Gość: doobop
IP: *.tpnet.pl / *.poznan.sdi.tpnet.pl
26.01.03, 10:42
Mam nadzieje, ze ktos sie zajmie wyjasnieniem sytuacji, jaka zaistniala
podczas glosowania, w ktorej nie mozna bylo wyslac sms a tym samym oddac
glosu na ulubionego wykonawce. Podejrzewam, ze eliminacje ogladalo kilka
milionow Polakow a tutaj podaja, ze na na pierwsze miejsce oddano ponad 12
tysiecy glosow - tylko 12 tysiecy! Gdzie reszta tych, ktorzy nie mogli wyslac
swojego glosu? Zawiodla technika? Moze jakis szwindel? W tej sytuacji wyniki
nie sa chyba obiektywne.
Czy jakis dziennikarz moze te sprawe poruszyc na lamach Gazety Wyborczej w
imieniu nas czytelnikow?