Dodaj do ulubionych

Fałszywe klejnoty zostają na Forum. Pożegnanie

15.12.02, 11:57
Przez wiele miesięcy byłem jednym z głównych tematów "twórczości" Perły.

Rynsztokowe "żarciki", pisane na zmianę z Miriam i przy aplauzie Lady Hawk,
w których robiłem "to" z D_nutką, albo pod dyktando Carminy, albo korzystałem
z faktu, że to Carmina "nadstawia mi łono" (cytat z Miriam). Malowali moje
"rysopisy", mnożyli inwektywy - itd. Psy szczekały, karawana szła dalej: po
pewnym czasie zaprzestałem polemik z nimi. Potem na kilka tygodni zszedłem
z Forum. Wtedy głównym celem stała się Carmina, bo ktoś do dręczenia musiał
być. Do obrony Carminy włączył się Hiacynt, potem Borsuk i inni...

13.12.2002 o godz. 9.25 ukazał się tekst Perły pt. "do BORSUKA o forum tu
jest". Perła wyraża tam chęć zaprzestania wojen, a pośrednio - również ataków
na mnie.

Może uwierzyłbym w dobrą wolę Perły, gdyby nie to, że raptem dzień wcześniej
padły INNE słowa. Perła, szyderczo proponując Carminie "zakład" na temat
bliskich mi osób, napisał m.in.
"kto dla tyu bliską naprawdę osobą jest, mam własne swoje zdanie, na faktach
oparte. Ale o tym na forum nie było więc pisać nie będę."
i - bezpośrednio do mnie
"...my się jeszcze spotkamy niebawem w realu, wiesz? I za to, co napisałeś o
Oleńce, dupę ci skopię. Nie w przenośni, nie, ale dosłownie. Będę w Mikołowie
z ferajną i nawet stały wyjazd do S. nie uchroni cię przed spotkaniem ze mną."

O co chodzi z tym "zdaniem, na faktach opartym" oraz "wyjazdem do S.?"

Kiedyś, w bardzo osobistym liście, pewna osoba zachęcała mnie: "Otwórz się
trochę!". I otwarłem się: zacząłem pisać jej o sobie, moim życiu, moich
przyjaźniach, moich bliskich... Np. o matce mieszkającej "w S.", którą
opiekuję się i do której jeżdżę kilka razy w miesiącu.

Adresatem tych informacji z całą pewnością nie był Perła.

Teraz zostały one użyte w jego pogróżkach. Pogróżkach, z których jasno
wynika, że Perła "z ferajną" nie cofnąłby się nawet przed zaatakowaniem domu
mojej matki. Przesadzał? Być może.

Wynika również, że nie cofnąłby się przed upublicznieniem listów o moich
najbliższych, byle wykazać, że moja żona nie jest "numerem 1". Wierzę, że
listy te zostałyby mu podane przez adresatkę "w dziobku" (określenie Miriam).
Przecież i tak zna ich treść - sam chełpił się tym na Forum.

Moja żona i córka były "omawiane" przez Miriam i Perłę już wcześniej. Gdy
wspomniałem o jego córce i napisałem, że Perła wydaje czterocyfrowe sumy na
Tepsę kosztem rodziny (właśnie za to napisanie ma mi "skopać dupę"), Miriam
ze słodyczą przypomniała mi o mojej córce, "takiej niewinnej". Istotnie -
nękać ją nie byłoby im trudno: kiedyś Miriam i moja córka wymieniły maile...

Kiedyś Miriam miała być w Katowicach. Chciałem dać jej coś na pamiątkę
pierwszego spotkania korespondencyjnych przyjaciół. Srebrny drobiazg. Nie
spotkaliśmy się, więc posłałem pocztą. Perła nie omieszkał poinformować, że
widział kwit. Z adresem nadawcy, czyli moim.
A gdy Lady Hawk zarzuciła mi, że pisałem do niej "obleśne" listy (listy te
opublikowałem na Forum: jedynym, który stwierdził ich obleśność, był Perła),
Perła "dobrotliwie" pytał, jaka jest opinia mojej żony o nich...

Takich ludzi można pokonać chyba tylko wtedy, gdy będzie się stosować metody
jeszcze bardziej podłe, niż oni. To także opinia mojej żony.

I ona i ja wiemy, że tego nie zrobię.

Jedyną rzeczą, którą mogę zrobić dla ocalenia spokoju mojej rodziny, to
odejść stąd.

Spotkałem tu wiele osób ciekawych i wartościowych. Z niektórymi nawiązałem
kontakty. Chciałbym te kontakty utrzymać, ale nie tu.
Jeśli ktokolwiek inny chciałby do mnie napisać - również będzie mi miło. Mój
adres tyu@gazeta.pl będzie funkcjonował do Wigilii.
Wszystkim Wam życzę zdrowych, spokojnych Świąt oraz szczęśliwego Nowego Roku
2003 - już bez waśni i "potępieńczych swarów".

tyu
Obserwuj wątek
    • Gość: Hiacynt Drogi Tyu IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 15.12.02, 12:25

      Drogi Tyu !

      Teraz napisze krótko, ale chcę byś wiedział co myślę.
      Poznałem na forum wielu ludzi, wielu wartościowych ludzi.
      Już czas zatarł wspomnienie naszej pierwszej potyczki, chyba ostrej,
      a póżniej zbyt Ciebie polubiłem, bym mógł ostro polemizować.
      Wielokrotnie dałeś dowód, że można na Ciebie liczyć, wielokrotnie dałeś dowód
      prawości swojego charakteru. Przecież, jestem chodzącym kronikarzem forum.
      Warto było pisać na forum, chociażby po to, by poznać niektórych ludzi.
      Ty również jesteś w tej grupie.

      Dzisiaj wpisując się na kulturze do wątku Luzera pomyślałęm o Tobie.
      Brakuje Twojego pióra, intelektu, Twojego widzenia świata - bardzo różnego
      od mojego wielu punktach, dla Twojego wyjątkowo życzliwego stosunku do
      wszystkich forumowiczów.
      Dłuższy list napiszę później na kulturze, ale chciałbym byś odpisał,
      to jest warunek smile)

      Bardzo serdecznie Ciebie pozdrawiam, rokrocznie przejeżdzam przez Gliwice
      w moich peregrynacjach tatrzańskich. Myślę, że w tym roku się spotkamy.

      Twój Hiacynt


      • greatwhite Re: Drogi Tyu.A_to_bylo_od_carminy_boaa_czy_hiacyn 16.12.02, 05:08
        Nareszcie znalazles sobie odpowiedni post o FALSZYWYCH klejnotach.
    • d_nutka Re: Fałszywe klejnoty zostają na Forum. Pożegnani 15.12.02, 12:35
      Przez wiele miesięcy byłam uczestniczką potyczek Tyu z Perłą i jego
      "przyjaciólmi".

      Nie dziwi mnie decyzja Tyu o odejściu z forum.
      Powiem wiecej.
      Nie tylko nie dziwi,ale uważam,że Tyu nie miał już innego wyjścia by ochronić
      to co dla niego najważniejsze, a niewidoczne dla oczu forumowych.

      Czuję się przy okazji odejścia Tyu z forum jak przysłowiowy zbity pies.
      Jeden z najuczciwszych i najgodniejszych został ,przy milczącym
      współuczestnictwie pozostałych ,"wyrzucony" z forum.

      Do mnie Perła miał swojego czasu jedno do powiedzenia "paszła won".

      Tyu został "załatwiony" inaczej.

      Ja nie poszłam sobie won.
      Ja nie musiałam nikogo ochraniać.
      To była moja przewaga.
      Cokolwiek Perła i inni na mój temat by pisali czy donosili gdziekolwiek nie
      miało żadnej mocy.
      Cokolwiek tu i na privie pisałam nie było nigdy niczym więcej niż mój priv zna.
      Mój priv zna jeszcze wiele innych moich "tajemnic".
      I dlatego Perła i inni nie byli,bo nie mogli,mnie zastraszyć.
      Nigdy i niczym.

      Niestety.
      Nie każdy tu na forum był i jest w tak luksusowej sytuacji(mówiłam,że lubię
      luksus też).
      Tu prawie każdy z dawniejszych bywalców ma na kogoś jakiegoś haka.
      Co wam to przypomina?
      Czyje metody?
      Z jakich czasów?
      I z tymi metodami do Europy?
      Europa też je stosuje?
      Tak.
      Europa też te metody stosuje,tylko bardziej finezyjnie i skuteczniej.
      Perła jest za prymitywny,by miał szanse na arenie międzynarodowej na zachód od
      Wisły.
      Ale inni?
      Ci tu miczący?
      Wstydźcie się Panowie.
      Wstydźcie się nazywający siebie godnymi nikami.
      Gdzie wy teraz Panowie intelektualiści?
      Czy nie będzie wam brak kogoś ze swojego grona?
      Mówicie: "nie ma ludzi niezastąpionych".
      Tak-dla was nie ma.
      A Tyu na forum nikt mi nie zastąpi.
      Dla mnie od tej chwili forum stało się uboższe.
      Uboższe podwójnie.
      Nie ma Tyu.
      Nie ma przyjaźni.
      Nie ma koleżeństwa.
      Jest walka.
      Walka o czołową lokatę swojego nicka.
      Jak w życiu.
      Wam się podoba taki świat?
      Mnie NIE.
      To już wolę swój idealizm i swoje szaleństwo w którym jest miejsce na przyjaźń
      i koleżeństwo.
      A komu się nie podoba co napisałam napiszę jeszcze raz.
      POCAŁUJCIE MNIE W Du...pę.
      Czy może jeszcze ma być dosadniej?

      • pan_pndzelek Egzaltowane dupy nie omieszkały dorzucić 15.12.02, 12:50
        Egzaltowane dupy (d-nutka i transseksualny hjacek) nie omieszkały dorzucić
        swoich płaczliwych trzech groszy. Po czym otarły gile rękawem, stęknęły i...
        piszą dalej...
        • bykk Re:do Tyu 15.12.02, 13:00
          Witaj Tyu.
          Ja Ci tiutał nie będę jak Hiacek.
          Powiem wprost,bo może nie zrozumiesz jak pewien gościusmile.
          Pierdol wszystko,bądź nadal sobą,czemu to masz rodzinkę do tego mieszać?
          Pisz nadal,to co chcesz,jak potrafisz,a nie rozklejaj się taksmile)!
          Widać "kultura" źle wpłynęła na Ciebie,tak jak i na niektórych,hehehe!
          Trzeba czasem i w łeb komuś dać,to forum,a nie zebranie jakiego POPsmile)!
          Widzisz,musiałem Ci przyłożyć,gniewasz się?
          pozdrawiam Cię
          hej!
          • Gość: AdamM Jak zwykle mogę IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 15.12.02, 13:03
            tylko podpisać się pod rzeczowym ujęciem sprawy przez bykka (choć Tyu nie znam,
            ale bykk nie może się mylićsmile).

            Twardym trzeba być - wroga pokonać (lub olać) a potem wychylić kieliszek
            czerwonego wina (brrrr, pewien "Gruzin" tak mówił - aż strach wspominać jego
            nazwisko, ale sama sentencja ciekawa).
            Tak więc Tyu nie odchodź - chętnie Cię poznam i z Tobą podyskutujęsmile

            AdamM

            • bykk Re: do Adaśka:) 15.12.02, 13:11
              Witaj Adaśko!
              Ty sobie nie rób jaj z bykka,hahaha!
              Rację oczywizda maszsmile). Tyu to jeden z najstarszych stażem Forumowiczów.
              Otwarcie przyznaje się do swych poglądów lewicowych,nie owija jak to
              czynią niektórzy millerowcy,za to Go cenię.
              Dziwię się tylko czemu to tak bardzo przybiro se do głowy nasze Forum?sad
              Real a wirtual,to przecie dwie różne sprawy,nie?
              pozdrawiam Cię
              hej!
              Tyu,stuknij cosik,ale już!
              • Gość: AdamM Jakie tam jaja:) IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 15.12.02, 13:14
                Szacunek nalezny wyraziłem ot i co. Poważnie rzecz widząc. Tyle razy od
                zycia "brałem", ze mam nos jak sonda najczulsza co do ludzi. Czasem aż zyć z
                tym trudno
                sad

                Pozdro
                AdamM
              • Gość: Harry Może chłopcy poszlibyście tak na spacer ? IP: *.chello.pl 15.12.02, 13:15
                Pooddychali świeżym powietrzem. "Miłość własna" zalatuje onanizmem ... .
                • Gość: AdamM Eee, ty IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 15.12.02, 13:17
                  glupi Harry jesteś. Ot i cosad

                  A.
    • nurni Re: Fałszywe klejnoty zostają na Forum. Pożegnani 15.12.02, 13:42
      napisales kiedys:

      ----------------
      • CZY ''NAJWAŻNIEJSZE JEST NIEWIDOCZNE DLA OCZU''?
      tyu@poczta.gazeta.pl 05-02-2002 12:52

      Motto:
      Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu.
      ____________________________Antoine de Saint-Exupery „Mały Książę”

      Jestem na Forum prawie rok. Zostawiłem tu ponad 2000 postów. Przeczytałem
      znacznie więcej. Przedstawiałem swoje opinie, popierałem lub zwalczałem opinie
      innych osób, żartowałem lub kłóciłem się z nimi.

      Myślę, że wiele z nich znam już na tyle, by móc je trafnie scharakteryzować -
      jako LUDZI, nie nicki./.../ . Jednak PODSTAWĄ oceny jest tekst pisany. W niemal
      wszystkich wypadkach - głównie lub wyłącznie tekst postów z Forum.

      Czy trafna ocena człowieka na tej podstawie jest możliwa?

      Psycholodzy i psychiatrzy często odnoszą się do takich źródeł poznania
      człowieka bardzo sceptycznie. K. Jankowski tak np. pisze w lutowym numerze
      magazynu psychologicznego „Charaktery”:
      „...musimy jednak (...) odróżnić prawdziwy świat od wirtualnego. Zasada ta
      odnosi się w szczególności do naszych kontaktów z elektronicznymi ludźmi. Jeśli
      kontaktujemy się z osobą znaną z komputera, listu czy radia, to pamiętajmy że i
      my i nasz korespondent, to dzieła fantazji.”

      Dzieła fantazji? A czymże innym jest nasza wiedza o ludziach uzyskana w KAŻDY
      INNY SPOSÓB?! Czemu akurat tu, w przypadku analizy osobowości na podstawie
      własnoręcznie spisanych wypowiedzi, teoria poznania musi stać na stanowisku
      sceptycyzmu poznawczego? Czy TAKIE wypowiedzi, świadczące o czyichś poglądach,
      postawach - a po nieco dłuższym przyglądaniu się - również o emocjach, są mniej
      warte, niż wygląd i „dzień dobry, co słychać” kogoś widywanego?

      Czemu TO ma być ważniejsze? Czy kreowanie się na kogoś, kim się nie jest, jest
      niemożliwe w bezpośrednim kontakcie? Chyba jest, zwłaszcza wtedy, gdy sytuacja -
      banalna i niekonfliktowa - nie zmusza do zajęcia stanowiska, odkrycia
      się, „wychylenia”? Ot - uśmiech, ukłon, „sprzedany” świeży dowcip...
      Tak, wiem, istnieje np. coś takiego, jak mowa ciała. Ale ona - zaryzykuję
      określenie - TYLKO ułatwia i przyspiesza poznanie kogoś.

      Na Forum bywają sytuacje, gdy takie „wychylenie” jest niezbędne. Np. gdy trzeba
      bronić sprawy, której broniło się wcześniej, ale wówczas przeciwnik był
      słabszy. Teraz jest do wyboru: przegrana w dyskusji albo rejterada.
      Albo „wyszliśmy z nerw”, co w takich netowych sporach wcale nie jest rzadkie!
      Albo po prostu popełniliśmy błąd. Co teraz: przeprosić i przyznać rację
      przeciwnikowi, czy brnąć dalej, udając, że się nie wie, że się racji nie ma. A
      jeśli przeprosić – to jak? Analiza TAKICH tekstów często daje szczególnie dużo
      do myślenia...

      Nie znam twarzy znacznej większości moich korespondentów. A jednak lubię ich -
      lub lubię mniej. Za co? Stwierdziłem (ciekawe, czy inni reagują podobnie?), że
      popieram lub zwalczam czyjeś POGLĄDY, ale lubię go (lub nie lubię) za
      prezentowaną POSTAWĘ. Za kulturę, która jednak idzie w parze z wiernością
      poglądom, odwagą bronienia ich, nawet jeśli są odosobnione; za lojalność wobec
      przeciwnika, zwalczanego merytorycznie, nie np. metodą „etykietowania”; za
      grzeczność wobec pytających - otrzymujących pogłębioną odpowiedź; za obronę
      niesłusznie atakowanych. I za rzetelną wiedzę. To wszystko WYNIKA z tekstów!
      Twierdzę, że i poglądy i postawy SĄ MOŻLIWE do określenia na podstawie tekstu
      pisanego. Wystarczy poczekać - choćby na moment odkrycia się. Poglądy: tematy
      wracają – czy ktoś pisze to samo, co kiedyś? I na ile to, co W OGÓLE pisze,
      jest spójne? A postawy? Jeśli ktoś sprowokuje mnie (jak parę tygodni temu) do
      grubej awantury, ale potem wyjaśnia motywy swej agresji, to – mimo że
      słowo „przepraszam” nie padło – ja takie przeprosiny przyjmuję, a przeciwnika
      zaczynam cenić. Jeśli ktoś wyznaje poglądy, od których bolą mnie zęby, ale
      stwierdzam: walczy twardo, lecz uczciwie, a nawet z polotem - to jako partner w
      dyskusji jest dla mnie skarbem. Jeśli ktoś głosi poglądy, jak wyżej – ale
      zarazem stwierdzam w pewnym momencie, że sytuacje międzyludzkie, MORALNE
      odbiera tak, jak ja – staje mi się bliski.

      Pisałem o odwadze. Czy chowając twarz za nickiem W OGÓLE można mówić o odwadze?
      Twierdzę, że tak, choć pod pewnymi warunkami. Mianowicie – jeśli ktoś spędza na
      takich mailowych rozmowach znaczną część swego czasu, to środowisko internetowe
      staje się JEGO środowiskiem – z wszelkimi konsekwencjami. Wchodzi w relacje
      międzyludzkie, a jego nick – coraz szerzej znany – staje się jego imieniem,
      twarzą. MOŻE zachować się po chamsku – hulaj dusza, piekła nie ma - jestem
      tylko nickiem! - albo w niekorzystnej sytuacji po prostu uciec, ale wtedy – o
      ile ma bodaj trochę szacunku dla siebie – jego ego ucierpi nie mniej, niż po
      awanturze twarzą w twarz, po której ludzie przestali się do niego odzywać. Może
      zmienić nick, lecz jeśli nie pójdzie za tym zmiana POSTAWY właśnie - sytuacja
      powtórzy się. Odwaga lub tchórzostwo wiąże się z postawą wobec ryzyka. Tu
      ryzykuje się, tylko i aż, utratę dobrego imienia - choćby to był tylko „dobry
      nick” - i związany z tym dyskomfort. Dla kogoś NIE JEST TO ŻADNE RYZYKO? Wszak
      sytuacja jest wirtualna i jej konsekwencje też? Nie szkodzi – dla mnie i tak
      jest to dowodem, że w „realu” jest takim samym cynikiem. Tam tylko z
      konieczności (bardziej konkretne restrykcje w razie wpadki) lepiej się maskuje.

      Wniosek: w pewnych sytuacjach właśnie TAKIE poznanie człowieka jest
      prawdziwsze.
      ---------------------


      Tyu
      z tego co piszesz na wstepie jasno wynika
      ze ciag dalszy nie nastapi...

      napisze ze 'szkoda' i znow beda sie ze mnie smiali

      szkoda

      pozdrawiam Cie

      mm
      • bykk Re: do Tyu 15.12.02, 13:47
        Tyu,proszę jeszcze mi wytłumaczyć,co oznacza tytuł wątku!?
        Myślę,że się odezwiesz jak dokończysz ten rosołek,co?
        hej!
        Adaśko,Karolkiem się nie przyjmaj,on tak masmile)
      • nurni ps 15.12.02, 13:49
        napisales list ktory kazdy w myslach sobie pisze
        czas chyba przewartosciowac swoja tfurczosc na forum

        Miałem dużo więcej szczęścia dobierając sobie przyjaciół. Dziś prócz ogromu
        odkryć, odkryć do których i Ty należysz, mam zarazem poczucie straty. Straty
        czasu. Coś przeciekło miedzy palcami gdzie indziej. Chcialbym zniknąc bez
        złości bez smutku bez pretensji.
        Może tylko na bardzo długo. Może tak jak myśle pisząc te słowa.

        Twój wątek wydał mi się właściwym miejscem.

        Gdybyś był w W-wie i .... kontakt już znasz. Dla mnie byłby to prawdziwy
        zaszczyt.
        • bykk Re: ps do Nurni-ego 15.12.02, 13:58
          Witam Cię Nurni!
          Cosik Was dzisiaj opętało? Przecież 13 już minął, całowanie Michnika ze
          zMyłłerem również!
          Ciebie też coś napadło? (jestem przygotowany,gdyby coś)
          pozdrawiam Cię
          hej!
          • d_nutka Re: do Nurni-ego 15.12.02, 14:23
            Nurni
            Ja nie jestem z "waszej" drużyny.
            Ja nie jestem w żadnej drużynie.
            Możesz mnie olewać ile ci się tylko podoba.
            Ale...
            Ale o decyzji Tyu dowiedziałam się parę minut przed jej ukazaniem się na forum.
            Przede mną (ile?) dowiedział o niej bykk.
            Efekt?
            Wątek Miriam co niby ma być contra.
            Wniosek?
            A ruszcie swoje inteligentne mózgownice.
        • Gość: kunce nie, bardzo proszę IP: *.chello.pl 15.12.02, 14:06
          tyu, nie i jeszcze raz nie.
          Uzasadnienie zbędne.
          • pan_pndzelek kunce - Kolejne egzaltowane stare dupsko 15.12.02, 14:35
            kunce - Kolejne egzaltowane stare dupsko zabrało głos w "dyskusji"...
            • bykk Re: do Nutki 15.12.02, 14:50
              Nutka,jak Ci przejdzie,to pogadamy!!!
              Jesteś niepoważna,a myślałem żeś normalna!!!
              • Gość: EUROMIR DO PANA TYU IP: *.cm-upc.chello.se 15.12.02, 15:29
                Mily Panie Tyu,
                prosze jeszcze raz przemyslec swoja decyzje. Gdyby upieral sie Pan jednak przy
                odejsciu, prosze pamietac, iz odda Pan pole szantazyscie i menelowi. Utwierdzi
                go Pan w przekonaniu, iz wszystkich tu da sie zastraszyc.

                O mojej sympatii do Pana pisac nie bede. Sadze, iz nieraz pokazalem (sympatie),
                szacunek - mimo kilku niczym nie usprawiedliwionych, a w goraczce polemicznej
                zadanych ciosow.

                Bez panskiej inteligencji, prawosci, wrazliwosci, kultury i (godnych zwalczania)
                pogladow nasze Forum zubozeje. Tym samym my wszyscy - jego uczestnicy.

                Dlatego nawoluje Pana - Tyu : prosze zostac.

                Sprawa pogrozek, ktorych stal sie Pan celem - mysle do rozwiazania. Najchetniej
                w sadzie.

                Pozdrawiam Pana serdecznie :

                Euromir
                • d_nutka Re: DO PANA TYU 15.12.02, 16:06
                  Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

                  > Mily Panie Tyu,
                  > prosze jeszcze raz przemyslec swoja decyzje. Gdyby upieral sie Pan jednak przy
                  > odejsciu, prosze pamietac, iz odda Pan pole szantazyscie i menelowi.

                  to nie jest tylko sprawa Pana Tyu "oddanie pola szantażyście i menelowi"
                  Pan Tyu naprawdę nie miał już innego wyjścia jak odejść.

                  >Utwierdzi
                  > go Pan w przekonaniu, iz wszystkich tu da sie zastraszyc.
                  >

                  to pokażcie lepiej niż ja,że nie da się "wszystkich" zastraszyć.
                  na dziś się prawie dało.

                  > O mojej sympatii do Pana pisac nie bede. Sadze, iz nieraz pokazalem
                  (sympatie),
                  >
                  > szacunek - mimo kilku niczym nie usprawiedliwionych, a w goraczce polemicznej
                  > zadanych ciosow.
                  >
                  > Bez panskiej inteligencji, prawosci, wrazliwosci, kultury i (godnych
                  zwalczania
                  > )
                  > pogladow nasze Forum zubozeje. Tym samym my wszyscy - jego uczestnicy.

                  to jest prawda.


                  >
                  > Dlatego nawoluje Pana - Tyu : prosze zostac.

                  daremny trud.
                  ja będę Tyu mówiła coś przeciwnego.
                  będę mu mówiła: Tyu ,zostaw to bagno,ono nie dla ciebie.
                  tu jeszcze taka jak ja może się uchować,bo przyjmuje metody walki z wrogiem.
                  Tyu tych metod nie przyjmie,a bez tych metod nie jest w stanie z tą hołotą i
                  mizerotą wygrać.

                  >
                  > Sprawa pogrozek, ktorych stal sie Pan celem - mysle do rozwiazania.
                  Najchetniej
                  >
                  > w sadzie.

                  Proponuje Pan sąd?
                  Jaki sąd?
                  Pranie brudów i tajemnic prywatnych publicznie czy przy drzwiach zamkniętych?
                  szczelnie zamkniętych?
                  bez pluskiew też?
                  i kto ma ponieść koszty?
                  nie tylko finansowe?

                  >Pozdrawiam Pana serdecznie :
                  >
                  > Euromir
                  >
                  i to wszystko?
                  Tylko Pozdrowienia?
                  Niech inni walczą i się narażają?
                  A Pan pogratuluje potem zwycięstwa zwycięskiej drużynie.
                  Ależ tych sekundantów się namnożyło!
                  • felicia Re: DO PANA TYU 15.12.02, 16:21
                    A wsio takij żal, panie Tyu... Bardzo szkoda, bo dla mnie był Pan jedną z
                    osobowości na tym F. nie tylko przyjaznych, ale i akceptowalnych ze względu na
                    poziom. A choćby i znajomość niuansów łacińskichsmile)) A zdarzyła się Panu chyba
                    banalna historia pomylenia życia realnego z życiem kreowanym na użytek... no
                    właśnie, czyj? W swoim czasie rozpoczął Pan ciekawy wątek o najważniejszym.
                    Szkoda, że bez praktycznych wniosków (a może mleko się już rozlało).
                    Pozdrawiam serdecznie i kończę tym, od czego zaczęłam. Zwłaszcza, że ze
                    smutkiem znajduję tu ostatnio "piediestały kotoryje wyszie pobied"sad((
                    A może Puszkin jeszcze pojawi się na Arbacie???
        • Gość: liman Ale, kurde, nastroje...(do Nurniego) IP: *.minsk-mazowiecki.sdi.tpnet.pl 15.12.02, 20:35
          Cześc Nurni.

          Kopę lat.

          Zakładam, że to tylko chwilowa słabość.

          Wszystkie stare tuzy forum zdecydowanie ograniczyły pisanie.
          Coraz żadziej wpadają Sceptyk, Luka czy Galba. Widuję czasem posty Snajpera
          i Scana, ale mało ich. Bykk bywa regularnie, za to Wilda jak na lekarstwo.
          Borsuk zwinął sie definitywnie (choć może wróci, wszyscy wracają).
          Tyu deklaruje rozwód z forum. Tobie też jakies głupoty po głowie chodzą...

          Może to zmiana pokoleń.

          Może to zmiana pogody.

          Pozdrowienia.

          l.
        • Gość: Krzys52 Do Nurnia IP: *.proxy.aol.com 15.12.02, 21:54
          nurni napisał:

          mam zarazem poczucie straty. Straty czasu. Coś przeciekło miedzy palcami gdzie
          indziej.
          ..
          ::::
          Nie przejmuj sie Nuren. Na tyle twojego masturbowania sie tutaj - zawsze "cos"
          przeciec musialo.
          ..
          K.P.

    • nowytor Powinni cię byli cały czas "kopać" na forum.. 15.12.02, 15:12
      Czy ty jesteś kretynem?
      "Prawdziwy klejnot odchodzi"
      Tak jesteś kretynem!!!
      Nowy
      • _sorciere Do Tyu 15.12.02, 16:14
        Rozumiem,ze nazbieralo sie tego duzo ,o duzo za duzo.Ale moze sprobuj jeszcze
        raz?
        Ciezko mi cos powiedziec bo nie bralam w tym udzialu od poczatku.
        Mam co prawda pewne swoje zdanie.Ale...
        Nie chce jatrzyc,nie chce podgrzewac,lubie Was wszystkich chociaz czesto z
        niektorymi sie nie zgadzam.
        Jestem niepoprawna optymistka ,wierze ,ze mozna cos zmienic na lepsze.
        Pozdrawiam serdecznie i namawiam do pozostania.
        • carmina Tyu. Smutek mój, ale....... 15.12.02, 16:30
          ...chyba tak powinnieneś postąpić.
          Ja nie musze Cie zapewniać o mojej serdecznej sympatii dla Ciebie.
          Świat jest taki mały, "przedmieścia" tak blisko...
          Pozdrów serdecznie żonę, jeśli jest w stanie jeszcze słuchać o forum.
          Mam nadzieję, ze odzyskasz spokój, a Twoja rodzina nie bedzie narazona na
          niemiłe kontakty. A co do reszty...tak naprawdę to nie dzieje się nic. Tyu, to
          było jedno, wielkie N.I.C.

          Serdeczności
          C
          • d_nutka Re: Tyu. Smutek mój, ale....... 15.12.02, 16:57
            carmina napisała:

            > ...chyba tak powinnieneś postąpić.
            > Ja nie musze Cie zapewniać o mojej serdecznej sympatii dla Ciebie.
            > Świat jest taki mały, "przedmieścia" tak blisko...
            > Pozdrów serdecznie żonę, jeśli jest w stanie jeszcze słuchać o forum.
            > Mam nadzieję, ze odzyskasz spokój, a Twoja rodzina nie bedzie narazona na
            > niemiłe kontakty. A co do reszty...tak naprawdę to nie dzieje się nic. Tyu,
            to
            > było jedno, wielkie N.I.C.
            >
            > Serdeczności
            > C


            Carmino!
            Wielkie NIC?
            Czego to skrót?
          • _sorciere Re: Tyu. Smutek mój, ale....... 15.12.02, 20:17
            carmina napisała:

            > ...chyba tak powinnieneś postąpić.
            >
            A dlaczego nie Ty ?Tez bylas atakowana,i co? Godzisz sie tak latwo na to zeby
            Tyu sobie poszedl?







            Ja nie musze Cie zapewniać o mojej serdecznej sympatii dla Ciebie.
            > Świat jest taki mały, "przedmieścia" tak blisko...
            > Pozdrów serdecznie żonę, jeśli jest w stanie jeszcze słuchać o forum.
            > Mam nadzieję, ze odzyskasz spokój, a Twoja rodzina nie bedzie narazona na
            > niemiłe kontakty. A co do reszty...tak naprawdę to nie dzieje się nic. Tyu,
            to
            > było jedno, wielkie N.I.C.
            >
            > Serdeczności
            > C


            Carmino ,nie wiem czy ja to dobrze odebralam.Ale zabrzmialo to tak.
            Spadaj ale ja zostane.
            Dlaczego Ty ,ktora placzesz ,i ciagle narzekasz na ataki osobiste sie nie
            wycofujesz?
            Ale akceptujesz to zeby Tyu sie wycofal?

            Ja bym bardzo chciala zeby Tyu zostal.Moge Cie prosic zebys noe robila dywersji?
            Z gory serdecznie dziekuje.
            • Gość: Carmina Sorciere ..... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 16.12.02, 09:37
              _sorciere napisała:

              > carmina napisała:
              >
              > > ...chyba tak powinnieneś postąpić.
              > >
              > A dlaczego nie Ty ?Tez bylas atakowana,i co? Godzisz sie tak latwo na to zeby
              > Tyu sobie poszedl?
              >
              > Carmino ,nie wiem czy ja to dobrze odebralam.Ale zabrzmialo to tak.
              > Spadaj ale ja zostane.
              > Dlaczego Ty ,ktora placzesz ,i ciagle narzekasz na ataki osobiste sie nie
              > wycofujesz?
              > Ale akceptujesz to zeby Tyu sie wycofal?
              >
              > Ja bym bardzo chciala zeby Tyu zostal.Moge Cie prosic zebys noe robila
              dywersji
              > ?
              > Z gory serdecznie dziekuje.


              Rzeczywiscie nie odebralas tego dobrze.
              Ja tez bylam i jestem atakowana, ale ja nie ujawnilam niczego z mojego realu,
              nie zaaangazowalam sie tak jak Tyu. Czy rozumiesz? Jego latwiej zranic, własnie
              dlatego.
              Akceptuje decyzje Tyu. Ze smutkiem.
              Nie bede namawiac, by zostal, po to, abym ja miala na forum z kim pogadac.
              Akceptuje jego suwerenne decyzje. I jesli ktoregos dnia zdecyduje sie znow
              pisac na forum - a ja tu jeszcze bede - to bedzie bardzo dobry dzień.

              A ja nie placze sorciere. Link podaj, raz ,raz smile))), jeśli inaczej twierdzisz.

              Pozdrawiam
              C

              Danko
              N.I.C to po prostu takie usankcjonowane, ogłoszone, zamanifestowane na
              przestrzał nic. Pył i kurz i piasek.

    • miriamfirst_ Re: Fałszywe klejnoty zostają na Forum. Pożegnani 15.12.02, 17:03
      Tak Wam, moi Państwo smutno, że tyu okreslił wszystkich, co pozostają na forum -
      fałszywymi klejnotami? Czy że odchodzi? Ależ tyu - zostań. Pozbądź się swej
      goryczy i wybaczaj, i proś o wybaczenie, bo nikt z nas nie jest bez winy.

      Miriam

      • _sorciere Re: Fałszywe klejnoty zostają na Forum. Pożegnani 15.12.02, 20:10
        miriamfirst_ napisała:

        > Tak Wam, moi Państwo smutno, że tyu okreslił wszystkich, co pozostają na
        forum
        > -
        > fałszywymi klejnotami? Czy że odchodzi? Ależ tyu - zostań. Pozbądź się swej
        > goryczy i wybaczaj, i proś o wybaczenie, bo nikt z nas nie jest bez winy.
        >
        > Miriam
        >


        Moge sie tylko podpisac.Nic dodac nic ujac.Nokt z nas nie jest bez winy.
        I trzeba wybaczc!!!Wierzyc w to,ze bedzie lepiej.Jestesmy wsyscy ludzmi.Mamy
        brzyddkie wady ale trzeba je zostawiac zwalczac a wierzyc w zalety.
    • Gość: perli Tylko dla Tyu !!! IP: *.gdynia.sdi.tpnet.pl 15.12.02, 17:37
      Oj, oj proszę nie klikać!!! i nie czytać !!! no co jest ?? oj, kurde?
      Totalne TdT troszeczkę zgrillowane.

      16.46 lewy przedsionek odjeżdża
      w ukołysanie ogrodu
      staw gaśnie gładką purpurą
      surowym złotem pęka płetwa płaszczki
      trzy nagie łuski
      zgarbione fontanny

      woła mnie cichość domu
      na stole siedzi siwy różaniec
      białe bizony w prętach palców
      skrzypią furtki magnoli
      ziemniaki ziewają
      przypalona grochówka ucieka z garnka


      Bardzo Cię przepraszam ale ostatnio tak jakoś prozy nie praktykuję.
      To spisek kaszubskich rolmopsów w cebulowych kryzach.
      Poukładanych wygodnie pośród puszkowych poduch.
      Spiskują !!!

      Dziękuję Ci za dwa wątki, nigdy chyba tego nie zrobiłam.


      Pozdrawiam Cię

      perli maupa (wiesz może z jakiego to filmu?? podpowiem ...a może nie smile
      gazeta pl.

      Beksa ten to potrafił zrobić ze słowem tumaczonym i z sellerem wszystko!
      • Gość: CCCP Re: Tylko dla Tyu !!! IP: *.acn.waw.pl 15.12.02, 20:16
        Gość portalu: perli napisał(a):

        > Oj, oj proszę nie klikać!!! i nie czytać !!! no co jest ?? oj, kurde?
        > Totalne TdT troszeczkę zgrillowane.
        >
        > 16.46 lewy przedsionek odjeżdża
        > w ukołysanie ogrodu
        > staw gaśnie gładką purpurą
        > surowym złotem pęka płetwa płaszczki
        > trzy nagie łuski
        > zgarbione fontanny
        >
        > woła mnie cichość domu
        > na stole siedzi siwy różaniec
        > białe bizony w prętach palców
        > skrzypią furtki magnoli
        > ziemniaki ziewają
        > przypalona grochówka ucieka z garnka
        >
        >
        > Bardzo Cię przepraszam ale ostatnio tak jakoś prozy nie praktykuję.
        > To spisek kaszubskich rolmopsów w cebulowych kryzach.
        > Poukładanych wygodnie pośród puszkowych poduch.
        > Spiskują !!!
        >
        > Dziękuję Ci za dwa wątki, nigdy chyba tego nie zrobiłam.
        >
        >
        > Pozdrawiam Cię
        >
        > perli maupa (wiesz może z jakiego to filmu?? podpowiem ...a może nie smile
        > gazeta pl.
        >
        > Beksa ten to potrafił zrobić ze słowem tumaczonym i z sellerem wszystko!


        Drogi(a?) Perli,

        Od pewnego czasu obserwuję z zaciekawieniem rozwój spraw zw. ze standaryzacją języka kaszubskiego, jako drugiego obok polszczyzny rodzimego języka Polski.

        Jesteś Kaszubem? Kaszubką?

        Jeśli tak, to przetłumacz, proszę, swój poemat na kaszubski. Jego walory z pewnościa bardziej sie uwydatnią, a wizja poetycka zyska na ostrości.


        Pozdrawiam,
        • Gość: perli Jo !!! IP: *.gdynia.sdi.tpnet.pl 16.12.02, 14:31
          Gość portalu: CCCP napisał(a):

          > Gość portalu: perli napisał(a):
          >
          > > Oj, oj proszę nie klikać!!! i nie czytać !!! no co jest ?? oj, kurde?
          > > Totalne TdT troszeczkę zgrillowane.
          > >
          > > 16.46 lewy przedsionek odjeżdża
          > > w ukołysanie ogrodu
          > > staw gaśnie gładką purpurą
          > > surowym złotem pęka płetwa płaszczki
          > > trzy nagie łuski
          > > zgarbione fontanny
          > >
          > > woła mnie cichość domu
          > > na stole siedzi siwy różaniec
          > > białe bizony w prętach palców
          > > skrzypią furtki magnoli
          > > ziemniaki ziewają
          > > przypalona grochówka ucieka z garnka
          > >
          > >
          > > Bardzo Cię przepraszam ale ostatnio tak jakoś prozy nie praktykuję.
          > > To spisek kaszubskich rolmopsów w cebulowych kryzach.
          > > Poukładanych wygodnie pośród puszkowych poduch.
          > > Spiskują !!!
          > >
          > > Dziękuję Ci za dwa wątki, nigdy chyba tego nie zrobiłam.
          > >
          > >
          > > Pozdrawiam Cię
          > >
          > > perli maupa (wiesz może z jakiego to filmu?? podpowiem ...a może nie smile
          > > gazeta pl.
          > >
          > > Beksa ten to potrafił zrobić ze słowem tumaczonym i z sellerem wszystko!
          >
          >
          > Drogi(a?) Perli,
          >
          > Od pewnego czasu obserwuję z zaciekawieniem rozwój spraw zw. ze standaryzacją
          j
          > ęzyka kaszubskiego, jako drugiego obok polszczyzny rodzimego języka Polski.
          >
          > Jesteś Kaszubem? Kaszubką?
          >
          > Jeśli tak, to przetłumacz, proszę, swój poemat na kaszubski. Jego walory z
          pewn
          > ościa bardziej sie uwydatnią, a wizja poetycka zyska na ostrości.
          >
          >
          > Pozdrawiam,


          Drogi CCCP (włamałam się do wątku Pana Euromira i dlatego te "gi")


          Droga.

          Film drogi- ("Irish" -prawie pewne, że kupię chociaż to nie klasyczny film
          drogi, lecz jednak nazbyt drogi ale oczywiście mogę się mylić smile
          Niestety dzisiaj nie mogę poświęcić się poetyckim wizją, których walory widzisz
          z taką ostrością (wybacz ja ich jakos tak nie dostrzegam )
          Prześladują mnie kaszubskie rolmopsy w cebulowych kryzach, a biel ich i kształt
          (tych kryzów znaczy się)- jest nieskończenie olbrzymi, niczym czerwień pewnych
          ciał niebieskich zwanych czerwonymi olbrzymami.
          Rolmopsy czekają na mnie w kilku lokalnych lodówkach, niczym gangi neutrino na
          nerwowego fizyka. Horror!
          Wydaje mi się, że polują na moją głowę jak pewna Ela pierwsza a byc może nawet
          druga, na głowę zdecydowanie jasnowłosąwink pewnej Marii.
          Muszę więc wybrać się natychmiast do psychiatry w realu (laptop juz zajął mi
          kolejkę) i poprosić o pozapoetycką poradę.
          Najgorsze jest jednak to , iż do rolmopsów dołączył syndrom m m m.
          Czyli balsamizacja mózgu mitologią michnikowską.
          Wydaje mi się (znowu! ale to już inne jest wydawanie), iż po portalu latają
          malutkie kronosski i pochłaniają posty kolizyjne, czyli takie które mogą jak
          góra lodowa Tajtanika rozbić wizję alternatywnej historii Michnikusa III.
          Tak więc do widzenia do jutra (a dzięki Tobie i proza wróciła, także psychiatra
          będzie niezadowolony i zapewne zaintrygowany tą prozatorską przemianą)

          Jo!!! księżycowym
          pozdrawiam

          perli planeta maup ..itd
      • Gość: perli Re: Tylko dla Tyu !!! IP: *.rumia.sdi.tpnet.pl 20.01.03, 19:38


        16.46 lewy przedsionek odstepuje
        w ukołysanie ogrodu
        staw gaśnie gładką purpurą
        surowym złotem pęka płetwa słońca
        trzy nagie łuski
        zgarbione fontanny

        woła mnie cichość domu
        na stole siedzi siwy różaniec
        białe bizony w prętach palców
        skrzypią furtki magnolii
        kartofelki ziewają
        przypalona grochówka ucieka z garnka


        no smile tera chyba lepiej

        pozdrawiam

        perli
        • Gość: nurni Re:nie tylko dla Perli !!! IP: *.dialup.warszawa.pl 20.01.03, 20:35
          Gość portalu: perli napisał(a):

          >
          >
          > 16.46 lewy przedsionek odstepuje

          16.55 gornik do opola przez
          drogi tak ze trzy godziny
          na glodniaka o porzeczkowym cienkim soczku tylko

          planowany dojazd do netu
          cos kolo srody

          przyjemnosc z odkrycia Twego wpisu
          wiem i to z najpewniejszego zrodla
          bedzie ogromna

          dobrze Cie widziec spadlas mi z nieba

          chcialem cos napisac mu jeszcze
          a tak ...smile

          serdecznie
          nurni


    • Gość: AndrzejG Do widzenia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.12.02, 17:58
      Zauważyłem Twoją dłuższą nieobecność na forum
      miałem nadzieję że wrócisz i wróciłeś -powiedzieć do widzenia,
      a raczej żegnajcie

      szkoda , jednak powiem Ci tylko do widzenia.


      Andrzej
    • d_nutka Re: Do prawdziwych diamentów forum__zamiast Tyu 15.12.02, 20:04
      Niechaj mnie forum o powrót nie prosi,bo kiedy...
      Kiedyś lubiłem to miejsce.
      Kiedyś lubiłem te dyskusje.
      Kiedyś zawiązałem tu przyjaźnie.
      Kiedyś ...
      Kiedyś mnie tu zaczęli zaszczuwać.
      Kiedyś ja im wybaczałem.
      Kiedyś piliśmy wspólnie kieliszek zgody.
      Kiedyś padły wszystkie wyjaśnienia.
      Kiedyś była obietnica-NIGDY WIECEJ.
      Kiedyś.
      Teraz .
      Teraz żal mi was opuszczać.
      Teraz nie mam innego wyboru.
      Teraz nie forum jest najważniejsze.
      Teraz najważniejsze jest to "co niewidoczne".
      Niewidoczne dla innych oczu.
      Niewidoczne dla innych serc.
      A czy jak jest serce, to można go nie zauważyć?
      Niechaj mnie forum nie prosi,bo kiedy wrócę na forum łono, to łono będzie z
      serCem.
      Trochę mi to zakończenie wyszło ślimakowato czy jakoś tak nie perliście.
      Ale ja nie poeta.

      żeby nie było wątpliwości
      Danka
    • Gość: liman Wymiękasz Tyu? IP: *.minsk-mazowiecki.sdi.tpnet.pl 15.12.02, 20:25
      Aż wylazłem z nory, żeby zareagować.

      Gdzie Ty się chłopie będziesz teraz spełniał intelektualnie?
      Pójdziesz do WP, czy na Onet?
      Tam dośc nudno...

      Lubie Twoje wątki.
      (Czujesz jak Cie dopieszczam?)

      Chyba wrocisz.

      Wszyscy wracają...

      l.
      • miriamfirst_ Bez adwokatów 15.12.02, 20:44


        Przeczytałam dzisiaj, jako to niejaka Danka pisze uświadamiająco do Jana, że
        Tyu odchodzi przez Miriam. Uważam, że jest to sprawa wyłącznie, WYŁĄCZNIE MOJA
        I TYU. Żadnych więcej adwokatów. Forma "wypowiedzi"... jaką narzuciła sobie -
        dośc łatwo jej to przychodzi - Danka, jest krzykiem, jaki zdarza się usłyszeć
        na ulicy, o zmroku, ochrypłym głosem krzyczą tak pijane, obrzękłe dziwki, -
        Danka widocznie chciała wyżyć się "we formie". Nie przysłużyła się sprawie
        niczyjej i zapewne poraziła ucho Tyu. Przynajmniej w to wierzę. Jeśli
        już "zgrzebniał" to mi tego nie mówcie.

        Sprawa jest. Zostawcie mi ją.

        Miriam
    • Gość: Blong do tyu IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 15.12.02, 20:39
      powiem krotko
      szkoda i sproboj to jeszcze raz przemyslec

      z Twoim odejsciem to forum utraci nastepna duza czesc "starego ducha"
      jesli jednak decyzja jest ostateczna to nie pozostaje mi nic innego jak zyczyc
      jak najlepszych swiat i nowego roku

      z pozdrowieniami
    • Gość: Krzys52 Fałszywe klejnoty zostają na Forum. Pożegnani IP: *.proxy.aol.com 15.12.02, 21:50
      Wprawdzie nie uslyszysz przebijajacych tu szlochow oraz lkan, niemniej...
      No coz, szkoda Tyu, ze odchodzisz.
      ..
      Z szacunkiem
      ..
      K.P. - Klejnot Prawdziwy
    • _karp Powtórzę za moim ojcem 15.12.02, 22:25
      "Śląska krew to nie maślanka".
      Jeśli odejdziesz z Forum, zwłaszcza jeśli odejdziesz teraz to może być
      interpretowane jako przejaw strachu, lęku przed perłą.
      pozdrawiam
      Karp
      • Gość: Janusz Tyu IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 15.12.02, 23:47
        Pozostań prosze. Nie osłabiaj forumowej lewicy. Od kogo bede sie tu na stare
        lata uczył pieknej i poprawnej polszczyzny?

        Serdeczności

        Janusz
        • Gość: luka Re: Tyu IP: *.k.mcnet.pl 16.12.02, 08:32
          Gość portalu: Janusz napisał(a):

          > Pozostań prosze. Nie osłabiaj forumowej lewicy.

          Już miałem się dołączyć do żalów i łkań - aż nagle naszło mnie otrzeźwienie
          dzięki towarzyszcze Januszy Pielęgniarko-Szczecińskiej. Tak jest, nie można
          wzmacniać tutej szego lewactwa.
          - Also: weg, verfluchte rote sweine!!!


          [prośby nie pomogły, może prowokacja pomoże?]

          > Od kogo bede sie tu na stare
          > lata uczył pieknej i poprawnej polszczyzny?

          A Wy, towarzyszko Januszo, pięknej i poprawnej polszczyzny możecie w
          zastępstwie tow. tyu uczyć się z moich tekstów: Heil Hitler&Międzynarodówka!

          • Gość: Janusz Re: Tyu IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 16.12.02, 08:46
            Gość portalu: luka napisał(a):

            > Gość portalu: Janusz napisał(a):
            >
            > > Pozostań prosze. Nie osłabiaj forumowej lewicy.
            >
            > Już miałem się dołączyć do żalów i łkań - aż nagle naszło mnie otrzeźwienie
            > dzięki towarzyszcze Januszy Pielęgniarko-Szczecińskiej. Tak jest, nie można
            > wzmacniać tutej szego lewactwa.
            > - Also: weg, verfluchte rote sweine!!!
            ==================
            Sagt ein Arschloch von Warschausmile
            ==================
            > [prośby nie pomogły, może prowokacja pomoże?]
            >
            > > Od kogo bede sie tu na stare
            > > lata uczył pieknej i poprawnej polszczyzny?
            >
            > A Wy, towarzyszko Januszo, pięknej i poprawnej polszczyzny możecie w
            > zastępstwie tow. tyu uczyć się z moich tekstów: Heil Hitler&Międzynarodówka!
            ==================
            Dzięki. Lekcje chamstwa i grubiaństwa mnie nie interesują.
            • Gość: luka Re: Tyu IP: *.k.mcnet.pl 16.12.02, 08:48
              Gość portalu: Janusz napisał(a):

              > Dzięki. Lekcje chamstwa i grubiaństwa mnie nie interesują.

              W takim razie nie zaliczysz egzaminów, europielęgniarko dla ubogich.
              • Gość: Janusz Re: Tyu IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 16.12.02, 18:44
                Gość portalu: luka napisał(a):

                > Gość portalu: Janusz napisał(a):
                >
                > > Dzięki. Lekcje chamstwa i grubiaństwa mnie nie interesują.
                >
                > W takim razie nie zaliczysz egzaminów, europielęgniarko dla ubogich.
                ===============
                Widzę, że uwielbiasz pyskówki. Jak praska przekupka...
                • Gość: Krzys52 Kretyn Luka podobno jest z Woly (nt) IP: *.proxy.aol.com 17.12.02, 06:07
                  Gość portalu: Janusz napisał(a):

                  > Gość portalu: luka napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: Janusz napisał(a):
                  > >
                  > > > Dzięki. Lekcje chamstwa i grubiaństwa mnie nie interesują.
                  > >
                  > > W takim razie nie zaliczysz egzaminów, europielęgniarko dla ubogich.
                  > ===============
                  > Widzę, że uwielbiasz pyskówki. Jak praska przekupka...
                  • xiazeluka Paszoł won, kretynie52... 17.12.02, 08:19
                    ...życzenia złożyłem ci w twoim obsranym wątku.
                • xiazeluka Re: Tyu 17.12.02, 08:17
                  Gość portalu: Janusz napisał(a):

                  > Widzę, że uwielbiasz pyskówki. Jak praska przekupka...

                  Uwielbiam. Ale jak przekupa z Woly, a nie Pragy, europielęgniarko Januszo
                  Szczecińska.
                  • Gość: Janusz Re: Tyu IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 17.12.02, 22:16
                    xiazeluka napisał:

                    > Gość portalu: Janusz napisał(a):
                    >
                    > > Widzę, że uwielbiasz pyskówki. Jak praska przekupka...
                    >
                    > Uwielbiam. Ale jak przekupa z Woly, a nie Pragy, europielęgniarko Januszo
                    > Szczecińska.
                    =================
                    Czy sa jakieś istotne różnice w pyskówkach przekupek?
                    Jak scharakteryzowałbyś te różnice?
                    • xiazeluka Re: Tyu 18.12.02, 09:49
                      Gość portalu: Janusz napisał(a):

                      > Czy sa jakieś istotne różnice w pyskówkach przekupek?
                      > Jak scharakteryzowałbyś te różnice?

                      Te z Pragy som zaintrygowane naparem japkowem, te z Woly aromatycznem octem
                      siem leczom.
      • d_nutka Re: Powtórzę za moim ojcem 16.12.02, 07:35
        _karp napisał:

        > "Śląska krew to nie maślanka".
        > Jeśli odejdziesz z Forum, zwłaszcza jeśli odejdziesz teraz to może być
        > interpretowane jako przejaw strachu, lęku przed perłą.
        > pozdrawiam
        > Karp


        to nie tak Karpiu.
        Tyu jest odważny i niejednokrotnie pokazał to na forum i nie tylko.
        Jest tak jak sam napisał.
        Ochrona dobra jego najbliższych jest mu najważniejsza.
        I cześć i chwała mu za to.
        Czy jest tu ktoś kto boi się Perły?
        Danka
    • Gość: snajper Re: Fałszywe klejnoty zostają na Forum. Pożegnani IP: *.acn.waw.pl 16.12.02, 00:37
      Tyu, Przemyśl raz jeszcze swoją decyzję. Już tylu Wielkich odeszło. Nie bądź
      następnym. Zostawisz nas z perłami i helgami ? Bo obawiasz się o swoją
      rodzinę ? Przecież wiesz, że Perła to żałosny dupek, odważny jedynie na Forum,
      które mu zapewnia bezkarność swą anonimowością. A że zawiodłeś się na innych
      osobach ? Toż i w realu nie raz zawiedli Cię znajomi i przyjaciele. A z realu
      wszak nie zrezygnowałeś. A nie zrezygnowałeś, bo i w wirtualu i w realu jest
      jednak więcej dobra niż zła. Bo i w realu i wirtualu łatwiej znależć radość niż
      ból. Nie rezygnuj z tej radości, która Cię jeszcze na Forum czeka.

      Pozdrawiam Cię serdecznie

      Snajper.
      • Gość: CCCP Re: Fałszywe klejnoty zostają na Forum. Pożegnani IP: *.acn.waw.pl 16.12.02, 00:49
        Gość portalu: snajper napisał(a):

        > Tyu, Przemyśl raz jeszcze swoją decyzję. Już tylu Wielkich odeszło. Nie bądź
        > następnym. Zostawisz nas z perłami i helgami ? Bo obawiasz się o swoją
        > rodzinę ? Przecież wiesz, że Perła to żałosny dupek, odważny jedynie na Forum,
        > które mu zapewnia bezkarność swą anonimowością. A że zawiodłeś się na innych
        > osobach ? Toż i w realu nie raz zawiedli Cię znajomi i przyjaciele. A z realu
        > wszak nie zrezygnowałeś. A nie zrezygnowałeś, bo i w wirtualu i w realu jest
        > jednak więcej dobra niż zła. Bo i w realu i wirtualu łatwiej znależć radość niż
        >
        > ból. Nie rezygnuj z tej radości, która Cię jeszcze na Forum czeka.
        >
        > Pozdrawiam Cię serdecznie
        >
        > Snajper.

        Ładnie i przekonująco napisane. Więc choć Cię wcale nie znam, dodam od siebie: idź za tą radą, Tyu, masz tu szczerego przyjaciela.

        C.
      • d_nutka Re: Fałszywe klejnoty zostają na Forum. Pożegnani 16.12.02, 07:37
        Gość portalu: snajper napisał(a):

        > Tyu, Przemyśl raz jeszcze swoją decyzję. Już tylu Wielkich odeszło. Nie bądź
        > następnym. Zostawisz nas z perłami i helgami ? Bo obawiasz się o swoją
        > rodzinę ? Przecież wiesz, że Perła to żałosny dupek, odważny jedynie na
        Forum,
        > które mu zapewnia bezkarność swą anonimowością. A że zawiodłeś się na innych
        > osobach ? Toż i w realu nie raz zawiedli Cię znajomi i przyjaciele. A z realu
        > wszak nie zrezygnowałeś. A nie zrezygnowałeś, bo i w wirtualu i w realu jest
        > jednak więcej dobra niż zła. Bo i w realu i wirtualu łatwiej znależć radość
        niż
        >
        > ból. Nie rezygnuj z tej radości, która Cię jeszcze na Forum czeka.
        >
        > Pozdrawiam Cię serdecznie
        >
        > Snajper.


        Snajper.
        jedna wielka pomyłka.
        Z realu nie można zrezygnować, a jesli to tylko na dwa sposoby.
        Który ty wybierasz?
        • Gość: snajper Re: Fałszywe klejnoty zostają na Forum. Pożegnani IP: *.acn.waw.pl 16.12.02, 08:30
          d_nutka napisała:

          > Snajper.
          > jedna wielka pomyłka.
          > Z realu nie można zrezygnować, a jesli to tylko na dwa sposoby.
          > Który ty wybierasz?

          A gdzie ja napisałem, że chcę z niego rezygnować ?

          Snajper.
          • d_nutka Re: Fałszywe klejnoty zostają na Forum. Pożegnani 16.12.02, 10:05
            Gość portalu: snajper napisał(a):

            > d_nutka napisała:
            >
            > > Snajper.
            > > jedna wielka pomyłka.
            > > Z realu nie można zrezygnować, a jesli to tylko na dwa sposoby.
            > > Który ty wybierasz?
            >
            > A gdzie ja napisałem, że chcę z niego rezygnować ?
            >
            > Snajper.

            a gdzie ja napisałam,że forum mam na myśli?
    • Gość: n0str0m0 pozegnanie IP: 202.108.191.* 16.12.02, 03:41
      wplywac na czyjakolwiek decyzje
      zamiaru nie mam
      w cichej nadziei
      ze jednak zostaniesz
      pozdrawiam

      nostromo
      • d_nutka Re: pozegnanie 16.12.02, 07:40
        Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):

        > wplywac na czyjakolwiek decyzje
        > zamiaru nie mam
        > w cichej nadziei
        > ze jednak zostaniesz
        > pozdrawiam
        >
        > nostromo


        nostromo
        ty też jesteś w błędzie.
        jest pewna nadzieja,że Tyu MOŻE kiedyś powróci,ale jak my tutaj "posprzatamy"
        nasze forum.
        Danka
        • Gość: n0str0m0 d_nutka, racj nie ma nikt... oprocz... IP: 202.108.191.* 16.12.02, 08:08
          tu sie nikomu nic posprzatac nie uda
          jedyny ratunek jest jedyna pulapka...

          cenzura

          a wlasnie dlatego, ze jest tak nikla jak jest
          wiekszosc z nas tu siedzi

          natomiast nasze osobiste "sprzatanie"
          musi sie przerodzic w kolejna wojne forumowa
          ktorej ja zamiaru sledzic nie mam

          pozdrawiam
          nostromo
    • Gość: Perła to KOPA w dupę na drogę masz IP: 212.160.135.* 16.12.02, 08:46
      Kolejny przypadek tu jest, że ktoś odchodzi stąd naubliżawszy przedtem innym
      właśnie. Cóż tyu, decyzje popieram i trzymam kciuki abys wytrwał w decyzji
      swej. Ja po prostu nie lubie ludzi, którzy strzelają sobie w łeb zostawiając
      najpierw oskarżycielski list.
      Bezczelność Twojego odejścia tak bazczelna jest, jak tylko bezczelna może być.
      Nawet mi się nie chce tłumaczyć tych bzdur.
      Mapad na dom matki tyu (sic!!!!!!) Oszalałeś??? No nie, kompletny idiota!
      Narcyz!!!
      Matka w S???? Alez ja na myśli Solarium miałem bo taki zawszec opalony jesteś!
      Jakie listy, nie znam żadnych Twoich listów idioto. To, że pisałem, że znam, to
      wcale nie znaczy, że znam. Bądź spokojny - nie znam.
      Kiedy ja wspominałem o twojej córce chamusiu? NIGDY!!! To ewidentne kłamstwo. O
      twojej żonie dowiedziałem się gdy wątek cały o niej założyłeś tu. Słuchaj, ja
      nie interesowałem sie tobą, nie pisałem obelżywych rzeczy o tobie na privie. Ty
      o mnie tak - sam przyznałes do tego się.
      Srebrny drobiazg, z tym przesadziłem, a o "Kwicie" i "skrzynce" to wyssane z
      palca było. Miriam miała wielką pretensję do mnie za słowa te.
      Obleśne listy. Nie tylko ja, ale i L-H tak uważa. Natomiast liczba osób, które
      nie zaliczyły tych listów do kategorii obleśnych równa się zeru. Czyli
      manipulujesz.

      Piszesz coś czego nikt UCZCIWY nie napisałby:
      "Jedyną rzeczą, którą mogę zrobić dla ocalenia spokoju mojej rodziny, to odejść
      stąd"
      Wskazując przy tym ewidentnie na mnie. Kiedy twoja rodzina nie miała spokoju???
      Bezczelny oszczerco. Czy twoja rodzina miała jakiś z mojego powodu
      niepokój???!!! Kiedy i jak? Kiedy i gdzie?

      A teraz słuchaj, popieram niepisanie tu. I troche żałowałem pewnych słów,
      których użyłem tu. Szczególnie do Ciebie. Ale teraz nie żałuję. Powinienem ci
      naprawdę dopieprzyć w realu to wtedy twój list miałby znamiona prawdy.
      Powinienes sam do siebie za list ten stracić szacunek. Gdybys honor miał.

      Perła
      • Gość: Perła to KOPA w dupę na drogę masz - drugi "kopniak" IP: 212.160.135.* 16.12.02, 08:55
        to ty naprawdę uwierzyłes, że mi się bedzie chciało jechac na Śląsk aby dupe ci
        skopać??? Za kogo ty sie masz w ogóle? Nawet jakbym tam był to cholera cię wie
        gdzie cię szukać, a w ogóle na myśl mi nie przyszło aby gdzieś jechać... tyu to
        ty naprawde serio to wziąłeś??? hmmm... Dobrze, że odchodzisz z forum, to
        dobrze. Bo to nie jest miejsce dla ciebie. Słuchaj, bo ja zaczyman skręcać się
        ze śmiechu. Tyu, naprawdę myślałeś, że ja ci dupę skopię? Idź stąd i nie wracaj
        bo ty umrzesz przez forum to. Ze strachu właśnie.

        Perła
      • do_gory Re: to KOPA w dupę na drogę masz 02.03.03, 20:03
        skladnia=poziom umyslu=poziom chamstwa
        IQ, jaku dżdzownicy,horror...
    • Gość: Galba Ostatni wielbiciel/wspólnik bandyty odchodzi? IP: 213.17.161.* 16.12.02, 08:54
      A idź w cholerę!

      G.
    • lekarz_dyzurny Ducha nie gaście! 16.12.02, 09:19
      Odsyłam was do specjalisty, dra Frojda. Widzę, że sprawy zaszły już za daleko.


      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=741459
    • Gość: borsuk Najwazniejsze rzuca sie w oczy :)) IP: 217.7.62.* 16.12.02, 10:54
      Tyu,
      jak Ty to sobie wyobrazasz?
      Najpierw piszesz do mnie na privie, ze powinienem wrocic, a teraz, kiedy –
      mimo rozpaczliwej obrony - namowiles mnie, sam odchodzisz?
      No, nieladnie. Ale zebys jeszczes skorzystal z owocow swojego sukcesu, przyjmij
      pare porad z serca.

      Nie sluchaj d?nutki, kiedy pisze: ze:
      „zostaw to bagno,ono nie dla ciebie. ,bo przyjmuje metody walki z wrogiem. Tyu
      tych metod nie przyjmie,a bez tych metod nie jest w stanie z tą hołotą i
      mizerotą wygrać.“

      “zostaw to bagno” – nie odchodz , gdzie indziej nie jest lepiej
      ”ono nie dla ciebie” - dla nas dole i niedole, cien i blask....
      „tu jeszcze taka jak ja może się uchować“ - tyu, natychmiast dowartosciuj.
      (Bo inaczej ja to zrobie ! )
      „bo przyjmuje metody walki z wrogiem“ – kiedys, troche probowala, ale juz od
      dawna nie.
      „ Tyu tych metod nie przyjmie“ – swieta prawda
      „,a bez tych metod nie jest w stanie z tą hołotą i mizerotą wygrać.“ – Jezeli
      wogole mozna wygrac, to tylko unikajac ich metod.

      Sam widzisz, Tyu, co slowo to krzyk bolu, a w krzyku tylko krzyk jest
      prawdziwy, nie tresc.
      Wiec nie sluchaj co mowi.
      Najwazniejsze jest nieslyszalne dla uszu.

      borsuk
    • lekarz_dyzurny Re: Fałszywe klejnoty zostają na Forum. Pożegnani 16.12.02, 13:08
      Fałszywe klejnoty... Taaak. Cóż za skromność, szacunek dla adwersarzy i
      wyjatkowa wprost bezpretensjonalność z kolegi przebijają!
      • Gość: # Coz, zderzenie dwu cywilizacji...ktora ustapila?/n IP: *.wroclaw.tpsa.pl 16.12.02, 14:54
    • Gość: Perła poważna REALNA GROŹBA od Perły tu jest IP: proxy / 212.160.135.* 16.12.02, 15:51
      To co napiszę teraz to radzę po dobroci SERIO potraktować.
      Z R O Z U M I A N O ?! Żarty skończyły się. Nie będą ci ze Śląska gęby sobie
      mną wycierać.
      Po przeczytaniu postu tyu, jeszcze raz na spokojnie, opamiętałem się. Tyu
      pokazał mi, że za bardzo rozdrabniam się tu. Planuję jakieś pojedyńczy napad, w
      czasie gdy więcej wrogów na Śląsku mam, a nie tylko tą zacną zapewne Osobę.
      Postanowiłem zatem załatwić WSZYSTKICH na ŚLĄSKU. Górnym oczywiście. I to nie
      żarty są. Razem z ferajną nabyłem właśnie od Ruskich na bazarze bombę atomową.
      I udaję na Śląsk się w celu wiadomym. Tym ze ŚLĄSKA zafunduję darmowe Solarium
      właśnie. Mam nadzieję, że niektórzy już pakują się. Dla DOBRA rodzin swych
      oczywiście. I nie zapomnieć mi tu wątków pożegnalnych napisać, jasne?!
      Ci co mieszkają w okolicach Śląska winni wiedzieć, iż jak zobaczą błysk nagły a
      potem taki grzybek urośnie, to znaczy się, że Perła z tymi ze ŚLĄSKA porządek
      robi właśnie.
      N I E D A R U J Ę N I K O M U.

      Aha, możecie z tym postem od razu do prokuratury iść, jako groźbą karalną.

      A teraz jeszcze bardziej serio jest. Napisałem ugodowy post ostatnio tu. I po
      tym poście takie kuriozum widzę. To kto tu mąci naprawdę?
      Poza tym, zawsze uważałem, iż na forum w miarę inteligentni ludzie są. Będę
      musiał zweryfikować zdanie to, gdyż niektórzy NAPRAWDĘ wierzą na podstawie
      postu jakiegoś, że ja napad planowałem, na osobę starszą do tego. Oczywiście
      sam zainteresowany inteligentny jest i nie wierzy w bzdury takie. Bo gdyby
      wierzył i za bandytę mnie miał to nigdy takich prowokujących obelg nie
      napisałby. Tylko siedział cicho, jak to zwykle jest, gdy z bandytą sprawę się
      ma. My z tyu znamy dobrze się i dlatego wiemy co bzdurą a co prawdą jest.
      Dlatego, gdy tyu realnie groźbę swą wydyszał mi to ja mu powiedziałem: "tyu,
      bracie drogi, przybywaj! groźbę swą spełnić oczywiście". Bo wiedziałem, że to
      absurd jest.
      Tyu, jak już powiedziałem, uważam żeś wcale niezły gość jest, tylko zagubiony
      trochę. Daj na luz sobie, nikt Cię nie ściga w realu, toż to bzdury są. A poza
      tym, gdybym to ja zechciał napisać jak Ty ze mną w REALU postępowałeś... Jak to
      zaczęło właściwie się? Rok temu niespodziewanie dostałem na skrzynkę Twój
      pierwszy list, z treścią dziwną co najmniej. Grzecznie i ze szczerego serca
      odpisałem Ci, zwierzając się do tego, co konieczne było aby na Twój dziwny list
      odpisać prawidłowo. I co zaraz potem z moją ODPOWIEDZIĄ zrobiłeś? Odpowiedz
      sobie sam, i uczciwie tyu. CO Z TYM ZROBIŁEŚ!!! No i zaczęło się. Wczuj się w
      sytuację moją. Gdy w końcu zorientowałem się co Ty z moją szczerością zrobiłeś,
      to naprawdę poczułem skrzywdzony się. Mariusz, pomyśl, jak Ty byś się czuł
      będąc na miejscu moim. Siedzisz i myślisz, że nie nadajesz się do świata tak
      podłego. Zrobiłeś mi wtedy dużą krzywdę osobistą. Pisać dalej nie będę o tym i
      następnym i późniejszym, ale Ciebie proszę abyś bzdur nie wypisywał tu. I nie
      ustawiaj się tu w sytuacji skrzywdzonego, gdy tak naprawdę to Ty mnie
      krzywdziłeś w realu. Doceniam spryt Twój. Ja Ci dokuczałem na forum, podczas
      gdy w realu nieistniałeś dla mnie. Ty natomiast na forum grzeczny byłeś,
      podczas gdy w realu dokuczałeś mi. Ale ludzie widzą tylko forum i dlatego dla
      nich to ja zły jestem. Pod tym względem wygrałeś ze mną. Mierna to wygrana jak
      sądzę.
      Bo ja tyu patrzę ludziom w oczy wprost i nie wbijam noża w plecy gdy ktoś
      odwróci się i NIKT NIE WIDZI.
      I jeszcze jedno tyu. Na pisanie forumowe dość odporny jestem. Na działania
      pozaforumowe nie bardzo. Odpowiedz sobie tyu, szczerze i uczciwie. Czy Twoje
      działania pozaforumowe względem mnie w porządku były. Bo tu klucz to tej całej
      sprawy był. Zawiodłeś moje zaufanie w realu, wykorzystałeś niecnie je. I
      dlatego dokuczałem na forum Ci, ale nie w realu. Co zasadniczą różnicą jest.
      Dałem Ci nawet takie fory, że jak wyczułem, iż żałujesz tego, to oświadczyłem,
      że to nie zdarzyło się. Co nieprawdą było, bo Ty i ja wiemy, że postąpiłeś tak.
      I nikt nie nadużył Twojej przyjaźni tak naprawdę. Przyjaźniłeś wtedy z Miriam
      się wirtualnie. I stawiałeś Ją w sytuacji złego wyboru. Albo znajomość ze mną
      albo wirtualna przyjaźń z Tobą. Ten feralny telefon jak wzdłuż wschodniej
      granicy podróżowaliśmy uświadomił mi to. A Ona nie chciała kończyć wirtualnej
      przyjaźni z Tobą ani znajomości ze mną. Atak na mnie błędem był. I takie jego
      potem skutki były. Bo zmusiłeś Ją do wyboru.
      I posłuchaj naprawdę na koniec już: to JA nie mam pretensji do Ciebie już. Bo
      dopiero teraz rozumiem jaka motywacja przyświecała Ci wtedy.
      Te 2 ostatnie zdania najważniejsze z tego wszystkiego są, bo oznacza, że
      naprawdę Ci wybaczyłem Twoje postępki w REALU. Ty Mariusz, przyjmij moje
      ubolewanie z powodu niektórych postów moich na FORUM do Ciebie pisanych. I na
      tym koniec jest.

      Perła
      • d_nutka Re: poważna REALNA GROŹBA od Perły tu jest 17.12.02, 08:15
        lubię czasem robić wyjatki.
        tak jest i tym razem
        Perła mysli sobie ,pewnie z czasownikiem na końcu zdania,że my tutaj to głupi
        ludzie jestesmy.
        i ze on,znaczy Perła,jak napisze groźbę o bombie atomowej a potem o solarium,to
        my głupie są i pomyślimy.
        jak z tą bomba jest nierealne,to z tą groźżba o S. też nie.
        oj głupi ten erła i mysli,że my wszyscy tu głupi som.
        ze nie potrafimy odróznić groźby realnej od nierealnej.
        gdyby to napisał Ben Laden czy Saddam jakiś tam,to oczywiscie groźba bylaby
        realniejsza z tą bombką na świeta,ale przecież ten post pisał tylko Perła,
        perełka forum,to jakże tak.
        nakopie Tyu w S.
        opublikuje pruwatne list do M.?

        tom my som głupie niki.

        bomba nad Solarium!
        też coś.
        jakiś wariat tylko moze w to uwierzyć.
        Danka
        • d_nutka Re: poważna REALNA GROŹBA od Perły tu jest 17.12.02, 09:57
          d_nutka napisała:

          > lubię czasem robić wyjątki.
          > tak jest i tym razem.
          > Perła myśli sobie ,pewnie z czasownikiem na końcu zdania,że my tutaj to głupi
          > ludzie jestesmy.
          > i że on,znaczy Perła,jak napisze groźbę o bombie atomowej ,a potem o
          solarium,to
          >
          > my głupie są i pomyślimy sobie.
          > jak z tą bombą nad Śląskiem jest nierealne,to z tą groźbą o nakopaniu w S.
          też nie jest realne.
          > oj głupi ten Perła jest i myśli,że my wszyscy tu głupie som.
          > że nie potrafimy odróznić groźby realnej od nierealnej(czyt.wirtualnej)
          > gdyby to napisał Ben Laden czy Saddam jakiś tam,to oczywiscie groźba byłaby
          > realniejsza z tą bombką nad ....(wstawić co kto lubi czy kogo nie lubi),ale
          przecież ten post pisał tylko Perła-nick.
          > perełka forum,to jakże to tak.
          > nakopie Tyu w S.( w solarium niby)
          zapomniał dodać,że nakopie na gołą d. bo w solarium to normalne,ta golizna
          oczywiście.
          > opublikuje pryatne list do M.?
          >
          > tom my som głupie niki.

          przeciez tamte listy to priv, i w dodatku priv Miriam,a Perła i Miriam znaja
          się tylko ty,na forum.
          >
          > bomba nad Solarium?
          > też coś.
          > jakiś wariat tylko moze w to uwierzyć.
          > Danka
          • Gość: Perła co zrobić z kobietą... IP: 212.160.135.* 17.12.02, 12:42
            ... która mówi do ciebie z bliska a z buzi jej śmierdzi?

            Perła
            • pro100 Co zrobić? Nie być bucem i burakiem 17.12.02, 12:53
              w sumie niby niewiele

              Gość portalu: Perła napisał(a):

              > ... która mówi do ciebie z bliska a z buzi jej śmierdzi?
              >
              > Perła


    • sceptyk Re: Fałszywe klejnoty zostają na Forum. Pożegnani 16.12.02, 21:37
      Tyu, tylko nie zapomnij umiescic na web site (www.komuna.prl) facsimile swojej
      legitymacji. Tej, no wiesz, ktorej... Przeciez jakis slad po Tobie, klejnocie
      Ty moj szczyry, powinien zostac miedzy nami.
      • Gość: Śwajcar Sceptyk szwajcarskim obywatelem V kategorii IP: A* / 163.121.23.* 17.12.02, 00:05
        siedź na dupie i nie podskakuj a nie zapomnij lizać dupowych dziur swoim panom.
        To polskie forum nie dla uciekinierów. A i jeszcze jedno - przed obywatelami
        śwajcarii masz sie kłaniać, czapką ziemie zamiatać i głupio sie uśmiechac
      • Gość: Krzys52 ___Won z Forum Zafajdany Jezusku Septyku___ IP: *.proxy.aol.com 17.12.02, 06:11
        najlepiej razem ze swoimi kretynskimi kolegami: Debilkiem, Nurniem, Pollakiem,
        Ethanolem...
        • sceptyk Drogi Panie Krzysztofie 17.12.02, 12:22
          Szukajac natchnienia by sformulowac odpowiedz na Panski interesujacy list,
          wystosowamy do mnie powyzej, natknalem sie na Panski watek, w ktorym zapowiada
          Pan chwilowe odejscie z Forum.

          Ja jednak wierze, Panie Krzysztofie, ze nie opusci Pan nas. Chocby to mial byc
          nawet tylko tydzien. Chcialbym wyjasnic, ze z Panska obecnoscia w okresie
          Swiatecznym, Panie Krzysztofie, wiaze pewne nadzieje. A byc moze, ze nie tylko
          i ja. Jak Panu zapewne wiadomo, w tym okresie bydlo i inna gadzina mowia
          ludzkim glosem. Moze sie Pan zalapie (w koncu cywilizacyjnie nie stoi Pan
          daleko od tej uprzywilejowanej w okresie Swiat fauny) i uda sie Panu, Panie
          Krzysztofie, sformulowac jakas ludzka mysl?

          Dziele sie z Panem, zgodnie z Panskim tradycyjnym post-ubeckim noworocznym
          obyczajem swieckim, pisanka odwzorowana na - jakzez Panu milym i znanym -
          szczegole anatomicznym Panskiego Afroamerykanina.

          zasylam serdecznosci
          Panski, Panie Krzysztofie,
          sceptyk
    • Gość: drFröjd NIEBEZPIECZENSTWO dLA ZDROWIA PSYCHICZNEGO... IP: *.cm-upc.chello.se 16.12.02, 23:13


      WEBOHOLIZM TO POWAzNA CHOROBA !!!

      www.webaddicts.net/
    • lady_hawk OD TYUAKICH PRZYJACIOL.... 16.12.02, 23:36
      CHRON MNIE PANIE, Z WROGAMI SOBIE SAMA PORADZE.

      Tak w calosci, to mysle, ze sie nie popisales.

      A zdecydowales sie zniknac z forum, bo panna chiacyrmina pokazala zarost
      nieogolony?

      good luck, wrobeleczku
    • d_nutka Re: Fałszywe klejnoty zostają na Forum. Pożegnani 18.12.02, 06:37
      Jakiś czas temu,kiedy te same osoby zrobiły wszystko co umiały aby obrzydzić mi
      forumowe zycie,napisałam w internetową przestrzeń,że polska pyza poszukuje
      towarzysza na spacer po forumowych scieżkach.
      pośba moja nie pozostala bez echa.
      pewien miły,bardzo inteligentny,bardzo kulturalny,bardzo ... i dalej same
      przymioty bardzo,zgodził się dobrowolnie na pospacerowanie ze mną,tu na forum.
      i tak bawiąc się i dyskutując, i przekomarzajac w dyskusjach wzajemnie i z
      innymi poznawalismy nowe ścieżki,dróżki i horyzonty.
      komu to przeszkadzało?
      ano znaleźli się tacy.w tym watku mozecie ich odnaleźć.
      ni
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka