letizia2 08.02.07, 20:07 "Łasuch literacki" czy "Całuski Pani Darling"??????????? Nie wiem, którą kupić, a w jednej i drugiej są przepisy. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
onion68 Re: Którą polecacie??????????? 08.02.07, 20:31 Właśnie wczoraj nadeszły moje całuski, i tak na pierwszy rzut oka bardziej odpowiada mi "Łasuch" - przeglądając "Całuski" cały czas ma się świadomość, że adresatem jest całkiem niedorosłe dziecię. Odniosłam też wrażenie, że czytelnik (dziecię owe) jest traktowany nieco protekcjonalnie. Ponadto jedna rada, której udziela Autorka potencjalnemu młodocianemu kucharzowi, nie wydaje mi się zbyt trafiona - mianowicie, nie powinien on zawracać głowy mamusi, gdy sama coś w kuchni tworzy lub w inny sposób pracuje, a raczej poczekać na moment, gdy zasiada przed telewizorem i w tym momencie zaproponować jej coś pysznego do jedzenia, a następnie to przygotować (wybór momentu ma na celu zapobieżenie sprzeciwom). Otóż, gdy ja zasiadam z książką na kanapie lub zasiadam przed telewizorem (a nie czaję się gdzieś w kącie, w trakcie prac domowych), to oznacza, że właśnie wszystko zrobiłam, posprzątałam, przygotowałam. Wizja ponownie zabałaganionej kuchni raczej nie uszczęśliwiłaby mnie i nie nastawiła przychylnie do ambicji dziecka. Chętniej widziałabym jego wysiłki w trakcie mojej własnej działalności w kuchni, za jednym bałaganem ;) Odpowiedz Link
ciotka_paszczaka Re: Którą polecacie??????????? 08.02.07, 21:40 Lasucha. Z takich samych powodow -inteligentne komentarze, wplecione w przepisy. Same przepisy rowniez bardziej skierowane do nasto i wiecej latkow; a nie do dzieci; jak ma to miejsce w Caluskach. Odpowiedz Link
uccello Re: Którą polecacie??????????? 08.02.07, 21:42 ________________________Też wolę Łasucha!_____________________________________ Można tam znaleźć przepis i na Superpiernik mamy Żakowej, murzyna w koszuli i bez( tego gabrysinego),przepis na uwiedzenie Tola czyli Coq au vin,i inne marchewki vichy, przepis na wątróbki drobiowe, które tak świetnie posłużyły Mamertowi do wyjasniania szczegółów operacji chirurgicznej, zupę grzybową Cioci Felicji, no i na rosół Borejków. Przyprawiany musierycznym opium.Mniam- mniam. Odpowiedz Link