Dodaj do ulubionych

IV Rzeczypospolita

03.05.03, 18:46
Zewsząd dochodzą głosy o generacji nic i o bezideowości. Zapewne wielu z Was
ma wrażenie, że żyje w czasach pozbawionych wartości i idei. Nie ma wokół nas
wielkich przewrotów i zdarzeń na miarę naszych oczekiwań. Można odnieść
wrażenie, że świat zamarł. Jednocześnie bardzo wiele osób odczuwa potrzebę
identyfikacji z ideą, potrzebę samorealizacji. Otaczająca rzeczywistość nie
daje nam na to szans.
Wniosek jaki się nasuwa to zmienić rzeczywistość. Nasze społeczeństwo nie
należy do cierpliwych a czeka już na sanację od 64 lat. Coś musi się zmienić
i coś się w najbliższym czasie zmieni. Wyrośnie nowy ruch społeczny, może
nowa partia, a może dojdzie do jakiejś rewolucji. Sytuacja do tego dojrzała.
Trzeba zdekapitować elity, co wy na to?
ksch
Obserwuj wątek
    • pulbek Re: IV Rzeczypospolita 03.05.03, 18:58
      ksch napisał:

      > Trzeba zdekapitować elity, co wy na to?

      Zamiast dekapitowac elity, moze bys je stworzyl?
      Co Ty na to?

      Pulbek.
      • ksch Re: IV Rzeczypospolita 03.05.03, 19:02
        Pisząc o zdekapitowaniu miałem na myśli zwycięstwo w wyborach nowej siły a
        później osądzenie elit, które okradają nas z marzeń przez ostatnie kilkanaście
        lat. To jest wyzwanie- zmobilizować prawdziwe elity do zajęcia się polityką.
        Obecnie normalni ludzie się nią brzydzą. Trzeba to zmienić.
        Pozdrawiam!
        ksch
        • pulbek Re: IV Rzeczypospolita 03.05.03, 19:09
          A ja mialem na mysli to, ze droga do elity nie wiedzie przez wybrane wybory.
          Jest (powinno byc) przeciwnie: aby wybrac wybory, trzeba byc elita.

          Ja wiem ze to brzmi smiesznie, ale robiac jakies rewolucje nie sprawisz, ze
          bedzie brzmialo powazniej. Raczej jeszcze smieszniej.

          Lec by powiedzial: latwo jest nawolywac do dekapitowania, jak sie nie ma lba na
          karku.

          Pulbek.
          • ksch Re: IV Rzeczypospolita 03.05.03, 19:16
            pulbek napisał:

            > A ja mialem na mysli to, ze droga do elity nie wiedzie przez wybrane wybory.
            > Jest (powinno byc) przeciwnie: aby wybrac wybory, trzeba byc elita.
            >
            > Ja wiem ze to brzmi smiesznie, ale robiac jakies rewolucje nie sprawisz, ze
            > bedzie brzmialo powazniej. Raczej jeszcze smieszniej.
            >
            > Lec by powiedzial: latwo jest nawolywac do dekapitowania, jak sie nie ma lba
            na
            >
            > karku.
            Pulbeku!
            Czuje, że chcesz mnie obrazić, ale ni podejmę wyzwania ponieważ Twoje tezy nie
            są mi obce. Zwróć jednak uwagę, iż elity istnieją. Tylko istnieją poza władzą.
            Bardzo dużo profesorów, doktorów i szerzej intelektualistów jest uśpionych.
            Wiedzą, że miejsce w polityce jestn tylko dla przekręciaży i karierowiczów, nie
            czują się w niej dobrze. Dlatego odpowiadam Ci: elity są, ale nie chcą działać,
            mocny ruch odnowy może je obudzić.
            Pozdrawiam!
            ksch
            • pulbek Re: IV Rzeczypospolita 03.05.03, 19:21
              ksch napisał:

              > Pulbeku!
              > Czuje, że chcesz mnie obrazić,

              Przepraszam. Kazdy ma czasem gorszy dzien.

              Z tymi elitami mam nieco inne zdanie. Intelektualisci sa elita sami dla siebie,
              powiedzmy to jasno. W demokracji nie maja szans. I sa tu tylko dwa wyjscia:

              1: skandynawskie, czyli przemiana calego spoleczenstwa w intelektualistow

              2: USAnskie, czyli niech intelektualisci siedza lepiej cicho.

              Czy moglbys podac przyklad jakiegos "mocnego ruchu odnowy", ktory zadzialal i
              na ktorym chcialbys sie wzorowac?

              Pulbek.
              • Gość: +++Ignorant Międzynarodowa prtia Jagiellonia! /nt IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.05.03, 19:24
              • ksch Re: IV Rzeczypospolita 03.05.03, 19:27
                pulbek napisał:

                >
                > Z tymi elitami mam nieco inne zdanie. Intelektualisci sa elita sami dla
                siebie,
                >
                > powiedzmy to jasno. W demokracji nie maja szans. I sa tu tylko dwa wyjscia:
                >
                > 1: skandynawskie, czyli przemiana calego spoleczenstwa w intelektualistow
                >
                > 2: USAnskie, czyli niech intelektualisci siedza lepiej cicho.
                Ani tak ani tak.
                >
                > Czy moglbys podac przyklad jakiegos "mocnego ruchu odnowy", ktory zadzialal i
                > na ktorym chcialbys sie wzorowac?
                Pulbeku, problem w tym, że tego ruchu nie ma i trzeba go stworzyć. Mam jakiejś
                niejasne cele: liberalizm gospodarczy (wzorowany na Thatcheryzmie), czyste ręce
                (jak we Włoszech na początku ostatniej dekady) i zmiany ordynacji wyborczej.
                Okraszone oczywiście głęboką sanacją, żeby nie rzec lustracją.
                ksch
          • Gość: jacek#jw Re: IV Rzeczypospolita IP: *.toya.net.pl 03.05.03, 19:35
            pulbek napisał:

            > A ja mialem na mysli to, ze droga do elity nie wiedzie przez wybrane wybory.
            > Jest (powinno byc) przeciwnie: aby wybrac wybory, trzeba byc elita.

            A paradoksem jest, że dopiero wybory umożliwijają wybranym pokazanie się
            ludziom. Prowadzi to do rozłamów i sytuacji, w której jedyną trwałą siłą
            polityczną jest SLD.
            • ksch Re: IV Rzeczypospolita 03.05.03, 19:38
              Gość portalu: jacek#jw napisał(a):


              > A paradoksem jest, że dopiero wybory umożliwijają wybranym pokazanie się
              > ludziom. Prowadzi to do rozłamów i sytuacji, w której jedyną trwałą siłą
              > polityczną jest SLD.
              Dokładnie. Wybory krótkoterminowe są złe. Albo demokrcja długoterminowa, albo
              monarchia albo cezura wykształcenia w demokracji.
              Wszystko inne to "głosowanie większości nad mniejszością... a głupi mają zawsze
              większość". Lub: "demokracja to cztery wilki i owca głosujące nad obiadem".
              ksch

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka