IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.12.02, 10:34


Moi Drodzy,

piszę o opłatkach już dzisiaj, bo macie wiele zajęć, szczególnie teraz, tak
przynajmniej myślę, i może nie zajrzycie przed wilią, a ja chciałabym,
zebyście to przeczytali "przed", więc lepiej może już teraz. No więc. Jak
już, to już, ale to nie łatwo.
Chciałabym przeprosić Scana, za to, że nie odwdzięczyłam Mu się tak jak
powinnam za wiele rzeczy, które zrobił dla "tradycji żydowskiej" i nie tylko.
Przepraszam Cię Scan. Za wszystko.
Opłatek czeka na Ciebie.

Chcę przeprosić Tyu. Wszystko, co napisano złego o Tobie - to nieprawda.
Przepraszam za moje milczenie wtedy, kiedy te słowa pisano, że ja sama te
słowa pisałam.

Przepraszam Cię Hiacyncie za wszystko, co Ci złego napisałam - spróbuj nie
pamiętać. Bardzo Cie proszę.


Borsuku! Dla Ciebie mam opłatek. Z serca przepraszam!


Perło. Właśnie w tym gronie Ciebie chcę przeprosić za to, że byłam w wielu
przypadkach przyczyną takiego pisania jako Twoje, kiedy chciałeś wziąć "na
siebie" konsekwencje moich słów.
Przepraszam Cię za to.

Kiedy weszłam na forum półtora roku temu, wszyscy pisali zgodnie, "kłócac
sie" merytorycznie i przemawiając, ale nie było "wojen".
Al, Tyu, Perła, Luzer, Luka, Hiacynt, Scan i wielu innych - wyście się
przecież lubili. Są dowody na tosmile w archiwum, jak dobrze, że są dowody,
takie dowody, cytaty o "lubieniu się".



Wszystkim Wam życzę najpiękniejszych Swiat Bożego Narodzenia, spokojnych, w
tym najukochańszym gronie, najcieplejszym gronie Najbliższych!


Ja muszę na czas jakiś zniknąć z forum, muszę wiele zrobic, przemyśleć,
czasami pewnie zajrzę, co piszecie... Zostawiam Wam te moje opłatki z
nadziejkami... że może jednak, tym razem, może wyczytacie, że piszę szczerze.


Miriam
Obserwuj wątek
    • d_nutka Re: Opłatki 18.12.02, 10:39
      a dla mnie nie ma opłatka?
      dla mnie tylko szabesowa świeczka?
      • bykk Re: do Miriam 18.12.02, 10:44
        Witaj Miriam.
        Jeśli uciekasz,bo musisz,choć czasu do świąt jeszcze chwila,to
        zabierz opłatek ode mnie i życzenia dla Cie ciepłe.
        pozdrawiam
        hej!
    • Gość: Hiacynt Miriam IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 18.12.02, 10:44
      Gość portalu: Miriam napisał(a):


      > Przepraszam Cię Hiacyncie za wszystko, co Ci złego napisałam - spróbuj nie
      > pamiętać. Bardzo Cie proszę.


      > Miriam


      Miriam

      nie bede pamietał, mam nadzieję, że jest widocznym, że jezeli chodzi o moją
      osobę nie jestem przewraźliwiony.
      Również Ciebie przepraszam, wiem że bolały Ciebie moje listy.

      życzę szczęścia i tak jak pisałaś na kulturze,
      udanej Wigilii w gronie przyjaciół.

      Mam prezent dla Ciebie. Oczywiście cytat, ale z głowy.

      Pamiętam Twoje słowa z forum, że zawsze wracałaś do Polski jak do domu.
      One były ważne, pamiętalem je zawsze.

      Żałuję, że nie mogę dosłownie przytoczyć.

      pozdrawiam

      Hiacynt



      • Gość: # Życze Ci szczescia i radosci w kazdym dniu./nt IP: *.wroclaw.tpsa.pl 18.12.02, 10:54
    • Gość: borsuk Re: Opłatki IP: 217.7.62.* 18.12.02, 11:07
      Miriam,
      chetnie przyjmuje od platek od Ciebie i przelamujac go, jak polska tradycja
      kaze, zycze nam abysmy w przyszlym roku i wogole nie musieli sie juz
      przepraszac.
      Wesolych Swiat i szczesliwego nowego roku


      borsuk
    • Gość: Scan Opłatki IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.12.02, 11:15
      Pesymizm jest przywilejem młodych. W starszym wieku nie ma się na to czasu –
      jak powiedział Churchill.

      Wszystkiego dobrego, Miriam.
      Scan
      ________________________

      A że I-Net jest największą biblioteką:

      "Pierwsza gwiazdka na niebie

      Polską wieczerzę wigilijną charakteryzują postne potrawy, spożywane po
      zachodzie słońca. Ich rodzaj i kolejność podania do stołu zawierają pewną
      symbolikę. Do wigilijnego stołu, który nie jest wystawną, pełną przepychu,
      uroczystą kolacją, lecz posiłkiem spożywanym w rodzinnym gronie i mającym
      charakter wydarzenia religijnego, naznaczonego regionalnymi zwyczajami, powinna
      zasiąść - w myśl zwyczaju - parzysta liczba osób. Pojawienie się pierwszej
      gwiazdy na niebie jest znakiem, że należy wigilię rozpoczynać. Zwyczaj ten
      zrodził się ze wspomnienia gwiazdy betlejemskiej, którą ujrzeli Mędrcy i bardzo
      się uradowali (Mt 2,10).

      Modlitwa i łamanie się opłatkiem

      Cała rodzina i wszyscy zgromadzeni wokół stołu odmawiają modlitwę przed
      wieczerzą. Poprowadzić ją powinien ojciec rodziny albo dziadek czy osoba
      najstarsza z obecnych. Po odczytaniu Ewangelii o narodzeniu Jezusa następuje
      najważniejszy moment, to jest łamanie się opłatkiem, składanie sobie życzeń i
      przekazanie znaku pokoju. Wszyscy powinni też przeprosić się wzajemnie za
      uczynione zło. Życzenia nie powinny być zdawkowo wypowiedzianymi formułami,
      lecz słowami płynącymi z serca; są one bowiem skierowane do najdroższych nam
      bliźnich.

      Starożytna tradycja

      Opłatek jest pozostałością po chlebach ofiarnych, składanych w starożytności na
      ołtarzu w czasie przygotowania darów eucharystycznych. Sprawując Eucharystię,
      część z nich używano do konsekracji, a część odkładano i poświęcano po Mszy
      św., aby rozdać ją tym, którzy nie przyjmowali Komunii świętej. To dzielenie
      się we wspólnocie wiernych poświęconym chlebem było jakby komunią duchową,
      dlatego od przyjmujących go wymagano odpowiedniego usposobienia duchowego.
      Poświęcone chleby posyłano także tym, którzy nie byli na Mszy świętej.
      Przełamany biały opłatek to piękny znak, wyrażający miłość i jedność zebranych
      uczestników Wigilii ze wspólnotą Kościoła. Wyraża on też poświęcenie się i
      służbę bliźnim.

      Łączy ze sobą ludzi nawet najbardziej poróżnionych.

      Świat byłby zupełnie inny, z pewnością lepszy, gdyby prawa wieczerzy wigilijnej
      były zachowywane na co dzień. Zbawiciel świata narodził się w Betlejem, czyli w
      Domu Chleba, bo tak tłumaczy się hebrajską nazwę Bet-Lehem.

      Wolne miejsca przy stole

      Pozostawienie wolnego i nakrytego miejsca przy stole też jest pięknym
      zwyczajem, wyrażającym pamięć o naszych bliskich, którzy nie mogą spędzić świąt
      z nami. Jest to także znak więzi ze zmarłymi z naszych rodzin oraz gotowości
      przyjęcia do naszego domu w ten szczególny wieczór osoby samotnej.

      Potrawy wieczerzy wigilijnej

      Różna jest liczba potraw podawanych w wieczór wigilijny. Zależy to od
      zamożności rodziny, od miejscowych zwyczajów oraz od pomysłowości gospodyń.
      Liczba ta może być parzysta lub nieparzysta. W niektórych regionach podaje się
      12 potraw, co ma symbolizować 12 apostołów. Główną potrawą wigilijną polskiej
      kuchni jest ryba. W starożytności chrześcijańskiej właśnie ona symbolizowała
      Chrystusa. Z poszczególnych liter tego słowa, zapisanego w transkrypcji
      greckiej, chrześcijanie odczytywali: Jesus Christos Theu Hios, Soter - Jezus
      Chrystus Syn Boga, Zbawiciel. Potrawy są nie tylko z ryb; nie powinno też
      zabraknąć czerwonego barszczu z uszkami, zupy grzybowej, klusek z makiem, kaszy
      z suszonymi śliwkami, kapusty z okrągłym grochem, kompotu z suszonych owoców.
      Do wigilijnego posiłku należy też używana zamiast chleba i bułek tradycyjna
      strucla (kołacz pszenny) z wyplecionym na wierzchu warkoczem z ciasta,
      obsypanym czarnuszką.

      W rejonach naznaczonych tradycją wschodnią (ruską), podawana jest kutia."

      www.jezuici.krakow.pl/am/arc/arc_012.htm
      • _sorciere Re: Opłatki 18.12.02, 11:21
        Miriam!
        Przyjmij oplatek i ode mnie wraz z najlepszymi zyczeniami.
    • pauline_kaczanow Dla wszystkich po kolei ::: 18.12.02, 11:44
      Spelnienia 50 procent marzen Wam zycze ( nawet sorciere ), bo gdyby sie
      sopelnilo 100 proc. to zycie byloby wybitnie nudne bo nie bylo by o czym
      marzyc...
      Nawet Miskowi zycze szczescia w nadchodzacym roku.
      Miriam Tobie wiecej zaufania, usmiechu, radosci ze wszystkiego...
      Moshe - Tobie spokoju w Izraelu.
      Wesoly - Tobie spokoju ducha
      Helga - 1000 najnowszych wirusow do ogladania, sensacyjnych wiesci, zamkniecia
      Kaucza, najnowszego oprogramowania do komputera
      Porucznik, chan_ka - wiecej dobrych informacji
      Izraelczyk - zeby Eretz zwyciezyl!
      Dr Freud - usmiechu i wiecej spontanicznosci...

      • izraelczyk1 Shalom al jchm. Shana tova 19.12.02, 11:59
    • Gość: Jan Opłatek dla Miriam i wszystkich innych IP: *.hispeed.ch 18.12.02, 13:01
      To i ja się przełamię opłatkiem.
      Byłem *pewny*, że wątek "Krótko" przemieni się w wyzwiska, a jednak nie. Chyba
      zacznę "wierzyć w człowieka", jak mawiali komuniści.

      Pomyślałem w tym kontekście o konflikcie na Bliskim Wschodzie.
      Każdy szukający popularności polityk sieje tylko nienawiść, bo nagromadziło się
      tego tyle, że jedyna mośliwość, to się odgryźć. A przecież mógłby ktoś
      powiedzieć "shit! (czy jak się klnie po arabsku i hebrajsku) - i tak mieszkamy
      obok siebie, to może dalibyśmy sobie spokój". To jest równie odkrywcze, jak
      stwierdzenie, że słońce co rano wstaje. Ale nie znalazł się taki...

      Więc w skali wielkiej i małej życzę wszystkim stwierdzenia "shit! zostawmy to
      za sobą!"

      W wersji kuturalnej: "Wseołych Świąt"
      dodatek multi-kulti: "...jakie byście nie obchodzili"

      Jan
    • callipso MIRIAM CARMINA 18.12.02, 13:05

      * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *

      * * * * * * * * * * * * WESOLYCH SWIAT * * * * * * * * * * *

      * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *






    • Gość: Miriam Re: Opłatki________Lady Hawk IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.12.02, 13:11


      Miła Lady Hawk, opłatek dla Ciebie i dzięki za... Ty Wiesz za co. Za wszystko.
      I sorki wielkie - i także Wiesz za co, i nie tylko Ty Wiesz.
      Bądź i nie znikaj nigdzie!
      A ja juz naprawdę, na-ra-zie... tup,tup...smile)

      Miriam
    • Gość: Miriam Re: Opłatki________Lady Hawk IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.12.02, 13:12


      Miła Lady Hawk, opłatek dla Ciebie i dzięki za... Ty Wiesz za co. Za wszystko.
      I sorki wielkie - i także Wiesz za co, i nie tylko Ty Wiesz.
      Bądź i nie znikaj nigdzie!
      A ja juz naprawdę, na-ra-zie... tup,tup...smile)

      Miriam
      • Gość: Miriam do Ciebie "podwójnie" mi wyszło :) nt IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.12.02, 13:14
    • callipso Miriam Carmina i wszyscy 18.12.02, 13:18
      * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *

      * * * * * * * * * * * * WESOLYCH SWIAT * * * * * * * * * * *

      * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *


      Dlaczego Miłe Panie, ukrywacie tak zaskakujace, dobre zakończenie sprawy,
      która się rozgrywała na naszych oczach przez tyle miesiecy..


      * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *

      do Carminy

      Carmino, ja, która - przyznaję - pisałam do Ciebie straszne zdania, powtarzam
      do Ciebie prośbę z całego serca: wiem że to nie jest proste - wybacz.
      Ja nie chcę niczego kupować. Nie umiem też zbyt długo nosić w sobie urazy.
      Bo nie warto. Życie idzie dalej, może juz nigdy nie będzie okazji, żeby
      przystąpić z takim słowem? Nigdy nic nie wiadomo. Czy warto nosić w sobie
      pretensję? Ja nie piszę, zeby o... już... fajnie... nie, nie.
      Popatrz, jak słowo może prawie zabić, i jakie wywołac słońce, przeciez
      doskonale o tym Wiesz. Przepraszam Cię za wszystkie złe słowa. To mój opłatek
      dla Ciebie. Wciąż czeka.

      Miriam


      * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *

      Miriam

      Właśnie odpowiedziałam na Twój list "z opłatkiem" na kulturze.
      Powyzsze Twoje słowa odbieram jako naprawdę szczere.
      Równie szczerze zyczę Ci , jak pisałam już na kulturze, pięknej, ciepłej
      Wigilii wśród przyjaciól.

      Carmina



      * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *

      dziekuję Ci, Carmina.

      Gdyby nie Twoja odpowiedź, nie odwazyłabym się na watek "opłatki".

      Qrcze, chyba się wzruszyłam.

      Sorry.

      Miriam




      * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *

      * * * * * * * * * * * * WESOLYCH SWIAT * * * * * * * * * * *

      * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *

    • Gość: Perła Re: Opłatki IP: proxy / 212.160.135.* 18.12.02, 14:41
      Miriam, dobrze, że to napisałaś, dobrze, że ludzi Ci tez odpisali tak jak
      napisali. Obydwoje mamy naturę impetyków, co nie przenosi się na uczucia
      trwałej niechęci do kogoś, to wiemy o sobie dobrze. Coraz więcej ludzi rozumie,
      że dalsze ciągnięcie kłótni nie ma sensu. Czytałaś wczorajszy list Borsuka do
      mnie na wątku "krótko"? Borsuk widzi, że juz tylko siłą rozpędu trwały te
      przepychanki tu. Zgadzam się z nim. Zatem spróbujmy normalnie istnieć na forum
      tym. Pytanie nie tylko do nas jest. Czy jeszcze potrafimy? Czy nie mamy
      syndromu żołnierzy Parasola? Byliśmy w najlepszych drużynach harcerskich a
      teraz zabijać już tylko potrafimy. Może nie tak źle jest. Rozumiem Twoje
      przeprosiny w stosunku do mnie. Jednak to co pisałem to ja pisałem, bo tak
      chciałem, i nie powinnaś mieć żadnych wyrzutów z powodu tego. To ja Cię
      przepraszam za spraw kilka tu.

      Perła
    • Gość: Jan Robi się jak w Holyłud... IP: *.hispeed.ch 18.12.02, 15:17
      ...i zaraz spadnie fałszywy śnieg i zagrają ajm driming of dy łajt kristmes
      albo dżingyl bels.

      Ale lepiej tak (mam nadzieję, że tylko śnieg jest fałszywy, reszta szczera), bo
      w tymże Holyłud mógłby też wylecieć jakiś terminator albo faceci na czarno
      numer 2 i wystrzelać wszystkich z wielkich spluw.

      Może naprawdę będą pogodne święta na tym forum i żaden Brutus nie zasztyletuje
      Cezara, ale poczekamy do marca...

      A tu nawet jest słonecznie smile
    • jaceq Re: Opłatki 18.12.02, 17:10
      "Zasyczał w zimnej ciszy samowar
      Ukrop nalewam w szklanki
      Przy wigilijnym stole bez słowa
      Świętują polscy zesłańcy
      Na ścianach mokry osad wilgoci
      Obrus podszyty słomą
      Płomieniem ciemnym świeca się kopci
      Słowem - wszystko jak w domu

      Słyszę z nieba muzykę i anielskie pieśni
      Sławią Boga, że nam się do stajenki mieści
      Nie chce rozum pojąć tego, chyba okiem dojrzy czego

      Nie będzie tylko gwiazdki na niebie
      Grzybów w świątecznym barszczu
      Jest nóż z żelaza przy czarnym chlebie
      Cukier dzielony na kartce
      Talerz podstawiam, by nie uronić
      Tego czym życie się słodzi
      Inny w talerzu pustym twarz schronił
      Bóg się nam jutro urodzi

      Król wiecznej chwały już się nam narodził
      Z kajdan niewoli lud swój oswobodził
      Brzmij wesoło świecie cały, oddaj ukłon Panu chwały
      Bo to się spełniło, co nas nabawiło serca radością

      Nie, nie jesteśmy biedni i smutni
      Chustka przy twarzy to katar
      Nie będzie klusek z makiem i kutii
      Będzie chleb i herbata
      Siedzę i sam się w sobie nie mieszczę
      Patrząc na swoje życie
      Jesteśmy razem - czegóż chcieć jeszcze...
      Jutro przyjdzie Zbawiciel

      Lulajże Jezuniu moja perełko
      Lulaj ulubione me pieścidełko
      Lulajże Jezuniu, lulajże lulaj
      A ty go Matulu w płaczu utulaj

      Byleby świecy starczyło na noc
      Długo się czeka na Niego
      By jak co roku sobie nad ranem
      Życzyć tego samego
      Znów się urodzi, umrze w cierpieniu
      Znowu dopali się świeca
      Po ciemku wolność w Jego imieniu
      Jeden drugiemu obieca"

      J. Kaczmarski
      __________________

      Wszystkim Forumowiczom Wesołych Świąt
      J.
      • Gość: Jan Jak już wiersze... IP: *.hispeed.ch 18.12.02, 17:27
        Dzieciątko
        ----------

        Do zatłoczonego autobusu chciała wejść
        kobieta z wózkiem
        ciasno - pomyśleliśmy
        miejsca nie ma
        lecz
        rozstąpiliśmy się
        wchodząc jeden na drugiego

        chłopczyk nie wiedział, że nam przeszkadza
        spojrzał ciekawym wzrokiem
        na faceta w czapce
        dziewczynę w okularach
        staruszka
        i na mnie

        wyciągnął rączkę
        uśmiechnął się

        i uśmiechnął się facet w czapce
        dziewczyna w okularach
        staruszek
        i ja

        uśmiechnęliśmy się do siebie

        Wesołych Świąt -
        mówili sobie wychodząc
        nieznajomi
        książek w plecaku jakby ubyło
        a wieczór grudniowy
        pojaśniał.

    • Gość: piotrq sciskam wszystkich... IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 18.12.02, 18:08
      ...jak Longinus Pułjana smile

      Bardzo się cieszę z tego przełomu we wzajemnych stosunkach na forum. Dziękuję
      tym, którzy dali temu początek, dziękuję tym, którzy odpowiedzieli, przyjmując
      wyciągniętą do zgody rękę. Mam nadzieję, że złagodnieją dzięki wam obyczaje tu.

      Wszystkim na forum życzę wszystkiego najlepszego na Święta i samych sukcesów
      osobistych w Nowym Roku (niektórym nie mogę życzyć sukcesów w życiu publicznym,
      bo musiałbym uciekać z kraju smile )

      Wszystkich pozdrawiam

      piotrq
      • Gość: piotrq PS do Miriam IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 18.12.02, 18:55
        Miriam - podziwiam ten gest i ciebie. To było bardzo trudne, heroiczne wręcz.
        Serdecznie pozdrawiam, nie daj się więcej ponieść porywczości smile))

        ściskam
    • lady_hawk Re: Opłatki 18.12.02, 18:25
      Ja przede wszystkim chce powiedziec, ze uwazam Miriam, ze jestes wielka!

      Podziwiam Ciebie za szczere serce na dloni i za to, ze rozumiesz i innych
      uczucia. I ucze sie od Ciebie caly czas smile

      Musialam po przeczytaniu dokladnie sobie wszystko przemyslec i zastanowic sie,
      czy umiem polubic kogo nie lubie.

      Nie moge obiecac, ze mi pazur sie stepi (sepi - sie nie tepi - hihihihihi), ale
      ze szczerego serca skladam wszystkim zyczenia Zdrowych i Szczesliwych Swiat
      oraz oby ten nastroj i wszystko, co dobre, co przyszlo i na nas tu (i tam)
      zostalo na dlugo.

      L_h

      L_h
    • Gość: Mag Re: Opłatki dla wszystkich Forumowiczow IP: *.dsl.elpstx.swbell.net 18.12.02, 20:39
      Wszystkim Forumowiczom z prawa, lewa, srodka, dolu, gory, tym stuprocentowym i
      tym nizejprocentowym, rodzimym i zagranicznym, bez roznicy w swiatopogladzie,
      religii, rasie, plci, temperamencie, zawartosci konta, bujnosci uwlosienia,
      itp, itd... - radosnych Swiat Bozego Narodzenia i pokoju w nadchodzacym roku.
    • Gość: pollak Re: Opłatki IP: *.jgora.dialog.net.pl 18.12.02, 22:20
      Gość portalu: Miriam napisał(a):

      >.... Zostawiam Wam te moje opłatki z
      > nadziejkami... że może jednak, tym razem, może wyczytacie, że piszę szczerze.
      >

      Może to niekoniecznie post do mnie, ale miło przeczytać coś takiego, szczególnie po tym co się ostatnio działo na forum.


      Najlepszego dla wszystkich z okazji zbliżających się świąt.
    • Gość: snajper Mały drobiazg pod choinkę. :)) IP: *.acn.waw.pl 19.12.02, 03:51
      Gość portalu: Miriam napisał(a):

      > Moi Drodzy,
      >
      > piszę o opłatkach już dzisiaj, bo macie wiele zajęć, szczególnie teraz, tak
      > przynajmniej myślę, i może nie zajrzycie przed wilią, a ja chciałabym,
      > zebyście to przeczytali "przed", więc lepiej może już teraz. No więc. Jak
      > już, to już, ale to nie łatwo.
      > Chciałabym przeprosić Scana, za to, że nie odwdzięczyłam Mu się tak jak
      > powinnam za wiele rzeczy, które zrobił dla "tradycji żydowskiej" i nie tylko.
      > Przepraszam Cię Scan. Za wszystko.
      > Opłatek czeka na Ciebie.
      >
      > Chcę przeprosić Tyu. Wszystko, co napisano złego o Tobie - to nieprawda.
      > Przepraszam za moje milczenie wtedy, kiedy te słowa pisano, że ja sama te
      > słowa pisałam.
      >
      > Przepraszam Cię Hiacyncie za wszystko, co Ci złego napisałam - spróbuj nie
      > pamiętać. Bardzo Cie proszę.
      >
      > Borsuku! Dla Ciebie mam opłatek. Z serca przepraszam!
      >
      > Perło. Właśnie w tym gronie Ciebie chcę przeprosić za to, że byłam w wielu
      > przypadkach przyczyną takiego pisania jako Twoje, kiedy chciałeś wziąć "na
      > siebie" konsekwencje moich słów.
      > Przepraszam Cię za to.
      >
      > Kiedy weszłam na forum półtora roku temu, wszyscy pisali zgodnie, "kłócac
      > sie" merytorycznie i przemawiając, ale nie było "wojen".
      > Al, Tyu, Perła, Luzer, Luka, Hiacynt, Scan i wielu innych - wyście się
      > przecież lubili. Są dowody na tosmile w archiwum, jak dobrze, że są dowody,
      > takie dowody, cytaty o "lubieniu się".
      >
      > Wszystkim Wam życzę najpiękniejszych Swiat Bożego Narodzenia, spokojnych, w
      > tym najukochańszym gronie, najcieplejszym gronie Najbliższych!
      >
      > Ja muszę na czas jakiś zniknąć z forum, muszę wiele zrobic, przemyśleć,
      > czasami pewnie zajrzę, co piszecie... Zostawiam Wam te moje opłatki z
      > nadziejkami... że może jednak, tym razem, może wyczytacie, że piszę szczerze.
      >
      >
      > Miriam

      Ja też pragnę wszystkim Wam serdeczne życzenia złożyć, opłatkiem wirtualnym się
      przełamując... A pod Wasze choinki jako prezent składam opowiadanko, które
      kiedyś bardzo mi się spodobało. Jest przewiązane szeroką złotą wstążką,
      zawinięte w błękitny, połyskujący w świetle choinkowych lampek papier. Odwińcie
      i czytajcie. A ponieważ jest to opowiadanie z suspensem, składa się z dwóch
      części.

      Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie. smile)

      Profesor filozofii stanął przed swoimi studentami i położył przed sobą kilka
      przedmiotów. Kiedy zaczęły się zajęcia, wziął spory słoik i wypełnił go po
      brzegi dużymi kamieniami. Potem zapytał studentów, czy ich zdaniem słój jest
      pełny. Potwierdzili. Wtedy profesor wziął pudełko żwiru, wsypał do słoika i
      lekko potrząsnął. Żwir oczywiście stoczył się w wolną przestrzeń między
      kamieniami. Profesor ponownie zapytał studentów, czy słoik jest pełny, a oni ze
      śmiechem przytaknęli. Wziął więc pudełko piasku i powoli wsypał go, potrząsając
      słojem. W ten sposób piasek wypełnił pozostałą jeszcze wolną przestrzeń.
      Profesor powiedział: – Chciałbym, byście wiedzieli, że ten słój jest jak wasze
      życie. Kamienie – to ważne rzeczy w życiu: wasza rodzina, wasz partner, wasze
      dzieci, wasze zdrowie. Gdyby nie było wszystkiego innego, wasze życie i tak
      byłoby wypełnione. Żwir to inne, mniej ważne rzeczy: wasze mieszkanie, wasz
      dom, albo wasze auto. Piasek symbolizuje całkiem drobne rzeczy w życiu, w tym –
      waszą ciężką pracę. Jeżeli najpierw napełnicie słój piaskiem, nie będzie już
      miejsca na żwir, a tym bardziej na kamienie. I tak jest w życiu. Jeśli
      poświęcicie całą energię na drobne rzeczy (prace), nie będziecie jej mieli na
      rzeczy istotne. Dlatego dbajcie o rzeczy istotne – poświęcajcie czas dzieciom i
      partnerowi, dbajcie o zdrowie. Zostanie wam jeszcze czas na pracę, dom, zabawę
      itd. Zważajcie przede wszystkim na duże kamienie – one są tym, co naprawdę się
      liczy. Reszta to piasek.
      • Gość: snajper A teraz suspens. :)) IP: *.acn.waw.pl 19.12.02, 03:53
        Po zajęciach jeden ze studentów wziął słój, wypełniony po brzegi kamieniami,
        żwirem i piaskiem. Nawet sam profesor zgodził się, że słój jest pełen. Student
        bez problemu wlał do słoja butelkę piwa. Piwo wypełniło resztę przestrzeni –
        teraz słój był naprawdę pełen. Morał z tej historii jest taki. Nieważne, jak
        bardzo jest wypełnione wasze życie. Zawsze Jest Jeszcze Miejsce Na Piwo.

        Albo na kieliszek dobrego reńskiego wina. Albo co tam kto lubi: na przykład
        kieliszek dobrego szampana tez być może. Wszystkiego najlepszego !

        Jeszcze raz serdecznie pozdrawiam

        Snajper. smile))
      • Gość: Tumisia Re: Mały drobiazg pod choinkę. :)) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 19.12.02, 07:05
        Znałam to opwiadanko.A ja też mam prezent.Gratuluję zwycięstwa w wojnie z
        kwietnymi i obiecuję w Nowym Roku nie pisać kwietnie na Aktualnościach.Śniło mi
        sie dzisiaj,że kobiety pisały na Forum w osobnym wątku,a gwiazdą tego forum
        była Helga.No i chyba nie myślicie,że Hiacynt i Carmina są fikcyjni?
        Jeszcze raz Serdeczne Życzenia .
        • Gość: # Tumisiu Ty mi za to buzi daj!Czego Ci goraco zycze IP: *.wroclaw.tpsa.pl 19.12.02, 07:37
          Gość portalu: Tumisia napisał(a):

          ...No i chyba nie myślicie,że Hiacynt i Carmina są fikcyjni?
          > Jeszcze raz Serdeczne Życzenia .
          >

    • pro100 Re: Opłatki 19.12.02, 09:32
      Pogratulować (wszystkim) sprawnych hamulców (i pomocy przyjaciół) i aby na F
      zawsze dopisywały.A pierze niech leci lecz tylko "W SPRAWIE" a nie przeciw
      osobie.

      A w realu Zdrowia, Pomyślności i Rogu Obfitości
      • Gość: Miriam i Perła ********ż y c z e n i a ******* IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.12.02, 14:16


        Wszystkiego naj-naj lepszego z okazji Świąt, zdrowych, spokojnych, w gronie
        Tych Najdroższych i Najbliższych! Wspaniałych prezentów, nie tylko tych
        mających podłoże merkantylne smile !!!
        Szczęścia czyli wszystkiego - co kto lubi. Spirytualności w sensie duchowym (i
        nie tylko)!

        Od Miriam i Perły

        Borsuku, szczególnie i wyjatkowo ciepło od Perły tu jest.
        • bykk Re: ********ż y c z e n i a *******dla M.i P. 24.12.02, 15:43
          Dziękuję i dla Was wszystkiego dobrego,zdrowych,wesołych.
          pozdrawiam wigilijnie
          hej wigilijne!
    • Gość: Stoik Opłatkiem już się przełamaliśmy... IP: *.toya.net.pl 28.12.02, 01:22
      teraz pora na Nowy Rok. Dziś dopiero zajrzełem na forum, bez wielkiej nadziei
      na radość dla oczu i duszy, a tu taka niespodzianka - zwiastun lepszych
      czasów. Może to rzeczywiście już koniec wojen, może uznamy wszyscy, bijąc się
      w pierś, że co prawda mamy rację, ale nie musimy tego udowadniać? I, mimo że:

      O, wtedy, chociaż się pragniesz powściągać,
      Nie nasobaczyć i nie naurągać,
      Choć inwektywą żywą nie chcesz chlustać,
      To same usta
      Wykrzykną tobie wbrew -

      ty jednak żywą inwektywą nie chluśniesz, nie nasobaczysz i nie naurągasz?

      Jak zwykle na Nowy Rok, rozpoczynam nowe życie. Najlepiej w takiej sytuacji
      zacząć z czystym kontem (nie bankowym, oczywiście). Dlatego przepraszam i
      proszę o wybaczenie wszystkich, których zraniłem:

      Carminę, za przykrość
      Hiacynta i Hasza, za nasobaczenie i naurąganie
      Lukę, za inwektywę żywą
      tych których pominąłem, za moją sklerozę

      i życzę Wam wszystkim, a właściwie Nam wszystkim, żebyśmy się w tym nowym roku
      czuli jak nowonarodzeni (bez przymusu używania pieluch), zapomnieli o
      wszystkim, co nieprzyjemne i wykreowali nową, wspaniałą forumową przyszłość.

      Stoik

    • Gość: wikul Re: Opłatki IP: *.acn.waw.pl 29.12.02, 00:53
      Gość portalu: Miriam napisał(a):

      >
      >
      > Moi Drodzy,
      >
      > piszę o opłatkach już dzisiaj, bo macie wiele zajęć, szczególnie teraz, tak
      > przynajmniej myślę, i może nie zajrzycie przed wilią, a ja chciałabym,
      > zebyście to przeczytali "przed", więc lepiej może już teraz. No więc. Jak
      > już, to już, ale to nie łatwo.
      > Chciałabym przeprosić Scana, za to, że nie odwdzięczyłam Mu się tak jak
      > powinnam za wiele rzeczy, które zrobił dla "tradycji żydowskiej" i nie tylko.
      > Przepraszam Cię Scan. Za wszystko.
      > Opłatek czeka na Ciebie.
      >
      > Chcę przeprosić Tyu. Wszystko, co napisano złego o Tobie - to nieprawda.
      > Przepraszam za moje milczenie wtedy, kiedy te słowa pisano, że ja sama te
      > słowa pisałam.
      >
      > Przepraszam Cię Hiacyncie za wszystko, co Ci złego napisałam - spróbuj nie
      > pamiętać. Bardzo Cie proszę.
      >
      >
      > Borsuku! Dla Ciebie mam opłatek. Z serca przepraszam!
      >
      >
      > Perło. Właśnie w tym gronie Ciebie chcę przeprosić za to, że byłam w wielu
      > przypadkach przyczyną takiego pisania jako Twoje, kiedy chciałeś wziąć "na
      > siebie" konsekwencje moich słów.
      > Przepraszam Cię za to.
      >
      > Kiedy weszłam na forum półtora roku temu, wszyscy pisali zgodnie, "kłócac
      > sie" merytorycznie i przemawiając, ale nie było "wojen".
      > Al, Tyu, Perła, Luzer, Luka, Hiacynt, Scan i wielu innych - wyście się
      > przecież lubili. Są dowody na tosmile w archiwum, jak dobrze, że są dowody,
      > takie dowody, cytaty o "lubieniu się".
      >
      >
      >
      > Wszystkim Wam życzę najpiękniejszych Swiat Bożego Narodzenia, spokojnych, w
      > tym najukochańszym gronie, najcieplejszym gronie Najbliższych!
      >
      >
      > Ja muszę na czas jakiś zniknąć z forum, muszę wiele zrobic, przemyśleć,
      > czasami pewnie zajrzę, co piszecie... Zostawiam Wam te moje opłatki z
      > nadziejkami... że może jednak, tym razem, może wyczytacie, że piszę szczerze.
      >
      >
      > Miriam
    • Gość: Hiacynt Miriam:wiem że to nie jest proste - wybacz.Carmino IP: 195.205.252.* 20.01.03, 16:02
      Miriam:


      Przepraszam Cię Hiacyncie za wszystko, co Ci złego napisałam - spróbuj nie
      pamiętać. Bardzo Cie proszę.


      Wszystkim Wam życzę najpiękniejszych Swiat Bożego Narodzenia, spokojnych, w
      tym najukochańszym gronie, najcieplejszym gronie Najbliższych!


      Ja muszę na czas jakiś zniknąć z forum, muszę wiele zrobic, przemyśleć,
      czasami pewnie zajrzę, co piszecie... Zostawiam Wam te moje opłatki z
      nadziejkami... że może jednak, tym razem, może wyczytacie, że piszę szczerze.

      Miriam

      ======================================================

      do Carminy
      Autor: Gość: Miriam IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl
      Data: 18-12-2002 09:54
      --------------------------------------------------------------------------------


      Carmino, ja, która - przyznaję - pisałam do Ciebie straszne zdania, powtarzam
      do Ciebie prośbę z całego serca: wiem że to nie jest proste - wybacz.
      Ja nie chcę niczego kupować. Nie umiem też zbyt długo nosić w sobie urazy.
      Bo nie warto. Życie idzie dalej, może juz nigdy nie będzie okazji, żeby
      przystąpić z takim słowem? Nigdy nic nie wiadomo. Czy warto nosić w sobie
      pretensję? Ja nie piszę, zeby o... już... fajnie... nie, nie.
      Popatrz, jak słowo może prawie zabić, i jakie wywołac słońce, przeciez
      doskonale o tym Wiesz. Przepraszam Cię za wszystkie złe słowa. To mój opłatek
      dla Ciebie. Wciąż czeka.

      ==================================================================
      Miriam

      dziekuję Ci, Carmina.
      Autor: Gość: Miriam IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl
      Data: 18-12-2002 10:44
      ===============================================================================

      Carmina do Miriam

      Właśnie odpowiedziałam na Twój list "z opłatkiem" na kulturze.

      Powyzsze Twoje słowa odbieram jako naprawdę szczere.

      Równie szczerze zyczę Ci , jak pisałam już na kulturze, pięknej, ciepłej
      Wigilii wśród przyjaciól.

      Carmina

      --------------------------------------------------------------------------------

      Miriam do Carminy

      Gdyby nie Twoja odpowiedź, nie odwazyłabym się na watek "opłatki".
      Qrcze, chyba się wzruszyłam.
      Sorry.

      Miriam

      =================================================================



      • carmina Hiacyncie, dziękuję za przypomnienie tych klimatów 21.01.03, 11:26
        Chciałoby się by trwały.

        Pzdrw serdecznie

        Carmina z Burano smile)))
        • Gość: Hiacynt klimaty a ja :)) IP: 195.205.252.* 21.01.03, 11:39
          carmina napisała:

          > Chciałoby się by trwały.

          + 3C
          nieskalanie czyste niebo

          miejscami smile

          Góry Bardzkie w chmurach
          takie klimaty smile

          a ja ?
          ja się przechadzam po forum

          w Polanicy Zdrój, o rzut kamieniem
          otworzono Underground smile)
          pamiętasz kim byłem ??

          pozdrawiam słonecznie

          Hiacynt

          klimaty?

          oby trwały jak w wątku
        • lady_hawk To nie psuj ich wiecej! 21.01.03, 11:40
          carmina napisała:

          > Chciałoby się by trwały.
          >
          > Pzdrw serdecznie
          >
          > Carmina z Burano smile)))
          • Gość: Hiacynt o służbie IP: 195.205.252.* 21.01.03, 11:45

            zapytaj miriam czy jej służysz?

            czy się podpisuje pod twoim pisaniem

            Hiacynt
            • carmina Re: o służbie 21.01.03, 11:47
              Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

              >
              > zapytaj miriam czy jej służysz?
              >
              > czy się podpisuje pod twoim pisaniem
              >
              > Hiacynt


              Oooo? Cos tak jak ....Zgredek?
              Czy jeszcze gorzej?

              LOL

    • hoopsa Re: Opłatki 01.03.03, 11:01
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka