indris
30.01.03, 13:55
W orędziu o stanie państwa G. W. Bush miał powiedzieć: "wyobraźcie sobie, że
zamachowcy z 11 września mieli broń masowej zagłady...". I miał to być
argument za atakiem na Irak.
Z drugiej strony tenże Bush twierdzi, że:
1. Irak ma broń masowej zagłady
2. Irak wspiera terrorystów (w szczególności tych z Al Kaidy).
3. Irak zagraża Stanom Zjednoczonym.
Ale jeżeli tak jest, to Irak powinien tym zamachowcom z 11 września ową broń
udostępnić. Jak wiadomo, NIE udostępnił. A w takim razie:
- albo Irak BMZ nie ma (bo jak miał przed 11.IX.2001, to nie ma i teraz).
- albo miał ale nie dał.
A z powyższego wynika właśnie, że Irak Stanom Zjednoczonym NIE zagraża.
Wynika właśnie z retoryki G. W. Busha.