pan_pndzelek
10.12.02, 23:27
Pewnego dnia, niedawno zwiedziłem kilka centrów handlowych celem kupienia
sobie garnituru. Wymagania miałem spore, bo i cena musiała być niemała i
rozmiar solidny by brzuch mój wielki był pomieszczony. Prowadziłem w związku
z tym obserwacje. W kilku odwiedzonych przeze mnie centrach przewalały się
dosłownie TYSIĄCE ludzi owładniętych przemożną wolą zakupów.
To nie jedyna moja obserwacja, bywam przecież w marketach celem zakupienia
żywności, która pozwoli hodować nadal mój spasiony brzuch, tam też widzę jak
tysiące ludzi wyjeżdżają z zapchanymi po brzeg wózkami.
To niech mi ktoś teraz powie GDZIE JEST KURWA TA ZASRANA BIEDA, o której
wszyscy ciągle mówią?! Przecież ona nie istnieje! I niech nikt odpowiadając
mi na post nie mówi, że ona jest w Pipidówce albo w Radzyminie, bo ja i tak
tam nie pojadę. No gdzie kurwa jest ta wymyślona przez media bida?