W Polsce piją i biją - o czym doskonale wszystkim wiadomo, choć to temat tabu.
No bo i po co o tym mówić...(?) Zwłaszcza na tym forum, o biciu nie mówi się -
po prostu się bije.

)) Jak to w przypadku tabu...
Zobacz, usłysz. powiedz
Aż 82 proc. z nas deklaruje gotowość do interwencji, gdyby dziecko w rodzinie
sąsiada było bite. Ale tylko 18 proc. uważa, że trzeba zareagować na karcenie
dziecka klapsem. I tylko 64 proc. uważa, że może ingerować, gdy dziecko jest
bite przez rodzica pasem.
Ten odsetek ma zwiększyć rozpoczęta właśnie kampania: "Zobacz - Usłysz -
Powiedz". - Być może jesteś jedyną osobą, która może pomóc dziecku. Inni mogą
bać się oskarżeń o wtrącanie się w cudze sprawy albo nie widzą, że dzieje się
coś złego - przekonuje dr Monika Sajkowska, szefowa fundacji Dzieci Niczyje.
• 7 grudnia: trzymiesięczny chłopczyk z urazami głowy trafił do szpitala w
Elblągu. Policja zatrzymała matkę - miała 2,5 promila alkoholu w wydychanym
powietrzu
• 29 grudnia: sąd w Piotrkowie Trybunalskim na 25 lat więzienia skazał matkę
4-letniego Oskara i jej konkubenta: miesiącami bili chłopca. Sekcja zwłok
chłopca wykazała ciężkie uszkodzenie nerek.
• 6 stycznia: policja w Łowiczu zatrzymała matkę podejrzaną o pobicie
3-letniego syna. Dziecko z sińcami na twarzy i ciele trafiło do szpitala.
(17 stycznia: matka pobiła 1,5-rocznego chłopca, który trafił do szpitala w
Tarnowskich Górach.
Jeśli wiesz, że dziecko jest bite, zadzwoń pod warszawski numer: 0 22 826 80
72 lub wyślij maila: bitedziecko@fdn.pl.
Więcej informacji www.zobacz-uslysz-powiedz.pl
ŹRÓDŁO:
Dominik Uhlig
www.gazetawyborcza.pl/1,75478,3898749.html
No nie wiem, mnie rodzice nie lali. Było to powodem zazdrości kolegów i
koleżanek, a i cichej niechęci zarazem, by nie powiedzieć nienawiści. Nie
można wyłamywać się z grupy.
Rodzice uważali jednak, że biciem najpewniej wychowuje się klamczuchów. Dzieci
zaczynają kłamać gdyż boją się bicia. Zdaniem moich rodziców kłamstwo jest
podstawą dalszych upadków moralnych. Od swoich rodziców wiedzieli, że ten kto
kłamie ten najprawdopodobniej kraść bedzie. Jak to wygląda w rzeczywistości?
No cóż, radze rozejrzeć się po realu, oraz po tym forum. Od razu widac kto był
bity, pardon, "wychowywany w karności". Ay roi się od ofiar ciemnoty swych
własnych rodziców.
W efekcie mamy na tym forum grupe terrorystów, którzy z racji niemożności
dania niektórym po tzw. ryju, sięgają po "przemoc inaczej": zorganizowane
zbiorowe flekowania, harassment, napastowanie, , nękanie, dokuczanie, itp. w
nadziei pozbycia się bądź złamania, opornego i postawienia na swoim. Inaczej
nie potrafią - tak ich nauczono. Ich rodziny - co najbardziej przykre w tym
wszystkim - to niestety rodziny patologiczne.
Tak tak, Najmilsi. Współczuje wam oczywiście, ale tylko troche

))