Dodaj do ulubionych

Amnesty International o Iraku

31.03.03, 13:10
W raporcie Amnesty International z roku 2000 mozna przeczytac o Iraku:

www.amnesty.org.pl/biblioteka/raport2000_bliskiwschod.html
"W Iraku wykonano setki wyroków śmierci, w tym na przypuszczalnych więźniach
sumienia. Dalej samowolnie aresztowano, zatrzymywano i torturowano
przeciwników politycznych."

W informacji o raporcie z 2001 na polskich stronach niestety pomylono Irak z
Iranem (dlategi Iran wystapił dwa razy, ale jeden z tych opisów odnosi się
do Iraku)
www.amnesty.org.pl/biblioteka/raport2001_bliskiwschod.html
"Tortury były w dalszym ciągu szeroko stosowane w Iranie, skąd napłynęły
informacje o wprowadzeniu nowych form karania, w tym ścięć i amputacji
języka. Egzekucje wykonano na kilkudziesięciu osobach, wśród nich na
więźniach politycznych i prawdopodobnie więźniach sumienia. Ciała wielu z
nich nosiły znamiona tortur.
(...)
W Iranie dalsze ograniczanie wolności słowa i stowarzyszeń powodowało
samowolne aresztowania i uwięzienie kilkudziesięciu dziennikarzy i
intelektualistów. Za murami więzień przebywało kilkudziesięciu więźniów
politycznych skazanych w wyniku nieuczciwych procesów w poprzednich latach
oraz studentów zatrzymanych w czasie demonstracji. Wykonano co najmniej 75
egzekucji."

Ciekaw jestem, cóz lewicowców, często powołujących się na Amnesty
International, tak zachwyca w rządach Husajna?
Obserwuj wątek
    • 7em Re: Amnesty International o Iraku 31.03.03, 13:16
      janusz2_ napisał:

      > Ciekaw jestem, cóz lewicowców, często powołujących się na Amnesty
      > International, tak zachwyca w rządach Husajna?

      stosujesz dosc obrzydliwa manipulacje i kazesz komuchom udowodnic ze nie sa
      wielbladami. najbardziej pojebane czerwone mendy, te co pietrowym autobusem do
      iraku przybyly juz z tamtad uciekly jak zobaczyly co tez tam sie dzieje.
      dezaprobata dla pejsatych karaluchów i ich "pokojowej" krucjaty nie oznacz
      apoparcia dla husajna.

      5040
      • janusz2_ Re: Amnesty International o Iraku 31.03.03, 13:32
        7em napisała:

        > janusz2_ napisał:
        >
        > > Ciekaw jestem, cóz lewicowców, często powołujących się na Amnesty
        > > International, tak zachwyca w rządach Husajna?
        >
        > stosujesz dosc obrzydliwa manipulacje i kazesz komuchom udowodnic ze nie sa
        > wielbladami.

        Postaram się to trochę wyjaśnić.
        Wczoraj w Wiadomościach była kolejna porcja informacji o demonstracjach
        antywojennych. W jakimś w miarę cywilizowanym kraju demonstranci niesli
        portrety Husajna (i oczywiście karykatury Busha).
        Zastanawiam się więc, jakie sa przyczyny ich "miłosci" do krwawego Saddama?
        Rozumiem oczywiście rózne poglądy na kwestię amerykańskiej interwencji w
        Iraku, ale wydaje mi się, że ocena dyktatury Husajna przez normalnych ludzi
        powinna byc jednoznaczna.
        • Gość: luka Re: Amnesty International o Iraku IP: *.k.mcnet.pl 31.03.03, 13:37
          janusz2_ napisał:

          > Rozumiem oczywiście rózne poglądy na kwestię amerykańskiej interwencji w
          > Iraku, ale wydaje mi się, że ocena dyktatury Husajna przez normalnych ludzi
          > powinna byc jednoznaczna.

          Chyba żartujesz. Co drugi z tych cymbałów ma koszulkę z mordą Che Guevary,
          widziałem też paru Leninów.
          • janusz2_ Re: Amnesty International o Iraku 31.03.03, 13:43
            Gość portalu: luka napisał(a):

            > janusz2_ napisał:
            >
            > > Rozumiem oczywiście rózne poglądy na kwestię amerykańskiej interwencji w
            > > Iraku, ale wydaje mi się, że ocena dyktatury Husajna przez normalnych ludz
            > i
            > > powinna byc jednoznaczna.
            >
            > Chyba żartujesz. Co drugi z tych cymbałów ma koszulkę z mordą Che Guevary,
            > widziałem też paru Leninów.

            Niestety masz rację.
            Rozumiem i szanuję np. Twoje poglądy dotyczące interwencji amerykańskiej w
            Iraku.
            Obserwując jednak "protesty przeciwko wojnie" jakie mają miejsce na swiecie,
            obawiam się, że wielu ich uczestników zapałało nagle miłoscią do Saddama,
            ponieważ mogą w ten sposób protestowac przeciwko znienawidzonej przez nich
            Ameryce. Na forum zresztą zdarzały się podobne głosy.
    • Gość: XXL Re: Amnesty International o ...Izraelu IP: *.echostar.pl 31.03.03, 13:57
      janusz2_ napisał:

      > .... wykonano setki wyroków śmierci, w tym na przypuszczalnych więźniach
      > sumienia. Dalej samowolnie aresztowano, zatrzymywano i torturowano
      > przeciwników politycznych."

      To o Izraelu ??? Bo by się zgadzało....

      > Ciekaw jestem, cóz lewicowców, często powołujących się na Amnesty
      > International, tak zachwyca w rządach Husajna?

      Pewnie to samo co prawicowców w rządach Szarona.
      • janusz2_ Re: Amnesty International o ...Izraelu 31.03.03, 16:53
        Gość portalu: XXL napisał(a):

        > janusz2_ napisał:
        >
        > > .... wykonano setki wyroków śmierci, w tym na przypuszczalnych więźniach
        > > sumienia. Dalej samowolnie aresztowano, zatrzymywano i torturowano
        > > przeciwników politycznych."
        >
        > To o Izraelu ??? Bo by się zgadzało....

        O Izraelu w cytowanym raporcie można przeczytać:
        www.amnesty.org.pl/biblioteka/raport2000_bliskiwschod.html
        "W Izraelu naruszenia praw człowieka uchodziły bezkarnie większości
        pracownikom służb bezpieczeństwa. Tortury były w dalszym ciągu oficjalnie
        dopuszczalne i stosowane regularnie do września, kiedy to Wysoki Trybunał
        Sprawiedliwości orzekł niezgodność z prawem takich metod przesłuchiwania.
        Jednakże w dalszym ciągu otrzymywane są doniesienia o biciu i brutalnym
        traktowaniu Palestyńczyków w punktach kontrolnych. Ośmiu Palestyńczyków padło
        ofiarą zabójstw pozasądowych lub w rezultacie brutalności policji. Około 1500
        Palestyńczyków i 29 Libańczyków, w tym 16 przetrzymywanych jako zakładnicy,
        podlegało samowolnym zatrzymaniom. Na terenach okupowanego przez Izrael Libanu
        Płd. w ośrodku zatrzymań w Khiam przetrzymywano bez postawienia zarzutów lub
        procesu ponad 150 Libańczyków."


        >
        > > Ciekaw jestem, cóz lewicowców, często powołujących się na Amnesty
        > > International, tak zachwyca w rządach Husajna?
        >
        > Pewnie to samo co prawicowców w rządach Szarona.

        A co wg. Ciebie zachwyca prawicowców w rządach Szarona?
    • rycho7 Re: Amnesty International o Januszu2_ 31.03.03, 14:00
      Gdy czytam takie manipulacje to zastanawiam sie nad inicjatywa legislacyjna
      zmuszajaca manipulantow do "przejscia" serii tortur przed opublikowaniem
      manipulanckiego tekstu. Tortury powinny byc dobowolne i odplatne z
      uwzglednieniem konkurencji rynkowej. Obowiazkowe byloby wypalanie na czole
      portretow Stalina, Hitlera i aktualnego prezydenta USA. Majac przed soba tak
      naznaczonego osobnika moglbym ze spokojem wysluchiwac jego insynuacji. Nosilby
      na sobie pietnio swego zidiocenia.

      Tak Ci dopomoz Bog Januszu2_
      • janusz2_ Re: Amnesty International o Januszu2_ 31.03.03, 17:02
        rycho7 napisał:

        > Gdy czytam takie manipulacje to zastanawiam sie nad inicjatywa legislacyjna
        > zmuszajaca manipulantow do "przejscia" serii tortur przed opublikowaniem
        > manipulanckiego tekstu.

        Dlaczego sądzisz, że Amnesty International "manipuluje"?
        • rycho7 Re: Amnesty International o Januszu2_ 01.04.03, 09:27
          janusz2_ napisał:

          > Dlaczego sądzisz, że Amnesty International "manipuluje"?


          Czy to zdanie pochodzi od Amnesty International ?

          Ciekaw jestem, cóz lewicowców, często powołujących się na Amnesty
          International, tak zachwyca w rządach Husajna?

          Jezeli nie to o manipulacje spytaj sie autora tego zdania.
          • janusz2_ Re: Amnesty International o Januszu2_ 01.04.03, 09:38
            rycho7 napisał:

            > janusz2_ napisał:
            >
            > > Dlaczego sądzisz, że Amnesty International "manipuluje"?
            >
            >
            > Czy to zdanie pochodzi od Amnesty International ?
            >
            > Ciekaw jestem, cóz lewicowców, często powołujących się na Amnesty
            > International, tak zachwyca w rządach Husajna?
            >
            > Jezeli nie to o manipulacje spytaj sie autora tego zdania.

            "Niestety nie zauważyłes mojego posta w tym wątku który wyjaśniał ten aspekt:
            Re: Amnesty International o Iraku
            janusz2_ 31-03-2003 13:32

            Postaram się to trochę wyjaśnić.
            Wczoraj w Wiadomościach była kolejna porcja informacji o demonstracjach
            antywojennych. W jakimś w miarę cywilizowanym kraju demonstranci niesli
            portrety Husajna (i oczywiście karykatury Busha).
            Zastanawiam się więc, jakie sa przyczyny ich "miłosci" do krwawego Saddama?
            Rozumiem oczywiście rózne poglądy na kwestię amerykańskiej interwencji w
            Iraku, ale wydaje mi się, że ocena dyktatury Husajna przez normalnych ludzi
            powinna byc jednoznaczna."


            • rycho7 Re: Amnesty International o Januszu2_ 01.04.03, 10:22
              janusz2_ napisał:

              > Rozumiem oczywiście rózne poglądy na kwestię amerykańskiej interwencji w
              > Iraku, ale wydaje mi się, że ocena dyktatury Husajna przez normalnych ludzi
              > powinna byc jednoznaczna."

              Moze jestem normalny bo potepiam krwawego dyktatora. Natomiast tu na forum
              stalym elementem gry jest "kto nie z nami ten przeciwko nam". Czyli jak nie
              popierasz dzialan USA tos milosnik Saddama, komunista, faszysta, czewony,
              islamista, terrorysta, pacyfista, idiota, glupek, niedouczony, nieumiejacy
              odczytac tekstu, alkoholik, arabski materac, homoseksualista, polaczek-katolik,
              antysemita, dezerter z wojska, zdrajca interesow narodowych i tak dalej wedlug
              upodoban i zasobnosci slownika wulgaryzmow. Takie podejscie jest oczywista
              manipulacja i nie sluzy temu aby w ogole probowac sie porozumiec. Twoje zdanie
              konczace post wstepny takze jest dla mnie manipulacja.

              Twoimi wulgaryzmami okreslany dyskutant.
              • janusz2_ Re: Amnesty International o Januszu2_ 01.04.03, 15:10
                rycho7 napisał:

                >
                > Moze jestem normalny bo potepiam krwawego dyktatora.

                Cieszę się.
                A co sądzisz o tych, którym nienawiść do USA tak padła na mózg, że "pokochali"
                nagle Saddama?

                > Natomiast tu na forum
                > stalym elementem gry jest "kto nie z nami ten przeciwko nam". Czyli jak nie
                > popierasz dzialan USA tos milosnik Saddama, komunista, faszysta, czewony,
                > islamista, terrorysta, pacyfista, idiota, glupek, niedouczony, nieumiejacy
                > odczytac tekstu, alkoholik, arabski materac, homoseksualista, polaczek-
                > katolik, antysemita, dezerter z wojska, zdrajca interesow narodowych i tak
                > dalej wedlug
                > upodoban i zasobnosci slownika wulgaryzmow.

                Niestety masz rację.

                > Takie podejscie jest oczywista
                > manipulacja i nie sluzy temu aby w ogole probowac sie porozumiec.

                Manipulacja?
                Jak to rozumiesz w tym kontekście?

                > Twoje zdanie
                > konczace post wstepny takze jest dla mnie manipulacja.

                Dostatecznie wyjasniłem kogo miałem na mysli - tych, którzy noszą portrety
                Saddama w manifestacjach "pokojowych". I tych, którzy wprawdzie takich
                portretów nie noszą, ale nagle "pokochali" krwawego Saddama.

                >
                > Twoimi wulgaryzmami okreslany dyskutant.

                Tu mnie zaskoczyłes. Można jaśniej?
                • rycho7 Re: Amnesty International o Januszu2_ 01.04.03, 15:20
                  janusz2_ napisał:

                  > Dostatecznie wyjasniłem kogo miałem na mysli - tych, którzy noszą portrety
                  > Saddama w manifestacjach "pokojowych". I tych, którzy wprawdzie takich
                  > portretów nie noszą, ale nagle "pokochali" krwawego Saddama.

                  Sadze, ze powinnismy rozroznic wsrod nosicieli Saddama islamistow i
                  nieislamistow. Dla islamistow martwy Saddam bedzie nastepnym meczennikiem
                  religi. Jestem przekonany, ze on sam marzy o takim przejsciu do historii. Wtedy
                  bedzie na prawde grozny dla USA. Natomiast jezeli chodzi o nieislamistow to
                  spytaj sie nosicieli najpierw o ich intencje, a nie wyciagaj zaocznie wnioskow
                  o ich milosci. Jezeli znajdziesz wsrod nosicieli 2% zakochanych to zauwaz, ze
                  to normalny procent idiotow. Jezeli udowodnisz, ze jest ich wiecej to wtedy
                  mozemy zaczac sie zastanawiac, czy to co napisales jest manipulacja czy prawda.
                  Tak czy owak podstaw do uogolniania narazie nie masz.

                  > > Twoimi wulgaryzmami okreslany dyskutant.
                  > Tu mnie zaskoczyłes. Można jaśniej?

                  Daje Ci wolny wybor, a w ogole zartuje sobie.
    • indris Amnesty International a Irak 31.03.03, 14:06
      Nie znam ludzi zachwycających się dyktaturą Husajna. Na pewno nie należy do
      nich AI. A jednak ludzie z AI uczestniczyli w demonstracjach antywojennych w
      Warszawie. Sugerowanie przeciwnikom wojny "miłości do Husajna" jest nadużyciem.
      Na zjawisko "kibicowania" Husajnowi wpłynęły właśnie USA. Kiedy Hitler napadł
      na ZSRR wielu ludzi "kibicowało" Stalinowi, nawet jeżeli wiedziały o jego
      zbrodniach. Ale Stalin , przy wszystkich swoich zbrodniach, był wtedy symbolem
      oporu przeciw agresji. Taki symbol zrobił teraz z Husajna właśnie Bush.
      • Gość: luka Re: Amnesty International a Irak IP: *.k.mcnet.pl 31.03.03, 14:09
        indris napisał:

        > Kiedy Hitler napadł
        > na ZSRR wielu ludzi "kibicowało" Stalinowi, nawet jeżeli wiedziały o jego
        > zbrodniach. Ale Stalin , przy wszystkich swoich zbrodniach, był wtedy
        symbolem oporu przeciw agresji.

        Żeby było śmieszniej - Hitler dokonał uderzenia prewencyjnego, wyprzedzającego,
        na krwawego tyrana. Czyli tak jak teraz Bush.
          • 7em Re: Co jest dyskusyjne a co pewne 31.03.03, 14:25
            indris napisał:

            > Czy było to uderzenie prewencyjne, jest co najmniej dyskusyjne. Broni tej
            tezy
            > chyba tylko Suworow. Pewne jest natomiast, że to była agresja i jak się
            > skończyła.

            w przepowiedniach fatimskich jest wiele niescislosci w datach. np II wojna
            miala rozpoczac sie w lutym 38. ale co do jednego sie zgadzam w 100%: hitler
            zostal nazwany "pomocnikiem stalina"...


            5040
          • Gość: luka Re: Co jest dyskusyjne a co pewne IP: *.k.mcnet.pl 31.03.03, 14:27
            indris napisał:

            > Czy było to uderzenie prewencyjne, jest co najmniej dyskusyjne.
            > Broni tej tezy chyba tylko Suworow.

            Nie. Teza ta jest traktowana poważnie przez wielu historyków, np. prof.
            Afanasjewa. Odnalezione ze dwa lata temu przemówienie tow. Stalina z sierpnia
            1939 r., w którym wykłada członkom Politbiura swe zamierzenia na najblizsze
            lata jest tego jednym z wielu dowodów.

            > Pewne jest natomiast, że to była agresja i jak się skończyła.

            Każde uderzenie prewencyjne jest agresją. Potępiałbyś tow. Stalina, gdyby
            jednak zdążył jako pierwszy uderzyć na zachód i wyzwolić od tyraniii tow.
            Hitlera Europę?
            • Gość: Minius Co jest dyskusyjne a co pewne 2 IP: *.smrw.lodz.pl / 172.16.1.* 31.03.03, 14:42
              Gość portalu: luka napisał(a):

              > Każde uderzenie prewencyjne jest agresją. Potępiałbyś tow. Stalina, gdyby
              > jednak zdążył jako pierwszy uderzyć na zachód i wyzwolić od tyraniii tow.
              > Hitlera Europę?

              Cóż, ja potępiam Francję, że pomimo namowy ze strony Polski i Plsudskiego w
              1935 roku aby właśnie uderzyć prewencyjnie na faszystowskie Niemcy, Francja
              zdecydowanie odrzuciła tą propozycję.

              Historia stanowiska Francji widać powróciła również obecnie. Oczywiście nie
              będziemy wiedzieli co by było gdyby USA nie zaatakowała Irak.

              Choć zniszczenie baz szkoleniowych Al-Quedy (AL-Kaidy) w Iraku coś powinno
              niektórym uzmysłowić. Szkoda, że jedynie niektórym.

              Jakoś z reżimami nigdy jeszcze nikt nie wygrał pobożnymi zyczeniami czy
              embargiem. Reżim myśli innymi kategoriami niż demokracja.
              • Gość: siedem ej, to zbombardujmy myslenie! IP: 213.216.66.* 31.03.03, 14:53
                Gość portalu: Minius napisał(a):

                > Jakoś z reżimami nigdy jeszcze nikt nie wygrał pobożnymi zyczeniami czy
                > embargiem. Reżim myśli innymi kategoriami niż demokracja.

                wielu ludzi zapomina o tym, ze saddam nie rzadzi w 3 z synkami. pomaga mu okolo
                5 milionow beneficjentow jego rzadow oraz drugie 5 sympatyków. dzieki temu
                pozostałe 15 zyje w obozie koncentracyjnym.

                mamy teraz 2 scenariusze:

                -te 10 mln urzadzi jankesom holokaust

                -te 10 mln stwierdzi ze lepiej byc michnikami, urbanami i innymi "prawdziwymi
                prawicowcami" i od tej pory beda pracowac dla Powela.


                5040
              • Gość: natt do minusa IP: *.pgi.waw.pl 01.04.03, 09:39

                > Choć zniszczenie baz szkoleniowych Al-Quedy (AL-Kaidy) w Iraku coś powinno
                > niektórym uzmysłowić. Szkoda, że jedynie niektórym.

                szkoda ze zapomniales napisac, ze te obozy znajdowaly sie w czesci iraku
                kontrolowanej od 12 lat przez Kurdow, w czesci objetej amerykanska strefa
                zakazu lotow, gdzie regularna armia iracka byla ostatni raz widziana w 1991
                roku.
      • janusz2_ Re: Amnesty International a Irak 31.03.03, 22:48
        indris napisał:

        > Nie znam ludzi zachwycających się dyktaturą Husajna. Na pewno nie należy do
        > nich AI. A jednak ludzie z AI uczestniczyli w demonstracjach antywojennych w
        > Warszawie. Sugerowanie przeciwnikom wojny "miłości do Husajna" jest
        nadużyciem.

        Były jednak manifestacje, podczas których demonstranci nieśli portrety Husajna.
        • indris Portrety Husajna 01.04.03, 10:28
          Jeden portret Husajna widziałem na demonstracji 29 marca. Trzymał go człowiek o
          wyglądzie Araba. Ale na tej samej manifestacji widziałem plansze z
          napisem "Bush Husjan dwa bratanki" (albo odwrotnie). Znacznie więcej portretów
          Husajna pojawia się na demonstracjach w krajach arabskich. I jest to
          zrozumiałe. Dla Arabów obecnie Husajn jest symbolem oporu wobec niearabskich
          najeźdźców. Coś podobnego było w ZSRR po napaści Hitlera. Nawet represjonowani
          Rosjanie widzieli w Stalinie bardziej wodza narodu przeciw Hitlerowi niż
          krwawego despotę.
        • rycho7 Amnesty International, Irak i uczciwosc 01.04.03, 10:28
          janusz2_ napisał:

          > Były jednak manifestacje, podczas których demonstranci nieśli portrety
          Husajna.

          Zazwyczaj zauwazam w TV w manifestacjach pokojowych zarowno portrety Saddama
          jaki i Busha. Mamy wiec inny wzrok. Nie wiem tez czy czasem obu tych portretow
          nie pala. Czy w Twojej manipulacji cos to zmienia? Wczoraj widzialem dwie osoby
          grajace w pingponga w maskach obu naszych "bohaterow". Cos Ci to mowi? Czy jest
          dowodem pedalskiej milosci do Saddama osob nie popierajacych agresji USA?
          • Gość: samsob Re: Amnesty International, Irak i uczciwosc IP: *.gorowo-ilowieckie.sdi.tpnet.pl 01.04.03, 20:12
            rycho7 napisał:

            >
            > Zazwyczaj zauwazam w TV w manifestacjach pokojowych zarowno portrety Saddama
            > jaki i Busha. Mamy wiec inny wzrok. Nie wiem tez czy czasem obu tych
            portretow
            > nie pala. Czy w Twojej manipulacji cos to zmienia? Wczoraj widzialem dwie
            osoby
            >
            > grajace w pingponga w maskach obu naszych "bohaterow". Cos Ci to mowi? Czy
            jest
            >
            > dowodem pedalskiej milosci do Saddama osob nie popierajacych agresji USA?
            >
            Całkowicie podzielam twój punkt widzenia. Życzę wytrwania w jego propagowaniu.
            Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka