maaax 17.12.02, 07:26 ..za Szlantę i Ożarów? bezrobocie? likwidację zakładów pracy? ubóstwo emerytów i rencistów, których nie stać na zakup podstawowych lekarstw? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: natt Re: Czy stoczniowcy, górnicy,itd ginęli za kapita IP: *.pgi.waw.pl 17.12.02, 09:40 maaax napisał: > ..za Szlantę i Ożarów? bezrobocie? likwidację zakładów pracy? ubóstwo > emerytów i rencistów, których nie stać na zakup podstawowych lekarstw? > to istotnie bardzo ciekawie postawione pytanie. szkoda, ze nie raczyli na nie odpowiedziec liczni tutaj konserwatysci polityczno-gospodarczy, ci od zwalczania zbrodni komunizmu i wszelkich przejawow socjalizmu w gospodarce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babariba Re: Czy stoczniowcy, górnicy,itd ginęli za kapita IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 17.12.02, 09:51 Gość portalu: natt napisał(a): > maaax napisał: > > > ..za Szlantę i Ożarów? bezrobocie? likwidację zakładów pracy? ubóstwo > > emerytów i rencistów, których nie stać na zakup podstawowych lekarstw? > > > to istotnie bardzo ciekawie postawione pytanie. szkoda, ze nie raczyli na nie odpowiedziec liczni tutaj konserwatysci polityczno-gospodarczy, ci od zwalczania zbrodni komunizmu i wszelkich przejawow socjalizmu w gospodarce. *************************************************************************** Po pierwsze: musieli by mieć cos do powiedzenia, oprócz mantrowania kilku ideologicznych formuł; Po drugie: musieli by mieć coś do powiedzenia, oprócz mantrowania... Odpowiedz Link Zgłoś
eliot Pytanie jest głupio postawione, gdyż daje prawo... 17.12.02, 10:09 do zadania pytania równoważnego: Czy stoczniowcy, górnicy itd. gineli za socjalizm ? Tyle samo w nim sensu, co i w Twoim. Czyli niewiele. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: natt do Eliota IP: *.pgi.waw.pl 17.12.02, 10:23 eliot napisał: > do zadania pytania równoważnego: Czy stoczniowcy, górnicy itd. gineli za > socjalizm ? > > Tyle samo w nim sensu, co i w Twoim. > Czyli niewiele. > > Pozdr. o.k. precyzuję - wiadomo, że napewno nie gineli w obronie tego, co bylo wtedy. czy jednak gineli za to co jest teraz? mysle ze to juz jasne pytanie, prosilbym o jasna odpowiedz Odpowiedz Link Zgłoś
eliot Re: do Eliota 17.12.02, 11:02 Gość portalu: natt napisał(a): > eliot napisał: > > > do zadania pytania równoważnego: Czy stoczniowcy, górnicy itd. gineli za > > socjalizm ? > > > > Tyle samo w nim sensu, co i w Twoim. > > Czyli niewiele. > > > > Pozdr. > > o.k. precyzuję - wiadomo, że napewno nie gineli w obronie tego, co bylo wtedy. > czy jednak gineli za to co jest teraz? mysle ze to juz jasne pytanie, prosilbym > > o jasna odpowiedz Wbrew przyjetym w polemikach zwyczajom: "Czy gineli za...?" Jest to bledne postawienie sprawy. Nikt nie ginie za to co bedzie za lat 20? Tylko za swoje wyobrazenia i pragnienia. Czy obalajacy Bastylie gineli za Wielki Terror? Czy obalajacy carat gineli za Gulag? itd, itp. Sama kobstrukcja Twojego pytania, choc w publicystyce popularna jest bledna. Chyba, ze ktos posiada dar prekognicji, ale o to nawet Ciebie nie podejrzewam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: natt Re: do Eliota IP: *.pgi.waw.pl 17.12.02, 11:07 > Wbrew przyjetym w polemikach zwyczajom: "Czy gineli za...?" > Jest to bledne postawienie sprawy. Nikt nie ginie za to co bedzie za lat 20? > Tylko za swoje wyobrazenia i pragnienia. Czy obalajacy Bastylie gineli za > Wielki Terror? Czy obalajacy carat gineli za Gulag? itd, itp. > Sama kobstrukcja Twojego pytania, choc w publicystyce popularna jest bledna. > Chyba, ze ktos posiada dar prekognicji, ale o to nawet Ciebie nie podejrzewam! > kluczysz moj drogi, unikasz jak mozesz odpowiedzi na pytanie, sematyki sie czepiasz. ale zapytam cie inaczej, dam ci szanse - myslisz, ze podobaloby sie im to? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
eliot Re: do Natta 17.12.02, 12:17 Gość portalu: natt napisał(a): > > ale zapytam cie inaczej, dam ci szanse - myslisz, ze podobaloby sie im to? > pozdrawiam Nie wiem, tak jak i Ty. Ale stosujac Twoja logike zapytam: Sadzisz, ze by bronili socjalizmu? (Jak niepodleglosci...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: heyst Nikt nie ginie za to co bedzie za lat 20-słusznie IP: *.tele2.pl 19.12.02, 11:47 Eliot dobrze sprawę ujął: "Czy obalajacy Bastylie gineli za Wielki Terror? Czy obalajacy carat gineli za Gulag? itd, itp. Sama konstrukcja pytania, choc w publicystyce popularna jest bledna. Chyba, ze ktos posiada dar prekognicji," Autorowi pytania nie jest potrzebna odpowiedz, bo skonstruowal je je jako tzw.pytanie retoryczne, wskazujace na tezę, jaką chce postawić. Odpowiedz Link Zgłoś
eliot Re: Nikt nie ginie za to co bedzie za lat 20-słus 19.12.02, 13:37 Gość portalu: heyst napisał(a): > Eliot dobrze sprawę ujął: "Czy obalajacy Bastylie gineli za > Wielki Terror? Czy obalajacy carat gineli za Gulag? itd, itp. > Sama konstrukcja pytania, choc w publicystyce popularna jest bledna. > Chyba, ze ktos posiada dar prekognicji," > > Autorowi pytania nie jest potrzebna odpowiedz, bo skonstruowal je je jako > tzw.pytanie retoryczne, wskazujace na tezę, jaką chce postawić. Dokładnie tak! Odpowiedz Link Zgłoś
indris Mylący komentarz 17.12.02, 10:42 Komentarz eliota sugeruje, że są tylko dwie możliwe rzeczywistości w Polsce: albo PRL albo to co jest teraz. Ale taka manichejska teza jest co najmniej wątpliwa, chociaż uporczywie lansowana przez obecne elyty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: natt Re: Mylący komentarz IP: *.pgi.waw.pl 17.12.02, 10:53 indris napisał: > Komentarz eliota sugeruje, że są tylko dwie możliwe rzeczywistości w Polsce: > albo PRL albo to co jest teraz. Ale taka manichejska teza jest co najmniej > wątpliwa, chociaż uporczywie lansowana przez obecne elyty. no dobrze, ale czy oni gineli za to co jest teraz? Odpowiedz Link Zgłoś
eliot Re: Mylący komentarz 17.12.02, 11:04 indris napisał: > Komentarz eliota sugeruje, że są tylko dwie możliwe rzeczywistości w Polsce: > albo PRL albo to co jest teraz. Ale taka manichejska teza jest co najmniej > wątpliwa, chociaż uporczywie lansowana przez obecne elyty. Indris! Pomysl przez chwile, zanim napiszesz! To o czym piszesz wynika nie z mojego komentarza, lecz z pytania Natta! Odpowiedz Link Zgłoś
eliot Re: Mylący komentarz 17.12.02, 11:05 indris napisał: > Komentarz eliota sugeruje, że są tylko dwie możliwe rzeczywistości w Polsce: > albo PRL albo to co jest teraz. Ale taka manichejska teza jest co najmniej > wątpliwa, chociaż uporczywie lansowana przez obecne elyty. Indris! Pomysl przez chwile, zanim napiszesz! To o czym piszesz wynika nie z mojego komentarza, lecz z pytania Natta! Swoje uwagi kierujesz wiec do niewlasciwej osoby... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # _____-Nie ma glupich pytan... IP: *.wroclaw.tpsa.pl 17.12.02, 11:02 eliot napisał: > do zadania pytania równoważnego: Czy stoczniowcy, górnicy itd. gineli za > socjalizm ? > > Tyle samo w nim sensu, co i w Twoim. > Czyli niewiele. > > Pozdr. > > ..za Szlantę i Ożarów? bezrobocie? likwidację zakładów pracy? ubóstwo > > emerytów i rencistów, których nie stać na zakup podstawowych lekarstw? > to istotnie bardzo ciekawie postawione pytanie. szkoda, ze nie raczyli na nie odpowiedziec liczni tutaj konserwatysci polityczno-gospodarczy, ci od zwalczania zbrodni komunizmu i wszelkich przejawow socjalizmu w gospodarce. *************************************************************************** Po pierwsze: musieli by mieć cos do powiedzenia, oprócz mantrowania kilku ideologicznych formuł; ###############################################: Pytania nigdy nie sa glupie, odpowiedzi tak! Otoz dzieci, okrada sie Was tak latwo - nie tyle z godnych warunkow zycia i mozliwosci we wlasnym kraju - co okrada ze swojej niezaklamanej historii, zrodla tozsamosci na ktora sklada sie duma narodowa, szacunek dla samego siebie, wynikajacy ze zdolnosci, dokonan i potencjalu przeszlych i przyszlych pokolen. To nie mury, maszyny, komputery, hotele i autostrady czy banki daja narodom tworcza sile i wole przetrwania. Prawdziwy kapital kraju miesci sie w sercach i umyslach jego narodu. I o to idzie ukryta wojna. Wszedzie. Tu na F. tez. Nie wszyscy jeszcze rozumieja, ze aby nieukarana agentura okupanta mogla bezkarnie dalej rzadzic podbitym narodem - musi obezwladnic wpierw jego ducha, umysl i wole. To sie nazywa sprawowac rzad dusz. Jako warunek konieczny do rzadzenia masa bezwolnych cial. Dlatego mamy byc naiwni, nie znac wlasnej historii i ma nas byc tylko 15 - 20 mln.(Trakat Rzymski) Pomyslcie ile srednio macie dzieci i co bedzie gdy te dzieci beda tez mialy po 1 dziecku a nas zabraknie! Wystarczy agenturalnie przejmowac kontrole wybuchow spolecznych a przejetymi mediami kanalizowac niezadowlenie. Scenariusz prowokacji kieleckiej, dla usprawiedliwienia przed swiatem niedotrzymania obietnicy Stalina wolnych wyborow w Polsce i niewycofania wojsk bolszewickich z antysemickiej Polski - by "zapewnic bezpieczentwo" garstce ocalalych Zydow, powtarza sie z malymi jedwabnymi modyfikacjami do dzis! Przeszkoleni za granica podczas "emigracji politycznej", ktora dodatkowo uwiarygodniala ich przed narodem, "opozycja dmokratyczna" w lonie PZPR, dysydenci, funkcjonariusze "PAXu", sluzby specjalne opanowywaly lub prowokowaly wszystkie zrywy by przejac teatrem dla naiwnych w postaci np. "okraglego stolu", pokazywanego pol roku do obrzydzenia az do urzoczystej transmisji w... totalitarnej TV. Tyle, ze Magdalenki nie transmitowano. I o dziwo! Strajki nazywaja sie sierpniowe i stoczniowe lub gdanskie a nie lipcowe, lotnicze WSK czy swidnicke lub kotletowe po podwyzce cen w stolowce, strajku generalnym w WSK Swidnik i rozlaniem sie strajkow na caly Lublin; przyspawano pociagi do ZSRR do szyn. Analogia ze statkami produkowanymi dla ZSRR w stoczni, ktore po zdemontowaniu automatyki wracaly znow na naprawy gwararancyjne z ZSRR. Sierow z Luna Brystygierowa na wzor Boleslawa Piaseckeigo sowietyzmu z polsko-katolicka twarza ma godnych nastepcowa dzis opozycjonistow demokratycznych ( nie, nie antykomunistow, o nie) Kuroniow, Michnikow, Gieremkow, Mazowieckich, Malachowskich i cala plejade Kwasniewskich. Oleksych i Millerow zlaczaonych w obronie ciaglosci i trwalosci wladzy Jaruzelskiego i Kiszczaka. To slynne "odpier..l sie od pana generala" przy promocji ksiazki jaruzelskiego przez Michnika w Paryzu, dobor zdjec wybranych przez Kiszczaka politykow do plakatow wyborczych z Walesa. Ach ile to razy pisze na prozno... Madrej glowie dosc dwie slowie... a Wam? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baccar Re: _____-Nie ma glupich pytan... IP: 213.231.15.* 17.12.02, 14:43 Weź żesz ty się kurwa za jakąś robotę to i lepiej będzie tobie i mniej będziesz farmazonów3 na pamięć nauczonych albo przepisanych pierdolił Odpowiedz Link Zgłoś
maaax Twój post jest głupi tak jak i autor, gdyż.. 17.12.02, 13:37 eliot napisał: > do zadania pytania równoważnego: Czy stoczniowcy, górnicy itd. gineli za > socjalizm ? > Gdybys w tamtych czasach miał więcej niż 7-10 lat - albo teraz nie byl sympatykiem PO lub UPR, to wiedziałbys, że TAK walczyli o socjalizm- nie ten, który rzekomo był- byc może o wyimaginowany, idealny, ale własnie o socjalizm- takie były hasła i o to ludziom wtedy chodziło-zaś na pewno nie o taki system jaki jest teraz w RP > W Twoim.-sensu w ogóle !> > Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek HA HA HA HA HA HA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 17.12.02, 13:43 maaax napisał: > Gdybys w tamtych czasach miał więcej niż 7-10 lat - albo teraz nie byl > sympatykiem PO lub UPR, to wiedziałbys, że TAK walczyli o socjalizm- nie ten, > który rzekomo był- byc może o wyimaginowany, idealny, ale własnie o socjalizm- HA HA HA HA HA HA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! No to całe szczęście, że im się NIE UDAŁO. Bo socjalizm jak to socjalizm LUDZKIEJ GĘBY MIEĆ NIE MOŻE!!! _______________________________________ ...nic mnie tak nie cieszy jak cudze nieszczęście... /powiedzenie wigilijne/ >>>--- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: netizen Jest jeszcze wątek czeczeński IP: *.crowley.pl 17.12.02, 14:05 od 14.00 jestem w domu. Zwoń szmato. Może się zobaczymy przed gwiazdką. Odpowiedz Link Zgłoś
indris O co walczyli 17.12.02, 14:01 Najogólniej mówiąc, można powiedzieć, że walczyli o sprawiedliwość społeczną. Słowo "socjalizm" było już wtedy poważnie skompromitowane przez tych, którzy utożsamiali je z panującym w PRL systemem. A jeżeli dodać do tego całkowity brak akcentów antyklerykalnych, to można zgodzić się z określeniem JKM "socjaliści pobożni". Odpowiedz Link Zgłoś
eliot Re: Masz dysfunkcje mózgową, czy tylko zwyczajnie 17.12.02, 16:04 maaax napisał: > eliot napisał: > > > do zadania pytania równoważnego: Czy stoczniowcy, górnicy itd. gineli za > > socjalizm ? > > > Gdybys w tamtych czasach miał więcej niż 7-10 lat - albo teraz nie byl > sympatykiem PO lub UPR, to wiedziałbys, że TAK walczyli o socjalizm- nie ten, > który rzekomo był- byc może o wyimaginowany, idealny, ale własnie o socjalizm- > takie były hasła i o to ludziom wtedy chodziło-zaś na pewno nie o taki system > jaki jest teraz w RP > > > W Twoim.-sensu w ogóle !> > > Pozdr. jestes anacefalem ??? Syneczku, nie tylko mialem wiecej niz 10 lat (wowczas), ale bylem wsrod tych, ktorzy ten Zwiazek zakladali. Ja sie nauczysz wyciagac prawidlowe wnioski z istniejacych przeslanek, to daj znac (na forum), chwilowo to strata czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
indris Pytanie 17.12.02, 16:15 Eliot pisze "(...)bylem wsrod tych, ktorzy ten Zwiazek zakladali." A ja byłem wśród pierwszych, którzy się zapisali. Więc mam pytanie: czy Eliot już wtedy myślał o kapitaliżmie ? Bo ja - słowo honoru, że nie. Jest faktem, że przywódcy "S" dokonali oszustwa stulecia, ale ciekawe jest czy myśleli o nim od początku, i którzy mianowicie, bo chyba nie wszyscy. Może Eliot, jako założyciel wie coś więcej ? Odpowiedz Link Zgłoś
eliot Re: Pytanie 17.12.02, 16:26 indris napisał: > Eliot pisze "(...)bylem wsrod tych, ktorzy ten Zwiazek zakladali." > A ja byłem wśród pierwszych, którzy się zapisali. Więc mam pytanie: czy Eliot > już wtedy myślał o kapitaliżmie ? Bo ja - słowo honoru, że nie. Jest faktem, że > > przywódcy "S" dokonali oszustwa stulecia, ale ciekawe jest czy myśleli o nim od > > początku, i którzy mianowicie, bo chyba nie wszyscy. Może Eliot, jako > założyciel wie coś więcej ? Tyleż poglądów ile ludzi. Jeśli chodzi o mnie, to ponieważ ja akurat mialem i stosowne wykształcenie i znałem Zachod, w przeciwienstwie do wiekszości ówczesnych działaczy, wiec moge powiedzieć, ale tylko za siebie, ze tak. Ja byłem od poczatku świadomy faktu, że nie istnieje żaden socjalizm, to tylko konstrukcja teoretyczna, a to co nazywamy "kapitalizmem" to po prostu obecny efekt naturalnego rozwoju ludzkosci i cywilizacji od czasu "rewolucji" neolitycznej. Kuroń np. był (wówczas) pod wpływem "socjalizmu" szwedzkiego. To zresztą dotyczyło całkiem sporej grupy działaczy i tych wykształconych i tych pochodzenia robotniczego, dla których Szwecja jawiła się jak coś na kształt raju... Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
maaax każdy idiota podobny do eliota ! 18.12.02, 09:36 eliot napisał: > maaax napisał: > > > eliot napisał: > > > > > do zadania pytania równoważnego: Czy stoczniowcy, górnicy itd. gineli > za > > > socjalizm ? > > > > > Gdybys w tamtych czasach miał więcej niż 7-10 lat - albo teraz nie byl > > sympatykiem PO lub UPR, to wiedziałbys, że TAK walczyli o socjalizm- nie t > en, > > który rzekomo był- byc może o wyimaginowany, idealny, ale własnie o socjal > izm- > > > takie były hasła i o to ludziom wtedy chodziło-zaś na pewno nie o taki sys > tem > > jaki jest teraz w RP > > > > > W Twoim.-sensu w ogóle !> > > > Pozdr. > > > jestes anacefalem ??? > > Syneczku, nie tylko mialem wiecej niz 10 lat (wowczas), ale bylem wsrod tych, > ktorzy ten Zwiazek zakladali. i co ?juz wtedy wiedziałęś, że będziesz walczył o anglosaski model kapitalizmu? i pewnie to ukrywałeś przed robotnikami- bo jakoś NIKT wtedy o tym nie pisał / mówił a Balcerowicz i inni wspominali o współzarządzaniu firmami przez rady pracownicze > Ja sie nauczysz wyciagac prawidlowe wnioski z istniejacych przeslanek, to daj > znac (na forum), chwilowo to strata czasu. oprócz tych (nie) zgrabnych figur stylistycznych spróbuj odpowiedzieć merytorycznie- ale do tego jest potrzebne cos , co jest tobie jak każdemu sympatykowi PO lub UPR obce- czyli trochę "szarych komórek" Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Kogo to dzisiaj obchodzi? 17.12.02, 10:52 Kogo to dzisiaj obchodzi? Chcieli to ginęli, swoje zrobili i zapadli się w niebyt... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: natt Re: Kogo to dzisiaj obchodzi? IP: *.pgi.waw.pl 17.12.02, 11:03 pan_pndzelek napisał: > Kogo to dzisiaj obchodzi? Chcieli to ginęli, swoje zrobili i zapadli się w > niebyt... wypowiedź twoja jednoznacznie świadczy o: a/ wielkości twojego mózgu b/ twej rzekomej prawicowości c/ twoim wieku (synku, niestety widać jednoznacznie, że nie siegasz pamięcią dalej, jak do czasów powiedzmy "Nirvany" - a i w to wątpię. niepozdrawiam poza tym, nie o taka odpowiedź mi chodziło Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Re: Kogo to dzisiaj obchodzi? 17.12.02, 11:10 Ty chyba nie do końca mnie zrozumiałeś co jednoznacznie może świadczyć o wielkości twojego mózgu, wieku itd. Jeszcze raz tłumaczę: cel za jaki walczyli został osiągnięty. Jeśli zdawali sobie sprawę z tego za co walczą to dobrze. Jeśli nie wiedzieli o co walczą to oznacza, że byli idiotami - kogo obchodzi śmierć idioty? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: natt Re: Kogo to dzisiaj obchodzi? IP: *.pgi.waw.pl 17.12.02, 11:12 pan_pndzelek napisał: > Ty chyba nie do końca mnie zrozumiałeś co jednoznacznie może świadczyć o > wielkości twojego mózgu, wieku itd. > > Jeszcze raz tłumaczę: cel za jaki walczyli został osiągnięty. Jeśli zdawali > sobie sprawę z tego za co walczą to dobrze. Jeśli nie wiedzieli o co walczą to > oznacza, że byli idiotami - kogo obchodzi śmierć idioty? dajesz sobie gowniarzu niezle swiadectwo, idź do mamy, niech ci opowie coś o kopalni "Wujek", o tych jak to mowisz idiotach. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Re: Kogo to dzisiaj obchodzi? 17.12.02, 11:24 Czy ty NIE UMIESZ zrozumieć czy też NIE STARASZ SIĘ zrozumieć? Postaraj się TO NIE BOLI... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Dla Pana Pindzelka z dedykacja jak Kuba... IP: *.wroclaw.tpsa.pl 17.12.02, 11:05 Pytania nigdy nie sa glupie, odpowiedzi tak! Otoz dzieci, okrada sie Was tak latwo - nie tyle z godnych warunkow zycia i mozliwosci we wlasnym kraju - co okrada ze swojej niezaklamanej historii, zrodla tozsamosci na ktora sklada sie duma narodowa, szacunek dla samego siebie, wynikajacy ze zdolnosci, dokonan i potencjalu przeszlych i przyszlych pokolen. To nie mury, maszyny, komputery, hotele i autostrady czy banki daja narodom tworcza sile i wole przetrwania. Prawdziwy kapital kraju miesci sie w sercach i umyslach jego narodu. I o to idzie ukryta wojna. Wszedzie. Tu na F. tez. Nie wszyscy jeszcze rozumieja, ze aby nieukarana agentura okupanta mogla bezkarnie dalej rzadzic podbitym narodem - musi obezwladnic wpierw jego ducha, umysl i wole. To sie nazywa sprawowac rzad dusz. Jako warunek konieczny do rzadzenia masa bezwolnych cial. Dlatego mamy byc naiwni, nie znac wlasnej historii i ma nas byc tylko 15 - 20 mln.(Trakat Rzymski) Pomyslcie ile srednio macie dzieci i co bedzie gdy te dzieci beda tez mialy po 1 dziecku a nas zabraknie! Wystarczy agenturalnie przejmowac kontrole wybuchow spolecznych a przejetymi mediami kanalizowac niezadowlenie. Scenariusz prowokacji kieleckiej, dla usprawiedliwienia przed swiatem niedotrzymania obietnicy Stalina wolnych wyborow w Polsce i niewycofania wojsk bolszewickich z antysemickiej Polski - by "zapewnic bezpieczentwo" garstce ocalalych Zydow, powtarza sie z malymi jedwabnymi modyfikacjami do dzis! Przeszkoleni za granica podczas "emigracji politycznej", ktora dodatkowo uwiarygodniala ich przed narodem, "opozycja dmokratyczna" w lonie PZPR, dysydenci, funkcjonariusze "PAXu", sluzby specjalne opanowywaly lub prowokowaly wszystkie zrywy by przejac teatrem dla naiwnych w postaci np. "okraglego stolu", pokazywanego pol roku do obrzydzenia az do urzoczystej transmisji w... totalitarnej TV. Tyle, ze Magdalenki nie transmitowano. I o dziwo! Strajki nazywaja sie sierpniowe i stoczniowe lub gdanskie a nie lipcowe, lotnicze WSK czy swidnicke lub kotletowe po podwyzce cen w stolowce, strajku generalnym w WSK Swidnik i rozlaniem sie strajkow na caly Lublin; przyspawano pociagi do ZSRR do szyn. Analogia ze statkami produkowanymi dla ZSRR w stoczni, ktore po zdemontowaniu automatyki wracaly znow na naprawy gwararancyjne z ZSRR. Sierow z Luna Brystygierowa na wzor Boleslawa Piaseckeigo sowietyzmu z polsko-katolicka twarza ma godnych nastepcowa dzis opozycjonistow demokratycznych ( nie, nie antykomunistow, o nie) Kuroniow, Michnikow, Gieremkow, Mazowieckich, Malachowskich i cala plejade Kwasniewskich. Oleksych i Millerow zlaczaonych w obronie ciaglosci i trwalosci wladzy Jaruzelskiego i Kiszczaka. To slynne "odpier..l sie od pana generala" przy promocji ksiazki jaruzelskiego przez Michnika w Paryzu, dobor zdjec wybranych przez Kiszczaka politykow do plakatow wyborczych z Walesa. Ach ile to razy pisze na prozno... Madrej glowie dosc dwie slowie... a Wam? Panowie Pindzelkowie? Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Re: Dla Pana Pindzelka z dedykacja jak Kuba... 17.12.02, 11:18 Gość portalu: # napisał(a): > kwaku kwaku pierdu pierdu Wybacz że odrobinę streściłem twoją nieco bełkotliwą i całkowicie pozbawioną sensu wypowiedź. Wydaje mi się jednak, że jej sedno zostało oddane w moim streszczeniu. Miałeś już zniknąć z forum a powracasz. Jeszcze raz ci powiem: świat nie jest taki zły jak myślisz, to twój chory umysł produkuje te upiory które widzisz wokół siebie. PS. Bogactwo narodu to właśnie hale, komputery, maszyny itp a nie jakieś pierdoły o których majczy twoja chora wyobraźnia... _______________________________________ ...nic mnie tak nie cieszy jak cudze nieszczęście... /powiedzenie wigilijne/ >>>--- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Zbrodnie komunistow to wytwor chorych umyslow... IP: *.wroclaw.tpsa.pl 17.12.02, 14:03 pan_pndzelek napisał: > Gość portalu: # napisał(a): > > > kwaku kwaku pierdu pierdu > > > Wybacz że odrobinę streściłem twoją nieco bełkotliwą i całkowicie pozbawioną > sensu wypowiedź. Wydaje mi się jednak, że jej sedno zostało oddane w moim > streszczeniu. > > Miałeś już zniknąć z forum a powracasz. Jeszcze raz ci powiem: świat nie jest > taki zły jak myślisz, to twój chory umysł produkuje te upiory które widzisz > wokół siebie. > > PS. Bogactwo narodu to właśnie hale, komputery, maszyny itp a nie jakieś > pierdoły o których majczy twoja chora wyobraźnia... > _______________________________________ > ...nic mnie tak nie cieszy jak cudze nieszczęście... > /powiedzenie wigilijne/ > >>>--- Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Zbrodnie komunistow to NIE wytwor chorych umyslow 17.12.02, 16:00 Zbrodnie komunistow to NIE wytwor chorych umyslow! Nic nie zrozumiałeś jak zwykle. Piszę ci ponownie: twój chory umysł PRODUKUJE UPIORY! Podsuwa ci spiski i zdrady, które NIE ISTNIEJĄ! Rozumiesz? Ich nie ma, to tylko gorączka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: <~> Re: Dla Pana Pindzelka z dedykacja jak Kuba... IP: *.acn.waw.pl 17.12.02, 22:58 Gość portalu: # napisał(a): > Pytania nigdy nie sa glupie, odpowiedzi tak! > Otoz dzieci, okrada sie Was tak latwo - nie tyle > z godnych warunkow zycia i mozliwosci we wlasnym kraju > - co okrada ze swojej niezaklamanej historii, zrodla tozsamosci > na ktora sklada sie duma narodowa, szacunek dla samego siebie, > wynikajacy ze zdolnosci, dokonan i potencjalu przeszlych i przyszlych > pokolen. > > To nie mury, maszyny, komputery, hotele i autostrady > czy banki daja narodom tworcza sile i wole przetrwania. > > Prawdziwy kapital kraju miesci sie w sercach i umyslach > jego narodu. > > I o to idzie ukryta wojna. Wszedzie. Tu na F. tez. > Nie wszyscy jeszcze rozumieja, ze aby nieukarana agentura > okupanta mogla bezkarnie dalej rzadzic podbitym narodem > - musi obezwladnic wpierw jego ducha, umysl i wole. > > To sie nazywa sprawowac rzad dusz. Jako warunek konieczny do rzadzenia > masa bezwolnych cial. > > Dlatego mamy byc naiwni, nie znac wlasnej historii > i ma nas byc tylko 15 - 20 mln.(Trakat Rzymski) > Pomyslcie ile srednio macie dzieci > i co bedzie gdy te dzieci beda tez mialy po 1 dziecku a nas zabraknie! > > Wystarczy agenturalnie przejmowac kontrole wybuchow spolecznych > a przejetymi mediami kanalizowac niezadowlenie. > > Scenariusz prowokacji kieleckiej, dla usprawiedliwienia przed swiatem > niedotrzymania obietnicy Stalina wolnych wyborow > w Polsce i niewycofania wojsk bolszewickich > z antysemickiej Polski - by "zapewnic bezpieczentwo" garstce ocalalych > Zydow, powtarza sie z malymi jedwabnymi modyfikacjami do dzis! > > Przeszkoleni za granica podczas "emigracji politycznej", > ktora dodatkowo uwiarygodniala ich przed narodem, "opozycja dmokratyczna" > w lonie PZPR, dysydenci, funkcjonariusze "PAXu", sluzby specjalne > opanowywaly lub prowokowaly wszystkie zrywy by przejac teatrem dla > naiwnych w postaci np. "okraglego stolu", pokazywanego pol roku do obrzydzenia > az do urzoczystej transmisji w... totalitarnej TV. > > Tyle, ze Magdalenki nie transmitowano. > > I o dziwo! Strajki nazywaja sie sierpniowe i stoczniowe > lub gdanskie a nie lipcowe, lotnicze WSK czy swidnicke > lub kotletowe po podwyzce cen w stolowce, strajku generalnym w WSK Swidnik > i rozlaniem sie strajkow na caly Lublin; przyspawano pociagi do ZSRR do szyn. > > Analogia ze statkami produkowanymi dla ZSRR w stoczni, ktore po zdemontowaniu > automatyki wracaly znow na naprawy gwararancyjne z ZSRR. > > > Sierow z Luna Brystygierowa na wzor Boleslawa Piaseckeigo sowietyzmu z > polsko-katolicka twarza ma godnych nastepcowa dzis opozycjonistow > demokratycznych ( nie, nie antykomunistow, o nie) Kuroniow, Michnikow, > Gieremkow, Mazowieckich, Malachowskich i cala plejade Kwasniewskich. Oleksych i > > Millerow zlaczaonych w obronie ciaglosci i trwalosci wladzy Jaruzelskiego i > Kiszczaka. > To slynne "odpier..l sie od pana generala" przy promocji ksiazki > jaruzelskiego przez Michnika w Paryzu, dobor zdjec wybranych przez Kiszczaka > politykow do plakatow wyborczych z Walesa. > Ach ile to razy pisze na prozno... > Madrej glowie dosc dwie slowie... a Wam? > Panowie Pindzelkowie? Czy ktoś mógłby mi to przetłumaczyc na język polski ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotrq do facetów z powtórzonymi literami w nickach IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 17.12.02, 14:18 Szanowni panowie, oto zgłaszam się ja, konserwatywno-liberalny debil, nie potrafiący klepać nic innego poza formułkami. Oto kilka z nich: może jesteście za mali, ale ja pamiętam, że kiedy się brało w skórę od zomowców i ubeków, a socjalistyczna (literuję: SOCJALISTYCZNA) władza strzelała do górników i stoczniowców, to każdy wiedział, za co cierpi. Odpowiedź jest prosta, tylko wam nie przyszła do łbów (gdybyście uważniej czytali pana_pndzelka i myśleli nad przekazem, a nie formą, to by wam przyszła) - ginęli za niepodległość Rzeczypospolitej. I to jest cała odpowiedź na wasze pseudointelektualne wywody i pytania (nie masz nic gorszego w przyrodzie nad lewicowego intelektualistę). Koniec. Kropka. W tym miejscu pragnę nie zgodzić się z #-szem: są głupie pytania, wasze jest na to dowodem. formułka druga: a gdzie wy tu, do cholery, macie kapitalizm? Od 13 lat ten zlewicowany i zdemoralizowany socyalizmem naród pod ciemnym przewodnictwem kolejnych lewicowych rządów pracowicie buduje lewicowy stos gówna, który nazywa państwem. Co ciekawe: buduje, a nie lubi, buduje dalej, coś od tego chce, to coś nadal daje wyłącznie gówno. I co chwilę kolejny lewicowy geniusz dokłada z dumą kolejną grudkę swojej kupki do wspólnego stolca, uważając, że dołożenie gówna zaradza gówienności. A każdego, kto próbuje przynajmniej ekonomicznie funkcjonować normalnie, obciąża sie dodatkowymi obowiązkami (np. dodatkowy podateczek na Pañstwowy Fundusz Rezerw Gówiennych) i prędzej czy później w gówno strąca. Wygląda na to, panowie, że dla was to wszystko jest jeszcze za mało lewicowe - w sensie za mało gówienne. Pokażcie mi choć jeden polski rząd od 1989 roku, który nie był lewicowy. A propos formułek: oto niezwykle owocny merytorycznie dialog politruka z usłużnym intelektualnym poputczikiem: Politruk (merytorycznie): [Tarzysze, bracia!!!] Czy stoczniowcy, górnicy itd. ginęli za kapitalizm? za Szlantę i Ożarów? bezrobocie? likwidację zakładów pracy? ubóstwo emerytów i rencistów, których nie stać na zakup podstawowych lekarstw? (głos mu się łamie, ale dumnie, po proletariacku unosi głowę i powstrzymuje szloch). Poputczik (łagodnym, głębokim głosem, z przymilnym uśmiechem): To istotnie bardzo ciekawie postawione pytanie [, towarzyszu]. szkoda, ze nie raczyli na nie odpowiedziec liczni tutaj konserwatysci polityczno-gospodarczy, ci od zwalczania zbrodni komunizmu i wszelkich przejawow socjalizmu w gospodarce ["wie on, co to walka klasowa, przyda się" - myśli tarzysz Politruk]. cd. rozmowy nastąpił i na pewno jeszcze nastąpi na równie błyskotliwym poziomie pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babariba do piotrq'a IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 17.12.02, 14:46 Gość portalu: piotrq napisał(a): > Szanowni panowie, > > oto zgłaszam się ja, konserwatywno-liberalny debil, nie potrafiący klepać nic innego poza formułkami. > Oto kilka z nich: > > może jesteście za mali, ale ja pamiętam, że kiedy się brało w skórę od zomowców i ubeków, a socjalistyczna (literuję: SOCJALISTYCZNA) władza strzelała do górników i stoczniowców, to każdy wiedział, za co cierpi. Odpowiedź jest prosta, tylko wam nie przyszła do łbów (gdybyście uważniej czytali pana_pndzelka i myśleli nad przekazem, a nie formą, to by wam przyszła) - ginęli za niepodległość Rzeczypospolitej. I to jest cała odpowiedź na wasze pseudointelektualne wywody i pytania (nie masz nic gorszego w przyrodzie nad lewicowego intelektualistę). Koniec. Kropka. W tym miejscu pragnę nie zgodzić się z #-szem: są głupie pytania, wasze jest na to dowodem. > > formułka druga: a gdzie wy tu, do cholery, macie kapitalizm? Od 13 lat ten zlewicowany i zdemoralizowany socyalizmem naród pod ciemnym przewodnictwem kolejnych lewicowych rządów pracowicie buduje lewicowy stos gówna, który nazywa państwem. Co ciekawe: buduje, a nie lubi, buduje dalej, coś od tego chce, to coś nadal daje wyłącznie gówno. I co chwilę kolejny lewicowy geniusz dokłada z dumą kolejną grudkę swojej kupki do wspólnego stolca, uważając, że dołożenie gówna zaradza gówienności. A każdego, kto próbuje przynajmniej ekonomicznie funkcjonować normalnie, obciąża sie dodatkowymi obowiązkami (np. dodatkowy podateczek na Pañstwowy Fundusz Rezerw Gówiennych) i prędzej czy później w gówno strąca. Wygląda na to, panowie, że dla was to wszystko jest jeszcze za mało lewicowe - w sensie za mało gówienne. Pokażcie mi choć jeden polski rząd od 1989 roku, który nie był lewicowy. > > A propos formułek: oto niezwykle owocny merytorycznie dialog politruka z usłużnym intelektualnym poputczikiem: > Politruk (merytorycznie): [Tarzysze, bracia!!!] Czy stoczniowcy, górnicy itd. ginęli za kapitalizm? za Szlantę i Ożarów? bezrobocie? likwidację zakładów pracy? ubóstwo emerytów i rencistów, których nie stać na zakup podstawowych lekarstw? (głos mu się łamie, ale dumnie, po proletariacku unosi głowę i powstrzymuje szloch). > Poputczik (łagodnym, głębokim głosem, z przymilnym uśmiechem): To istotnie bardzo ciekawie postawione pytanie [, towarzyszu]. szkoda, ze nie raczyli na nie odpowiedziec liczni tutaj konserwatysci polityczno-gospodarczy, ci od zwalczania zbrodni komunizmu i wszelkich przejawow socjalizmu w gospodarce ["wie on, co to walka klasowa, przyda się" - myśli tarzysz Politruk]. > > cd. rozmowy nastąpił i na pewno jeszcze nastąpi na równie błyskotliwym poziomie > > pzdr. *************************************************************************** Gość portalu: natt napisał(a): > maaax napisał: > > > ..za Szlantę i Ożarów? bezrobocie? likwidację zakładów pracy? ubóstwo > > emerytów i rencistów, których nie stać na zakup podstawowych lekarstw? > > > to istotnie bardzo ciekawie postawione pytanie. szkoda, ze nie raczyli na nie odpowiedziec liczni tutaj konserwatysci polityczno-gospodarczy, ci od zwalczania zbrodni komunizmu i wszelkich przejawow socjalizmu w gospodarce. *************************************************************************** Po pierwsze: musieli by mieć cos do powiedzenia, oprócz mantrowania kilku ideologicznych formuł; Po drugie: musieli by mieć coś do powiedzenia, oprócz mantrowania... Po trzecie: musieliby pozbyć się maniery przechodzenia na poziom obelg i bluzgania w momencie, w którym ich ideologiczne formułki zaczynają być "za krótkie" pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luka Re: do babiejryby IP: *.k.mcnet.pl 17.12.02, 14:51 Gość portalu: babariba napisał(a): > Po pierwsze: musieli by mieć cos do powiedzenia, oprócz mantrowania kilku > ideologicznych formuł; Po pierwsze: właśnie wpisałeś się bardzo zręcznie w poetyke pustosłowia i nic nie znaczących ubolewań tym tymi przebrzydłymi elokwenciarzami, którzy brutalnie korzystają ze swej umiejętności w sposób tak perfekcyjny, że śnięte ryby tylko kropki wychwytują. > Po drugie: musieli by mieć coś do powiedzenia, oprócz mantrowania... Po drugie: po pierwsze. > Po trzecie: musieliby pozbyć się maniery przechodzenia na poziom obelg i > bluzgania w momencie, w którym ich ideologiczne formułki zaczynają być "za > krótkie" Po trzecie: nieodłącznym towarzyszem pustosłowia jest obrażalstwo, doskonałe alibi dla lewicowych, mało wymownych przedstawicieli gatunku wizualnie podobnego do homo sapiens. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babariba Re: do babiejryby IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 17.12.02, 15:21 Gość portalu: luka napisał(a): > Gość portalu: babariba napisał(a): > > > Po pierwsze: musieli by mieć cos do powiedzenia, oprócz mantrowania kilku > > ideologicznych formuł; > > Po pierwsze: właśnie wpisałeś się bardzo zręcznie w poetyke pustosłowia i nic nie znaczących ubolewań tym tymi przebrzydłymi elokwenciarzami, którzy brutalnie korzystają ze swej umiejętności w sposób tak perfekcyjny, że śnięte ryby tylko kropki wychwytują. > > > Po drugie: musieli by mieć coś do powiedzenia, oprócz mantrowania... > > Po drugie: po pierwsze. > > > Po trzecie: musieliby pozbyć się maniery przechodzenia na poziom obelg i bluzgania w momencie, w którym ich ideologiczne formułki zaczynają być "za krótkie" > > Po trzecie: nieodłącznym towarzyszem pustosłowia jest obrażalstwo, doskonałe alibi dla lewicowych, mało wymownych przedstawicieli gatunku wizualnie podobnego do homo sapiens. ********************************************************************** Tak się składa, ze bluzgi na forum nie obrazają mnie za bardzo, tak, ze o obrazalstwo posadzać mnie nie ma powodu. Są one natomiast całkowicie jałowe w dyskusji (jeśli wymiana postów ma być dyskusją, a nie bezpiecznym bluzganiem sobie na odległość). Same bluzgi mi nieobce, i mógłbym np. ....... Nie chce mi się jakoś. Sprawa polega jednak na tym, ze inicjator tego watku zapytać raczył o to (chyba?), czy w 21 postulatach zapisany był kod genetyczny tego, co dziś widzimy w naszym kraju. Ja uwazam, ze nie. I jestem przaygotowany do dyskusji na ten temat. A ze wkurwia mnie przenoszenie argumentów na poziom osobistych wycieczek. No wkurwia i co z tego? Nie muszę pisać z tymi, którzy usiłują "jezdzić" po mnie bo nie potrafią zrobić tego z argumentami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: witold17 Re: do babiejryby IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 17.12.02, 16:43 Nie mogli ginąć za to, co jest teraz, bo w głowie im się nie mieściło, że to jest w ogóle możliwe. Pamiętam te czasy- gdyby w 1981 roku ktoś mi powiedział, że za kilkanaście lat nie będzie ZSRR, demoludów, rozpadnie się PZPR, Kuroń będzie ministrem, a Michnik redaktorem naczelnym największej gazety, Polska będzie w NATO i starać siię będzie o wejście do UE- wezwałbym do niego karetkę i to na sygnale. Ilu w Polsce ludzi tak naprawdę wierzyło, że mogą dokonąc się takie zmiany? Oni ginęli za to, żeby było lepiej w tym socjalizmie w którym żyli. Zgadzam się z jednym z dyskutantów, który twierdzi, że gdybyśmy naprawdę mieli w Polsce kapitalizm, nie byłoby tych kłopotów co teraz. Większość bezrobotnych mogłaby znaleźć pracę, nie bylibyśmy wszycy szantażowani przez "rolników" (piszę to w cudzysłowie, bo właściciele małych gospodarstw, a tych jest większość, produkują żywność na potrzeby własne i rodziny) a zmuszają nas wszystkich i jeszcze Unię żebyśmy do tego dopłacali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # do facetów z powtórzonymi literami w nickach IP: *.wroclaw.tpsa.pl 17.12.02, 14:53 Gość portalu: piotrq napisał(a): > W tym miejscu pragnę nie zgodzić się z #-szem: są głupie pytania, wasze jest na to dowodem. > ....... > formułka druga: a gdzie wy tu, do cholery, macie kapitalizm? Od 13 lat ten > zlewicowany i zdemoralizowany socjalizmem naród pod ciemnym przewodnictwem > kolejnych lewicowych rządów pracowicie buduje lewicowy stos gówna, który nazywa państwem. > pzdr. > Nooo.. Sam sie z soba musze nie zgodzic. po przeczytaniu dalszych listow panow o podwojnych... - co to tam Pan, Piotrze pisales? ...etykach? Jak sie pan wqurzysz po jeszcze paru latach wspomnisz pan mnie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wikul Za co gineli ... ? IP: *.acn.waw.pl 17.12.02, 23:33 Ilu ludzi tyle marzeń . Z tego punktu widzenia wszyscy maja troche racji . Ja jednak myślę (i tak mi się to wtedy wydawało) że większość myslała o rzeczach bardzo przyziemnych nie bardzo wdając się w rozważania o przyszłości ustrojowej państwa . Znienawidzona , skorumpowana i uprzywilejowana nomenklatura , braki elementarnych dóbr , drożyzna i marna płaca , brak perspektyw , nadęta i nachalna propaganda , i dziesiatki innych mniej lub bardziej ważnych spraw decydowało że ludzie mieli dosyć . Jednocześnie sierpniowy (1980) powiew wolności otworzył ludzim oczy . Zasmakowali w wolności, tej dobrej i tej złej , w strajkach i protestach . Kto pamięta te wszystkie strajki : godzinne , wielogodzinne , jednodniowe , wielodniwe , ostrzegawcze , polskie , włoskie , itp.,itd . I rolę w tym wszystkim agentów , kapusiów i zwykłych warchołów . I to co najpiękniejsze - solidrność ludzka . Może o tym właśnie wiekszość myslała ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: natt od facetów z powtórzonymi literami w nickach IP: *.pgi.waw.pl 18.12.02, 08:49 Sierpien 80 - 21 postulatów. I to wystarczy za odpowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B2C Re: Czy stoczniowcy, górnicy,itd ginęli za kapita IP: 213.134.132.* 17.12.02, 15:33 Polskie zakłady pracy w większości dawały sobie radę w latach 90-tych. Po podwyższeniu podatków i obciążeń pracowniczych zaczęły się problemy, za co odpowiadają socjalistyczni włodarze z kolejnych rządów. Gdybyśmy mieli wolny rynek, nie byłoby problemu Ożarowa. Ludzie z tej fabryki poszliby po prostu do innej pracy, bo bezrobocie byłoby mniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WKT Likwidacja jest słuszna IP: 217.8.160.* 17.12.02, 16:41 Całkowicie zgadzam się, że likwidacja części kopalń jest o 10 lat spóźniona. Poza tym ja nie chcę!!! płacić z moich podatków 13-tek i 14-tek dla górników. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: heyst Raz za socjalizm, raz za kapitalizm IP: *.tele2.pl 17.12.02, 16:52 W kapitalizmie za socjalizm a w socjalizmie za pełne sklepy i tanią żywność czego nie ma bez kapitalizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Roztapiają się dwie kostki masła i mówią do siebie 17.12.02, 21:05 Zrobiłyśmy odwilż". A tymczasem ustał dopływ prądu w lodówce... [...] Ale nastał rok 1981, potem 1989. Wszyscy marzyli o wolnym, praworządnym państwie. Przecież była w ludziach chęć wiary w państwo, w demokratycznie wybrane władze. - Proszę nie dać się zmanipulować obecnej propagandzie. W 1981 r. dążono do naprawy socjalizmu, do polepszenia położenia klasy robotniczej. Czy ktoś akcentował wtedy sprawę suwerenności, wyjścia z Paktu Warszawskiego? - Nie? - Nie. Ludzie pamiętali, że Węgry zapłaciły stłumieniem powstania, kiedy postanowiły wystąpić z Paktu Warszawskiego. W 1989 r. byliśmy odważniejsi, bo wiedzieliśmy o zmianach w Rosji, o pierestrojce. Moim zdaniem, radykalne reformy w Polsce zawsze były możliwe tylko wtedy, jeżeli Rosja wyraziła zgodę albo jeśli byliśmy przeciwko Rosji. Dobrze to obrazuje taki dowcip: roztapiają się dwie kostki masła i mówią do siebie: "Zrobiłyśmy odwilż". A tymczasem ustał dopływ prądu w lodówce... Kuroń, wspominając niedawno tamte czasy, powiedział: "My nie byliśmy przygotowani do rządzenia. Byliśmy w konspiracji, chcieliśmy obalenia ustroju, ale nad tak przyziemnymi kwestiami jak: co będzie z rolnictwem, z wielkimi zakładami przemysłowymi, z emeryturami itd. nikt się nie zastanawiał". Wierzyliśmy w słowa Biblii: "A wszystko inne będzie wam przydane".kiosk.onet.pl/art.html?DB=162&ITEM=1100036&KAT=237 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # A dlaczego nie te fragmenty? IP: *.wroclaw.tpsa.pl 18.12.02, 09:17 Jak można wychować fachowych polityków? Kompetentnych, którzy by mieli na celu dobro państwa i społeczeństwa, a nie - jak lud mówi - "nachapanie się". - Sądzę, że niezbędne jest rozliczanie polityków, którzy dotychczas zachowywali się nagannie, nieudolnie, ulegali korupcji. Uważam też, że Kościół katolicki powinien bardziej się włączyć do dzieła wychowywania społeczeństwa. Kiedyś zapytałem pewnego księdza: "Jeżeli ktoś pisze pozytywną recenzję z książki, choć wie, że jest marnotą, czy grzeszy?". "Oczywiście, że grzeszy". "A jeżeli to robi dla pieniędzy?" "No, to ciężki grzech". Przecież Kowalski nie ma tej świadomości. ....Ja zaprotestowałem: kto wówczas pójdzie do towarzystw naukowych? Pan Modzelewski, oburzony, odparł: "Przez tyle lat pobierali tłuste pensje, to niech odpowiadają". Wytłumaczyłem mu, że zarządy towarzystw naukowych w ogóle nie pobierają pensji. I on popatrzył na mnie jak na wariata. Afery bez dalszych ciągów - Dzisiaj zarządy kojarzą się z wielkimi pieniędzmi, astronomicznymi odprawami, łapówkami. Ciekawe, jakie jest pana zdanie na temat majątku licznych szefów spółek, wysokich urzędników, biznesmenów itd., którzy dorobili się na "przekrętach". Powinni być karani zwrotem ukradzionego majątku czy wystarczy kara czasowego pozbawienia wolności? - Dla mnie to, żeby oni zwrócili przynajmniej część przywłaszczonego majątku, jest ważniejsze od tego, czy mają odsiedzieć wyrok długo- czy krótkoterminowy. Przekręty nie mogą im się opłacać ekonomicznie, motywacja moralna tu nie wystarczy. Ja zawsze twierdzę, że państwo nie może być oparte tylko na perswazji. - Co chwila dowiadujemy się o jakiejś gigantycznej aferze korupcyjnej, raz po raz bohaterem mediów jest ktoś taki jak Wieczerzak. Jest dużo szumu, po czym zapada cisza. W sondażach społeczeństwo prawie jednomyślnie ocenia, że korupcja przeżarła całe państwo, od dołu do góry, od drobnych urzędników po najwyższych urzędników państwowych. Co z tym zrobić? - O to powinni się zatroszczyć politycy, którzy czują się odpowiedzialni za państwo, a nie skromny historyk. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: A dlaczego nie te fragmenty? 18.12.02, 09:25 Bo lepiej pasują do zasadniczego tematu wątku. Twoje też są dobre. Odpowiedz Link Zgłoś
maaax do ELIOTA- z nikłą nadzieją, że cokolwiek zrozumie 18.12.02, 09:38 > Syneczku, nie tylko mialem wiecej niz 10 lat (wowczas), ale bylem wsrod tych, > ktorzy ten Zwiazek zakladali. i co ?juz wtedy wiedziałęś, że będziesz walczył o anglosaski model kapitalizmu? i pewnie to ukrywałeś przed robotnikami- bo jakoś NIKT wtedy o tym nie pisał / mówił a Balcerowicz i inni wspominali o współzarządzaniu firmami przez rady pracownicze > Ja sie nauczysz wyciagac prawidlowe wnioski z istniejacych przeslanek, to daj > znac (na forum), chwilowo to strata czasu. oprócz tych (nie) zgrabnych figur stylistycznych spróbuj odpowiedzieć merytorycznie- ale do tego jest potrzebne cos , co jest tobie jak każdemu sympatykowi PO lub UPR obce- czyli trochę "szarych komórek" Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Re: do ELIOTA- z nikłą nadzieją, że cokolwiek zro 18.12.02, 09:56 Ja tak samo miałem wówczas sporo więcej niż 10 lat i tak jak eliot powiem ci: NIKT rozsądny NIE WALCZYŁ O SOCJALIZM. We wszystkich rozmowach przewijało się jedno stwierdzenie: DOŚĆ GOSPODARKI PLANOWEGO NIEDOBORU, i jasne było że potrzebna jest normalna kapitalistyczna gospodarka możliwie bliska modelowi gospodarki amerykańskiej, Dlaczego amerykańskiej? Bo widzieliśmy co się wyprawia w zsocjalizowanej Europie. Dyktat central związkowych we Francji czy w Niemczech strajki itp. Nikt rozsądny nie chciał wówczas żeby po upadku socjalizmu (oczywiście wówczas tylko hipotetycznym) nadal panowała dyktatura proletariatu... i tyle. To proste... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: natt Re: do ELIOTA- z nikłą nadzieją, że cokolwiek zro IP: *.pgi.waw.pl 18.12.02, 10:03 pan_pndzelek napisał: > Ja tak samo miałem wówczas sporo więcej niż 10 lat i tak jak eliot powiem ci: > NIKT rozsądny NIE WALCZYŁ O SOCJALIZM. We wszystkich rozmowach przewijało się > jedno stwierdzenie: DOŚĆ GOSPODARKI PLANOWEGO NIEDOBORU, i jasne było że > potrzebna jest normalna kapitalistyczna gospodarka możliwie bliska modelowi > gospodarki amerykańskiej, Dlaczego amerykańskiej? Bo widzieliśmy co się > wyprawia w zsocjalizowanej Europie. Dyktat central związkowych we Francji czy w > > Niemczech strajki itp. Nikt rozsądny nie chciał wówczas żeby po upadku > socjalizmu (oczywiście wówczas tylko hipotetycznym) nadal panowała dyktatura > proletariatu... i tyle. To proste... synku i twierdzisz ze to mowili czlonkowie ZWIAZKU ZAWODOWEGO NSZZ Solidarnosc? Wiesz co to bylo 21 postulatow sierpniowych? Pewnie nie wiesz, wiec znajdz je sobie w internecie, zapoznaj sie z nimi i wtedy bedziemy rozmawiali. Juz nawet nie pytam czy slyszales kiedys o takim okresleniu jak "trzecia droga"? Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Re: do ELIOTA- z nikłą nadzieją, że cokolwiek zro 18.12.02, 10:15 Synku a ile ty masz lat, że formułujesz tak pozbawione wiedzy o ówczesnych realiach opinie? Panowała owszem niepisana umowa: OFICJALNIE mówimy o socjalizmie z ludzką twarzą, bo trzeba zrobić WYŁOM, tak chodziło o ten pierwszy wyłom. Wiadomo było, również, że jeśli powie się o walce z socjalizmem to będzie wymarzony dla komuny pretekst do zerwania rozmów. A jakie koszulki były wówczas najmodniejsze? Z jakim napisem? Nie wiesz, spytaj taty... I z tego nawet większość robotników zdawała sobie sprawę. Poza tym to nie robol jest od wyznaczania kierunków przemian choćby i dlatego, że jak tu się twierdzi (nieprawdziwie zresztą) zamiast walczyć z socjalizmem rzekomo walczył o socjalizm tylko inny... Już raz robotnicy sobie zbudowali swoje państwo (Rosja 1917) i starczy... NIGDY WIĘCEJ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: natt Re: do ELIOTA- z nikłą nadzieją, że cokolwiek zro IP: *.pgi.waw.pl 18.12.02, 10:27 Panowała owszem niepisana umowa: OFICJALNIE mówimy o > socjalizmie z ludzką twarzą, bo trzeba zrobić WYŁOM, tak chodziło o ten > pierwszy wyłom. Wiadomo było, również, że jeśli powie się o walce z socjalizmem > > to będzie wymarzony dla komuny pretekst do zerwania rozmów. A jakie koszulki > były wówczas najmodniejsze? Z jakim napisem? Nie wiesz, spytaj taty... gdzie panowala taka umowa? > > I z tego nawet większość robotników zdawała sobie sprawę. Poza tym to nie robol > > jest od wyznaczania kierunków przemian choćby i dlatego, że jak tu się twierdzi > > (nieprawdziwie zresztą) zamiast walczyć z socjalizmem rzekomo walczył o > socjalizm tylko inny... robol, jakie to piekne slowo, takie jak: holota, tluszcza, itp. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Re: do NATTA- NIE ODPOWIEDZIAŁEŚ 18.12.02, 10:33 Gość portalu: natt napisał(a): > Panowała owszem niepisana umowa: OFICJALNIE mówimy o > > socjalizmie z ludzką twarzą, bo trzeba zrobić WYŁOM, tak chodziło o ten > > pierwszy wyłom. Wiadomo było, również, że jeśli powie się o walce z > socjalizmem > > to będzie wymarzony dla komuny pretekst do zerwania rozmów. A jakie koszul > ki > > były wówczas najmodniejsze? Z jakim napisem? Nie wiesz, spytaj taty... > > gdzie panowala taka umowa? WSZĘDZIE, tj. we wszystkich gremiach organizujących protesty. Nie odpowiedziałeś synku ani ile masz lat, ani jaka to koszulka robiła wtedy furorę. Najwyraźniej masz co najwyżej trzydziestkę, a w takim przypadku wybacz, ale nie bardzo mamy o czym rozmawiać... to dla ciebie historia z podręcznika szkolnego... > robol, jakie to piekne slowo, takie jak: holota, tluszcza, itp. Bo to JEST TO SAMO... _______________________________________ ...nic mnie tak nie cieszy jak cudze nieszczęście... /powiedzenie wigilijne/ >>>--- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: natt odpowiadam ci, ale chyba po raz ostatni IP: *.pgi.waw.pl 18.12.02, 10:44 > > robol, jakie to piekne slowo, takie jak: holota, tluszcza, itp. > > Bo to JEST TO SAMO... Walentynowicz, Gwiazda, nawet Wałęsa i całe mnóstwo innych... Przeczytałeś juz 21 postulatów? Wiesz juz co to "trzecia droga"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jureek Re: pomogę Ci podpowiedzią IP: 212.20.131.* 18.12.02, 10:47 Bo widzę, że wbrew tytułowi Twojego posta znowu nie odpowiedziałeś na pytania o wiek i modne koszulki. Na tych koszulkach były takie wielkie litery "EA" co tłumaczyło się drobniejszymi literami jako... No właśnie, co znaczyły te liteki? Jurek Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Re: do Jurka 18.12.02, 10:51 On nie będzie wiedział, tego w książkach nie było... Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek natt masz rację DZIECIAKU... 18.12.02, 10:48 Gość portalu: natt napisał(a): > > > robol, jakie to piekne slowo, takie jak: holota, tluszcza, itp. > > Bo to JEST TO SAMO... > Walentynowicz, Gwiazda, nawet Wałęsa i całe mnóstwo innych... TAK, to samo... > Przeczytałeś juz 21 postulatów? > Wiesz juz co to "trzecia droga"? Dalej "jedziesz" wiedzą książkową, NIE MAMY o czym rozmawiać dziecko, prawdopodobnie tata twój był w milicji stąd ma nieco inne wspomnienia... _______________________________________ ...nic mnie tak nie cieszy jak cudze nieszczęście... /powiedzenie wigilijne/ >>>--- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babariba pan_pndzelek - nieznany historii demiurg ... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 18.12.02, 10:28 ...wydarzeń z lat 1980 - 81 **************************************************************************** pan_pndzelek napisał: > Synku a ile ty masz lat, że formułujesz tak pozbawione wiedzy o ówczesnych realiach opinie? Panowała owszem niepisana umowa: OFICJALNIE mówimy o socjalizmie z ludzką twarzą, bo trzeba zrobić WYŁOM, tak chodziło o ten pierwszy wyłom. Wiadomo było, również, że jeśli powie się o walce z socjalizmem to będzie wymarzony dla komuny pretekst do zerwania rozmów. A jakie koszulki były wówczas najmodniejsze? Z jakim napisem? Nie wiesz, spytaj taty... > I z tego nawet większość robotników zdawała sobie sprawę. Poza tym to nie robol jest od wyznaczania kierunków przemian choćby i dlatego, że jak tu się twierdzi (nieprawdziwie zresztą) zamiast walczyć z socjalizmem rzekomo walczył o socjalizm tylko inny... Już raz robotnicy sobie zbudowali swoje państwo (Rosja 1917) i starczy... NIGDY WIĘCEJ... ************************************************************************* Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babariba do pan_pndzelek'a - z nikłą nadzieją, IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 18.12.02, 10:18 musieliście to robić w głębokiej bardzo konspiracji. Tak, ze nikt niemal o tym nie wiedział. Gdybyście bowiem wyszli wtedy z koncepcjami zawartymi w formule: "Bo widzieliśmy co się wyprawia w zsocjalizowanej Europie. Dyktat central związkowych we Francji czy w Niemczech strajki itp. Nikt rozsądny nie chciał wówczas żeby po upadku socjalizmu (oczywiście wówczas tylko hipotetycznym) nadal panowała dyktatura proletariatu... i tyle." - dostalibyście takiego kopa, ze w kosmosie z głodu byście schudli. Bo nawet, jeśli do dziś nie ma zgody co do tego, czy "S" była ruchem związkowym, czy "społecznym" - nie ulega wątpliwości, ze siłą napędową tego ruchu była klasa robotnicza wielkich zakładów pracy. Nie chcę tego stanu rzeczy tu oceniać. Takie natomiast były FAKTY. I tyle. ************************************************************ pan_pndzelek napisał: > Ja tak samo miałem wówczas sporo więcej niż 10 lat i tak jak eliot powiem ci: NIKT rozsądny NIE WALCZYŁ O SOCJALIZM. We wszystkich rozmowach przewijało się jedno stwierdzenie: DOŚĆ GOSPODARKI PLANOWEGO NIEDOBORU, i jasne było że potrzebna jest normalna kapitalistyczna gospodarka możliwie bliska modelowi gospodarki amerykańskiej, Dlaczego amerykańskiej? Bo widzieliśmy co się wyprawia w zsocjalizowanej Europie. Dyktat central związkowych we Francji czy w Niemczech strajki itp. Nikt rozsądny nie chciał wówczas żeby po upadku socjalizmu (oczywiście wówczas tylko hipotetycznym) nadal panowała dyktatura proletariatu... i tyle. To proste... Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Re: do babariby- z nikłą nadzieją, 18.12.02, 10:27 Gość portalu: babariba napisał(a): > Bo nawet, jeśli do dziś nie ma zgody co do tego, czy "S" była ruchem > związkowym, czy "społecznym" - nie ulega wątpliwości, ze siłą napędową tego > ruchu była klasa robotnicza wielkich zakładów pracy. ZGODA, tylko widać było już wówczas, że to niesłychanie CIEMNA MASA, niezdolna do wyprodukowania jakiejkolwiek myśli (czy to obrony socjalizmu czy jego obalenia - obojętnie). Ich umiejętności kończyły się na przerwaniu pracy w odpowiednim momencie... i tyle... _______________________________________ ...nic mnie tak nie cieszy jak cudze nieszczęście... /powiedzenie wigilijne/ >>>--- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: natt zaraz,zaraz, moze ktos mi przypomni... IP: *.pgi.waw.pl 18.12.02, 09:45 ... moze eliot, on przeciez byl wsrod wspolzałożycieli - o co chodzilo z tymi idealami sierpnia, 21 postulatami i ta "trzecia droga"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doku A co sugerujesz, że za socjalizm?! IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 18.12.02, 10:31 Nie ubliżaj ich pamięci. Nawet jeśli walczyli w złych intencjach, to nie jest przyjęte wypominanie im tego, bo to i tak byłymy tylko domysły. Kultura nakazuje domniemywanie w takim przypadku dobrych intencji - powinniśmy uczcić pamięć o nich wierząc, że walczyli o kapitalizm, wolność i demokrację. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: natt Re: A co sugerujesz, że za socjalizm?! IP: *.pgi.waw.pl 18.12.02, 10:40 Gość portalu: doku napisał(a): > pamięć o nich wierząc, że walczyli o kapitalizm, czemu wyraz dali w 21 postulatach i hasle "trzeciej drogi" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babariba tylko dla doku'a IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 18.12.02, 11:03 Gość portalu: doku napisał(a): > Nie ubliżaj ich pamięci. Nawet jeśli walczyli w złych intencjach, to nie jest przyjęte wypominanie im tego, bo to i tak byłymy tylko domysły. Kultura nakazuje domniemywanie w takim przypadku dobrych intencji - powinniśmy uczcić pamięć o nich wierząc, że walczyli o kapitalizm, wolność i demokrację. ********************************************************************** www.bigtithound.com/pt=scrg6104/PicsFA/Gallery026/Hayleigh/LargeImgs/Girl12.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
maaax ahistoryzm współczesnych piewców kapitalizmu 19.12.02, 15:25 Po co dorabiać post factum ideologię, w tym przypadku rynkową, do strajków i demonstracji ROBOTNICZYCH w 1970, 1976, 1980, 1981 i w pierwszych latach stanu wojennego? Jakeś marzenia o kapitaliźmie i to juz tym anglosaskim jego modelu pojawiły sie dopiero pod koniec lat 80-tych w Gdańsku (Kongres Liberałów)i w Krakowie (np. M. Zieliński na łamach "Res Publiki". A gros działaczy opozycji w tym i BALCEROWICZ co najwyżej wspominali o samorządnej Rzeczypospolitej i pracowniczej partycypacji w zarzadzaniu przedsiębiorstwem. Tak więc teorie jakoby juz wtedy wszyscy albo prawie wszyscy mysleli realnie o kapitaliźmie to nic innego niz typowe myslenie ahistoryczne. TAK zazwyczaj establisment "dorabiał" sobie ideologie na całkowicie współczesny użytek (np .partyjny, propagandowy) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blong 84 zwyciezy IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 19.12.02, 16:08 juz Wielki Brat /pierdzielkowie, to nie tylko program tvn/ czuwa by ludzie wierzyli tylko w poprawne wersje historii tu dokument tego kapitalistycznego ruchu Solidarnosc: 21 postulatów z 17 sierpnia 1980 roku Akceptacja niezależnych od partii i pracodawców wolnych związków zawodowych wynikających z ratyfikowanych przez PRL Konwencji nr 87 Międzynarodowej Organizacji Pracy, dotyczących wolności związków zawodowych. Zagwarantowanie prawa do strajku oraz bezpieczeństwa strajkującym i osobom wspomagającym. Przestrzegać zagwarantowanej w Konstytucji PRL wolności słowa, druku, publikacji, a tym samym nie represjonować niezależnych wydawnictw oraz udostępnić środki masowego przekazu dla przedstawicieli wszystkich wyznań. Przywrócić do poprzednich praw: ludzi zwolnionych z pracy po strajkach w 1970 i 1976 r. studentów wydalonych z uczelni za przekonania, zwolnić wszystkich więźniów politycznych (w tym Edmunda Zadrożyńskiego, Jana Kozłowskiego, Marka Kozłowskiego), znieść represje za przekonania. Podać w środkach masowego przekazu informację o utworzeniu Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego oraz publikować jego żądania. Podać realne działania mające na celu wyprowadzenie kraju z sytuacji kryzysowej poprzez: podanie do publicznej wiadomości pełnej informacji o sytuacji społeczno- gospodarczej, umożliwienie wszystkim środowiskom i warstwom społecznym uczestniczenie w dyskusji nad programem reform. Wypłacić wszystkim pracownikom biorącym udział w strajku wynagrodzenie za okres strajku - jak za urlop wypoczynkowy, z funduszu CRZZ. Podnieść zasadnicze uposażenie każdego pracownika o 2000 zł na miesiąc, jako rekompensatę dotychczasowego wzrostu cen. Zagwarantować automatyczny wzrost płac równolegle do wzrostu cen i spadku wartości pieniądza. Realizować pełne zaopatrzenie rynku wewnętrznego w artykuły żywnościowe, a eksportować tylko nadwyżki. Znieść ceny komercyjne oraz sprzedaż za dewizy w tzw. eksporcie wewnętrznym. Wprowadzić zasady doboru kadry kierowniczej na zasadach kwalifikacji, a nie przynależności partyjnej oraz znieść przywileje MO, SB i aparatu partyjnego poprzez: zrównanie zasiłków rodzinnych zlikwidowanie specjalnych sprzedaży, itp. Wprowadzić na mięso i jego przetwory kartki - bony żywnościowe (do czasu opanowania sytuacji na rynku). Obniżyć wiek emerytalny dla kobiet do 55 lat, a dla mężczyzn do lat 60 lub przepracowanie w PRL 30 lat dla kobiet i 35 lat dla mężczyzn bez względu na wiek. Zrównać renty i emerytury starego portfela do poziomu aktualnie wypłacanych. Poprawić warunki pracy służby zdrowia, co zapewni pełną opiekę medyczną osobom pracującym. Zapewnić odpowiednią ilość miejsc w żłobkach i przedszkolach dla dzieci kobiet pracujących. Wprowadzić urlop macierzyński płatny przez okres trzech lat na wychowanie dziecka. Skrócić czas oczekiwania na mieszkania. Podnieść diety z 40 zł na 100 złotych i dodatek za rozłąkę. Wprowadzić wszystkie soboty wolne od pracy. Pracownikom w ruchu ciągłym i systemie czterobrygadowym brak wolnych sobót zrekompensować zwiększonym wymiarem urlopu wypoczynkowego lub innymi płatnymi dniami od pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doku Gdybyś wtedy strajkował, to byś wiedział IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 19.12.02, 16:31 maaax napisał: > 1981 Ja wtedy strajkowałem na UW i wiedziałem, że walczymy z socjalizmem. Mieliśmy (NZS) kontakty z Solidarnością i było jasne, że oni też chcą żyć w wolnym świecie, chociaż bali się oficjalnie tak głosić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaski Re: Gdybyś wtedy strajkował, to byś wiedział IP: 64.37.254.* 19.12.02, 17:24 Gość portalu: doku napisał(a): > Ja wtedy strajkowałem na UW No i co , dobrze sie bawiles? >i wiedziałem, że walczymy z socjalizmem. Niezle. To jednak chujowo walczyles, nie? Mieliśmy > (NZS) kontakty z Solidarnością i było jasne, że oni też chcą żyć w wolnym > świecie, chociaż bali się oficjalnie tak głosić Jasne, 'tak dopierdolimy ruskim...' i podobne wycia motlochu braly sie ze strachu. Odpowiedz Link Zgłoś
_sorciere Re: Czy stoczniowcy, górnicy,itd ginęli za kapita 19.12.02, 16:02 Gineli za wolna prase, czyli za to zeby Michnik mial wlasna gazete i pisal to co mu sie podoba,i by na lamach tej gazety wybielac tych co tych gornikow zabijali. No i gineli jeszcze za roznego rodzaju pyndzle by te mogly dzis na wolnym forum ich opluwac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kszatek Re: Czy stoczniowcy, górnicy,itd ginęli za kapita IP: 5.2.* / 199.43.14.* 19.12.02, 16:26 gineli za kielbase, ktora w koncu dostali Odpowiedz Link Zgłoś
_sorciere Re: Czy stoczniowcy, górnicy,itd ginęli za kapita 19.12.02, 16:31 Gość portalu: kszatek napisał(a): > gineli za kielbase, ktora w koncu dostali hahahahahahahahahahahhahahahahhahahahahahhahahahhahahahahhahahhahhahahhahahahhah Odpowiedz Link Zgłoś