/Cytat

"Czas najwyższy zamknąć Gazetę Wyborczą!
Gość: f napisał 7.2.03
W związku z niesolidnością,kłamstwami,artykułami obrażającymi godnosc
Polaków,oszczerstwami o współudziale Polaków w mordach niemieckich
i nie tylko np ukraińcy,notorycznie propogowanie anty-humanistycznch
inicjatyw typu poparcie dla zbrodni na narodzie irakijczyków-w interesie
żydów i wiele ukrywanch przękretów skarbowych,nobilitowanie zbrodniarzy
zydowskich w mordowaniu POlskich Patriotów-poproszę o opinię
ludzi uczciwych a nie zakazonych pseodo informacjami żydowskiej gazety
dla Polaków!Czy warto finansowć toto poprzez kupowanie tej gadzinówki?”
/Koniec cytatu./
I słusznie, ale jego głos protestu nie zamknie dzioba tej papudze
syjonistycznej, Gadzinówce Wybiórczej. Jesteśmy za słabi i niezorganizowani.
Ja zamieściłem tutaj kwintesencję żydowładztwa ks. Oraczewskiego, to admin
skasował ją w nocy.
Polityką propagandy żydowskiej w Polsce jest oddalanie od czytelnika
dogłębnego przedstawienia sytuacji egzystencji Polaka w Polsce i zagranicą,
czy sprawozdania o układzie sił politycznych w Polsce i w świecie.
Żydzi, jak zwykle osaczający gojów zbiorowo, zorganizowali w ubiegłym roku
pozbycie się głosu Polaków na forach przy gazetach.
Żydowski inteligencik, niejaki Klugeman (pisany przez jedno “n”, po czym
odróżnisz Żyda od Niemca) w PALESTYNIE zamieścił artykuł w NOWYM JORKU w
gazecie “Village Voice” skargę przeciwko “Gazecie Wyborczej” w WARSZAWIE.
Czy widzicie jak funkcjonuje zydostwo? Impertynentny Żydek znad Morza
Śródziemnego pisal za Ocean Atlantycki, żeby wygodzić tym nad Bałtykiem!
On uważał, że GW popiera wulgarne wpisy w jej forum internetowym i dlatego
winna je zamknąć, albo coś zrobić, żeby Polakom zamknąć ich wpisy, bo one sa
w u l g a r n e.
Chodziło jednak o wulgarne i obraźliwe wpisy polskojęzycznych mossadowskich
prowokatorów. Może znajdowały się między nimi głosy Polaków. Ale kto nie zna
tego? Polacy nie mają wprawy w wyrażaniu sprzeciwu na piśmie. (Żydokomuna
wyrobiła w ludności przekonanie, że “skargi i zażalenia” jak i protesty winny
być pisane żargonem administracyjno-prawnym z stylu mowy-trawy Stalina. Co
pokutuje do dziś. Dlatego ludzie z pewnością łagodni w codziennej pracy
poirytowani swoim brakiem wprawy wybuchali. Ale za tym – przecież czuło się
najwyraźniej w świecie – że za tym było rzeczyste cierpienie i rzeczywiste
oburzenie w przeciwienstwie do wpisow mossadowskich prowokatorow.)
I to drażniło Żydka z Palestyny.
Dlatego widzieliśmy te zmiany układu Forum GW w ubiegłym roku. One
zmniejszyły obraz ogromu protestu na żydowładztwo w Polsce.
Po drugie:
Żydowska cenzura i prześladowania w Polsce uniemożliwiły regularne wydawanie
pism opozycji politycznej. Np. redakcja gazety “Nasza Polska” była
szykanowana, jej redaktor pomawiany w sądzie, lokale okradzione z komputerów
i sprzętu przez włamanie.
GW zamieści co chce, ale Ty Polaku nie masz w niej głosu, a jak ja poczytasz,
to ani sie spodziejesz jak polkniesz gotowe formulki myslenia.
Forum stało się niebacznie okazją do zamieszczenia informacji, którą
zabronili w papierowym wydaniu.
Przy okazji zmian formu forum np. skrócono restrykcyjnie długość pojedyńczego
wpisu. Przez to tamtędy nie przeciśnie się wiadomość niepoprawna politycznie.
Ja zamieściłem tutaj kwintesencję żydowładztwa napisaną przez ks.
Oraczewskiego, to admin skasował ją w nocy.
Opis ks. Oraczewskiego, na kilku stronach, jest klasycznym tekstem z lat 30-
tych, wciąż aktualny, a nawet bardziej dziś niż wtedy, odznaczający się
obiektywnością w obronie suwerenności Polaków. Ksiądz Oraczewski zaczyna swój
tekst cytatem bardzo znanego żydowskiego autora, a nie Polaka. Dlaczego nawet
autor zydowski zostal scenzurowany przez GW?
“Nie tylko my, żydzi, jesteśmy tak zwyrodniali w tej epoce ogólnego
zwyrodnienia kultury. Wszystkie rasy europejskie są zatrute przez nas, mają
krew przez nas skażoną.
Możecie nas nienawidzieć, możecie nas wypędzać, mogą ludy triumfować nad
naszą słabością fizyczną, ale pozbyć się nas nie można.
Myśmy się wżarli w narody, splugawili ich rasy. Panowania naszego ducha zmóc
już nie będzie można nigdy".
–Kurt Munzer: "Droga do Syjonu"
Mam nadzieję, iż posłanie ks. Oraczewskiego jednak do Was dotrze.