d_nutka
09.02.03, 09:32
Helgo
Po raz pierwszy odkąd jestem na forum z tak wielką uwagą przeczytałam twoje
posty w otworzonym przez siebie wątku "Polegli na forumowym polu". Dały mi
dużo do myślenia.
Najpierw się postaram trochę wytłumaczyć.
Mam trochę niebanalny styl dochodzenia do prawdy.
Jak kiedyś już napisałam bardziej niż moja racja interesuje mnie prawda.
Większość ludzi jednak "zatrzymuje" się na udowadnianiu swoich racji a nie
szukaniu prawdy.
Dziś lepiej, niż nawet wczoraj, rozumiem pewne sprawy.
Ale żeby trudne i zawiłe sprawy lepiej rozumieć "wystawiam się na ciosy".
Tak było i tym razem.
Nie czuję się winna w żadnej forumowej wojnie, ale czuję się odpowiedzialna
za to, iż swoją postawą "robią się krwiste befsztyki". Z tym, że wcale ich
nie lubię.
Helgo!
Ingerując w sprawę donosu na Tyu dowiedziałam się przy okazji tego co
wolałabym NIGDY SIĘ NIE DOWIEDZIEĆ.
I niestety znowu moje pewne "przewrażliwienie" w pewnym określonym temacie
potwierdziło przykrą dla mnie prawdę.
Nie wiem jak było z odejściem Vista, ale wiem jak rozgrywała się sprawa z
odejsciem Tyu.
WYKORZYSTANO jego pewną "słabość" do kobiet.
Wykorzystano skutecznie by "rozegrać" inną kartę.
Tyu i jego rodzina za swoją "słabość' zapłacił wysoką cenę ,ale ja i moje
dzieci nie mniejszą jeśli NIE WIĘKSZĄ nawet.
Tyu i jego rodzina płaci za przewinę "słabosci"jednostkowej, ja i moje dzieci
płacimy globalnie. Płacimy wzrostem nastrojów antysemickich.
Nie było by tak, gdyby Miriam nie należała do Gminy.
Nie byłoby wtedy tego przełożenia na mnie.
A w tym przypadku takie przełożenie jest.
Za co Perła mnie znienawidził do tego stopnia, że aż użył określenia "paszła
won".
A za to, że śmiałam napisać o współzależności uczuć pomiędzy Polakiem a
Żydówką na tle naszego polskiego antysemityzmu.
Tamto wydarzyło się już dawno
Czas pokazał, że się nie myliłam.
Każdy pretekst jest dobry, by nakręcać spiralę wzajemnych pretensji.
Komu to ma służyć?
Kto przy okazji piecze własną pieczeń i nie mniej krwistą?
Nurni!
Pomyśl spokojnie po przeczytaniu tego co napisałam teraz.
Miriam zrobiła bardzo PODŁĄ rzecz, ale pamiętaj.
Tyu dał jej broń do ręki ulegając pewnej swojej "słabości".
Sam wiesz, nurni , że "słabości", takie czy , miewają wszyscy ludzie bez
względu na narodowość i pochodzenie.
Nie róbmy ze słabości natury ludzkiej problemu wojennego pomiędzy nacjami.
TAK SIĘ TEŻ NIE GODZI
Niech lepszy będzie mądrzejszy.
Ci mądrzejsi niech umieją powiedzieć STOP.
Tak dalej być nie może.
Na szczęście tu tylko wirtual jest, choć krzywdy ponieśliśmy realne
I ja też poniosłam krzywdę.
O swojej jednak tu już nie napiszę.
Wspomnę jedynie, że skutki takich wojen ponoszę już 52 lata.
Danka