Dodaj do ulubionych

o PACYNKACH jest - instrukcja jest

IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.03, 10:10
Wielu nowych forumowiczów pyta coż to za termin jest "pacynka" właśnie.
Otóż wyjaśniam. Pacynka to ktoś, kto pisząc normalnie pod jednym nickiem,
loguje się również pod drugim. Robi to dla wielu celów.
Może ja to na przykładzie pokażę.

Klasycznym przykładem pacynki forumowicz o nicku Hiacynt jest. To wręcz
modelowy przykład jest.

Normalnie Hiacynt pisze jako Hiacynt. Gdy pacynką jest, zmienia nick na boaaa
Cechy pacynki:
- wulgarność
przykład: Hiacynt pisze do adwersarza: "nie zgadzam sie z Tobą".
Hiacynt jako pacynka czyli boaaa pisze: "ty śmierdzący gnoju, w dupe wsadź se
te twoje opinie"
- wspomaganie się w dyskusji
jeżeli nikt Hiacynta nie chce poprzeć w jego opini, to Hiacynt loguje się
jako boaaa i popiera siebie, czyli Hiacynta.
- oszustwo
Hiacynt zawziecie zwalcza pacynki, jednocześnie sam pacynką jest.
- atak na przeciwnikia
Hiacynt zbyt delikatny jest aby napisać do przeciwnika "spierdalaj". Jako
boaaa pisze takie słowa bez mrugnięcia.
- pycha
Hiacynt wpada na pacynkowaniu, bo zapomina wylogować się jako boaaa. Bo
pacynka z rewguły pewna siebie jest.
- brak pokory
zdemaskowany, nie przeprosi tych których obrażał.
- śmieszność
Hiacynt złapany za rękę wrzeszczy, ze to nie jego ręka jest.

to tylko podstawowe cechy pacynki są.
Młody forumowiczu! Jezeli chcesz pacynką być, to tu masz przykład jak nie
należy pacynką być.

Perła
Obserwuj wątek
    • Gość: perli krewetka tygrysia IP: *.gdynia.sdi.tpnet.pl 03.02.03, 13:50
      niniejszym zawiadamiam (sama siebiesmile, iż będę od lutowego mroźnego
      poniedziałku na portalu ajgory wielostronickowym loginem !!!
      Kolczugi moje będą klasycznym przykładem przyciężkawego humoru nadmorskiego.

      A oto one :
      JndCtn- czyli w skrócie- Joleksy nie daruję Ci tej nocy
      Gladiator- chilli krąży w pazurkach złoty pieniądz ładnie się mieniąc
      IMP- bez chilli, gdyż Intelektualny Maciu Pikciuciu(59)w godzinach rannych
      balsamizacja właściwa- sterowana jestem wciąż i czerń olejków niczym syrop
      więzi moje trzy neurony (w ty jeden trafiony kulom(!) armatnią z krążownika
      wielodziałowca Wyborczyka )
      nano - malutkie nagrywareczki rozmóweczek prowadzonych w spokojniutkiej
      atmosferce wzajemnej przyjaźni i zrozumienia wśród regalików zapełnionych
      etyczkom (!) spragnionych gardełek "czerwonych krwinek"
      głąb- to nie wymaga chyba rozwinięcia ale osiemnaście listków kusi! no dobrze -
      kapuśniak - głąb w stanie płynnym
      pik - no...pik
      kip - kartusz istotnego piekła
      kamień- (nerkowy Rosetty) gdzie był Napoleon, kiedy pustynia przemówiła?
      krewetka tygrysia - świat alternatywny gdzie Stan Wojenny nigdy nie istniał, a
      może drapieżna walka kilu światów przenikajacych się
      niewidzialnych ..fale..fotony...herberiady ...biszkopty nasączone amnezją
      itd....
      następna dawka za pół roku!
      troszkę pocięta ...ale nie zmanipulowana!!



      zahipnotyzowana płotka


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka