mikael13
10.01.07, 14:15
Dlaczego abp Wielgus nie chcial przyznac sie do winy?
Bo byl agentem doskonalym. Pozostal nim do konca. Najprawdopodobniej uwazal,
ze dziala dla dobra Kosciola. Agent spowiednikiem i Pasterzem. Tego by bawet
Graham Green nie wymyslil.