Dodaj do ulubionych

Budzimy SOLIDARNOŚĆ?

30.01.03, 08:50
Pierwsza Solidarność powstała, bo ludzie chcieli demokratycznej kontroli nad
władzą. Teraz mamy wolne wybory i to znów nie jest to. Władza dalej nie jest
kontrolowana. Jedynym kijem jaki na nich mamy są wybory i możność nie
wybrania jakiegoś barana czy bandyty na drugą kadencję. A może by tak.....?
Wybory poza swą podstawową funkcją zawierają arkusze oceny dotychczasowych
posłów. Każdego oceniamy w trzystopniowej skali: dobry, zły, obojętny. Jeśli
ponad połowa elektoratu ocenia gościa źle to ma szlaban na politykę na zawsze
i zwraca diety. Jeśli ocen złych jest więcej niż pozostałych ma szlaban na
Sejm przez dwie kadencje. I tak dalej.
Taka ocena końcowa dałaby władzy popędu do działania z myślą o elektoracie
przez całą kadencję, a nie tak jak teraz, tylko przed wyborami.
A pomyślcie co robiłaby opozycja, aby zwalczyć konkurencję. Wszystkie kanty i
afery mielibyśmy na wierzchu.
Kurcze kusząca perspektywa. Jeszcze nie do końca przemyślana, bo to tak w
drodze do pracy. Wkurzyłem się, bo władzunia ciągle sięga mi do kieszeni po
kasę, a na dodatek przed wyjęciem portfela ściska mnie dotkliwie za jaja.
Jestem wkurzony, a na dodatek widzę na mieście coraz więcej fajnych
napisów: "Silny naród nie potrzebuje władzy.." itp.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka