Dodaj do ulubionych

Religijni postanowili

31.01.07, 00:34
sami sobie wymierzyć karę. To dobry kierunek.
fakty.interia.pl/galerie/fakty/krwawe-swieto/zdjecie,369122,1
Obserwuj wątek
    • jaceq Re: Religijni postanowili 31.01.07, 08:00
      To pod Karbalą wnukowie Mahometa tłukli się łańcuszkami do reservoirs?
      • nick.kertiz Wyjrzałem przez okno! Cud! Super! 31.01.07, 13:08
        Samochód mi się sam odśnieżył! Leży na trawniku, odrobina nawet na balkonie, a
        z auta zniknął całkowicie. Co to może być?




        jaceq napisał:

        > To pod Karbalą wnukowie Mahometa tłukli się łańcuszkami do reservoirs?



        Tako rzecze portalik interyjny, gdzie lubie zaglądać: "Szyici obchodzą święto
        Ashura, które upamiętnia męczeństwo wnuka Mahometa, Hussasina ibn Ali oraz jego
        pobratymców w bitwie o Karbalę"
        Łańcuszki wprowadzono, mniemam, później. WŁASNE plecy poręczniej siekać
        łańcuszkiem niż szablą czy pałą.

        A chętnie bym obejrzał plecy Jarka Kaczynskiego po takim solidnym rachunku
        sumienia. Mariana Piłki nie chcę oglądac, bo brzydzę się nim i jego pomysłami
        (komentowanymi w sposób wlasciwy tutajsmile
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=56408657
      • nick.kertiz Re: Religijni postanowili 31.01.07, 15:49

        > To pod Karbalą wnukowie Mahometa tłukli się łańcuszkami do reservoirs?


        Lubie Twoje poczucie humoru, kilka tygodni temu spotkałem dwa albo trzy małe
        wątki, gdzie po Twoich wpisach (bodaj czy nie karcących założycieli wątków, co
        najmniej w jednym przypadku tak) śmiałem się do niemożliwości. Niestety nie
        pamiętam już jakie to były wątki.
        • ewa8a Re: Religijni postanowili 31.01.07, 19:27
          nick.kertiz napisał:

          > Lubie Twoje poczucie humoru

          Ha, ha, nie wszyscy potrafią je docenić.

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=54820433&a=55108494


          Ja się do nich oczywiście nie zaliczam, uważam Jacka za wyjątkowego
          kabareciarza. Jeśli nie czytałeś o holokauście mrówek, to polecam :

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=44810950&a=45967266
          • nick.kertiz Rządzą nami Żydzi 02.02.07, 14:11
            i rowerocykliści
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=56588326
            • sen.dzia.li Żydowska "nauka" przeciw Prawdzie 18.02.07, 18:30
              >>Many verses of the Old Testament imply that the earth is flat, but there's
              more to it than that. According to the New Testament, Jesus ascended up into
              heaven.

              "The whole point of the Copernican theory is to get rid of Jesus by saying
              there is no up and no down"<<
              • sen.dzia.li Więcej informacji o religijnych 18.02.07, 18:34
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=57514660
    • jaceq Re: Religijni postanowili 31.01.07, 09:41
      U nas też chcą wyjąć imamów spod prawa:

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3886848.html

      "Grupa polityków związanych z Radiem Maryja domaga się uznania duchownych za
      osoby zaufania publicznego. Chodzi o to, by zostali objęci przez państwo ścisłą
      ochroną prawną, informuje "Życie Warszawy".
      Taki postulat znalazł się w liście otwartym skierowanym do prezydenta, premiera
      i ministra sprawiedliwości. Działacze od lat kojarzeni z ojcem Tadeuszem
      Rydzykiem chcą ustawowego zapisu, że państwo polskie uznaje księży i zakonników
      za osoby zaufania publicznego."

      Tylko patrzeć, jak za "osoby zaufania publicznego" będą chcieli uznać JR Nowaka,
      Michalkiewicza i innych "publicystów" specjalnej troski.

      Palnick, oczywiście popierasz postulat współkoalicjanta?
      • owca_czarna Ile to jeszcze lat z PiS-uarami 31.01.07, 13:22
        jaceq napisał:

        > U nas też chcą wyjąć imamów spod prawa:
        >
        > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3886848.html
        >
        > "Grupa polityków związanych z Radiem Maryja domaga się uznania duchownych za
        > osoby zaufania publicznego. Chodzi o to, by zostali objęci przez państwo ścisłą
        > ochroną prawną, informuje "Życie Warszawy".
        > Taki postulat znalazł się w liście otwartym skierowanym do prezydenta, premiera
        > i ministra sprawiedliwości. Działacze od lat kojarzeni z ojcem Tadeuszem
        > Rydzykiem chcą ustawowego zapisu, że państwo polskie uznaje księży i zakonników
        > za osoby zaufania publicznego."
        >
        > Tylko patrzeć, jak za "osoby zaufania publicznego" będą chcieli uznać JR Nowaka
        > ,
        > Michalkiewicza i innych "publicystów" specjalnej troski.
        >
        > Palnick, oczywiście popierasz postulat współkoalicjanta?

        ... będziemy przezywać takie wstrząsy medialne? Pomysły na wagę złota. Najpierw
        chcieli nam dać króla, teraz objąć specjalnym nadzorem sukienkowych. Co jeszcze
        genialnego wymyślą?

        owca_czarna
        • sen.dzia.li Zawsze. My umrzemy, a PiS 31.01.07, 14:00
          będzie dalej w polityce. W grze. Sądzę, że właśnie ta partia ma przed soba
          długą przyszłość, że nie zaniknie niedługo. Prędzej spodziewałbym się
          dekompozycji PO. Ale miałbym nadzieję, że będą rządzić lepsi od PiS-u, że ich
          trwanie będzie trwaniem głównie w opozycji, a rzadko, jak najrzadziej jako
          rządzący. Oczywiście takie dłuuuugoterminowe prognozy obarczone sa ogromnym
          ryzykiem merytorycznym. Dużo swobodniej moge przewidywać, że ani PiS, ani L.
          Kacz. (choć porażka partii we wcześniejszych parlamentarnych jest pewniejsza)
          nie wygrają najbliższych wyborow.

          Zmiana nazwy za 10 czy 25 lat nie zmieni ewentualnej poprawności mojej
          prognozy, dopuszczam jako zgodne z moja prognozą trwanie pod nowa nazwą.
          Natomiast pomylę się, jesli podłączą się jako skarłały podmiot pod jakąś
          przyszłą inna partię. Nie sadzę żeby się podłączyli, zachowają ciągłość i
          niezależność.




          owca_czarna napisała:

          > objąć specjalnym nadzorem sukienkowych


          W zasadzie mógłby to byc świetny pomysł. Środowiska kryminogenne, wysycone
          pedofilami, itd., powinny być pod nadzorem.
          • lady.papeteria Re: Zawsze. My umrzemy, a PiS 31.01.07, 18:52
            sen.dzia.li napisał:

            > będzie dalej w polityce. W grze. Sądzę, że właśnie ta partia ma przed soba
            > długą przyszłość, że nie zaniknie niedługo. Prędzej spodziewałbym się
            > dekompozycji PO. Ale miałbym nadzieję, że będą rządzić lepsi od PiS-u, że ich
            > trwanie będzie trwaniem głównie w opozycji, a rzadko, jak najrzadziej jako
            > rządzący. Oczywiście takie dłuuuugoterminowe prognozy obarczone sa ogromnym
            > ryzykiem merytorycznym. Dużo swobodniej moge przewidywać, że ani PiS, ani L.
            > Kacz. (choć porażka partii we wcześniejszych parlamentarnych jest pewniejsza)
            > nie wygrają najbliższych wyborow.
            >
            > Zmiana nazwy za 10 czy 25 lat nie zmieni ewentualnej poprawności mojej
            > prognozy, dopuszczam jako zgodne z moja prognozą trwanie pod nowa nazwą.
            > Natomiast pomylę się, jesli podłączą się jako skarłały podmiot pod jakąś
            > przyszłą inna partię. Nie sadzę żeby się podłączyli, zachowają ciągłość i
            > niezależność.
            >
            >
            >
            >
            > owca_czarna napisała:
            >
            > > objąć specjalnym nadzorem sukienkowych
            >
            >
            > W zasadzie mógłby to byc świetny pomysł. Środowiska kryminogenne, wysycone
            > pedofilami, itd., powinny być pod nadzorem.


            Czy uszczęśliwianie na siłę to domena PiS-uarów. Nadgorliwość jest ponoć gorsza
            od faszyzmu...

            "Kościół nie potrzebuje ani żadnej ochrony z zewnątrz, ani osłony i przywilejów"
            - powiedział abp Sławoj Leszek Głódź, komentując inicjatywę środowiska Radia
            Maryja, które chce by księża byli pod specjalną ochroną państwa.

            wiadomosci.onet.pl/1476570,11,item.html
            Widocznie radiomaryjowcy mają wiele na sumieniu skoro domagają się specjalnej
            ochrony prawnej dla kieckowych. Podoba mi sie Flaszka Głódż w swojej wypowiedzi.
            • ewa8a Re: Zawsze. My umrzemy, a PiS 31.01.07, 19:34
              lady.papeteria napisała:

              >Podoba mi sie Flaszka Głódż w swojej wypowiedzi


              Mnie też, szczególnie w tej o kupnie lodówki na raty.
              • lady.papeteria Re: Zawsze. My umrzemy, a PiS 31.01.07, 19:58
                ewa8a napisała:

                > lady.papeteria napisała:
                >
                > >Podoba mi sie Flaszka Głódż w swojej wypowiedzi
                >
                >
                > Mnie też, szczególnie w tej o kupnie lodówki na raty.
                >

                Oni nie musieli kupować lodówek na raty - vide teczka Wielgusa. To on wspomagał
                rodzinę finansowo, a nie rodzina jego.
                • ewa8a Re: Zawsze. My umrzemy, a PiS 31.01.07, 23:44
                  Właśnie dlatego ta wypowiedź tak mi się podoba.
                  • nick.kertiz Ta wypowiedź jest tragiczna. Proszę 08.02.07, 02:55
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=56825974
                    żebyś się z niej w odpowiednim wątku całkowicie wycofała. Możesz przecież
                    podtrzymywać inne swoje (jakby bardziej szczegółowe) uwagi. Dla porządku podaję
                    linka do odpowiedniego wątku. Takie wycofanie się będzie po prostu korzystne.

                    >>Podziwiam menadżerski zapał, ale wybacz – bardzo naiwne te pomysły. Są pewne
                    dziedziny zycia, które nigdy na siebie nie zarobią, to lecznictwo, kultura,
                    szkolnictwo i zawsze będą musiały być dotowane, w końcu na coś te nasze
                    podatki oprócz budowli sakralnych muszą iść<<

                    1. Lecznictwo, kultura i szkolnictwo to świetny biznes, doskonały interes,
                    gdzie świetnie zarabiać mogą zatrudnieni w tym sektorze pracownicy, a już
                    wnoszący coś (mający twórcze podejście i odrobinę szczęścia) twórcy (kultura
                    zwłaszcza, ale i szkolnictwo i lecznictwo też) i przedsiębiorcy wręcz mogą
                    zarabiać bajkowo.

                    Leczenie to biznes najłatwiejszy. Potrzeba jest po prostu najbardziej paląca,
                    nieodparta. Ja niby jestem zdrowy i nie choruję ostatnio, nic mnie nie boli.
                    Nie jestem też osobą specjalnie zamożną. A sam wieczorem płaciłem lekarce za
                    to, że zajmowała się moim zębem. Nie sądzę, żeby jej działalność była dotowana.
                    Uważasz, że postąpiłem dziwacznie - szastałem pieniędzmi? Powiedzmy, że tak,
                    lecz gdyby *populizm i socjalizm* nie wpływał destrukcyjnie na zawartość mojego
                    portfela, byłbym na tle przeciętnego współczesnego mieszkańca naszej planety
                    osobą bardzo zamożną, a wtedy moje postępowanie nie miałoby żadnych znamion
                    szastania pieniędzmi - byłoby całkowicie oczywiste.

                    Szkolnictwo. Potrzeba niby nie jest aż tak paląca. Jednak znajomość realiów
                    gospodarczych pokazuje, że zarabia się świetnie również na mniej palących
                    potrzebach. W każdym razie znam osoby, ktore płacą za to, że mogą się uczyc w
                    prywatnych szkolach (akurat są to szkoły wyższe, zresztą nie dziwne, osoby,
                    ktore biegają do prywatnych szkół elementarnych są za małe, by same płacić
                    czesne), znam też osoby, ktore zarabiają w ten sposób, że są nauczycielami w
                    prywatnych szkołach wyższych. W sumie kwestia jest ewidentna. Lekarka, ktorej
                    dziś płaciłem, kupiła (ściśle rzecz biorąc jej koleżanka chyba) skomplikowaną i
                    nowoczesną maszynę. Facet, ktory wyskakuje z wykładami, potrzebuje tylko swój
                    prosty jak but kajet z notatkami. A więc szkolnictwo to łatwy biznes.

                    Kultura. No, zarabia się rewelacyjnie. Kłamstwem byłoby twierdzenie, że
                    zarabiają dobrze tylko zdolni twórcy kultury niskiej (szmirowatych piosenek i
                    religijnych oratoriów). Byc moze tworcy kultury niskiej zarabiają lepiej, ale
                    twórcy kultury wysokiej też mogą zarabiać bardzo dobrze. Rozpatrzmy autorów,
                    którzy nie pisywali szmirowatych romansideł. Lem jest twórcą między innymi
                    bardzo trudnej w odbiorze dla niewyrobionego odbiorcy książki "Filozofia
                    przypadku". Kołakowski jest twórcą między innymi bardzo trudnej w odbiorze dla
                    niewyrobionego odbiorcy książki "Obecność mitu". Uważasz, że tych twórców z
                    dziedziny kultury wysokiej nie stać by było pod koniec ich kariery autorskiej,
                    żeby postawic sobie małą, ale bardzo wygodną willę z dużym krytym basenem obok -
                    do mieszkania i pływania, a obok dalej, na sąsiedniej działce, drugą, jeszcze
                    ładniejszą willę z drugim, jeszcze większym krytym basenem - już nie do
                    mieszkania i pływania, ale - tak dla jaj? Ja myślę, że byłoby ich stać. A jeśli
                    nie, to przez to, że niedostatecznie dbali o swoje interesy przy okazji
                    przeróżnych przekładów, wznowień, itd. Choć raczej dbali

                    Zatem sprawa jest ewidentna i w przypadku lecznictwa i szkolnictwa, i kultury.

                    2. W Polsce państwo zarówno finansuje państwową służbę zdrowia, szkolnictwo
                    oraz kulturę, jak i dotuje służbę zdrowia, szkolnictwo oraz kulturę
                    (prywatne!!!!!). Kasa z podatkow idzie więcej na finansowanie państwowych, niż
                    na dotowanie (prywatnych). Wszystko to jest łobuzerką na moim portfelu.
                    Pasożytowaniem na mnie oraz na osobach biedniejszych ode mnie. O ile jeszcze
                    finansowanie państwowego można znieść z bólem i skrzywieniem się (a nawet ktoś
                    moze to pochwalać, ja rozumiem różnice poglądów, rozumiem, że ktoś inaczej
                    widzi właściwą politykę), to dotowanie prywatnych biznesów robionych dla
                    bogatych przez bogatych to już wyjątkowe chamstwo, brudne chamstwo. Biedni i
                    niezaradni nie mają mozliwości wymigania się od podatków, więc to oni płacą za
                    socjalistyczne brudne chamstwo.

                    3. Z naszych podatków to dotowane jest bardziej rolnictwo oraz posiadacze
                    wielkich połaci gruntu. W ten sposób dupkowaci eurosocjaliści transferują
                    pieniądze od ludzi ubogich do ludzi bogatych. Dotowanie szkolnictwa, kultury i
                    budowli sakralnych to przy tym mały pryszcz. Choć w Polsce Kościół katolicki
                    jest posiadaczem wielkich połaci gruntu, więc korzysta nie tylko na dotowaniu
                    budowli sakralnych. Dlatego Wojtyła naganiał do dupkowatego eurosocjalizmu.
          • owca_czarna Re: Zawsze. My umrzemy, a PiS 31.01.07, 20:48
            sen.dzia.li napisał:

            > będzie dalej w polityce. W grze. Sądzę, że właśnie ta partia ma przed soba
            > długą przyszłość, że nie zaniknie niedługo.
            > Prędzej spodziewałbym się
            > dekompozycji PO.
            > Ale miałbym nadzieję, że będą rządzić lepsi od PiS-u, że ich
            > trwanie będzie trwaniem głównie w opozycji, a rzadko, jak najrzadziej jako
            > rządzący.
            > Oczywiście takie dłuuuugoterminowe prognozy obarczone sa ogromnym
            > ryzykiem merytorycznym. Dużo swobodniej moge przewidywać, że ani PiS, ani L.
            > Kacz. (choć porażka partii we wcześniejszych parlamentarnych jest pewniejsza)
            > nie wygrają najbliższych wyborow.
            > Zmiana nazwy za 10 czy 25 lat nie zmieni ewentualnej poprawności mojej
            > prognozy, dopuszczam jako zgodne z moja prognozą trwanie pod nowa nazwą.
            > Natomiast pomylę się, jesli podłączą się jako skarłały podmiot pod jakąś
            > przyszłą inna partię. Nie sadzę żeby się podłączyli, zachowają ciągłość i
            > niezależność.


            Oby Twoja przepowiednia się ziściła, bo jako człowiek nie życzę im źle, ale czym
            prędzej niech zmykają do opozycji i z drugich rzędów pokazują, że białe jest
            białe a czarne to czarne.

            owca_czarna


            -
            Twoja sesja wygasła, musisz się ponowne zalogować.
      • jaceq P a l n i c k ! 04.02.07, 21:29
        Pytanie padło.

        jaceq napisał:
        > Palnick, oczywiście popierasz postulat współkoalicjanta?

        Jestem ciekaw Twojej odpowiedzi.
    • babariba-babariba sranie jest to w banię... 08.02.07, 11:09
      ...bo gó..aństwem się zajmując, nie potrafisz wyjaśnić, dlaczego SZEFOWYMI
      większości z Muzułmańskich Gmin Religijnych w III RP są PANIE, polskie Tatarki
      czyli osoby według prymitywnego odczytania jakichś praktyk, które w Arabii
      Saudyjskiej funkcjonują, ale wśród polskich Tatarów, muzułmanów przecież -
      niekoniecznie
      • male.orwelki a szy to pravda, że pan mocno 09.02.07, 13:50
        bije sssssvoje dorosłe dziecko po twarzy? nazywając na dokładkę na forum
        publicznym pobitą twarz wlasnego dziecka "mordą"? bo jak to mial byc żart, to
        vsale nie śmieszny. zupelnie nieśmieszny.

        Skłaniamy się do poglądu, że między panem, a innymi forumowiczami, pszynajmniej
        niektórymi, zieje ogromna cywilizacyjna przepaść. To właśnie ta pszepaśśść (!)
        tlumaczy pana nieporadne próby brania islamków w obronę

        sssdziwione pana opowieściami s innego miejsca tego forum

        MO
    • nick.kertiz Religijni postanowili: polscy żołnierze mogą ginąć 08.02.07, 17:43
      fakty.interia.pl/prasa/news/awantura-sikorskiego-o-afganistan,868339,16
      religijne kaczki postanowiły: Polakom można strzelać w plecy, zresztą
      finansowanie wojska z puli rządu to jakieś dziwactwo w amerykańskim stylu, w
      prawdziwie porządnym państwie, nie przypominającym w ogóle demokratycznej*
      Ameryki, w Watykanie, żadnego wywiadu wojskowego się nie finansuje. Krótko:
      misjonarze mogą dostawać rządowe pieniądze, wojsko - tylko tyle, ile wymusił
      głosowaniem sejm.

      >>pieniędzmi dysponowaliby oficerowie wywiadu działający w Afganistanie.
      Mieliby za to kupować przychylność miejscowej ludności. W grę wchodziło np.
      budowanie szkół, szpitali, wiercenie studni na terenach stacjonowania polskich
      oddziałów. - To standard, tak się załatwia poparcie lokalnych klanów i
      miejscowych watażków. Dzięki temu nie strzelają nam w plecy - mówi były oficer
      WSI.
      Pieniądze miały pochodzić z rezerwy celowej Ministerstwa Spraw Zagranicznych na
      tzw. pomoc rozwojową dla biedniejszych krajów. Pula wynosi 90 mln zł.
      Korzystają z niej polskie organizacje pozarządowe, organy administracji
      rządowej i samorządowej, a nawet polscy misjonarze. Środki dostają te
      organizacje, które przedstawią najlepszy projekt i wygrają konkurs. MSZ i rząd
      decydują, jakim krajom warto pomagać. Sikorski naciskał, by 30 mln "oddano"
      wojsku.<<

      Sikorski musiał odejść. Jasne - nie pasował. Życie żołnierzy go interesowało,
      zamiast wspierania misjonarzy, ktorzy mają tak wiele do zaoferowania na całym
      świecie, nie w jakimś tam jednym Afganistanie.





      * kaczki jeszcze nie plują głośno na demokrację, jeszcze nie wyzywają
      parlamentarzystów wybranych w wyborach od prostytutek, jak Wampir, organizator
      zbrodniczego majowego zamachu na młodą polska demokrację, ale ich
      publicystyczne pieski merdające PiS-owi, choc z kręgu UPR, mowiące o demokracji
      dupokracja, od zawsze zwalczają demokrację.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka