Nie Mój Cyrk - Nie Moje Małpy

IP: *.proxy.aol.com 05.11.01, 04:08
Odp: Kupa w Ksztalcie Matki Boskiej List wyslany przez R.Z. w dniu Sobota, 3
Listopad 2001, godz. 11:33 (z hosta pg183.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl), w
odpowiedzi na list Odp: Kupa w
Ksztalcie Matki Boskiej, wyslany przez Krzysztof Patora w dniu Piatek, 2
Listopad 2001, godz. 23:17 (Forum Wirtualnej Polski)
..........
crying...) Mowiac inaczej panstwo powinno sie zajmowac tylko tym, co laczy
wszystkich obywateli. Wszystkim tym co ich dzieli powinny sie zajmowac w ramach
prawa organizacje poza rzadowe. I w tej sprawie przypuszczam, ze sie zgadzamy.
Miedzy panstwem neutralnym swiatopogladowo a panstwem antywyznaniowym jest
jednak roznica.
Z twoich postow wnosze, ze jestes za panstwem antywyznaniowym. Dla mnie to jest
nie do przyjecia. Ja wyznaje zasade zyj i daj zyc innym. Jak ktos w refleksie
swietlnym widzi Matke Boska to mu wolno, tak dlugo az nie bedzie przesladowal
tych co jej nie widza.
Problemem w Polsce jest, ze KK neutralnosc panstwa traktuje jako walke z
religia, ale to jest ewidentne naduzycie.(...)”
:::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::
“Kupa w Kształcie Matki Boskiej” znajduje się także na tej liście
dyskusyjnej surprised)
:::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::
..
.......Robercie
....Doprawdy nie pojmuję z czego wnosisz, że jestem za państwem
antywyznaniowym, skoro od lat, i cały czas, wypowiadam się i opowiadam na rzecz
państwa światopoglądowo neutralnego (np. poniżej, w “Kojot & Jurek; z 1
listopada). Domyślam się jednak, że doradzić mi chcesz a’propos mojej
wiarygodności, jako że moje posty niejednokrotnie wygladają na antyreligijne i
antykościelne. No cóż, nawet gdy tak to wygląda to i tak dotyczy mojej
strategii i taktyki a nie celu. Ten jest dokladnie taki sam jak Twój –
liberalna demokracja, czyli państwo światopoglądowo neutralne (np. USA, UK,
Kanada, Francja, Holandia, Dania, czyli moje wzorce – nie są państwami
antywyznaniowymi). Ale też, zauważ Robercie, czasem i demokracja silą
wprowadzana byla (patrz Niemcy). W takich przypadkach jej przeciwnicy darli się
w nieboglosy, że “jak że to, mówią że demokracja, a używają sily do jej
wprowadzenia” – i to jest wlaśnie zludne. W tych przypadkach bowiem JEDYNIE w
oparciu o dyktat można bylo demokrację wprowadzić. Gdyby nie siła stojąca za
wprowadzającymi demokrację, krzyczący krytycy - gdyby tylko od ich wpływów
zależeć przemiany miały - NIGDY do demokracji nie dopuściliby.
....Gdybym jednak miał być zwolennikiem państwa antywyznaniowego, Robercie, to –
pomijając już, iż kwalifikowałbym się na leczenie zamknięte – udzielałbym się
raczej na anglojezycznych listach. Mnie jednakże nie przeszkadza religijność
społeczeństwa amerykańskiego, nie przeszkadzają świątynie, symbole, obrządki.
Uważam, że tak właśnie winno wyglądać życie społeczne – na systemowej kanwie
państwa światopoglądowo neutralnego.
....Moja “antyreligijność” i “antykościelność” wyłącznie(!) związana jest z,
oraz odnosi się do aktualnego polskiego państwa (krypto) wyznaniowego – państwa
które nie jest światopoglądowo neutralne. Choć takie ciągle udaje nawet pomimo
wiernopoddańczego traktatu z Watykanem (uprawomocniajacego pozycję kk w
państwie jako równiejszego), czy utrzymywanie kk przez państwo, czyli
podatnika. Lącznie z odpowiednimi zapisami konstytucyjnymi (wartości
chrześcijańskie, obowiązek zawierania konkordatu z Watykanem) stwarzającego
ramy prawne dla państwa zarówno wyznaniowego jak i podporządkowanego woli
katolickiego kleru (akty prawne mogące dotykać wykonania konkordatu mogą być
wprowadzane wyłącznie za zgodą kk).
....W skrócie moja “antyreligijność” i “antykościelność”, są warunkowe(!), i
mają swój początek w, oraz odnoszą się wyłącznie do wyznaniowego charakteru
państwa, które – przez swą naturę – stało się świeckim ramieniem Kościoła
katolickiego. Są ograniczone do państwa którego ustrój, a więc mecenat
partykularnej ideologii grupowej, ma zakodowaną akceptację dyskryminacji na
tle religijnym. Tak jak komuna uczyniła państwo mecenasem ideologii
marksistowsko-leninowskiej. Czy probowałeś kiedyś wygrać z czerwonymi grając w
ich(!) klocki? Czy grając po swojemu nie musiałeś uderzać w ideologię? Czy
można było zwalczać komunę bez uderzania w jej ideologię? I na koniec, czy
sądzisz, że jest sens walczyć z komuną gdy jej już nie ma?
........
...........................koniec części I, z 2
    • Gość: Krzys52 Nie Mój Cyrk - Nie Moje Małpy, dok. IP: *.proxy.aol.com 05.11.01, 04:15
      Część II – dokończenie
      ..
      ....Jak już wspomniałem interesuje mnie państwo światopoglądowo neutralne –
      liberalna demokracja (we wspomnianym “Kojot & Jurek”, znajdziesz uzasadnienie
      dla przymiotnika ‘liberalna’wink. Jeśli przypomnisz sobie jednak argumentację
      kleru i kościelnych na rzecz konkordatu, jak i ich wyjątkową odporność na
      postulaty drugiej strony (ze strony kk byla to dzika nagonka na wszystkich
      posiadających odmienne zdanie, w latach 1994-98), gdy przypomnisz sobie ich
      absolutną nieprzemakalność na protesty wobec mocno wykracząjacej poza konkordat
      ekspansji kk, gdy przywołasz tę gluchą i zimna scianę odmowy na kulturalną(!)
      argumentację o odejście od państwa wyznaniowego, gdy przypomnisz sobie to
      dobrotliwe niby a w istocie mocno lekceważace spławianie wszystkich myślących
      inaczej – wtedy zrozumiesz podstawy mojej strategii. Bo o to przecież Tobie
      idzie. By zrozumieć.
      ....Zatem, Robercie, nie ma innego sposobu na odsunięcie klechów od państwowego
      cycka, a religii od państwa, jak poprzez obniżenie religijności części
      społeczeństwa – nauczenie jej patrzenia, widzenia, i myślenia. Nie ma więc
      najmniejszej sprzeczności pomiędzy moimi celami a środkami. Przecież ja wcale
      nie mam zamiaru przekonywać do czegokolwiek takiego Bendina, Ciekawego, Glempa,
      Niesiołowskiego, Łopuszanskiego, Buldzia, Pieronka, M13 – (nie tylko ja)
      próbowałem, więc wiem. Tych ludzi nie przekonuje się. Ponadto, pomijając
      wszelkie inne powody bezcelowości takich dyskusji, nie prowadzi się dysput ze
      złodziejami.
      ....Złodziei się zwalcza. Razem z ich religią. Nie dla nich więc przeznaczona
      jest moja argumentacja. Liczę na słabiej zindoktrynowanych - na mniej
      związanych z kk. Na jeszcze zdolnych do myślenia. Stawiam na tych “gorszych”
      parafian. To właśnie, i wyłącznie, im dostarczam argumentów, przy czym
      przekonany jestem, że ich liczba rośnie i rosła będzie (mówię o sobie, ale
      przecież takich jak ja są już tysiące). Mnie, Robercie, idzie o zmiane
      proporcji pomiędzy parafianami ślepo popierającymi integryzm, a obywatelami
      zdolnymi do krytycznego spojrzenia na tych pierwszych. Na korzyść tych drugich
      oczywście. Idzie o zmiane stopnia i charakteru polskiej religijności
      katolickiej.
      ....Jak sądzisz, czy czarownikom typu Rydzyka i Glempa, kołtunerii i bigotom (w
      sutannach czy w cywilu) bardziej sprzyja tzw. “katolicyzm ludowy” czyli ostoja
      cudów na brudnych szybach, i owczego pędu za zaleceniami katabasów, czy też
      religijność bardziej intelektualna? Ja znalazłem odpowiedź na to pytanie. I
      dlatego uważam, że, na przyklad, te brudne szyby, cuda nad Wislłą, i inne
      kretynizmy tego typu należy ośmieszać, wyszydzać, wykpiwać, gnębić, mieszać z
      blotem, wdeptywać w ziemię – razem z ich wyznawcami. By bali się
      wychylić. ‘Science for the poor’ jest znacznie rozleglejsza w skutkach i nie
      dotyka wyłącznie kretynow.
      ....Przecież ta cała ZCh-Nowska mentalność, Robercie, Rodziny Polskie, Rydzyki,
      itp. mogą liczyć w Polsce na poparcie tym wieksze im więcej cudów na brudnych
      szybach jest obserwowanych. Ich rządy zaś, to rządy ciemniaka. Jak nie
      przeciwstawisz im się to Cię oblezą jak robactwo. Bo muszą się żywić. Nie miej
      mi więc za złe, Robercie, że wyszydzam brudne szyby i kretynow. To przecież mój
      obywatelski obowiązek. Ich dominacja, z punktu widzenia siły i dobra państwa,
      oraz obywatelskich wolności, to przecież...czarna rozpacz.
      ....Nie mają najmniejszego sensu dalsze próby rzeczowej dyskusji z kościelnymi
      nt. wycofania religii z państwa, rezygnacji z konkordatu oraz odnośnego zapisu
      konstytucyjnego o nim, ucięcia finansowania kk przez podatnika – na temat
      rzeczywiście neutralnego światopoględowo państwa. Przecież nie po to wykpili
      miliony Polaków by teraz rezygnować z koryta - skutkiem jakichś idiotycznych
      dyskusji. Jedynie sensowną dyskusją z kościelnymi, zatem, jest “dyskusja”
      polegająca na wybijaniu im gruntu spod nóg. Albowiem ustąpią jedynie wtedy –
      gdy grunt ten stracą. Tak jak komuna. A że i religia wielu bardzo porządnych
      ludzi zostanie splugawiona w tym procesie... . No cóż, nie moje to zmartwienie.
      ....Gdy natomiast o to “gówno na ścianie” idzie – to przecież jest to także
      symbol państwa wyznaniowego. To nie jest symbol religijny, Robercie. Krzyż w
      budynkach publicznych to symbol rządów złodziei, kłamców, szubrawców, krętaczy,
      aferzystów, TKM (łącznie z tymi z Episkopatu, diecezji i parafi) - obłudników
      jedynie udających religijność. Oni to gówno powiesili. Dla władzy. Dla
      pieniędzy. Dla zaszczytów. To sejmowe gówno na kształt krzyża symbolizuje
      moralne szambo rządów kleru i klerykalnych pajaców - zarówno ostatnich 4 lat,
      jak i okresu 1990-93. To symbol jak najbardziej polityczny, Robercie, a więc
      bynajmniej nie chroniony. Odsłanienie tej jakże obrzydliwej mistyfikacji, oraz
      jej opluwanie - to także mój obywatelski obowiązek.
      ....A kiedy rozmontowane zostanie w końcu aktualne państwo wyznaniowe (a
      zostanie z cała pewnością) i państwo światopodlądowo neutralne je zastąpi, gdy
      parafianie – w miejsce okradania nie stowarzyszonych - sami zaczną utrzymywać
      swoje własne kościoły, a w prawach wszyscy rzeczywiście zrównani zostaną, wtedy
      Robercie...wtedy kk całkowicie zniknie z pola mego widzenia.
      ....Nawet gdy gdzieś zdarzy sić cud na brudnej szybie. Nie mój cyrk – nie moje
      małpy surprised)
      ......Z poważaniem
      ........Krzysztof Patora
    • Gość: max Czy Krzys52 to fanatyk wiary "panstwo"neutralne?:) IP: *.net.bialystok.pl 05.11.01, 06:41
      no juz prawie(?) polubiłem Pana Krzysia52...małe ale...
      gdyby przyjął iż PODATKI (taca!) są doborowolne! wtedy jego
      "religijnosc" panstwowa ZNIKNIE ( tak tak! panstwo neutralne wyznaniowo
      jest wyznaniem! tym wyznaniem jest PRZYMUS panstwa! składa sie z tych fanatyków
      ktorzy mają ŚWIETE przekonanie iż mają RACJE co do tego - FANATYCZNA wiara! czy
      Krzys52 walczy z tym? neutralny oznacza brak swiatopogladu wogole? wink

      przykład: czy podatki na nauke w "panstwie" neutralnym są dobrowolne czy
      przymusowe? aaa? ti ti! ( ja rzadam dobrowolnosci w nauczaniu! )
      jezeli ksiązka naukowa do przymusowego nauczania jest neutralna!
      ma puste kartki czy jakies postawy i zachowania? wiec? kto tu jest fanatyk?
      sorry kazdy idologiczny przymus w tym wypadku - ze słwoem neutralny jest tym
      samym ideologicznym przymusem dokładnie jakby grupa mnichow tybetanskich
      narzuciła wszystkim swoj punkt widzenia!

      czy ktos mi moze wskazac sprzecznosc w tym rozumowaniu?smile


      To że Krzyś52 walczy o panstwo neutralne (sam tak twierdzi!) mowi jasno
      on jako neutralny fanatyk chce narzucic innym swoją wiare w cos! tu NIE MA
      znaczenia jaką on nazywa swoją wiare! Czy ma znacznie sama demokracja?( daje
      przykłady ) zakłada ze wiekszosc ma racje? kto neutralni? ( a niech tam! tylko
      daje przykład wink wiec co z tymi ktorzy są wyznawcami
      mojej religi:

      a moja religia to to ze uwazam PANSTWO za NERONA i grzechem jest płacenie
      daniny! ze względów religijnych nie moge przyjąc tego przymusu!

      i co wtedy?smile jak reaguje Panstwo neutralne swiatopogladowo ( tolerancyjne dla
      wszytkich wiar i ras?) Pana Krzysia52?
      no jak? IGNORUJE moją wiare i wsadza mnie do wiezienia! (!!!)
      czy wtedy jest róznica miedzy feudalizmem a Panstwem rzekomo neutralnym
      swiatopogladowo? jest FIZYCZNA kara za sprzecznosc z wiarą w panstwo neutralne
      swiatopogladowo! i co wtedy ... smile

      walczysz o neutralnosc? w czym? to tylko sloganik listek figowy?
      a moge zrozumiec ze walczysz z konkretnym celem tj: przymusem nauczania
      (ideologia?)! przymusem ubezpieczenia! przymusem placenia daniny na nauke i
      sztuke itd...

      PS. wiec co panstwo - stróż nocny? li tylko? ( wole ochroniarza ale... )


      pozdrawiam Krzysia52 sekciarsko!wink
    • Gość: max UK - cos chyba przeoczyles drogi Krzysiu52! IP: *.net.bialystok.pl 05.11.01, 06:50
      Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
      Ten jest dokladnie taki sam jak Twój –
      > liberalna demokracja, czyli państwo światopoglądowo neutralne (np. USA, UK,
      > Kanada, Francja, Holandia, Dania, czyli moje wzorce – nie są państwami
      > antywyznaniowymi).

      co to UK? kim jest Królowa Elzbieta? głową Koscioła Anglikanskiego?


      PS. "liberalna demokracja, czyli państwo światopoglądowo neutralne" ciekawa
      definicja! to jak z przymusem nauczania?smile
      • Gość: # UK - cos chyba przeoczyles drogi Krzysiu52! IP: *.wroclaw.tpnet.pl 06.11.01, 13:36
        Gość portalu: max napisał(a):

        > PS. "liberalna demokracja, czyli państwo światopoglądowo neutralne" ciekawa
        > definicja! to jak z przymusem nauczania?smile

        Pyta retorycznie Nasz Drogi Krzys52 - czy walczyc z komuna, ktorej nie ma ?

        Gdybym od poczatku stanu wojennego nie syszal tej agitacji, te same slowa, te same argumenty...

        Jest Pan Panie Krzysiu ich blizniakiem - Sierakowska, Urban... Jaki Panspozniony o 20 lat
        w rozwoju agitacji, takie teksty jak ponizej, traca myszka:

        " ...Gdy natomiast o to �gówno na ścianie� idzie � to przecież jest to także
        symbol państwa wyznaniowego. To nie jest symbol religijny, Robercie. Krzyż w
        budynkach publicznych to symbol rządów złodziei, kłamców, szubrawców, krętaczy,
        aferzystów, TKM (łącznie z tymi z Episkopatu, diecezji i parafi) - obłudników
        jedynie udających religijność. Oni to gówno powiesili. Dla władzy. Dla
        pieniędzy. Dla zaszczytów. To sejmowe gówno na kształt krzyża symbolizuje
        moralne szambo rządów kleru i klerykalnych pajaców - zarówno ostatnich 4 lat,
        jak i okresu 1990-93. To symbol jak najbardziej polityczny,... "

        Dodam tylko dla porzadku - symbol ze komunizm upadl a KOMUNISCI nie.
        I ich jezyk. Kto nnie wierzy niech sie wczyta. A na innych watkach potwierdzenie o co Krzysiom chodzi
        naprawde.

        Oni wlasnie uparcie twierdza, ze nie ma komunistow.
        • krzys52 A Ty czego się wcinasz? 02.12.01, 08:24
          Przeciez i tak nic z tego nie pojmujesz
          ..
          K.P.
      • krzys52 Nie, nic nie przeoczyłem drogi Maxiu 01.12.01, 23:42
        ....z samego tytulu domyslilem sie o co Tobie chodzi. Dlatego dotad nie
        otwieralem. Chcialem tez bys mial czas na doedukowanie sie. No coz,
        przeleniuchowales Maxie.
        ..
        ....Zatem, gdy juz o te nieszczesna krolowa idzie to powinienes powybijac szyby
        swojemu nauczycielowi. Bo krolowa brytyjska moze sobie byc glowa czego tylko chce
        ale z brytyjskim systemem politycznym to ona nie ma juz nic wspolnego. Jest
        jedynie brylantem w pieczolowicie holubionym tradycjonalizmie angielskim.
        ....Innymi slowy, nie moze byc ona ogniwem laczacym panstwo i kosciol gdyz, jako
        Korona, z panstwem - ponad wszystko to co dotyczy kazdego innego obywatela - nie
        ma ona nic wspolnego.
        ..
        A liczylem na to, ze moze siegniesz po jakis podrecznik chocby surprised(
        Pzdr.
        K.P.
        ..
        ............................................

        Gość portalu: max napisał(a):

        > Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
        > Ten jest dokladnie taki sam jak Twój –
        > > liberalna demokracja, czyli państwo światopoglądowo neutralne (np. USA, UK
        > ,
        > > Kanada, Francja, Holandia, Dania, czyli moje wzorce – nie są państwa
        > mi
        > > antywyznaniowymi).
        >
        > co to UK? kim jest Królowa Elzbieta? głową Koscioła Anglikanskiego?
        >
        >
        > PS. "liberalna demokracja, czyli państwo światopoglądowo neutralne" ciekawa
        > definicja! to jak z przymusem nauczania?smile

    • Gość: Krzys52 Gdzie Te Dyskutanty Pyskate???!!! IP: *.proxy.aol.com 06.11.01, 00:04
      ?????????????????????????????????????????????????
    • Gość: Krzys52 Max Sie Nie Liczy... IP: *.proxy.aol.com 06.11.01, 00:06
      ...musi sie douczyc. O UK zwlaszcza.
      • Gość: max no i jak tak mozna! ja tu jak mason z masonem ... IP: *.net.bialystok.pl 06.11.01, 05:50
        Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

        > ...musi sie douczyc. O UK zwlaszcza.

        a musze sie douczyc! melodia troche nie ta ( jak dla mnie za skomplikowana )
        anarchy in the U.K.?wink)
    • Gość: Kryzs52 Ucz Sie Polskiego, Ethanol... IP: *.proxy.aol.com 06.11.01, 05:21
    • Gość: Kryzs52 Ucz Sie Polskiego, Ethanol... IP: *.proxy.aol.com 06.11.01, 05:22
    • Gość: Krzys52 Ucz Się Polskiego Ethanol... IP: *.proxy.aol.com 06.11.01, 05:27
      ...dzieciom, jak Ty, nauka języków obcych przychodzi łatwiej.
      Serdecznie życzę Ci powodzenia.
      K.P.
    • Gość: max Małpy małpami! i co Prosiaku jam tylko sie ostał:) IP: *.net.bialystok.pl 06.11.01, 05:59
      widzisz? widzisz co narobiłes? prawdziwego przyjaciela poznaje sie w biedzie! smile
      • Gość: Krates Jest nas conajmniej dwóch... IP: *.delta.com.pl 06.11.01, 12:14
        tzn. zgadzam się z maxem (na ile go rozumiem wink. I też czekam na odpowiedzi na
        jego pytania (bez nadziei)

        Maxiu! Krzysia prosiakiem nazwałeś? Nieładnie! Zasługuje na wieprza conajmniej,
        lubi cudze świętości kalać. W każdym razie - arcyokaz (uznanie!)

        Krzysztof wierzy w Demosa ale nie dowiemy się więcej od niego o tym kulcie
        bo "za głupi jesteśmy". Najpierw trzeba z wprawą wydalać wszystkie wydzieliny
        na symbole obcych wiar potem nauczyć się gęgać o wyższości prawdziwej
        demokracji, ofiary jej składać z ochotą i nie kwestionować żadnych jej praw,
        autorytety uznać i ślepo im ufać, w obrządkach brać udział, wrogów tropić
        czujnie, w nagonkach brać udział itd, itp.

        Ty max się nie nadasz na neofitę. Nie dość śliski jesteś.

        A i Krzysia raczej na kolibera nie przerobisz. Próbowałem wspólnego mianownika
        szukać jakieś dwa lata temu i nawet mi przyznał że jak inni publiczny grosz
        trwonią to go tak nie boli ale na czarnych pięciu groszy odżałować nie może.
        (Krzysiu, przepraszam jeśli coś przekręciłem ale tak to wtedy zrozumiałem a
        archiwum nie prowadzę) Albo papież albo Krzysztof. Tertium non datur.

        pozdrawiam wszystkich
        a maxa jak brata (ideolo wink

        Krates










        • Gość: # Re: Jest nas conajmniej dwóch... IP: *.wroclaw.tpnet.pl 06.11.01, 13:42
          Krzysiu52 !

          Powiedz mi czym sie zajmowales w Komitecie Powiatowym
          a moze w IV Wydziale ?
          Pomyliles z lekka Polske z Panstwem pod rzadami Talibow.

          Niektorzy o Twoich pogladach raczyli zauwazyc w ostatnim m-cu te drobna roznice.
          Obudz sie. Zyczliwy, dla fiksujacych emocjonalnie,
          jak zwykle #
        • Gość: max Re: Jest nas conajmniej dwóch... IP: *.net.bialystok.pl 08.11.01, 17:25
          Gość portalu: Krates napisał(a):

          > Maxiu! Krzysia prosiakiem nazwałeś? Nieładnie! Zasługuje na wieprza conajmniej,

          a tak kurturarnie! chciałem! wink


          > Krzysztof wierzy w Demosa ale nie dowiemy się więcej od niego o tym kulcie
          > bo "za głupi jesteśmy". Najpierw trzeba z wprawą wydalać wszystkie wydzieliny
          > na symbole obcych wiar potem nauczyć się gęgać o wyższości prawdziwej
          > demokracji, ofiary jej składać z ochotą i nie kwestionować żadnych jej praw,
          > autorytety uznać i ślepo im ufać, w obrządkach brać udział, wrogów tropić
          > czujnie, w nagonkach brać udział itd, itp.
          >
          > Ty max się nie nadasz na neofitę. Nie dość śliski jesteś.

          gryzę?smile


          > A i Krzysia raczej na kolibera nie przerobisz. Próbowałem wspólnego mianownika
          > szukać jakieś dwa lata temu i nawet mi przyznał że jak inni publiczny grosz
          > trwonią to go tak nie boli ale na czarnych pięciu groszy odżałować nie może.
          > (Krzysiu, przepraszam jeśli coś przekręciłem ale tak to wtedy zrozumiałem a
          > archiwum nie prowadzę) Albo papież albo Krzysztof. Tertium non datur.
          >
          > pozdrawiam wszystkich
          jak brata (ideolo wink

          ID eolo wink
        • krzys52 Nie dyskutuje ze zlodziejami 01.12.01, 07:11
          ...Zlodziei sie zwalcza. Bez wzgledu na to czy kradniesz ty, czy ten twoj
          zlodziejski kosciolek Rzymskokatolicki.
          ..
          K.P.
          ..
          PS....Nie wiem kim jestes ale wyglada na to, ze zapiekla sie niechec do mnie w
          twoim poboznym serduszku. Najwyrazniej jestes jednym z tych (a bylo ich sporo)
          ktorym wykazalem, ze malo sa warci.
          Gość portalu: Krates napisał(a):

          > tzn. zgadzam się z maxem (na ile go rozumiem wink. I też czekam na odpowiedzi na
          > jego pytania (bez nadziei)
          >
          > Maxiu! Krzysia prosiakiem nazwałeś? Nieładnie! Zasługuje na wieprza conajmniej,
          >
          > lubi cudze świętości kalać. W każdym razie - arcyokaz (uznanie!)
          >
          > Krzysztof wierzy w Demosa ale nie dowiemy się więcej od niego o tym kulcie
          > bo "za głupi jesteśmy". Najpierw trzeba z wprawą wydalać wszystkie wydzieliny
          > na symbole obcych wiar potem nauczyć się gęgać o wyższości prawdziwej
          > demokracji, ofiary jej składać z ochotą i nie kwestionować żadnych jej praw,
          > autorytety uznać i ślepo im ufać, w obrządkach brać udział, wrogów tropić
          > czujnie, w nagonkach brać udział itd, itp.
          >
          > Ty max się nie nadasz na neofitę. Nie dość śliski jesteś.
          >
          > A i Krzysia raczej na kolibera nie przerobisz. Próbowałem wspólnego mianownika
          > szukać jakieś dwa lata temu i nawet mi przyznał że jak inni publiczny grosz
          > trwonią to go tak nie boli ale na czarnych pięciu groszy odżałować nie może.
          > (Krzysiu, przepraszam jeśli coś przekręciłem ale tak to wtedy zrozumiałem a
          > archiwum nie prowadzę) Albo papież albo Krzysztof. Tertium non datur.
          >
          > pozdrawiam wszystkich
          > a maxa jak brata (ideolo wink
          >
          > Krates
          >
          >
          >
          >
          >
          >
          >
          >
          >
          >

      • krzys52 Wiem żeś mi Serdeczny :O) 02.12.01, 20:47
        Ale, jak widzisz, nie jest aż tak źle. Może dlatego, że nie lubię czekać na
        biedę - by poznawać "prawdziwych przyjaciół". surprised)
        K.P.
        ..
        ................................................


        Gość portalu: max napisał(a):

        > widzisz? widzisz co narobiłes? prawdziwego przyjaciela poznaje sie w biedzie! :
        > )

    • Gość: Hiacynt do Krzysia ostatniego słowa IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 06.11.01, 14:11
      Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

      > Odp: Kupa w Ksztalcie Matki Boskiej List wyslany przez R.Z. w dniu Sobota, 3
      > Listopad 2001, godz. 11:33 (z hosta pg183.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl), w
      > odpowiedzi na list Odp: Kupa w
      > Ksztalcie Matki Boskiej, wyslany przez Krzysztof Patora w dniu Piatek, 2
      > Listopad 2001, godz. 23:17 (Forum Wirtualnej Polski)
      > ..........
      > “crying...) Mowiac inaczej panstwo powinno sie zajmowac tylko tym, co laczy
      > wszystkich obywateli. Wszystkim tym co ich dzieli powinny sie zajmowac w ramach
      >
      > prawa organizacje poza rzadowe. I w tej sprawie przypuszczam, ze sie zgadzamy.
      > Miedzy panstwem neutralnym swiatopogladowo a panstwem antywyznaniowym jest
      > jednak roznica.
      > Z twoich postow wnosze, ze jestes za panstwem antywyznaniowym. Dla mnie to jest
      >
      > nie do przyjecia. Ja wyznaje zasade zyj i daj zyc innym. Jak ktos w refleksie
      > swietlnym widzi Matke Boska to mu wolno, tak dlugo az nie bedzie przesladowal
      > tych co jej nie widza.
      > Problemem w Polsce jest, ze KK neutralnosc panstwa traktuje jako walke z
      > religia, ale to jest ewidentne naduzycie.(...)”
      > :::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::
      > “Kupa w Kształcie Matki Boskiej” znajduje się także na tej liście
      > dyskusyjnej surprised)
      > :::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::
      > ..
      > .......Robercie
      > ....Doprawdy nie pojmuję z czego wnosisz, że jestem za państwem
      > antywyznaniowym, skoro od lat, i cały czas, wypowiadam się i opowiadam na rzecz
      >
      > państwa światopoglądowo neutralnego (np. poniżej, w “Kojot & Jurek; z 1
      > listopada). Domyślam się jednak, że doradzić mi chcesz a’propos mojej
      > wiarygodności, jako że moje posty niejednokrotnie wygladają na antyreligijne i
      >
      > antykościelne. No cóż, nawet gdy tak to wygląda to i tak dotyczy mojej
      > strategii i taktyki a nie celu. Ten jest dokladnie taki sam jak Twój –
      > liberalna demokracja, czyli państwo światopoglądowo neutralne (np. USA, UK,
      > Kanada, Francja, Holandia, Dania, czyli moje wzorce – nie są państwami
      > antywyznaniowymi). Ale też, zauważ Robercie, czasem i demokracja silą
      > wprowadzana byla (patrz Niemcy). W takich przypadkach jej przeciwnicy darli się
      >
      > w nieboglosy, że “jak że to, mówią że demokracja, a używają sily do jej
      > wprowadzenia” – i to jest wlaśnie zludne. W tych przypadkach bowiem
      > JEDYNIE w
      > oparciu o dyktat można bylo demokrację wprowadzić. Gdyby nie siła stojąca za
      > wprowadzającymi demokrację, krzyczący krytycy - gdyby tylko od ich wpływów
      > zależeć przemiany miały - NIGDY do demokracji nie dopuściliby.
      > ....Gdybym jednak miał być zwolennikiem państwa antywyznaniowego, Robercie, to
      > –
      > pomijając już, iż kwalifikowałbym się na leczenie zamknięte – udzielałby
      > m się
      > raczej na anglojezycznych listach. Mnie jednakże nie przeszkadza religijność
      > społeczeństwa amerykańskiego, nie przeszkadzają świątynie, symbole, obrządki.
      > Uważam, że tak właśnie winno wyglądać życie społeczne – na systemowej kan
      > wie
      > państwa światopoglądowo neutralnego.
      > ....Moja “antyreligijność” i “antykościelność” wyłączni
      > e(!) związana jest z,
      > oraz odnosi się do aktualnego polskiego państwa (krypto) wyznaniowego – p
      > aństwa
      > które nie jest światopoglądowo neutralne. Choć takie ciągle udaje nawet pomimo
      > wiernopoddańczego traktatu z Watykanem (uprawomocniajacego pozycję kk w
      > państwie jako równiejszego), czy utrzymywanie kk przez państwo, czyli
      > podatnika. Lącznie z odpowiednimi zapisami konstytucyjnymi (wartości
      > chrześcijańskie, obowiązek zawierania konkordatu z Watykanem) stwarzającego
      > ramy prawne dla państwa zarówno wyznaniowego jak i podporządkowanego woli
      > katolickiego kleru (akty prawne mogące dotykać wykonania konkordatu mogą być
      > wprowadzane wyłącznie za zgodą kk).
      > ....W skrócie moja “antyreligijność” i “antykościelność”
      > ;, są warunkowe(!), i
      > mają swój początek w, oraz odnoszą się wyłącznie do wyznaniowego charakteru
      > państwa, które – przez swą naturę – stało się świeckim ramieniem Ko
      > ścioła
      > katolickiego. Są ograniczone do państwa którego ustrój, a więc mecenat
      > partykularnej ideologii grupowej, ma zakodowaną akceptację dyskryminacji na
      > tle religijnym. Tak jak komuna uczyniła państwo mecenasem ideologii
      > marksistowsko-leninowskiej. Czy probowałeś kiedyś wygrać z czerwonymi grając w
      > ich(!) klocki? Czy grając po swojemu nie musiałeś uderzać w ideologię? Czy
      > można było zwalczać komunę bez uderzania w jej ideologię? I na koniec, czy
      > sądzisz, że jest sens walczyć z komuną gdy jej już nie ma?

      Komuna jest w Tobie Krzysiu, słownictwo i argumentacja.
      • krzys52 w Tobie tez jest komuna Hiacyncie 03.12.01, 06:17
        Ale tylko w slownictwie. Uzywasz bowiem tego samego co ja slownictwa. I to w
        dodatku na tych roznych herbatkach w chatkach, i pod korzeniami.
        W Twojej argumentacji natomiast komuny nie ma (za wyjatkiem atakowania
        argumentujacego, w miejsce odniesienia sie do argumentacji). Ale tez na tych
        waszych pici-paci zadnej argumentacji nie stosujecie. Bo i po co wam.
        Pzdr.
        K.P.

    • zabijaka Re: Nie Mój Cyrk - Nie Moje Małpy 07.11.01, 01:13
      ten krzychu to zwykla szmata
      na dodatek udaje madra szmate, ale jak kazda szmata glupi jest
      jak go dorwe w ameryce (bede go tropil po adresie) to urwe mu ten paskudny leb
      i nasikam do szyji. Czy moze lepiej nasrac na jego scierwo ???
    • Gość: Krzys52 Olimpijska Piatka.... IP: *.proxy.aol.com 07.11.01, 05:48
      ...Zabijaka, Krates, #, Hiacynt, Max. - to wprawdzie piatka ale... zer
      nejprawdziwszych. Na olimpijska piatke skladaja sie kolo, wy pacany. Nie zera
      jak wy. surprised(
      I pomyslec, ze to wy jestescie ponoc przyszloscia tej biednej Polski. Brrr...
      Nigdy Wiecej Przyszlosci!!!
      ..
      K.P.
      • Gość: max hmm zawsze myslalem ze zero to liczba neutralna:) IP: *.net.bialystok.pl 07.11.01, 06:31
        Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

        > ...Zabijaka, Krates, #, Hiacynt, Max. - to wprawdzie piatka ale... zer
        > nejprawdziwszych. Na olimpijska piatke skladaja sie kolo, wy pacany. Nie zera
        > jak wy. surprised(
        > I pomyslec, ze to wy jestescie ponoc przyszloscia tej biednej Polski. Brrr...
        > Nigdy Wiecej Przyszlosci!!!
        > ..
        > K.P.

        ale miło mi ze zauwazyłes ze Polska jest biedna! jak jeszcze dodasz ze przez
        socjalizm! pzpr-aws-sld to juz NAWET Tobie przyklasne smile


        PS. Ach Polska! od chodzby z prawem gospodarczym stanu Nevada! no niee?smile
        A wtedy znowu przyjedziesz do Polski i bedziesz dalej o socjalizm ( neutronowy? )
        walczył ;>
      • Gość: max hmm zawsze myslalem ze zero to liczba neutralna:) IP: *.net.bialystok.pl 07.11.01, 06:31
        Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

        > ...Zabijaka, Krates, #, Hiacynt, Max. - to wprawdzie piatka ale... zer
        > nejprawdziwszych. Na olimpijska piatke skladaja sie kolo, wy pacany. Nie zera
        > jak wy. surprised(
        > I pomyslec, ze to wy jestescie ponoc przyszloscia tej biednej Polski. Brrr...
        > Nigdy Wiecej Przyszlosci!!!
        > ..
        > K.P.

        ale miło mi ze zauwazyłes ze Polska jest biedna! jak jeszcze dodasz ze przez
        socjalizm! pzpr-aws-sld to juz NAWET Tobie przyklasne smile


        PS. Ach Polska! od chodzby z prawem gospodarczym stanu Nevada! no niee?smile
        A wtedy znowu przyjedziesz do Polski i bedziesz dalej o socjalizm ( neutronowy? )
        walczył ;>
      • Gość: Hiacynt do Krzysia o przyszłości Polski IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 07.11.01, 07:08
        Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

        > ...Zabijaka, Krates, #, Hiacynt, Max. - to wprawdzie piatka ale... zer
        > nejprawdziwszych. Na olimpijska piatke skladaja sie kolo, wy pacany. Nie zera
        > jak wy. surprised(
        > I pomyslec, ze to wy jestescie ponoc przyszloscia tej biednej Polski. Brrr...
        > Nigdy Wiecej Przyszlosci!!!
        > ..
        > K.P.

        Krzysiu!

        Teraz w modzie inna piątka, fakt - mało olimpijska
        - Kaucz, Wiatr, Pastusiak, Urban, Piotrowski

        Biedna ta Polska.
        • krzys52 Re: do Krzysia o przyszłości Polski 30.11.01, 02:06
          Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

          > Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
          >
          > > ...Zabijaka, Krates, #, Hiacynt, Max. - to wprawdzie piatka ale... zer
          > > nejprawdziwszych. Na olimpijska piatke skladaja sie kolo, wy pacany. Nie z
          > era
          > > jak wy. surprised(
          > > I pomyslec, ze to wy jestescie ponoc przyszloscia tej biednej Polski. Brrr
          > ...
          > > Nigdy Wiecej Przyszlosci!!!
          > > ..
          > > K.P.
          >
          > Krzysiu!
          >
          > Teraz w modzie inna piątka, fakt - mało olimpijska
          > - Kaucz, Wiatr, Pastusiak, Urban, Piotrowski
          >
          > Biedna ta Polska.
          ..............
          ..
          A zebys wiedzial - biedna. A swoja droga zapomniales o Glempie i jeszcze paru,
          przy czym rozumiem, ze nie masz na mysli Jerzego Urbana - mojego ulubienca - lecz
          kogos o tym samym nazwisku.
          ..
          K.P.
    • zabijaka Re: Nie Mój Cyrk - Nie Moje Małpy 07.11.01, 06:22
      krzysiu
      mendo-weszko zaklamana,
      ty nie podskakuj koles bo ci cianiasto wychodzi. Cierpisz na podstawowa ilosc
      szarych tkanek to milcz. I nie wysilaj za bardzo tej mozgownicy bo ci zwieracze
      puszcza. I znowu chalupe zapaskudzisz.
      Ty chory czlek jestes. Bo ty masz manie przesladowcza i tylko i jednym
      potrafisz pisac-ty jak kataryniarz. I zioniesz nienawiscia, ktora na poczatku
      skrywales. Ale ci nerwy puscily i odklyles swoja prawdziwa morde.
      Wiec mi koles tu nie podskakuj bo ci uszy obetne japonskim mieszem a jaja
      sztylecikiem z przedniej damascenskiej stali. I bedziesz wtedy jelopku
      cieniuchno spiewal. Ty juz sie na tym forum do rozmowy nie nadajesz. Bo juz
      wiemy kim jestes. I z takimi jak ty sie nie gada tylko w morde leje.

      No !!!
      • Gość: # Re: Nie Mój Cyrk - Nie Moje Małpy IP: *.wroclaw.tpnet.pl 07.11.01, 07:38
        zabijaka napisał(a):

        > krzysiu
        > mendo-weszko zaklamana,

        ........ Ty juz sie na tym forum do rozmowy nie nadajesz. Bo juz
        > wiemy kim jestes. I z takimi jak ty sie nie gada tylko w morde leje.
        >
        > No !!!

        Krzysiu 52 !

        I tak cie szmatko szkolili w rozpoznawaniu "wroga ludu"
        a ty niezdolny nieuku - sam sie dales rozpoznac !!! - jak to u oferm w zwyczaju.

        Im wiecej bedzies pisal, tym bardziej bedzie zbieralo na wymioty czytelnika.
        Wiec nie pisz. Bo napozytywna zmiane u ciebie, nawet dobroduszny # nie liczy.

        Przypuszczam, ze ktos cie namierzy, przetlumaczy i opublikuje w twoim srodowisku
        - bu wiedzieli jaka szmatke przyjeli do siebie. Nalezy ci sie. Od Zabijaki tez.

    • Gość: Krzys52 Lepiej Już Pobrońcie Tych Swoich Pedofili... IP: *.proxy.aol.com 08.11.01, 05:17
      ...z tej samej pedofilnej sitwy - waszych braci w Chrystusie.
      ..
      K.P.
      • max_bialystock o!Krzys52 to obrońca DZIECI! (amnezja trwa dalej?) 08.11.01, 07:59
        Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

        > ...z tej samej pedofilnej sitwy - waszych braci w Chrystusie.
        > ..
        > K.P.

        czy słowo "pedofil" uzywasz w kontekscie swojego "liberalizmu" aborcyjnego?
        a moze chcesz udowodnic ze nie jestes od nich gorszy? co? ( nawet Ci uwierze )


        PS. i co z tymi "głodomorami"? zadziwiajaca amnezja!
    • Gość: Krzys52 Max...Daj Ciumka Hiacyntowi IP: *.proxy.aol.com 12.11.01, 17:15
      A Hiacynt ma pogilgotać pod brodą Zboczeńca, pardon - Zabijakę
      ..
      K.P.
      • max_bialystock straszysz "homo" co to? przestałes czytac "NIE"? 12.11.01, 19:18
        Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

        > A Hiacynt ma pogilgotać pod brodą Zboczeńca, pardon - Zabijakę
        > ..
        > K.P.

        oczom nie wierze! ten FACET przemienia sie w ... KOŁTUNA?smile)))
        niesamowite! porazajace ...
        • krzys52 Jakie bylo Twoje pierwsze wrazenie? 01.12.01, 20:48
          ...gdy dawales "ciumka" Hiacyntowi? Opowiesz?
          K.P.
          • Gość: ethanol Re: Jakie bylo Twoje pierwsze wrazenie? IP: 151.112.27.* 01.12.01, 23:42
            krzysiu - jakie sa twoje wrazenia po napisaniu "cudownie inteligentnego" posta
            na tym forum ???.
            Opowiesz ???> Nie sadze zebys opowiadzial, musial bys chyba myslec nad tym
            postem tydzien i tydzien go pisac.
            • Gość: # Re: Jakie bylo Twoje pierwsze wrazenie? IP: *.wroclaw.tpnet.pl 03.12.01, 07:50
              Gość portalu: ethanol napisał(a):

              > krzysiu - jakie sa twoje wrazenia po napisaniu "cudownie inteligentnego" posta
              > na tym forum ???.
              > Opowiesz ???> Nie sadze zebys opowiadzial, musial bys chyba myslec nad tym
              > postem tydzien i tydzien go pisac.

              Krzys52!
              Wybacz nam takie niechrzescijanskie traktowanie Twoich
              urazow psychicznych, jakich musiales sie nabawic w domu rodzinnym
              lub w pracy ideowej z powodu konfliktu sumienia i wpajanych Ci zasad.

              Wiecej sie to nie powtorzy, by Cie nie narazac po raz kolejny na
              na zgubne dla Twego zbawienia uczucia nienawisci.

              Musisz tez byc bardziej tolerancyjny dla polskich Talibow w panstwie wyznaniowym,
              jakim Twoi bliscy tzn. tolerancyjni i liberalni uczynili III Rzeczypospolita.

              Przepraszamy Cie tez jednoczesnie za wszystkie krzywdy,
              jakich doznales od "okrutnego" kosciola w Polsce.
              Twa zasada ROZUMNEGO, "zab za zab"
              - "oko" za "oko", jest jak najbardziej na czasie.
            • krzys52 Czy Ty Ciagle Sie Moczysz, Ethanolku 04.12.01, 04:59
              ....bo Twoj poziom umyslowy jest na tym wlasnie etapie. Postaraj sie byc
              duuuuzym chlopcem.
              ..
              K.P.
              • Gość: ethanol Re: Czy Ty Ciagle Sie Moczysz, Ethanolku IP: 151.112.27.* 04.12.01, 05:24
                Krzysiu, toz wszyscy na tym forum mowia zes kiepski w pisaniu postow (kazdy wie
                ze wiekszosc tego co piszesz to przepisujesz badz kopiujesz), co widac
                ewidentnie jak masz jedo zdanie napisac sam - od siebie.
                Oj krzysiu , krzysiu zmien lekarza, albo leki - bo te ci ni cholery nie
                pomagaja. Jaki mul byles , taki jestes.
                • Gość: # Re: Czy Ty Ciagle Sie Moczysz, Ethanolku IP: *.wroclaw.tpnet.pl 07.12.01, 11:07
                  Gość portalu: ethanol napisał(a):

                  > Krzysiu, toz wszyscy na tym forum mowia zes kiepski w pisaniu postow (kazdy wie
                  >
                  > ze wiekszosc tego co piszesz to przepisujesz badz kopiujesz), co widac
                  > ewidentnie jak masz jedo zdanie napisac sam - od siebie.
                  > Oj krzysiu , krzysiu zmien lekarza, albo leki - bo te ci ni cholery nie
                  > pomagaja. Jaki mul byles , taki jestes.

                  Ethanol !!!
                  Ja wiem, ze Ty sam jako lek lekarza nie potrzebujesz,
                  to i doradzac nie umiesz jak np. ja stary i schorowany...

                  Polecilem przeto Ciebie Krzysiowi ale Ty mu zle radzisz -
                  bo nawykly do eterycznych, choc przyznam wulgarnie wyrazanych mysli
                  - nie mogles wziac pod uwage ewntualnosci np. takiej,
                  ze Krzych52 sam jest dajmy na to, lekarzem.

                  I co wtedy - lekarzu lecz sie sam ? A szewc bez butow...


Inne wątki na temat:
Pełna wersja