Dodaj do ulubionych

Proszę o pomoc

07.07.06, 10:09
W karkołomny sposób wchodzić muszę na to Forum.
Czy jest prosty sposób.
Próbowałam dodać do ulubionych, ale nic nie wyszło.
Dlaczego to Forum jest tak bardzo ukryte i zakamuflowane.
Te dostępne od pierwszego wejścia na stronę mnie nie interesują.
Dobroczyńcy za ewentualną odpowiedź już dziękuję.
Obserwuj wątek
    • andrzejg u mnie jest w 'ulubionych' 07.07.06, 10:13
      nie mam takiego problemu

      A.
      • zaisza Re: u mnie jest w 'ulubionych' 07.07.06, 10:25
        Od tej opcji właśnie zaczynałam, ale pojawiła się tabelka już wypełniona lecz
        nie było miejsca na wpisanie linku (linka?) lub nazwy Forum. Było też o
        przyjaciołach (nie wiem, czy ich tu zdobędę) i o sygnaturce (prawidłowość
        zauważyłam na innym forum, że im bardziej pompatyczna jest, tym wypowiedź
        bardziej miałka).
      • zaisza Już problem został rozwiązany. 07.07.06, 10:28
        Nie widziałam napisu z prawej.
        Dzięki.
    • abprall Re: Proszę o pomoc 07.07.06, 10:30
      kliknij w „aquanet” zapisz „ kopiuj skrót”
      i pier’dolnij na desktop z komendą „wklej skrót”

      ----------------
      • zaisza Re: Proszę o pomoc 07.07.06, 10:39
        No widzisz. Już bym Cię wkleiła do swoich przyjaciół.

        pier’dolnij na desktop z komendą „wklej skrót”

        perełka!. kolekcjonuję takie. Może napiszę na ten temat pracę - taki temat mi
        po głowie chodzi.
        Język polski jest zbyt grzeczny. A to tak pięknie krwiście zabrzmiało.
        Założę się, że pupil Pilch nie wychodzi z forum i tu czerpie inspiracje.
        • centre.gravity Re: Proszę o pomoc 07.07.06, 10:41
          Odpowiadasz na :
          zaisza napisała:

          > No widzisz. Już bym Cię wkleiła do swoich przyjaciół.


          i co, zrezygnowalas ?
          • pozarski Re: Proszę o pomoc 07.07.06, 10:46
            Zrezygnowac z abpralla? Przeciez kiedy myslisz aquanet, to mowisz abprall. I
            odwrotnie.
            • danutki Re: Proszę o pomoc 07.07.06, 11:27
              pozarski napisał:

              > Zrezygnowac z abpralla? Przeciez kiedy myslisz aquanet, to mowisz abprall. I
              > odwrotnie.

              juz nawet byl taki pomysl aby Aquanet przemianowac na Abprallnet
              tylko bylby problem dla jezykopolskich
              aquanet kazdy zrozumie,a co znaczy abprall do tej pory nie wiem
              • pozarski Re: Proszę o pomoc 07.07.06, 11:57
                To tylko dowod, ze jestes kobieta mloda, ktora nie doswiadczyla nauk
                wyplywajacych z poezji Majakowskiego: Kiedy mowimy: Lenin, myslimy: Partia;
                kiedy mowimy Partia:, myslimy:Lenin.
                • danutki Re: Proszę o pomoc 07.07.06, 12:10
                  pozarski napisał:

                  > To tylko dowod, ze jestes kobieta mloda, ktora nie doswiadczyla nauk
                  > wyplywajacych z poezji Majakowskiego: Kiedy mowimy: Lenin, myslimy: Partia;
                  > kiedy mowimy Partia:, myslimy:Lenin.

                  ja bym raczej napisala o sobie(znajac swoj wiek z metryki),ze doswiadczylam
                  jeszcze innych nauk,aby wydobyc swoj umysl z dialektyki i plaskiej przestrzeni
                  kija co ma tylko dwa konce
                  • pozarski Re: Proszę o pomoc 07.07.06, 12:37
                    Danutko mila, masz skomplikowany syntax. Polecam Davida Stova.
                    • danutki Re: Proszę o pomoc 07.07.06, 12:54
                      pozarski napisał:

                      > Danutko mila, masz skomplikowany syntax.

                      nie wiem co to synax
                      wyobrazam sobie,po zajrzeniu do googla,ze to cos z tlumaczenia
                      a David Stov?
                      tlumacz?
                      po co mi o nim napisales?
                      • pozarski Re: Proszę o pomoc 07.07.06, 13:01
                        Nie, nie, David Stove uwazany przez niektorych za najwiekszego politycznego
                        filozofa XX wieku.Australijczyk.Piekny syntax (budowa zdania), zrozumialy, ale
                        nie zarozumialy.
                        • danutki Re: dzieki za info 07.07.06, 13:07
                          ja taka niedouczona....
                          ja taka nie bywala w swiecie....
                          no i zalezna jestem nie tylko od tlumaczy na polski,ale tez...te ksiazki sa
                          teraz takie drogie
                          cale szczescie,ze....ale to juz rodzinny sekret smile
                          • pozarski Re: dzieki za info 07.07.06, 13:08
                            Taka biedna!
                            • danutki Re: dzieki za info 07.07.06, 14:02
                              pozarski napisał:

                              > Taka biedna!

                              no
                              bez przesady
                              mieszcze sie emerytura w granicach srednch "wczesniejszych PRL-owskich
                              staruszek"
                              przynajmniej tych wokol mnie
                              • pozarski Re: dzieki za info 07.07.06, 14:10
                                Niestety w ogole w tych sprawach nie ma rozeznania. To sa tzw plusy i minusy
                                emigracji.
                                • danutki Re: dzieki za info 07.07.06, 14:42
                                  pozarski napisał:

                                  > Niestety w ogole w tych sprawach nie ma rozeznania. To sa tzw plusy i minusy
                                  > emigracji.

                                  ja tam sie swojej emerytury nie wstydze podac
                                  to panstwo powinno sie wstydzic jak ze mnie zdarlo skore przez ponad 30 lat
                                  pracy
                                  podam ci dla zaspokojenia ciekawosci w przeliczeniu na $ to jest tego troche
                                  ponad czterysta a na € to chyba okolo 300 BRUTTO.
                                  FAJNIE NIE?
                                  a sa plany bysmy weszli w strefe € juz niedlugo
                                  • pozarski Re: dzieki za info 07.07.06, 14:44
                                    W ogole nie fajnie.Bardzo mi przykro.Nie bede sie juz nabijal.
                                    • danutki Re: dzieki za info 07.07.06, 14:52
                                      pozarski napisał:

                                      > W ogole nie fajnie.Bardzo mi przykro.Nie bede sie juz nabijal.

                                      mozesz sie nabijac
                                      jeszcze...
                                      poki co to do dzisiejszego lanczu brakuje mi tylko zsadlego mleka
                          • patience Slawny jak slawny 07.07.06, 14:41
                            ... ale umie wyrazic jezykiem parlamentarnym to samo, co pozarski wyraza
                            jezykiem wyuczonym pod kioskiem z piwem: ze kobiety sa przyglupie. Tym sposobem
                            pozarski sobie poprawia humor dlaczego zadna kobieta go nie chce. Ot, glupie,
                            nie poznaly sie na jego wspanialej osobiewink

                            web.maths.unsw.edu.au/~jim/women.html
                            • pozarski Re: Slawny jak slawny 07.07.06, 14:46
                              To, ze ty mnie nie chcesz swiadczy jedynie o tym, ze chcesz kogos innego. To,
                              ze sie mi nie podobasz, takze swiadczy o tym, ze mamy rozne gusta. Poza tym nie
                              znamy sie, na szczescie!, na tyle, zebys mogla cokowielwiek wiedziec o moich
                              kobietach. Tez na szczescie, poniewaz, gdyby wiedzialy, ze cie znam, zaczelyby
                              mna gardzic.
                              • patience Re: Slawny jak slawny 07.07.06, 14:53
                                No fakt, interesujace to musza byc damy, skoro im serwujesz na start
                                'jętelektualistów" udowadniających ze sa przyglupie, a ty jakiż mundry. Ciesza
                                sie z tego i za to cie uwielbiaja, co? Faktycznie, w takim razie twoje kolezanki
                                by toba pogardzaly za to, ze mimo, ze kobiety sa takie glupie, to znasz kobiete
                                od ktorej TY jestes glupszy. Lepiej sie do tego przed nimi nie przyznawaj bo
                                stracisz szacunek big_grinbig_grinbig_grin
                                • pozarski Re: Slawny jak slawny 07.07.06, 14:56
                                  Widze, ze weszlas na moja ulubiona strone.Twoj syntax niestety chyba najgorszy
                                  na forum; no moze poza rozgoraczkowanym sasem. Stove ma racje.
                                  • patience Re: Slawny jak slawny 07.07.06, 14:58
                                    A najsmieszniejsze, ze w zasadzie prawie wszystkie kobiety bywajace na tym forum
                                    sa od ciebie madrzejsze. Cos wyglada na to, ze przebywasz aktualnie nie w swoich
                                    sferachbig_grinbig_grinbig_grin
                                    • pozarski Re: Slawny jak slawny 07.07.06, 15:09
                                      Cale szczescie, zes samokrytyczna: Prawie wszystkie, ale nie ty.
                                    • danutki Re:Patience 07.07.06, 15:11
                                      patience napisała:

                                      > A najsmieszniejsze, ze w zasadzie prawie wszystkie kobiety bywajace na tym
                                      foru
                                      > m
                                      > sa od ciebie madrzejsze. Cos wyglada na to, ze przebywasz aktualnie nie w
                                      swoic
                                      > h
                                      > sferachbig_grinbig_grinbig_grin

                                      jak juz chcesz UOGOLNIAC,to nawet uzywajac PRAWIE WSZYSTKIE w odniesieniu do
                                      kobiet w tym akurat przypadku popelniasz blad (moze dlatego,ze przebywasz w
                                      swoich sferach?)
                                      wiadomo przeciez powszechnie,ze kobieta od mezczyzny rozni sie....sferami
                                      polkolistymi na piersi
                                      • pozarski Re:Patience 07.07.06, 15:15
                                        Tych wlasnie polkolistych sfer...Ale nie, nie! Badzmy dyskretni!
                                      • patience Re:Patience 07.07.06, 15:18
                                        > wiadomo przeciez powszechnie,ze kobieta od mezczyzny rozni sie....sferami
                                        > polkolistymi na piersi

                                        heheh ofszem. Wyzszosc intelektualna tutejszych kobiet nad pozarskim wynika z
                                        mozgu a nie sfer poklolistych. A "prawie wszystkie" dlatego, ze mam watpliwosci
                                        co do gini. Nie tylko tego, czy jest inteligentniejsza od pozarskiego, ale takze
                                        tego, czy jest kobieta.

                                        wink)
                                        • pozarski Re:Patience 07.07.06, 15:20
                                          Mowiac o mozgu, chyba nie masz na mysli siebie?
                                        • a.wojtecka Re:Patience 07.07.06, 16:11
                                          patience napisała:

                                          > > wiadomo przeciez powszechnie,ze kobieta od mezczyzny rozni sie....sferami
                                          > > polkolistymi na piersi
                                          >
                                          > heheh ofszem. Wyzszosc intelektualna tutejszych kobiet nad pozarskim wynika z
                                          > mozgu a nie sfer poklolistych. A "prawie wszystkie" dlatego, ze mam
                                          watpliwosci
                                          > co do gini. Nie tylko tego, czy jest inteligentniejsza od pozarskiego, ale
                                          takz
                                          > e
                                          > tego, czy jest kobieta.
                                          >
                                          > wink)

                                          Jakbys zgadla moje mysli. Brawo!
                                          Anka
                                          • pozarski Re:Patience 07.07.06, 16:22
                                            Wolalbym, zedbyscie, moje mile panie, podawaly argumenty ad rem, a nie jak to
                                            bezmozdze patience, ad personam. Zdaje sie, ze wbrew moim wczesniejszym
                                            przekonanium, David Stove ma absolutna racje generalizujac poziom intelektualny
                                            kobiet.
                                            • danutki Re:Patience 07.07.06, 16:31
                                              pozarski napisał:

                                              > David Stove ma absolutna racje generalizujac poziom intelektualny
                                              >
                                              > kobiet.

                                              generalizujac to ten Stove ma jeszcze racje-ale czy absolutna?
                                              ciekawi mnie dowod na ten absolut
                                              • pozarski Re:Patience 07.07.06, 16:47
                                                Danutki, przeciez wiesz, ze kiedy ktos ci mowi: Masz absolutna racje, to nie
                                                dlatego, ze uwaza cie za bostwo (choc mozesz przeciez nia byc), ale ze sie po
                                                prostu z toba zgadza.Wystarczy?
                                                • danutki Re:tym razem Pozarski 07.07.06, 17:09
                                                  pozarski napisał:

                                                  > Danutki, przeciez wiesz, ze kiedy ktos ci mowi: Masz absolutna racje, to nie
                                                  > dlatego, ze uwaza cie za bostwo (choc mozesz przeciez nia byc), ale ze sie po
                                                  > prostu z toba zgadza.Wystarczy?

                                                  gdybys znal moje poczatki na forum-jeszcze forum aktualnosci-to zwrocilbys
                                                  baczniejsza uwage na jeden z pierwszych moich watkow "glupia baba zadaje
                                                  pytania". absolutnie nie uwazam sie za bostwo ani tym bardziej za glupia babe
                                                  • pozarski Re:tym razem Pozarski 07.07.06, 17:13
                                                    Musze niestety konczyc te juz doprawdy malo interesujaca dyskusje.
                                                  • danutki Re:tym razem Pozarski 07.07.06, 17:24
                                                    pozarski napisał:

                                                    > Musze niestety konczyc te juz doprawdy malo interesujaca dyskusje.

                                                    dlaczego wiec nie przekierujesz tej dyskusji na ciekawsze tory?
                                                    brak pomyslu i polotu?
                                            • a.wojtecka Re:Patience 07.07.06, 16:44
                                              pozarski napisał:

                                              > Wolalbym, zedbyscie, moje mile panie, podawaly argumenty ad rem, a nie jak to
                                              > bezmozdze patience, ad personam. Zdaje sie, ze wbrew moim wczesniejszym
                                              > przekonanium, David Stove ma absolutna racje generalizujac poziom
                                              intelektualny
                                              >
                                              > kobiet.

                                              Nikt nie moze miec racji, generalizujac cokolwiek. Bede konsekwentna: Jesli
                                              ktokolwiek powie, ze generalnie jestes prymitywnym zlobem, to bede oponowac.
                                              Aby zostawic tobie choc troche nadziei. Choc swiadomie obrazajac nas - nie
                                              zaslugujesz.
                                              Anka
                                              • pozarski Re:Patience 07.07.06, 16:49
                                                To, co mnie najbardziej martwi, to ogolne schamienie narodu. Za moich czasow
                                                kobiety, ktore chcialy powiedziec cos brzydkiego mezczyznie, byly duzo bardziej
                                                wyrafinowane.
                                                • a.wojtecka Re:Patience 07.07.06, 16:55
                                                  pozarski napisał:

                                                  > To, co mnie najbardziej martwi, to ogolne schamienie narodu. Za moich czasow
                                                  > kobiety, ktore chcialy powiedziec cos brzydkiego mezczyznie, byly duzo
                                                  bardziej
                                                  >
                                                  > wyrafinowane.

                                                  Alez nadal sa. Ale nie do wszystkich, nie generalnie (ferstehst du?)
                                                  Anka
                                                  • pozarski Re:Patience 07.07.06, 17:05
                                                    Niemcow nie znosze.
                                                  • a.wojtecka Re:Patience 07.07.06, 17:32
                                                    pozarski napisał:

                                                    > Niemcow nie znosze.

                                                    Nie jestem Niemka, ale mieszkam w niemieckojezycznym panstwie. I znowu: Jak
                                                    mozna generalnie nie znosic kogos? Niemcow, Francuzow, Zydow? Ech, Pozarski,
                                                    Pozarski...
                                                    Anka

                                                  • ewa8a Re:Patience 07.07.06, 17:40
                                                    a.wojtecka napisała:

                                                    > Nie jestem Niemka, ale mieszkam w niemieckojezycznym panstwie.

                                                    A chyba jeszcze na dodatek masz w swoim otoczeniu jakiegoś generała.
                                                  • a.wojtecka Re:Patience 07.07.06, 17:52
                                                    ewa8a napisała:

                                                    > a.wojtecka napisała:
                                                    >
                                                    > > Nie jestem Niemka, ale mieszkam w niemieckojezycznym panstwie.
                                                    >
                                                    > A chyba jeszcze na dodatek masz w swoim otoczeniu jakiegoś generała.

                                                    W otoczeniu generala nie mam. Zreszta nie wiem, moze sie ukrywa. A propos
                                                    generala, to przeczytalam w Gazecie Zydowskiej swietny dowcip:

                                                    W przedziale pociągu, zmierzającego do Odessy, siedzą Żyd i generał z psem.
                                                    – Mojsze! – krzyczy generał do psa. – Połóż się! Mojsze, wstań! Mojsze, połóż
                                                    się!
                                                    Pies spełnia wszystkie prośby swego pana.
                                                    – No i co? – pyta generał Żyda. – Mądrego mam psa?
                                                    – Jest rzeczywiście niesamowity. Powiem więcej: gdyby pański pies nie był
                                                    Żydem, to mógłby zostać generałem...

                                                    Anka
                                                  • danutki Re:Anka 07.07.06, 17:59
                                                    swietny dowcip
                                                    dawno takiego zabawnego dowcipu nie slyszalam *
                                                    smile)))))))

                                                    *- moze dlatego,ze nie ma juz w Polsce wspolnie "przy szabasowych swiecach"
                                                  • a.wojtecka Re:Anka 07.07.06, 18:07
                                                    danutki napisała:

                                                    > swietny dowcip
                                                    > dawno takiego zabawnego dowcipu nie slyszalam *
                                                    > smile)))))))
                                                    >
                                                    > *- moze dlatego,ze nie ma juz w Polsce wspolnie "przy szabasowych swiecach"

                                                    Gazeta Zydowska ma swietne dowcipy wlasnie w tym gatunku. Mozesz sobie poczytac.
                                                    Anka
                                                  • ewa8a Re:Patience 07.07.06, 18:02
                                                    > W otoczeniu generala nie mam.

                                                    A juz myslałam, ze masz. Otworzyłam kilka twoich postów i w każdym coś jest
                                                    generalnie.

                                                    > Jak mozna generalnie nie znosic kogos?
                                                    > Alez nadal sa. Ale nie do wszystkich, nie generalnie
                                                    > Nikt nie moze miec racji, generalizujac cokolwiek. Bede konsekwentna: Jesli
                                                    ktokolwiek powie, ze generalnie jestes
                                                  • a.wojtecka Re:Patience 07.07.06, 18:09
                                                    ewa8a napisała:

                                                    > > W otoczeniu generala nie mam.
                                                    >
                                                    > A juz myslałam, ze masz. Otworzyłam kilka twoich postów i w każdym coś jest
                                                    > generalnie.
                                                    >
                                                    > > Jak mozna generalnie nie znosic kogos?
                                                    > > Alez nadal sa. Ale nie do wszystkich, nie generalnie
                                                    > > Nikt nie moze miec racji, generalizujac cokolwiek. Bede konsekwentna: Jes
                                                    > li
                                                    > ktokolwiek powie, ze generalnie jestes

                                                    No tak, to celowo, bo odpowiadalam Pozarskiemu.
                                                    Anka
                                                • danutki RePozarski 07.07.06, 17:46
                                                  pozarski napisał:

                                                  > To, co mnie najbardziej martwi, to ogolne schamienie narodu. Za moich czasow
                                                  > kobiety, ktore chcialy powiedziec cos brzydkiego mezczyznie, byly duzo
                                                  bardziej
                                                  >
                                                  > wyrafinowane.

                                                  cos ci sie pomylilo,albo za bardzo uogolniles kobiety
                                                  te o ktorych wspominasz wyzej to byly damy
                                                  damy albo nie damy
                                                  chodzi ci o takie wyrafinowanie?
                                                  • zaisza Re: Ewa, Ewa, Ewa 07.07.06, 18:48
                                                    Słuchaj Ewa, skoro Cię wygoniono z Raju, to nie znaczy, że możesz tu wchodzić
                                                    bez pukania. Już gdzieś indziej narobiłaś zamieszania:
                                                    po pierwsze - agresywnego
                                                    a po drugie - nieadekwatnego.
                                                    Agresję i dowcipy na siłę by dowalić
                                                    zostawiaj za drzwiami
                                                    gdy wchodzisz do salonu
                                                    gdzie obowiązują reguły bon tonu.
                                                  • ewa8a Re: Ewa, Ewa, Ewa 07.07.06, 20:53
                                                    zaisza napisała:

                                                    > Słuchaj Ewa

                                                    Posłuchaj zaisza. W tym salonie jestem od dość dawna. Nie ty będziesz mnie
                                                    pouczać, jak mam się zachowywać, gdzie mam pukać i co mam gdzie zostawiać.
                                                    Zrozumiała ? To teraz odmaszerować i zabierać głos tylko w przypadku, gdy sama
                                                    o coś cię zapytam, a raczej tego nie zrobię, bo nie wydajesz mi się specjalnie
                                                    interesująca cioteczko.
                                                  • zaisza Już się boję 07.07.06, 21:03
                                                    jutro po kolacji ze strachu zemdleję.
                                                  • ewa8a Re: Już się boję 07.07.06, 21:07
                                                    Nie mdlej, nie bój się, do jutra jakoś wydobrzejesz. Po prostu nie wciskaj się
                                                    pomiędzy wódkę a zakąskę i więcej nikogo nie pouczaj, albo wybierz sobie
                                                    spokojniejsze forum.
                                                  • zaisza Kropelki już zażyłam 07.07.06, 21:21
                                                    po pigułkę sięgnę lub nie.

                                                    W trampkach? wkroczyłaś w mój jedyny wątek w wodzie, którą bełtasz.
                                                    Czy też masz szlachetniejsze obuwie, ciotuchno.
                                                    Nie mogę się oprzeć
                                                    i znowu Cię pouczę:
                                                    złość piękności szkodzi.

                                                    Ciekawa dyskusja z Panią,
                                                    proszę wybaczyć wcześniejsze tykanie,
                                                    ale się przecież ciekawie gdzieś indziej dzieje,
                                                    więc pola ustępuję.
                                • zaisza Re: Slawny jak slawny 07.07.06, 15:13
                                  A Twój syntax Patience to już jest pijany. Gdy czytam o
                                  tych "jętelektualistach" to mam przed oczami namiot, który śledzie ma jeszcze
                                  niepowbijane. (razem czy osobno, razem czy osobno, razem czy osobno ?)
                                  • patience Re: Slawny jak slawny 07.07.06, 15:20
                                    pozarski napisał:

                                    > A Twój syntax Patience to już jest pijany. Gdy czytam o
                                    > tych "jętelektualistach" to mam przed oczami namiot, który śledzie ma jeszcze
                                    > niepowbijane. (razem czy osobno, razem czy osobno, razem czy osobno ?)

                                    Powtarzasz sie. Cos twoj intelekt dzisiaj szwankuje wink)
                                    • pozarski Re: Slawny jak slawny 07.07.06, 15:34
                                      Wlasnie o tym mowilem w innym poscie:nie masz mozgu. To nie ja pisalem o twoim
                                      syntaxie.Sprawdzaj, o ile twoja szara masa nie wyciekla w lazience, komu
                                      odpisujesz.
                  • zaisza Re: Proszę o pomoc 07.07.06, 15:03
                    danutki doswiadczyla przestrzeni

                    Po belfersku piszesz. Ale nic to. Bądź tylko konsekwentna.
                    Kij jest okrągły a płaska jest deska.
                    • danutki Re: Proszę o pomoc 07.07.06, 15:15
                      zaisza napisała:

                      > danutki doswiadczyla przestrzeni
                      >
                      > Po belfersku piszesz. Ale nic to. Bądź tylko konsekwentna.
                      > Kij jest okrągły a płaska jest deska.

                      jak juz mam pisac po belfersku to walec...
                      • patience Re: Proszę o pomoc 07.07.06, 15:22
                        danutki napisała:

                        > zaisza napisała:
                        >
                        > > danutki doswiadczyla przestrzeni
                        > >
                        > > Po belfersku piszesz. Ale nic to. Bądź tylko konsekwentna.
                        > > Kij jest okrągły a płaska jest deska.
                        >
                        > jak juz mam pisac po belfersku to walec...

                        heheheh trafiony zatopiony. Pozarski, pij lecytyne przed wejsciem na forum. Moze
                        pomoze big_grin
                        • danutki Re: Proszę o pomoc 07.07.06, 15:32
                          patience napisała:

                          >
                          > heheheh trafiony zatopiony. Pozarski, pij lecytyne przed wejsciem na forum.
                          Moz
                          > e
                          > pomoze big_grin
                          >


                          Pati
                          zatopiony bedzie(dalej po belfersku) jak z tego walca nie zrobimy rury i jej
                          koncow nie wyprowadzimy na brzeg
                • zaisza Re: Proszę o pomoc 07.07.06, 14:56
                  Kiedy mowimy: Lenin, myslimy: Partia;
                  > kiedy mowimy Partia:, myslimy:Lenin.

                  Ja znam innego Majakowskiego. Tego pięknego dwudziestoletniego, który za swą
                  panią torebkę by w zębach nosił. Na nim się chyba skończył romantyzm. Z
                  rewolucji próbował go (romantyzm) zrobić, ale on to był już macho.
                  • pozarski Re: Proszę o pomoc 07.07.06, 14:59
                    Ale wtedy, kiedy biegal za pania z torebka w zebach, to byl maso. To juz wole
                    macho.
              • wikul Re: Proszę o pomoc 07.07.06, 22:41
                danutki napisała:

                > pozarski napisał:
                >
                > > Zrezygnowac z abpralla? Przeciez kiedy myslisz aquanet, to mowisz abprall
                > . I
                > > odwrotnie.
                >
                > juz nawet byl taki pomysl aby Aquanet przemianowac na Abprallnet
                > tylko bylby problem dla jezykopolskich
                > aquanet kazdy zrozumie,a co znaczy abprall do tej pory nie wiem


                To jest abprall :
                www.christiankessler.de/newstick17.html
                • pozarski Re: Proszę o pomoc 07.07.06, 22:43
                  Klasa!
          • zaisza No wiesz, 07.07.06, 14:50
            to miłość od pierwszego wejrzenia.

            Intuicja mnie jeszcze nie zawiodła nigdy.
            Odpowiadam Gravity, a imionam, do którego miłością zapałałam
            jeszcze nie zapamiętałam.

            A poza tym, w tych rubrykach byłam, nim jeszcze o pomoc prosiłam.
            Wysilić się więc znowu bym musiała. Zrobię to kiedyś. On będzie pierwszy.
        • wikul Re: Proszę o pomoc 07.07.06, 22:44
          zaisza napisała:

          > No widzisz. Już bym Cię wkleiła do swoich przyjaciół.
          >
          > pier’dolnij na desktop z komendą „wklej skrót”
          >
          > perełka!. kolekcjonuję takie. Może napiszę na ten temat pracę - taki temat mi
          > po głowie chodzi.
          > Język polski jest zbyt grzeczny. A to tak pięknie krwiście zabrzmiało.
          > Założę się, że pupil Pilch nie wychodzi z forum i tu czerpie inspiracje.


          Jeżeli chodzi o perełki to polecam ten niedoceniany wątek :

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=27452450
          • zaisza Perełki w wątku nanizane 08.07.06, 09:22
            Zaczynam wierzyć w człowieka.

            Zaraz tam się wkleję.

            Thanks - zbyt wyświechtane, tak jak by się ktoś wstydził zrobić to po polsku
            Dziękuję - jak panienka z dobrego domu
            Brakuje w polskim podziękowania na miarę Abpralla
            • zaisza Re: Perełki w wątku nanizane 08.07.06, 09:31
              Ps
              przynajmniej ja nawet u Masłowskiej nie czytałam, a każde słowo chłonęłam z
              zachwytem i po kilka razy czytałam.
              • rycho7 pornusy nanizane 08.07.06, 10:15
                zaisza napisała:

                > każde słowo chłonęłam

                Nareszcie mi sie spodobal ten watek. Myslalem, zes nowy klon denatki. Bidula
                przyszla ewangelizowac kulturalnie szambonet. Bedzie od nowa radocha jak z
                Zawadzkim.
                • zaisza Re: pornusy nanizane 08.07.06, 10:28
                  Nie będę udawała, żem innych tu wątków nie czytała - jestem na początku drogi.
                  Ale niech to jasna kura domowa, nigdy nie sądziłam, że uda mi się z tym
                  paniskiem Rychem7 (sódemka to moja szczęśliwa liczba) choć słówko zamienić.
                  O! Przypomniało mi się, gdzieś było na Forum wpisane:
                  Do kury przygruchać orzeł może
                  a kura już tak wysoko nie wzleci.
                  To o dystansie w sensie erystyki, erudycji, krasomóstwa, wybierz co chcesz,
                  który nas dzieli.
                  • zaisza Syntax 08.07.06, 10:50
                    tak by to ujął Pozarski
                  • rycho7 ostre pod siusiu 08.07.06, 11:48
                    zaisza napisała:

                    > Ale niech to jasna kura domowa, nigdy nie sądziłam, że uda mi się z tym
                    > paniskiem Rychem7 (sódemka to moja szczęśliwa liczba) choć słówko zamienić.

                    Tekst zaiste jak od starej bywalczyni. Forum publiczne to i slowko zamienic
                    latwo.

                    Co do numerologi to 7 jest rzeczywiscie szczesliwe dla urodzonych w niedziele,
                    w krajach w ktorych liczenie dni tygodnia konczy sie na niedzieli. 7x7 to 49
                    kultowa liczba dla Zydow, ciekawostka dla obchodzacych urodziny. Ale 2x4 to
                    niepojete 14 zdejmujace odium ze szczesliwej dla niektorych 13.

                    > To o dystansie w sensie erystyki, erudycji, krasomóstwa, wybierz co chcesz,
                    > który nas dzieli.

                    Nie specjalnie sie przejmuje tym przytykiem mimo, ze nie wiem co to za
                    swietalna postac na M. wymienilas/les w swoim poscie, na ktory odpowiadalem.
                    Dziwnie jakos nie oceniam ludzi jedynie ze wzgledu na erudycje i talent do
                    gadki szmatki. Lubie gdy ktos ma cos do powiedzenia. Co jak wiadomo wyczerpuje
                    sie po jakims czasie. Niestety.
                    • zaisza Re: ostre pod siusiu 08.07.06, 12:04
                      Już odpowiadam, mimo że wszystkiego jeszcze nie przeczytałam. Będzie na raty.
                      Takam niecierpliwa.
                      A chodzi mi o to, czy też uległeś modzie kabały?
                      wracam do dalszego czytania, jeśli mi w tym Zazdrosna nie przeszkodzi.
                    • zaisza Nie takie ono publiczne 08.07.06, 12:08
                      Gdzieś przeczytałam, że zamiera. A ja przez przypadek się tu dostałam. Potem
                      godziny strawiłam, by się tu ponownie znaleźć.
                      Przecież to nie przypadek.
                      Czy to nie jest czyjeś celowe działanie, by tak dokładnie ukryć.
                      By świeżej krwi nie przybyło?
                      A może o to starają więc Weterani?
                      • rycho7 wynik wojenki 08.07.06, 13:23
                        zaisza napisała:

                        > Czy to nie jest czyjeś celowe działanie, by tak dokładnie ukryć.

                        Oczywiscie, ze celowe. Cenzorom z Agory (spolecznym?!?) nie udalo sie nas
                        poskromic. Wobec tego wyniszowali.

                        Oni sa prekursorami tego co sie dzieje w Polsce. Jak Adas "umoralnil" Rywina to
                        akcje Agory spadly na pysk. A my bedziemy najbardziej moralnymi golodupcami w
                        Europie. Z wyjatkiem hydraulikow oczywiscie.
                        • danutki Re: wynik wojenki 08.07.06, 13:32
                          rycho7 napisał:

                          > A my bedziemy najbardziej moralnymi golodupcami w
                          > Europie. Z wyjatkiem hydraulikow oczywiscie.

                          chyba nie piszesz o sobie "my golodupcy"
                          • rycho7 dlaczego nie? 08.07.06, 13:57
                            danutki napisała:

                            > chyba nie piszesz o sobie "my golodupcy"

                            Kazdemu jest zawsze malo. Jak bede 1 000 000 razy bogatszy to tym bardziej
                            bedzie mi malo.
                • ewa8a Re: pornusy nanizane 08.07.06, 10:35
                  rycho7 napisał:

                  > Myslalem, zes nowy klon denatki. Bidula
                  przyszla ewangelizowac kulturalnie szambonet.

                  Rysiu, czy Ty przypadkiem nie masz na myśli tej denatki, która tak urzekła
                  kiedyś Jacka ?

                  • Re: Pytanie techniczne?
                  jaceq 27.04.2005 00:13 + odpowiedz
                  Zajrzałem sobie na forum o moderacyi:

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=23155901
                  i:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=23209989
                  i przyznać muszę, że urzekły i dogłębnie poruszyły mnie piękno i głębia użytych
                  tam sformułowań. Co tam fandango, co tam "przetłumaczanie na
                  komunikat". "Zmuszona do wyższej interwencji" - ot, to jest to, co jest! Nawet
                  tego "spirytus movens" nie przepije,.. nie przebije, chciałem rzec.

                  Swoją drogą, flaczejąca nadęta elita przypomina mi jakże smutny widok misia
                  pluszowego, gubiącego trociny ze swojego przebogatego wnętrza gdzie popadnie.


                  patience napisała:
                  > Klucz to az tak malutki chyba nie jest, zeby az szukac musial? Zdaje sie
                  > natomiast ze dziurke znalazl, od klucza wlasnie?
                  > wink)

                  I co z tego, rzekłbym, skoro się odgraża, że zasznuruje.
                  ;-$
                  _____________________________
                  "Bóg. Ojczyzna. Honorarium."



                  > Bedzie od nowa radocha jak z
                  Zawadzkim.

                  O, tak cioteczka zapowiada się nieźle, a sezon ogórkowy właśnie się zaczął.
                  • ewa8a Re: pornusy nanizane 08.07.06, 10:38
                    Jeszcze tylko uaktywnię te podane przez Jacka linki, bo warto sobie czasami
                    powspominać. Szkoda, że znaczna część twórczości tej osoby uleciała w kosmos.

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=23155901
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=23209989
                    • zaisza Re: pornusy nanizane 08.07.06, 10:52
                      O! Cioteczka z prezentami przyszła. Myślę, że tym razem nie w pożyczonych od
                      wnuczki bojówkach.
                      • ewa8a Re: pornusy nanizane 08.07.06, 10:54
                        ,,Cioteczka'' to słowo, które sobie zarezerwowałam specjalnie dla ciebie, więc
                        nie plagiatuj. Gwoli wyjaśnienia - post był skierowany do Rycha7.
                        • zaisza Ale ja się nietaktownie 08.07.06, 11:02
                          wtrąciłam.

                          "Miłe złego początki"
                          ale !!
                          tym razem może byc odwrotnie.

                          Niech Stryjeczna nie myśli, że ja sobie teraz tego życzę.
                          Ja po prostu, trochę znam już życie
                          i wiem jak nieoczekiwanie
                          nienawiść w jednej chwili zamienia się w miłość
                          lub nieuzadniona awersja w wielkie uwielbienie.

                          Tak u mnie było z Sianeckim.
                          Nie mogłam go słuchać. A teraz każde słowo z ust jego spijam.
                          Ale czy do sz.Stryjecznej ja zbyt erotycznie się nie wypowiadam?
                          • ewa8a Re: Ale ja się nietaktownie 08.07.06, 11:10
                            Moja droga cioteczko. Czy ja wtrącam się do twoich postow ? Nie ja, tylko je
                            tylko czytam - zapowiadasz się na nową atrakcję tego forum, Rycho to bardzo
                            inteligentny facet i wie co pisze, a jak wspomniałam zaczyna się sezon
                            ogórkowy. W dyskusje z tobą nie wdaję, bo przynudnawa jesteś i rozpaczliwie
                            silisz się na dowcip, więc zejdź mi z drogi, byś juz nie musiała z mojego
                            powodu mdleć i zazywać kropli. Prowadź dalej swoją misję ewangelizacyjną,
                            dostarczysz nam rozrywki. Bez odbioru cioteczko.
                            • zaisza No! o tym ja decyduję 08.07.06, 11:17
                              ale pozwolę Ci Stryjenko mieć ostatnie zdanie.
                              U mnie "golone, strzyżone" jest zaniechane.
                              Powiem więc w przestrzeń. Ja do tej Pani ogórkowej się nie wtrącałam,
                              grzecznie Ją tylko przywitałam.
                              Ale Ona zrobiła to złośliwie i to wprost.
                              Bo jako weteranka pokazała, że Ona to ho! ho! Ona nie byle kto.
                              • ewa8a Re: No! o tym ja decyduję 08.07.06, 11:18
                                Daj juz spokój z tym żenującym sileniem się na dowcip.
                                Czy trzeba ci brutalnie powiedzieć – spadaj, byś zrozumiała o co chodzi ? .
                  • rycho7 ja nie musze miec na mysli 08.07.06, 11:58
                    ewa8a napisała:

                    > Rysiu, czy Ty przypadkiem nie masz na myśli tej denatki

                    Pewne tytuly sa od niepamietnych czasow zarezerwowane i jasno przypisane.
                    Herszt pacynek to Zsypek, Helga, pacjetka. Denatka to nasze forumowe
                    7nieszczesc D_nutka i wielu imion, ktorych nie pomne, danutki (na ta chwile).

                    > gubiącego trociny ze swojego przebogatego wnętrza gdzie popadnie.

                    Bardzo eleganckie i ogledne omowienie pruchna, ktore ma jeszcze ta szpanerska
                    ceche, ze swieci, ale tylko w nocy.

                    > O, tak cioteczka zapowiada się nieźle

                    Niedowidze tom sie zwiodl klasyka ciotki rewolucji z niesmiertelnego klubu Luny
                    Brystygierowej. Czyzbym stare czlonkinie juz powyzej opisal?
                    • danutki Re: ja nie musze miec na mysli 08.07.06, 12:15
                      obrazy
                      te akurat wieszam lub ogladam,gdzie ich miejsce jest


                      rycho7 napisał:

                      > Pewne tytuly sa od niepamietnych czasow zarezerwowane i jasno przypisane.
                      > Herszt pacynek to Zsypek, Helga, pacjetka. Denatka to nasze forumowe
                      > 7nieszczesc D_nutka i wielu imion, ktorych nie pomne, danutki (na ta chwile).
                      >

                  • jaceq Re: pornusy nanizane 08.07.06, 12:09
                    ewa8a napisała:
                    > Rysiu, czy Ty przypadkiem nie masz na myśli tej denatki, która tak urzekła
                    > kiedyś Jacka ?

                    Dzięki za przypomnienie, autentycznie zdążyłem już zapomnieć, że takie coś było.
                    Oj, dobrze się czasem pośmiać z czegoś raz jeszcze. Jeśli nie pogardziłabyś
                    wirtualną wódką i moim wirtualnym towarzystwem, to już wstawiam do zamrażalnika.

                    > O, tak cioteczka zapowiada się nieźle, a sezon ogórkowy właśnie się zaczął.

                    W pierwszej chwili źle przeczytałem nicka i byłem święcie przekonany, że to
                    kambek mojego (i nie tylko) starego znajomego z Kraju; Mavericka, który używał
                    m.in. kryptonimu zawisza. Spostrzegłszy pomyłkę, też sobie spróbowałem
                    "podopasowywać" i na razie największe szanse (31%) ma gini po odbębnieniu
                    rekolekcji w Mekce.
                    • danutki Re: pornusy nanizane 08.07.06, 12:23
                      jaceq napisał:

                      >razie największe szanse (31%) ma gini po odbębnieniu
                      > rekolekcji w Mekce.
                      >
                      >

                      dorzucajac moje 31% to juz byloby 62% dla niezapomnianej gini
                      kto dolozy jeszcze?
                      • zaisza Gnębi Was widzę nostalgia 08.07.06, 12:32
                        i tęskona za czymś, co nie ma szans powrotu. Była chwila i już po chwili.
                        Czyście im zanadto nie dokuczyli? Może znależli swą przystań.

                        ale i tak cytując klasyka już "najważniejsze są dni, których jeszcze nie znamy"
                        • rycho7 stare malzenstwo 08.07.06, 13:59
                          zaisza napisała:

                          > Czyście im zanadto nie dokuczyli? Może znależli swą przystań.

                          W tej czesci portu, gdzie odstawia sie statki na zyletki.
                          • zaisza Re: stare malzenstwo 08.07.06, 14:59
                            Płyń po morzach, oceanach - mni się, że tak będzie zawsze, wydaje.
                            Ale na wszelakij słuczaj to ja na ten czas żyletkowy licencję pilota robię,
                            i wtedy w awionetkę wsiądę i poszybuję jak orzeł zamknąwszy oczy

                            Rychu, Ty jesteś jak krynica, jak żródło niewyczerpane, Ty wyrażasz moje myśli
                            tak, jakby one były już dawno wyciosane. To do wcześniejszych Twoich wypowiedzi.
                            A teraz, by mi między oczy dowalić niech się Stryjenka biedzi.
                        • jaceq Mnie gnębi upał. 08.07.06, 15:28
                          > Czyście im zanadto nie dokuczyli?

                          Moim udziałem to nie było, czego poniewczasie bardzo żałuję.
                          • zaisza Re: Mnie gnębi upał. 08.07.06, 15:36
                            Znam to uczucie doskonale.
                            Jakie się błyskotliwe epitety wtedy w głowie kłębią.
                            Ale jak byśmy się czuli, gdyby one były jednak wypowiedziane?
                            • jaceq Re: Mnie gnębi upał. 08.07.06, 15:56
                              zaisza napisała:

                              > Znam to uczucie doskonale.

                              O!
                              Coraz ciekawiej.

                              > gdyby one były jednak wypowiedziane?

                              A czemu miały by?
                    • ewa8a Re: pornusy nanizane 08.07.06, 16:46
                      Twoim towarzystwem Jacku z pewnością bym nie pogardziła, zresztą przypominasz
                      mi mojego kolegę, z którym przed laty pracowałam (tez Jacek), o którym
                      ostatnio, niestety! pisze prasa. Jeśli chodzi o gini, jakoś nie mogę sobie
                      wyobrazić, by osoba strzelająca jak z karabinu maszynowego epitetami, których
                      nie powstydziłby się żaden menel mogła być aż tak zniesmaczona postem Abpralla,
                      najsubtelniejszego z subtelnych,

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=34642012&a=34642012

                      a mnie - a należę raczej do grzecznych i spokojnych forumowiczek, nieustannie
                      udzielała reprymend i przywoływała do porządku. No i te problemy ze
                      znalezieniem forum, podczas, gdy jest to kwestia dwóch kliknięć, ja wiem, że
                      dla zmyłki można i takie banały pociskać, ale to już chyba byłoby szyte zbyt
                      grubymi nićmi. Przychodzi mi jedynie na myśl Boska Miriam, ale posty jednak
                      zbyt mało wysublimowane, za mało w nich ,,rewerencji’’. Wygląda na to, ze to
                      sierota to jakaś zbłąkana owca.
                      A tak a propos, czy ktoś może ma ten post o śliniących się fandangach ?
                      • patience Re: pornusy nanizane 09.07.06, 06:30
                        ewa8a napisała:

                        > A tak a propos, czy ktoś może ma ten post o śliniących się fandangach ?

                        Prosze uprzejmie:
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=23141288&a=23151103

                        A to, czyz nie jest znakomite?
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=23249656&a=23266865
                        • danutki Re: pornusy nanizane 09.07.06, 08:23
                          patience napisała:

                          > ewa8a napisała:
                          >
                          > > A tak a propos, czy ktoś może ma ten post o śliniących się fandangach ?
                          >
                          > Prosze uprzejmie:
                          > <a href="forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=23141288&a=23151103"

                          gdy emocje juz opadly-czas jednak ma swoje do powiedzenia tez-to te "sliniace
                          sie fantanga"(co to jest to fantango nie wiem do dzis) odbieram inaczej,choc
                          nadal nie rozumiem co znaczy slowo fantanga.
                          moze Miriam uzyla slowa ze swojego intymnego zasobu.
                          nooo,te emocje.....
                          ale moze i szkoda,ze Miriam juz tu nie ma.Ona takie ladne posty pisala o
                          kulturze zydowskiej.gdyby tylko te sliniace sie fantanga na jej widok byly
                          mniej emocjonalne to forum mogloby kwitnac sobie dalej.
                          a tak to mielismy co slina na jezyk przyniesie.moze te sliniace sie fantanga to
                          wlasnie pisanie tego co slina na jezyk przyniesie? juz nie chce wchodzic w
                          zawilosci anatomiczne kiedy i skad pojawia sie slina na jezyku.
                          zauwazylam jednak dzis,ze u sas15 na pewno nie pojawia sie na widok taniego
                          wina,zgnilych jaj i zydow
                          • owca_czarna Re: pornusy nanizane 09.07.06, 08:58
                            danutki napisała:

                            > patience napisała:
                            >
                            > > ewa8a napisała:
                            > >
                            > > > A tak a propos, czy ktoś może ma ten post o śliniących się fandang
                            > ach ?
                            > >
                            > > Prosze uprzejmie:
                            > > <a href="<a
                            href="forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=23141288&a=23151103""
                            target="_blank">forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=23141288&a=23151103"</a>
                            >
                            > gdy emocje juz opadly-czas jednak ma swoje do powiedzenia tez-to te "sliniace
                            > sie fantanga"(co to jest to fantango nie wiem do dzis) odbieram inaczej,choc
                            > nadal nie rozumiem co znaczy slowo fantanga.
                            > moze Miriam uzyla slowa ze swojego intymnego zasobu.
                            > nooo,te emocje.....
                            > ale moze i szkoda,ze Miriam juz tu nie ma.Ona takie ladne posty pisala o
                            > kulturze zydowskiej.gdyby tylko te sliniace sie fantanga na jej widok byly
                            > mniej emocjonalne to forum mogloby kwitnac sobie dalej.
                            > a tak to mielismy co slina na jezyk przyniesie.moze te sliniace sie fantanga to
                            >
                            > wlasnie pisanie tego co slina na jezyk przyniesie? juz nie chce wchodzic w
                            > zawilosci anatomiczne kiedy i skad pojawia sie slina na jezyku.
                            > zauwazylam jednak dzis,ze u sas15 na pewno nie pojawia sie na widok taniego
                            > wina,zgnilych jaj i zydow

                            Więc kobieta najpierw powinna zrobić porządek z Perłą (bo ponoć to jej znajomek,
                            taaaak?), a nie wygrażać się zamknięciem Aqua. Nie przypominam sobie, abym
                            czymkolwiek zasłużyła na obelgi, którymi obrzucał mnie Perła.

                            Za mojej bytności na Aqua pani M. nie pisała o żadej kulturze, ot wszystko, za
                            wyjątkiem oczywiście tych śliniących się fantangach smile))
                            • rycho7 poklosie afery faksowej 09.07.06, 09:13
                              owca_czarna napisała:

                              > Więc kobieta najpierw powinna zrobić porządek z Perłą (bo ponoć to jej
                              > znajomek, taaaak?), a nie wygrażać się zamknięciem Aqua.

                              "Gewalt, bija Zydow". Wyszla z Ciebie "antysemitka". Nie wazne, ze moglas nawet
                              nie wiedziec, ze Miriam uwaza sie za Zydowke. Ze Perla moze w ogole nie byc
                              Zydem i znajomkiem Miriam. Mialas czelnosc krytykowac zamiast kleczec jak przed
                              ikona.

                              Perla ponoc nosil dekoracje na planie filmu, ktory recenzowala Miriam. Stad ich
                              znajomosc. Raczej przelotna, moze w sensie przelecenia Miriam. Nie sluzylem za
                              materac w odroznieniu od perly i gini. Dowodow na forum nie przefaksuje jak to
                              wymaga tutejszy protokol dupomatyczny. Przekazuje pewien nastroj miriamo-
                              kaszaloto-forumowy, moze za malo kwietnie.
                              • owca_czarna Re: poklosie afery faksowej 09.07.06, 09:52
                                rycho7 napisał:


                                > Wyszla z Ciebie "antysemitka". Nie wazne, ze moglas nawet
                                >
                                > nie wiedziec, ze Miriam uwaza sie za Zydowke.

                                Uważa się???????? Między uważaniem a byciem jest pewna różnica. Ja się uważam np
                                za księżną Monako i na uważaniu sie kończy.smile)


                                Ze Perla moze w ogole nie byc
                                > Zydem i znajomkiem Miriam. Mialas czelnosc krytykowac zamiast kleczec jak przed
                                >
                                > ikona.

                                Mam sztywność karku i kolan. Przed nikim nie będę klęczała big_grinbig_grinbig_grinbig_grin



                                > Perla ponoc nosil dekoracje na planie filmu, ktory recenzowala Miriam. Stad
                                ich znajomosc.

                                To z tego Perły musi być kawał chłopa smile))))


                                Raczej przelotna, moze w sensie przelecenia Miriam. Nie sluzylem za
                                > materac w odroznieniu od perly i gini. Dowodow na forum nie przefaksuje jak to
                                > wymaga tutejszy protokol dupomatyczny.

                                Rycho,na pewno jakieś kwietne mowy wyrosną, gdy tylko wszystkie kwiatuszki
                                pootwierają oczy. Choć sprawy łóżkowo seksi Miriam niby żydówki i perły niby
                                gentlemana mnei nie interesują zbyt dużo smile


                                Przekazuje pewien nastroj miriamo-
                                > kaszaloto-forumowy, moze za malo kwietnie.

                                Bo to trzeba poetycko, a nie po dziennikarsku: krótko, zwięźle i na temat. Aha,
                                przede wszystkim merytorycznie, na co zwraca uwagę Perła!!!!
                                • rycho7 Re: poklosie afery faksowej 09.07.06, 13:06
                                  owca_czarna napisała:

                                  > mnei nie interesują zbyt dużo smile

                                  Ja swego czasu odnioslem wrazenie, ze w tej "AFERZE" dokladnie nic wiecej nie
                                  bylo. Totez sam nie bylem zainteresowany poza otrzasaniem sie z spolecznie
                                  mobilizujacych wymagan, ze nikt nie moze pozostac obojetny. Postanowilem jak
                                  zwykle dac sobie przylepic etykietke osobnika aspolecznego. Czyli takiego co to
                                  sie ustawia poza zasiegiem rozbryzgu granatu w szambie. W koncu dusze
                                  towarzystwa musza miec jednaki zapach.

                                  > Mam sztywność karku i kolan.

                                  Znak rozpoznawczy faszystki, komunistki, ateistki, feministki, lesbijki,
                                  ladacznicy, ewentualnie mozesz jeszcze cos dodac jak Ci sie chce. Powinnas
                                  zostac uformowana przez walec, ten co przyjdzie.

                                  > na co zwraca uwagę Perła!!!!

                                  Chiba?: na zwraca Perla uwage co. Chierbate trza pic z lyzeczka podnoszaca brew.
                                  • zaisza Wkoncuduszetowarzystwamuszamiecje dnakizapach 09.07.06, 13:47
                                    i tu się z Rychem nie zgadzam. (Nienawidzę pisać w trzeciej osobie, ale lekcję
                                    dostałam i nie wiem czy do weterana gadam)
                                    Dusze mają i własny zapach i feromony własne, bo inaczej jak wytłumaczyć, że od
                                    jednych stronię a inne łaknę?
                                    • rycho7 konformizm tzw. sfer 09.07.06, 18:15
                                      zaisza napisała:

                                      > i tu się z Rychem nie zgadzam.

                                      Jesli wejdziesz miedzy wrony musisz krakac miedzy one. Ewentualnie mozez
                                      olewac, jak ja, bycie zaliczana do tzw. "lepszego" towarzystwa. Akurat tu zgoda
                                      ze mna nie ma nic do rzeczy. Ja nie jestem, nie zamierzalem i nie zamierzam
                                      byc "animatorem" "lepszego" towarzystwa. Ja opisuje to co widze. Co istotne
                                      moje opisy w niczym nie odbiegaja od standartow socjologii dotyczacych opisow
                                      grup spolecznych. Nie jestem odkrywczy. Nie musisz sie zgadzac ani ze mna ani z
                                      opisami socjologow. W ogole nic nie musisz poza oddychaniem i piciem wody.

                                      > Dusze mają i własny zapach i feromony własne

                                      Nie wiem czy faksy nadawane na forum maja dusze.

                                      > jak wytłumaczyć, że od jednych stronię a inne łaknę?

                                      Cialo lemieszowate w nosie kobiety ma za zadanie znajdowac partnerow
                                      najbardziej rozniacych sie genetycznie od wlascicielki. Bardziej przyziemnie
                                      chodzi o rozszerzenie immunologicznej odpornosci na sraczki. Moze ma to cos
                                      wspolnego z dusza ale chyba z odwrotnej strony.
                                      • pozarski Re: konformizm tzw. sfer 09.07.06, 18:56
                                        Ciekawe co mowisz o socjologach, ale z trudem znajdziesz 2, ktorzy by mieli te
                                        sama opinie o 1 sprawie.
                                  • owca_czarna Re: poklosie afery faksowej 09.07.06, 14:28
                                    rycho7 napisał:

                                    > owca_czarna napisała:
                                    >
                                    > > mnei nie interesują zbyt dużo smile
                                    >
                                    > Ja swego czasu odnioslem wrazenie, ze w tej "AFERZE" dokladnie nic wiecej nie
                                    > bylo. Totez sam nie bylem zainteresowany poza otrzasaniem sie z spolecznie
                                    > mobilizujacych wymagan, ze nikt nie moze pozostac obojetny. Postanowilem jak
                                    > zwykle dac sobie przylepic etykietke osobnika aspolecznego. Czyli takiego co to
                                    >
                                    > sie ustawia poza zasiegiem rozbryzgu granatu w szambie. W koncu dusze
                                    > towarzystwa musza miec jednaki zapach.


                                    A jednak czegoś im żal.

                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=44830362&a=44923811

                                    Niestety ja nie czułam tego "aromatu", bo gdy kwietni rządzili mnie tu nie było.


                                    >
                                    > > Mam sztywność karku i kolan.
                                    >
                                    > Znak rozpoznawczy faszystki, komunistki, ateistki, feministki, lesbijki,
                                    > ladacznicy, ewentualnie mozesz jeszcze cos dodac jak Ci sie chce. Powinnas
                                    > zostac uformowana przez walec, ten co przyjdzie.

                                    Hmmm wpierw musieliby zrobić format//:C.


                                    > > na co zwraca uwagę Perła!!!!
                                    >
                                    > Chiba?: na zwraca Perla uwage co. Chierbate trza pic z lyzeczka podnoszaca brew
                                    > .

                                    Oj tam, takie ważne czy zwraca Perła czy Perła zwraca, w każdym razie zarzygał
                                    wiele wątków.
                          • ewa8a Re: pornusy nanizane 09.07.06, 12:09
                            danutki napisała:
                            > gdy emocje juz opadly-czas jednak ma swoje do powiedzenia tez-to te "sliniace
                            > sie fantanga"(co to jest to fantango nie wiem do dzis) odbieram inaczej,choc
                            > nadal nie rozumiem co znaczy slowo fantanga.

                            Wyjaśnił to Flondrowaty, w wątku przytoczonym przez Patience.

                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=23249656&a=23266865
                        • rycho7 Będę wnosiła ... o zlikwidowanie tego forum 09.07.06, 09:04
                          patience napisała:

                          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=23141288&a=23151103

                          Sliniace sie fandango dobilnie okreslilo siebie, swoja dzialalnosc i
                          skutecznosc.
                          • owca_czarna Re: Będę wnosiła ... o zlikwidowanie tego forum 09.07.06, 09:06
                            rycho7 napisał:

                            > patience napisała:
                            >
                            > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=23141288&a=23151103
                            >
                            > Sliniace sie fandango dobilnie okreslilo siebie, swoja dzialalnosc i
                            > skutecznosc.

                            M. popełniła sepuku? smile))))
                            • rycho7 odwrotnie 09.07.06, 09:16
                              owca_czarna napisała:

                              > M. popełniła sepuku? smile))))

                              Oczywiscie, ze to sepuku popelnilo M. To widac bylo w kazdym gescie, w kazdym
                              slowie M. Stratosferyczny balon samouwielbienia. Pozbawia sie zmarszczek wobec
                              nicosci.
                              • owca_czarna Re: odwrotnie 09.07.06, 09:39
                                rycho7 napisał:

                                > owca_czarna napisała:
                                >
                                > > M. popełniła sepuku? smile))))
                                >
                                > Oczywiscie, ze to sepuku popelnilo M. To widac bylo w kazdym gescie, w kazdym
                                > slowie M. Stratosferyczny balon samouwielbienia. Pozbawia sie zmarszczek wobec
                                > nicosci.



                                Hahahah Rycho teraz i Ty podpadłeś, i zapewne zostaniesz okrzyknięty
                                "antysemitą" smile)
                                • danutki Re: odwrotnie 09.07.06, 09:56
                                  owca_czarna napisała:

                                  > Hahahah Rycho teraz i Ty podpadłeś, i zapewne zostaniesz okrzyknięty
                                  > "antysemitą" smile)
                                  >
                                  >

                                  owieczko
                                  rozczarowujesz mnie tym razem
                                  moze to na skutek wplywu Rycha na ukierunkowanie w nicos?
                                  poprawianie urody-nawet udaczne-nie zamieni i tak antysemity w przyjaciela
                                  zydow
                                  • owca_czarna Re: odwrotnie 09.07.06, 12:51
                                    danutki napisała:

                                    > owca_czarna napisała:
                                    >
                                    > > Hahahah Rycho teraz i Ty podpadłeś, i zapewne zostaniesz okrzyknięty
                                    > > "antysemitą" smile)
                                    > >
                                    > >
                                    >
                                    > owieczko
                                    > rozczarowujesz mnie tym razem
                                    > moze to na skutek wplywu Rycha na ukierunkowanie w nicos?

                                    Ta nicość każdego nas czeka i to nie Rycha wpływ, to bezlitosny fakt. Szkoda, że
                                    niektórzy wpadają w niebyt już za życia.


                                    > poprawianie urody-nawet udaczne-nie zamieni i tak antysemity w przyjaciela
                                    > zydow

                                    Myślisz, że niektórzy rozprasowują swoje zmarszczki, aby ukryć pod stworzoną
                                    maską swoją niechęć do Żydów? Zmarszczki to symbol doświadczenia, człowiek
                                    doświadczony nie szybko zmienia swe poglądy.

                                • rycho7 odpornosc na okrzykiwanie 09.07.06, 12:53
                                  owca_czarna napisała:

                                  > zapewne zostaniesz okrzyknięty "antysemitą" smile)

                                  Ja antysemita zostalem "okrzykniety" juz po wielokroc. Aktualnie mi sie klici
                                  aby dostac od rabina certyfikat "antysemickosci". Niestety moi
                                  przyjaciele "Zydzi" sa ateistami, na ogol z matek ateistek (Pulawianki). Totez
                                  mam drobne trudnosci z wyrobieniem sobie wzgledow u rabina w tak "nietypowej"
                                  sprawie. No striemit' sia nada.
                        • ewa8a Re: pornusy nanizane 09.07.06, 11:50
                          Dzięki, właśnie o to mi chodziło. Za kultowy uważam także ten post, który
                          wklejam poniżej.


                          Re: Admin! Wyrazny atak personalny...A wiec KLIKA
                          Autor: miriamfirst_
                          Data: 26.04.2005 13:05 + dodaj do ulubionych wątków


                          kropekuk napisał:

                          > "Bardzo nie podobaja sie nam prywatne rozgrywki, ktore toczycie na
                          > naszych forach. Nie podobaja sie one takze pozostalym uzytkownikom,
                          > ktorzy skarza sie na nie.
                          > W zawiazku z tym proponujemy, zalecamy- i postulujemy - aby kazdy
                          > atak personalny zglaszac do forum.abuse badz tez za pomoca ikony
                          > kosza na smieci i w zadnym wypadku NIE odpisywac trollowi.
                          > Loginy, ktore beda braly udzial w pyskowkach dotyczacych przeszlosci
                          > niektorych osob, maja duza szanse na to, ze zostana bez ostrzezenia
                          > zablokowane.
                          >
                          > pozdrawiamy,
                          > Administracja Portalu"
                          >

                          Sfrustrowana zjawo relna (komplement) uważaj, bo jak ja w ciebie kliknę, i
                          twoje posty, to się rozlecisz. W ramach prawa oczywiście.
                      • jaceq Re: pornusy nanizane 09.07.06, 15:02
                        ewa8a napisała:
                        > Jeśli chodzi o gini, jakoś nie mogę sobie
                        > wyobrazić, by osoba strzelająca jak z karabinu maszynowego epitetami, których
                        > nie powstydziłby się żaden menel mogła być aż tak zniesmaczona postem ,
                        > Abpralla najsubtelniejszego z subtelnych,

                        Tak i nie, Ewo. Wszystko zależy, w którą stronę Abprall subtelnie prowadzi swój
                        stochastyczny ogień. Jeżeli byłoby możliwe, żeby gini mogła się ustawić za
                        plecami Abpralla podczas, gdy celuje, to zapewne nie miałaby nic przeciwko temu.
                        Niestety (dla niektórych), Abprall zajmuje pozycję tak, że nikt nie zdoła się
                        ustawić za nim.

                        Zauważ pewną prawidłowość. Rzadko, ale jednak, pojawiają się nicki, co do
                        których nikt nie wysuwa wątpliwości, że są "swoje własne". Przykład pierwszy z
                        brzegu, który przychodzi mi na myśl w tej chwili, to maureen. Znacznie częściej
                        pojawiają się "naiwniacy", "palomy", którym szans na byt tzw. "samodzielny" nie
                        daje nikt. Z tych ostatnich, reakcje na "agenturalność" (wobec jakiegoś innego
                        nicka) są dwojakie:
                        - albo "święte oburzenie" itd.
                        - albo swego rodzaju "gra operacyjna".

                        Ciocia z tych drugich jest ewidentnie.

                        > należę raczej do grzecznych i spokojnych forumowiczek, nieustannie
                        > udzielała reprymend i przywoływała do porządku.

                        Ależ oczywiście. Jesteś grzeczna i spokojna. Ja też się staram, dopóki nie
                        wyjdzie moja fałszywa i zdegenerowana natura pyskatej baby.

                        > Boska Miriam, ale posty jednak
                        > zbyt mało wysublimowane, za mało w nich ,,rewerencji’’.

                        Taka dokładnie jest i moja obserwacja. "Diva" ma u mnie ze 13%. W porywach,
                        13,5, dawno nie przeliczałem. "Za" mam w zanadrzu czasy cirka 2002, kiedy ów
                        brak "rewerencji" w kilku przypadkach dał się bardziej, niż odnotować. "Przeciw"
                        - nie wchodzi się dwa razy do tego samego bajora. A jakież jest zdziwienie,
                        kiedy obok "bajora" nie znajdzie się "koryta", które tam stało. "Admini, głusi
                        jesteście"?
                        • zaisza Re: pornusy nanizane 09.07.06, 15:12
                          Ja zniesmaczona Abprallem ?
                          No proszę, jak można wszystko przekabacić.
                          Toż to mój pierwszy przyjaciel na liście jest.
                          I nie znam takiego smaku jak zniesmaczenie.
                        • ewa8a Re: pornusy nanizane 09.07.06, 20:00
                          jaceq napisał:

                          >Ja też się staram, dopóki nie
                          wyjdzie moja fałszywa i zdegenerowana natura pyskatej baby.

                          Oj, chyba pęknę ze śmiechu ! Nie mogę wprost się doczekać, kiedy wreszcie ta
                          natura wyjdzie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka