Dodaj do ulubionych

PYTANIA DO REDAKCJI FORUM.

02.05.03, 15:48
SZANOWNA REDAKCJO.
Czy musicie na strony forum dopuszczać tematy poniżające i ubliżające innym
narodom? Czy naprawdę nie cenzuralne słowa i zwroty wobec innych narodowości
muszą być tu obecne?
Zarzucam Wam (czytaj Redakcji Forum)tolerowanie antysemityzmu i poniżania
innych narodów na łamach forum.
Jednocześnie proszę o interwęcję w tym temacie.
Z poważaniem. Kaz.
Obserwuj wątek
    • kataryna.kataryna Re: PYTANIA DO REDAKCJI FORUM. 02.05.03, 15:54
      k_az napisał:

      > SZANOWNA REDAKCJO.
      > Czy musicie na strony forum dopuszczać tematy poniżające i ubliżające innym
      > narodom? Czy naprawdę nie cenzuralne słowa i zwroty wobec innych narodowości
      > muszą być tu obecne?
      > Zarzucam Wam (czytaj Redakcji Forum)tolerowanie antysemityzmu i poniżania
      > innych narodów na łamach forum.
      > Jednocześnie proszę o interwęcję w tym temacie.
      > Z poważaniem. Kaz.


      A ja się podłączam, chociaż bez żadnej nadziei bo już do Was w tej sprawie
      pisałam. Macie regulamin, szkoda tylko, że praktycznie martwy.
      • Gość: Ania Re: PYTANIA DO REDAKCJI FORUM. IP: *.toya.net.pl 04.05.03, 19:00
        Zgadzam się z Tobą Kaz, takie niegodne zachowania powinny stąd zniknąć.Jednak
        uważam, że tak się nie stanie ponieważ trwa to już od dawna i jak dotąd nikt
        tym się nie zainteresował.
      • Gość: f Re: PYTANIA DO REDAKCJI FORUM. IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 04.05.03, 19:04
        Tęsknota do Mysiej Katartynko?Czym skorupka?A fe!
      • Gość: Porter Re: PYTANIA DO REDAKCJI FORUM. IP: *.orion.pl 06.05.03, 15:00
        kataryna.kataryna napisała:

        > k_az napisał:
        >
        > > SZANOWNA REDAKCJO.
        > > Czy musicie na strony forum dopuszczać tematy poniżające i ubliżające inny
        > m
        > > narodom? Czy naprawdę nie cenzuralne słowa i zwroty wobec innych narodowoś
        > ci
        > > muszą być tu obecne?
        > > Zarzucam Wam (czytaj Redakcji Forum)tolerowanie antysemityzmu i poniżania
        > > innych narodów na łamach forum.
        > > Jednocześnie proszę o interwęcję w tym temacie.
        > > Z poważaniem. Kaz.
        >
        >
        > A ja się podłączam, chociaż bez żadnej nadziei bo już do Was w tej sprawie
        > pisałam. Macie regulamin, szkoda tylko, że praktycznie martwy.
        >

        Ja, jeszcze bardziej nismialo pozwalam sobie dolaczyc do powyzszego apelu,
        proponujac jednoczesnie, by ochrona objac nie tylko Izrael, Afryke, Zydow i
        Murzynow, ale takze Polske i Polakow. Nie wiem czemu, plucie pod adresem mego
        kraju wydaje mi sie jeszcze bardziej nieprzyjemne, niz ublizanie Zydom.
    • monopol Niepoprawny optymisto... 04.05.03, 19:16
      Któryż to już apel o podobnej treści? Szkoda czasu, nie ma szans. Bagienko nie
      wyschnie.

      Pozdrawiamsmile
      • Gość: mania Re: Niepoprawny optymisto... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.03, 19:32
        Na katowickim forum poziom jest nie do przyjęcia
    • Gość: Zuni Re: PYTANIA DO REDAKCJI FORUM. IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.05.03, 19:31
      k_az napisał:

      > SZANOWNA REDAKCJO.
      > Czy musicie na strony forum dopuszczać tematy poniżające i ubliżające innym
      > narodom? Czy naprawdę nie cenzuralne słowa i zwroty wobec innych narodowości
      > muszą być tu obecne?
      > Zarzucam Wam (czytaj Redakcji Forum)tolerowanie antysemityzmu i poniżania
      > innych narodów na łamach forum.
      > Jednocześnie proszę o interwęcję w tym temacie.
      > Z poważaniem. Kaz.


      Oczywiscie przylaczam swoj glos do chorku , lecz bez nijakiego tak czynie
      przekonania.Poki co ,poza okazjonalnym i nie zawsze sprawiedliwym banowaniem
      redakcja nie przedsiebrala ,zdaje sie, radykalniejszych srodkow ,celem
      zatrzymania zalewajacej forum nacjonalistycznej kaszanki.

      Zuni.

      • Gość: Kaszanka Re: PYTANIA DO REDAKCJI FORUM. IP: *.am.poznan.pl 06.05.03, 14:56
        Zuni
        bardzo nie lubi kaszanki !
        Jak każdy przygłup żarł by tylko szynkę !!
        A dlaczego ??
        Bo kaszanka zadną miarą koszerną być nie może !
        Przygłupów nie sieją sami się rodzą !
    • wielki_czarownik Precz z cenzurą 04.05.03, 19:33
      Admini i tak zbyt mocno ingerują w treść forum. Dopóki nie obraża się tu osób
      prywatnych i nie podaje danych umożliwiających ich identyfikację to wszystko
      jest OK.
      • Gość: f Re: Precz z cenzurą IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 04.05.03, 19:39
        Cenzura jest w Tobie!Najgorsza jaka istnieje!Porażająca!
        Popatrz na fora regionalne!To totalny stalinizm!Poczta podaje nazwiska
        forumowiczów przeciwnych lokalnej mafii!Ludzie tracą pracę z powodu
        deszyfru w internecie... Oto Polska właśnie...
        • wielki_czarownik Nie rozumiem 04.05.03, 20:00
          Ja mam pocztę anonimową. Loguję się, więc nikt nie wie z jakiego IP piszę, a
          ponadto zawsze mogę pisać z proxy. Więc w czy problem?
          • Gość: f Re: Nie rozumiem IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 04.05.03, 20:02
            O naiwniak naiwniak itd.. A ABW?
            • wielki_czarownik Re: Nie rozumiem 04.05.03, 20:09
              Zbij lustro w łazience. Tam na pewno jest kamera i mikrofon. Nie od parady
              nasze specsłużby uważane są za jedne z najlepszych na świecie.
              • Gość: f Re: Nie rozumiem IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 04.05.03, 20:12
                Głupolu-przepraszam-czy myślisz,że jesteś anonimowy w internecie?
                Chyba,że co 10 minut zmieniasz budkę telefoniczną!Nigdy stałe złącze!HA!HA!
                • wielki_czarownik Konkrety proszę. 04.05.03, 20:18
                  Proszę o konkrety - jakie stałe łącze?
                  • Gość: f Re: Konkrety proszę. IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 04.05.03, 20:23
                    Np SDI...
                    • wielki_czarownik Pudło!! 04.05.03, 20:24
                      Buehehehe!!
    • Gość: Krzys52 Wprawdzie nie jestem Redakcja... IP: *.proxy.aol.com 04.05.03, 19:38
      Kaz,
      Oczywiscie, ze tego typu zwroty nie musza byc tu obecne, ale (mam nadzieje)
      moga byc tu obecne.
      Bardzo czesto osobnik rozdzierajacy swe szaty na antysemityzm uzywa np.
      zwrotu "arabstwo", ktory - jak na ma wrazliwosc - raczej do pejoratywnych
      zaliczyc nalezy. Czy robi komus krzywde? Oprocz samego siebie - nie sadze.
      Ponadto, w jaki niby sposob, powiedz mi Kaz, moze jakis cymbal ponizac czy
      ublizac narodom?!
      Czy uwazasz ze lepiej by bylo gdyby taki ktos byl kasowany i uciekal sie do
      wyrafinowanego (przez co akceptowalnego?) szczucia (jest tu kilku takich) - bez
      uciekania sie do zwrotow obelzywych?
      ..
      K.P.
      • Gość: borsuk Re: Wprawdzie nie jestem Redakcja... IP: *.dip.t-dialin.net 08.05.03, 23:39
        Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

        > Bardzo czesto osobnik rozdzierajacy swe szaty na antysemityzm uzywa np.
        > zwrotu "arabstwo", ktory - jak na ma wrazliwosc - raczej do pejoratywnych
        > zaliczyc nalezy. Czy robi komus krzywde? Oprocz samego siebie - nie sadze.
        > Ponadto, w jaki niby sposob, powiedz mi Kaz, moze jakis cymbal ponizac czy
        > ublizac narodom?!

        Krzysiu rzadko sie z Toba zgadzam ale tu masz 100%-owa racje.

        > Czy uwazasz ze lepiej by bylo gdyby taki ktos byl kasowany i uciekal sie do
        > wyrafinowanego (przez co akceptowalnego?) szczucia (jest tu kilku takich) -
        > bez uciekania sie do zwrotow obelzywych?

        A czy probowales kiedys pisac w sposob wyrafinowany, bez uciekania sie do
        zwrotow obelzywych?
        Sprobuj. To nowe doswiadczenie przyniesie Ci duzo radosci.

        Oddany Ci jak zawsze
        borsuk
        • Gość: Krzys52 Re: Wprawdzie nie jestem Redakcja... IP: *.proxy.aol.com 09.05.03, 06:52
          Gość portalu: borsuk napisał(a):

          >
          Czy uwazasz ze lepiej by bylo gdyby taki ktos byl kasowany i uciekal sie d
          o wyrafinowanego (przez co akceptowalnego?) szczucia (jest tu kilku takich)
          - bez uciekania sie do zwrotow obelzywych?
          >
          A czy probowales kiedys pisac w sposob wyrafinowany, bez uciekania sie do
          zwrotow obelzywych?
          Sprobuj. To nowe doswiadczenie przyniesie Ci duzo radosci.
          >
          > Oddany Ci jak zawsze
          > borsuk
          ..
          ::
          Widze, ze zdekonspirowanie twojej skurwionej moralnosci stalo sie przyczyna
          twoich typowych reakcji maniakalnych. Czy sypiasz po nocach Borsuczku?
          Wiem, wiem, znow zarobiles - malo wyrafinowanego wprawdzie, przyznaje - ale za
          to celnego kopa prosto w jaja smile) Smutna to prawda ale... prawda. I ty
          doskonale wiesz o tym, Borsuczku. W przeciwienstwie do wielu innych kretynow
          ktorych poruszylo wylacznie samo slownictwo. I natychmiast zapomnieli - jak to
          kretyni. Ty wiesz ze jednak jestes szmata. I ze od tego nie masz ucieczki.
          ..
          Cmoknij mnie w Luke (hola, hola... wirtualnie tylkosmile)
          K.P.

    • Gość: rafal Re: PYTANIA DO REDAKCJI FORUM. IP: *.ipt.aol.com 04.05.03, 19:41
      forum jest rodzajem hyde park i wszelkie formy ingerencji znacza cenzurowanie
      wypowiedzi. czy o to wam chodzi?
      macie ochote byc cenzurowanym przeniescie sie na forum innych gazet.
      jest to b. proste i nie uraga waszej godnosci. a od forum michnika sie od...
    • Gość: Perła ciekawe dlaczego nikt nie tępi filosemitów właśnie IP: *.pomarex.lublin.pl 04.05.03, 21:10
      toż to taki sam rasizm jak i antysemityzm jest. Filosemici mogą pisać co tylko
      chcą. A jak ktoś coś tam burknie na Żydów to zaraz: antysemityzm niby. A poza
      tym ja uważam, iż wypowiedzi antysemickie dobre są. Bo w ten sposób niewyżyci
      antysemicko, wyżywają się tu, a nie gdzie indziej na przykład.
      A do tego ci nasi antysemici, ech... to zwykłe osiłki są, a nie antysemici
      żadni. Najmarniejszy Żyd kopniakami porozpędzał by ich, gdyby przyszło co do
      czego właśnie.
      Hans czy Berg, to byli PRAWDZIWI antysemici dopiero. Ale nie ma ich tu już.
      Gdzie te czasy są...

      Perła
      • Gość: cs137 Re: ciekawe dlaczego nikt nie tępi filosemitów wł IP: *.client.attbi.com 04.05.03, 21:58
        Gość portalu: Perła napisał(a):

        > Hans czy Berg, to byli PRAWDZIWI antysemici dopiero. Ale nie ma ich tu już.
        > Gdzie te czasy są...
        >
        > Perła

        Zapomniales o Reniorze!...

        Pzdr., Cs137
      • moszek Re: ciekawe dlaczego nikt nie tępi filosemitów wł 05.05.03, 12:26
        Hej, Perelko, zyd zawsze zostanie " zydem " taka to jego natura! A nam co do
        nich? Niech zyja w swoim panstawie " Israel ",a napewno nikt im nie zagrozi z
        naszej strony! Po co sie rozlaza jak pajki po calym swiecie i szukaja dziury w
        calym.Sa bardzo zaborczy- mysla,ze wszystko im sie nalezy przez " obozy "
        Oprocz nich zginelo tez miliony ludzi i jakos my z tym sie pogodzilismy,a im
        wciaz malo!
    • Gość: stasek Re: PYTANIA DO REDAKCJI FORUM. IP: *.toya.net.pl 04.05.03, 21:37
      to poczytajcie sobie to:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=5858701&a=5858704
    • Gość: stasek Re: PYTANIA DO REDAKCJI FORUM. IP: *.toya.net.pl 04.05.03, 21:40
      jeszcze raz
      www1.gazeta.pl/forum/794974,30353,794652.html?f=13&w=5858701&a=5858704
    • Gość: stasek Re: PYTANIA DO REDAKCJI FORUM. IP: *.toya.net.pl 04.05.03, 21:44
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=5858701&5858704
      • Gość: cs137 Re: PYTANIA DO REDAKCJI FORUM. IP: *.client.attbi.com 04.05.03, 23:18
        Motta:
        "Odi profanum vulgus..." (Horacy)
        "Przyjacielu, cuchniesz winem i przeszkadzasz mi" (Petroniusz, w "Quo Vadis")


        Mnie używanie wulgarnych słów i obraźliwych określeń
        typu "arabstwo", "żydy", "murzyństwo", "gringos", "japs", "niggers", i tym
        podobnych straszliwie razi i niejednokrotnie dawałem temu wyraz w moich
        postach. Ale przypuszczam, że takie utyskiwanie może mieć jedynie taki skutek,
        jak rzucanie grochem (i to do tego mocno rozgotowanym) o ścianę.

        Cenzura zawsze niesie ze sobą niebezpieczeństwo i zasadniczo jej należy
        unikać, na zasadzie "lepsze jest wrogiem dobrego".

        Ja ostatnio włączyłem się do wątku o Prof. J.R. Nowaku (nadal dość aktywny
        wątek). Prof. Nowak pisywał w czasach PRL-u o wegierskich powstańcach z 1956
        jako o kontrewolucyjnej i reakcyjnej swołoczy. Za III Rzeszy Pospolitej
        zaciagnął sie pod inne sztandary, mianowicie Ojca Chrzestnego Rydzyka i jego
        miadialnych thugs-ów. Ci gentlemani robia z niego teraz Obrońcę Godności
        Narodu Polskiego Numer 1, takiego wręcz Reytana Numer Dwa. Ja w rzeczonym
        wątku zażartowałem, że publikowanie dzieł J.R. Nowaka budzi we mnie tęsknotę
        za ulicą Mysią, no i straszliwa burza mi się zwaliła na głowę!

        W tej sytuacji ja absolutnie się nie odważę już popierać żadnych pomysłów
        wprowadzania kontroli języka na tym Forum, nawet, gdyby to miało się ściśle
        ograniczac do słów ewidentnie wulgarnych.

        Natomiast, chciałbym zaproponować może coś takiego: podział Forum na
        dwie "izby". Zasadnicza Izba to byłaby "Izba dla ludzi cywilizowanych". Druga
        to byłaby "Izba dla rednecków i motłochu". Żeby niby nie było obraźliwie, to
        można by ją nazwać jakoś wytworniej, np. "Profani vulgus Camera" (psianoga,
        czy ja dobrze napisałem Genetivus od "Profanum vulgus"?), "Mob Chamber", czy
        jakoś podobnie. Otóż wszelkie posty byłyby przyjmowane do Zasadniczej Izby,
        ale wypowiedzi zawierające ewidentnie niecywilizowane elementy
        • Gość: Izba Re: PYTANIA DO REDAKCJI FORUM. IP: *.am.poznan.pl 06.05.03, 15:03
          Zjadliwy Cs 137,
          lubi jak się przyznał tylko "koszerne towarzystwo" reszta to motłoch !
          Jak to będzie po łacinie ???
    • rycho7 uprzywilejowanie antysemityzmu 05.05.03, 10:47
      k_az napisał:

      > Zarzucam Wam (czytaj Redakcji Forum)tolerowanie antysemityzmu i poniżania
      > innych narodów na łamach forum.

      Interesujace, ze narod wybrany jest uprzywilejowany we wprowadzajacym liscie.
      Rozumiem, ze autor uznal inne narody za niegodne wystepowania wspolnie z
      narodem wybranym. Czy nie jest to ponizanie innych narodów na łamach forum?
      • Gość: cs137 Re: uprzywilejowanie antysemityzmu IP: *.client.attbi.com 05.05.03, 11:52
        rycho7 napisał:

        > k_az napisał:
        >
        > > Zarzucam Wam (czytaj Redakcji Forum)tolerowanie antysemityzmu i poniżania
        > > innych narodów na łamach forum.
        >
        > Interesujace, ze narod wybrany jest uprzywilejowany we wprowadzajacym
        liscie.
        > Rozumiem, ze autor uznal inne narody za niegodne wystepowania wspolnie z
        > narodem wybranym. Czy nie jest to ponizanie innych narodów na łamach forum?


        Hej! Co jest? Czy to my Polacy nie jesteśmy Narodem Wybranym?

        Cs137
        • rycho7 wiedza filosemity 06.05.03, 13:42
          Gość portalu: cs137 napisał(a):

          > Hej! Co jest? Czy to my Polacy nie jesteśmy Narodem Wybranym?

          Narod Wybrany przez Jahwe jest jeden - tylko Zydowski. Polacy byli co najwyzej
          pawiem narodow (nawet nie zdefiniowano jakim pawiem). Ty Cs137 kleczac przed
          Zydami w pozycji skulonej twarza do ziemi widzisz po prostu mniej niz inni.
          Twoj wybor.
          • felicia Re: wiedza filo... loga 06.05.03, 14:23
            rycho7 napisał:
            > Narod Wybrany przez Jahwe jest jeden - tylko Zydowski. Polacy byli co
            najwyzej
            > pawiem narodow (nawet nie zdefiniowano jakim pawiem). Ty Cs137 kleczac przed
            > Zydami w pozycji skulonej twarza do ziemi widzisz po prostu mniej niz inni.
            > Twoj wybor.

            Nt. Narodu Wybranego się nie wypowiadam wobec autotytetów najwyższych. Jeżeli
            zaś idzie o naszą Ojczyznę, rycho-siódmy, to pisał o niej Słowacki (chyba nie w
            pozycji skulonej, a przynajmniej nic o tym nie wiadomo):
            "O! Polsko! póki ty duszę anielską
            Będziesz więziła w czerepie rubasznym,
            Poty kat będzie rąbał twoje cielsko,
            Poty nie będzie twój miecz zemsty strasznym,
            Poty mieć będziesz hyjenę na sobie,
            I grób - i oczy otworzone w grobie.

            Zrzuć do ostatka te płachty ohydne,
            Tę - Dejaniry palącą koszulę:
            A wstań jak wielkie posągi bezwstydne,
            Naga - w styksowym wykąpana mule,
            Nowa - nagością żelazną bezczelna -
            Nie zawstydzona niczém - nieśmiertelna.

            Niech ku północy z cichéj się mogiły
            Podniesie naród i ludy przelęknie,
            Że taki wielki posąg - z jednéj bryły,
            A tak hartowny, że w gromach nie pęknie,
            Ale z piorunów ma ręce i wieniec;
            Gardzący śmiercią wzrok - życia rumieniec.

            Polsko! lecz ciebie błyskotkami łudzą;
            Pawiem narodów byłaś i papugą;
            A teraz jesteś służebnicą cudzą. -
            Choć wiem, ze słowa te nie zadrżą długo
            W sercu - gdzie nie trwa myśl nawet godziny:
            Mówię - bom smutny - i sam pełen winy."

            Całe nieszczęście z Tobą i patriotami Tobie podobnymi, że widzisz wszędzie
            nagonki antypolskie, a nie potrafisz zasiąść i oddać się tej refleksji, która
            choćby Słowacki, na grobie Agamemnona przeprowadził.
            Nie wiem, dlaczego ma dla ciebie znaczenie, że ww. wieszcz nie napisał j a k i
            m pawiem to Polska jest. Czyżbyś był ornitologiem i z tak wyspecjalizowanego
            punktu widzenia czynił ten zarzut?
            Pozdrawiam
            Felicia
            PS. Oczywiście całym czas jestem świadoma zarzutów, że uczestniczę z cs137 w
            jakiejś nagonce. Uprzedzam zarzut. Nie sądzę żebym lubiła polowania (choć, jak
            sie zastanowić? Ryby kiedyś b. lubiłam łowić).

            • rycho7 uogolniona wiedza filo... nieloga 06.05.03, 16:10
              felicia napisała:

              > Całe nieszczęście z Tobą i patriotami Tobie podobnymi, że widzisz wszędzie
              > nagonki antypolskie, a nie potrafisz zasiąść i oddać się tej refleksji, która
              > choćby Słowacki, na grobie Agamemnona przeprowadził.

              Ciekawe jak filo- a moze nielogicznie zdefiniujesz uzyte przez Ciebie slowo
              wszedzie. Czy ugoolniasz? Czy jedynie nie chcesz dostrzec nagonki tam gdzie ona
              jest rzeczywiscie? Czy po prostu uzywasz dla mnie wyswiechtanego argumentu
              filosemitow majac na celu nie ustosunkowanie sie do argumentow merytorycznych
              swych adwersarzy. Z moich doswiadczen z D_nutka (t toba nie mam doswiadczen nie
              mam) wynika, ze obraza sie ona na nie moje poglady i slowa przeze mnie
              niewypowiedziane. Ale obraza sie na mnie. Wygodniejsze to jest niz odpowiadanie
              na to co pisze. Ciekawe skad na przyklad wiesz, ze nie przeprowadzam analiz
              takich jak Slowacki na grobie Aganemnona. Wiesz wszystko lepiej z gory? Wiec po
              co mnie pouczasz?

              > Nie wiem, dlaczego ma dla ciebie znaczenie, że ww. wieszcz nie napisał j a k
              i
              > m pawiem to Polska jest. Czyżbyś był ornitologiem i z tak wyspecjalizowanego
              > punktu widzenia czynił ten zarzut?

              Zart zbyt cienki lub mysl zbyt gleboka. Ja maluczki nie pojmuje.

              > PS. Oczywiście całym czas jestem świadoma zarzutów, że uczestniczę z cs137 w
              > jakiejś nagonce. Uprzedzam zarzut. Nie sądzę żebym lubiła polowania (choć,
              jak
              > sie zastanowić? Ryby kiedyś b. lubiłam łowić).

              A moze sie z cs137 ganiacie w kolko? Oderwij sie na chwile i popatrz z boku.
              Chwila refleksji.
              • rycho7 ornitologiczno gastrycznie 06.05.03, 16:13
                wyjasnienie odnosnie pawia. To raczej nie tekst Slowackiego.
              • felicia Re: uogolniona wiedza filo... nieloga 06.05.03, 17:07
                rycho7 napisał:
                > Ciekawe jak filo- a moze nielogicznie zdefiniujesz uzyte przez Ciebie slowo
                > wszedzie. Czy ugoolniasz? Czy jedynie nie chcesz dostrzec nagonki tam gdzie
                ona jest rzeczywiscie? Czy po prostu uzywasz dla mnie wyswiechtanego argumentu
                > filosemitow majac na celu nie ustosunkowanie sie do argumentow merytorycznych
                > swych adwersarzy. Z moich doswiadczen z D_nutka (t toba nie mam doswiadczen
                nie mam) wynika, ze obraza sie ona na nie moje poglady i slowa przeze mnie
                > niewypowiedziane. Ale obraza sie na mnie. Wygodniejsze to jest niz
                odpowiadanie na to co pisze. Ciekawe skad na przyklad wiesz, ze nie
                przeprowadzam analiz takich jak Slowacki na grobie Aganemnona. Wiesz wszystko
                lepiej z gory? Wiec po co mnie pouczasz?

                Od końca: 1. jeżeli uznałeś, że pouczam, big sorki! Piszę tylko (aż) to,
                co "pomyśli głowa", a pomyślała, czytając twój post, dokładnie to, co napisała.
                2. Za d-nutkę, a zwłaszcza twoje z nią polemiki, nie odpowiadam. To chyba dość
                rozsądna opcja?
                3. Nie chcę ani ciebie obrażać, ani obrażać się na ciebie. Mam nadzieję, że i
                vice versa.
                4. Nie wiem jakie są wyświechtane argumenty filosemitów. Może uważasz, że to,
                co piszę jest takim wyświechtanym argumentem, ale chyba uważasz, ża argumentów
                mi brak... więc, jak z tym jest? mam argument, czy go nie mam (choćby
                wyświechtany)?
                5. Używając pojecia "wszędzie" istotnie uogólniam. Jesteś na właściwym tropie.
                To ty mnie przekonaj, że się mylę. Chętnie dam się przekonać, gdyż twoje
                pisanie na FA niejednokrotnie mi odpowiadało.

                A co do meritum: zdarzyło mi się polemizować z antypolonizmem, choć raczej w
                tej postawie, głównie Żydów, ale i urodzonych na naszych ziemiach Niemców,
                widzę wyraz traumy naprawdę głębokiej i ciężkiej. Czasy były trudne. Dla
                wszystkich. Przekonywaniem jacy byliśmy szlachetni, wyłącznie szlachetni,
                jednak niewiele dokonamy; nie porozumiemy się tak ani z samymi sobą, ani ze
                światem (dla nie - to też ważne). Choć wiem, i zawsze to podkreślam, szlachetni
                wśród nas byli. To cała pociecha. Znasz takich? Ja znam.

                > Zart zbyt cienki lub mysl zbyt gleboka. Ja maluczki nie pojmuje.

                Ja natomiast nie pojmuję, dlaczego napisałeś, że "n i e w i a d o m o j a k i
                m pawiem" itd.; z tego wnioskowałam, iż gatunek pawia jest ci do czegoś
                potrzebny. A którego pawia miałeś na myśli, jeśli nie tego, którego wymyślił
                Słowacki Jul?

                > A moze sie z cs137 ganiacie w kolko? Oderwij sie na chwile i popatrz z boku.
                > Chwila refleksji.

                Obiecuję taką chwilę, na ile umiem. Dziękuję za radę. Czy sam tak patrzysz?
                Moim zdaniem takie patrzenie, to właśnie znaczy tyle, co "usiąście" na grobie
                Agamemnona. Potrzebne nam wszystkim (uogólniam).
                Bardzo serdecznie! Dziękuję za miłą wymianę myśli przy popołudniowej herbacie.
                Felicia
                • rycho7 ludowy (morderczy) antykomunizm po Marchlewskim 07.05.03, 10:33
                  felicia napisała:

                  > 4. Nie wiem jakie są wyświechtane argumenty filosemitów. Może uważasz, że to,
                  > co piszę jest takim wyświechtanym argumentem, ale chyba uważasz, ża
                  argumentów
                  > mi brak... więc, jak z tym jest? mam argument, czy go nie mam (choćby
                  > wyświechtany)?

                  Istnieje pewien dosc ograniczony repertuar metod propagandowych stosowanych
                  przez Zydow i slepo zapatrzonych w nich gojow. Repertuar ten z punktu widzenia
                  teorii propagandy jest dosc ulomny i prowadzacy na manowce. Ja przeszedlem
                  obecnie do etapu unikania prezentowania swoich pogladow na temat Zydow. Sadze,
                  ze tu obecnych adwersarzy nie przekonam (impregnowani na argumentoodpornosc)
                  natomiast zaoszczedze czas na tematy bardziej pasjonujace. Pozostawie Cie wiec
                  w niewiedzy. Przepraszam ale przyjalem taka wygodna dla siebie taktyke -
                  niewchodzenia w szczegoly.

                  > 5. Używając pojecia "wszędzie" istotnie uogólniam. Jesteś na właściwym
                  tropie.
                  > To ty mnie przekonaj, że się mylę.

                  Gdy myslalem na temat tego uogolniania to zakonczylem to na powrocie do taktyki
                  unikania prezentowania swoich pogladow na temat Zydow. Zlamie to czesciowo
                  podajac Ci jedynie hasla.
                  Definicje antysemityzmu:
                  1. ONZ'owska: Nienawisc lub sianie nienawisci do narodu zydowskiego. Czyli jest
                  to jeden z przypadkow rasizmu.
                  2. Osobnik, ktory wobec Zydow nie kleczy na kolanach w pozycji skulonej z glowa
                  do ziemi.
                  3: Polak wysysa antysemityzm z mlekiem matki. Felicja jest wiec antysemitka -
                  pisze po polsku. Nie ma instancji odwolawczej.
                  Zagadnienia istotne propagandowo:
                  4. Polskie obozy koncentracyjne. Polska powinna zaplacic odszkodowania za
                  mienie Zydow zlikwidowanych w polskich obozach koncentracyjnych (Dachau,
                  Terezin ???).
                  5. W Kosowie i w Czeczenii (przykladowo) dokonuje sie ludobojstwa i
                  przeprowadza czystki etniczne. Tych sformulowan nie wolno uzywac wobec Izraela.
                  Wykazala to konferencja ONZ w Durbanie (Izrael i USA przeciw).
                  6. Caly szereg pogladow i sformulowan pochodnych od punktu 5 (prawo Zydow do
                  Izraela).

                  > Przekonywaniem jacy byliśmy szlachetni, wyłącznie szlachetni,
                  > jednak niewiele dokonamy; nie porozumiemy się tak ani z samymi sobą, ani ze
                  > światem (dla nie - to też ważne). Choć wiem, i zawsze to podkreślam,
                  szlachetni
                  > wśród nas byli. To cała pociecha. Znasz takich? Ja znam.

                  Z deszczu pod rynne. Na terenach gdzie w 1920 roku Marchlewski organizowal rzad
                  robotniczy funkcjonowal potem ludowy (morderczy) antykomunizm. Przekroj
                  zamordowanych byl szeroki. Hucpa dotyczy jedynie Zydow. Nie widze szans na
                  ujawnienie prawdy i porozumienie. Zaznaczam, ze nie prezentuje przekonan o
                  szczegolnej szlachetnosci Polakow lub innych narodowosci. Zycie jest
                  brutalniejsze niz chcemy. Ale klamstwa wygodne dla jednych nie rozwiaza sprawy.
                  Strona polska nie ma sie czego wstydzic w tym zakresie. Winni przed 1950 rokiem
                  byli przykladnie ukarani. Nikt nie chowal glowy w piasek i teraz nie ma
                  potrzeby posypywania glowy popiolem. Ale to komus nie pasuje do scenariusza. Ci
                  nazywaja mowienie prawdy antysemityzmem (nastepna definicja pod potrzebe
                  chwili).

                  Pozdrawiam
                  • rycho7 tajemnicze milczenie Felicji, podniesienie n/t 08.05.03, 10:14
                  • felicia odp. po tajemniczym milczeniu 08.05.03, 11:53
                    Przepraszam z milczenie. Nie jest tajemnicze, tylko banalne. Przeczytałam Twój
                    post, a potem... zapomniałam o nim. Nie znaczy to, że nie wydał mi się
                    interesujący, czy nie warty odpowiedzi. Z drugiej strony: nie ma przymusu
                    odpowiadania na wszystko, nawet kierowane imiennie (osobiście przymusów nie
                    znoszę...). Z trzeciej strony: grzeczność zobowiązuje. A więc:

                    rycho7 napisał:
                    [...]
                    >> Definicje antysemityzmu:
                    > 1. ONZ'owska: Nienawisc lub sianie nienawisci do narodu zydowskiego. Czyli
                    jest to jeden z przypadkow rasizmu.

                    Też tak uważam.
                    > 2. Osobnik, ktory wobec Zydow nie kleczy na kolanach w pozycji skulonej z
                    glowa
                    >
                    > do ziemi.
                    Nie wiem dlaczego ktokolwiek przed kimkolwiek, poza świątyniami, klęczy. Jeżeli
                    klęczy, sam sobie winien. A gdy ma głowę przy ziemi, to nie dostrzega tego, co
                    nad ziemią. Czyja ta definicja?

                    > 3: Polak wysysa antysemityzm z mlekiem matki. Felicja jest wiec antysemitka -
                    > pisze po polsku. Nie ma instancji odwolawczej.

                    Nie jest to żadna definicja (zresztą absurdalnie uogólniająca), tylko
                    stwierdzenie jednego wysokiej rangi Izraelczyka. Ja się z nim nie zgadzam i nie
                    jestem w tej niezgodzie osamotniona. Swoją drogą: czy zgadzasz się z tym, żeby
                    z góry przypisywać mi, albo komukolwiek, narodowość kierując się narodowością
                    mojej matki? Skąd więc założenie, że moja matka jest etniczną Polką?


                    > Zagadnienia istotne propagandowo:
                    > 4. Polskie obozy koncentracyjne. Polska powinna zaplacic odszkodowania za
                    > mienie Zydow zlikwidowanych w polskich obozach koncentracyjnych (Dachau,
                    > Terezin ???).

                    Pisano o tym wiele razy. Osobiście zawsze zwracam na to uwagę, choć muszę
                    przyznać, że w mojej obecności nikt niczego takiego nie powiedział. gdybym
                    usłyszała, na pewno bym wyjaśniła różnicę między: znajdujące się na terenie
                    Polski, wśród Polaków, a polskie, do Polaków należące (czy od Polaków zależące).
                    Na marginesie: nazwanie Dachau i Terezina "polskimi KZ" świadczy po prostu o
                    głupocie lub skraaajnej niewiedzy, albowiem nawet na zemiach polskich się nie
                    znajdowały. Czy bałbyś się nazwać Żyda głupim? Ja nie, znam takich. Gdyby moją
                    opinię uznali za antysemicką, sami by swój brak rozumu potwierdzili.

                    > 5. W Kosowie i w Czeczenii (przykladowo) dokonuje sie ludobojstwa i
                    > przeprowadza czystki etniczne. Tych sformulowan nie wolno uzywac wobec
                    Izraela.

                    Nie wiem dlaczego i komu nie wolno. Sytuacja jest tam, mimo wszystko, moim,
                    zdaniem inna niż na Bałkanach. To chyba nie miejsce na dyskusję na ten temat.
                    Jeżeli masz potrzebę uznania działań izraelskich za ludobójstwo i jeżeli
                    widzisz tam czystki etniczne, uzasadniaj to w swoich rozmowach. Osobiście nie
                    popieram Szarona i widzę wiele złego w jego działaniach. Nie przejęłabym się,
                    gdyby ktoś z tego powodu mi zarzucił, że jestem antysemitką.

                    > Wykazala to konferencja ONZ w Durbanie (Izrael i USA przeciw).
                    > 6. Caly szereg pogladow i sformulowan pochodnych od punktu 5 (prawo Zydow do
                    > Izraela).

                    j.w. Mam swoje zdanie także na temat historii panstwa Izrael i Palestyny.

                    > Z deszczu pod rynne. Na terenach gdzie w 1920 roku Marchlewski organizowal
                    rzad
                    >
                    > robotniczy funkcjonowal potem ludowy (morderczy) antykomunizm. Przekroj
                    > zamordowanych byl szeroki. Hucpa dotyczy jedynie Zydow. Nie widze szans na
                    > ujawnienie prawdy i porozumienie. Zaznaczam, ze nie prezentuje przekonan o
                    > szczegolnej szlachetnosci Polakow lub innych narodowosci. Zycie jest
                    > brutalniejsze niz chcemy. Ale klamstwa wygodne dla jednych nie rozwiaza
                    sprawy.
                    > Strona polska nie ma sie czego wstydzic w tym zakresie. Winni przed 1950
                    rokiem
                    > byli przykladnie ukarani. Nikt nie chowal glowy w piasek i teraz nie ma
                    > potrzeby posypywania glowy popiolem. Ale to komus nie pasuje do scenariusza.
                    Ci
                    > nazywaja mowienie prawdy antysemityzmem (nastepna definicja pod potrzebe
                    > chwili).

                    Nie wszystko rozumiem z tego akapitu. Skąd ten Marchlewski? Czy ma coś
                    wspólnego z tematem anstysemityzmu? Myślę, że na tych terenach i przed
                    Marchlewskim (w sumie był to incydent) panował antysemityzm. Jak i w innych
                    miejscach w Polsce.
                    Smutne, że nie widzisz żadnej drogi na ujawnienie prawdy i porozumienie. Cóż,
                    pewnie za tą opinią stoi głębokie przekonanie, na które nic nie poardzę. Nie
                    mam zamiaru do niczego przekonywać, ani za niczym agitować. Poza tym
                    porozumienie to nie jest coś, co pojawia się na hasło.
                    Jest jednak coś takiego, jak żal za grzechy. Szczery żal za grzechy. A czy
                    zabijanie nie było grzechem, czymkolwiek by było spowodowane?
                    Pozdrawiam
                    Felicia
                    PS. Może nasadziłam moc literówek, przepraszam i za nie (i za milczenie),
                    trochę się śpieszę.
                    • rycho7 gdzie "dzialali" bracia Kiemlicze 08.05.03, 16:09
                      Krotko bo juz wychodze. Po Twojej odpowiedzi przynajmniej wiem, ze nie jestes
                      typowa forumowa sjonistyczna prowokatorka. Takich tu niestety zbyt duzo. Masz
                      na tyle normalne wedlug mnie poglady, ze chyba nie podyskutujemy. Odpowiem Ci
                      wielokrotnie tak, tak, tak, ... I na tym zakonczymy.

                      Marchlewski dzialal w Bialymstoku (blisko Jedwabnego). To kierunek i obszary
                      gdzie "dzialali" bracia Kiemlicze. Ci od "Ociec prac?". Prostota dzialania i
                      rozumowania odwieczna. Marchlewski ma do rzeczy to, ze tam masowo ludowi
                      antykomunistow mordowali komunistow lub popierajacych komunistow: PPRowcow,
                      milicjantow, chlopow bioracych ziemie z reformy rolnej a takze wspolpracownikow
                      NKWD jakimi zbyt czesto byli Zydzi. Wersja ta bardziej bliska prawdy nie pasuje
                      wielu ludziom do zupelnie roznych scenariuszy. Prawdy sie wiec nie doczekamy.

                      Pozdrawiam
                      • felicia Re: gdzie 'dzialali' bracia Kiemlicze 08.05.03, 17:04
                        Rychu, pewnie nieświadomie, ale obrażasz mnie tłumacząc, kto to Kiemilcze;
                        rozumiem, że można nie znać gatunków włoskich wędlin, ale "TRYLOGII"???
                        (Aczkolwiek taki jeden Brzozowski, Stanisław zresztą, nie poważał jej zupełnie;
                        moim skromnym zdaniem był to jednak, w tej materii, nudziarz).
                        Gdzie działał Marchlewski też wiem, choćby z Żeromskiego. Nie wiązałabym jednak
                        zapału tamtejszych chłopów do złego traktowania żydowskich sąsiadów, z tymi
                        faktami (historycznymi i literackimi). Ale... Tak dobrze nie znam historii
                        Marchl., nie sądzę jednak, by jakoś z ludźmi tam mieszkającymi był związany.
                        Moim zdaniem, trafił tam, bo mu było bliżej do Bolszewii. Ale może się mylę.
                        Znam jednak różne okupacyjne historie z centralnej Polski (gdzie Marchl. nie
                        było ani na chwilę), dotyczące stosunku do sąsiadów żydowskich. Takich pogromów
                        jak w okolicach J. nie było, ale były inne, mało budujące wydarzenia.
                        Nie wiem, dlaczego właśnie ten temat cię interesuje.
                        Myślę, że agresja, o której piszesz i której od kogoś tu doświadczyłeś, wynika
                        albo: z bardzo złych doświadczeń rodzinnych tej osoby (osób), albo z cechy,
                        która po równo dotyka i Żydów, i gojów; pisałam o niej poprzedniosad((
                        Szkoda, że już ze mną nie podskutujesz.
                        • rycho7 Re: gdzie 'dzialali' bracia Kiemlicze 09.05.03, 10:46
                          felicia napisała:

                          > Nie wiązałabym jednak
                          > zapału tamtejszych chłopów do złego traktowania żydowskich sąsiadów, z tymi
                          > faktami (historycznymi i literackimi).

                          Tu sie z Toba zupelnie nie zgodze. Mowimy o regionie o cechach kiemliczowskich.
                          Ludzie nieskorym do myslenia lecz chetnie bijajacym. Marchlewski pojawia sie
                          dwojako: jako odwiecznie znienawidzony agent Moskali oraz jako nowy przejaw
                          czerwonego Zlego. Sadze, ze po 1920 zarowno w panstwowej jak i w koscielnej
                          propagandzie motyw czerwonego Zlego byl na tych terenach mocno eksponowany.
                          Wraz ze wspomnieniami realnego pojawienia sie Marchlewskiego i cechami
                          kiemliczowskimi wytworzyl sie ludowy antykomunizm. Ludowy uzywam tu jako
                          eufemizmu w stosunku do slowa morderczy. Jak wykazala praktyka lat grozy
                          morderczosc tego antykomunizmu zostala praktycznie wykazana a pozniej
                          udokumentowana w karnych procesach sadowych. Mowmy wiec prawde o antykomunizmie
                          zamiast klamac o antysemityzmie.

                          > Znam jednak różne okupacyjne historie z centralnej Polski (gdzie Marchl. nie
                          > było ani na chwilę), dotyczące stosunku do sąsiadów żydowskich. Takich
                          pogromów
                          > jak w okolicach J. nie było, ale były inne, mało budujące wydarzenia.

                          Dlatego ja mowie o morderczym antykomunizmie polnocno-wschodniej Polski.
                          Natomiast lobby zydowskie usiluje ten motyw zatrzec. Zgodnie ze slowami
                          ambasadora Izraela w Polsce agenci NKWD i inni komunisci nie byli Zydami. Wiec
                          w Jedwabnem nie zgineli Zydzi lecz kosmopolici i ich potomkowie. Ja mowie o
                          tych scenariuszach i matactwach propagandowych.
                          • Gość: borsuk Re: gdzie 'dzialali' bracia Kiemlicze IP: 217.7.62.* 09.05.03, 12:53
                            rycho7 napisał:

                            > Tu sie z Toba zupelnie nie zgodze. Mowimy o regionie o cechach
                            > kiemliczowskich.
                            > Ludzie nieskorym do myslenia lecz chetnie bijajacym.

                            A ja sie tu z Toba zgodze i Cie popre.
                            Jest to bardzo wazny czynnik, ktory u Grossa zostal calkowicie pominiety, a
                            jako socjolog mial obowiazek zwrocic na to uwage.

                            pozdrawiam

                            borsuk
                        • rycho7 Re: gdzie 'dzialali' bracia Kiemlicze 09.05.03, 11:18
                          felicia napisała:

                          > Rychu, pewnie nieświadomie, ale obrażasz mnie tłumacząc, kto to Kiemilcze;

                          Trudno mi okreslic czy swiadomie czy nie swiadomie. Z moich doswiadczen na
                          forum wynika, ze wielu polskojezycznych uczestnikow ma bardzo slabe rozeznanie
                          w kulturze polskiej i polskich Zydow. Wielkorotnie juz bylem zupelnie opatrznie
                          rozumiany z tego powodu. Zabezpieczam sie wiec. Jezeli Cie to obraza to trudno.
                          Nie wiem nawet czy powiniennem Cie za to przepraszac. Jest to na pewno ostra
                          roznica kulturowa pomiedzy polska inteligencja a etosem pracy w mojej
                          miedzynarodowej firmie. Twoja postawa lub jedynie kokieteria jest tu zupelnie
                          nie pragmatyczna. Nie wiem czy mnie dobrze zrozumiesz. W tym jest cos z
                          euromirowej mieszczanskosci, a Wy jestescie sobie dosc obcy.

                          Pozdrawiam
                          • felicia Re: gdzie 'dzialali' bracia Kiemlicze 09.05.03, 12:14
                            ... byli i tu, i tam. Nie zawsze za przodków mieli Kiemliczów
                            Sienkiewiczowskich. Są na to dowody. Ale skoro wolisz tylko te tereny i ich
                            mieszkańców tak klasyfikować, to twój ból.
                            Kwestia szersza (pasująca chyba do postu rozpoczynającego temat): inteligencji
                            jako grupy społecznej i jako pewnego szczególnego etosu. Wiesz, sama siebie i
                            moich bliskich zaliczam do tego gatunku. Jednak ginącego. Polskojęzycznego. Nie
                            tylko znającego, ale i czującego tradycję; co nie przeszkadza nieraz jej
                            odrzucać (ale aby odrzucać, trzeba znać). Do pewnego stopnia przeszło to i na
                            moje dzieci. Jak jakaś choroba. Co to jest? Świadomości pewnego rodzaju i
                            szczególny styl życia. Przedkładanie tzw. wartości niepoliczalnych ponad
                            policzalne. Dbałość o formy, w tym i o kulturę języka (na piśmie i w mowie).
                            Samowiedza, także o własnych niedostatkach. Potrzeba równania wyżej raczej niż
                            niżej...
                            Co tu zresztą pisać: sam pewnie wiesz. Tak jak i to, że świat teraz wybiera
                            jakieś wartości inne. No trudno. Czasami czuję się tak, jak musiał się czuć -
                            do pewnego stopnia oczywiście - Julian Apostatą zwany. Po prostu ten styl, te
                            wartości odchodzą.
                            Co do Marchlewskiego trudno mi mówić coś konkretniejszego, a nie mam ochoty na
                            badanie, kiedy on tam był, ile czasu działał i jaki wywarł wpływa na tubylców.
                            Co do twojej tezy zaś, że mordowano komunistów, a nie po prostu Żydów. Hm,
                            komunistyczne niemowlaki, starcy, rabin i rzezak? Mam przekonanie, nie pewność,
                            lecz dość głębokie przekonanie, że jednak mordowano Żydów za ich żydowskość. Za
                            ich żydowską obcość. Żydowski wygląd. Żydowskie domy wraz z ich wyposażeniem.

                            PS. Piszesz, że mnie nie będziesz przepraszał. I dobrze. Wcale tego nie
                            oczekuję. Cenne jest jedno, i to proponuję, chrońmy wzajemny szacunek. A
                            wyzwiska, przeciw którym jest pierwszy post, po prostu omijajmy. Ja tak robię,
                            choć przyznam, że gdy rozpoczęłam lekturę tego Forum, przez kilka dni chodziłam
                            jak oczadziała. No trudno. I taka wiedza jest potrzebna. Lepiej ją mieć, niż
                            zamykać na nią oczy.
                            • rycho7 przesmiewczosc polskiej inteligencji 09.05.03, 13:17
                              felicia napisała:

                              > Tak jak i to, że świat teraz wybiera
                              > jakieś wartości inne. No trudno.

                              Swiat jest bardzo pragmatyczny. Ja pracuje wylacznie z ludzmi o
                              ponadprzecientnym IQ i wyksztalceniu. Nie wpadlbym jednak na to aby obrazac
                              sie, ze ktos tlumaczy mi sprawy oczywiste. Nie wolno mi wrecz nie przyznac sie,
                              ze czegos nie wiem lub nie rozumiem. Zarowno ja jak i moi koledzy musimy
                              niezwlocznie pomoc temu kto powiedzial ze potrzebuje pomocy. Gdybym kogos
                              wysmiewal, ze czegos nie umie zamiast mu pomoc to zapewne wylecialbym z pracy.

                              Sadze, ze ten styl rozni sie dosc zasadniczo od przesmiewczego stylu polskiej
                              inteligencji. Ja to w kazdym razie tak odczuwam. Swiat wcale nie jest taki zly.

                              Pozdrawiam
                              • felicia Re: przesmiewczosc polskiej inteligencji 09.05.03, 14:01
                                rycho7 napisał:

                                > felicia napisała:
                                >
                                > > Tak jak i to, że świat teraz wybiera
                                > > jakieś wartości inne. No trudno.
                                >
                                > Swiat jest bardzo pragmatyczny. Ja pracuje wylacznie z ludzmi o
                                > ponadprzecientnym IQ i wyksztalceniu. Nie wpadlbym jednak na to aby obrazac
                                > sie, ze ktos tlumaczy mi sprawy oczywiste. Nie wolno mi wrecz nie przyznac
                                sie,
                                > ze czegos nie wiem lub nie rozumiem. Zarowno ja jak i moi koledzy musimy
                                > niezwlocznie pomoc temu kto powiedzial ze potrzebuje pomocy. Gdybym kogos
                                > wysmiewal, ze czegos nie umie zamiast mu pomoc to zapewne wylecialbym z pracy.

                                Wyśmiewać się z tego, że gdy ktoś czegoś nie umie? A gdy jest święcie
                                przekonany, że umie, chwali się tym, w dodatku jeszcze pouczając innych? Nie
                                pisłam zresztą nigdzie, że pochwalam lub sama uprawiam wyśmiewanie (aczkolwiek
                                uprawiam ironię, bywam nawet wręcz złośliwa). Co innego jednak stosunki w pracy
                                (teraz pracuję w domu, ale zdarzało mi się pracować w dużych zespołach ludzi,
                                czy ja wiem, chyba jednak inteligentnych). Specyfiką mojej działalności było i
                                jest zresztą przyznawanie się do błędów, jak i pytanie o wyjaśnienie, gdy
                                czegoś nie wiem. Myślę zresztą, że jest to przynależne także owemu etosowi
                                inteligenckiemu (nie wiem w sumie, czy bardziej jesteś w międzynarodowej tzw.
                                klasie średniej, czy bardziej się utożsamiasz z tą specyficzną warstwą -
                                inteligencją polską; nie wiem, czy w sumie nie powinno się pisać "były
                                inteligent", jak się pisało "były ziemianin" - to żartsmile)). Powiedzmy szczerze:
                                tylko prawdziwe głąby nie mają wątpliwościsad(
                                Co innego jednak, gdy tu, w tym miejscu specyficznym dla komunikacji (choćby ze
                                wzgl. na nieco odpersonalizowaną formę), wątpisz w moją znajomość pewnych
                                rzeczy oczywistych. W dodatku nieco obnażasz swoje intencje pisząc, że robisz
                                to celowo, podejrzewając, że mogę nie mieć znajomości tych tak polskich spraw.
                                PPowtarzam jednak ani się obarżam (wszak korespondujemy), ani nie oczekuję
                                przeprosin. Zwracam uwagę na pewnien fakt.

                                > Sadze, ze ten styl rozni sie dosc zasadniczo od przesmiewczego stylu polskiej
                                > inteligencji. Ja to w kazdym razie tak odczuwam. Swiat wcale nie jest taki
                                zly.
                                Jak śpiewał Kobuszewski (czy nie w Rodzinie Poszepczyńskich?): "Życie jest
                                średnie, ani dobre, ani złe". Świat też.
                                Życzę dobrego weekendu!
                            • rycho7 Re: gdzie 'dzialali' bracia Kiemlicze 09.05.03, 13:24
                              felicia napisała:

                              > Co do twojej tezy zaś, że mordowano komunistów, a nie po prostu Żydów. Hm,
                              > komunistyczne niemowlaki, starcy, rabin i rzezak? Mam przekonanie, nie
                              pewność,
                              > lecz dość głębokie przekonanie, że jednak mordowano Żydów za ich żydowskość.
                              Za
                              > ich żydowską obcość. Żydowski wygląd. Żydowskie domy wraz z ich wyposażeniem.

                              To powiedz mi dlaczego nie wymordowano ich za zydowskosc gdy carska Ochrana
                              organizowala pogromy w Rosji? Interes byl bezpieczyny a Zydzi chyba nie byli
                              mniej zydowscy.

                              Ponadto ja wszystkich nie nazywam komunistami. Napisalem tak jak napisalem.
                              Oryginal powyzej.
      • k_az Re: uprzywilejowanie antysemityzmu 05.05.03, 23:44
        rycho7 napisał:
        >
        > Interesujace, ze narod wybrany jest uprzywilejowany we wprowadzajacym liscie.
        > Rozumiem, ze autor uznal inne narody za niegodne wystepowania wspolnie z
        > narodem wybranym. Czy nie jest to ponizanie innych narodów na łamach forum?

        rycho7 a co Ty na to?
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=5858701&a=5858704
      • k_az Re: uprzywilejowanie antysemityzmu 05.05.03, 23:49
        rycho7 chciałem abyś poczytał sobie jakie teksty wypisują na Żydów, ale
        niestety skasowali tę stronę. Wczoraj wieczorem jeszcze wchodziła. Być może to
        pierwsza reakcja redakcji forum w tej sprawie. smile)) Oby tak dalej. Pozdrawiam.
        Kaz.
        • rycho7 uprzywilejowanie sjonistycznych prowokatorow 06.05.03, 13:49
          k_az napisał:

          > rycho7 chciałem abyś poczytał sobie jakie teksty wypisują na Żydów, ale
          > niestety skasowali tę stronę. Wczoraj wieczorem jeszcze wchodziła. Być może
          to
          > pierwsza reakcja redakcji forum w tej sprawie. smile)) Oby tak dalej.

          Niech zyje cenzura. Co za mile czasy gdy na Mysiej rzadzili jeszcze
          kosmopolici. Bynajmniej nie byli to Zydzi a jedynie ateistyczni skazeni komuna
          niearyjczycy (klasyfikacja wedlug ambasadora Izraela w Polsce).

          Nie wiem czy jestes tak krotko na forum czy jedynie udajesz naiwnego. Napadac
          na Polske i Polakow na tym forum wolno. Natomiast jedynie jeden narod cieszy
          sie wzgledami. Osobniki ktore nazywam sjonistycznymi prowokatorami najbardziej
          wzbudzaja nienawisc do Zydow - sa wiec zgodnie z definicja antysemitami. Czy
          zauwazasz to? Czy preferujesz inne definicje antysemityzmu niz ONZ'owska?
          • k_az Re: uprzywilejowanie sjonistycznych prowokatorow 07.05.03, 18:19
            rycho7 napisał:

            > k_az napisał:
            >
            > > rycho7 chciałem abyś poczytał sobie jakie teksty wypisują na Żydów, ale
            > > niestety skasowali tę stronę. Wczoraj wieczorem jeszcze wchodziła. Być moż
            > e
            > to
            > > pierwsza reakcja redakcji forum w tej sprawie. smile)) Oby tak dalej.
            >
            > Niech zyje cenzura. Co za mile czasy gdy na Mysiej rzadzili jeszcze
            > kosmopolici. Bynajmniej nie byli to Zydzi a jedynie ateistyczni skazeni
            komuna
            > niearyjczycy (klasyfikacja wedlug ambasadora Izraela w Polsce).
            >
            > Nie wiem czy jestes tak krotko na forum czy jedynie udajesz naiwnego. Napadac
            > na Polske i Polakow na tym forum wolno. Natomiast jedynie jeden narod cieszy
            > sie wzgledami. Osobniki ktore nazywam sjonistycznymi prowokatorami
            najbardziej
            > wzbudzaja nienawisc do Zydow - sa wiec zgodnie z definicja antysemitami. Czy
            > zauwazasz to? Czy preferujesz inne definicje antysemityzmu niz ONZ'owska?
            ------------------------
            rycho7. Dla Ciebie mogę być i pozostać naiwnym, to dla mnie bez znaczenia jak
            mnie oceniasz. Nigdy nie napadam na Polaków i Polskę, tu zapewne nie mnie masz
            na myśli. Czy takie oto wydarzenia na codzień spotykane w Polsce wypełniają
            definicje ONZ tyczącą antysemityzmu czy też nie?
            Czy antysemita to ten Polak który w Kielcach przy głównym skrzyżowaniu
            namalował literami wielkości człowieka napis "ŻYDZI DO GAZU", czy może ten
            Polak który czyta to przechądząc obojętnie bez reakcji, no a może ten Polak
            który rządzi tym miastem i nie reagował na moje interwencje przez cały miesiąc.
            Czy to jest antysemityzm gdy z mojego okna widzę szkołę obmalowaną napisami
            antyizraelskimi i antyżydowskimi. Kto jest w tym przypadku antysemitą (i czy
            wogóle jest): ten Polak, który to wymalował czy ten Polak-dyrektor szkoły,
            który to przez długi czas tolerował? Rycho7 zapraszam Cię do Łodzi, na
            relaksującą przejażdżkę po tym mieście. Zobaczysz pięknie wymalowane kamienice
            w Giazdę Dawida tyle tylko, że powieszoną na szubienicy. Wszystkie te i wiele
            innych podobnych zachowań współbraci Polaków obraża moje uczucia. To wszystko
            oceniam jako antysemityzm, w dodatku wyssany z piersi matki. A Ty jak to
            oceniasz? I na koniec Szanowny rycho7, wielokrotnie byłem w Izraelu, nigdy tam
            nie widziałem np polskiej flagi wymalowanej na szubienicy. Nikt tam nie obrażał
            przy mnie Polski i Polaków. Przeciwnie moi przyjaciele w Izraelu (a jest ich
            bardzo wielu) z wielkim szacunkiem wyrażają się o Polakach i Polsce.
            Z poważaniem Kaz.
            • rycho7 Re: uprzywilejowanie sjonistycznych prowokatorow 08.05.03, 10:47
              k_az napisał:

              > rycho7. Dla Ciebie mogę być i pozostać naiwnym, to dla mnie bez znaczenia jak
              > mnie oceniasz.

              Rozbior intencji nastapi dalej.

              > Czy antysemita to ten Polak który w Kielcach przy głównym skrzyżowaniu
              > namalował literami wielkości człowieka napis "ŻYDZI DO GAZU",

              Tak ten jest antysemita.

              > czy może ten
              > Polak który czyta to przechądząc obojętnie bez reakcji,

              Czuc twa obojetnosc na ocene naiwnosci. Jedna z definicji antysemita
              jest "Osobnik, ktory wobec Zydow nie kleczy na kolanach w pozycji skulonej z
              glowa do ziemi.". Sadze, ze tej sjonistycznej definicji uzywasz w stosunku do
              osob juz spoznionych do pracy i goniacych jak zaszczute psy. Coz ten brak
              szacunku dla narodu wybranego jest haniebny. Na kolana.

              > no a może ten Polak
              > który rządzi tym miastem i nie reagował na moje interwencje przez cały
              miesiąc.

              Rozumiem, ze nie mial pieniedzy w budzecie a powinien je domalowac. Sadzac po
              wdziecznosci jaka Zydzi odczuwaja do Polskow za ratowanie ich z holocaustu jest
              to czlowiek po prostu dobrze poinformowany. Falszowanie pieniedzy na
              zamalowanie napisu nie zadowoliloby Zydow. Gdyby oryginaly dal Swiatowemu
              Kongresowi Zydow a podrobki schowal do kasy miejskiej to zrobilby dobrze. Nikt
              jednak by sie do niego nie przyznal w przypadku wpadki. Jakiz ja jestem naiwny
              w tych rozwazaniach.

              > Czy to jest antysemityzm gdy z mojego okna widzę szkołę obmalowaną napisami
              > antyizraelskimi i antyżydowskimi.

              A moze Kielce czuja sie upokorzone prowokacja kielecka z 1946 roku? Sprawa
              zostala wyjasniona przez Zydow z UB?

              > Kto jest w tym przypadku antysemitą (i czy
              > wogóle jest): ten Polak, który to wymalował czy ten Polak-dyrektor szkoły,
              > który to przez długi czas tolerował?

              A ile pieniedzy dales dyrektorowi na odnowienie elewacji? Nic? Tos antysemita.
              Pomysl realistycznie. Ten sam budzet samorzadu.

              > Rycho7 zapraszam Cię do Łodzi, na
              > relaksującą przejażdżkę po tym mieście. Zobaczysz pięknie wymalowane
              kamienice
              > w Giazdę Dawida tyle tylko, że powieszoną na szubienicy.

              Po hucpie wywolanej kilka lat temu przez prezesa gminy zydowskiej w Lodzi bylem
              przekonany, ze mu przez nastepne kilka lat nie popuszcza. Zadal on wtedy
              natychmiastowego (!!!!) zamalowania podobnego malunku. Nie obchodzily go
              finansowe mozliwosci samorzadu. Wet za wet.

              > Wszystkie te i wiele
              > innych podobnych zachowań współbraci Polaków obraża moje uczucia.

              A mnie najbardziej obraza tolerowanie korupcyjnej biurokracji w Polsce. Zydzi
              to temat zastepczy. Dobrze Ci na bocznym torze do nikad?

              To wszystko
              > oceniam jako antysemityzm, w dodatku wyssany z piersi matki. A Ty jak to
              > oceniasz?

              Beznamietnie. Ssalem mleko z piersi Polki. Jestem wiec antysemita. Nie mam na
              to wplywu. Czego wiec chcesz ode mnie? Walcz z zydowska zbitka propagandowa.

              > I na koniec Szanowny rycho7, wielokrotnie byłem w Izraelu, nigdy tam
              > nie widziałem np polskiej flagi wymalowanej na szubienicy. Nikt tam nie
              obrażał
              > przy mnie Polski i Polaków. Przeciwnie moi przyjaciele w Izraelu (a jest ich
              > bardzo wielu) z wielkim szacunkiem wyrażają się o Polakach i Polsce.

              Czy to przeczy istnieniu antypolskich Zydow amerykanskich i propagandowej
              kampanii przygotowujacej ukradzenie Polsce 60 miliardow dolarow? Obrazisz sie
              na fakty czy zamkniesz oczy aby ich nie dostrzec? Rozejrzyj sie po forum. Cos
              Ci to zaszkodzi?

              Pozdrawiam
    • Gość: schlesier ormowiec kaz donosi tow. michnikowi IP: 213.134.138.* 05.05.03, 23:47
      ta przeszłośc w ormo daje znać o sobie........ ormowiec donosi tow. michnikowi.
      niezłe

      k_az napisał:



      > SZANOWNA REDAKCJO.
      > Czy musicie na strony forum dopuszczać tematy poniżające i ubliżające innym
      > narodom? Czy naprawdę nie cenzuralne słowa i zwroty wobec innych narodowości
      > muszą być tu obecne?
      > Zarzucam Wam (czytaj Redakcji Forum)tolerowanie antysemityzmu i poniżania
      > innych narodów na łamach forum.
      > Jednocześnie proszę o interwęcję w tym temacie.
      > Z poważaniem. Kaz.
    • k_az Re: dla moszek. 06.05.03, 08:31
      • k_az Re: dla moszek. 06.05.03, 09:03
        moszek napisał.
        >Hej,Perełko,zyd zostanie "zydem"taka to jego natura!A nam co do nich?
        >Niech zyja w swoim panstwie"Izrael",a napewno nikt im nie zagrozi
        >z naszej strony!Po co się rozlaza jak pajki po calym swiecie i szukaja dziury w
        >calym.Sa bardzo zaborczy-mysla,ze wszystko im sie nalezy przez"obozy"
        >Oprocz nich zginelo tez miliony ludzi i jakos my z tym sie pogodzilismy,a im
        >wciaz malo!
        ------------------------
        moszek.
        Czy napewno pogodziłeś się z milionami ofiar wojny i nie tylko? W czyim imieniu
        tak sądzisz, myślę, że tylko w swoim."Jakoś my się z tym pogodziliśmy" kto sie
        pogodził moszek? Czy ktoś jeszcze? Moszek tyle szacunku ma naród ile ma pamięci
        po bliskich. Ty zapewne nie straciłeś w czasie wojny nikogo z bliskich, nie
        znasz więc uczucia tej krzywdy. Ja natomiast to uczucie znam. Jest mi więc
        wciąż mało pamięci po nich. Jest mi mało modlitwy na moje pocieszenie, nadziei,
        że kiedyś ich spotkam.
        Z poważaniem. Kaz.
        ps.Przemyśl proszę to jeszcze raz.
        • Gość: maniekxxx Re: dla Ka-z IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 06.05.03, 23:16
          odnosnie mojej osoby i moich postow.Prawie zawsze podaje
          zrodla skad pochodza moje informacjie podane tu w postach.I
          prawie zawsze sa to legalne i jawne zrodla informacji.To ze
          wyrazaja inne opinie niz powszechnie znane w srodkach
          przekazu nieoznaczaja ze sa przeciwne jakies grupie
          narodowosciowej czego przykladem w stosunku do zydow sa zydzi
          ortodoksyjni lub zydzi ktorzy niezalezni sa od powszechnej opini
          o zydach-zionistach.Mnie rowniez dosiegnal bol z czasow komuny i
          drugiej wojny swiatowej, gdy czlonkowie mojej rodziny
          pogineli ,niezawsze zamordowani przez NIEMCOW ale posrednio-
          ZIONISTOW!
    • inaww Do Felici, Rycha 7 i innych 08.05.03, 17:32
      Wydaje mi się, że mylicie dwie rzeczy: formę i treść. O ile cenzurowanie treści
      jest nie do przyjęcia, bo po to wywalczyliśmy likwidację cenzury, o tyle
      ELIMINOWANIE chamskich form wypowiedzi nie dosyć, że jest regulowane prawnie,
      to w Regulaminie Forum w punkcie... poszukajcie sami, bo zapomniałam -
      napisano, że Redakcja ma prawo i wręcz obowiązek usuwania wypowiedzi
      naruszających kulturę wspólżycia. Sama spotkałam się z wyzwiskami na forum i
      wiem, że wprawdzie obrazić mnie byle kundelek szczekaniem nie może, ale też
      jedna chamska wypowiedż zwyczajnego prymitywa potrafi zamknąc najciekawszą
      dyskusję. I tu jest "grzech zaniechania" i zwyczajne niechlujstwo redakcyjne. I
      o to mam do Redakcji Forum poważne pretensje. Nie tylko ja zresztą.
      • rycho7 Re: Do Felici, Rycha 7 i innych 09.05.03, 11:05
        inaww napisała:

        > Wydaje mi się, że mylicie dwie rzeczy: formę i treść. O ile cenzurowanie
        treści
        > jest nie do przyjęcia, bo po to wywalczyliśmy likwidację cenzury, o tyle
        > ELIMINOWANIE chamskich form wypowiedzi nie dosyć, że jest regulowane prawnie,
        > to w Regulaminie Forum w punkcie... poszukajcie sami, bo zapomniałam -
        > napisano, że Redakcja ma prawo i wręcz obowiązek usuwania wypowiedzi
        > naruszających kulturę wspólżycia.

        Rozroznijmy wiec na dodatek teorie i praktyke. Ja praktycznie zapoznalem sie z
        interwencja admina forum tylko raz. Bylo to gdy zacytowalem wulgaryzm
        innego "dyskutanta" podajac link do oryginalnej jego wypowiedzi. Moj post
        zostal ocenzurowany ze wzgledu na wlasnie ten cudzy wulgaryzm. Natomiast
        oryginalny wulgarny post pozostal do dzis dnia nietkniety przez admina.
        Rouzmiem, ze niektorym (filosemitom) wolno uzywac wszelkich metod natomiast ich
        oponentom nie wolno sie bronic nawet cytujac filosemitow. Jezeli akceptujesz
        takie interwencje admina to powiem szczerze nie mamy o czym dalej rozmawiac.
        • Gość: borsuk Re: Do Felici, Rycha 7 i innych IP: 217.7.62.* 09.05.03, 12:42
          Rychu,
          to faktycznie gruby numer, ale nie bylo Cie jeszcze na forum, to pisal tu
          niejaki HANS.
          Antysemita byl z niego wzorowy, a takich bluzgow nie bylo po nim juz na forum.
          I co? I nic? Nikt go nie zdejmowal.
          A sprobuj dac link do tamtego postu. Moze caly te watek zdejma. smile

          Ale u nas i tak malo zdejmowania. I uwazam, ze to dobrze

          pozdrawiam

          borsuk
      • 7em Re: Do Felici, Rycha 7 i innych 09.05.03, 11:15
        inaww napisała:

        > Wydaje mi się, że mylicie dwie rzeczy: formę i treść. O ile cenzurowanie
        treści
        >
        > jest nie do przyjęcia, bo po to wywalczyliśmy likwidację cenzury, o tyle
        > ELIMINOWANIE chamskich form wypowiedzi nie dosyć, że jest regulowane prawnie,
        > to w Regulaminie Forum w punkcie... poszukajcie sami, bo zapomniałam -
        > napisano, że Redakcja ma prawo i wręcz obowiązek usuwania wypowiedzi
        > naruszających kulturę wspólżycia. Sama spotkałam się z wyzwiskami na forum i
        > wiem, że wprawdzie obrazić mnie byle kundelek szczekaniem nie może, ale też
        > jedna chamska wypowiedż zwyczajnego prymitywa potrafi zamknąc najciekawszą
        > dyskusję. I tu jest "grzech zaniechania" i zwyczajne niechlujstwo redakcyjne.
        I
        >
        > o to mam do Redakcji Forum poważne pretensje. Nie tylko ja zresztą.

        wyzywac sie niedobrze jest. bez tego jednak nie było by tu ponad miliona postów
        [a moze znacznie wiecej. dawno nie sprawdzalem]. byloby to kolejne mdle nikomu
        do niczego niepotrzebne forum. mysle ze caly portal wokol tego forum egzystuje.
        reszta jest marnoscia jak sama gw.

        5040
      • Gość: Do Re: Do Felici, Rycha 7 i innych IP: *.am.poznan.pl 09.05.03, 14:01
        inaw ,
        nie chce współżyć z redakcją FA, bo ta regulaminu nie przestrzega a on
        współżyć może tylko zgodnie z regulaminem !
      • k_az Re: Do Felici, Rycha 7 i innych 10.05.03, 20:12
        inaww napisała:

        > Wydaje mi się, że mylicie dwie rzeczy: formę i treść. O ile cenzurowanie
        treści
        >
        > jest nie do przyjęcia, bo po to wywalczyliśmy likwidację cenzury, o tyle
        > ELIMINOWANIE chamskich form wypowiedzi nie dosyć, że jest regulowane prawnie,
        > to w Regulaminie Forum w punkcie... poszukajcie sami, bo zapomniałam -
        > napisano, że Redakcja ma prawo i wręcz obowiązek usuwania wypowiedzi
        > naruszających kulturę wspólżycia. Sama spotkałam się z wyzwiskami na forum i
        > wiem, że wprawdzie obrazić mnie byle kundelek szczekaniem nie może, ale też
        > jedna chamska wypowiedż zwyczajnego prymitywa potrafi zamknąc najciekawszą
        > dyskusję. I tu jest "grzech zaniechania" i zwyczajne niechlujstwo redakcyjne.
        I
        >
        > o to mam do Redakcji Forum poważne pretensje. Nie tylko ja zresztą.
        ------------------------------------------------
        Z uśmiechem czytam Twoją wypowiedź inaww. Przyznaję, że rozbawiłaś mnie tymi
        kundlami, jednak wolę gdy one nie gryzą mnie po nogawkach smile)))
        Z resztą wypowiedzi zgadzam się całkowicie, to tak jakbyś czytała w moich
        myśliach.
        Pozdrawiam. Kaz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka