Dodaj do ulubionych

O tchórzostwie codziennym

IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.03, 11:08
Jak to jest, że w tramwaju ludzie zwracaja uwagę i czepiają się (często bez
powodu, opryskliwie) jakiejś biednej dziewczyny w nastroszonych różowych
włosach i z kolczykami w nosie, natomiast odwracają się i milkna, tudziez
szybko chcą wysiąść, gdy łysawy bandziorek z kolega rzucają mięsem lub
demoluja wagon.

Dlaczego bezczelnie krzyczy sie przeciw USA, zwykle bez powodu, natomiast
cicho sza w odniesieniu do Rosji, czy Chin? Czyżby to bylo tak, ze zarówno
owe łyse bandziorki z tramwaju, jak i Rosja czy Chiny mogą ordynarnie
przypierdolić za stawianie się, natomiast owa zbuntowana nastolatka i USA to
byty cywilizowane i niegroźne i stąd tez można używac sobie na nich do woli?

A.


Obserwuj wątek
    • Gość: siedem juz ci wyjasniam IP: 213.216.66.* 29.05.03, 11:13
      bo widzisz ludzie protestujacy przeciw usż wiedzą iz mozna liczyc na poprawe
      funkcjonowania tego wspanialego kraju chwilowo we wladaniu szajki żydowskiej.
      podobniez dziewcze moze w pore wyciagnac kolczyk z nosa i łechtaczki i stac sie
      dobra kobieta i czlowiekiem a nie wyladowac jako bezzebna kurwa w przytulku w
      wieku 35 lat. co do bandytow to mozna od nich dostac w ryj a tego chyba nikt
      nie lubi? nieprawdaz?

      5040
      • Gość: pita Re: juz ci wyjasniam IP: NAT:* / 10.1.0.* 29.05.03, 11:29
        co to za szajka zydowska?
        nie lubie takich ekstow
        brzmisz jak moj dziadek
        • Gość: siedem Re: juz ci wyjasniam IP: 213.216.66.* 29.05.03, 11:35
          doradcu Pana Busza forsujacy napas na Irak od ponad 10 lat a także kongresmeni
          utrzymujacy wielomiliardową pomocą czyrak blizkiego wschodu Izrael.

          5040
      • Gość: AdamM do siedem, IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.03, 11:49
        przyznam, ze bardzo trafne wyjasnienie i tak to pewnie mniej więcej wyglądac w
        niektorych przypadkach moze. To jest jednak interpretacja pozytywna -
        zakladająca dobrą wole i myślenie ze strony ludzi, o ktorych piszemy.
        Interpretacja negatywna bowiem wyglada tak, ze oto nadarza się okazaja wyżycia
        się, pokazania kim to JA jestem, pouczenia, dokopania i to.... BEZKARNIE!!!
        Więc huzia na biedną dziewczynke czy na demokratyczne USA. Niech się nie czują
        tak pewnie i niech się nauczą pokory, jak i mnie już zycie nauczyło. Niech nie
        będa tacy piekni, madrzy i pewni siebie. Czyz nie ujął tego genialnie Hłasko w
        swoim "Pierwszy krok w chmurach"? Pozostaje jednak żywić nadzieję, ze prawda
        jest gdzieś pośrodku między Twoją optymistyczną a moją pesymistyczną
        interpretacją.

        A.
        • 7em Re: do siedem, 29.05.03, 12:17
          Gość portalu: AdamM napisał(a):

          > przyznam, ze bardzo trafne wyjasnienie i tak to pewnie mniej więcej wyglądac
          w
          > niektorych przypadkach moze. To jest jednak interpretacja pozytywna -
          > zakladająca dobrą wole i myślenie ze strony ludzi, o ktorych piszemy.
          > Interpretacja negatywna bowiem wyglada tak, ze oto nadarza się okazaja
          wyżycia
          > się, pokazania kim to JA jestem, pouczenia, dokopania i to.... BEZKARNIE!!!
          > Więc huzia na biedną dziewczynke czy na demokratyczne USA. Niech się nie
          czują
          > tak pewnie i niech się nauczą pokory, jak i mnie już zycie nauczyło. Niech
          nie
          > będa tacy piekni, madrzy i pewni siebie. Czyz nie ujął tego genialnie Hłasko
          w
          > swoim "Pierwszy krok w chmurach"? Pozostaje jednak żywić nadzieję, ze prawda
          > jest gdzieś pośrodku między Twoją optymistyczną a moją pesymistyczną
          > interpretacją.
          >
          > A.


          twoje tłumaczenie ma jedna zasadnicza wade: usa nie sa biedną dziewczynką. a
          poza tym juz bardziej magicznie jesli nie bedziesz wierzyl w dobra wole innych
          ludzi to i zycie bedziesz mial nie za ciekawe

          oczywiscie ze sa przypadki gdy wredna stara pudernica okrzyczy niewinne
          dziewcze za nic w dodatku z gory podjetym zamiarem i swiadomoscia krzywdzenia
          [to jest jednak, chyba margines]

          5040
    • Gość: KaroLiNaMen Re: O tchórzostwie codziennym IP: *.enterpol.pl 29.05.03, 11:21
      Popieram Twoje intencje, ale to porównanie mnie nie przekonuje. Rosja i Chiny
      to niezbyt pewnie stojące na nogach kolosy, mimo niezlej w obecnej chwili
      sytuacji gospodarczej, nie odwołują sie też tak bardzo do tradycji
      militarystycznej agresywności. Kierowanie przez nie agresji na zewnątrz tak
      bardzo do nich obecnie nie pasuje, inna rzecz, że Pekin nie uważa, że Tajwan
      jest na zewnątrz.
      • Gość: KaroliNaMen Re: O tchórzostwie codziennym IP: *.enterpol.pl 29.05.03, 11:26
        Mozna przeciwko nim protestować, ale nie jest to tak pociagające, bo nie
        odwołuje się np. do zawiści (jak w przypadku antyamerykanizmu). Natomiast
        dziawczyna w pociągu nie jest przedmiotem zawiści, lecz członkiem "innego
        plemienia", słabym "wrogiem".
        • Gość: pita Re: O tchórzostwie codziennym IP: NAT:* / 10.1.0.* 29.05.03, 11:32
          po czesci masz racje a uwazasz ze usa ma ugruntowana historycznie militarna
          agresywnosc
          to tak jak by powiedziec z epolska ma ugruntowana militarna pasywnosc
          troche przesadzone
          poz.
          pita
          • Gość: kolin kertiz Re: O tchórzostwie codziennym IP: *.enterpol.pl 29.05.03, 12:21
            pita napisał(a):

            >uwazasz ze usa ma ugruntowana historycznie militarna agresywnosc


            Nie powiedziałem tego, ale cos w tym może już być. Tym czyms może byc zdeka
            deprawujące poczucie przewagi

            pozdrawiam karolinator
    • d_nutka Re: O tchórzostwie codziennym 29.05.03, 11:33
      i masz rację i jej nie masz
      wydaje mi się, że w tej "ocenie" tchórzostwa trzeba wziąć i pod uwagę
      posiadanie rzeczywistych środków samoobrony w wypadku napaści bandyty w
      autobusie.gdyby ludzie czuli, że inni w takiej akcji ich wesprą to może
      częściej bandyta ponwstrzymałby się przed wyrażeniem swojej
      agresji...............
      a siudemka zacząl działać jak gini i rycho
      o czym by bie powiedzieć, to wszystko mu się kojarzy z żydami
      mam więc dla niego taką reakcję
      co robili i myśleli Polacy jak bito i mordowano Żydów na ulicach i byli oni
      tego świadkami.
      d.
      • Gość: pita Re: O tchórzostwie codziennym IP: NAT:* / 10.1.0.* 29.05.03, 11:35
        niezle
      • rhinoceros Re: O tchórzostwie codziennym 29.05.03, 12:12
        d_nutka napisała:

        > i masz rację i jej nie masz
        > wydaje mi się, że w tej "ocenie" tchórzostwa trzeba wziąć i pod uwagę
        > posiadanie rzeczywistych środków samoobrony w wypadku napaści bandyty w
        > autobusie.gdyby ludzie czuli, że inni w takiej akcji ich wesprą to może
        > częściej bandyta ponwstrzymałby się przed wyrażeniem swojej
        > agresji...............
        > a siudemka zacząl działać jak gini i rycho
        > o czym by bie powiedzieć, to wszystko mu się kojarzy z żydami
        > mam więc dla niego taką reakcję
        > co robili i myśleli Polacy jak bito i mordowano Żydów na ulicach i byli oni
        > tego świadkami.
        > d.

        Pytanie jest takie bardziej ogólne, Danutko.

        Co robili i myśleli Żydzi, jak prześladowano
        i mordowano Polaków-chrześcijan pod okupacją
        sowiecką - i oni byli tego świadkami.

        Jak to wtedy było?

        Pytam, bo tu pojawia się swoista luka.

        Podobna jakoś do tej, której istnienia
        doświadczaliśmy, kiedy uczono nas, że na Ziemiach
        Zachodnich panowali Piastowie, a potem w 1945
        roku nastąpiło wyzwolenie i przywrócenie do
        Macierzy.

        r.
        • d_nutka Re: O tchórzostwie codziennym 29.05.03, 12:26
          rhinoceros napisała:

          > d_nutka napisała:
          >
          > > i masz rację i jej nie masz
          > > wydaje mi się, że w tej "ocenie" tchórzostwa trzeba wziąć i pod uwagę
          > > posiadanie rzeczywistych środków samoobrony w wypadku napaści bandyty w
          > > autobusie.gdyby ludzie czuli, że inni w takiej akcji ich wesprą to może
          > > częściej bandyta ponwstrzymałby się przed wyrażeniem swojej
          > > agresji...............
          > > a siudemka zacząl działać jak gini i rycho
          > > o czym by bie powiedzieć, to wszystko mu się kojarzy z żydami
          > > mam więc dla niego taką reakcję
          > > co robili i myśleli Polacy jak bito i mordowano Żydów na ulicach i byli on
          > i
          > > tego świadkami.
          > > d.
          >
          > Pytanie jest takie bardziej ogólne, Danutko.
          >
          > Co robili i myśleli Żydzi, jak prześladowano
          > i mordowano Polaków-chrześcijan pod okupacją
          > sowiecką - i oni byli tego świadkami.
          >
          > Jak to wtedy było?
          >
          > Pytam, bo tu pojawia się swoista luka.
          >
          > Podobna jakoś do tej, której istnienia
          > doświadczaliśmy, kiedy uczono nas, że na Ziemiach
          > Zachodnich panowali Piastowie, a potem w 1945
          > roku nastąpiło wyzwolenie i przywrócenie do
          > Macierzy.
          >
          > r.


          ja nie chcę tak rozmawiać tu i teraz.
          odpowiedziałam tylko 7-ce na jego wtręt o żydach w tym wątku.
          d.
          • rhinoceros Re: O tchórzostwie codziennym 29.05.03, 12:32
            d_nutka napisała:

            > rhinoceros napisała:
            >
            > > d_nutka napisała:
            > >
            > > > i masz rację i jej nie masz
            > > > wydaje mi się, że w tej "ocenie" tchórzostwa trzeba wziąć i pod uwagę
            >
            > > > posiadanie rzeczywistych środków samoobrony w wypadku napaści bandyty
            > w
            > > > autobusie.gdyby ludzie czuli, że inni w takiej akcji ich wesprą to mo
            > że
            > > > częściej bandyta ponwstrzymałby się przed wyrażeniem swojej
            > > > agresji...............
            > > > a siudemka zacząl działać jak gini i rycho
            > > > o czym by bie powiedzieć, to wszystko mu się kojarzy z żydami
            > > > mam więc dla niego taką reakcję
            > > > co robili i myśleli Polacy jak bito i mordowano Żydów na ulicach i by
            > li on
            > > i
            > > > tego świadkami.
            > > > d.
            > >
            > > Pytanie jest takie bardziej ogólne, Danutko.
            > >
            > > Co robili i myśleli Żydzi, jak prześladowano
            > > i mordowano Polaków-chrześcijan pod okupacją
            > > sowiecką - i oni byli tego świadkami.
            > >
            > > Jak to wtedy było?
            > >
            > > Pytam, bo tu pojawia się swoista luka.
            > >
            > > Podobna jakoś do tej, której istnienia
            > > doświadczaliśmy, kiedy uczono nas, że na Ziemiach
            > > Zachodnich panowali Piastowie, a potem w 1945
            > > roku nastąpiło wyzwolenie i przywrócenie do
            > > Macierzy.
            > >
            > > r.
            >
            >
            > ja nie chcę tak rozmawiać tu i teraz.
            > odpowiedziałam tylko 7-ce na jego wtręt o żydach w tym wątku.
            > d.

            Trochę szkoda.

            Bo może nareszcie dałoby się znaleźć coś mocno wspólnego - postawę zwykłego,
            małego tchórzostwa w obliczu totalnych zagrożeń.

            To jest jakaś prawda.



            r.
            • d_nutka Re: O tchórzostwie codziennym 29.05.03, 18:26
              rhinoceros napisała:

              > Trochę szkoda.
              >
              > Bo może nareszcie dałoby się znaleźć coś mocno wspólnego - postawę zwykłego,
              > małego tchórzostwa w obliczu totalnych zagrożeń.
              >
              > To jest jakaś prawda.
              >
              >
              >
              > r.

              ależ to jest PRAWDA co napisałeś
              PRAWDA tak oczywista, że chyba nie ma co dyskutować
              ze znajomości tej prawdy wyciągnęłam wniosek już bardzo dawno i dlatego NIGDY
              odpowiedzialnością za holokaust nie obciążałam całego narodu
              pozdrawiam
              d_nutkaa
    • Gość: jacek#jw Re: O tchórzostwie codziennym IP: *.toya.net.pl 29.05.03, 12:31
      Gość portalu: AdamM napisał(a):

      > Jak to jest, że w tramwaju ludzie zwracaja uwagę i czepiają się (często bez
      > powodu, opryskliwie) jakiejś biednej dziewczyny w nastroszonych różowych
      > włosach i z kolczykami w nosie, natomiast odwracają się i milkna, tudziez
      > szybko chcą wysiąść, gdy łysawy bandziorek z kolega rzucają mięsem lub
      > demoluja wagon.
      >
      > Dlaczego bezczelnie krzyczy sie przeciw USA, zwykle bez powodu, natomiast
      > cicho sza w odniesieniu do Rosji, czy Chin? Czyżby to bylo tak, ze zarówno
      > owe łyse bandziorki z tramwaju, jak i Rosja czy Chiny mogą ordynarnie
      > przypierdolić za stawianie się, natomiast owa zbuntowana nastolatka i USA to
      > byty cywilizowane i niegroźne i stąd tez można używac sobie na nich do woli?

      Stosowanie tych samych kryterii ocen w stosunku do państw i pojedynczych osób
      wydaje się nieco naciągane. Przeciw USA, Rosji i Chinom krzyk jest stale
      podnoszony. Jesteś w stanie odróżnić jego odcienie?
    • Gość: Poznaniak Re: O tchórzostwie codziennym IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.03, 17:57
      To w Koninie są tramwaje?
    • Gość: Ogorek Re: O tchórzostwie codziennym IP: *.dip.t-dialin.net 29.05.03, 18:24
      Gość portalu: AdamM napisał(a):

      > Jak to jest, że w tramwaju ludzie zwracaja uwagę i czepiają się (często bez
      > powodu, opryskliwie) jakiejś biednej dziewczyny w nastroszonych różowych
      > włosach i z kolczykami w nosie, natomiast odwracają się i milkna, tudziez
      > szybko chcą wysiąść, gdy łysawy bandziorek z kolega rzucają mięsem lub
      > demoluja wagon.
      >
      > Dlaczego bezczelnie krzyczy sie przeciw USA, zwykle bez powodu, natomiast
      > cicho sza w odniesieniu do Rosji, czy Chin? Czyżby to bylo tak, ze zarówno
      > owe łyse bandziorki z tramwaju, jak i Rosja czy Chiny mogą ordynarnie
      > przypierdolić za stawianie się, natomiast owa zbuntowana nastolatka i USA to
      > byty cywilizowane i niegroźne i stąd tez można używac sobie na nich do woli?
      >
      > A.

      Ha ha USA i dziewczynka... z zapalkami atomowo-neutronowymi?
      Dobry dowcip - ale tylko dla d-nutek.

      Niezaleznie od mozliwych korzysci czy niekorzysci dla Polski czy Europy, nikt
      nie uwolni nas od wlasnego sumienia i analizy wlasnej motywacji.

      Chyba, ze chcecie powtorzyc ten mily proces psychologiczny (juz naturalnie po
      faktach dokonanych), ktory tak dobrze znaja Niemcy.

      Dlatego nie dajcie sie zwiesc Stolzmanowi czy Bermanowi, ktorzy (podobnie jak
      d_nutka) maja calkiem inna agende niz dobro Polski, ale ktorzy uzywaja dobra
      Polski jako argumentow. W przypadku uzycia w decyzjach politycznych odniesienia
      do wlasnego sumienia - sa nasi wytrwali agitatorzy zydowscy wowczas dosc
      bezsilni.

      Ogorek Ulubiony Agitator Syjonistow

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka