Gość: Pogo
IP: *.iia.cl
25.03.03, 04:47
Jan Nowak Jeziorański:"Wojna psychologiczna jest niesłychanie ważnym,
równoległym
frontem. I ja nie jestem w stanie zrozumieć jednej rzeczy. Dlaczego
Amerykanie nie zniszczyli z miejsca nadajników telewizyjnych i radiowych. Bo
to jest jedyna broń w wojnie psychologicznej , która może mieć bardzo
niebezpieczny wynik. Nie jestem w stanie tego zrozumieć."
Dlaczego po 100 godzinach (wtedy zakończła się "Pustynna Burza") amerykanie
są w lesie? Dlaczego nie zrobili miesięcznych nalotów jak wtedy? Bush był
zbyt pewny siebie. To cecha ludzi głupich lub źle poinformowanych. Jeżeli
głupi to nic nie poradzisz, jeżeli źle poinformowany to ktoś go wkręca. A
jego razem z nim.