piotr33k2
09.03.03, 14:04
to że michnik napił się wódki z urbanem to w podziece chyba urbanowi że ten
w czasie przesłuchania komisji sejmowej mówił prawdę ,i tylko
prawdę ,pogrążając nawet swój obóz polityczny.urban ,co by onim nie mówić to
na stare lata zmienił swój stosunek do prawdy jako credo życiowego.jest to w
pewnej mierze zasługa takich ludzi jak michnik którzy całym swoim życiem
walczyli o prawdę w sferze zycia politycznego i publicznego.nie oceniajmy
michnika po tym jak napił się wódki z urbanem ale po tym jak żył ,jak
postępował i co zrobił dla polski,gdyby każdy z nas był chociaż w połowie
adamem michnikiem żylibysmy w krainie szcześliwości i dobrobytu.michnik
spotyka się i rozmawia (czasem też napije)i z posłami z po. i pis,i z sld i
z psl.on jest ponad podziałami ,z dzielenia polaków na czerwonych i innych
już dawno wyrósł i jest to podział obecnie szkodliwy ,trzeba rozmawiać z
każdym kto myśli o polsce ,i gotów jest dla niej coś sensownego zrobić.do
tej kategori nie zaliczają się aktywiści lpr i samoobrony dla których
michnik za samo to że żyje, jest niedopuszczalne i karygodne .ludzie ci i
to środowisko ,to jest dopiero moralne bagno szkodliwe dla polski!