ewa8a
04.09.06, 20:20
,,Swoją kampanię promocyjną nad Wisłą rozpoczyna międzynarodowa organizacja
walcząca o prawa ludzi, którzy nie uprawiają seksu.
Aseksualni nie kochają się, bo to nie sprawia im przyjemności. Swoją
aseksualność odkrywają w okresie dorastania, gdy zauważają, że na płeć
przeciwną nie reagują tak emocjonalnie jak ich rówieśnicy. Co ważne, nie
interesuje ich też ta sama płeć, więc wykluczają w sobie homoseksualność. Jak
mówi prof. Lew Starowicz - znany seksuolog - aseksualni stanowią 1,5 proc.
populacji, a więc w Polsce jest ich ponad pół miliona. Większość twierdzi, że
nikt ich nie rozumie, wstydzą się przyznawać do swoich preferencji i zamykają
się w sobie. Właśnie te osoby chce zjednoczyć Aven, międzynarodowa
organizacja walcząca o prawa aseksualnych, która wkracza do Polski. Czy im
się uda? ‘’
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60153,3593017.html
Organizacja walcząca o prawa ludzi, którzy nie uprawiają seksu ..... Czy ktoś
ich rzeczywiście prześladuje ?