Dodaj do ulubionych

minister sahaf nie traci humoru

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.04.03, 13:16
Marcin Szymaniak napisał w swoim artykule:


Gdyby historyk chciał odtworzyć dzieje wojny na podstawie oświadczeń
irackiego ministra informacji, to doszedłby do wniosku, że Irak rozgromił
Amerykanów.

Jedna rzecz musiałaby jednak nasunąć mu pewne wątpliwości.
Dlaczego kolejne zwycięzkie bitwy ogłaszane przez ministra informacji iraku
Muhammada Saida Kazim as-Sahafa wojska irackie staczały coraz bliżej Bagdadu,
a nie stolicy USA Waszyngtonu?

28 marca
Irackie zwycieztwo w walkach na południu kraju. Sahaf podaje, że Irakijczycy
zniszczyli 33 czołgi i transportery opancerzone wroga.

31 marca
Dalsze sukcesy. Według ministra, siły irackie zabiły 43 żołnierzy
amerykańskich i brytyjskich, zniszczyły cztery śmigłowce Apache, dwa
bezzałogowe samoloty Predator, 13 czołgów, osiem transporterów i sześć
pojazdów opancerzonych koalicji. Amerykanie cofają się.

1 kwietnia
Siły irackie nie dopuściły do wylądowania brytyjskiego desantu w pobliżu
rafinerii naftowej koło Mosulu na północy Iraku. - Przerzucone tam oddziały
brytyjskie zostały wyeliminowane na polu walki, a część uciekła- mówi Sahaf.
Irakijczycy przejęli większość wyposażenia i pojazdów lądujących oddziałów.-
Klęska Brytyjczyków była całkowita-dodaje minister.

2 kwietnia
Rozgromienie Amerykanów w Nadżafie i Kerbali. Wedłóg as-Sahafa, kłamstwem
jest to, co Amerykanie mówią o przekroczeniu Tygrysu. Strategiczny most na
rzece Tygrys w rejonie miasta Kut, nie został zdobyty.

4 kwietnia
Nieudany atak sił USA na lotnisko pod Bagdadem. Sahaf informuje, że
Irakijczycy odbili stołeczne lotnisko im. Saddama Husajna, które poprzednio
zajęli Amerykanie.

5 kwietnia, rano
Zwycięzkie walki pod Bagdadem. Twierdzenia Amerykanów o tym, że ich znaczne
siły wkroczyły do centrum stolicy, są nieprawdziwe.-Tam wszędzie są irackie
posterunki. Wszystko jest w porządku- zapewnia Sahaf.

7 kwietnia
Ostateczne zwycięztwo. Iracki minister zaprzecza informacjom o zajęciu przez
Amerykanów strategicznych punktów w Bagdadzie. Usiłujące rano wejść do miasta
amerykańskie kolumny "zostały zmasakrowane", a siły USA "popełniają masowe
samobójstwo u wrót miasta". -Bagdad jest bezpieczny, chroniony przez nasze
siły-mówi Sahaf.

8 kwietnia
Dobijanie pokonanej już armii USA.-Amerykanie sie poddadzą, w przeciwnym
razie zostaną spaleni w czołgach-zapewnia Sahaf.-Uwieziliśmy ich we wnętrzu
własnych czołgów-dodaje. Irakijczykom pozostaje więc już tylko problem, co
zrobić z "uwięzionymi w czołgach" jeńcami.

>dodatek od chichota:

shanti dopisz zakończenie o zwycięztwie Saddama, może po wojnie zrobią cię
nowym ministrem informacji bo Sahafa nie jest tak dobry jak ty...hi
Obserwuj wątek
    • Gość: :) Re: minister sahaf nie traci humoru IP: *.acn.waw.pl 09.04.03, 13:19
      Gość portalu: chichot napisał(a):

      > Marcin Szymaniak napisał w swoim artykule:
      >
      >
      > Gdyby historyk chciał odtworzyć dzieje wojny na podstawie oświadczeń
      > irackiego ministra informacji, to doszedłby do wniosku, że Irak rozgromił
      > Amerykanów.
      >
      > Jedna rzecz musiałaby jednak nasunąć mu pewne wątpliwości.
      > Dlaczego kolejne zwycięzkie bitwy ogłaszane przez ministra informacji iraku
      > Muhammada Saida Kazim as-Sahafa wojska irackie staczały coraz bliżej
      Bagdadu,
      > a nie stolicy USA Waszyngtonu?
      >
      > 28 marca
      > Irackie zwycieztwo w walkach na południu kraju. Sahaf podaje, że Irakijczycy
      > zniszczyli 33 czołgi i transportery opancerzone wroga.
      >
      > 31 marca
      > Dalsze sukcesy. Według ministra, siły irackie zabiły 43 żołnierzy
      > amerykańskich i brytyjskich, zniszczyły cztery śmigłowce Apache, dwa
      > bezzałogowe samoloty Predator, 13 czołgów, osiem transporterów i sześć
      > pojazdów opancerzonych koalicji. Amerykanie cofają się.
      >
      > 1 kwietnia
      > Siły irackie nie dopuściły do wylądowania brytyjskiego desantu w pobliżu
      > rafinerii naftowej koło Mosulu na północy Iraku. - Przerzucone tam oddziały
      > brytyjskie zostały wyeliminowane na polu walki, a część uciekła- mówi Sahaf.
      > Irakijczycy przejęli większość wyposażenia i pojazdów lądujących oddziałów.-
      > Klęska Brytyjczyków była całkowita-dodaje minister.
      >
      > 2 kwietnia
      > Rozgromienie Amerykanów w Nadżafie i Kerbali. Wedłóg as-Sahafa, kłamstwem
      > jest to, co Amerykanie mówią o przekroczeniu Tygrysu. Strategiczny most na
      > rzece Tygrys w rejonie miasta Kut, nie został zdobyty.
      >
      > 4 kwietnia
      > Nieudany atak sił USA na lotnisko pod Bagdadem. Sahaf informuje, że
      > Irakijczycy odbili stołeczne lotnisko im. Saddama Husajna, które poprzednio
      > zajęli Amerykanie.
      >
      > 5 kwietnia, rano
      > Zwycięzkie walki pod Bagdadem. Twierdzenia Amerykanów o tym, że ich znaczne
      > siły wkroczyły do centrum stolicy, są nieprawdziwe.-Tam wszędzie są irackie
      > posterunki. Wszystko jest w porządku- zapewnia Sahaf.
      >
      > 7 kwietnia
      > Ostateczne zwycięztwo. Iracki minister zaprzecza informacjom o zajęciu przez
      > Amerykanów strategicznych punktów w Bagdadzie. Usiłujące rano wejść do
      miasta
      > amerykańskie kolumny "zostały zmasakrowane", a siły USA "popełniają masowe
      > samobójstwo u wrót miasta". -Bagdad jest bezpieczny, chroniony przez nasze
      > siły-mówi Sahaf.
      >
      > 8 kwietnia
      > Dobijanie pokonanej już armii USA.-Amerykanie sie poddadzą, w przeciwnym
      > razie zostaną spaleni w czołgach-zapewnia Sahaf.-Uwieziliśmy ich we wnętrzu
      > własnych czołgów-dodaje. Irakijczykom pozostaje więc już tylko problem, co
      > zrobić z "uwięzionymi w czołgach" jeńcami.
      >
      > >dodatek od chichota:
      >
      > shanti dopisz zakończenie o zwycięztwie Saddama, może po wojnie zrobią cię
      > nowym ministrem informacji bo Sahafa nie jest tak dobry jak ty...hi

      Mohammad Saied as Sahhaf dostał nową posadę. Obecnie zajmuje stanowisko
      Ministra Dezinformacji i jak twierdzą dobrze poinformowane źdródła zamierza
      wystąpić , oczywiscie goscinnie w polskim serialu Złopolscy w roli emigranta
      irackiego pokrzywdzonego przez okrutny los. Niejaki shanti i nazipacyfisci juz
      tupią nogami aby zorganizować na warszawskim lotnisku Okęcie serdeczne
      powitanie.
    • Gość: :) Re: minister sahaf nie traci humoru IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.04.03, 13:47
      nieudany klon gebelsa
    • Gość: chichot Re: minister sahaf nie traci humoru IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.04.03, 17:32
      z ostatniej chwili:

      Minister Informacji Iraku Muhammad Saida Kazim as-Sahafa poinformował na
      konferencji o całkowitym zwycięztwie sił irackich w bagdadzie. Zołnierze sił
      Amerykańskich którzy zajeli Bagdad poumierali - ze śmiechu
      • Gość: etbl Re: minister sahaf nie traci humoru IP: *.83-201-80.adsl.skynet.be 09.04.03, 18:43
        Niezle, niezla historia, Chichot.
    • Gość: :) Re: minister sahaf nie traci humoru IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.04.03, 18:40
      hi...
      • Gość: kurek Re: zachorowal IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 09.04.03, 18:46
        Dzisiaj nie przyszedl do pracy. Widocznie dostal zwolnienie chorobowe ( lub
        rozwolnienie ze strachu). A moze nie wrocil jeszcze z obiadku z Husseinem
        sprzed 2 dni?
        • Gość: :) Re: zachorowal IP: *.acn.waw.pl 09.04.03, 19:13
          Gość portalu: kurek napisał(a):

          > Dzisiaj nie przyszedl do pracy. Widocznie dostal zwolnienie chorobowe ( lub
          > rozwolnienie ze strachu). A moze nie wrocil jeszcze z obiadku z Husseinem
          > sprzed 2 dni?
          Podobno spadl blady strach na sobowtory Saddama bo temu ostatniemu urwalo
          nozke podczas ostatniego bombardowania.
          Co do pana ministra dezinformacji pewnie dostal rozwolnienia i pobiera bardzo
          intensywne lekcje jezyka angielskiego
    • Gość: Pawel Re: minister sahaf nie traci humoru IP: *.dip.t-dialin.net 09.04.03, 18:44
      ...nawet go troche polubilem...
    • arturox chcialbym znac adres jego dilera 09.04.03, 18:45
    • Gość: Stefan, Chicago Irackiego Urbana sobie znaleźli! EOM IP: *.CHCGILGM.covad.net 09.04.03, 19:11
      • Gość: kurek Re: pan minister IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 09.04.03, 21:00
        To byl swietny program satyryczny i bardzo mi go brakuje. Najzabawniejsze jest
        jednak to, ze wiekszosc Arabow brala jego wystapienia na serjo. To chyba
        tlumaczy ich niezwykly postep intelektulny, naukowy, kulturalny, wojskowy itd.
        • Gość: wikul Re: pan minister IP: *.acn.waw.pl 10.04.03, 01:27
          Gość portalu: kurek napisał(a):

          > To byl swietny program satyryczny i bardzo mi go brakuje. Najzabawniejsze
          jest
          > jednak to, ze wiekszosc Arabow brala jego wystapienia na serjo. To chyba
          > tlumaczy ich niezwykly postep intelektulny, naukowy, kulturalny, wojskowy
          itd.


          Niektórzy na tym forum piszą dalej tak jakby mieli z nim kontakt...wirtualny .
          Pzdr.
    • Gość: wikul Minister sahaf nie traci humoru , i bimi też !!! IP: *.acn.waw.pl 09.04.03, 21:56
      Bimi nie traci humoru wymyślając coraz to nowe dowcipy . Kawalarz z niego
      niesamowity . Oto kolejny :

      • Przestaję tracić wiarę...
      bimi 09-04-2003 21:36 odpowiedz na list odpowiedz cytując

      Przestaję tracić wiarę w to, że jest jeszcze dla was jakaś nadzieja.Czy
      naprawdę nie potraficie wyobrazić sobie rzeczywistości? Amerykanie nie
      wygrali wojny. Oni zaledwie zajęli część Bagdadu. Ale i to bez większej walki.
      Co oznacza albo tyle, że armia iracka nigdy nie istniała, albo, że po prostu
      celowo wycofała się z Bagdadu. Przynajmniej z tej części z pomnikiem... smile
      Wierzycie w to, że Saddam Husajn miał armię?
      • Gość: :) Re: Minister sahaf nie traci humoru , i bimi też IP: *.acn.waw.pl 09.04.03, 22:55
        Gość portalu: wikul napisał(a):

        > Bimi nie traci humoru wymyślając coraz to nowe dowcipy . Kawalarz z niego
        > niesamowity . Oto kolejny :
        >

        >
        > • Przestaję tracić wiarę...
        >
        > bimi 09-04-2003 21:36 odpowiedz na list odpowiedz cytując
        >
        > Przestaję tracić wiarę w to, że jest jeszcze dla was jakaś nadzieja.Czy
        > naprawdę nie potraficie wyobrazić sobie rzeczywistości? Amerykanie nie
        > wygrali wojny. Oni zaledwie zajęli część Bagdadu. Ale i to bez większej
        walki.
        > Co oznacza albo tyle, że armia iracka nigdy nie istniała, albo, że po prostu
        > celowo wycofała się z Bagdadu. Przynajmniej z tej części z pomnikiem... smile
        > Wierzycie w to, że Saddam Husajn miał armię?
        Podobno blady strach padl na sobowtory Husseina jak sie dowiedziały, ze w
        ostatnim nalocie Saddam stracił prawą noge i ciulika....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka