Dodaj do ulubionych

___________Pęk mit o prywatyzacji banków__________

16.05.07, 12:18
Bogdan Pęk przed sejmową komisją śledczą ds banków</title>
<link>http://www.polskieradio.pl/iar/news.aspx?iID=2873384</link>
<description>

Przed sejmową komisję śledczą do spraw banków stawił się eurodeputowany
Bogdan Pęk, były szef sejmowej komisji do spraw prywatyzacji i komisji skarbu
państwa. <br> Oświadczył, że podczas przekształceń własnościowych w sektorze
bankowym doszło do ograbienia w biały dzień skarbu państwa. <br> Jego zdaniem
nie ulega wątpliwości, że banki sprzedano za około 10 % ich realnej wartości.
Według Pęka potęga ludzi, którym zależy na ukryciu tego zjawiska jest wielka,
są oni wspierani przez media i dlatego nikt nie został do tej pory ukarany.
<br> Bogdan Pęk wezwał członków sejmowej komisji śledczej do spraw banków do
dokładnego wyjaśnienia procesu prywatyzacji Banku Śląskiego. Powiedział, że
szczególnie istotne jest ustalenie listy akcjonariuszy, którzy otrzymali
prawo zakupu większej liczby akcji tego banku. <br> Przypomniał, że NIK
oceniła, iż podczas prywatyzacji Banku Śląskiego znacznie zaniżono wartość
banku. Zakwestionował też prawdziwość prospektu emisyjnego, a w związku z tym
legalność wszystkich pozostałych działań prywatyzacyjnych. Oskarżył
ówczesnego wicepremiera Marka Borowskiego i kilka innych osób o arbitralne
ustalenie ceny prywatyzowanego banku. Zdaniem Bogdana Pęka odpowiedzialność
za nieprawidłowości przy prywatyzacji Banku Śląskiego ponoszą także byli
ministrowie i wiceministrowie finansów Jerzy Osiatyński i Stefan Kawalec oraz
zarząd Banku Śląskiego z prezesem Marianem Rajczykiem. <br> Bogdan Pęk
powiedział, że stał się celem nagonki mającej go skompromitować. Według
niego, powodem tego były jego działania dążące do wyjaśnienia szczegółów
prywatyzacji Banku Śląskiego. Eurodeputowany oskarżył Marka Borowskiego o
organizowanie tej nagonki, która zakończyła się usunięciem go ze stanowiska
szefa sejmowej komisji. <br> Pęk powiedział ponadto, że on i jego rodzina
otrzymywała telefony z pogróżkami, a w Krakowie doszło do próby napadu na
niego, napastnicy odstąpili, gdy zagroził im bronią. Nie powiedział jednak,
kto miałby być inspiratorem. <br> Komisja ponownie wezwie dziś także na
przesłuchanie Hannę Gronkiewicz-Waltz. Była prezes Narodowego Banku Polskiego
odmówiła już raz stawienia się przed komisją, powołując się na orzeczenie
Trybunału Konstytucyjnego. Adam Hofman poinformował, że komisja ma cztery
ekspertyzy, z których wynika, że Hanna Gronkiewicz-Waltz nie może odmówić
składania zeznań. Komisja ma dziś wyznaczyć prezydent Warszawy nowy termin
przesłuchania.
Obserwuj wątek
    • pan.scan W tonacji IV-ki 16.05.07, 13:11
      Spisek wszędzie widzę, spisek widzę ogromny.
      • hasz0 __________W tonacji cienkopiszczącej grubej kreski 16.05.07, 13:30
        Jaki spisek? Jeśli spiskowcy jawni, wybrani z nazwiska tylko czasem
        zmienionego, pokazywani w mediach a przekręty
        sądzone przy otwartej kurtynie i widowni 38 mln poszkodowanych.

        Gdzie Ty się logiki uczyłeś?... U Michnika?
        A semantyki u Osiatyńskiego?
        • pan.scan W tonacji IV-ki c.d. 16.05.07, 13:35
          Właśnie.

          hasz0 napisał:
          Jeśli spiskowcy jawni, wybrani z nazwiska (..)
        • haszszachmat Re: __________W tonacji cienkopiszczącej grubej k 16.05.07, 13:37
          przeczytaj posty pod Snajperem z którym stawiasz się wg Tuska w gronie kilku
          beneficjentów III RP - zajadłych obrońców
          _______DRUGIEJ GRUBEJ KRECHY
          a "Powrót do grubej kreski jest dziś poważnym grzechem politycznym"
          czyli grzeszysz jak Tusk przed ślubem u Dziwisza dziwiącego się jego hipokryzji

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=62268310&a=62532508
    • wikul Re: Pęk mitoman o prywatyzacji banków ... 16.05.07, 17:08
      Obaj wierzycie w te swoje urojenia. Straszna choroba.
      • hasz0 Kiedy sprzedałeś akcje BŚ i za ile?/n 16.05.07, 20:31
        • wikul Re: Kiedy sprzedałeś akcje BŚ i za ile? 16.05.07, 20:41
          Wtedy kiedy sie opłacało. Relatywnie niźle zarobiłem. Szkoda że miałem tak mało
          akcji.
          • hasz0 Czyli z przebitką 13,5 * cena sprzedaży? 16.05.07, 22:12
            Byłeś na liście kilkuset rekinów z Borowskim?

            w trakcie pierwszego notowania giełdowego 84 proc. akcji skierowanych do
            sprzedaży należało do pracowników Banku Śląskiego a płotkom drobnym inwestorom
            uniemożliwiono szybki odbiór i sprzedaż by cenia poszybowała j.w.

            No to teraz rozumiem, że przeklinasz uczciwych.
            • hasz0 Te 16 % to Ty i łże-elita?/n 16.05.07, 22:12
            • wikul Re: Czyli z przebitką 13,5 * cena sprzedaży? 16.05.07, 22:40
              hasz0 napisał:

              > Byłeś na liście kilkuset rekinów z Borowskim?
              >
              > w trakcie pierwszego notowania giełdowego 84 proc. akcji skierowanych do
              > sprzedaży należało do pracowników Banku Śląskiego a płotkom drobnyminwestorom
              >
              > uniemożliwiono szybki odbiór i sprzedaż by cenia poszybowała j.w.
              >
              > No to teraz rozumiem, że przeklinasz uczciwych.


              Jesteś wyjatkowy cymbał. Nic nie wiesz o mnie, nic nie wiesz o giełdzie
              a wciskasz ciemnotę kłamiąc i szkalująć. Weź jakiś podręcznik poczatkującego
              inwestora, dowiedz sie o podstawach inwestowania, to pogadamy.
              Gdybyś napisał że załogom prywatyzowanych zakładów przydzielali za dużo akcji
              to bym sie zgodził ale kto wie ile trzeba przydzielić żeby załoga była
              zaintresowana prywatyzacją ? Z drugiej strony ile akcji "puscić" na rynek
              żeby było zaiteresowanie (korzystna cena)i poczucie sprawiedliwości ?
              To był i jest dylemat na który jednak żaden nawiedzony Pęk czy inny oszołom
              nie potrafi odpowiedzieć.
            • snajper55 Re: Czyli z przebitką 13,5 * cena sprzedaży? 17.05.07, 00:52
              hasz0 napisał:

              > Byłeś na liście kilkuset rekinów z Borowskim?
              >
              > w trakcie pierwszego notowania giełdowego 84 proc. akcji skierowanych do
              > sprzedaży należało do pracowników Banku Śląskiego a płotkom drobnym inwestorom
              > uniemożliwiono szybki odbiór i sprzedaż by cenia poszybowała j.w.
              >
              > No to teraz rozumiem, że przeklinasz uczciwych.

              A co poprywatyzacyjna sprzedaż akcji na giełdzie ma wspólnego z prywatyzacją
              banku ???????

              S.
    • cs137 Re: O Pęku. 16.05.07, 22:26
      W szkole wprowadzono lekcje swiadomosci obywatelskiej juz w pierwszej klasie.
      Na lekcji, pani prosi dzieci, by opowiadaley historyjki, w ktorych wystepuje
      postac jakiegos polityka, ktorego nazwisko uslyszaly w telewizji. No wiec dzieci
      kolejno opowiadaja historyjki. Wreszcie przychodzi kolej na malego Jasia. Ten
      wstaje i mowi tylko: "Pęk". Pani na to: "Jasiu, prawidlowo mowisz, pan Bogdan
      Pęk to polityk, ale nie wystrczy, zebyc powiedzial samo nazwisko, ma byc cala
      historia". Jasio na to: "Ale, plose pani, to jest wlasnie historia!"
      "Jak to historia, Jasiu - wytlumacz, prosze".
      "Bo, plose pani, wczoraj w nocy sie obudzilem i slyszalem, jak w drugim pokoju
      tatus powiedzial do mamusi: `Pęk!', a mamusia na to odpowiedziala: `O, to ladna
      historia!' ".

      • cyborg.jr Re: O Pęku. 16.05.07, 22:47
        cesjum du hast recht ... to faktycznie ofiara pękniętego kondoma...
    • jaceq Ścichapęk 16.05.07, 23:21
      Właśnie. Utytułowany i zasłużony w demaskowaniu łajdactw Układu poseł Pęk wręcz
      koncertowo nadaje się na łowcę głów Wąsaczów i inych Łżeelit. Dlaczego jego
      partia skrzypiec brzmi tak cicho w tej koalicji, jakby mu ktoś podpiłował
      wszystkie struny, z głosowymi włącznie?

      A co z tym posłem od cukru? Że podskakiwał? A kto nie podskakuje?
      • cs137 Re: Ścichapęk 16.05.07, 23:29
        jaceq napisał:

        > Właśnie. Utytułowany i zasłużony w demaskowaniu łajdactw Układu poseł Pęk wręcz
        > koncertowo nadaje się na łowcę głów Wąsaczów i inych Łżeelit. Dlaczego jego
        > partia skrzypiec brzmi tak cicho w tej koalicji, jakby mu ktoś podpiłował
        > wszystkie struny, z głosowymi włącznie?

        Bo zaglusza go chor jeszcze glosniejszych PiSdoustych ("PiSdousty" to nie jest
        taki ktos, kto zamiast ust ma... tego, no... no wiadomo co, tylko to jest zbitka
        slow "PiS" i "zlotousty", z ktorej usunieto kilka glosek, zeby sie latwiej
        dawalo wypowiedziec; bo wyrazu "PiSzlotousty" nie wymawia sie zbyt latwo).
    • snajper55 Re: ___________Pęk mit o prywatyzacji banków_____ 17.05.07, 00:54
      hasz0 napisał:

      > Jego zdaniem nie ulega wątpliwości, że banki sprzedano za około 10 % ich
      > realnej wartości.

      Jego zdaniem nie ulega. Zdaniem ludzi, którzy się na gospodarce znają są to po
      prostu brednie.

      S.
      • marouder Znam siostrunie Bogusia Peka:) 17.05.07, 01:12
        Mieszka na ul Rydla w Krakowie. Sympatyczna sprzataczkasmile
        • snajper55 Re: Znam siostrunie Bogusia Peka:) 17.05.07, 01:30
          marouder napisał:

          > Mieszka na ul Rydla w Krakowie. Sympatyczna sprzataczkasmile

          Może, gdyby był cieciem, też byłby sympatyczny.

          S.
    • andrzejg prywata Pęka 17.05.07, 07:05
      jak sie okazało gość nie dostał w banku kredytu....z powodów politycznych
      hehehe

      bo on zapomniał ,że paskudny kapitalista ocenia ryzyko przy dawaniu pieniędzy



      A.
    • pan.scan KilkASET miliardów dolarów straciła Polska 17.05.07, 07:31
      na prywatyzacji banku śląskiego powiedział poseł Pęk Komisji Bankowej.......

      Lektura dla lewaków, tropicieli spisków i haszystów.


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=62541324&v=2&s=0


      • snajper55 Zaokrąglijmy do biliona USD. Trzeba mieć gest /nt 17.05.07, 11:26
        pan.scan napisał:

        > na prywatyzacji banku śląskiego powiedział poseł Pęk Komisji Bankowej.......
        >
        > Lektura dla lewaków, tropicieli spisków i haszystów.
        >
        >
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=62541324&v=2&s=0
        >
        >
        • szach0 _Zrewanżuję się wicem+lekkim szyderstwem z aż tylu 17.05.07, 13:26
          #: Wraz z Snajperem, Scanem i Wikulem stórym stawiacie się wg Tuska
          w gronie kilku beneficjentów III RP - zajadłych obrońców
          ___DRUGIEJ GRUBEJ KRECHY

          Tusk:
          - "Powrót do grubej kreski jest dziś poważnym grzechem politycznym"

          #: - idalej Tusk mówi O takich jak Wy:

          - "Do tego dochodziła wielka kampania przeciw lustracji cieszącej się
          autorytetem "Gazety Wyborczej". Dopiero po latach Polacy dowiedzieli się, że
          tacy dziennikarze jak Maleszka walczyli z lustracją ze względu na własną
          agenturalną przeszłość." ..umownie nazywa się Okrągłym Stołem...wystarczy
          trochę trzeźwej perspektywy, aby zauważyć, że dla ludzi oddających wtedy władzę
          najważniejsze było zagwarantowanie własnych interesów i własnego
          bezpieczeństwa. Taką gwarancją miał być szantaż lustracyjny. Jest
          prawdopodobne, że masowe werbunki konfidentów w latach 1987-88 miały właśnie
          taki cel...dawni koledzy z Unii Wolności zarzucają panu, że dołączył pan do
          grona "oszołomów".
          - Ci, którzy obawiają się ujawnienia prawdy z przeszłości, zawsze przedstawiają
          zwolenników otwarcia archiwów jako niebezpiecznych radykałów i osoby niespełna
          rozumu...żeby historią nie grali politycy, a szczególnie byli esbecy. Natomiast
          histeria wokół Platformy, że jest zbyt radykalna i prawicowa, ma na celu
          promocję Unii Wolności jako jedynej umiarkowanej siły. Stąd zaangażowanie w tej
          histerycznej kampanii Tadeusza Mazowieckiego i "Gazety Wyborczej"...
          panowie Steinhoff, Anusz i Oksiuta...z panami Mazowieckim, Frasyniukiem i
          Hausnerem...Dzisiaj wśród obrońców Trzeciej RP w jednym szeregu znajduję Józefa
          Oleksego, Leszka Millera oraz Tadeusza Mazowieckiego i Władysława Frasyniuka.
          Nie mam pojęcia, co w tym towarzystwie robi Mazowiecki i Frasyniuk. Jestem
          przekonany, że ten tężejący szereg obrońców Trzeciej RP to legion tych, którzy
          chcą bronić resztek PRL.

          Powrót do grubej kreski jest dziś poważnym grzechem politycznym. Nie ma to
          żadnego uzasadnienia, poza ambicją kilku osób, które chcą wrócić na główną
          scenę. Sposobem na ten powrót ma być historyczny kompromis Unii z dawnym
          aparatem PZPR - jeśli jej nowymi liderami mają być panowie Hausner i Belka, a
          patronem prezydent Kwaśniewski, to oceniam to jako smutny koniec pewnej bardzo
          zasłużonej formacji - nawet jeśli przekroczy próg wyborczy.

          ############################################
          A teraz afera BŚ: -
          KTÓRĄ TO TAK HISTERYCZNIE POPIERACIE:

          - Ograniczono sprzedaż dla obywateli do 3 akcji. Co nie przeszkadzało
          esbekom i rodzinkom odkupywać prywatnie po kilkaset akcji - co było niby
          nielegalne - ale następnym szwindlem to im umożliwono.
          - ale to jeszcze nic:
          A TERA Z NAJWAŻNIEJSZE: z czym o dziwo się zgadzacie
          - zrobiono NIEBYWAŁY szwindel - sprzedano akcje z cenę emisyjną dla drobnych
          akcjonariuszy ustalono na 500 tys. starych złotych (50 PLN)
          ale nie mogły one uczesniczyć w notowaniach podczas sesji giełdy.

          Uczestniczyły tylko zarejestrowane a zarejestrowano kilkaset
          - byli to pracownicy BŚ i około 100 prominentnych polityków resortu finansów
          i prywatyzacji. To jest ta lista Pęka.

          Pod bankami BŚ stanęły limuzyny zakupione przez pracowników.
          Opisano palacza, który pracował tydzień a zarobił miliard zł.
          GW prześlizguje się zwyczajowo po tym szwinglu jak po Gó'wnie Wybiórczym.
          Nic podobnego nie zdażyło się wcześniej ani później!

          Zdaniem GW i co najgorsze, jak widze również Waszym, nie było żadnej AFERY!
          Za to na Pęk i # - wylały się wiadra rynsztokowych pomówień, haniebnych
          oszczerstw i łajdackich uprzejmości.

          Jak to zwykle od miłujących wolność od normalności!





          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=62268310&a=62532508



          • Re: Pęk mitoman o prywatyzacji banków ...
          wikul 16.05.07, 17:08 + odpowiedz


          Obaj wierzycie w te swoje urojenia. Straszna choroba.
          • szach0 Re: _Zrewanżuję się wicem+lekkim szyderstwem z aż 17.05.07, 13:43
            tu se poczytajcie wypowiedzi Tuska o Was: ->
            efakt.pl/idee/artykul.aspx/Artykul/52614
            Tu się zachwyćcie szwindlowatym tłumaczenie szwindla: ->
            www.gazetawyborcza.pl/1,75248,4137954.html
            - podczas pierwszego notowania akcji kurs sięgnął 6750 tys. zł, (675 PLN).
            Takie przebicie było wynikiem braku doświadczenia inwestorów, którzy zbyt
            optymistycznie ocenili wartość akcji oraz słabości biur maklerskich, które
            przed pierwszą sesją giełdową nie zarejestrowały większości akcji kupionych
            przez inwestorów. Dlatego początkowo tylko nieliczni mogli akcje sprzedawać.

            A tu WICE:
            Obaj wierzycie w te swoje urojenia. Straszna choroba. #: O Scanie i Tusku
            - sami sprawdźcie rozwijając wątek...

            Wtedy kiedy sie opłacało. Relatywnie niźle zarobiłem. Szkoda że miałem tak mało
            akcji. #: - Opłacało się na 1-ej sesji!

            Jesteś wyjatkowy cymbał. Nic nie wiesz o mnie, nic nie wiesz o giełdzie
            a wciskasz ciemnotę kłamiąc i szkalująć. Weź jakiś podręcznik poczatkującego
            inwestora, dowiedz sie o podstawach inwestowania, to pogadamy.

            #: Kto jest cymbał Tusk? Czytałeś ctaty? Kupuje się akcje które od pierwszej
            sesji miesiącami nie biorą udziału w notowaniach? Tak pisze w podręcznikach?

            Gdybyś napisał że załogom prywatyzowanych zakładów przydzielali za dużo akcji
            to bym sie zgodził ale kto wie ile trzeba przydzielić żeby załoga była
            zaintresowana prywatyzacją ? Z drugiej strony ile akcji "puscić" na rynek
            żeby było zaiteresowanie (korzystna cena)i poczucie sprawiedliwości ?
            To był i jest dylemat na który jednak żaden nawiedzony Pęk czy inny oszołom
            nie potrafi odpowiedzieć.

            #: Pęk i # potrafi - Trzeba dopuścic wszystkie legalnie kupione na 1-szą sesję.
            Żeby było zainteresowanie - trzeba unieważnić przetargi i utajnić wyceny
            (nawet wartość księgową)?
            • szach0 _Baca godoł było nie przedawać kiej tanio dowali/n 17.05.07, 13:46
    • wikul Pęk mitoman i hasz0u jego gorący wielbiciel 17.05.07, 14:21
      Przecztaj ten link i jak zwykle odwróć kota ogonem obarczając za to Tuska,
      Mazowieckiego, grubą kreskę, okrągły stół, wsciekłe krowy, ptasia grypę, efekt
      cieplarniany ... itp.,itd.,itp.,itd...
      Aha i dołóż odpowiednia ilość kreseczek, krzyżyków, kropeczek ...
      A na koniec weź wiaderko i łopatkę i idź do piaskownicy.

      www.gazetawyborcza.pl/1,75248,4137954.html
      • hasz0 ________Groch o ścianę___________________ 17.05.07, 15:12
        Cytowałem ten link! Baranie nie kumaty!

        "Takie przebicie było wynikiem braku doświadczenia inwestorów, którzy zbyt
        optymistycznie ocenili wartość akcji oraz słabości biur maklerskich, które
        przed pierwszą sesją giełdową nie zarejestrowały większości akcji kupionych
        przez inwestorów. Dlatego początkowo tylko nieliczni mogli akcje sprzedawać.
        Kurs oczywiście spadł, aż się ustabilizował na poziomie ok. 100 PLN."


        #:
        Nie było przekrętu ograniczając ilość akcji w sesji do promila by
        pierwsze notowania giełdowe zawyżyć, jednoczesnie dopuścić wybraną grupę osób
        do tych notowań. Pozostali, którzy kupili akcje BSK, mieli problemy ze
        składaniem zleceń na pierwsze sesje giełdowe, gdy bank był już notowany.
        Natomiast opóźnień nie było w przypadku pracowników i zarządu banku.

        Nie było przekrętu jeśli bank zarobił na czysto w krórkim czasie więcej niż
        kosztował?

        Uważasz, że "doszło do nieprawidłowości, ale znacznie mniejszego kalibru"
        bo - "sprawdzali nie tylko "polityków z pierwszego, ale i drugiego oraz
        trzeciego rzędu. Tylko jeden miał dziewięć akcji."

        A zalegalizowanie odkupionych nielegalnie na cudze nazwiska to pryszcz?
        Sam znałem kilku takich - nie wierząc, ze uda im się zalegalizować.

        Jeszcze wtedy byłem w 1% taki naiwny jak Ty teraz. Coś Ci sie stało z
        mentalnością od marca 68 roku, ze cwaniactwo nazywasz mądrością a szachrajstwo
        prawem!

        Epitety którymi szermujesz - świadczą o Tobie
        - tak jak moje linki,
        które kierujesz bez zrozumienia sprawy
        też na odwrót - do mnie!

        • wikul Re: Groch o ścianę 17.05.07, 15:29
          Zamiast wklejać obszerne epistoły pisz z kim dyskutujesz, durniu. Nikt tego nie
          czyta więc nie wiadomo o co ci chodzi.
          Czytałeś co mysli twój idol - Mamrotek o tym oszołomie - Pęku ?

          www.gazetawyborcza.pl/1,75248,4137954.html
          • hasz0 Tkwić, po wytknięciu, w błędzie Obłęd dalej będzie 17.05.07, 15:40
            Obłędzie Wikulowy! Potarza sie historia po 5 min.

            Toż to ja Ci sam, znowuż ten Twój następny cytat - ja # Ci go podałem
            a Ty jak Obłędny Oszołom nazywający przytomnego adwersarza
            "oszołomem" - pokazujesz mój cytat jako swój!!!

            Znowu bez zrozumienia!

            Mamrotek jako Szef NIK-u, instytucji nie mającej sledzczych ani prokuratorów
            a jedynie rewidentów zbadał tylko, ile mieli akcji na swoje nazwisko!

            I to jest w tym cytacie, którego dalej nie rozumiesz. Nie było woli politycznej
            by wdrożyć sledztwo. Nie rzoumiesz baranie co Pęk mówił od lat?
          • qwardian Re: Groch o ścianę 17.05.07, 15:45
            wikul napisał:

            > Nikt tego nie czyta więc nie wiadomo o co ci chodzi.

            Jaki sens ma ta wypowiedź? Oczywiście, że wiem, bo pisałem o tym wielokrotnie
            na Aq. To, że zarejestrowano wyłącznie preferowane akcje drobnej liczby
            inwestorów i pracowników to skandal. Powinno wyjaśnić się, kto był właścicielem
            tych akcji i na jakiej podstawie to właśnie oni mieli wyłączne prawo pozbywać
            się ich na sesjach. To był wielki szwindel polegający na zarobieniu fury
            pieniędzy w krótkim okresie czasu. To nie była inwestycja.
            • wikul Re: Groch o ścianę 17.05.07, 15:58
              qwardian napisał:

              > wikul napisał:
              >
              > > Nikt tego nie czyta więc nie wiadomo o co ci chodzi.
              >
              > Jaki sens ma ta wypowiedź? Oczywiście, że wiem, bo pisałem o tym wielokrotnie
              > na Aq. To, że zarejestrowano wyłącznie preferowane akcje drobnej liczby
              > inwestorów i pracowników to skandal.Powinno wyjaśnić się, kto był właścicielem
              >
              > tych akcji i na jakiej podstawie to właśnie oni mieli wyłączne prawo pozbywać
              > się ich na sesjach. To był wielki szwindel polegający na zarobieniu fury
              > pieniędzy w krótkim okresie czasu. To nie była inwestycja.


              Nie wpie..j się miedzy brandzel a cholewkę. Nie pisałem do ciebie, nie
              cytowałem, wiec o co ci chodzi ? Naćpałeś się jak hasz0 ?
              Przy okazji. Sprawę B.Ślaskiego sprawdzali wielokrotnie, m.in. twój polityczny
              idol a wówczas Prezes NIK-u L.Kaczyński. Nie wierzysz mu ?
              www.gazetawyborcza.pl/1,75248,4137954.html
              • qwardian Re: Groch o ścianę 17.05.07, 16:23
                Oczywiście, że nie wierzę mu. Był takim samym kretaczem wtedy, jakim Ty teraz.
                Dopiero przyglądając się wam uważnie przez lata dochodził do takich samych
                konkluzji jakie ja miałem. Że dążenie do władzy i pieniędzy to wasza jedyna
                ideologia, wszystko inne a w szczególności Polskę można wyrzucić na śmietnik. W
                perspektywie pewnie napełniono by ją motłochem, żeby sobie zapewnić bazę
                wyborczą, z kasy państwowej zapewnionoby środki na siurów, którym się
                p0pie..ł genotyp i mielibyśmy tu kołchoźnianego jełopa.
                Na szczęście w samą porę tutaj wróciłem.
                • wikul Re: Groch o ścianę 17.05.07, 16:47
                  qwardian napisał:

                  > Oczywiście, że nie wierzę mu. Był takim samym kretaczem wtedy,jakim Ty teraz.
                  > Dopiero przyglądając się wam uważnie przez lata dochodził do takich samych
                  > konkluzji jakie ja miałem. Że dążenie do władzy i pieniędzy to wasza jedyna
                  > ideologia,wszystko inne a w szczególności Polskę można wyrzucić na śmietnik. W
                  >
                  > perspektywie pewnie napełniono by ją motłochem, żeby sobie zapewnić bazę
                  > wyborczą, z kasy państwowej zapewnionoby środki na siurów, którym się
                  > p0pie..ł genotyp i mielibyśmy tu kołchoźnianego jełopa.
                  > Na szczęście w samą porę tutaj wróciłem.



                  To samo co z tym drugim oszołomem. Z kim dyskutujesz i o czym ?
                  Jeżeli dyskutujesz ze mną to cytuj moje zdania a nie swoje urojenia.
                  A per "wy" zwracaj sie do swoich towarzyszy moczarowców.
                  • andrzejg Re: Groch o ścianę 17.05.07, 16:51
                    nie daj się Wikul
                    Gęba pełna frazesów o Polsce .NIc więcej

                    A.
                    • pan.scan Re: Groch o ścianę 17.05.07, 16:54
                      I rozporek pełen qrew z Tijuany.

                      andrzejg napisał:
                      Gęba pełna frazesów o Polsce .NIc więcej
                      • andrzejg Re: Groch o ścianę 17.05.07, 17:55
                        pan.scan napisał:

                        > I rozporek pełen qrew z Tijuany.
                        >
                        > andrzejg napisał:
                        > Gęba pełna frazesów o Polsce .NIc więcej


                        te 'qrwy z Tijuany' to jak nic
                        dla prawdziwków pewnie jest to jakaś wartość

                        A.
                        • hasz0 ______Groch uderzył w ścianę, poza którą już jest 17.05.07, 20:32
                          już tylko ceremoniał - powtarzający się rytuał nienawiści do ujawnianej
                          prawdy, opadające kolejne maski populistycznych zaklęć III RP o koniecznych
                          kosztach reform, spod szminki tolerancji do pluralizmu , grymasów zadyfanych
                          mędrców złąpanych na oszustwie, zza kurtyny udawanych gestów namaszczonych
                          profesjonalistów wyłania się wulgarność i prostactwo.
                          • hasz0 Re: ______Groch uderzył w ścianę, poza którą już 18.05.07, 10:17
                            Popatrzcie se w mój popzredni post

                            no i kto pęk? hmmmmm... no kto?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka