Dodaj do ulubionych

Logika Busha

30.01.03, 13:55
W orędziu o stanie państwa G. W. Bush miał powiedzieć: "wyobraźcie sobie, że
zamachowcy z 11 września mieli broń masowej zagłady...". I miał to być
argument za atakiem na Irak.

Z drugiej strony tenże Bush twierdzi, że:

1. Irak ma broń masowej zagłady
2. Irak wspiera terrorystów (w szczególności tych z Al Kaidy).
3. Irak zagraża Stanom Zjednoczonym.

Ale jeżeli tak jest, to Irak powinien tym zamachowcom z 11 września ową broń
udostępnić. Jak wiadomo, NIE udostępnił. A w takim razie:
- albo Irak BMZ nie ma (bo jak miał przed 11.IX.2001, to nie ma i teraz).
- albo miał ale nie dał.
A z powyższego wynika właśnie, że Irak Stanom Zjednoczonym NIE zagraża.
Wynika właśnie z retoryki G. W. Busha.
Obserwuj wątek
    • Gość: Śmiewca jest logiczne - USA zagraża deficyt ropy,ot co... IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 30.01.03, 14:10
      • Gość: siedem brednie IP: 213.216.66.* 30.01.03, 14:12
        Izrael chce obsiać pustynię czosnkiem. Czosnek to taki melanż pejsatych.

        5040
        • Gość: ktos Re: brednie IP: *.acn.pl 30.01.03, 14:13
          Gość portalu: siedem napisał(a):

          > Izrael chce obsiać pustynię czosnkiem. Czosnek to taki melanż pejsatych.

          I ten czosnek chce ropa podlewac?
          • Gość: siedem Re: brednie IP: 213.216.66.* 30.01.03, 14:16
            Gość portalu: ktos napisał(a):

            > Gość portalu: siedem napisał(a):
            >
            > > Izrael chce obsiać pustynię czosnkiem. Czosnek to taki melanż pejsatych.
            >
            > I ten czosnek chce ropa podlewac?


            nie, beda go wydobywac wielkie czerwy chronione przez sily miedzygalaktycznej
            koalicji.

            5040
    • Gość: Perła Re: Logika Indrisa jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.03, 14:42
      Ależ oczywiście, Irak to pokojowe państwo jest. Husajn wzdraga się wzięciem
      broni do ręki. W Iraku wolne wybory są i obywatele szczęśliwi są. Irak tępi
      terroryzm, prowadzi pokojową politykę wewnętrzną i zewnętrzną. Nigdy nie napadł
      na Kuwejt, to Kuwejt napadł na Irak i podpalił mu szyby naftowe. Nie prawdą
      jest, że Husajn morduje własnych obywateli. Irak nieprowokuje Izraela, który
      tysiąc bomb atomowych ma, i gotów użyć ich jest. Irak to ofiara imperializmu
      jest.
      Zostawmy Husajna w spokoju. Niech w końcu zdobędzie bombę atomową. I zzrzuci ja
      na Izrael, który odpowie totalnie.
      Wtedy Indris i socjaliści zostaną ze swoją NAPROMIENIOWANĄ logiką jako przykład
      skrajnej głupoty i obstrukcji też.

      Perła
      • Gość: Ania Re:Kto komu grozi bronia jadrowa? IP: *.upc.chello.be 30.01.03, 14:58
        www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4450304
        Ciekawe czy Perla bedzie zadowolony jak USA w obronie Izraela uzyja tej
        broni.Mysle,ze tak.Pewnie sobie jakies swieto urzadzi.
        Ja to sie zastanawiam po co chca uczyc polskie dzieci niektorzy o
        holocauscie ,jak sami nie wyciagneli z tego zadnych wnioskow?
        Moze jakas nastepczyni Nalkowskiej napisze nastepna ksiazke i powtorzy jej
        motto"Ludzie ludziom zgotowali ten los"?
        Wtedy pan Perla napisze nastepna rozprawe,ze Arabowie to nie ludzie.

        • Gość: Perła Re:Kto komu grozi bronia jadrowa? IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.03, 15:13
          Gość portalu: Ania napisał(a):

          > <a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
          f=13&w=4450304"ta
          > rget="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4450304</a>
          > Ciekawe czy Perla bedzie zadowolony jak USA w obronie Izraela uzyja tej
          > broni.Mysle,ze tak.Pewnie sobie jakies swieto urzadzi.
          > Ja to sie zastanawiam po co chca uczyc polskie dzieci niektorzy o
          > holocauscie ,jak sami nie wyciagneli z tego zadnych wnioskow?
          > Moze jakas nastepczyni Nalkowskiej napisze nastepna ksiazke i powtorzy jej
          > motto"Ludzie ludziom zgotowali ten los"?
          > Wtedy pan Perla napisze nastepna rozprawe,ze Arabowie to nie ludzie.
          >

          Nigdy nie napisałem, że Arabowie to nie ludzie są. Na konflikt patrzę
          praktycznie. Nie obawiam się Izraela, a Iraku tak. Nie słyszałem aby jakiś Żyd
          podłożył nam w Europie bombę. Arabowie robia to masowo.
          Nałkowska nie musiałaby pisac tych słów gdyby w 1933 roku wypowiedziano wojne
          Niemcom i obalono Hitlera.
          Odpowiedz mi: co zrobic z Husajnem? Czy uważasz, że Husajn prowadzi pokojowa
          politykę? Czy nie sądzisz, że Husajn jest gotów zaatakować państwo Izrael,
          które posiada 1000 bomb atomowych. A wtedy koflikt globalny będzie.
          I jeszcze jedno. Irak wrogiem USA jest. A USA naszym sojusznikiem z NATO jest.
          Elementarna przyzwoitość każe nam wspierać sojuszników naszych.
          Ktoś kto bierze w obrone dyktatora, który zabił juz około 2 miliony ludzi, a
          potępia naszego sojusznika, na paranoję cierpi. Lub zdrajcą jest.

          Perła



          • Gość: Ania Re:Kto komu grozi bronia jadrowa? IP: *.upc.chello.be 30.01.03, 15:33
            Gość portalu: Perła napisał(a):

            > Gość portalu: Ania napisał(a):
            >
            > > <a href="<a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
            > "target="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?</a>
            > f=13&w=4450304"ta
            > > rget="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4450
            > 304</a>
            > > Ciekawe czy Perla bedzie zadowolony jak USA w obronie Izraela uzyja tej
            > > broni.Mysle,ze tak.Pewnie sobie jakies swieto urzadzi.
            > > Ja to sie zastanawiam po co chca uczyc polskie dzieci niektorzy o
            > > holocauscie ,jak sami nie wyciagneli z tego zadnych wnioskow?
            > > Moze jakas nastepczyni Nalkowskiej napisze nastepna ksiazke i powtorzy jej
            >
            > > motto"Ludzie ludziom zgotowali ten los"?
            > > Wtedy pan Perla napisze nastepna rozprawe,ze Arabowie to nie ludzie.
            > >
            >
            > Nigdy nie napisałem, że Arabowie to nie ludzie są. Na konflikt patrzę
            > praktycznie. Nie obawiam się Izraela, a Iraku tak. Nie słyszałem aby jakiś
            Żyd
            > podłożył nam w Europie bombę. Arabowie robia to masowo.
            >
            Perla ja czytam Twoje wypowiedzi dotyczace Arabow i powiem Ci szczerze,ze
            wiecej przejmujesz sie rola niz ja ,ktora w tej Europie mieszkam.Pisze sie
            czesto o antysemityzmie w Polsce bez Zydow,u Ciebie jest to samo,przeciez w
            Polsce Arabow nie ma,wiec o co chodzi?
            Masowo podkladaja bomby w Izraelu a to juz inna para kaloszy.
            Eta tez podklada bomby ale nikt nie bombarduje Hiszpanii.


            Nałkowska nie musiałaby pisac tych słów gdyby w 1933 roku wypowiedziano wojne
            > Niemcom i obalono Hitlera.
            >
            Co by bylo gdyby nie wiadomo,z tym,ze tak jak obserwuje te forum to Zydzi
            forumowi ze swoja nienawiscia do Arabow bardziej przypominaja hitlerowcow niz
            Arabowie,tu w Belgii.



            Odpowiedz mi: co zrobic z Husajnem? Czy uważasz, że Husajn prowadzi pokojowa
            > politykę? Czy nie sądzisz, że Husajn jest gotów zaatakować państwo Izrael,
            > które posiada 1000 bomb atomowych. A wtedy koflikt globalny będzie.
            >
            Problem czym on ma zaatakowac a po drugie nie gniewaj sie lecz bede brutalnie
            szczera.Martwilabym sie zagrozeniami dla Polski ,Izrael malo mnie interesuje i
            nie wymagaj ode mnie bym wysylala swoich synow na wojne by bronili Izraela.



            I jeszcze jedno. Irak wrogiem USA jest. A USA naszym sojusznikiem z NATO jest.
            >
            Usa jest takze sojusznikiem innych panstw ,ktore nie uwazaja za stosowne
            popierac polityki Busha.A co bedzie jak prezydent USA sie zmieni,bialy dom
            zmieni polityke jak to juz czesto bywalo,co Polska na tym skorzysta?


            Elementarna przyzwoitość każe nam wspierać sojuszników naszych.
            >
            OO wielkie slowa panie Perla ,tym bardziej,ze sojusznicy nie zawsze sie do tego
            stosowali.


            Ktoś kto bierze w obrone dyktatora, który zabił juz około 2 miliony ludzi, a
            > potępia naszego sojusznika, na paranoję cierpi. Lub zdrajcą jest.
            >
            > Perła
            >
            > OO znow wielkie slowa,tyle,ze pan Powell popiera wielu innych dyktatorow a
            temu nawet proponowal zapewnienie ochrony w zamian za opuszczenie kraju i
            zostawienie USA wolnej reki w zarzadzaniu Amerykanom iracka ropa.

            A Izrael jak zwykle skorzysta naa tej wojnie bo jak zwykle dostanie od USA
            kilka miliardow zielonych pozyczki.
            Perla z Toba ciezko na ten temat rozmawiac tak samo jak i z Danka.I ona i
            Miriam mysla jedynie by Izraelowi bylo dobrze takze nie wahalyby sie wyslac
            Polakow by bronili interesow Izraela chocby cena byla jak najwieksza ,Ty
            dolaczyles do chorku...
            >
            • miriamfirst_ Re:Kto komu grozi bronia jadrowa? 30.01.03, 15:42
              Gość portalu: Ania napisał(a):


              > A Izrael jak zwykle skorzysta naa tej wojnie bo jak zwykle dostanie od USA
              > kilka miliardow zielonych pozyczki.
              > Perla z Toba ciezko na ten temat rozmawiac tak samo jak i z Danka.I ona i
              > Miriam mysla jedynie by Izraelowi bylo dobrze takze nie wahalyby sie wyslac
              > Polakow by bronili interesow Izraela chocby cena byla jak najwieksza ,Ty
              > dolaczyles do chorku...
              > >

              Ania to walec forumowy jest.Przychodzi i wyrównuje.(Wężykiem,Jasiu,wężykiem.)
              Naszym (POlski) sojusznikiem jest USA i powinniśmy choć dyplomatycznie wspierać
              go, a w kontekście wejścia do UE powinniśmy obawiać się nadchodzących wraz z
              Bracmi Arabami - propozycji zabaw terrorystycznych. Mamy po prostu inne niż
              Bracia Arabowie poczucie humoru. To jest ta kolosalna między nami a nimi
              różnica.
              To je vsechno.

              Miriam
          • indris Praktyczne spojrzenie na konflikt 30.01.03, 16:00
            Ostatni atak wykonał Irak w 1990. I dostał zasłużoną nauczkę. Dlaczego, kogo i
            jak miałby atakować teraz ? Jeżeli ma broń masowej zagłady a dotychczas jej nie
            użył, to znaczy, że Husajn nie jest niepoczytalnym wariatem, któremu wszystko
            jedno. Jeżeli nie wyposażył zamachowców z 11 września w tę broń, to znaczy, że
            współpraca Husajn - Al Kaida nie istniała. Zajęcie całego Iraku, czy nawet
            starcie go z powierzchni ziemi NIE zmniejszy zagrożenia terroryzmem, bo
            terroryzm nie jest organizowany przez jakieś PAŃSTWO, jest to robota fanatyków
            rozsianych po całym świecie. Natomiast, jeżeli Irak rzeczywiście ma jakieś
            bronie masowego rażenia, to większe jest prawdopodobieństwo, że ich użyje w
            czasie wojny.
      • indris Logika Indrisa jest inna niż Busha 30.01.03, 15:15
        NIE twierdziłem, że reżim w Iraku jest sympatyczny. Twierdziłem, że z wydarzeń
        11 września wynika, że albo nie ma on broni masowej zagłady, albo jeżeli ją ma,
        to nie dostarcza terrorystom z Al Kaidy. Ale łatwiej się odnosić do tego, czego
        NIE utrzymywałem...
        • jacek#jw Re: Logika Indrisa jest inna niż Busha 30.01.03, 15:20
          indris napisał:

          > NIE twierdziłem, że reżim w Iraku jest sympatyczny. Twierdziłem, że z
          wydarzeń
          > 11 września wynika, że albo nie ma on broni masowej zagłady, albo jeżeli ją
          ma,
          >
          > to nie dostarcza terrorystom z Al Kaidy.

          Nie! Wynika z tego, że albo Irak nie dostarczył jej do 11 listopada, albo, że
          Al-Kaida nie użyła tej broni w tamtym zamachu.

          > Ale łatwiej się odnosić do tego, czego
          >
          > NIE utrzymywałem...
      • miriamfirst_ Re: Logika Indrisa jest 30.01.03, 15:34
        Gość portalu: Perła napisał(a):


        Zostawmy Husajna w spokoju. Niech w końcu zdobędzie bombę atomową. I zzrzuci
        ja na Izrael, który odpowie totalnie.

        Perła

        Panowie! Nie bardzo Was rozumiem. Nie rozumiem toku Waszego szacownego
        rozumowania. Jesli Irak zrzuci bombę na Israel, to Israel nie odpowie w ogóle!
        Bo wraz z przyległościami zniknie z powierzchni ziemi. Równiez Irak zniknie z
        powierzchni ziemi, przy tej okazji nie będzie także Libanu, Syrii i
        przyległości, bo w ogóle zniknie problem bliskowschodni. Zostanie rozwiązany
        totalnie właśnie.

        Pozdrowienia,

        Miriam
        • jacek#jw Re: Logika Indrisa jest 30.01.03, 15:37
          miriamfirst_ napisała:

          > Gość portalu: Perła napisał(a):
          >
          >
          > Zostawmy Husajna w spokoju. Niech w końcu zdobędzie bombę atomową. I
          zzrzuci
          > ja na Izrael, który odpowie totalnie.
          >
          > Perła
          >
          > Panowie! Nie bardzo Was rozumiem. Nie rozumiem toku Waszego szacownego
          > rozumowania. Jesli Irak zrzuci bombę na Israel, to Israel nie odpowie w
          ogóle!
          > Bo wraz z przyległościami zniknie z powierzchni ziemi. Równiez Irak zniknie z
          > powierzchni ziemi, przy tej okazji nie będzie także Libanu, Syrii i
          > przyległości, bo w ogóle zniknie problem bliskowschodni. Zostanie rozwiązany
          > totalnie właśnie.
          >
          > Pozdrowienia,
          >
          > Miriam

          Ta logika mnie osobiście bardzo się podoba.
          • Gość: Ania Re: Logika Indrisa jest IP: *.upc.chello.be 30.01.03, 16:06
            Korea Północna chce rozmawiać tylko z USA


            rps 19-01-2003, ostatnia aktualizacja 19-01-2003 17:07

            Korea Północna, która mimo protestów świata wznowiła swój program nuklearny,
            oświadczyła w niedzielę, że nie pozwoli na "umiędzynarodowienie" konfliktu,
            czyli mediację ONZ. Phenian chce negocjować bezpośrednio z Waszyngtonem

            Problem trwa od października ub.r., gdy Phenian przyznał się do realizacji
            programu nuklearnego. Gdy USA wstrzymały dostawy ropy, Korea Północna wydaliła
            inspektorów ONZ, usunęła plomby z wyłączonych reaktorów i wycofała się z
            traktatu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej. Domaga się negocjacji z
            Waszyngtonem i gwarancji bezpieczeństwa.

            Stany Zjednoczone gotowe są rozmawiać, jeśli Korea Północna zawiesi program
            atomowy. Ambasador USA w Seulu oświadczył, że wówczas Phenian mógłby liczyć nie
            tylko na pomoc żywnościową od USA, ale i szerszą współpracę gospodarczą.

            Do Phenianu przybył wiceminister spraw zagranicznych Rosji Aleksandr Łosiukow.
            Przedstawił on władzom północnokoreańskim plan, który mógłby doprowadzić do
            wygaszenia napięć na Półwyspie Koreańskim. Spodziewa się odpowiedzi w
            poniedziałek. Obserwatorzy podchodzą jednak sceptycznie do wyników rosyjskiej
            misji.

            W niedzielę sekretarz obrony USA nie wykluczył użycia siły wobec Korei
            Północnej. - Wszystkie opcje są otwarte - powiedział Donald Rumsfeld.



            Dlaczego USA moga rozmawiac z Koreaa ,ktora stosuje szantaz atomowy?Dlaczego
            USA proponuja wspolprace dla Korei a w sprawie Iraku widza tylko jednow ywjscie-
            wojna za wszelka cene?
            • jacek#jw Re: Logika Indrisa jest 31.01.03, 09:13
              Między Koreą a Irakiem nie ma aż tak wiele analogii. Weź pod uwagę, że coraz
              więcej krajów chce i ma możliwości zbudowania sobie arsenału nuklearnego.
              Trudno oczekiwać, że z każdym krajem będzie rozpoczynać się wojnę. Odwracając
              pytanie, dlaczego nie szantażowano wojną Izraela, Pakistanu czy Indii? Jak do
              tej pory, Azjaci nie prowadzą otwartej wojny przy pomocy terroryzmu, więc atak
              na Koreę raczej ma małe szanse akceptacji i to zarówno tej międzynarodowej jak
              i wewnętrznej w USA.
        • Gość: log Re: Logika Indrisa jest IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 30.01.03, 17:23
          Nie przesadzaj!
          Nic tam zaraz nie zniknie, no może w promieniu 5 km.
          U nas nawet tego nikt nie zauważy ani nie odczuje.
          Przez 30 lat zrobiono kilkaset prób jądrowych i przecież nic ci nie jest.
          • Gość: V.C. Podpisz petycję przeciwko wojnie z Irakiem IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 30.01.03, 21:28
            www.fmup.org.pl/irak/?
    • czubas Cos nie tak z ta logika... 30.01.03, 22:28
      Trzeba przyznac, ze Bush udowodnil, ze tylko jego boi sie Hussain.
      Hussain juz wczesniej przyznal jak gleboko szanuje ONZ i inne beksy.
      Kopnal ich w d... i mial przy tym pewnie niezly ubaw.

      Gdyby nie postawa USA Hussain nigdy by sie nie zgodzil na powrot inspektorow.
      A ONZ udowodnila po raz kolejny w ciagu ostatnich 10 lat swoja bezsilnosc i
      zupelna nieprzydatnosc do czegokolwiek.
      Jest to mila organizacja towarzyska, ale nieco za droga do utrzymania.

      Co ciekawe, wiekszosci mieszkancow UE przyznaje, ze Hussain stanowi zagrozenie,
      tyle ze nie chce nic w jego sprawie robic. Europa juz dawno utracila mozliwosc
      jakiegokolwiek dzialania. Wszystko co potrafi, to tylko zaplacic komus
      pieniadze, by ja zostawiono w spokoju. Dlatego tak wdzieczy sie przed krajami
      arabskimi, bo ma nadzieje, ze jesli sie sama odda Arabom, to ci w nagrode nie
      skopia jej du...

      Tak wiec, logika Busha sie sprawdza, bo tylko jego boi sie Saddam, wiec tylko
      on jest w stanie go do czegos zmusic.

    • Gość: Krzys52 Nie Badz Dziecinny, Indrisie IP: *.proxy.aol.com 30.01.03, 22:36
      indris napisał:

      > W orędziu o stanie państwa G. W. Bush miał powiedzieć: "wyobraźcie sobie, że
      > zamachowcy z 11 września mieli broń masowej zagłady...". I miał to być
      > argument za atakiem na Irak.
      >
      > Z drugiej strony tenże Bush twierdzi, że:
      >
      > 1. Irak ma broń masowej zagłady
      > 2. Irak wspiera terrorystów (w szczególności tych z Al Kaidy).
      > 3. Irak zagraża Stanom Zjednoczonym.
      >
      > Ale jeżeli tak jest, to Irak powinien tym zamachowcom z 11 września ową broń
      > udostępnić. Jak wiadomo, NIE udostępnił. A w takim razie:
      > - albo Irak BMZ nie ma (bo jak miał przed 11.IX.2001, to nie ma i teraz).
      > - albo miał ale nie dał.
      > A z powyższego wynika właśnie, że Irak Stanom Zjednoczonym NIE zagraża.
      > Wynika właśnie z retoryki G. W. Busha.
      ..
      ::::
      Przytoczone przez Ciebie zdanie jest luzna dywagacja, czy tez moze uchodzic za
      marginalny ozdobnik. To zdanie nie ma wagi argumentu uzasadniajacego
      koniecznosc wojny z Irakiem.
      Takim jest notoryczne ignorowanie przez Irak rezolucji RB ONZ nakazujacych
      rozliczenie sie z wczesniej zakwestionowanych jednostek broni chemicznej, oraz
      materialow do produkcji broni chemicznej oraz bakteriologicznej. Brak tego
      rozliczenia jest wystarczajacym powodem dla uzycia argumentu sily, przy czym
      tak wlasnie argmentowal i Bush.
      Twoje czepianie sie nielogicznosci w nic nie znaczacych duperelach to
      dziecinada.
      ..
      K.P.
      • Gość: Ania Co do ignorowania rezolucji IP: *.upc.chello.be 30.01.03, 23:05
        Chcialam tylko zapytac czy ktos wie ile rezolucji ONZ zignorowal Izrael?
        A i jeszcze jedno,Bush twierdzi,ze tez zignoruje rezolucje wiec o co chodzi?
        • Gość: felusiak Re: Co do ignorowania rezolucji IP: *.nyc.rr.com 31.01.03, 00:33
          Jak zwykle niektorzy nie wiadza o czym pisza.
          Prosze zajrzec na karty historii kiedy mlody cesarz Etiopii przemawiajac w
          Lidze Narodow oskarzyl ja o bycie towarzystwam dyskusyjnym. Oczywiscie Liga
          Narodow nie zrobila nic w sprawie Etiopii. Potem przyszla Aurtria. Po Austrii
          Czechoslowacja a po niej Polska, ktora nie chciala zgodzic sie na korytarz.
          Oczywiscie nikt nie chcial umierac za Gdansk. Premier Chamberlain wymachujac
          swistkiem papieru powiedzial " Przywoze wam pokoj.
          Wkrotce pokoj ogarnal cala Europe od Atlantyku po Moskwe.
          Prezydent Roosevelt w 1938 roku w rozmowie z premierem Francji poruszyl temat
          zmiany regime w Niemczech. Europa byla na tak radykalne rozwiazania glucha.
          Chociaz Izrael nie jest aniolem, nie mozna porownywac go z Irakiem. Z czysto
          technicznego powodu. Od 1967 roku Izrael znormalizowal stosunki z Egiptem i
          Jordania. Syria i OWP nie moga sie z Izraelem porozumiec mimo prob.
          W 1991 roku strona konfliktu z Irakiem byl sam ONZ.
          • Gość: Ania Re: Co do ignorowania rezolucji IP: *.upc.chello.be 31.01.03, 00:45
            Gość portalu: felusiak napisał(a):

            > Jak zwykle niektorzy nie wiadza o czym pisza.
            > Prosze zajrzec na karty historii kiedy mlody cesarz Etiopii przemawiajac w
            > Lidze Narodow oskarzyl ja o bycie towarzystwam dyskusyjnym. Oczywiscie Liga
            > Narodow nie zrobila nic w sprawie Etiopii. Potem przyszla Aurtria. Po Austrii
            > Czechoslowacja a po niej Polska, ktora nie chciala zgodzic sie na korytarz.
            > Oczywiscie nikt nie chcial umierac za Gdansk. Premier Chamberlain wymachujac
            > swistkiem papieru powiedzial " Przywoze wam pokoj.
            > Wkrotce pokoj ogarnal cala Europe od Atlantyku po Moskwe.
            > Prezydent Roosevelt w 1938 roku w rozmowie z premierem Francji poruszyl temat
            > zmiany regime w Niemczech. Europa byla na tak radykalne rozwiazania glucha.
            > Chociaz Izrael nie jest aniolem, nie mozna porownywac go z Irakiem. Z czysto
            > technicznego powodu. Od 1967 roku Izrael znormalizowal stosunki z Egiptem i
            > Jordania. Syria i OWP nie moga sie z Izraelem porozumiec mimo prob.
            > W 1991 roku strona konfliktu z Irakiem byl sam ONZ.


            I jak zwykle piszesz duzo i nie na temat.Ja sie odnoslam w tej chwili do
            jednego,do rezolucji ONZ,ktore albo sie przestrzega i wtedy wymaga sie tego od
            innych albo sie ich nie przestrzega i nie zarzuca sie je komus,ze je lamie.
            Proste?
      • indris Nie tylko ja byłem... 31.01.03, 09:27
        O wspomnianym "ozdobniku" Busha dowiedziałem sie z komentarza w TVN24. Rozmówca
        twierdził, zee te właśnie słowa zrobiły duże wrażenie i wielu przekonały. A
        rozmawiający z nim dziennikarz nie miał do tej tezy żadnych zastrzeżeń.
        A nielotgiczności w stanowisku USA jest więcej. Oto niektórzy z otoczenia
        Bushaa twierdzą, że sprawę mogłaby rozwiązać np. emigracja Husajna. Ale
        przecież broń, której posiadanie zarzuca się Irakowi pozostałaby i po taakiej
        emigracji.
    • Gość: n0str0m0 dywagacja krotka na temat urabiania opinii IP: 202.108.191.* 31.01.03, 10:41
      unisono i solo
      podnosza sie glosy
      spychajace rozum na manowce

      co ma brak wolnych wyborow do wojny z irakiem?
      co ma ichnia do tego dyktatura?
      co ma traktowanie kobiet do ataku?

      nic

      ale to sa powabne argumenty
      ktore sie serwuje
      jako opakowanie zastepcze

      nostromo
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka