Dodaj do ulubionych

Spada sprzedaż nowych aut

IP: 172.17.7.229, 195.117.243.* 21.03.01, 10:42
We wczorajszym głównym wydaniu Wiadomości (20.03 godz. 19:30) jako jedną z wiadomości dnia
podano informację o gigantycznych kolejkach lawet na zachodniej granicy. Podescytowana pani
Pieńkowska razem z reporterem z Kołbaskowa przedstawili wizję ilu blacharzy, lakierników,
prywatnych przewoźników i na końcu skarb państwa straci po ukróceniu importu złomu.
Przedstawiono nawet furtkę, jak można będzie dalej importować wraki (uszlachetnianie odpadów).
Zastanawiam sie nad celem takiego przedstawiania sprawy. Czy ktoś wziął pod uwage koszty
społeczne masowych likwidacji stanowisk pracy w fabrykach FIATA, DAEWOO, ostatnio VOLVO ?
Dobry blacharz, lakiernik zawsze znajdzie prace (jest wystarczajaco dużo używanych samochodów
wymagających bieżących napraw i konserwacji bez konieczności zasilania nowym złomem, który
porzucony za 2 - 3 lata "przyozdobi" nasze miasta i ich okolice) i tak powoli stajemy się śmietnikiem
Europy.
Niekontrolowany import złomu to jedna przyczyna, druga, a może ważniejsza, to brak środków na
kupno nowego samochodu. Jesteśmy społeczeństwem biednym, które ma pilniejsze wydatki niż
kupno samochodu i póki sytuacja się nie zmieni, na ożywienie tej i innych branż nie ma, moim
zdaniem, co liczyć.
PÓKI CO NIE KUPUJCIE TRUPÓW !!!
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka