Dodaj do ulubionych

Sindbad ante portas!

IP: *.users.skanska.se 15.10.01, 08:26
Drodzy bywalcy Forum!

W ten weekend byliśmy świadkami głęboko zasmucających wydarzeń. Oto w kilku
stolicach europejskich (Londyn, Berlin, Sztokholm) odbyły się
manifestacje „dobrych ludzi”, którzy protestowali przeciwko „amerykańskiej
agresji na miłujących pokój Arabów”.

Dlaczego nazwałem te zgromadzenia żałosnych krzykaczy „zasmucającymi
wydarzeniami”? Dlatego, że świat wolności, godności, piękna i postępu czyli
krótko mówiąc cywilizacja zachodnia w swej walce o przetrwanie nie może być
nawet pewnym własnego zaplecza. Oto na ulice wydawałoby się cywilizowanych
metropolii wyszedł tłum wielbicieli terroryzmu. Ci sami ludzie w latach 40-tych
ubiegłego wieku demonstrowaliby pod hasłami „Stop killing innocent Nazis”
albo „Stop bombing concentration camps”. Dlaczego teraz odbywają się
manifestacje, które nikomu nie przyszłyby do głowy pół wieku temu? Ano dlatego,
że przez ostatnie 50 lat społeczeństwa zachodnie poddawane były lewackiej
indoktrynacji. Wmawiano ludziom, że każda kultura jest równie wartościowa, a
dobro, zło i prawda nie istnieją – słowem: wszystko jest względne.

Jednak prawda jest inna. Dziś decyduje się czy będziemy żyć tak jak chcemy czy
też będziemy musieli wykonywać rozkazy przygłupów w turbanach, którzy mentalnie
odstają od nas o jakieś 1000 lat. Często ostatnio słyszymy, że Islam to piękna
religia przepojona duchem tolerancji i miłości bliźniego. OK, ja o tym wiem,
wiedzą też o tym inni ludzie z naszego kręgu kulturowego. Pytanie jednak brzmi:
czy wiedzą o tym sami muzułmanie? Najwyraźniej nie. Trudno oprzeć się wrażeniu,
że mądrale (zwani nie wiedzieć czemu intelektualistami) lepiej wiedzą na czym
polega Islam niż mieszkańcy Arabii, Iraku czy Jemenu. Nawiasem mówiąc występuje
tu ciekawa asymetria traktowania przez w/w mądrali islamistów i Kościoła
Katolickiego – wystarczy by proboszcz w Pcimiu palnął jakieś głupstwo a dowiemy
się, że KK to totalitarna instytucja stanowiąca śmiertelne zagrożenie dla
wolności, natomiast gdy palanty w turbanach wzywają do podrzynania gardeł
niewiernym słyszymy: „może ci ludzie trochę przesadzają, ale generalnie to oni
miłują pokój”. Ostatnio „wielbicieli wszystkich kultur” wsparł swym esejem
Umberto Eco. Szkoda tylko, że ten wybitny pisarz nie zawarł w swym bełkotliwym
tekście żadnego przekonującego argumentu na poparcie absurdalnej tezy, że nie
ma kultur lepszych i gorszych. A przecież wystarczy spojrzeć na schludne,
rozsądne i pracowite społeczeństwa spod znaku krzyża i porównać je z brudnym,
śmierdzącym, leniwym i żądnym krwi motłochem leżącym plackiem przed czarnym
kamieniem w Mekce czy innej Medynie. Wystarczy przywołać nazwiska: Szekspir,
Chopin, Einstein, Wojtyła, Newton, Kopernik, Dostojewski, Gates i porównać je
z ..., no właśnie z czym (przychodzi mi na myśl jedynie Sindbad Żeglarz)?

Ciekawe co mędrcy pieprzący (sorry, ale inne słowa wyglądałyby w tym miejscu
mało autentycznie) o dużej wartości tradycji i obyczajów muzułmańskich
powiedzieliby gdyby ich córkom obcięto uszy za noszenie kolczyków lub wybito
zęby za malowanie ust? A może z radością przyjęliby rozwiązanie, tak udanie
funkcjonujące w krajach muzułmańskich (np. Arabia Saudyjska), wydzielające
dla „non-muslims” jeden wąziutki pas na skraju autostrady? Czyż nie o to
walczycie Panowie i Panie z „Liberation”, „Wyborczej”, „La Republica”
czy „Aftonbladet”? Ciekaw jestem co powiedzą Michniki całej Europy gdy za
jakieś 20 lat polityka „tolerancji” i niekontrolowanego napływu „cudownych
ludzi z południa” zaowocuje powstaniem Kalifatu Francji i Islamskiego Sułtanatu
Szwecji? Czyż nie będzie to największym osiągnięciem ich życia? Walcząc
o „wolność’ równość i braterstwo” nasi kochani socjaliści zafundują nam już
wkrótce Szariat – cudowny, liberalny, oparty na miłości bliźniego kodeks karno-
handlowo-cywilny wywodzący się z zapisów Koranu i Sunny. Ach! Jak cudnie będzie
kilka razy dziennie obowiązkowo padać na twarz z pupą wypiętą na północ,
dziewczęta będą nosiły seksowne czarne ciuszki, a mułła Lepper w swej
nieskończonej mądrości zakaże słuchania muzyki i kąpania się częściej niż raz w
roku (wszystko to za przyjacielską radą mułły Omara z Afganistanu).

Powiesz drogi czytelniku, że taki rozwój wypadków jest mało prawdopodobny?
Przypomnij sobie futbolowy mecz Francja - Algieria (w Paryżu) sprzed tygodnia.
Jak sądzisz, drogi Europejczyku, kto grał na wyjeździe? Kogo dopingowało 90%
widowni do czasu aż owa większość składająca się oczywiście z ludzi „wspaniałej
religii propagującej miłość” wtargnęła na murawę próbując
zlinczować „trójkolorowych”? Pomyśl również, drogi Europejczyku o setkach
młodych Arabów wiwatujących na ulicach 11 września. Gdzie? W Strefie Gazy?
Bagdadzie? Ammanie? Nie! W Sztokholmie i Goeteborgu. Tak moi drodzy! 15%
mieszkańców Sułtanatu... przepraszam, Kalifatu... znów pomyłka, Królestwa
Szwecji to Arabowie! A mnożą się jak króliki... Pewnie niewiele osób w Polsce
zdaje sobie sprawę z tego, że w Wielkiej Brytanii legalnie funkcjonuje coraz
bardziej wpływowa partia Al-Muhajiroun, której szef Sam Bakri
stwierdził: „chciałbym, aby Anglia została krajem islamskim, chcę, by na
Downing Street 10 zawisła islamska flaga”. Partia ta dysponuje 7000 bojówkarzy.
Kto wie, może któryś z nich serio weźmie swego szefa i zamorduje premiera
Tony’ego Blair’a?

Dobra, koniec straszenia. Teraz recepta. Nie jest jeszcze za późno by wysiedlić
z krajów cywilizowanych wszystkich Arabów. Wiem, że niektórzy z nich mogliby
zostać, ale jak wojna to wojna – nie ma sensu ryzykować. Po drugie Zachód
powinien dać wolną rękę (a nawet pomóc) Izraelowi w usunięciu Arabów poza
obszar słusznie należący się Żydom. Jeśli będzie trzeba zabić tysiące
Palestyńczyków to trudno – nie myśmy zaczynali tę wojnę. Niestety wiem, że po
pół wieku lewicowej indoktrynacji jest mało prawdopodobne by Świat zdobył się
na takie działania. Ale kto wie... wszak pojawiły się już pierwsze jaskółki
przebudzenia: Fallaci, Wolniewicz, Berlusconi... Jeszcze parę zamachów a
dołączą do nich następni, ponoć blisko takiej decyzji jest prof. Leszek
Kołakowski.

Boże! Błogosław całemu Światu zachodniemu!

Galba

PS. Przepraszam za objętość tego tekstu. Zapraszam do polemiki – z góry
uprzedzam jednak, że będę dziś mocno zajęty, w związku z czym odpowiedzieć na
wszelkie obelgi i wyrazy solidarności mogę dopiero po południu.
Obserwuj wątek
    • Gość: Greg Re: Sindbad ante portas! IP: 212.187.240.* 15.10.01, 09:39
      Mnie tez mistrz Umberto rozczarowal, typowy intelektualny belkot europejskiego
      postepowca.
    • Gość: tete Re: Sindbad ante portas! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 15.10.01, 13:14
      Gość portalu: Galba napisał(a):

      (..)przecież wystarczy spojrzeć na schludne,
      > rozsądne i pracowite społeczeństwa spod znaku krzyża i porównać je z brudnym,
      > śmierdzącym, leniwym i żądnym krwi motłochem leżącym plackiem przed czarnym
      > kamieniem w Mekce czy innej Medynie.

      Galbo ! Wyrazów solidarności nie będzie, nie będzie też obelg.
      Jestem wstrząśnięta tym co napisałeś. Tak dzielisz świat ? Czarne - białe w
      kolorze krwi ? Dostałam cegłą. Zaniemówiłam.

      z przykrością, tete
      • Gość: Galba Nie zaskoczyłaś mnie IP: *.users.skanska.se 15.10.01, 15:32
        Szczerze mówiąc pisząc ten tekst zastanawiałem się jak go przyjmiesz i muszę
        przyznać, że mnie nie zaskoczyłaś.
        Dziwi mnie natomiast Twoje zdziwienie. Wszak nie od dziś wiesz, że nie jestem
        subtelnym pięknoduchem. Stąpam twardo po ziemi, nazywam rzeczy po imieniu i nie
        wierzę w bzdety o tym, że człowiek jest z natury dobry. Wierzę również w prawo
        do samoobrony, a jak każdy widzi nasz świat jest śmiertelnie zagrożony przez
        muzułmanów. Albo my albo oni – tertium non datur!
        A propos uderzenia cegłą w głowę: to się nazywa terapia szokowa. Czasem lepiej
        dostać w łeb niż nigdy się nie obudzić... Spróbuj podejść do mojego listu w
        sposób pozbawiony egzaltacji - przeanalizuj zawarte w nim fakty, puste
        westchnienia zostaw Eco i innym zawodowym „dobrym ludziom” kryjącym się w swych
        twierdzach najeżonych supernowoczesnymi alarmami. Historia rozgrywa się na
        ulicy a nie na rzymskich salonach...

        Twój kołtun - Galba
        • Gość: tete Re: Nie zaskoczyłaś mnie IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 15.10.01, 16:03
          Czy nie uważasz, że właśnie dla "społeczeństwa spod znaku krzyża" (to Ty
          wprowadzasz taki podział) - człowiek z natury jest dobry ? Nie identyfikujesz
          się ze "społeczeństwem spod znaku krzyża" ?

          Gdy słyszę huk podkutych butów - to się boję. "W imię dobra" zabijano i
          zabijano i zabijano. Tak się dzieje i teraz. Chcesz "w imię dobra" wytłuc tych,
          którzy zabijają "w imię dobra" ? Zapomiałam, że już o tym pisałeś - kiedyś
          (zabić JEGO, żeby on w przyszłości nie zabił MNIE)- i właściwie nie ma sensu ta
          rozmowa ...

          tete (z goryczą)
          • Gość: Galba Re: Nie zaskoczyłaś mnie IP: *.users.skanska.se 16.10.01, 07:25
            Gość portalu: tete napisał(a):

            > tete (z goryczą)Droga Tete,

            Rozgoryczonym można być gdy otrzyma się cios w plecy - a czy ja kiedykolwiek
            udawałem aktywistę ruchu tolerancyjno-pacyfistycznego? Nie! Zawsze twierdziłem,
            że bratanie różnych, często zupełnie sobie obcych, społeczności prowadzić musi do
            nieuniknionego wybuchu.

            Rozumiem, że zwieść mogły Cię moje teksty na inne tematy – ale tam mieliśmy do
            czynienia z zagadnieniami, jeśli można je tak nazwać, pokojowymi. Teraz mamy
            wojnę, a na niej należy założyć zbroję, opuścić przyłbicę i z furią uderzyć we
            wroga - serce należy schować do szuflady i wstawić w to miejsce bryłę granitu.
            Ten kto zacznie się zastanawiać skaże się na porażkę.

            Nie czas żałować róż, gdy płoną lasy!

            Galba


            • Gość: Greg Re: Nie zaskoczyłaś mnie IP: 212.187.240.* 16.10.01, 09:11
              Galbo,
              Jak ci sie podoba nastepujaca autentyczna scenka, ktora miala miejsce w jednej
              ze szkol srednich, w jednym z europejskich krajow. Nie pamietam dokladnie kiedy
              to bylo, na pewno w piatek o 12-tej w poludnie, kiedy w calej Europie 3
              minutami ciszy uczczono ofiary zamachu na WTC. Nauczycielka prosi mlodziez o
              powstanie. Dwie osoby pozostaly w pozycji siedzacej. Nauczycielka sie pyta "A
              co z wami". Oni wstali i podniesli rece z palcami wyciagnietymi w znak V.
              Zgadnij jakiej narodowosci bylo tych 2 mlodziencow. Uwazam, ze taki przypadek
              powinien byc raportowany do stosownych wladz, a oni i ich rodziny natychmiast
              deportowani do kraju pochodzenia.
              • Gość: Galba Chłosta lub deportacja IP: *.users.skanska.se 16.10.01, 09:33
                Gość portalu: Greg napisał(a):

                > Galbo,
                > Jak ci sie podoba nastepujaca autentyczna scenka, ktora miala miejsce w jednej
                > ze szkol srednich, w jednym z europejskich krajow. Nie pamietam dokladnie kiedy
                >
                > to bylo, na pewno w piatek o 12-tej w poludnie, kiedy w calej Europie 3
                > minutami ciszy uczczono ofiary zamachu na WTC. Nauczycielka prosi mlodziez o
                > powstanie. Dwie osoby pozostaly w pozycji siedzacej. Nauczycielka sie pyta "A
                > co z wami". Oni wstali i podniesli rece z palcami wyciagnietymi w znak V.
                > Zgadnij jakiej narodowosci bylo tych 2 mlodziencow. Uwazam, ze taki przypadek
                > powinien byc raportowany do stosownych wladz, a oni i ich rodziny natychmiast
                > deportowani do kraju pochodzenia.

                Jeśli byli to obcokrajowcy (nieważne Arabowie w Szwecji, Polacy we Francji czy
                Chińczycy w Holandii) to powinno się zasugerować im opuszczenie kraju, do którego
                nie pasują. Jeśli jednak byli to obywatele państwa, w którym miało miejsce to
                zdarzenie, starczyłaby lekka chłosta i wystawienie na widok publiczny pod
                pręgierzem.

                • Gość: Greg Re: Chłosta lub deportacja IP: 212.187.240.* 16.10.01, 09:42
                  Gość portalu: Galba napisał(a):

                  > Gość portalu: Greg napisał(a):
                  >
                  > > Galbo,
                  > > Jak ci sie podoba nastepujaca autentyczna scenka, ktora miala miejsce w je
                  > dnej
                  > > ze szkol srednich, w jednym z europejskich krajow. Nie pamietam dokladnie
                  > kiedy
                  > >
                  > > to bylo, na pewno w piatek o 12-tej w poludnie, kiedy w calej Europie 3
                  > > minutami ciszy uczczono ofiary zamachu na WTC. Nauczycielka prosi mlodziez
                  > o
                  > > powstanie. Dwie osoby pozostaly w pozycji siedzacej. Nauczycielka sie pyta
                  > "A
                  > > co z wami". Oni wstali i podniesli rece z palcami wyciagnietymi w znak V.
                  > > Zgadnij jakiej narodowosci bylo tych 2 mlodziencow. Uwazam, ze taki przypa
                  > dek
                  > > powinien byc raportowany do stosownych wladz, a oni i ich rodziny natychmi
                  > ast
                  > > deportowani do kraju pochodzenia.
                  >
                  > Jeśli byli to obcokrajowcy (nieważne Arabowie w Szwecji, Polacy we Francji czy
                  > Chińczycy w Holandii) to powinno się zasugerować im opuszczenie kraju, do które
                  > go
                  > nie pasują. Jeśli jednak byli to obywatele państwa, w którym miało miejsce to
                  > zdarzenie, starczyłaby lekka chłosta i wystawienie na widok publiczny pod
                  > pręgierzem.
                  >
                  Niestety nie wiem, czy ci Arabowie byli obywatelami, przypuszczam, ze tak. Ja bym
                  jednak pozbawial pochopnie przyznanego obywatelstwa i wydalal.

                  • Gość: Galba Każdą decyzję można odwołać IP: *.users.skanska.se 16.10.01, 10:17
                    Gość portalu: Greg napisał(a):

                    >> Niestety nie wiem, czy ci Arabowie byli obywatelami, przypuszczam, ze tak. Ja b
                    > ym
                    > jednak pozbawial pochopnie przyznanego obywatelstwa i wydalal.

                    1. Oczywiście słowa „obywatelstwo” zamiast „narodowość” użyłem przez pomyłkę.
                    2. Każdą decyzję można cofnąć, także tą przyznającą paszport jakiegoś kraju.

                    Galba
    • Gość: Indris Talibizm zachodni ? - do Galby IP: *.ibspan.waw.pl 15.10.01, 15:15
      Podzielam Twoją opinię o reżimie talibów i - szerzej - o muzułmańskich
      państwach wyznaniowych. Ale wydaje mi się, że nie zauważyłeś ISTOTY
      współczesnej cywilizacji zachodniej. A jest nią m.in. - wcale nie od tak dawna -
      wolność, w tym wolność kwestionowania swoich instytucji i swoich władz. To
      dzięki temu Zachód nie jest DZISIAJ na poziomie Iranu - a kiedyś był, o św
      Inkwizycji chyba słyszałeś ?
      Ludzie, którzy demonstrowali NIE byli wielbicielami terroryzmu, ale byli
      przeciwnikami SPOSOBU walki z terroryzmem przyjętego przez administrację
      amerykańską. Nie wiem, co robiliby w latach 40. Ale jeżeli protestowaliby
      przeciw terrorystycznym nalotom na miasta niemieckie - to mieliby rację (na
      MIASTA a nie fabryki zbrojeniowe, nb żaden obóz koncentracyjny nie został
      zbombardowany, podobnie jak prowadzące do nich drogi!).
      Zagrożeniem jest NIE islam, a pewna INTERPRETACJA islamu. Czy byłeś kiedyś w
      Tunezji ? Ja byłem, i widziałem dziewczyny z kolczykami w uszach i papierosami
      w ustach a przez 2 tygodie nie spotkałem ani jednej kobiety z zasłoniętą
      twarzą. A kraj ma miażdżącą większość muzułmanów. A czy byłeś kiedyś na ul.
      Brzeskiej w Warszawie ? Zobaczyłbyś to 'schludne rozsądne i pracowite
      społeczeństwo'...
      Jeżeli myślisz, że szariat może być tylko muzułmański, to też się mylisz. Na
      stronach internetowych polskich nacjonalistów znajdował sie projekt 'narodowo
      katolickiej konstytucji' przewidującej m. in. wprowadzenie Trybunału
      Inkwizycyjnego, moghącego orzekać karę śmierci w trybie doraźnym. A dr S
      Krajski w Radiu Maryja powiedział wyraźnie, że bliżej mu do islamu niż
      do 'pogańskiego Zachodu' (kilka dni temu).
      A Twoje 'recepty' zrobiłyby z Zachodu właśnie to z czy deklaratywnie walczysz -
      kraj talibów - chociaz niemuzułmańskich. Nota bene: czy zdajesz sobie sprawę,
      że nie każdy Arab jest muzułmaninem i nie każdy muzułmanin jest Arabem ? W USA
      jest np wielu muzułmanów wśród Murzynów a zdarzają się i wśród białych. W
      Europie zresztą również. Tak więc wysiedlenie ARABÓW - pomijając moralną
      obrzydliwość czegoś takiego - NIE zabezpieczałoby przed islamskimi fanatykami.
      Podobno w Sztokholmie można spotkać lemury ? Byłby wdzięczny za informację
      gdzie i kiedy ? Widok tych ślicznych naczelnych łagodzi obyczaje.
      • Gość: Galba Realizm zachodni IP: *.users.skanska.se 16.10.01, 08:26
        Gość portalu: Indris napisał(a):

        > (...)Zachód nie jest DZISIAJ na poziomie Iranu

        O! Czyż nie przemawa przez Ciebie rasizm i "talibizm zachodni"?

        > Ludzie, którzy demonstrowali NIE byli wielbicielami terroryzmu,

        Taaak? A co z komunikatem londyńskiej policji, w którym stoi: "skonfiskowano
        kilkadziesiąt transparentów gloryfikujących Talibów"?

        > Czy byłeś kiedyś w
        > Tunezji ? Ja byłem, i widziałem dziewczyny z kolczykami w uszach i papierosami
        > w ustach a przez 2 tygodie nie spotkałem ani jednej kobiety z zasłoniętą
        > twarzą. A kraj ma miażdżącą większość muzułmanów.

        Gdybyś nie przeoczył pewnego fragmentu tekstu nie musiałbyś podawać przykładu
        Tunezji (mimo wszystko wycieczki w głąb kraju nie polecam). Przecież napisałem,
        że nie musimy się bać wszystkich muzułmanów – pytanie tylko jak odróżnić tę dobrą
        mniejszość od złej większości? Podczas epidemii BSE (czy aby na pewno
        przypadkowej?) zabijano całe stada krów nie bawiąc się w żadną selekcję. Tak samo
        należy postąpić teraz: usunąć z Europy wszystkich Arabów.
        Czy takie propozycje doczekają się realizacji? Jeszcze parę zamachów, kilka
        tysięcy ofiar wąglika i politycy nie będą mieli wyboru – na serio wezmą się do
        wojny. Jeśli tego nie zrobią to wyborcy zmiotą ich podczas najbliższej elekcji.

        > A Twoje 'recepty' zrobiłyby z Zachodu właśnie to z czy deklaratywnie walczysz -
        > kraj talibów - chociaz niemuzułmańskich.

        A czyż Amerykanie nie zamknęli wszystkich Azjatów w obozach internowania po
        przystąpieniu do II Wojny Światowej? Źle na tym nie wyszli...

        • Gość: Greg Re: Realizm zachodni IP: 212.187.240.* 16.10.01, 08:45
          Gość portalu: Galba napisał(a):

          > Gość portalu: Indris napisał(a):
          >
          > > (...)Zachód nie jest DZISIAJ na poziomie Iranu
          >
          > O! Czyż nie przemawa przez Ciebie rasizm i "talibizm zachodni"?
          >
          > > Ludzie, którzy demonstrowali NIE byli wielbicielami terroryzmu,
          >
          > Taaak? A co z komunikatem londyńskiej policji, w którym stoi: "skonfiskowano
          > kilkadziesiąt transparentów gloryfikujących Talibów"?
          >
          > > Czy byłeś kiedyś w
          > > Tunezji ? Ja byłem, i widziałem dziewczyny z kolczykami w uszach i papiero
          > sami
          > > w ustach a przez 2 tygodie nie spotkałem ani jednej kobiety z zasłoniętą
          > > twarzą. A kraj ma miażdżącą większość muzułmanów.
          >
          > Gdybyś nie przeoczył pewnego fragmentu tekstu nie musiałbyś podawać przykładu
          > Tunezji (mimo wszystko wycieczki w głąb kraju nie polecam). Przecież napisałem,
          >
          Tak sie sklada, ze bylem kiedys w Tunezji na urlopie. Po 2 tygodniach mialem tego
          oszukujacego, agresywnego i naciagajacego na kazdym kroku talatajstwa dosyc.
          Podszczypywanie i obrazanie kobiet europejskich na kazdym kroku. Cociaz dla
          niektorych Europejek wyjazd do Tunezji to seksturystyka. To bylo odrazajace jak
          sie widzialo sakandynawskie czy niemieckie kaszaloty (Polki zreszta tez), w
          objeciach tych kurduplowatych siersciuchow. Na koniec mialem ochote leciec
          pierwszym samolotem do Tel Avivu, zaciagnac sie na ochotnika do armii izraelskie,
          zeby do tego talatajstwa strzelac.
          Mimo wszystko Tunezja to relatywnie cywilizowany kraj arabski.
          • Gość: Galba Życzeniowe myślenie "dobrych ludzi" IP: *.users.skanska.se 16.10.01, 10:29
            Gość portalu: Greg napisał(a):

            > Tak sie sklada, ze bylem kiedys w Tunezji na urlopie. Po 2 tygodniach mialem te
            > go
            > oszukujacego, agresywnego i naciagajacego na kazdym kroku talatajstwa dosyc.
            > Podszczypywanie i obrazanie kobiet europejskich na kazdym kroku. Cociaz dla
            > niektorych Europejek wyjazd do Tunezji to seksturystyka. To bylo odrazajace jak
            > sie widzialo sakandynawskie czy niemieckie kaszaloty (Polki zreszta tez), w
            > objeciach tych kurduplowatych siersciuchow. Na koniec mialem ochote leciec
            > pierwszym samolotem do Tel Avivu, zaciagnac sie na ochotnika do armii izraelski
            > e,
            > zeby do tego talatajstwa strzelac.
            > Mimo wszystko Tunezja to relatywnie cywilizowany kraj arabski.

            Otóż to! „Dobrzy ludzie” prezentują typowe myślenie życzeniowe: nie mogą
            pogodzić się z tym, że Arabowie to żądny krwi motłoch więc wymyślają sobie
            jakichś mitycznych Arabów cywilizowanych. Na tej samej zasadzie dochodzą do
            wniosku, że wielokrotny morderca-kanibal nie jest zły tylko miał ciężkie
            dzieciństwo. A tak w ogóle, to całemu złu naszego świata winni są kapitaliści,
            księża i ofiary zamachów.

    • Gość: nieSzwed Re: Galbo, wez pogon ich IP: 195.15.57.* 15.10.01, 15:26
      Policja szwedzka zidentyfikowala co najmniej 15 mieszkajacych w Szwecji
      osob, ktore maja powiazania z terrorystyczna organizacja Al-Kaida,
      zalozona przez Osame bin Ladena - poinformowala prasa.
      Gazety podkreslaja jednak, ze prawo szwedzkie nie zezwala wladzom na
      zatrzymanie tych ludzi, dopoki nie popelnia zadnego przestepstwa.
      "Pietnascie osob ma bezposrednie powiazania z siatkami
      terrorystycznymi" - cytuje "Expressen" przedstawiciela szwedzkiej
      tajnej policji (Sapo) Patrika Jotuna. Cala pietnastka jest pod
      obserwacja. http://dziennik.pap.com.pl/swiat/20011014194938.html
    • Gość: Blong Re: Sindbad ante portas! IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 15.10.01, 16:29
      1. Mozna byc zwolennikiem lewicy i popierac atak na Afghanistan. Sa takze
      zwolennicy tzw. narodowej prawicy, krytykujacy ta akcje.
      2. Nie kazdy wyznawca islamu jest fundamentalista. Nie kazdy kraj w ktorym islam
      jest glowna religia jest fundamentalistyczny.
      3. Jesli ktos na przykladzie kilku ksiezy i rzeszy dewotow/ek mowi, ze kk to
      fundamentalistyczna organizacja to jest be. Jesli ktos na przykladzie kilku
      psychopatow i duzej ilosci fanatykow mowi, ze islam to terroryzm to jest cacy.
      4. To ze nie znasz osiagniec kultury islamu w zakresie literatury, astronomii,
      matematyki czy medycyny nie oznacza ze ich nie ma.
      5. Czy wyzszosc naszej kultury polega na tym, ze tysiac lat do tylu nasi
      bezposredni przodkowie spali w jednym i tym samym pomieszczeniu z bydlem w
      chatkach z drewna i skory a przodkowie dzisiejszych arabow w budynkach z marmuru
      i lazienkami?
      6. Mogl bym sie najprawdopodobniej z toba zgodzic w sprawach takich, jak to ze
      emigranci powinni sie dostosowac do nas a nie my do nich etc. Ale nie zgodze sie
      nigdy na twierdzenia, ze nasza kultura jest lepsza a ich gorsza. Bo to po prostu
      nie prawda, oraz przyjmujac taki punkt widzenia, trudno by mnie bylo pozniej
      rozroznic od mully Omara czy ben Ladena.
      Pozdrawiam
    • Gość: motek Re: Sindbad ante portas! IP: *.BrockU.CA 15.10.01, 17:28
      Musze przyznac, ze poczatek tego co napisles dos trafnie oddaje to, co mysle.
      Nie wiem, czy to publika stala sie tak glupia, czy tez glupcy stali sie
      glosniejsi, ale wiem, ze gdyby teraz Hitler zaatakowal Polske, w krajach
      europejskich odbylyby sie liczne i glosne demonstracje przeciwko mieszaniu sie
      w ten lokalny konflikt. Sugerowanoby inne metody, np. zrzuty pomocy
      humanitarnej, dla obu stron oczywiscie. Szczesliwie, wydaje sie, ze politycy
      (jak grupa) czegos sie jednak ucza, Powoli, ale jednak. Dlatego tez zreszta
      demokracja 'przedstawicielska' jest lepsza od 'bezposredniej'.

      Ale wracajmy do naszych baranow (to znaczy do Twojego postu, Galbo).

      Po pierwsze: fakty, fakty. To, ze nie przychodzi Ci an mysl nikt poza
      Sindbadem, nie znaczy, ze nikgo wielkiego nie bylo. Alchwarazmi na przyklad,
      (http://wiem.onet.pl/wiem/007e28.html) - nasze ulubione slowka: algorytm,
      algebra itd. pochadza od niego. Brak wiedzy jest swietna pozywka dla
      wszelakiego szowinizmu - doksztalc sie wiec - proponuje zaczac od podanego
      tutaj hasla.

      Po drugie: o co tu chodzi. Osobiscie mam wrazenie, ze atak na Afganistan to
      przyklad realpolitik w dosc paskudnym wydaniu. Realpolik nie ma byc sliczna
      tylko, no wlasnie, realistyczna. Popatrz: nie wiemy, czy za tym wszystkim stoi
      ibn Laden, jego halastra i talibowie (podobno sa jakies na to dowody, ale mnie
      ich nie okazano, wiec profilaktycznie jestem sceptyczny). Z drugiej strony,
      wiemy ze to muzulmanscy fanatycy.
      Amerykanie sa wsciekli, moze wiec trzeba bylo ukierunkowac te wscieklosc jakos
      na zewnatrz. W koncu uwolnienie Afganistanu od Talibow i swiata od Osamy sa
      same w sobie szczytnymi celami.

      Nie chodzi wiec (co zdajesz sie sugerowac) o wojne kultur i swiatow, jakies
      szance, barykady i podobne bzdury. Sa: istotne zagrozenie (Al-Khaida na
      przyklad) i pewien wyjatkowo paskudny regime. Nie ma znaczenia, czy sa oni
      winni tej konkretnej tragedii, czy nie. Postanowiono sie ich pozbyc. Wspaniale.
      Nareszcie. Niech stanie sie to co szybciej, abysmy mogli wrocic do naszej
      normalnosci.

      Pozdrawiam,

      -m-
      • Gość: Galba Żyjemy TU i TERAZ! IP: *.users.skanska.se 16.10.01, 08:02
        Drogi Motku,
        Mimowolnie przyznałeś mi rację. Wszak przywołałeś wielkie osiągnięcia
        cywilizacji arabskiej sprzed 1000 lat nie wspominając o teraźniejszości. Chyba
        obaj wiemy dlaczego.

        Owszem, w 1000 roku n.e. Arabowie stali wyżej cywilizacyjnie od Europejczyków,
        jednak przez następne 10 wieków my pięliśmy się w górę podczas gdy oni trwonili
        swój dorobek. Przypominanie Al. Chumarizmi’ego nie ma większego sensu – żyjemy
        tu i teraz. Poza tym, nazwiska wybitnych Europejczyków można wymieniać
        godzinami, analogiczna operacja na Arabach skończyłaby się po 30 sekundach...
        • Gość: # Re: Żyjemy TU i TERAZ! IP: *.wroclaw.tpnet.pl 16.10.01, 09:17
          Gość portalu: Galba napisał(a):

          > Drogi Motku,
          > Mimowolnie przyznałeś mi rację. ....

          Dostalem wszytkie mozliwe "antypochwaly" i "tytuly uznania"
          od rzeszy Polakow "wstydzacych sie byc Polakami" (-Tytul watku)
          za protest przeciw automatycznem czy latwemu przyznawaniu
          obywatelstwa polskiego. Pare m-cy temu.
          Nie przyslali jednak papieru na paszporty do biednego kraju na moj apel.

          Z krytyka lewakow, "postepowcow", wdrazaczy poprawnosci politycznej
          i zrownujacych kultury i religie - sie oczywiscie zgadzam.

          Z prawem do stanowienia o swej przyszlosci narodow rowniez.

          Mamy w Polsce wynaturzenie polegajace na mniejszych prawach dla wiekszosci
          i wiekszych dla mniejszosci ze zalamaniem jakiejkolwiek symetri.
          Prawa Polakow na Litwie, w Niemczech, Czechach, Bialorusi
          kontrastuja ze stale glosowanymi i lobbowanymi prawami coraz to nowych, wymyslanych
          mniejszosci, zawsze kosztem Polakow lub normalnej wiekszosci.
          Celowala w tym Unia Wolnosci poprzednio UD a obecnie PO.
          Nie gwarantuje aktualnosci jej nazwy w chwili pisania tego listu.
          Ani nazwisk jej czlonkow z pieknie brzmiacymi hrabiowskimi nazwiskami.

          Tylko co Drogi Kolego ma z tym wspolnego pomoc dla Izraela przeciw Palestynczykom
          Piszesz :
          " Po drugie Zachód
          powinien dać wolną rękę (a nawet pomóc) Izraelowi w usunięciu Arabów poza
          obszar słusznie należący się Żydom. Jeśli będzie trzeba zabić tysiące
          Palestyńczyków to trudno � nie myśmy zaczynali tę wojnę.

          Jak juz zabijemy ostatnie palestynskie dziecko - to czy podziekuje kolejny prof. Gross
          czy tez lobby nowojorskie kolejnym procesem 0 65 mlrd $ ?
          Sam tekst pozwu jest terroryzmem na zasadach cywilizacji o ktorej piszesz.
          Moze by tak ktos powalczyl za Polakow nareszcie ? Niekoniecznie z Palestynczykami.

          • Gość: Galba Izrael to nasz aliant w wojnie o przetrwanie! IP: *.users.skanska.se 16.10.01, 10:45
            Gość portalu: # napisał(a):

            > Tylko co Drogi Kolego ma z tym wspolnego pomoc dla Izraela przeciw P
            > alestynczykom
            > Piszesz :
            > " Po drugie Zachód
            > powinien dać wolną rękę (a nawet pomóc) Izraelowi w usunięciu Arabów
            > poza
            > obszar słusznie należący się Żydom. Jeśli będzie trzeba zabić tysiące
            > Palestyńczyków to trudno � nie myśmy zaczynali tę wojnę.
            > Jak juz zabijemy ostatnie palestynskie dziecko - to czy podziekuje kolejny pro
            > f. Gross
            > czy tez lobby nowojorskie kolejnym procesem 0 65 mlrd $ ?
            > Sam tekst pozwu jest terroryzmem na zasadach cywilizacji o ktorej piszesz.
            > Moze by tak ktos powalczyl za Polakow nareszcie ? Niekoniecznie z Palestynczyk
            > ami.

            Nie myl państwa Izrael, które jest naszym aliantem w wojnie o przetrwanie, z
            grupką lewackich Żydów z szacownych uniwersytetów. Musimy pomóc Izraelowi bo jest
            to jedyny przyczółek cywilizowanej kultury w szeroko pojętej Ziemi Świętej -
            jeśli padnie my będziemy następni...
            • Gość: # Re: Izrael to nasz aliant w wojnie o przetrwanie! IP: *.wroclaw.tpnet.pl 18.10.01, 13:26
              Gość portalu: Galba napisał(a):

              >jedyny przyczółek cywilizowanej kultury w szeroko pojętej Ziemi Świętej -
              > jeśli padnie my będziemy następni...

              Przeciez Amerykanie uzyskali poparcie prawie wszystkich rzadow krajow arabskich
              a wczoraj slysze, ze dogaduja sie z odlamem Talibow w Afganistanie,
              ktorzy gotowi sa wydac Bi Ladena. To ponawiam pytanie - dlaczego mamy oomoc wyrznac
              ostanie palestynskie dziecko ? Chyba nie ten rejon ?

              Dalej nie rozumiem polityki Izraela i poparcia USA w taktyce
              wygaszania terroru w podbitym i okupowanym kraju, terrorem panstwowym,
              z uzyciem wojsk, ladowych, morskich i lotnictwa, torturami itd
              O ile wiem to sluzby specjalne Izraela stworzyly Hamaz do walki OWP.
              A teraz Hamaz, ktory wymknal sie spod kontroli jest gorszy od Arafata.

              Podobnie jak Bin Laden sponsorowany i szkolony przez CIA.
              Szamir, Arafat, Mosad, Hamas, OWP - okupanci i wojna z dziecmi,
              cos to mi nie pachnie swietoscia ani cywilizacja ktorej odleglym
              przedmurzem mielibysmy byc.

              Wolalbym byc przedmurzem Szwedow.

              I niech tak zostanie.
              • Gość: Galba Kto mówi o wyżynaniu? IP: *.users.skanska.se 22.10.01, 09:01
                Gość portalu: # napisał(a):

                > To ponawiam pytanie - dlaczego mamy oomoc wyrznac
                > ostanie palestynskie dziecko ?

                Nie sugerowałem wyżynania dzieci Palestyńskich. Jestem jedynie za tym by wsadzić
                palestyńskich Arabów do pociągu i wysłać ich tam gdzie tak bardzo ich kochają –
                do Arabii, Syrii czy innego Afganistanu. Czyż nie tak postąpiła swego czasu
                Jordania?

                • jacek#jw Re: Kto mówi o wyżynaniu? 22.10.01, 09:18
                  Gość portalu: Galba napisał(a):

                  > Gość portalu: # napisał(a):
                  >
                  > > To ponawiam pytanie - dlaczego mamy oomoc wyrznac
                  > > ostanie palestynskie dziecko ?
                  >
                  > Nie sugerowałem wyżynania dzieci Palestyńskich. Jestem jedynie za tym by wsadzi
                  > ć
                  > palestyńskich Arabów do pociągu i wysłać ich tam gdzie tak bardzo ich kochają &
                  > #8211;
                  > do Arabii, Syrii czy innego Afganistanu. Czyż nie tak postąpiła swego czasu
                  > Jordania?
                  >

                  Gdzie byś ich nie wysłał i tak nie pozbędziesz się problemu. Byli w Jordanii był
                  problem, są w Izraelu jest problem, Będą w Syrii czy Arabii, będzie problem.
                  • galba Więc.....? 22.10.01, 10:13
                    jacek#jw napisał(a):

                    > Gdzie byś ich nie wysłał i tak nie pozbędziesz się problemu. Byli w Jordanii
                    > był problem, są w Izraelu jest problem, Będą w Syrii czy Arabii, będzie problem.

                    Twoja propozycja.....?
                    • Gość: # Re: Więc.....? Bęc. IP: *.wroclaw.tpnet.pl 22.10.01, 10:48
                      galba napisał(a):

                      > jacek#jw napisał(a):
                      >
                      > > Gdzie byś ich nie wysłał i tak nie pozbędziesz się problemu.

                      Co ja tu widze.
                      Najpierw oskarża sie Polakow o rzekome ludobojstwo,
                      gre ucietymi glowami w "pilke nozna" a teraz samemu nawoluje sie
                      do "ostatecznego rozwiazania" i to calego narodu palestynskiego ?

                      No, no, no...

                      Hipokryzja rodem z piekla zadomowila sie w Wyrodnej...
                      Strach sie bac.
                      Cos misie zdaje, ze to Palestynczycy podobnie jak Polacy na LItwie nie
                      "osiedlali sie" na terenach okupowanych.
                      A propos apogeolotow "rżniecia" mogliby sie doczytac w slowniczku ortografii,
                      żniwa, żąć,... rżnąć,... żnąć to mozna "glupa'.
                      Pozdrawiam podżegaczy ludobojstwa XXI wieku.
                      Ze smutkiem swiadka tworzenia na ojczystej ziemi
                      nowego terenu reewangelizacji i odrodzenia barbarzynstwa.

                      • Gość: # Re: Więc.....? Bęc. IP: *.wroclaw.tpnet.pl 22.10.01, 10:55
                        Polska wysyla na caly swiat misjonarzy.
                        A tu w kraju znowu odrodzil sie teren misyjny.

                        Beda mieli gdzie wrocic i po co.
                        #
                        • jacek#jw Re: Więc.....? Bęc. 22.10.01, 21:52
                          Przesiedlanie narodów to pomysł iście stalinowski. Podobnie jak wyżynanie.
                          Niestety, ale nie podam gotowej i pięknej recepty.
                          • Gość: # Re: Więc.....? Bęc. IP: *.wroclaw.tpnet.pl 23.10.01, 12:20
                            jacek#jw napisał(a):

                            > Przesiedlanie narodów to pomysł iście stalinowski. Podobnie jak wyżynanie.
                            > Niestety, ale nie podam gotowej i pięknej recepty.

                            Można też wynaradawiać bez przesiedlania i "żniw".
                            Metodą Michnika, jego matki piszacej stalinowska historie Polski
                            lub Grossa. Dobra sa tez filmy hoolywoodzkie
                            jak i Pani Holland, Arnold czy autorki serialu TV "Bozej podszewki".

                            Fachowcow w mediach i TV nie brakuje !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka