Dodaj do ulubionych

Kto za dymisją MILLERA po skandalu z RYWINEM ...

IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 02.01.03, 21:18
Czy premier rządu powiadomiony o przestępstwie
tego rodzaju (płatna protekcja na olbrzymią
skalę i to w odniesieniu do najwyzszej władzy
- parlamentu) nie powinien
natychmiast skierować sprawy do ministra
sprawiedliwości - prokuratora generalnego ???

Przecież już w lipcu Miller miał kasetę
i zeznania skonfrontowanego Rywina
w obecności Michnika.

Przecież nie tylko płatna protekcja ale
co najmniej
oszustwo oraz zniesławienie wchodzą w grę.

Przecież mowa tu o szczególnej patologii korupcji,
na którą
zwraca uwagę m.in. EU i Bank Światowy (który
już wczesniej raortował iż ustawę można
w Polsce kupić).

Przez 5 m-cy Rywinowi włos z głowy nie spadł,
a obecnie baluje za granicą.

Dopiero teraz -po artykule- prokurator generalny
polecił wszcząć śledztwo, gdyż twierdzi że
Miller o niczym go nie poinformował.

Czy to dlatego, że Miller (podobnie jak Kwaśniewski)
jest na per ty z Rywinem (jak też z szefem TVP
Robertem Kwiatkowskim)?

To że Michnik nie zawiadomił prokuratory to inna
szklanka herbaty - Michnik jest redaktorem
prywatnej gazety, a premier jest PREMIEREM - jednym
z najwyższych urzędników w państwie, który
przysięgał na Konstytucje.

I pytanie zasadnicze - czy taki człowiek jak Miller
może po takim zachowaniu dalej być premierem ???




Obserwuj wątek
    • Gość: AdamM To czysty obłęd - IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 02.01.03, 21:20
      zadawałem sobie to pytanie wielokrotnie, ale co da dymisja Millera? Przeciez
      oni tam wszyscy wyznają zasadę "sobie dobrze". Od samego myślenia o tym syfie
      boli mnie głowa.

      A.
      • Gość: Dobromir Re: To czysty obłęd - IP: A* / 163.121.23.* 06.01.03, 02:01
        Gość portalu: AdamM napisał(a):

        > zadawałem sobie to pytanie wielokrotnie, ale co da dymisja Millera? Przeciez
        > oni tam wszyscy wyznają zasadę "sobie dobrze". Od samego myślenia o tym syfie
        > boli mnie głowa.
        >
        > A.
        Teraz jasne dlaczego wypisujesz głupoty.
        A wiesz, czasem głowa boli od wysiłku umysłowego.
        Ponieważ nie jesteś wprawiony wiec łeb boli.
        Zjedz pół kilo śledzi koniecznie bałtyckich z naszej strefy
        i popij rodzimej produkcji octem.
        Zmądrzejesz natychmiast.
    • Gość: rintin Jestem przeciwko emisji Michnika i Millera do IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.01.03, 21:31
      atmosfery
      W ramach walki o czyste powietrze nad Polską
      • Gość: tomek Jak można Premiera porównywać z Redaktorem? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 02.01.03, 21:41
        Michnik jest naczelnym prywatnej gazety.

        Miller jest Premier i przysięgał na Konstytucję.

        Jak można zatem porównywać niezgłoszenie
        przestępstwa przez Michnika (którego gazeta
        prowadziła śledztwo dziennikarskie)
        do zaniechania zgłoszenia
        przestępstwa przez Millera ?

        Trzeba na głowę upaść żeby nie widzieć różnicy ...
        • Gość: rintin Znasz kodeks karny? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.01.03, 21:48
          to poszukaj tam sobie paragrafu o obowiązku składania doniesienia o popełnionym
          przestępstwie przez każdego obywatela. W świetle prawa Michnik i Miller są
          równi, głuptasie (równe prawa i obowiązki). No chyba, że ci się pomyliło
          współczesne państwo z plemienną bandą, gdzie wodza się do czasu do czasu
          zarzyna, ale czarownik - jako pomazaniec - jest poza zasięgiem.
          • Gość: tomek Skąd sie wziąłeś człecze ... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 02.01.03, 22:24
            No jasne, że KK nie odróżnia premiera
            od redaktora czy pani bufetowej.

            Ale przeczytaj chłopku tytuł wątku - dotyczy
            nie odpowiedzialności karnej (np. "kto za
            postawieniem Millera przed sądem"), a
            politycznej - bo dotyczy dymisji z urzędu
            pemiera.

            Premier przysiągał na Konstytucje stać na staży
            prawa, a zatajanie przestępstwa płatnej protekcji
            - do czego Rywin się przyzanł na konfrontacji
            (i to na taką obsceniczną skalę!!! ) jest
            czymś co jest sprzeczne ze staniem na straży prawa.

            Dotarło ???




          • Gość: marek Czy zgłoszenie premierowi to nie zgłoszenie ? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 03.01.03, 11:41
            To dobre pytanie czy zgłoszenie
            premierowi nie jest zgłoszeniem
            ważnym w świetle prawa.

            Premier jest najwyższym funkcjonariuszem
            publicznym, szefem rządu
            w którego skład wchozi dobrany przez
            premiera minister sprawiedliwości
            - jednocześnie prokurator generalny.

            Co wiecej - zgodnie z KPA funkcjonariusz publiczny
            (czyli premier),
            który dowiedział się o przestępstwie (płatna protekcja
            do której Rywin przyznał się na konfrontacji)
            ma OBOWIĄZEK niezwłocznie zawiadomić właściwe organy.



    • Gość: babariba mam UKŁADY w trzech prokuraturach... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 02.01.03, 22:55
      ...i czterech sądach. Tanio załatwiam korzystne wyroki!!!
      *********************************************************************
      Gość portalu: tomek napisał(a):

      > Czy premier rządu powiadomiony o przestępstwie tego rodzaju (płatna protekcja
      na olbrzymią skalę i to w odniesieniu do najwyzszej władzy - parlamentu) nie
      powinien natychmiast skierować sprawy do ministra sprawiedliwości - prokuratora
      generalnego ???
      >
      > Przecież już w lipcu Miller miał kasetę i zeznania skonfrontowanego Rywina
      > w obecności Michnika.
      >
      > Przecież nie tylko płatna protekcja ale co najmniej oszustwo oraz
      zniesławienie wchodzą w grę.
      >
      > Przecież mowa tu o szczególnej patologii korupcji, na którą zwraca uwagę
      m.in. EU i Bank Światowy (który już wczesniej raortował iż ustawę można w
      Polsce kupić).
      >
      > Przez 5 m-cy Rywinowi włos z głowy nie spadł, a obecnie baluje za granicą.
      >
      > Dopiero teraz -po artykule- prokurator generalny polecił wszcząć śledztwo,
      gdyż twierdzi że Miller o niczym go nie poinformował.
      >
      > Czy to dlatego, że Miller (podobnie jak Kwaśniewski) jest na per ty z Rywinem
      (jak też z szefem TVP Robertem Kwiatkowskim)?
      >
      > To że Michnik nie zawiadomił prokuratory to inna szklanka herbaty - Michnik
      jest redaktorem prywatnej gazety, a premier jest PREMIEREM - jednym z
      najwyższych urzędników w państwie, który przysięgał na Konstytucje.
      >
      > I pytanie zasadnicze - czy taki człowiek jak Miller może po takim zachowaniu
      dalej być premierem ???

    • rycho7 Re: Kto za dymisją MILLERA po skandalu z RYWINEM 03.01.03, 13:17
      Przychodzi baba do lekarza.

      Lekarz Miller pyta: Co Pani jest?

      Rywin odpowiada: Mamo ja wariat.

      Czy nalezy zdymisjonowac lekarza?
      • Gość: banana Re: Kto za dymisją MILLERA po skandalu z RYWINEM IP: *.chello.pl 03.01.03, 13:22


        Przychodzi baba do lekarza.

        Lekarz Miller pyta: Co Pani jest?

        Rywin odpowiada: Organizuje dla nas 17,5 dużych baniek.

        Czy nalezy zdymisjonowac lekarza?

        tak.
        a tym bardziej premier ponosi pełną moralną (jakoś zwolennicy Millera nie lubią
        tego słowa) odpowiedzialność
      • _sorciere Re: Kto za dymisją MILLERA po skandalu z RYWINEM 03.01.03, 13:27
        Mnie jakos szokuje sytuacja,w ktorej premier rzadu dosc duzego kraju jest
        oskarzany o to,ze chce wymusic lapowke i milczy jak zaklety przez pol roku.
        Pan Tober baknal cos o tym,ze pan premier czekal na zakonczenie sledztwa
        dziennikarskiego ale czy to jest normalne?Czy premier nie powinien powierzyc
        sledztwa prokuraturze?
        Dlaczego pan premier przez pol roku udawal,ze nic sie nie stalo?


        a w ogole to uwazam,ze pan Miller powinien juz dawno podac sie do dymisji wraz
        ze swoimi kolegami,ministrami.
        • rycho7 Re: Kto za dymisją MILLERA po skandalu z RYWINEM 03.01.03, 16:45
          _sorciere napisała:

          > Mnie jakos szokuje sytuacja,w ktorej premier rzadu dosc duzego kraju jest
          > oskarzany o to,ze chce wymusic lapowke i milczy jak zaklety przez pol roku.

          Mnie natomiast przestalo juz szokowac, ze od 1989 roku tworzy sie jedynie prawo
          wspomagajace wymuszanie lapowek a ogol funkcjonariuszy panstwowych te lapowki
          wymusza. Wymuszaja w sposob jawny a nie taki nieokreslony jak w insynuacjach
          Michnika.

          > Pan Tober baknal cos o tym,ze pan premier czekal na zakonczenie sledztwa
          > dziennikarskiego ale czy to jest normalne?

          Normalne ! W tym kraju od 1989 roku.

          > Czy premier nie powinien powierzyc
          > sledztwa prokuraturze?

          A dlaczego nie psychiatrom?

          > Dlaczego pan premier przez pol roku udawal,ze nic sie nie stalo?

          A co sie stalo? Michnik i Rywin umowili sie, ze nagraja skecz i go nagrali. Czy
          maja nagranie kompromitujace Millera? Czy normalny czlowiek majac do czynienia
          z dewiacjami psychicznymi od razu wzywa policje lub prokuratora? Dewiacje
          psychiczne sa powszechne. Wystarczy poczytac niniejsze forum. Ja z osobami,
          krore uwazam za chore psychiczne nie rozmawaiam i omijam. Nie bawie sie
          natomiast w donosiciela. Czy Michnik ma dowody na to, ze nie jest w zmowie z
          Rywinem?

          > a w ogole to uwazam,ze pan Miller powinien juz dawno podac sie do dymisji
          wraz
          > ze swoimi kolegami,ministrami.

          To jest calkiem uczciwe postawienie sprawy. Do tego nie potrzeba zadnych
          pretekstow. Mozna miec takie przekonanie w chwile po ogloszeniu wynikow wyborow
          i nominowaniu premiera. Tylko dlaczego uwazasz, ze po tej deklaracji uznam Cie
          za na tyle uczciwego dyskutanta aby z Toba polemizowac? Miller takimi wrogami
          tez sie nie przejmie. Mnie z Millerem nie jest po drodze ale nie widze powodu
          do dymisji.

          Pozdrawiam
          • _sorciere Re: Kto za dymisją MILLERA po skandalu z RYWINEM 03.01.03, 17:00
            rycho7 napisał:

            > _sorciere napisała:
            >
            > > Mnie jakos szokuje sytuacja,w ktorej premier rzadu dosc duzego kraju jest
            > > oskarzany o to,ze chce wymusic lapowke i milczy jak zaklety przez pol roku
            > .
            >
            > Mnie natomiast przestalo juz szokowac, ze od 1989 roku tworzy sie jedynie
            prawo
            >
            > wspomagajace wymuszanie lapowek a ogol funkcjonariuszy panstwowych te lapowki
            > wymusza. Wymuszaja w sposob jawny a nie taki nieokreslony jak w insynuacjach
            > Michnika.
            >
            > > Pan Tober baknal cos o tym,ze pan premier czekal na zakonczenie sledztwa
            > > dziennikarskiego ale czy to jest normalne?
            >
            > Normalne ! W tym kraju od 1989 roku.
            >



            Ale tylko w tym kraju jak zauwazyles...
            >




            > Czy premier nie powinien powierzyc
            > > sledztwa prokuraturze?
            >
            > A dlaczego nie psychiatrom?
            > Rychu ja pisalam w kontekscie powierzania sprawy dziennikarzom...




            > > Dlaczego pan premier przez pol roku udawal,ze nic sie nie stalo?
            >
            > A co sie stalo? Michnik i Rywin umowili sie, ze nagraja skecz i go nagrali.
            Czy
            >
            > maja nagranie kompromitujace Millera? Czy normalny czlowiek majac do
            czynienia
            > z dewiacjami psychicznymi od razu wzywa policje lub prokuratora? Dewiacje
            > psychiczne sa powszechne. Wystarczy poczytac niniejsze forum. Ja z osobami,
            > krore uwazam za chore psychiczne nie rozmawaiam i omijam. Nie bawie sie
            > natomiast w donosiciela. Czy Michnik ma dowody na to, ze nie jest w zmowie z
            > Rywinem?
            >

            Alez oczywiscie,ze nie ma.Cala ta kasetka opublikowana po pol roku to zaden
            dowod.Sama pisalam jednemu panu,ze nie ma tam nigdzie ,ze Michnik stanowczo
            odmowil...No bo nie ma.





            > > a w ogole to uwazam,ze pan Miller powinien juz dawno podac sie do dymisji
            > wraz
            > > ze swoimi kolegami,ministrami.
            >
            > To jest calkiem uczciwe postawienie sprawy. Do tego nie potrzeba zadnych
            > pretekstow. Mozna miec takie przekonanie w chwile po ogloszeniu wynikow
            wyborow
            >
            > i nominowaniu premiera. Tylko dlaczego uwazasz, ze po tej deklaracji uznam
            Cie
            > za na tyle uczciwego dyskutanta aby z Toba polemizowac?

            Rychu jak nie bedziesz ze mna dyskutowal to sie poplacze bo bardzo Cie lubie.

            Zaznaczyles jedno,ze "w tym kraju i po 1989 roku" ale ja pisze o tym jak to
            powinno byc w normalnym kraju...


            Wcale nie twierdze,ze Rywin wystepowal w imieniu Millera dziwi mnie tylko
            milczenie Millera przez pol roku i pisanie o czekanie na wyniki
            dziennikarskiego sledztwa...
            To jest niezrozumiale bynajmniej dla mnie.




            Miller takimi wrogami
            > tez sie nie przejmie. Mnie z Millerem nie jest po drodze ale nie widze powodu
            > do dymisji.
            >


            Raz jeszcze chodzi mi o brak reakcji i tyle .


            > Pozdrawiam
            Pozdrawiam rowniez
            • rycho7 Re: Kto za dymisją MILLERA po skandalu z RYWINEM 03.01.03, 20:29
              _sorciere napisała:

              ........

              Aniu.

              Jak zwykle jestes urocza. W tej sytuacji powinnismy przeniesc rozmowy na forum
              Romantica. Tu trudno mi sie z Toba spierac.

              Pozdrawiam
              • Gość: tomek OJ RYCHU NIE UDAWAJ OGRANICZONEGO ... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 03.01.03, 22:45
                Ciekawe ... Twoje wywody rewolucjonizują
                prawo karne.

                Oto każdego przestępce można skwitować
                powiedzonkiem - "e tam to jakiś wariat".

                Człowieku - Miller dysponował zeznaniem
                Rywina w obecności świadka (Michnika)
                i nagraniem.
                Są to mocne dowody na
                - płatną protekcję
                - zniesławienie premiera (jeżeli Miller
                faktycznie za tym nie stał)
                - oszustwo

                Miller to nie pan Leszek, gościu z towarzystwa,
                który kumplowi może odpuszczać, obracać
                sprawy w żart czy wariacki wygłup.

                Miller to w tym momencie PREMIER, to urząd publiczny i obowiązek
                działania w obliczu tak obscenicznego
                przestępstwa na tak kompromitujacą skalę !







                • rycho7 RYCHU OGRANICZONY przez prawo 04.01.03, 10:29
                  Gość portalu: tomek napisał(a):

                  > Ciekawe ... Twoje wywody rewolucjonizują
                  > prawo karne.

                  Jako system czy jako paragrafy wyrwane z kontekstu?

                  > Oto każdego przestępce można skwitować
                  > powiedzonkiem - "e tam to jakiś wariat".

                  Niepoczytalnosc wyklucza odpowiedzialnosc karna i dotyczy to
                  wszystkich "przestepcow". Zapisane jest to w czesci ogolnej kodeksu karnego.

                  > Człowieku - Miller dysponował zeznaniem
                  > Rywina w obecności świadka (Michnika)
                  > i nagraniem.

                  Michnik wiedzial wczesniej i byl prawnie zobowiazany do zgloszenia do
                  prokuratury. Miller mogl domniemywac, ze Michnik postapil zgodnie z prawem.
                  Mogli tez obaj uznac Rywina za niespelna rozumu.

                  > Są to mocne dowody na
                  > - płatną protekcję

                  Ja na podstawie znanych mi tekstow nie widze zadnych dowodow. Nagranie skeczu
                  kabaretowego nie jest zadnym dowodem korupcji.

                  > - zniesławienie premiera (jeżeli Miller
                  > faktycznie za tym nie stał)

                  W tekstach nie ma mowy o premierze. Sa zawoalowane sugestie dotyczace lewicy.

                  > - oszustwo

                  Kto kogo oszukiwal? Michnik swym zainteresowaniem spreparowania prowokacji?

                  > Miller to nie pan Leszek, gościu z towarzystwa,
                  > który kumplowi może odpuszczać, obracać
                  > sprawy w żart czy wariacki wygłup.

                  Wobec prawa wszyscy jestesmy rowni. Nie ma monarchii i stanowych roznic
                  odpowiedzialnosci karnej. Tomku, uwspolczesnij swa wiedze prawna.

                  > Miller to w tym momencie PREMIER, to urząd publiczny i obowiązek
                  > działania w obliczu tak obscenicznego
                  > przestępstwa na tak kompromitujacą skalę !

                  W obecnym prawie karnym wprowadzono zasade oportunizmu. Tomku, zapoznaj sie z
                  ta zasada. Dyskutujmy o faktach a nie o wyobrazeniach.

                  Pozdrawiam
                  • Gość: tomek WYJAŚNIENIA PRAWNE DLA RYCHA ... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 04.01.03, 13:11
                    Aby Ci to wyjaśnić odniosę się punkt
                    po punkcie do Twojego wywodu :

                    1) Przestępców nie można zbywać
                    powiedzonkiem - "to jakiś wariat".
                    W ten sposób nie byłoby w ogóle
                    przestępców, a tylko wariaci i kabareciarze.
                    Po cóż zatem takie rodzaje przestępstw
                    w KK jak chośby zniesławienie ?
                    Rywin nie został uznany za niepoczytalnego.
                    De lege jest poczytalny i korzysta z pełni
                    praw publicznych.

                    2)To nie w gestii premiera leży ocena
                    poczytalności przestępcy tylko
                    w gestii sądu i powołanych
                    przez sąd biegłych.

                    3)Jest prawnie kontrewersyjnym czy niezgłoszenie
                    przez Michnika sprawy do prokuratury jest
                    przestępstwem - jeżeli w ogóle do drobnym,
                    z okolicznością łagodzącą w postaci
                    "śledztwa dziennikarskiego" i -in finitum-
                    decyzji o publikacji.
                    Ale - Michnik natychmiast zgłosił to premierowi, który ma
                    w rządzie dobranego przez siebie
                    ministra sprawiedliwości-prokuratora generalnego.
                    Zgodnie z KPA funkcjonariusz publiczny (premier) jest
                    zobowiązaniy do działania w razie
                    dowiedzenia się o przestępstwie.

                    4) Czy Miller popełnił przestępstwo niezawiadomienia ?
                    -kontrowersyjne, ale na pewno nie ma tu okoliczności łagodzących,
                    na pewno jest złamanie KPA i odpowiedzialność
                    polityczna oraz moralna.
                    Premier przysiegał na Konstytucje stać na straży prawa,
                    a zatajanie tak OBSCENICZNEJ SPRAWY to przeciwieństwo
                    treści tej przysięgi.

                    5)Tu nie chodzi o przestępstwo korupcji
                    ... czy była korupcja czy jej próba - to wymaga
                    wyjaśnienia.

                    Chodzi tu o :
                    - przestępstwo płatnej protekcji Rywina (do której
                    Rywnin przyznał siś na konfrontacji zorganizowanej
                    w lipcu przez Millera) i o
                    czym świadczy nagranie

                    Ponadto jeżeli nie było korupcji to
                    automatycznie mamy 2 dalsze przestępstwa:
                    - przestępstwo zniesławienia (premiera przez Rywina)
                    - przestępstwo oszustwa





                    • rycho7 Re: WYJAŚNIENIA PRAWNE DLA RYCHA ... 06.01.03, 16:18
                      Odpowiedzi udzielilem 4 stycznia 2003 roku. Po tekst odpowiedzi prosze zwrocic
                      sie do admina-cenzora. Tekst nie zawieral zadnych wulgaryzmow ani tresci
                      nadajacych sie do ocenzurowania. Wiec niech rozpierdoli sie ta jebana
                      polaczkolandia - kraina kolesow Kwasa, Rywina, Rydzyka, Michnika, Millera i
                      reszty pojebusow.
    • pauline_kaczanow Oczywiscie ze Miller powinien sie podac do dymisji 03.01.03, 16:47
      • Gość: taylor Re: Oczywiscie ze Miller powinien sie podac do dy IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 04.01.03, 14:01
        Skandaliczne zachowanie GW i premiera.
        • Gość: marek Taylorze coś ty ? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 04.01.03, 16:31
          Jak można pisać "skandaliczne zachowanie premiera
          i GW" ???

          Toż to stawianie na jednej szali
          PRYWATNEJ gazety (która koniec końcem
          upubliczniła sprawę i której redaktor
          wykazał się odwagą cywilną)
          i PREMIERA - opłacanego z naszych
          podatków najwyższego funkcjonariusza
          w państwie, konstytucyjnie
          zobligowanego do stania na straży prawa !

          Trzeba mieć klapki na oczach, żeby nie
          dostrzegać różnicy i poziomu obsceny ...
    • Gość: maciek Re: Kto za dymisją MILLERA po skandalu z RYWINEM IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 05.01.03, 01:02
      W TVP od początku było o tym cicho.
      A o wątku z Kwiatkowskim ani mru, mru ...
      • Gość: YY! Re: Kto za dymisją MILLERA po skandalu z RYWINEM IP: *.ustron.sdi.tpnet.pl 05.01.03, 10:54
        Gość portalu: maciek napisał(a):

        > W TVP od początku było o tym cicho.
        > A o wątku z Kwiatkowskim ani mru, mru ...

        Właśnie cicho o Kwiatkowskim (człowieku prezydenta),
        cicho o roli Prezydenta który mógł byc aranżerem
        całej sprawy. Chce tworzyć nową partię.

        Wcześniej
        Gość: marek napisał:
        Toż to stawianie na jednej szali
        PRYWATNEJ gazety (która koniec końcem
        upubliczniła sprawę i której redaktor
        wykazał się odwagą cywilną)
        i PREMIERA - opłacanego z naszych
        podatków najwyższego funkcjonariusza
        w państwie, konstytucyjnie
        zobligowanego do stania na straży prawa !
        Trzeba mieć klapki na oczach, żeby nie
        dostrzegać różnicy i poziomu obsceny ...

        Mylisz się Marku tak oceniając sprawę.
        Z pełnym szacunkiem dla GW która stworzyła
        i to forum. GW reprezentuje jakieś interesy,
        jak to będzie opłacalne złamie prawo.
        Premier został wybrany do rządzenia krajem
        w interesie conajmniej 50% + 1 Obywateli.
        Nie ma takiego aparatu propagandowego jak GW
        bo jest do innych zadań.
        Inny przykład. Nagonka prasy na Ministra Zdrowia
        za pieniądze koncernów farmaceutycznych, bo
        wymusił obniżki cen leków. Gdyby nie nagonka
        GW, Rz, i innych gazet to Łapiński jeszcze
        bardziej obniżył by ceny. W dużej mierze
        zmanipulowano wielu ludzi. Trzeba umieć
        czytać gazety "między wierszami".
        • Gość: marek Re: Kto za dymisją MILLERA po skandalu z RYWINEM IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 06.01.03, 01:24
          Oczywiście, że GW ma interesy.
          Tyle tylko, że inna miarą (w ujęciu
          moralnym i politycznym) ocenia się
          prywatny biznes,
          a inną opłacanych z naszych podatków
          funkconariuszy publicznych.

          Nie jest tak, że Miller jest premierem
          50 % + 1 Polaków. Miller pełni
          urząd premiera całej Polski,
          nie jest więc kolesiem Leszkiem,
          a premierem.

          Informacje o tych bulwersującej
          sprawie otrzymał
          jako premier w swoim gabinecie
          - toteż brak działania
          ma jednoznaczny wydźwięk.




    • Gość: Smieszność Re: Kto za dymisją MILLERA po skandalu z RYWINEM IP: *.am.poznan.pl 05.01.03, 12:57
      Sugestia, że Miller powinien podać się do dymisji jest farsą z prawa !!!
      On odpowiedzialny za przestrzeganie prawa jako władza wykonawcza powinien
      beknąć a nie łaskawie pdawać się do dymisji!!!
      • Gość: MACIEJ JA JESTEM CORLEONE,NA PALCU MAM PIERSCIONEK IP: *.ny325.east.verizon.net 06.01.03, 05:19
        Gdy mnie przycisna mowie PIANO,TYLKO PIANO.

        Co komu do tego o czym Rywin z Leszkiem na rybach gadali?

        Na reku mam pierscionek i nikt moich ludzi nie ruszy.
    • Gość: marek MILLER MIAŁ KASETE I ZEZNANIE W LIPCU !!!! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 06.01.03, 11:22
      Wg zeznań Michnika (którym Miller nie zaprzeczył)
      Miller miał zeznanie Rywina (przyzanjacego się
      do rządania łapówki) + kasetę z nagraniem
      już w lipcu ...

      Teraz w "sygnałach dnia" Miler opowiada
      bajki, że czekał na artykuł bo nie
      miał dowodów ! Jakich mocniejsych
      dowodów oczekiwał ?

      Ponadto powtarza śmieszną tezę, że Rywin
      to wariat i przypadek medyczny ....
      Czyli nie ma przestępców, są tylko
      wariaci i kabareciarze !

      Panie Miller - to nie premier ocenia
      tylko sąd i biegli czy ktoś
      jest poczytalny czy nie.

      Miał Pan obowiązek zgłosić
      tą obscenę prokuratorowi generalnemu
      natychmiast.

    • Gość: tomek TŁUMACZENIA MILLERA .... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 07.01.03, 01:31
      Oto Miller raczył powiedzieć, że
      setki osób słyszały o tej obscenie
      i że wobec tego dlaczego one nie
      zgłosiły sprawy do prokuratury.

      Panie Miller - setki osób słyszały o tym
      w kategorii plotki,
      pan natomiast dostał dowody w postaci kasety oraz
      wysuchał pan zeznania Rywina (w którym przyznał
      się on do przestępstwa)a było to w pana
      gabinecie premiera w obecności świadka (Michnika).

      Powiedział pan, że poinformował
      prezydenta - wygląda na to, że zrobił
      pan to tuż przed artykułem w GW (jak Michnik
      zapowiedział panu publikację).
      Gdyby zrobił to pan wcześniej zapewne
      prezydent nie zapraszałby na swoje imienimy
      12.XIII pana Rywina.

      Powiedział pan też, że polecił sprawdzanie
      sprawy - ale wygląda na to, że innej-ogółnej
      pt. "naciski związane z ustawą", a nie
      tej konkretnej.

      Najdziwniejsze jest to że powtarza Pan
      w kółko, że Rywin to wariat,
      przypadek medyczny ... a więc zamiast
      przestępcy mamy wariata i kabareciarza ?
      To nie pan jest od oceny poczytalności
      pana Rywina,
      a sąd i biegli.











Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka