Dodaj do ulubionych

Kwas znów traci okazję żeby siedzieć cicho

11.03.03, 09:21
Apel prezydenta o dymisje nie ma żadnej wartości prawnej. O wartości moralnej
apeli tego akurat prezydenta lepiej przez grzeczność nie mówić. Więc może
lepiej, żeby siedział cicho ? Bo na "wyrażenie rozczarowania" i "oczekiwania"
to każdy może sobie pogwizdać.
Realne kompetencje prezydenta wobec KRRiT polegają na możliwości odrzucenia
jej sprawozdania, które zresztą wpłynie niedługo. Może więc Kwas chce sobie
podnieść nieco popularność wyraźnie zagrożoną wskutek jego proamerykańskiego
lizusostwa ?
Obserwuj wątek
    • Gość: +++Ignorant Re: Indris znów traci okazję żeby siedzieć cicho IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.03.03, 15:57
      indris napisał:

      > Apel prezydenta o dymisje nie ma żadnej wartości prawnej. O wartości moralnej
      > apeli tego akurat prezydenta lepiej przez grzeczność nie mówić. Więc może
      > lepiej, żeby siedział cicho ? Bo na "wyrażenie rozczarowania" i "oczekiwania"
      > to każdy może sobie pogwizdać.
      > Realne kompetencje prezydenta wobec KRRiT polegają na możliwości odrzucenia
      > jej sprawozdania, które zresztą wpłynie niedługo. Może więc Kwas chce sobie
      > podnieść nieco popularność wyraźnie zagrożoną wskutek jego proamerykańskiego
      > lizusostwa ?
    • janusz2_ Re: Kwas znów traci okazję żeby siedzieć cicho 11.03.03, 16:18
      indris napisał:

      > Może więc Kwas chce sobie
      > podnieść nieco popularność wyraźnie zagrożoną wskutek jego proamerykańskiego
      > lizusostwa ?

      Na czym opierasz przekonanie, że proamerykańskie sympatie prezydenta wpłynęły
      na spadek jego popularności?
      • maretina Re: Kwas znów traci okazję żeby siedzieć cicho 11.03.03, 16:32
        janusz2_ napisał:

        > >
        > Na czym opierasz przekonanie, że proamerykańskie sympatie prezydenta wpłynęły
        > na spadek jego popularności?

        na swoich antyamerykanskich nastrojach?
      • indris Na dedukcji 11.03.03, 16:41
        Notowania prezydenta spadły - to fakt podawany zgodnie przez wszystkie ośrodki.
        3/4 Polaków jest przeciwnych proamerykkańskiemu stanowisku władz RP - to drugi
        fakt. Aktywność prezydenta ww ostatnich czasach - przed historią z KRRiT - była
        związana głównie z lansowaniem swojej proamerykańskości (a właściwie
        probushowości, żeby nie obrażać uczciwych Amerykanów) to trzeci fakt. Stąd
        konkluzja.
    • maretina ta parafraza zle mi sie kojarzy:( 11.03.03, 16:22
      jezeli polacy wybrali go na prezydenta, to nie po to, by siedzial cicho. kwach
      ma swoje prawa i obowiazki. w tym, ze zabral glos nie widze nic nagannego.
      • indris Prawa i obowiązki 11.03.03, 16:37
        Oczywiście prezydent jak zresztą każdy ma prawo się wypowiadać na każdy temat.
        Ale ingerencja w działania KRRiT NIE należy do jego praw. Dlatego przerywanie
        przez Brauna urlopu było co najmniej nie na miejscu. Podobnie jak ze strony
        prezydenta "wyrażanie oczekiwań" albo "wyrażanie zawodu". Gdy by jaa był
        Braunem, odpowiedziałbym: " a guzik mnie obchodzą uczucia prezydenta". I
        jeszcze: "pilnuj szewcze kopyta", tj. swoich konstytucyjnych uprawnień. A o
        audiencje u tego lizusa bym się nie starał. Gdyby zresztą lizusem nie był, nie
        starałbym się również.
        • maretina Re: Prawa i obowiązki 11.03.03, 17:22
          tu nie chodzi o to, co czuje prezydent. fakty mowia same za siebie. rada sie
          skompromitowala. ja nie widze mozliwosci dalszego jej funkcjonowania w sposob
          poprawny i dajacy gwarancje praworzadnosci.
          kwach mial racje. popieram go w tej kwestii, mimo, ze do jego zwolennikow sie
          nie zaliczam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka