radca 15.02.03, 15:28 www.zw.com.pl/apps//tekst.jsp?place=zw_list_articles&news_id=9192 radca Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
radca Machina " SPRAWIEDLIWOSCI " w Polsce 16.02.03, 12:35 + Oskarżony oskarżyciel Niedziela, 16 lutego 2003 - 11:30 CET (10:30 GMT) "Dajcie mi człowieka, a znajdę na niego paragraf" - ta zasada stalinowskiego prokuratora generalnego Andrieja Wyszyńskiego jeszcze w latach 80. była metodą pracy wielu prokuratorów w krajach realnego socjalizmu. Na tej zasadzie skazywano nie tylko politycznych dysydentów - w Rosji Josifa Brodskiego czy Anatola Szczaranskiego, w Czechosłowacji Vaclava Havla czy Jirziego Niemca, w Polsce Adama Michnika czy Leszka Moczulskiego - lecz także osoby niewygodne dla lokalnych sitw, w których prokuratorzy zajmowali poczesne miejsca. Choć PRL nie istnieje od ponad trzynastu lat, w mechanizmach pracy prokuratury niewiele się zmieniło. Zasadę Wyszyńskiego w wielu prokuraturach zastąpiło hasło: "Powiedzcie, jak ważny jest oskarżony, a dopasuję do tego sposób prowadzenia śledztwa". W złym systemie nawet dobrzy prokuratorzy nie mogą efektywnie pracować. Grzech pierwszy: zawisłość Sejmowa komisja śledcza w sprawie tzw. afery Rywina obnażyła kiepską jakość pracy prokuratury (i to najważniejszej w kraju Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie): brak koncepcji prowadzenia dochodzenia, zwlekanie z przesłuchaniem głównego podejrzanego, niezłożenie elementarnych wniosków dowodowych, umożliwienie podejrzanym mataczenia i zacierania śladów przestępstwa, a wreszcie prowadzenie przesłuchań w sposób naiwny, nielogiczny i powierzchowny. Prokuratura długo zachowywała się tak, jakby broniła Rywina, a nie zbierała dowody przeciwko niemu. Znacznie gorzej potraktowała Adama Michnika i kierownictwo Agory niż podejrzanego....+ wiecej na temat funkcjonowania "SPRAWIEDLIWOSCI " w Polsce znajdziesz: www.wprost.pl/ar/?O=39494 radca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piort Drogi Radco! IP: *.jelonki.home / 192.168.0.* 16.02.03, 13:05 Drogi Radco, czy Ty się wczoraj urodziłeś? Nie wiesz w jakim kraju żyjesz? Ktoś tu na forum prognozował że Michnik dostanie wyrok za niezawiadomienie o przestępstwie, a Rywin zostanie uniewinniony z powodu znikomej szkodliwości. Wogóle prawo jest tak zrobione, aby było nieskuteczne. Za Gomółki dający łapówkę był uniwinniany jeżeli przyznał się do tego na pierwszym przesłuchaniu lub sam się zgłosił i to bardzo ograniczyło wymuszanie łapówek, ale obniżyło stopę życiową decydentów, więc zmieniono prawo i teraz dający i biorący są solidarni. całe to prawo tworzą prawnicy dla prawników tak, aby żadna sprawa nie była jasna i jednoznaczna. Przykład Michnika chyba świadczy o tym dowodnie. Komisja i prokuratura działają tak, bo Michnik porusza kamień mogący spowodować lawinę, która zmiecie klasę polityczną. Sprawa kas fiskalnych, gdzie wymagania były pisane pod jednego producenta, zmany w prawie o ruchu drogowym powodujące popyt na gaśnice (ewenement w Europie) czy na zestawy do telefonów, mnóstwo przepisów wykonawczych powołujacych nowe służby, wszystko to jest robione pod konkretny bussines. Nie lubię chama Leppera, ale ma rację, że ich czas się skończył. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Drogi Piortrze! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.03, 17:50 Gość portalu: Piort napisał(a): > Drogi Radco, czy Ty się wczoraj urodziłeś? Nie wiesz w jakim kraju żyjesz? Ktoś > tu na forum prognozował że Michnik dostanie wyrok za niezawiadomienie o > przestępstwie, a Rywin zostanie uniewinniony z powodu znikomej szkodliwości. Nie ma takiego wyroku, jak "uniewinnienie z powodu znikomej szkodliwości". > Wogóle prawo jest tak zrobione, aby było nieskuteczne. Za Gomółki dający > łapówkę był uniwinniany jeżeli przyznał się do tego na pierwszym przesłuchaniu > lub sam się zgłosił i to bardzo ograniczyło wymuszanie łapówek, ale obniżyło > stopę życiową decydentów, więc zmieniono prawo i teraz dający i biorący są > solidarni. Nie tylko za Gomółki, ale też za Gierka, Jaruzelskiego, Messnera, Mazowieckiego, Bieleckiego, Suchockiej i t d I wielki chór moralistów krytykował wtedy zawzęcie, jakie to niemoralne. No to teraz jest inaczej. Nic nie wiadomo, żeby to miało związek z czyjąkolwiek stopą życiową. Wiadomo natomiast na pewno, że łapownictwa nie zmniejszało, między innymi dlatego, że był to przepis martwy - nikt nie miał ochoty się zgłaszać. Wiadomo też, że jak widac jeszcze się taki nie urodził, coby wszystkim dogodził. > całe to prawo tworzą prawnicy dla prawników tak, aby żadna sprawa > nie była jasna i jednoznaczna. Wręcz przeciwnie - probvlemem prawa w Polsce jest to, ze tworzone jest często przez ludzi nie mających o prawie pojęcia, ale nie pytających o zdanie tych, którzy się znają. Czy w sprawie Rywina prawo jest niejasne? > zmany w prawie o ruchu drogowym powodujące > popyt na gaśnice (ewenement w Europie) a mnie się naiwnie wydawało, że raczej standard... Odpowiedz Link Zgłoś