Dodaj do ulubionych

Gini - Admin powinien się Tobą zająć

30.05.03, 17:31
Podałaś na forum nazwisko innej forumowiczki. To jest wbrew netykiecie.
Uważam, że powinnaś ponieść tego konsekwencje. Należy Cię stad wykluczyć.
Obserwuj wątek
    • nurni gdzie podala?_____________________________nt 30.05.03, 17:33
      • monopol Re: gdzie podala?_____________________________nt 30.05.03, 17:36
        Wątek Perły o punktach dla rządu Millera. Znajdziesz jak chcesz. Co o tym
        sądzisz Nurni?
        • nurni Re: gdzie podala?_____________________________nt 30.05.03, 17:40
          monopol napisał:

          > Wątek Perły o punktach dla rządu Millera. Znajdziesz jak chcesz. Co o tym
          > sądzisz Nurni?

          napisales:

          Podałaś na forum nazwisko innej forumowiczki. To jest wbrew netykiecie.
          Uważam, że powinnaś ponieść tego konsekwencje. Należy Cię stad wykluczyć.

          zadalem Ci przyznaje bardzo trudne pytanie:

          GDZIE?

          >Co o tym
          > sądzisz Nurni?

          sadze ze wszedles na forum z wyrobionym zdaniem

          co dalej sadze tez napisze

          ale przedtem odpowiedz na moje super trudne pytanie
          • monopol Po co się bawisz Nurni? 30.05.03, 17:47
            Co chesz uzyskać? Myślisz, że będę Ci linki podawał? Jesteś jak dziecko.

            Gini postąpiła niewłaściwie, a Ty na udajesz, że wszystko jest w porządku.
            Przykro.

            Jeśli nadal chcesz ze mną dyskutować w podobny sposób jak dotyczczas, to daj
            sobie spokój.
            • nurni Re: Po co się bawisz Nurni? 30.05.03, 17:54
              monopol napisał:

              > Co chesz uzyskać?

              jestem poki co b delikatny

              >Myślisz, że będę Ci linki podawał?

              mysle ze sprobujesz odpowiedziec na pytanie
              ktore chyba cie nie przerasta

              >Jesteś jak dziecko.

              wybacz
              innym przyjdzie oceniac

              > Gini postąpiła niewłaściwie, a Ty na udajesz, że wszystko jest w porządku.

              niewlasciwie
              co to za wybieg?

              napisales :

              Podałaś na forum nazwisko innej forumowiczki. To jest wbrew netykiecie.
              Uważam, że powinnaś ponieść tego konsekwencje. Należy Cię stad wykluczyć

              przypominam cierpliwie


              > Przykro.
              >
              > Jeśli nadal chcesz ze mną dyskutować w podobny sposób jak dotyczczas, to daj
              > sobie spokój.

              przecinam Twoje klamliwe insynuacje
              bo jak je inaczej nazwac?

              nie klamliwe...moze prawdziwe?

              odwagi!

              • monopol Nurni 30.05.03, 20:43
                Po pierwsze nie musisz być delikatny - możesz być drastycznie brutalny nawet.
                Różni tu już niedelikatni mnie atakowali, spływa to po mnie jak woda.

                Po drugie bawiłaby mnie niezmiernie Twoja nieporadna chęć udowodnienia, że
                mijam się z prawdą. Bawiłaby mnie, tylko że niestety sprawa, o której tu mówimy
                jest mało zabawna.

                Zakładasz zapewne, że na FA siedzą same tłumoki i nie kojarzą nazwiska z
                nickiem...

                Oj Nurni, po co ta obłuda i cynizm? Nie wiem... To jednak Twój wybór i niech
                tak pozostanie. Muszą też być tacy, którzy stoją na przeciwnym biegunie niż ja.

                Miłego weekendu życzę.


                --
                szlachetny monopol
                • nurni Monopol 30.05.03, 20:55
                  monopol napisał:


                  > Po drugie bawiłaby mnie niezmiernie Twoja nieporadna chęć udowodnienia, że
                  > mijam się z prawdą.

                  tym wieksza Ci chwala ze ma 'nieporadna chec udowodnienia'
                  pomonales wzgardliwym milczeniem

                  > Bawiłaby mnie, tylko że niestety sprawa, o której tu mówimy jest mało
                  zabawna.

                  wcale nie twierdze ze jest

                  > Zakładasz zapewne, że na FA siedzą same tłumoki i nie kojarzą nazwiska z
                  > nickiem...

                  zakladalem ze piszac post otwierajacy watek
                  wiedzieles co chcesz napisac

                  nie bede cytowal po raz n-ty
                  wszystko stoi wyzej


                  > Oj Nurni, po co ta obłuda i cynizm? Nie wiem... To jednak Twój wybór i niech
                  > tak pozostanie. Muszą też być tacy, którzy stoją na przeciwnym biegunie niż
                  ja.

                  nie mnie o mojej obludzie pisac

                  napisales bardzo konkretny zarzut
                  zapytany o konkrety piszesz.. to co piszesz

                  trudno

                  > Miłego weekendu życzę.

                  wzajemnie

                  > --
                  > szlachetny monopol

                  obludny nurni
                  • monopol Nurni - jeszcze raz 30.05.03, 22:53
                    Czy Ty byś chciał, żeby Twoje nazwisko było wywlekane na forum? Żeby jakiś
                    palant Cię namierzył i może, cholera, chciał Ci jakoś zaszkodzić? Przecież
                    tylko o to tu idzie. Gini zachowała się niewłaściwie. Możesz ją lubić i bronić,
                    nie ma sprawy, ale dlaczego akurat w tym wypadku? Nie pisz mi takich rzeczy, że
                    Ania podała tylko nazwisko, a nicka nie. Ci, którzy znają forum, skojarzą to
                    bez problemu. 99% procent tych ludzi pogada sobie o tym trochę, stanie po
                    jednej lub po drugiej stronie w dyskusji, a potem o wszystkim zapomni. Nie
                    możesz być jednak pewny, że wszyscy bez wyjątku właśnie tak się zachowają. Czy
                    jesteś w stanie przewidzieć, że nie ma wśród nas jakiegoś kretyna, który może
                    zrobić krzywdę ujawnionej osobie w realu? Nie jesteś w stanie...

                    Być może wzywanie Admina do tego, żeby uciszył Gini, było przesadą. Przyznaję,
                    wkurwiłem się, poniosły mnie nerwy. Czy uważasz jednak, że Ania zupełnie nic
                    złego nie zrobiła?
                    • Gość: nurni Re: Nurni - jeszcze raz>>>>Monopol IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.05.03, 01:44
                      monopol napisał:

                      > Czy Ty byś chciał, żeby Twoje nazwisko było wywlekane na forum? Żeby jakiś
                      > palant Cię namierzył i może, cholera, chciał Ci jakoś zaszkodzić? Przecież
                      > tylko o to tu idzie. Gini zachowała się niewłaściwie. Możesz ją lubić i
                      bronić,
                      >
                      > nie ma sprawy, ale dlaczego akurat w tym wypadku?
                      > Nie pisz mi takich rzeczy, że
                      >
                      > Ania podała tylko nazwisko, a nicka nie. Ci, którzy znają forum, skojarzą to
                      > bez problemu.
                      > 99% procent tych ludzi pogada sobie o tym trochę, stanie po
                      > jednej lub po drugiej stronie w dyskusji, a potem o wszystkim zapomni. Nie
                      > możesz być jednak pewny, że wszyscy bez wyjątku właśnie tak się zachowają.
                      > Czy
                      > jesteś w stanie przewidzieć, że nie ma wśród nas jakiegoś kretyna, który może
                      > zrobić krzywdę ujawnionej osobie w realu? Nie jesteś w stanie...
                      > Być może wzywanie Admina do tego, żeby uciszył Gini, było przesadą.
                      Przyznaję,
                      > wkurwiłem się, poniosły mnie nerwy. Czy uważasz jednak, że Ania zupełnie nic
                      > złego nie zrobiła?

                      nie wiem co bym zrobil na miejscu Anii

                      lubelski kogucik chcial troche podziobac
                      byle frajer /bez obrazy/ moze zrobic dzis z niego glupka
                      latwo w biegu mimochodem czy przy okazji
                      musi tylko chciec

                      mi by sie nie chcialo

                      pusty smiech ogarnia teraz na swiete oburzenie
                      wszelkie inormacje o forumowych kochankach pochodza od.....
                      zgadles Monopolu wlasnie od nich

                      linki do stron o polskim filmie podawal ...
                      znow zgadles Monopolu.. perla

                      czy ktos zachecal do odwiedzania tych stron...?
                      Monopolu jestes niesamowity! Ty wszystko wiesz

                      co robi Miriam gdzie akurat kreci itd
                      podawali szpiedzy kwietnych czy moze sami kochankowie
                      tani ekshibicjonizm + prowincjonalny 'dobry' smak

                      napisales kiedys ze jestes lekarzem /przepraszam polegam tylko na pamieci/
                      robilbys teraz afere ze tak Cie ktos dzis nazywa?

                      czy jesli 'ujawnie' ze jestes mezem Maretiny
                      czekaja mnie z Waszej strony wymowki?

                      a dlaczego nie...?

                      odrozniasz juz informacje podane PRZEZ CIEBIE
                      od wyweszonych i opublikowanych przez forumowe gnidy?

                      ja podobno jestem informatykiem tak pisali
                      skad im to wiedziec?sam nigdy o tym nie pisalem
                      takie obwachiwanie klienta typowe dla figur o mentalnosci szpicli

                      moje czy Twoje nazwisko 'wywlekane' na forum to:

                      informacja
                      jesli podales ja przedtem sam na forum:
                      'ja Monopol czyli Czeslaw Wcislo'

                      brudny donos
                      jesli nie podawales a napisano:
                      'Zygmunt Wlazlo znany na forum jako Monopol'

                      przepraszam
                      moze troche lopatologicznie
                      ale tylko dlatego ze zakladam Twoja dobra wole

                      nurni
                      • nurni czasy panow pendzli ......logowanie :) nt 31.05.03, 01:46
                      • andrzejg nic dodać , nic ująć /nt 31.05.03, 04:36
                        • Gość: Perła ________________klakierzy IP: *.zin.lublin.pl 31.05.03, 08:40
                          swego czasu i pisaliśmy dość otwarcie na forum. Bo uważaliśmy ludzi tu za
                          normalnych i sympatycznych. "Linki" o których nurni pisze to było coś w
                          stylu "zobacz w filmie polskim". Nurni ma rację, część informacji od nas
                          pochodzi. Dwa lata czy rok tamu napisana. W dobrej wierze napisana. Np. że
                          jestem programistą. Bo czasami coś napiszesz więcej o sobie. Bo ci się
                          wydawało, że ludzie tacy jak nurni właśnie na poziomie są. I nie będzie
                          krzyczeć na całą dzielnicę po dwóch latach, tego co dzowiedział się jako
                          sąsiad. Bo uszłyszał przez ścianę, że u Państwa X szklanka się zbiła. I sądzi,
                          że ten fakt daje mu MORALNE prawo do PLOTKOWANIA na ten temat. Gdy mu się
                          zwraca uwagę to on podaje argument: "przecież to oni zbili serwis cały". Sam
                          słyszał. To mu teraz wolno mówić, że ten serwis to kradziny na dodatek jest. Ma
                          prawo! Bo usłyszał sam. Wolno mu! Trzeba informawać gorliwie każdego nowego
                          lokatora o tym, że u Państwa X zbiła się kiedyś szklanka, która najlepiej jakby
                          serwisem była. Tak jest uczciwie. Gini wprowadziła się stosunkowo niedawno.
                          Nurni czuje OBOWIĄZEK aby poinformować ją o tym fakcie. A co, nie wolno mu?
                          Nurni hołduje zasadzie: każda informacja podana w towarzystwie może
                          wykorzystana w kłótniach sąsiedzkich być. W sposób absurdalny. tyu jak mnie
                          oskarżył o włamanie do jego skrzynki, to ja napisałem, że ten zarzut o tyle
                          ciężki dla mnie jest, iż etyka mego zawodu, zabrania nawet grzebania w rzeczach
                          takich. To dało MOROALNE "prawo" Hiacyntowi do szydzenia: "etyk programista".
                          Bo sam napisałem coś o etyce tego zawodu. Nurni ma numer telefonu zastrzeżony,
                          i uwarza, że jak ktoś go nie zastrzegł to wolno robić mu głuche telefony. Bo
                          przecież w książce telefonicznej jest, mówi, odkładając słuchawkę po wykonaniu
                          kolejnego głuchego telefonu do państwa X.
                          A klakierzy w stylu AndrzejaG mówią: tak nurni, nic dodac nic ująć. Wolno ci
                          brachu, bo po co ich numer w książce jest? Skoro jest to dzwoń, dzwoń, nurni.
                          My moralni jesteśmy, zastrzegliśmy swoje numery. No to nurni dzwoni.
                          Ale państwo X też zmądrzeli widząc, że nurni wydzwania i PLOTKUJE, a AndrzejG
                          mu wtóruje. Zamieszali trochę z tymi cyferkami. Nurni właściwie już nie zna
                          prawdziwego telefonu, ale dzwoni, o szlance nadal rozpowiada. Państwo X
                          uśmiechają się spokojnie gdy widzą to i klakierów jego.
                          Nurni pisze: "forumowe gnidy". Ostatnio "włączył" się do jakiegoiś wątku mojego
                          aby napisać do mnie "alfons" i "prostytutka". Nurni MORALNY jest. Sam tak
                          uwarza i klakierzy jego.

                          Perła
                          • Gość: Perła Re: ________________klakierzy IP: *.zin.lublin.pl 31.05.03, 09:23
                            "uważa" winno być. sorry.
                          • Gość: AndrzejG Re: ________________klakierzy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.05.03, 16:01
                            To nurni tak już ma,że wykonuje głuche telefony?
                            Zobacz , a ja nieopatrznie mu się przedstawiłem.

                            A.
                    • rycho7 Re: Nurni - jeszcze raz 31.05.03, 12:01
                      monopol napisał:

                      > Czy Ty byś chciał, żeby Twoje nazwisko było wywlekane na forum? Żeby jakiś
                      > palant Cię namierzył i może, cholera, chciał Ci jakoś zaszkodzić?

                      Czy ktos z moralizatorow oswiec mnie jak mozna na forum zaszkodzic osobie o
                      znanej tozsamoisci? Uzyc obelg, wulgaryzmow lub oszczerstw? Przeciez to odbywa
                      sie bezkarnie na codzien. I wbrew netykiecie. Osoba zidentyfikowana moglaby
                      ewentualnie pojsc z tym do prokuratora lub sadu. I niech idzie jak bedzie
                      podstawa do oskarzenia. Ale zazwyczaj po prostu takiej podstawy nie bedzie.
                      Wiec podajcie jakies konkrety z tego Waszego bicia piany.

                      > Przecież
                      > tylko o to tu idzie. Gini zachowała się niewłaściwie.

                      Gini niewlasciwie a stpoklatka wlasciwie. Czy potrafisz to wyjasnic? Bo ja nie
                      musze Cie rozumiec przy tak przewrotnej konstrukcji myslowej.

                      > Ania podała tylko nazwisko, a nicka nie.

                      Bezczelnie klamiesz. Ania podniosla watek.

                      > Czy
                      > jesteś w stanie przewidzieć, że nie ma wśród nas jakiegoś kretyna, który może
                      > zrobić krzywdę ujawnionej osobie w realu?

                      A w realu nie ma przypadkiem wiecej kretynow? Czy ktokolwiek z nas moze
                      zabezpieczyc sie przed wszystkim w zyciu?

                      > Czy uważasz jednak, że Ania zupełnie nic złego nie zrobiła?

                      Niewatpliwie nierozsadne z jej strony jest pojawianie sie na forum gdzie
                      perroruja osobniki takie jak Ty. Grozi to nieobliczalnymi konsekwencjami
                      slowotoku.

                      Pozdrawiam
                      • monopol Rysiu - przykro mi... 31.05.03, 15:34
                        ... ale z Tobą nie chce mi się gadać. Na przykład Nurni tym różni się od
                        Ciebie, że choć ma zdanie odmienne ode mnie, to pisze rozsądnie. Dlatego też
                        rozmawiam sobie z nim. Natomiast Ty piszesz od rzeczy póki co...

                        Pozdrawiam również
                        • rycho7 Rysiu - przykro mi... pseudo-moralista monopol 01.06.03, 13:05
                          monopol napisał:

                          > ... ale z Tobą nie chce mi się gadać. Na przykład Nurni tym różni się od
                          > Ciebie, że choć ma zdanie odmienne ode mnie, to pisze rozsądnie. Dlatego też
                          > rozmawiam sobie z nim. Natomiast Ty piszesz od rzeczy póki co...

                          Wyraznie widac, ze nie chcesz ustosunkowac sie do tego, ze wykazuje klamstwo.
                          Cytuje wiec dwa pierwsze posty watku o ktorym mowa.

                          • "Droga do kariery prowadzi przez Millera" adres: *.sgh.waw.pl
                          Gość: stopklatka 29-05-2003 18:32 odpowiedz na list odpowiedz cytując

                          "Nie widzę w tym nic złego, ale część środowiska filmowego uznała pomysł za
                          koniunkturalny" - mówi reżyser.
                          Według jej słów została dopuszczana do atrakcyjnych kąsków.

                          www.filmweb.pl/,aa=5193,newsday.xml

                          drugi link - DROGA DO KARIERY

                          www.stopklatka.pl/filmowcy/osoba.asp?oi=24831
                          "Pieniądze wyłożył prywatny sponsor - informuje "Dziennik Łódzki"".

                          propagandzistka czy dokumentalistka ?

                          stopklatka

                          • Re: 'Droga do kariery prowadzi przez Millera'
                          gini 30-05-2003 01:03 odpowiedz na list odpowiedz cytując

                          opla w gore forumowiczka nasza jest, watek promocyjny!!!
                          • monopol To nie te cytaty Rysiu 01.06.03, 19:03
                            Nieumiejętnie przeszukujesz forum Rysiu. Nie o ten post szło specjalisto od
                            cytatowania.
                            • rycho7 tajemniczy monopol: To nie te cytaty Rysiu???????? 02.06.03, 08:43
                              monopol napisał:

                              > Nieumiejętnie przeszukujesz forum Rysiu. Nie o ten post szło specjalisto od
                              > cytatowania.

                              Ja juz Cie prosilem wczesniej o podanie linku. Ja opieram sie na tym co
                              znalazlem. Nie uwazalem sie i zamierzam byc specjalista od szukania w necie.
                              Teraz Twoj ruch, Ty wykaz, gdzie zostaly podane inne informacje. Ty mozesz
                              podajac link prosto zmienic moje zdanie o Tobie. Natomiast odsylanie mnie do
                              nikad nic Ci nie da. Dowod nalezy do Ciebie. Ja podalem link. Mnie on
                              wystarczyl aby wiedziec o kogo chodzi. Na ponowne poszukiwanie broni masowego
                              razenia w Iraku mnie nie nabierzesz. Jak BMR nie bylo to inspektorzy ONZ nie
                              mogli jej znalezc.

                              Pozdrawiam
                              • monopol Rozczarowujesz mnie Rysiu... 02.06.03, 15:23
                                A ja naprawdę bardzo nie lubię cytować archiwalne posty lub podawać linki...

                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=6250258&a=6253676
                                • rycho7 Jak tam u ciebie z porownywaniem liczb lub cyfr? 02.06.03, 15:41
                                  monopol napisał:

                                  > A ja naprawdę bardzo nie lubię cytować archiwalne posty lub podawać linki...

                                  Podales link do postu datowanego Re: A moze gini 30-05-2003 07:20

                                  A ja podalem link do postu datowanego "Droga do kariery prowadzi przez Millera"
                                  Autor: Gość: stopklatka IP: *.sgh.waw.pl Data: 29-05-2003 18:32

                                  Ciekawe czy zauwazysz roznice. Gdybys mial klopoty to moge Ci pomoc. I nie bede
                                  sie czul rozczarowany Toba. Moralisci juz tacy sa. Szczegoly sie nie licza lecz
                                  jedynie wzniosle cele. Sloneczko Soso sie klania.

                                  Radosnie pozdrawiam
                                  PS. Jak tam u Was z pogoda? Bezchmurnie, to nos mozesz wysoko nosic?
                                  • monopol Nieźle Rysiu jest 02.06.03, 16:02
                                    rycho7 napisał:

                                    > Podales link do postu datowanego Re: A moze gini 30-05-2003 07:20

                                    Nie przeczę.

                                    > A ja podalem link do postu datowanego "Droga do kariery prowadzi przez
                                    Millera"
                                    > Autor: Gość: stopklatka IP: *.sgh.waw.pl Data: 29-05-2003 18:32

                                    Nie przeczę.

                                    > Ciekawe czy zauwazysz roznice.

                                    Zauważam Rysiu. Ty natomiast zauważ, że mój wątek dotyczy Gini, nie Stopklatki.
                                    Tak akurat napisałem, choć o Stopklatce też bym mógł.

                                    Prosiłeś o link do postu Gini, więc go dostałeś. Jest w nim nazwisko? Jeśli
                                    jest, to o co chodzi Rysiu? Daty Ci nie grają? A czy ja coś o datach pisałem?

                                    > Gdybys mial klopoty to moge Ci pomoc. I nie bede
                                    >
                                    > sie czul rozczarowany Toba. Moralisci juz tacy sa. Szczegoly sie nie licza
                                    lecz
                                    >
                                    > jedynie wzniosle cele. Sloneczko Soso sie klania.

                                    Za pomoc z Twojej strony dziękuję. Nie wydaje mi się niezbędna.

                                    > Radosnie pozdrawiam

                                    I ja również. Uszanowanie Panu.

                                    > PS. Jak tam u Was z pogoda? Bezchmurnie, to nos mozesz wysoko nosic?

                                    Słońce jak cholera. Nos? Mam krzywy, w prawo skrzywiony. A tak na marginesie -
                                    po co Ci to całe gadanie o niczym? Gini - główna zainteresowana już wymieniała
                                    ze mną swoje poglądy. Początkowo bawiła się w podobną grę do Ciebie, potem
                                    napisała normalnie w końcu. Wyjaśniła swoje postępowanie. Ja go nie akceptuję,
                                    ale przyjmuję do wiadomości, że zrobiła tak, a nie inaczej. Nie ma więc
                                    potrzeby dalej pisać o tym, czy dany post był i czy był wcześniej, czy później.
        • indris Jak podała ? 30.05.03, 17:40
          Znalazłem tylko tekst:
          "Pani rezyserka Malgorzata Burzynska Keller pokusi sie o zabranie glosu?
          Film o czlowieku krecila w koncu...."

          Jest nazwisko, ale nie ma nicka. Czy jest gdzies nazwisko+nick ?
          • monopol Jasne Indris 30.05.03, 17:50
            Toczka w toczkę piszesz to samo co Nurni. Nie wiadomo oczywiście z jakim
            nickiem kojarzyć to nazwisko... Dziecinada to jest. A zabawa brzydka.
            • indris Jasne ? 30.05.03, 17:54
              Ja NAPRAWDĘ tego nazwiska z żadnym nickiem nie kojarzę. I nie wiem, jak mogą
              kojarzyć je inni.
              • monopol A świstak siedzi i zawija w te sreberka... 30.05.03, 20:46
                Tak Indris. To pewne, że nie kojarzysz.
              • watto Re: Jasne ? 30.05.03, 21:45
                Ja tak samo nie kojarzę o kogo chodzi.Rycho7 napisał cos o Miriam i to jest
                jedyna dla mnie wskazówka.

                Ci ludzie myslą, że wszyscy sledzą ich prywatne miłostki i wojenki (Miriam plus
                Perła i spółka).
                Oni spotykają sie poza forum i dlatego jest to dla nich realne życie.
                Wydaje im sie, że inni też to tak traktują.




                • rycho7 Jasne pod menora 31.05.03, 12:14
                  watto napisał:

                  > Ja tak samo nie kojarzę o kogo chodzi.Rycho7 napisał cos o Miriam i to jest
                  > jedyna dla mnie wskazówka.

                  Ale przeosczyles, ze dwa posty wyzej pisal o nie chyba sceptyk. A ponadto nawet
                  bez uwaznego sledzenia ploteczek forumowych mozna sie domyslec, ze chodzi o
                  osobe z lodzkiej gminy. A ta jest jedna ujawniona na forum. A przeciez to ona
                  sama te szczegoly o sobie podala. Wiec do kogo i o co pretensja.
              • maretina Re: Jasne ? 31.05.03, 11:08
                indris napisał:

                > Ja NAPRAWDĘ tego nazwiska z żadnym nickiem nie kojarzę. I nie wiem, jak mogą
                > kojarzyć je inni.
                moga. skojarzylam od razu, w mgnieniu oka.
                poza tym, uwazasz, ze ta osoba, ktorej dane ujawniono bez jej zgody powinna sie
                cieszyc, ze pare nikow nie skumalo o kim mowa?! nie!!!!!!!Gini jest bezczelna i
                nie ma zadnych zachowan moralnych. tu na forum poslugujemy sie nickami! imiona
                i nazwiska mamy, ale SAMI powinnismy decydowac, kiedy , komu i gdzie je
                ujawnimy. to jest tak jasne jak slonce latem.
                Wiem, ze Gini zrobila to z niskich pobudek, a jesli ktos ma nadzieje, ze jest
                inaczej, niech sobie przejrzy archiwum i zobaczy jak Gini vel sorciere, vel
                ania i cos tam jescze bluzga na osobe, ktorej zrobila teraz najwieksza podlosc,
                jaka mozna zrobic komus w necie.
                • rycho7 klamliwa maretina 01.06.03, 13:12
                  maretina napisała:

                  > ania i cos tam jescze bluzga na osobe, ktorej zrobila teraz najwieksza
                  podlosc,
                  > jaka mozna zrobic komus w necie.

                  Wyjesz tak samo jak stado. Poczytaj wiec to co juz napisalem o jednym ze stada.

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=6263282&a=6279820
                  • maretina prawdziwek rysio;) 01.06.03, 18:49
                    rycho7 napisał:

                    >
                    > Wyjesz tak samo jak stado. Poczytaj wiec to co juz napisalem o jednym ze
                    stada.
                    po pierwsze nie wyje a pisze. to dla uscislenia. jak chcesz gadac ze mna to
                    wyrazaj sie konkretnie.
                    po drugie Twojego linku czytac nie bede. wali mnietongue_out (brzydko mowiac) co i o
                    kim tu myslisz. mam swoje zdanie o kazdym z nas.
                    • rycho7 tys dobrze 02.06.03, 15:31
                      maretina napisała:

                      > wali mnietongue_out (brzydko mowiac) co i o
                      > kim tu myslisz. mam swoje zdanie o kazdym z nas.

                      I argumentow i dowodow nie potrzebujesz. Trzeba bylo od tego zaczac.
                      Oszczedzilibysmy duzo czasu.

                      Z radosnym pozdrowieniem
      • Gość: AdamM nurni, powiem IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 30.05.03, 17:39
        Ci tak: twoja glupota dorównuje Twojej bezczelności. Ale nic nie przebije
        Twojej zaburzonej "skladni intelektualnej"sad( Od pewnego czasu zaslugujesz na
        określenie dziwolaga FA. Niebywałe, po prostu niebywałe co Ty tu wczyniasz. A w
        ogóle to co się z Tobą samym wyprawia chlopie? Myslisz, ze to takie blyskotliwe
        te niedopowiedzenia jak kula w płot? Jeśliś licealista to jeszcze zrozumiem,
        ale jesli nie to na Boga zastanów sie nad sobą zanim nie jest za późno.

        Nie pozdrawiam

        A.
        • nurni duza ulga 30.05.03, 17:41
          Gość portalu: AdamM napisał(a):

          > Nie pozdrawiam
          >
          > A.
          • Gość: AdamM nurni, IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 30.05.03, 17:42
            smile
    • bzyk7 Ale zabawne 30.05.03, 18:34
      Administrator nie zajął sie osobą, która zadenuncjowała Kagana.
      Nie zajmuje sie osobami, które sie podszywają i używają wulgaryzmów.
      Nie zajął sie niejakim wikułem vel smile piszącym z acn.waw.pl, którego znakiem
      firmowym jest apostrofa "Pier...niety Polaczku".

      I widzę tu wiele oburzenia na gini o małą sprawę.
      Poważne nadużycia są czyms naturalnym dla Pereł, wikułów itp...wiec nikt nie
      protestuje.
      • Gość: wikul Re: Ale zabawne IP: *.acn.waw.pl 30.05.03, 21:25
        bzyk7 napisał:

        > Administrator nie zajął sie osobą, która zadenuncjowała Kagana.
        > Nie zajmuje sie osobami, które sie podszywają i używają wulgaryzmów.
        > Nie zajął sie niejakim wikułem vel smile piszącym z acn.waw.pl, którego znakiem
        > firmowym jest apostrofa "Pier...niety Polaczku".
        > I widzę tu wiele oburzenia na gini o małą sprawę.
        > Poważne nadużycia są czyms naturalnym dla Pereł, wikułów itp...wiec nikt nie
        > protestuje.


        Zajrzałem na ten wątek z ciekawości , bez zamiaru zabierania głosu , bo nie
        znam sprawy . I znów wlazłem w gówno które kolejny raz wypaskudził nijaki
        bzyk7 . Tłumaczyłem ci już głąbie kapuściany , wydawało mi się że w
        wyczerpujący sposób , że acn.waw.pl to wielka warszawszka sieć lokalna
        oferująca stały dostęp do internetu , z której korzysta ok.trzydziestu
        tysięcy klientów . Wielu z nich zagląda na form GW . Przeleć po wszystkich
        forach a zobaczysz ciemniaku ilu ludzi pisze z tej domeny . Z oślim uporem
        przypisujesz mi jednak tępaku , słowa których nigdy nie używam . Jeżeli mam
        pretensje i jestem już kompletnie bezradny i zdegustowany w stosunku do
        swoich "rodaków" , to mogę ich nazwać wszystkim tylko nie Polakami . Zakonotuj
        to sobie matołku .
        P.S. Kagana durniu , nikt nie demaskował . Osobnik ten chełpił się
        swoimi "dokonaniami" na swoich stronach i nigdy nie robił z nich tajemnicy .
        Nieustannie prowokował admina swoimi paszkwilanckimi i prowokacjnymi tekstami
        które nic nie miały wspólnego z prawdą . Klonował najobrzydliwsze teksty
        własne i cudze . W tej chwili też chwali sie na f.Kraj swoimi nowymi stronami
        www .

    • d_nutka Re: Gini - faule w obronie 30.05.03, 20:56
      gini nie podała wprawdzie BEZPOŚREDNIO nicka osoby z odsyłacza do linku
      ale to tylko wybieg taktyczny w celu obrony przed oskarżeniami o ujawnienie
      danych osobowych pewnej forumowiczki.
      gdyby nie ten link, nie wiedziałabym o kogo gini się rozchodzi.
      ten wybieg taktyczny wykorzystuje teraz nurni do obrony gini
      zastanawia mnie dlaczego akurat nurni tu na forum stał się takim ofiarnym
      obrońcom "dobrego" imienia gini.
      pewnie by w tym miejscu napisał coś w rodzaju, że broni jej dla zasady,
      że nie można oskarżać nikogo przypisując mu od razu złe intencje i inne tego
      typu banialuki by pisał.
      zastanawia mnie jednak dlaczego to akurat nurni zaangażował się w "obronę gini"
      czyżby jakiś solidaryzm grupy nim powodował?
      innego powodu jakoś nie mogę się dopatrzeć.
      mogę co najwyżej jeszcze gorszego, że chodzi o prowokację
      d.
      • nurni Re: Gini - faule w obronie 30.05.03, 21:00
        d_nutka napisała:

        > zastanawia mnie jednak dlaczego to akurat nurni zaangażował się w "obronę
        gini"
        > czyżby jakiś solidaryzm grupy nim powodował?

        skroce dociekania
        antyzydowski zew krwii

        to niekoniecznie prawda
        ale na pewno bedzie Ci z tym latwiej

        > innego powodu jakoś nie mogę się dopatrzeć.
        > mogę co najwyżej jeszcze gorszego, że chodzi o prowokację
        > d.

        jestes dla mnie stanowczo za lagodna smile

        • d_nutka Re: nurni - faule w ataku 30.05.03, 21:43
          nurni
          przez pamięć jednej naszej rozmowy nie dokładaj do moich wypowiedzi więcej niż
          w niej jest.
          taką mam prośbę
          d_nutka
          • nurni wzajemnie wzajemnie___________________nt 30.05.03, 21:45
            d_nutka napisała:

            > nurni
            > przez pamięć jednej naszej rozmowy nie dokładaj do moich wypowiedzi więcej
            niż
            > w niej jest.
            > taką mam prośbę
            > d_nutka
            • d_nutka Re: wzajemnie wzajemnie___________________ 30.05.03, 22:25
              nurni
              jeśli ma być wzajemność to:
              1. nie uważam ciebie za zdeklarowanego antysemitę
              2.nie uwazaj mnie za "polakożercę"
              3.nie licytujmy się o "rachunek krzywd"
              d.
      • perla_ Re: Gini - faule w obronie 30.05.03, 21:07
        d_nutka napisała:

        > gini nie podała wprawdzie BEZPOŚREDNIO nicka osoby z odsyłacza do linku
        > ale to tylko wybieg taktyczny w celu obrony przed oskarżeniami o ujawnienie
        > danych osobowych pewnej forumowiczki.
        > gdyby nie ten link, nie wiedziałabym o kogo gini się rozchodzi.
        > ten wybieg taktyczny wykorzystuje teraz nurni do obrony gini
        > zastanawia mnie dlaczego akurat nurni tu na forum stał się takim ofiarnym
        > obrońcom "dobrego" imienia gini.
        > pewnie by w tym miejscu napisał coś w rodzaju, że broni jej dla zasady,
        > że nie można oskarżać nikogo przypisując mu od razu złe intencje i inne tego
        > typu banialuki by pisał.
        > zastanawia mnie jednak dlaczego to akurat nurni zaangażował się w "obronę
        gini"
        > czyżby jakiś solidaryzm grupy nim powodował?
        > innego powodu jakoś nie mogę się dopatrzeć.
        > mogę co najwyżej jeszcze gorszego, że chodzi o prowokację
        > d.

        tak naprawdę to atak gini był z tych "podłych" a nie "dokuczliwych". Sprawa
        m-t mimo drastyczności środków działa się poza forum jednak. Tu nikt nie
        publikował nazwisk ani zdjęć.
        Podanie linka do strony o Miriam (z błędami do tego), nie może "dokuczyć".
        Natomiast kobieta występująca od dłuższego czasu na forum, może być celem
        zainteresowania jakiegoś psychopaty. I dlatego podanie danych osobowych podłe
        jest.
        Dziwię się, że kwietni tego nie rozumieją.

        Perła
        • Gość: wqrwiony Monopol stuknij się w dynie, może pomoże IP: 195.226.238.* 30.05.03, 21:40
          Przestań ujadać razem z tymi debilami i pomyśl trochę zanim posuniesz taki
          tekst.
          Nzwisko było w podanym linku więc każdy kto tam weszedł i tak się dowiedział.
          Napewno wlazł tam ten kto był ciekawy. Ciekawy był ten kto coś wiedział na
          temat całej tej waszej pojebanej awantury, resztę to pierdoli. Także przyjeb
          się gosciu tramwaju.

          monopol napisał:

          > Podałaś na forum nazwisko innej forumowiczki. To jest wbrew netykiecie.
          > Uważam, że powinnaś ponieść tego konsekwencje. Należy Cię stad wykluczyć.
          >
          • ethanol Re: Monopol stuknij się w dynie, może pomoże 30.05.03, 22:06
            prosze panstwa
            ktos kto jest odpowiednio dlugo na forum
            wie o kogo chodzi i niepotrzebne mu do tego zadne linki
            Miriam tutaj wrecz pornografie uprawiala
            wiec nie ma co teraz krzyczec aj waj, jak sie
            samemu wystawilo dupe do strzalu idealnie
            • monopol Niezależnie od tego... 30.05.03, 22:19
              ... co napisałeś Ethanol, w necie obowiązują pewne zasady. Ja też znam nazwiska
              pewnych forumowiczów, a nawet więcej o nich wiem. Mimo tego tu na forum
              istnieją dla mnie tylko nicki. Czy tak trudno to pojąć?
            • franiozet Re: Monopol stuknij się w dynie, może pomoże 30.05.03, 22:25
              ethanol napisał:

              > prosze panstwa
              > ktos kto jest odpowiednio dlugo na forum
              > wie o kogo chodzi i niepotrzebne mu do tego zadne linki
              > Miriam tutaj wrecz pornografie uprawiala
              > wiec nie ma co teraz krzyczec aj waj, jak sie
              > samemu wystawilo dupe do strzalu idealnie


              Wystawia się ją nadal. Perła podał link do jej większego zdjęcia, aby można
              było oglądać zbliżenie.

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=6247090&a=6264185

              • monopol Franiozet? A czyja to pacyna? 30.05.03, 22:38
                Odwagi nicku. Dlaczego się ukrywasz?
                • Gość: Perła Hiacynt niejedno imię ma /ntx IP: *.zin.lublin.pl 30.05.03, 22:41
                  • gini Re:Panie monopolowy 31.05.03, 10:22
                    Wszystkie informacje na forum o sobie podawala jedna pani.Pisala , i jeden
                    pan.Pisala, ze jest rezyserem, jeden pan napisal, ze w spodku katowickim
                    krecila film o Millerze , tyle, ze nie dojechala.Jakis tam porucznik podal
                    informacje, ze pani ta jest zona prezesa gminy zydowskiej z Lodzi, po czym
                    wysylano z tej gminy faxy, podpisujac je imieniem i nazwiskiem.
                    Trzeba byc uposledzonym umyslowo by majac dostep do internetu nie zorientowac
                    sie o kogo chodzi.
                    Widac tym panstwu wcale na animowosci nie zalezalo.Skoro tak szczegolowe
                    informacje ujawniali.
                    Ktos sie dogrzebal do linkow,i wyciagnal artykuly o pani rezyser poniewaz perla
                    bardzo chce wojny ja podbilam watek i bede podbijac dalej.
                    PROMOICJA bedzie wlasnie!!!
                    • Gość: Misiek Przestan krecic IP: 64.170.22.* 31.05.03, 17:01
                      Plotkarko zasrana. Nie wazne jak latwo i jak trudno mozna zdobyc czyjes dane.
                      Nie wazne czy tobie sie wydaje ze temu komus nie zalezy na anonimowosci. Jesli
                      ta osoba sam tego nie oglosi to ty dla mnie jestes zwykla kurwa za ujawnienie
                      jego nazwiaska.

                      Uwazaj pokrako bo zaczynasz mnie denerwowac. Uwazaj zeby twoje nazwisko, twojej
                      rodziny i dzieci sie nagle nie pjawilo z adresem, miejescem pracy i szkoly.
                      UWAZAK!
                      • rycho7 Re: Przestan krecic 01.06.03, 13:23
                        Gość portalu: Misiek napisał(a):

                        > Uwazaj pokrako bo zaczynasz mnie denerwowac. Uwazaj zeby twoje nazwisko,
                        twojej
                        > rodziny i dzieci sie nagle nie pjawilo z adresem, miejescem pracy i szkoly.
                        > UWAZAK!

                        Informuje, ze niejaki Misiek posunal sie do grozby karalnej. Przekroczyl wiec
                        nie netykiete lecz kodeks karny. A forumowi pseudo-moralisci nawet tego
                        przestepstwa nie zauwazaja. Oryginalny sposob myslenia? Nie, dla nich typowy.
                        • nurni pieknoduchy?____________________________nt 01.06.03, 13:45
                        • Gość: Misiek Rycho, rycho, ale jestes smieszny! IP: *.iconichost.com 01.06.03, 14:05
                          rycho7 napisał:

                          > Gość portalu: Misiek napisał(a):
                          >
                          > > Uwazaj pokrako bo zaczynasz mnie denerwowac. Uwazaj zeby twoje nazwisko,
                          > twojej
                          > > rodziny i dzieci sie nagle nie pjawilo z adresem, miejescem pracy i szkoly
                          > .
                          > > UWAZAK!
                          >
                          > Informuje, ze niejaki Misiek posunal sie do grozby karalnej. Przekroczyl wiec
                          > nie netykiete lecz kodeks karny. A forumowi pseudo-moralisci nawet tego
                          > przestepstwa nie zauwazaja. Oryginalny sposob myslenia? Nie, dla nich typowy.

                          To mnie ukaraj Rycho!! Strasznie sie boje brrrrrrrrrrrrrrrrr!!

                          A czytac potrafisz? Od kiedy oglaszanie czyjegos nazwiska, adresu czy miejsca
                          nauki czy pracy jest karalne? Jak chcesz to twoje nazwisko tez oglosze i gowno
                          mi zrobisz. Karalne to nie jest. Tyko hamskie.

                          • rycho7 Re: Rycho, rycho, ale jestes smieszny! 01.06.03, 14:21
                            Gość portalu: Misiek napisał(a):

                            > To mnie ukaraj Rycho!! Strasznie sie boje brrrrrrrrrrrrrrrrr!!

                            Od tego sa prokuratury i sady. Ciekawe, ze nawet tego nie wiesz.

                            > A czytac potrafisz? Od kiedy oglaszanie czyjegos nazwiska, adresu czy miejsca
                            > nauki czy pracy jest karalne?

                            Nie oglaszanie nazwiska lecz bezpodstawne straszenie. Pofatyguj sie i poczytaj
                            kodeks karny.

                            > Jak chcesz to twoje nazwisko tez oglosze i gowno
                            > mi zrobisz. Karalne to nie jest. Tyko hamskie.

                            Nie chce. A mnie tez nie strasz bo nie widze ku temu powodow.

                            Podrawiam
                            • Gość: Misiek Re: Rycho, rycho, ale jestes smieszny! IP: *.iconichost.com 01.06.03, 15:48
                              rycho7 napisał:

                              > Gość portalu: Misiek napisał(a):
                              >
                              > > To mnie ukaraj Rycho!! Strasznie sie boje brrrrrrrrrrrrrrrrr!!
                              >
                              > Od tego sa prokuratury i sady. Ciekawe, ze nawet tego nie wiesz.

                              > > A czytac potrafisz? Od kiedy oglaszanie czyjegos nazwiska, adresu czy miej
                              > sca
                              > > nauki czy pracy jest karalne?
                              >
                              > Nie oglaszanie nazwiska lecz bezpodstawne straszenie. Pofatyguj sie i
                              poczytaj
                              > kodeks karny.



                              Straszenie zrobienia czagos co jest legalne jest nielegalne???
                              Naprawde? Moze ty przeczytaj sobie kodeks karny.




                              >
                              > > Jak chcesz to twoje nazwisko tez oglosze i gowno
                              > > mi zrobisz. Karalne to nie jest. Tyko hamskie.
                              >
                              > Nie chce. A mnie tez nie strasz bo nie widze ku temu powodow.


                              Nikogo nie strasze, szczegolnie ciebi, bo nie mam za co. Napisalem o tobie jako
                              przyklad.


                              Gni ostrzegam bo hamstwa nienawidze. Forum ma swoje zycie i tylko kretyn nie
                              potrafi oddzielic tego co sie tu dzieje z zyciem prywatnym. Oglaszanie czyjegos
                              prawdziwego nazwiska, bez wzgledu jak latwo je mozna zdobyc, na anonimowym
                              forum jest podloscia niedorozwinietego czlowieka i takie cos trzeba koniecznie
                              zwalczac. Zwalczac jak tyko sie da.
                              Na tym i na forum swiata byly do tej pory 3 osoby + Gini ktore oglosily czyjes
                              prawdziwe dane. Tylko gini jest jeszcze na tym forum.
                              pzdr



                              >
                              > Podrawiam
                              • rycho7 klamstwa Miska kuglarza pseudo-moralnoscia 02.06.03, 08:31
                                Gość portalu: Misiek napisał(a):

                                > Straszenie zrobienia czagos co jest legalne jest nielegalne???

                                Tak, gdy jest bezpodstawne. Konstrukcja moze dla niektorych za trudna ale
                                wlasnie taka jest. Nie ja ja wymyslilem ale potrafie ja zrozumiec.

                                > Nikogo nie strasze, szczegolnie ciebi, bo nie mam za co. Napisalem o tobie
                                jako
                                > przyklad.

                                No widzisz, jednak intuicyjnie wiesz o co chodzi w tym przepisie.

                                > Oglaszanie czyjegos
                                > prawdziwego nazwiska, bez wzgledu jak latwo je mozna zdobyc, na anonimowym
                                > forum jest podloscia niedorozwinietego czlowieka i takie cos trzeba
                                koniecznie
                                > zwalczac.

                                Uzywasz ewidentnie klamstwa. Nazwisko oglosil stopklatka z SGH z Warszawy.
                                Gini, czyli Ania z Belgii podniosla watek niczego nie oglaszajac. Obowiazuje
                                indywidualna odpowiedzialnosc. A ty uzywasz klamstw zamiast dowodow,
                                prokuratorze Wyszynski.

                                > Zwalczac jak tyko sie da.

                                To jest wlasnie wlasciwe okreslenie Twojej dzialalnosci. Cel uswieca srodki.

                                > Na tym i na forum swiata byly do tej pory 3 osoby + Gini ktore oglosily
                                czyjes
                                > prawdziwe dane.

                                Klamiesz jak wyzej.

                                > Tylko gini jest jeszcze na tym forum.

                                I Gini bedzie tak dlugo, az sie jej nie znudzi. Taki z ciebie niby prawy
                                czlowiek a klamstwem chcesz ja zwalczac. Wystawiasz sobie fatalne swiadectwo.

                                Pozdrawim
                        • Gość: Misiek Rycho, rycho, ale jestes smieszny! IP: *.iconichost.com 01.06.03, 14:05
                          rycho7 napisał:

                          > Gość portalu: Misiek napisał(a):
                          >
                          > > Uwazaj pokrako bo zaczynasz mnie denerwowac. Uwazaj zeby twoje nazwisko,
                          > twojej
                          > > rodziny i dzieci sie nagle nie pjawilo z adresem, miejescem pracy i szkoly
                          > .
                          > > UWAZAK!
                          >
                          > Informuje, ze niejaki Misiek posunal sie do grozby karalnej. Przekroczyl wiec
                          > nie netykiete lecz kodeks karny. A forumowi pseudo-moralisci nawet tego
                          > przestepstwa nie zauwazaja. Oryginalny sposob myslenia? Nie, dla nich typowy.

                          To mnie ukaraj Rycho!! Strasznie sie boje brrrrrrrrrrrrrrrrr!!

                          A czytac potrafisz? Od kiedy oglaszanie czyjegos nazwiska, adresu czy miejsca
                          nauki czy pracy jest karalne? Jak chcesz to twoje nazwisko tez oglosze i gowno
                          mi zrobisz. Karalne to nie jest. Tylko hamskie.

                          • bykk Re: chank! 01.06.03, 14:13
                            Chank, wyciągasz stare posty, cytujesz siebie, sztorcujesz Monopola,
                            aleś taki kurwa odważny, że pod starym nickiem boisz się pisać?
                            Czego się obawiasz ujawnienia? Brak wam tematów "tam"?
                            hej!
                            • chank Re: chank! 01.06.03, 14:58

                              nie lubie gnojku skurwysynstwa
                            • Gość: Misiek To chyba nie do mnie bykku? IP: *.iconichost.com 01.06.03, 15:19
                              bykk napisał:

                              > Chank, wyciągasz stare posty, cytujesz siebie, sztorcujesz Monopola,
                              > aleś taki kurwa odważny, że pod starym nickiem boisz się pisać?
                              > Czego się obawiasz ujawnienia? Brak wam tematów "tam"?

                              > hej!

                              Jakie stare posty ja wyciagam?
                              Kiedy ja siebie cytowalem?
                              Do monopola chyba nigdy nic nie napisalem
                              Jaki jest moj stary nick?
                              Niczego sie nie obawiam!
                              • bykk Re: do Miśka-jasne, że nie do Cie!:) 01.06.03, 15:22
                                Misiek, wyraźnie zaznaczyłem, że to do "chank"!
                                hej!
                                • Gość: Misiek Ok:-) IP: *.iconichost.com 01.06.03, 15:30
                                  bykk napisał:

                                  > Misiek, wyraźnie zaznaczyłem, że to do "chank"!
                                  > hej!


                                  Nie zauwazylem zadnego Chanka powyzej i twoja odpowiedz byla na moj post. Tylko
                                  dlatego sie spytalem.
                                  pozdr
      • rycho7 D_nutki - faule w ataku - nieustajacym 01.06.03, 15:07
        d_nutka napisała:

        > gini nie podała wprawdzie BEZPOŚREDNIO nicka osoby z odsyłacza do linku

        Szczegolnie, ze link podal stopklatka z SGH w Warszawie. Tak tez D_nutka nie
        zawacha sie przed klamstwem aby wziasc udzial we wspolnym obszczekiwaniu przez
        sfore.

        > inne tego
        > typu banialuki by pisał.

        A Ty banialuk o cudzie nie wypisujesz? Cud potrzebyna aby opluc Polakow. Bo
        slowa prawdy Ci nie przejda przez gardlo.

        > mogę co najwyżej jeszcze gorszego, że chodzi o prowokację

        No napisz co Ci sie tam w glowce zaleglo?

        Pozdrawiam
    • gini Re: Gini - Admin powinien się Tobą zająć 31.05.03, 10:11
      monopol napisał:

      > Podałaś na forum nazwisko innej forumowiczki. To jest wbrew netykiecie.
      > Uważam, że powinnaś ponieść tego konsekwencje. Należy Cię stad wykluczyć.
      >

      Podaj link gdzie to zrobilam, bardzo prosze.
      • pulbek Re: Gini - Admin powinien się Tobą zająć 31.05.03, 10:27
        Jak ja lubie kiedy ludzie rozmawiaja ze soba jak z debilami. Moge sie
        przylaczyc? Akurat mam chwile wolnego czasu.

        gini napisała:

        > Podaj link gdzie to zrobilam, bardzo prosze.

        1. Wedlug zeznan Perly, slowa "Malgosia Burzynska Keller" stanowia nazwisko
        pewnej forumowiczki. Chyba nie ma powodu by mu nie wierzyc, skoro twierdzi ze
        osobiscie zna forumowiczke o tym nazwisku.

        2. Trudno zaprzeczyc, ze podane powyzej slowa wymienilas. O, tu:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=6227923&a=6252884.

        3. Ergo, wymienilas nazwisko pewnej forumowiczki.

        Jest tu jeszcze pewien haczyk. Monopol stwierdzil, ze wymienilas nazwisko
        pewnej _innej_ forumowiczki. Jezeli jakims przypadkiem nazywasz sie Malgosia
        Burzynska Keller, i to Ciebie Perla zna osobiscie, to twierdzenie Monopola nie
        da sie obronic. Jezeli jednak tak nie jest, to jakby nie patrzyc, wymienilas
        nazwisko innej forumowiczki.


        Ze Szwejkowymi pozdrowieniami,

        Pulbek.
        • pulbek Do Gini powazniej 31.05.03, 10:58
          No dobra. Teraz mozesz spytac "Ale gdzie ja napisalam ze to nazwisko
          forumowiczki?", a ja powiem "Monopol wcale nie twierdzil, ze napisalas, ze
          podalas nazwisko forumowiczki. Twierdzil tylko, ze podalas nazwisko
          forumowiczki". I tak dalej, jak debil z debilka.

          Moj prawdziwy komunikat jest taki: Zdazylem juz zrozumiec, ze na tym Forum
          klocacy sie ludzie posluguja sie taka logika i retoryka, ze gdyby to zobaczyl
          Trazymach z Chalcedonu, to zapisalby sie do Kamedulow i reszte zycia spedzil w
          celi, powtarzajac "memento mori". Ale, ze tak powiem, moze by zadbac o
          podniesienie standardow? Akurat chyba kto jak kto, ale Monopol sie do tego
          nadaje? Wydaje mi sie, ze jak mu sie cos powie powaznie to on odpowie powaznie.

          Pulbek.
        • gini Re: Gini - Admin powinien się Tobą zająć 31.05.03, 10:58
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=3764625&a=3765186
          Informacje o forumowiczce o nicku Miriam podal juz dawno niejaki porucznik.
          Ta forumowiczka w watku sie wypowiadala i nie zaprzeczyla, ba nie wystapila
          nawet do adminow o zdjecie tego watku, w ktorej sa podane informacje na jej
          temat, dokladne.
          Wraz z adresem gdzie ja mozna znalezc.Widac tej pani na animowosci nie zalezy
          szczegolnie.
          Jak wroce przytocze nastepny watek ,w ktorym to perla ujawnioal dane tej
          forumowiczki.
          • pulbek Re: Gini - Admin powinien się Tobą zająć 31.05.03, 11:06
            gini napisała:

            > Informacje o forumowiczce o nicku Miriam podal juz dawno niejaki porucznik.

            No tak. Ale Monopol nie twierdzil, ze podalas to nazwisko jako pierwsza, a
            jedynie ze je podalas. I tak dalej, i tak dalej. Jak debil z debilka. Patrz
            wyzej.

            Pulbek.
            • cheech I, niestety, obawiam się, iż jest to jedyna... 31.05.03, 16:20
              ... forma rozmowy z dziewczęciem rozkosznym, owym.
              Dostępna tak długo, jak długo nie będzie Cię męczyć
              udawanie debila, oczywiście. smile)


              pulbek napisał:

              I tak dalej, i tak dalej. Jak debil z debilka. Patrz
              > wyzej.


          • rycho7 Gini - czy Admin jest przystojny? n/t 31.05.03, 12:17
        • watto ?? 31.05.03, 16:35
          Czytałem tamten wątek i pewne jest dla mnie, że gini nie skojarzyła podanego
          nazwiska z Miriam.
          To jest fakt, a reszta to insynuacje. Pewne osoby mogły skojarzyć, o kogo
          chodzi, ale wiekszosc nawet nie była tym zainteresowana.
          Ci zainteresowani na pewno mogli skojarzyć tekst , do którego gini podaje
          link : "W Lodzi nawiazala kontakt z tamtejsza gmina zydowska, by ja
          rozpracować. Wkradła sie w laski Miriam (z tego forum) - zony prezesa gminy ".
          Czyli Miriam była łatwo identyfikowalna dla chcącego, dzieki jest samej i Perły
          wypowiedziom.
          Ja nie chciałem i nie identyfikowałem... bo mnie to nie obchodziło. I dopiero
          ktoś musiał napisać "Miriam", żebym zrozumiał o kogo chodzi.

          Nie rozumiem problemu. Nie rozumiem też rozmów w stylu: ty wiesz o co chodzi,
          ale udajesz.
          Miriam szukała sławy i sama sie łatwo identyfikowała.
          A gini nie zrobiła nic, co by tłumaczyło ten pęd pewnego towarzystwa do
          rytualnego ukamienowania jej.
          • watto Re: ?? 31.05.03, 16:44
            A nawet sobie nie zdawałem sprawy dodo jakich tu wojen pomiedzy agentami i
            oficerami sledczymi dochodzi.
            Link do tekstu porucznika trochę mnie zszokował.
            Przecież to forum to piekiełko.

            • alfalfa Re: dokładnie 31.05.03, 17:50
              to samo ostatnio do mnie dotarło.
      • monopol Gini - nie czaruj 31.05.03, 15:29
        Właściwie to Pulbek napisał w swych postach to, co mógłbym ja napisać teraz.
        Nie mamy o czym dyskutować. Ty dobrze wiesz, co napisałaś i ja też to wiem. Nie
        musisz udawać przede mną, że zrobiłaś coś innego, niż zrobiłaś. Bo po co?
        • pulbek Re: Gini - nie czaruj 31.05.03, 15:52
          Zeby bylo jasne, to ja wcale nie poparlem Twojego osadu o
          wypowiedzi Gini. Nie poparlem, bo nie znam sie na tej
          historii i nie mam zdania. Sprzeciwilem sie tylko
          zadawaniu debilnych pytan, ktorymi w tym watku byles
          gnebiony.

          Pulbek.
          • gini Re: Gini - nie czaruj 31.05.03, 18:18
            pulbek napisał:

            > Zeby bylo jasne, to ja wcale nie poparlem Twojego osadu o
            > wypowiedzi Gini. Nie poparlem, bo nie znam sie na tej
            > historii i nie mam zdania. Sprzeciwilem sie tylko
            > zadawaniu debilnych pytan, ktorymi w tym watku byles
            > gnebiony.
            >
            > Pulbek.

            Pulbeku a jakie to byly debilne pytania

            z tym, ze krotko i na temat.
            • pulbek Re: Gini - nie czaruj 31.05.03, 18:32
              > Pulbeku a jakie to byly debilne pytania

              Jasne ze krotko. Pytanie o to, gdzie podalas nazwisko
              pewnej forumowiczki, bylo debilne.

              Z tekstem Monopola mozna walczyc na tyle sposobow.

              1. Twierdzic, ze nie wiedzialas ze podane nazwisko ma cos
              wspolnego z jakas forumowiczka.

              2. Twierdzic, ze nazwisko bylo wszystkim znane wiec nic
              nowego nie powiedzialas.

              3. Twierdzic, ze nazwisko nie bylo znane, ale co z tego.
              Nazwisko nie tajemnica.

              4. Twierdzic, ze moze i cos z tego, ale zeby zaraz admina
              mieszac, to gruba przesada.

              Ale Ty postanowilas zaatakowac Monopola dokladnie tam,
              gdzie sie go nie dalo zaatakowac, bo on po prostu
              stwierdzil pewien fakt.

              Nie wierze, ze naprawde uwazasz ze nie podalas tu zadnego
              nazwiska forumowiczki. To byl zapewne jakis chwyt
              retoryczny, ktorego nie rozumiem. Moze to moj problem.

              Pulbek.
              • gini Re: Gini - nie czaruj 31.05.03, 18:47
                pulbek napisał:

                > > Pulbeku a jakie to byly debilne pytania
                >
                > Jasne ze krotko. Pytanie o to, gdzie podalas nazwisko
                > pewnej forumowiczki, bylo debilne.
                >
                > Z tekstem Monopola mozna walczyc na tyle sposobow.
                >
                > 1. Twierdzic, ze nie wiedzialas ze podane nazwisko ma cos
                > wspolnego z jakas forumowiczka.
                >

                No to jeszce o dowod po^prosze .Kazda teza ponoc wymaga dowodu.
                > 2. Twierdzic, ze nazwisko bylo wszystkim znane wiec nic
                > nowego nie powiedzialas.
                >
                > 3. Twierdzic, ze nazwisko nie bylo znane, ale co z tego.
                > Nazwisko nie tajemnica.
                >
                > 4. Twierdzic, ze moze i cos z tego, ale zeby zaraz admina
                > mieszac, to gruba przesada.
                >
                > Ale Ty postanowilas zaatakowac Monopola dokladnie tam,
                > gdzie sie go nie dalo zaatakowac, bo on po prostu
                > stwierdzil pewien fakt.
                >

                A jaki fakt stwierdzil?Jezeli juz Pulbeku nie podalam zadnego nicka, te dane,
                ktore byly podawane w necie przez nich saé^mpych przytoczylam.

                Tez da
                > Nie wierze, ze naprawde uwazasz ze nie podalas tu zadnego
                > nazwiska forumowiczki. To byl zapewne jakis chwyt
                > retoryczny, ktorego nie rozumiem. Moze to moj problem.
                >
                > Pulbek.
                • pulbek Re: Gini - nie czaruj 31.05.03, 19:01
                  gini napisała:

                  > A jaki fakt stwierdzil?

                  Stwierdzil, ze w jednym ze swoich listow wymienilas
                  slowa, ktore stanowia nazwisko pewnej forumowiczki.

                  Aniu, blagam, nie przecz temu. W tym nie ma nic zlego,
                  sam to nazwisko podalem kilka listow wyzej i wcale sie
                  nie wstydze. Ale jak mnie teraz bedzie Monopol o to
                  nekal, to sie bez trudu usprawiedliwie, a nie bede go
                  glupio pytal o link.

                  > Jezeli juz Pulbeku nie podalam
                  > zadnego nicka, te dane, ktore byly podawane w necie
                  > przez nich samych przytoczylam.

                  No i tak trzeba bylo od poczatku z Monopolem, zamiast
                  stawiac mu dziwne zadania, ktore mogly go tylko
                  odstraszyc od dyskusji.

                  Rozumiesz o co mi chodzi? Nie o to, czy podanie nazwiska
                  to cos zlego. Chodzi mi o to, ze jak ktos Cie chce
                  niesprawiedliwie ochrzanic, to sie obron, a nie staraj
                  sie uniemozliwic dyskusje.

                  Pulbek.

                  PS. Na marginesie, liczba postow, jakie napisalem w tym
                  watku, jest miara mojego szacunku do Ciebie (i Monopola).
                  • sceptyk Jestem zdziwiony 31.05.03, 19:21
                    pulbek napisał:

                    > PS. Na marginesie, liczba postow, jakie napisalem w tym
                    > watku, jest miara mojego szacunku do Ciebie (i Monopola).
                    ----------------------------------

                    No ale czy mam z tego wyciagnac wniosek, ze - na przyklad - mnie wcale nie
                    szanujesz? Zastanawiam sie nad napisaniem wyjatkowo wulgarnej i napastliwej
                    rymowanki. Jesliby sprawialo mi to klopot, to wezwe Angine do pomocy.
                    • pulbek Re: Jestem zdziwiony 31.05.03, 19:27
                      Na pewno gdybys sie zaczal z czym wyglupiac, napisalbym
                      sto listow.

                      Ohydne rymowanki zawsze mile widziane. Jak Ci sie
                      podobala moja, ultra-rymujaca sie?

                      Pulbek.
                      • sceptyk Re: Jestem zdziwiony 31.05.03, 23:38
                        pulbek napisał:

                        > Jak Ci sie
                        > podobala moja, ultra-rymujaca sie?
                        --------------------------

                        Slaaaaaba. Moja byla duzo lepsza. Zona tez tak uwaza.
          • monopol Pulbek 01.06.03, 19:17
            Rozumiem, że nie popierasz mojego osądu. I to wystarczy. Nie udajesz jednak
            głupa, jak niektórzy. I to jest w porządku.

            Ja może trochę przesadziłem. Pisałem to już Nurniemu. Przesadziłem z tym
            wzywaniem Adminów do rozprawienia się z Anią. Emocje.

            Podawanie nazwiska jest złe według mnie. Nawet jeśli nazwisko podawała
            wcześniej osoba je nosząca. Ona ma do tego prawo. Inni nie. Rozumiem jednak, że
            uważasz inaczej.

            Mimo tego, że Twoje zdanie jest odmienne od mojego, uważam Cię za rozsądnego
            człowieka.

            Pozdrawiam.
    • Gość: Misiek Ta ... nalezy IP: 64.170.22.* 31.05.03, 16:52
      Ta kurwa nalezy do tej grupe hiacynkow, vistow i innych debilow ktorzy nie
      potrafia oddzielic forum od zycia osobistego. Pierdolom tez bez przerwy o
      regulach ale sami je bez przerwy lamia. Pacynkowanie bylo tego najlepszym
      przykladem. Dupek Hiacek, Gini i reszta tych falszerzy wszystkim to wmawiali a
      potem sie okazalo ze oni sami po 5 nickow mieli. Ujawnianie prawdziwych danych
      forumowiczow tez nie jest nowoscia wsrod tej grupy kretynow. Pierwszy byl Vist
      potem oni wszyscy najpierw go bronili a potem sami siebie na wzajwm na forum, i
      nie tyko wydawali. Jeszce takie grupy bezmyslnych kretynow na tym forum nie
      byl.
      What comes around, goes around!
      • Gość: Ania Re:O ujawnianiu informacjii bedzie pereleczko IP: 213.46.162.* 31.05.03, 18:03
        <vdonosach, spotkaniach i w ogóle jest
        Autor: perla_@NOSPAM.gazeta.pl
        Data: 01-03-2003 13:29 + odpowiedz na list

        + odpowiedz cytując


        --------------------------------------------------------------------------------
        tyu napisał o niedoszłym spotkaniu z Miriam. W czym rzecz jest? Otóż Miriam
        kręciła film o L. Millerze, a on akurat wiec w Katowicach miał.

        Kto tu ujawnil zawod nick i co czym dana osoba sie zajmuje?
        A bylo to pare miesiecy temu.1 marca ile jest rezyserek w Polsce co kreca
        filmy o, Milerze?
        Sceptyk mi ostatnio napisal, ze podalam za duzo informacji o sobie i , ze
        ludzie to wykorzystuja...

        A co ja podalam?Nic kompletnie nic.Jest jakas tam Ania z Belgii,a wx Belgii
        jest ze 100 An ,ktore lubia kolacje przy swiecach.
        Gdyby ktokolwiek podal jakiekolwiek dane, z mojego zycia prywatnego to
        wystapilabym do gazety o wykasowanie watku.Jest taka mozkliwosc a jak widac
        pani nioe chce panio sie lubi chwalic.
        Wiec bardzo prosze odczepic sie ode mnie.
        Ja tylko pomagam .



        tyu to działacz
        SLD jest i wiedział o tym. Miriam też wiedziała, że tyu czyha tam. Miriam nie
        chciała spotkać z tyu się i nie pojechała z ekipą do Katowic. tyu szukał jej po
        całym Spodku. Nie znalazł oczywiście. I w zemście dziecinnej wysłał jej
        precjoza kupione na to "spotkanie" niedoszłe. I to cała tajemnica niedoszłego
        spotkania jest.
        Inna sprawa to telefon tyu do Gminy. To było z rok temu. tyu zadzwonił i
        zażądał rozmowy z rabinem. Gmina spuściła tyu rurami kanalizacyjnymi razem z
        tym telefonem. Bo to donos zwykły był. W jakiej to sprawie forumowicz o nicku
        tyu chciał rozmowy z rabinem na temat forumowiczki Miriam? Forumowiczki,
        której forumowicz tyu na oczy nie widział. tyu sprzedaje nam głodne kawałki
        o "zdrowiu bądź życiu" Miriam. Znam Miriam tysiąc razy lepiej niż tyu i o
        niczym takim nie słyszałem, tzn. o zagrożeniu życia czy zdrowia. Tym bardziej,
        że wtedy w Gminie byłem (tyu, pamiętasz jak wtedy dzwoniłeś i ja odebrałem i
        powiedziałem, że Miriam w Synagodze jest?). A może tyu chciał porozmawiać sobie
        z Rabinem o przyjaźni Miriam z Perłą... Ten pomysł i tak do dupy był bo znany w
        Gminie byłem, ale intencje liczą się. Taki Hiacynt, Carmina czy Snajper
        nienawidzą Miriam i mnie, ale żadne nie wpadło na pomysł aby do Gminy dzwonić i
        żądać rozmowy z Rabinem. Ciekawe dlaczego to tyu wpadł na pomysł taki... tyu
        ponoć inteligentny jest, to i mógłby coś bardziej sensownego wymyślić aby
        telefon ten usprawiedliwić. Gdy zapytałem telefonicznie tyu dlaczego ingeruje w
        życie nasze, tyu bez ogródek odpowiedział: chcę zniszczyć waszą przyjaźń. tyu
        musiał za swoją nachalność zapłacić. Oczywiście, można było pojechać i w dziób
        mu dać, ale wtedy to dopiero raban by był. I dlatego tyu tak obrywał na forum
        tym. Ale to przypadek beznadziejny jest. Gdy była sprawa faksów, chciałem pomóc
        tyu, i mogłem to zrobić, z tym, ze tyu nadal mówił, że według niego, tyu znaczy
        się, moja przyjaźń z Miriam niewłaściwa jest. tyu się waliło i paliło, a on o
        tej sprawie mówił. Bez komentarza dalej. Zresztą, w tym wątku też o tym
        pisze... Obsesja? Brak taktu? A może coś innego... Z Miriam przegadaliśmy setki
        godzin, czy to w Gminie, czy na Roztoczu, czy w Lublinie. A jakiś facet, który
        na oczy nas nie widział uzurpuje sobie prawo o decydowania czy to dobre dla nas
        jest. I nie kryje się z tym. Ja wiem, że to trudne dla niektórych do przyjęcia
        jest, bo tyu jawi się tu jako kulturalny i taktowny Pan. Szczerze mówiąc, gdy
        rozmawiam z tyu to sam nabieram na to się. Dopiero sens słów uzmysławia mi co
        grane jest. W życiu tak już jest, że najciemniej pod latarnią jest.
        tyu zadzwonił do Gminy bez ostrzeżenia, Miriam przed wysłaniem faksu dała
        szansę tyu. Ostrzegła go, tyu mógł bardzo łatwo powstrzymać Miriam. Ale tyu
        odłożył słuchawkę. Dlatego jeżeli mówimy o donosach już, to właśnie tyu
        przetarł szlak ten jako pierwszy.
        Hiacynt zarzuca mi, że dręczyłem tyu tu. Tak, to prawda jest. Wolałem w dupę mu
        na forum dać aby odczepił w realu się, niż w realu właśnie zrobić to. Miriam
        mniej cierpliwa była po prostu. Zresztą Hiacynt... Hiacynt też kiedyś pratensje
        miał, że to ja piszę kwietnie z Miriam, a według Hiacynta to tyu powinien
        pisać. tyu czytał to i fantazje swe budował tak.
        tyu pisze o LIMAKU tu. Nie wiem kto poinformował pracodawcę LIMAKA, ale
        ktokolwiek zrobił to, bardzo łagodny dla LIMAKA był. LIMAK popełnił czyn
        zagrożony k.k. Mógł mieć proces karny, a poszkodowany mógł żądać sporego
        odszkodowania. To, że skończyło się tylko na powiadomieniu właściciela
        komputera za pomocą którego dokonano przestępstwa, świadczy, iż nie chciano
        wykończyć LIMAKA. LIMAK nie byłby taki łaskawy. Znam go jeszcze z czasów jak
        portalu GW nie było jeszcze. Walczyliśmy ostro na innym forum. LIMAK namierzał
        mnie i dzwonił do firm z którymi współpracowałem wtedy, z telefonu służbowego
        oczywiście. Już wtedy wiedziałem, że to szuja jest. A teraz pomniki stawia mu
        się i jako ofiarę przedstawia. a przecież LIMAK na mnie donieść chciał. Nie
        wiedział tylko tego, że ja nie pracuję w firmach tych, i dlatego też spuszczony
        został. Poza tym, zawsze o zgodę proszę firmy takie, gdy w necie pisać chcę.
        No, ale gdybym na stałe zatrudniony był, to inna sprawa by była. Na forum
        najbezpieczniej pisać jak wolny zawód się ma. Lub z domu właśnie.
        A ostrzeżenie Hiacynta to marny chwyt jest. Hiacynt to forumowy drań jest, ale
        nie życiowy. Hiacynt nie wychodzi poza forum, także nie grozi mu nic, w realu
        oczywiście. Tak jak nie grozi nic nikomu, kto nie wydzwania po instytucjach,
        nie chce zniszczyć realnie czyjejś przyjaźni, nie łamie danego w realu słowa,
        nie ingeruje w życie czyjeś, nie włamuje się do skrzynek, nie wysyła wirusów. I
        wtedy na forum może bluzgać sobie do woli właśnie.
        Na mój temat coraz większe bzdury pisze się tu. A to że zniszczyć czyjąś
        rodzinę chciałem, a to że napad na dom czyjejś mamy-staruszki planowałem, a to
        że bombę pod samochód podłożyć miałem, a to że w Kłodzku czyhałem zza węgłem na
        kogoś. A ostatnio to nawet, że wątek ukradłem na forum tym. I to piszą ludzie
        po studiach, z doktoratami, matki dzieciom, ojcowie rodzin, obywatele kraju i
        cywilizacji europejskiej...

        Perła




        • Gość: AdamM do Ani krótko, IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 31.05.03, 18:47
          jednoznaczne jest dla mnie, ze jestes równie glupia jak podla. Glupote swoją
          ujawniłaś już dawno określając mnie z bliżej Tobie tylko znanego urojonego
          powodu "prowoczkiem". Tylko kompletny kretyn mogl taki wniosek wysnuć.
          Potwierdzałaś glupotę swoją zadając się z szumowinami forum tego, debatując z
          największymi chamami i kretynami tego forum. Podłość swą natomiast udowodniłas
          odpisując stopklatce i potwierdzilas ją rżnąc glupa, ze co ty takiego
          zrobilaś!!! Jestes kolejeym obleśnym typem na tym forum, ktorego lepiej omijać
          z daleka. Pozostań więc w towarzystwie osob/nickow bliskich ci duchowo.

          Nie pozdrawiam

          A.
          • bykk Re: do Anginy 31.05.03, 19:01
            Angina, troche mnie tu nie było.
            Wchodzę na FA i co widzę? Swieże wojenki, cytowanie!
            Myślałem, że to już przeszłość. Czyżby "tam" cytować Ci nie dają?
            hej!
      • cartoon_network Re: Ta ... nalezy 01.06.03, 00:10
        Gość portalu: Misiek napisał(a):

        > Ta kurwa nalezy do tej grupe hiacynkow, vistow i innych debilow ktorzy nie
        > potrafia oddzielic forum od zycia osobistego. Pierdolom tez bez przerwy o
        > regulach ale sami je bez przerwy lamia. Pacynkowanie bylo tego najlepszym
        > przykladem. Dupek Hiacek, Gini i reszta tych falszerzy wszystkim to wmawiali
        a
        > potem sie okazalo ze oni sami po 5 nickow mieli. Ujawnianie prawdziwych
        danych
        > forumowiczow tez nie jest nowoscia wsrod tej grupy kretynow. Pierwszy byl
        Vist
        > potem oni wszyscy najpierw go bronili a potem sami siebie na wzajwm na forum,
        i
        >
        > nie tyko wydawali. Jeszce takie grupy bezmyslnych kretynow na tym forum nie
        > byl.
        > What comes around, goes around!

        masz angaz do cartoon network. zagrasz misia!
    • Gość: swinia137 Dla odprezenia, limeryk IP: *.physics.orst.edu 01.06.03, 01:19
      W Belgii raz przy śniadaniu, gdzieś po drugim jajku
      Rzekł mąż do Gini: „Chyba ty masz niskie IQ”.
      Obdarzona wątpliwym takim komplementem
      Odpaliła z właściwym swym temperamentem:
      “Я эту сволоч кормлю?! Отдавай ты пайку!”
      • Gość: Swinia137 Proba poprawienia limeryka IP: *.physics.orst.edu 01.06.03, 01:33
        Gość portalu: swinia137 napisał(a):

        > W Belgii raz przy śniadaniu, gdzieś po drugim jajku
        > Rzekł mąż do Gini: „Chyba ty masz niskie IQ”.
        > Obdarzona wątpliwym takim komplementem
        > Odpaliła z właściwym swym temperamentem:
        > “Я эту сволоч кормлю?! Отдавай ты пайку!”

        Cyrylica jakos kiepsko wychodzi, niepotrzebnie zlamalo ostatni wiersz za
        poprzednim razem, probuje tu naprawic.

        Jeszcze w zwiazku z Gini, byl kiedys taka piosenka biesiadna, gdzie ona chyba
        wystepowala:

        Siedzeli raz przy barze
        Dwaj marynarze
        Sadzali sobie pszczole
        Na pupy gole

        Kakoj szkandal
        Papa byl Gini ral
        Kakoj szkandal
        Papa by l Gini ral

        (w "ral", L przekreslone; czy ktos wie, co znaczy "ral"?)

        Potem byly dalsze zwrotki, liczba ich chyba byla bliska nieskonczonosci:

        Raz dwie dorodne panny
        Wlazly do wanny
        Sadzaly....

        i dalej juz jak poprzednio.

        Ponoc ta piosenka ma dobrze ponad 100 lat. Skad oni wtedy juz mogli wiedziec o
        Gini?

        Pzdr., Sw137
        • gini Re: Proba poprawienia limeryka 01.06.03, 07:30
          Gość portalu: Swinia137 napisał(a):

          > Gość portalu: swinia137 napisał(a):
          >
          > > W Belgii raz przy śniadaniu, gdzieś po drugim jajku
          > > Rzekł mąż do Gini: „Chyba ty masz niskie IQ”.
          > > Obdarzona wątpliwym takim komplementem
          > > Odpaliła z właściwym swym temperamentem:
          > > “Я эту своло&#
          > 1095; кормлю?! Отда
          > вай ты пайку!”
          > ;
          >
          > Cyrylica jakos kiepsko wychodzi, niepotrzebnie zlamalo ostatni wiersz za
          > poprzednim razem, probuje tu naprawic.
          >
          > Jeszcze w zwiazku z Gini, byl kiedys taka piosenka biesiadna, gdzie ona chyba
          > wystepowala:
          >
          > Siedzeli raz przy barze
          > Dwaj marynarze
          > Sadzali sobie pszczole
          > Na pupy gole
          >
          > Kakoj szkandal
          > Papa byl Gini ral
          > Kakoj szkandal
          > Papa by l Gini ral
          >
          > (w "ral", L przekreslone; czy ktos wie, co znaczy "ral"?)
          >
          > Potem byly dalsze zwrotki, liczba ich chyba byla bliska nieskonczonosci:
          >
          > Raz dwie dorodne panny
          > Wlazly do wanny
          > Sadzaly....
          >
          > i dalej juz jak poprzednio.
          >
          > Ponoc ta piosenka ma dobrze ponad 100 lat. Skad oni wtedy juz mogli wiedziec
          o
          > Gini?
          >
          > Pzdr., Sw137




          Gini to moj pierwszy nick,chcialam zniknac z forum i, chcialam zeby
          oddpowiadali na to co pisze...
          Bo ciagle jest tak, ze pisza o mnie ...
          I bylo tak .. pilam sobie napoj "gini" on troche gorzki jest , i tak powstal
          moj nick.
          Z tym, ze nie umiem pisac inaczej,nie umiem oszukiwac ktos tam na krazju
          zalozyl watek "Gdzie jest Ania z Belgii" a Kraken dopisal, ze biega jako gini
          po forum.
          Promocje napoju robilam, promocja to moja specjalnosc.
          • klinio Pila sobie napoj "gini" :)))))))))))))))))))) 01.06.03, 11:27

            > I bylo tak .. pilam sobie napoj "gini" on troche gorzki jest , i tak powstal
            > moj nick.
            .
            .
            .
            > Promocje napoju robilam, promocja to moja specjalnosc.

            Czekamy na promocje Versejsa! Do roboty Aniu!

            No to zamiast limeryka (bo nie chce Twojej promocji), będzie dowcip na Twoją
            cześć.

            Blondynka stara się o posadę sekretarki. Pada pytanie:
            - Jakiej pensji pani oczekuje.
            - Piętnaście tysięcy miesięcznie.
            - Ile?????? Tyle to zarabia u nas dyrektor finansowy.
            - To dupcz pan finansowego.
            • Gość: aa Re: Pila sobie napoj 'gini' :)))))))))))))))))))) IP: *.malkom.pl / 172.20.40.* 03.06.03, 15:50
              klinio napisał:

              >
              > > I bylo tak .. pilam sobie napoj "gini" on troche gorzki jest , i tak powst
              > al
              > > moj nick.
              > .
              > .
              > .
              > > Promocje napoju robilam, promocja to moja specjalnosc.
              >
              > Czekamy na promocje Versejsa! Do roboty Aniu!
              >
              > No to zamiast limeryka (bo nie chce Twojej promocji), będzie dowcip na Twoją
              > cześć.
              >
              > Blondynka stara się o posadę sekretarki. Pada pytanie:
              > - Jakiej pensji pani oczekuje.
              > - Piętnaście tysięcy miesięcznie.
              > - Ile?????? Tyle to zarabia u nas dyrektor finansowy.
              > - To dupcz pan finansowego.
    • wild monopol i neostalinowska wolność słowa? 01.06.03, 13:15
      smile
    • chank monopol stalinowiec na forum 01.06.03, 13:58
      monopol napisał:

      > Podałaś na forum nazwisko innej forumowiczki. To jest wbrew netykiecie.
      > Uważam, że powinnaś ponieść tego konsekwencje. Należy Cię stad wykluczyć.


      w ramach netykiety twoja przyjaciółka Miriam doniosła na forumowicza
      Tyu do jego szefa?

      nie upadłeś aby na głowę?





      • lady_hawk chankmino 01.06.03, 15:24
        Nigdy nie podala jego personaliow publicznie. Gdyby nie
        wasza wola robienia igrzyska na forum, ani szef, ani
        rodzina, nie dowiedzieliby sie o kogo i o co chodzi.

        Pobawiliscie sie kosztem stalkera Tyua, teraz nudno?
        Cioooooooo?
        • gini Re: chankmino 01.06.03, 16:07
          lady_hawk napisała:

          > Nigdy nie podala jego personaliow publicznie. Gdyby nie
          > wasza wola robienia igrzyska na forum, ani szef, ani
          > rodzina, nie dowiedzieliby sie o kogo i o co chodzi.
          >
          > Pobawiliscie sie kosztem stalkera Tyua, teraz nudno?
          > Cioooooooo?

          A kto sie bawil kosztem Tyua?
          A tak na marginesie, czy On sie do Ciebie zalecal Lado?
        • Gość: Perła Re: chankmino IP: *.zin.lublin.pl 01.06.03, 16:09
          witaj Hawku

          oni podpuścili tyu bo plotkować lubią. Kwietni robili oburzone miny niby, ale
          to tyu wałkiem od żony dostał.

          Perła
          • gini Re: Monopolowy 01.06.03, 16:21
            Udaj sie moze do admina , niech sie mna zajmie.Jest cos takiego jak forum o
            forum czy forum o portalu.
            Zloz skarge i sie mna zajma.
            • Gość: Perła carminowa IP: *.zin.lublin.pl 01.06.03, 16:28
              od latania do admina Carmina jest
              • gini Regdzie ten admin?? 01.06.03, 18:35

                • prawdziwy.tebe Jestem, jestem 01.06.03, 19:38

                  Do uslug.
            • sabine O rany - Aniu 01.06.03, 18:43
              o dłuuuuuuuuuższej przerwie wchodzę na FA i co? Nic sie nie zmieniło. Co z
              Wami? Dajesz się znów prowokować do durnej pyskówki?
              • gini Re: O rany - Aniu 01.06.03, 19:06
                sabine napisała:

                > o dłuuuuuuuuuższej przerwie wchodzę na FA i co? Nic sie nie zmieniło. Co z
                > Wami? Dajesz się znów prowokować do durnej pyskówki?

                Wiesz Sabinko bo ja pyskata belgijka jestem, ja
              • gini Re: O rany - Aniu 01.06.03, 19:09
                sabine napisała:

                > o dłuuuuuuuuuższej przerwie wchodzę na FA i co? Nic sie nie zmieniło. Co z
                > Wami? Dajesz się znów prowokować do durnej pyskówki?

                Wiesz Sabinko bo ja pyskata belgijka jestem, jak sobie prreleczka chce to niech
                ma.
                Nie ja zaczelam, nie moj watek ale i tak jest na mnie.No to musze cos zrobic
                zeby bylo, ze to ja.
            • monopol Aniu 01.06.03, 19:31
              gini napisała:

              > Udaj sie moze do admina , niech sie mna zajmie.Jest cos takiego jak forum o
              > forum czy forum o portalu.
              > Zloz skarge i sie mna zajma.

              Już Ci pisałem, że monopolowy to jest sklep. Nie stać Cię na więcej niż
              przekręcanie nicka?

              Na skargi nie chodzę. Ja nie z tych. Wiem, że inni to lubią, lecz ja do nich
              nie należę.

              Napisałem, co sądzę o tym, co zrobiłaś. Nie chciałaś na ten temat dyskutować,
              wykonałaś jakieś ruchy bez sensu tylko. Nie wiem po co.

              Pisałem już w postach do Nurniego i Pulbeka, że z tym Adminem przesadziłem.
              Wkurzyłem się po prostu na Ciebie i dlatego tak napisałem. Przegiąłem, ok.
              Natomiast sam fakt podawania nazwiska kogoś z forumowiczów, nawet jeśli on
              wcześniej to nazwisko sam podał, nadal uważam za niewłaściwy.
              • gini Re: Aniu 01.06.03, 20:50
                monopol napisał:

                > gini napisała:
                >
                > > Udaj sie moze do admina , niech sie mna zajmie.Jest cos takiego jak forum
                > o
                > > forum czy forum o portalu.
                > > Zloz skarge i sie mna zajma.
                >
                > Już Ci pisałem, że monopolowy to jest sklep. Nie stać Cię na więcej niż
                > przekręcanie nicka?
                >
                > Na skargi nie chodzę. Ja nie z tych. Wiem, że inni to lubią, lecz ja do nich
                > nie należę.
                >
                > Napisałem, co sądzę o tym, co zrobiłaś. Nie chciałaś na ten temat dyskutować,
                > wykonałaś jakieś ruchy bez sensu tylko. Nie wiem po co.
                >
                > Pisałem już w postach do Nurniego i Pulbeka, że z tym Adminem przesadziłem.
                > Wkurzyłem się po prostu na Ciebie i dlatego tak napisałem. Przegiąłem, ok.
                > Natomiast sam fakt podawania nazwiska kogoś z forumowiczów, nawet jeśli on
                > wcześniej to nazwisko sam podał, nadal uważam za niewłaściwy.
                >
                Monopolu zastanow sie dobrze, ja nic nie podalam, te dane byly podane wczesniej.
                Nigdy wczesniej tego nie wykorzystalam choc moglam...Zobacz sobie daty w
                watkach, ja nie zaczynam ja sie po prostu bronie, tak jak umiem.
                Wystarczy sobie troche poserfowac po internecie i bedziesz mial dane.
                Sceptyk ostatnio mi zarzucil, ze podalam za duzo informacji o sobie, i dlatego
                sie ludzie czepiaja.
                A co jaz podalam?Ze lubie kwiaty , przepis na mule, i , ze mam meza Belga.
                A czy to prawda?
                Kto to sprawdz!?Jak?
            • maretina gini, moj maz ma nick MONOPOL, 03.06.03, 14:57
              dasz rade zapamietac?
              MO NO POL! powtorz!smile pokarz, ze jeszcze masz kilka szarych komorek!
              uzywaj prawdziwych nickow.
              • gini Re: Maretino czy umiesz czytac? 03.06.03, 15:14
                maretina napisała:

                > dasz rade zapamietac?
                > MO NO POL! powtorz!smile pokarz, ze jeszcze masz kilka szarych komorek!
                > uzywaj prawdziwych nickow.

                Re: Aniu
                Autor: gini@NOSPAM.gazeta.pl
                Data: 01-06-2003 20:50 + dodaj do ulubionych wątków

                + odpowiedz na list

                + odpowiedz cytując


                --------------------------------------------------------------------------------
                .Monopolu zastanow sie dobrze, ja nic nie podalam, te dane byly podane
                wczesniej.
                Nigdy wczesniej tego nie wykorzystalam choc moglam...Zobacz sobie daty w
                watkach, ja nie zaczynam ja sie po prostu bronie, tak jak umiem.
                Wystarczy sobie troche poserfowac po internecie i bedziesz mial dane.
                Sceptyk ostatnio mi zarzucil, ze podalam za duzo informacji o sobie, i dlatego
                sie ludzie czepiaja.
                A co jaz podalam?Ze lubie kwiaty , przepis na mule, i , ze mam meza Belga.
                A czy to prawda?
                Kto to sprawdz!?Jak?

                Jak widac swoj post podpisalas prosto pod moim, w ktorym wlasnie prawidlowo
                napisalam nick,twojego meza..? a bylo to przedwczoraj, jak widac, wiec o co ci
                chodzi to ja doprawdy nie wiem.Monopol pisal cos o zakopywaniu topora wojennego
                z tym, ze ty raczej chcesz sobie powalczyc.
                Twoja sprawa , jezeli juz to zastosuj sie do rady Borsuka i czytaj dobrze co
                ludzie pisza.
                • Gość: snajper Re: Gini, czy umiesz czytac? IP: *.malkom.pl / 172.20.40.* 03.06.03, 15:54
                  gini napisała:

                  > Jak widac swoj post podpisalas prosto pod moim, w ktorym wlasnie prawidlowo
                  > napisalam nick,twojego meza..?

                  Jak widać, Maretina swój post podpisała prosto pod Twoim, który zatytułowałaś
                  >Monopolowy<.

                  > Twoja sprawa , jezeli juz to zastosuj sie do rady Borsuka i czytaj dobrze co
                  > ludzie pisza.

                  No właśnie, czytaj dobrze Gini, co ludzie piszą.

                  Snajper.
                  • Gość: borsuk Czesc Snajper, poklocimy sie? IP: 217.7.62.* 03.06.03, 16:39
                    Nijako jakos,
                    no wiec Maretina wprawdzie faktycznie napisala swoj post pod tamtym
                    zatytulowanym "monopolowy", ale juz w dwa dni po fakcie i napisaniu przez Anie
                    paru slow pojednawczych.
                    Trudno sie wiec Ani dziwic, ze odebrala to jako probe kontynuowania sprzeczki.
                    Jakos mi "wojna" nie chce juz przejsc przez gardlo. I moze juz nigdy nie bedzie
                    musiala. Choc duchy z przeszlosci nie popuszczaja.

                    pozdrawiam serdecznie smile))

                    borsuk
                    • Gość: snajper Chyba się nie da. :(( IP: *.malkom.pl / 172.20.40.* 03.06.03, 17:29
                      Gość portalu: borsuk napisał(a):

                      > Nijako jakos,
                      > no wiec Maretina wprawdzie faktycznie napisala swoj post pod tamtym
                      > zatytulowanym "monopolowy", ale juz w dwa dni po fakcie i napisaniu przez Anie
                      > paru slow pojednawczych.
                      > Trudno sie wiec Ani dziwic, ze odebrala to jako probe kontynuowania sprzeczki.
                      > Jakos mi"wojna" nie chce juz przejsc przez gardlo. I moze juz nigdy nie bedzie
                      > musiala. Choc duchy z przeszlosci nie popuszczaja.
                      >
                      > pozdrawiam serdecznie smile))
                      >
                      > borsuk

                      Jak Ty się ze mną chcesz kłócić, to pisz coś, z czym się nie będę mógł zgodzić.
                      A tak to mogę jedynie napisać, że Maretina przez dwa dni mogła na FA nie
                      wchodzić i dla niej >monopolowy< post Gini mógł być postem nowym, na który
                      czuła, że powinna odpowiedzieć.

                      Pozdrawiam serdecznie smile)

                      Snajper.
                    • maretina Re: Czesc Snajper, poklocimy sie? 04.06.03, 09:15
                      Gość portalu: borsuk napisał(a):

                      > Nijako jakos,
                      > no wiec Maretina wprawdzie faktycznie napisala swoj post pod tamtym
                      > zatytulowanym "monopolowy", ale juz w dwa dni po fakcie i napisaniu przez
                      Anie
                      > paru slow pojednawczych.
                      > Trudno sie wiec Ani dziwic, ze odebrala to jako probe kontynuowania sprzeczki.
                      > Jakos mi "wojna" nie chce juz przejsc przez gardlo. I moze juz nigdy nie
                      bedzie
                      >
                      > musiala. Choc duchy z przeszlosci nie popuszczaja.
                      >
                      > pozdrawiam serdecznie smile))
                      >
                      > borsuk
                      borsuku, forum ma do siebie to, ze mozna dopisywac wypowiedzi w roznym czasie,
                      wazne, by umieszczac je w odpowiednim miejscu. mysle, ze tak uczynilamsmile.
                      co do pojednawczych gestow gini.... pozyjemy, zobaczymy. jedna jaskolka wiosny
                      nie czynismile. mysle, ze wie o tym kazdy doroslysmilemnie nauczylo tego zycie.
                • maretina potrafie gini, nawet ze zrozumieniem tekstu:)/nt 04.06.03, 09:17
      • maretina do chank 03.06.03, 14:54
        gdyby marzenia bolaly to bys sie z bolu skrecal/a.
        moj maz stalinowiec? taaaak? a przepraszam na jakiej podstawie wysnules/las te
        rewelacje? z lepperem na lby sie zamieniles/las?!!!!! talibow nie
        wwidziales/las?smile))))
        juz wiem co to paranojasmilejestes jej idealnym przykladem.
        poczytaj historie, bo masz kolosalne braki.
    • Gość: Hawaiian a toba psychiatra IP: *.rasserver.net 01.06.03, 19:42
      diagnozuje zwykla tepote polaczona z infantylizmem.
    • Gość: Swinia137 Aniu: nie "kwietna", tylko "Świetna" terrorystka IP: *.client.attbi.com 01.06.03, 22:58
      Popraw tę literówkę w Twoim podpisie.

      Pzdr., Sw137
      • gini Re: Aniu: nie 'kwietna', tylko 'Świetna' terrorys 01.06.03, 23:20
        Gość portalu: Swinia137 napisał(a):

        > Popraw tę literówkę w Twoim podpisie.
        >
        > Pzdr., Sw137


        A moze lepiej swieta terrorystka?
        • rycho7 swiecie cierpliwa terrorystka n/t 02.06.03, 09:03
    • Gość: borsuk Troche do dla mnie niepojete. IP: 217.7.62.* 02.06.03, 16:53


      Tylko troche, bo normalny poziom dyskusji forumowej jest tu absolutnie
      zachowany.
      To znaczy, ktos zostal o cos nieslusznie oskarzony i glupio sie broni.
      Dziwi mnie tylko, ze pare osob, ktore uwazalem za odstajace od poziomu, tez
      daly sie wciagnac.
      I tez nie zauwazyly prostego faktu, ze czlowiek w zyciu obraca sie w roznych
      kregach i wystepuje w roznych wcieleniach.
      Zaczelo sie od tego, ze Perla zazadal od forumowiczow obrony Millera



      5 punktów na OBRONĘ rządu Millera jest adres: *.zin.lublin.pl
      Gość: Perła 29-05-2003 21:58 odpowiedz na list odpowiedz cytując

      kto napisze?

      =====================

      Forumowiczka Gini, przypomniala sobie przytomnie, ze ostatnio pewna rezyserka
      krecila film o Millerze.
      Slusznie wiec przyszlo jej do glowy, ze pani rezyserka moze miec na swiezo cos
      ciekawego do powiedzenia.
      Napisala wiec:

      > Re: A moze
      > gini 30-05-2003 07:20 odpowiedz na list odpowiedz cytując
      >
      > Pani rezyserka Malgorzata Burzynska Keller pokusi sie o zabranie glosu?
      > Film o czlowieku krecila w koncu....

      =====================

      Zdanie to nie zawiera nic innego jak pragnienie by autorka filmu (osoba w tym
      wypadku publiczna) zabrala glos na forum. Rownie dobrze moglaby Gini prosic
      Oriane Fallaci o komentarze do jej ksiazki.

      O tym, ze rezyserka jest rownoczesnie forumowiczka, dowiedzielismy sie dopiero
      z watku zalozonego przez monopola


      > Gini - Admin powinien się Tobą zająć
      > monopol 30-05-2003 17:31 odpowiedz na list odpowiedz cytując
      >
      > Podałaś na forum nazwisko innej forumowiczki.. ..

      =====================

      Monopol napisal ewidentna nieprawde. Gini nic nie wspomniala o dzialalnosci
      rezyserki na forum.
      Natomiast sam Monopol, powodowany szlachetnym dazeniem obrony tej forumowiczki,
      podaje juz dokladnie o kogo konkretnie chodzi


      > monopol 30-05-2003 16:51 odpowiedz na list odpowiedz cytując
      >
      >Dobrze wiesz, że to był głos na obronę Miriam. Głos przeciwko Tobie i Twojej
      >nienawiści. Nie pojęłaś tego widocznie, więc wyłożyłem kawę na ławę.


      =====================


      No a potem poszlo juz cios za ciosem.
      Chcialem Wam tylko zwrocic uwage, mili moi, ze czytanie, uwazne czytanie, tego
      co inni pisza, pomaga w uniknieciu takich nieporozumien.
      Oczywiscie, ze Gini chciala dopiec Miriam.
      I zgadzam sie z Monopolem, ze to bylo prawie tak idiotyczne jak pojawienie sie
      Perly i atakowanie nieobecnych kwietnych.
      Z tym ze Perle bardziej rozumiem, bo on na tym forum istnieje juz tylko dzieki
      wojnie, a Gini zabiera jednak glos takze na tematy merytoryczne.
      Ale pozwol sobie zwrocic szlachetny monopolu uwage, ze zdanie Gini
      zinterpretowales przez filtr wlasnych wiadomosci.
      A to sie nazywa w dyskusji imputowaniem i jest nie do wygrania.

      borsuk

      • monopol Do Borsuka 02.06.03, 20:01
        Borsuku

        I masz rację i nie masz. Poziom dyskusji był rzeczywiscie typowy dla forum. I
        rzeczywiście niektóre osoby, które wcześniej uważałeś za odstające od poziomu,
        też dały się w to wciągnąć. Ja dałem się w to wciągnąć. Zareagowałem
        emocjonalnie, utworzyłem wątek, w którym chciałem poddać Gini pod sąd Admina.
        Przesadziłem, napisałem już o tym w poście do Ani. Potem dyskutowałem również z
        osobnikami, z którymi dyskutować nie powinienem. Nie udało mi sie utrzymać
        poziomu. Trudno. Czasem miewa się chwile słabości.

        Nieprawdą jest natomiast, że napisałem ewidentną nieprawdę. Gini wymieniła na
        forum nazwisko innej forumowiczki. To nic, Borsuku, że nie umieściła w jednym
        poście tego nazwiska wraz z nickiem. Forum to nie pojedyncze posty, ale pewna
        całość i dobrze o tym wiesz, jako stary bywalec tego miejsca. Ludzie, którzy są
        tu już od pewnego czasu, kojarzą cakiem nieźle. Nie udawajmy, że fakt opisany
        przeze mnie nie miał miejsca. Można się nie zgodzić z moją reakcją ( sam
        przyznaję, jak zauważyłeś, że była ona przesadzona ), ale nie można mi zarzucić
        kłamstwa.

        Ze swej strony proponuję dać już spokój tej sprawie. Zakopałem topór wojenny.

        Pozdrawiam
        • rycho7 czy jest ustawowy zakaz ? 03.06.03, 15:31
          monopol napisał:

          > ale nie można mi zarzucić kłamstwa.

          Tak jak w Konstytucji z 1976 roku. Czy jednynie: wicie, rozumicie towarzysze?

          Stalin byl przeciez wielkim moralista. Odwracal bieg rzek. Takimi drobiazgami
          jak ubytek 20 milionow obywateli on sie nie zajmowal. On byl od wyzszych celow
          i rownie szlachetny jak monopol. Ten uczen seminarium dla duchownych stosowal
          przeciez jedynie metody papistow, inkwizycji i tym podobnych autorytetow
          moralnych. Dla takich cel uswieca srodki.

          Monopol nie zauwaza, ze aby miec wspolczesnie czyste raczki to trzeba stosowac
          przezroczyste procedury, a nie blatowac prokuratorow i klakierow z forum.
          Trzeba tez umiec zauwazac roznice pomiedzy: "zabili go i uciekl" a "zabity w
          trakcie ucieczki". Zadne mruganie oczkiem tu nie wystarczy.

          Pozdrawiam
          szczegolnie terroryste Borsuka
          • monopol Rysio 03.06.03, 15:55
            Prosiłem Cię już. Pisz z sensem. Nie chcesz jednak wyraźnie tego zrobić.
            Uparłeś się. Ok, przestaję się już o Ciebie martwić. Jesteś niereformowalny i
            nie da rady Ci pomóc. Przyjąłeś opcję, że musi być konflikt między nami. Też
            ok, niech będzie. Zarzucasz mi fałszywą moralność. Oznacza to, że albo kretynem
            jesteś albo kieruje Tobą zła wola. Obie możliwości niezbyt są szczęśliwe dla
            Ciebie.

            Spodziewam się teraz Twojej odpowiedzi w tonie podobnym jak dotychczasowe. Nie
            licz jednak na odzew z mojej strony. Możesz uznać, że jestem na Ciebie
            obrażony, czy też że stchórzyłem. Jest mi to obojętne. W gruncie rzeczy chodzi
            i tak o to, że nie mam z Tobą o czym gadać na tym wątku.

            Zapraszam do dyskusji na inne tematy.
            • rycho7 tym gorzej dla faktow ? 03.06.03, 16:55
              monopol napisał:

              > Możesz uznać, że jestem na Ciebie
              > obrażony, czy też że stchórzyłem. Jest mi to obojętne. W gruncie rzeczy
              chodzi
              > i tak o to, że nie mam z Tobą o czym gadać na tym wątku.

              Typowa linia obrony falszywych moralistow. Milczenie ma byc dowodem przewagi.
              Co ja moge na to poradzic?

              Pozdrawiam
      • Gość: Perła Re: Troche do dla mnie niepojete. IP: *.zin.lublin.pl 02.06.03, 20:27
        Gość portalu: borsuk napisał(a):


        > Forumowiczka Gini, przypomniala sobie przytomnie, ze ostatnio pewna rezyserka
        > krecila film o Millerze.

        "przypomniała sobie"... Pewnie czytała dziennik łodzki w Belgii... Z forum to
        wie, i wiedziała kto z forum kręcił taki film.


        > Monopol napisal ewidentna nieprawde. Gini nic nie wspomniala o dzialalnosci
        > rezyserki na forum.

        to Ty piszesz nieprawdę. gini wyraźnie o niej napisała "to nasza forumowiczka
        jest"

        > Natomiast sam Monopol, powodowany szlachetnym dazeniem obrony tej
        forumowiczki,
        >
        > podaje juz dokladnie o kogo konkretnie chodzi

        Wiesz co Borsuk, dopuszczasz się perfidnego matactwa. TY dobrze Wiesz, że dużo
        wcześniej pisało się na forum, iż to Miriam kręci film. Hiacynt jako stopklatka
        podał link z nazwiskiem i zdjęciem. Watek spadł baz zainteresowania i po 6
        godzinach gini go podniosła bo dostała cynk na priv.


        > Oczywiscie, ze Gini chciala dopiec Miriam.

        co? Przecież napisałeś powyżej, że gini nie wiedziała, iż to Miriam jest.
        ŻAŁOSNE!

        > I zgadzam sie z Monopolem, ze to bylo prawie tak idiotyczne jak pojawienie
        sie
        > Perly i atakowanie nieobecnych kwietnych.

        jakie idiotyczne? Przecież gini myślała, że reżyserka może coś mieć do
        powiedzenia na mój wątek o Millerze.... To Twoje słowa są.
        jakich nieobecnych? Niezauważyłeś ciagłego ataku gini, nurniego czy Snajpera na
        mnie w przerwach między smakowaniem zapiekanek Carminy?


        > Z tym ze Perle bardziej rozumiem, bo on na tym forum istnieje juz tylko
        dzieki
        > wojnie, a Gini zabiera jednak glos takze na tematy merytoryczne.

        tak, tak, merytoryczne. Forum to wojna jest. Ona jeszcze młoda stażem
        forumowiczka jest. Niewyżyta merytorycznie właśnie.

        Fatalny ten Twój post Borsuku. A dlatego, że nieszczery jest.

        Perła

        • Gość: ktos Re: Troche do dla mnie niepojete. IP: *.acn.pl 02.06.03, 21:33

          > Z forum to wie, i wiedziała kto z forum kręcił taki
          > film.

          A od kogo wie? I jak to "z forum to wie"? Miriam sie pochwalila czy moze Perla o tym napaplal?
          • Gość: Perła Re: Troche do dla mnie niepojete. IP: *.zin.lublin.pl 02.06.03, 21:48
            Gość portalu: ktos napisał(a):

            >
            > > Z forum to wie, i wiedziała kto z forum kręcił taki
            > > film.
            >
            > A od kogo wie? I jak to "z forum to wie"? Miriam sie pochwalila czy moze
            Perla
            > o tym napaplal?


            ja napisałem pacynko o tym kilka miesięcy temu. No i co z tego? Czy to znaczy,
            że można podawać link ze zdjęciem? Ta strona ze zdjęciem nic o tym fimie nie
            mówi. gini uczestniczyła w podłości po prostu.

            Perła

            • Gość: Perła ale, że ci się chce pacynko do IP: *.zin.lublin.pl 02.06.03, 21:51
              kawiarenki internetowej biegać... no, no...
            • gini Re: Troche do dla mnie niepojete. 02.06.03, 22:04
              Gość portalu: Perła napisał(a):

              > Gość portalu: ktos napisał(a):
              >
              > >
              > > > Z forum to wie, i wiedziała kto z forum kręcił taki
              > > > film.
              > >
              > > A od kogo wie? I jak to "z forum to wie"? Miriam sie pochwalila czy moze
              > Perla
              > > o tym napaplal?
              >
              >
              > ja napisałem pacynko o tym kilka miesięcy temu. No i co z tego?

              A to z tego, ze wiedziales,ze takie linki sa sam nawet jeden podales, i to
              dzieki twoim informacja ktos sie do tych linkow dogrzebal.


              Czy to znaczy,
              > że można podawać link ze zdjęciem?

              .Przeciez sam w tym samym watku podales inny link ze zdjeciem wlasnie.


              Ta strona ze zdjęciem nic o tym fimie nie
              > mówi.
              No i co z tego?Myslisz, ze wszyscy tak ciezko mysla jak ty?


              gini uczestniczyła w podłości po prostu.
              >
              Moze byc i tak, z tym,ze razem z toba.

              > Perła
              >
              • perla_ Re: Troche do dla mnie niepojete. 02.06.03, 22:09
                gini napisała:


                > A to z tego, ze wiedziales,ze takie linki sa sam nawet jeden podales, i to
                > dzieki twoim informacja ktos sie do tych linkow dogrzebal.

                kłamiesz gini! znajdź taki mój post z linkami do stopklatki.

                > .Przeciez sam w tym samym watku podales inny link ze zdjeciem wlasnie.

                śmieszna starasz się być? to już była "musztarda po obiedzie". I tak wszyscy
                wiedzieli już jak Miriam wygląda. Dzięki tobie.
                • gini Re: Troche do dla mnie niepojete. 02.06.03, 22:21
                  perla_ napisał:

                  > gini napisała:
                  >
                  >
                  > > A to z tego, ze wiedziales,ze takie linki sa sam nawet jeden podales, i to
                  >
                  > > dzieki twoim informacja ktos sie do tych linkow dogrzebal.
                  >
                  > kłamiesz gini! znajdź taki mój post z linkami do stopklatki.
                  >


                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=6247090&a=6264185
                  > > .Przeciez sam w tym samym watku podales inny link ze zdjeciem wlasnie.
                  >
                  > śmieszna starasz się być? to już była "musztarda po obiedzie". I tak wszyscy
                  > wiedzieli już jak Miriam wygląda. Dzięki tobie.



                  Po pierwsze , perla, to raz jeszcze, chociaz nie mam nadziei, ze
                  trafi.Wiedziales,ze w necie sa zdjecia miriam, mimo wszystko sypales obficie
                  informacjami na jej temat, przy czym caly czas byles z kims w stanie wojny,
                  trzeba byc ociezalym umyslowo, by w takiej sytuacji podawac tak szczegolowe
                  informacje.
                  Chyba, ze komus na animowosci nie zalezy.
                  Druga sprawa, to jest to, ze nie ja zalozylam ten watek, a ile ludzi go
                  otwieralo i skojarzylo, nie mozesz wiedziec.Pozniej gorliwie sam watek
                  podbijales, podajacnastepny link, ale jestes wyjatkowo glupi, madry czlowiek,
                  poszedlby do admina i poprosil o usuniecie watku, a nie podawal dodatkowe
                  fotografie.
                  To przede wszystkim dzieki twojemu dlugiemu jezorowi wszyscy wiedza jak wyglada
                  Miriam.
                  • perla_ Re: Troche do dla mnie niepojete. 02.06.03, 22:50
                    piszesz, że kiedyś podałem link, który miał ułatwić odszukanie strony Miriam, a
                    na "dowód" podajesz mój post z przed kilku dni, napisany już po "odkryciu"
                    pacynki stopklatki. ty nie rżniesz głupa, tyś kanalia jest.
                    • Gość: Perła Test na inteligencję gini jest IP: *.zin.lublin.pl 02.06.03, 23:38
                      czy różnią się te strony?

                      www.filmpolski.pl/fp/film1.dll/spisfilmow?osoba=40499&baza=1


                      www.filmpolski.pl/fp/film1.dll/spisfilmow?osoba=27861&baza=1
          • rycho7 Re: Troche do dla mnie niepojete. 03.06.03, 15:45
            Gość portalu: ktos napisał(a):

            >
            > > Z forum to wie, i wiedziała kto z forum kręcił taki
            > > film.
            >
            > A od kogo wie? I jak to "z forum to wie"? Miriam sie pochwalila czy moze
            Perla
            > o tym napaplal?

            Nie przesadzajmy. Ja nic nie wiedzialem o kreceniu filmow. Natomiast po
            przeczytaniu w zyciorysie o Fundacji Lauder zastanawialem sie kto moze miec
            takie dojscia. No i wypadlo na zone prezesa gminy. Moglem przeczytac
            potwierdzenie tego poniewaz ktos (chyba sceptyk) wymienil nick Miriam. Nie
            trzeba wiec siegac 2 lata wstecz. Wystarczy przez szybke znac poprzednia wojne
            forumowa. Przy takiej ilosci paplania o sprawach prywatnch na forum pretensje
            nlezy miec do plotkarzy. A ci akurat w tym przypadku udaja, ze oni nie sa
            plotkarzami. Na pierwszym miejscu nalezy popatrzec na plotkarstwo zalozycieli
            watkow "anty gini". Jezyk lata jak lopata. A buzka w ciup: Ja jestem
            niewiniatko.

            Pozdrawiam
        • Gość: borsuk Zawiodles mnie troche Perla IP: *.dip.t-dialin.net 02.06.03, 22:50
          Mimo to, ze sie zwalczalismy, mialem Cie za inteligentniejszego.
          Piszesz np. ze klamie:
          " to Ty piszesz nieprawdę. gini wyraźnie o niej napisała "to nasza forumowiczka
          jest"
          To Twoje slowa, prawda?.
          A naprawde tekst Gini brzmi:
          > Re: A moze
          > gini 30-05-2003 07:20 odpowiedz na list odpowiedz cytując
          >
          > Pani rezyserka Malgorzata Burzynska Keller pokusi sie o zabranie glosu?
          > Film o czlowieku krecila w koncu....

          To jest caly tekst, Perla. Tam nie ma ani slowa o forumowiczce.
          A reszta Twoich wywodow swiadczy tylko o tym, ze jezeli cos jest nie po Twojej
          mysli to juz wogole glupiejesz.
          To Ci wyjasnie prostymi chlopskimi slowami.
          Cale forum od dawna wie, dzieki Twoim i pewnej forumowiczki wysilkom, czym sie
          pewna forumowiczka zawodowo para.
          Ania, wykorzystujac to, chciala rzeczywiscie przypieprzyc pewnej forumowiczce.
          Zrobila to w sposob wyrafinowany, wiedzac doskonale, ze nie musi mowic o kogo
          chodzi.
          Osoboscie nie pochwalam takich zachowan, a znam je znakomicie zarowno z Twojeje
          strony jak i ze strony Hiacynta. (A skad masz pewnosc ze stopklatka to Hiacynt?)
          Mozesz sobie Gini odsadzac od czci i wiary, ale jednego nie mozesz napisac, ze
          wymienila nazwisko i nicka w jednym poscie.
          A robisz to.
          W zasadzie nie obchodzi mnie w jaki sposob sie osmieszasz.
          Gini wykorzystala inteligentnie (inteligentnie, Perelko) wasze slabosci.
          Zrobila to, co Ty robisz od dwoch lat.
          A moze nawet przerosla mistrza.

          Tradycyjnie pozdrawiam Ciebie i pewna forumowiczke.
          Nie poddawaj sie. Niech spektakl trwa

          borsuk
          • Gość: Perła Re: Zawiodles mnie troche Perla - borsuk IP: *.zin.lublin.pl 02.06.03, 23:31
            Gość portalu: borsuk napisał(a):

            > Mimo to, ze sie zwalczalismy, mialem Cie za inteligentniejszego.
            > Piszesz np. ze klamie:
            > " to Ty piszesz nieprawdę. gini wyraźnie o niej napisała "to nasza
            forumowiczka
            >
            > jest"
            > To Twoje slowa, prawda?.
            > A naprawde tekst Gini brzmi:
            > > Re: A moze
            > > gini 30-05-2003 07:20 odpowiedz na list odpowiedz cytując
            > >
            > > Pani rezyserka Malgorzata Burzynska Keller pokusi sie o zabranie glo
            > su?
            > > Film o czlowieku krecila w koncu....
            >
            > To jest caly tekst, Perla. Tam nie ma ani slowa o forumowiczce.


            ===============================
            moje? a to to co jest?!

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=6247090&a=6252756===============================



            > A reszta Twoich wywodow swiadczy tylko o tym, ze jezeli cos jest nie po
            Twojej
            > mysli to juz wogole glupiejesz.

            ================================
            miły jesteś
            ================================


            > To Ci wyjasnie prostymi chlopskimi slowami.

            ===============================
            nareszcie
            ===============================

            > Cale forum od dawna wie, dzieki Twoim i pewnej forumowiczki wysilkom, czym
            sie
            > pewna forumowiczka zawodowo para.
            > Ania, wykorzystujac to, chciala rzeczywiscie przypieprzyc pewnej forumowiczce.
            > Zrobila to w sposob wyrafinowany, wiedzac doskonale, ze nie musi mowic o kogo
            > chodzi.

            ===============================
            przecież pisałeś, że niewiedziała o kogo chodzi
            ==============================


            > Osoboscie nie pochwalam takich zachowan, a znam je znakomicie zarowno z
            Twojeje
            >
            > strony jak i ze strony Hiacynta. (A skad masz pewnosc ze stopklatka to
            Hiacynt?
            > )
            > Mozesz sobie Gini odsadzac od czci i wiary, ale jednego nie mozesz napisac,
            ze
            > wymienila nazwisko i nicka w jednym poscie.

            ===============================
            ale jak wymieni się w dwóch postach to to ok już jest... Ciekawa moralnoiść
            jest.
            ===============================

            > A robisz to.
            > W zasadzie nie obchodzi mnie w jaki sposob sie osmieszasz.
            > Gini wykorzystala inteligentnie (inteligentnie, Perelko) wasze slabosci.
            > Zrobila to, co Ty robisz od dwoch lat.
            > A moze nawet przerosla mistrza.

            ===============================
            ja od dwóch lat podaję czyjeś nazwiska na forum? Podaj choćby jedno.
            a poza tym: ja mam link do pracy Hiascynta i jego zdjęcie. Czy jakj podam to tu
            to będę bardziej inteligentny w dopieprzaniu od gini?
            ===============================

            >
            > Tradycyjnie pozdrawiam Ciebie i pewna forumowiczke.
            > Nie poddawaj sie. Niech spektakl trwa
            >
            > borsuk


            ===============
            wzajemnie - Perła
            • Gość: Perła ps - link poprawnie jest IP: *.zin.lublin.pl 02.06.03, 23:33
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=6247090&a=6252756
              • Gość: Perła co do linku jest IP: *.zin.lublin.pl 02.06.03, 23:47
                "forumowiczka nasza jest" - napisała w perwszym swym poście w sprawie tej. I co
                Borsuk?
                • dachs Co ma powiedziec? 02.06.03, 23:58
                  Po prostu to Perla, ze link tutaj dyskutowany podal sam autor watku i do jego
                  oceny sie ograniczam.

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=6250258&a=6253676
                  Nie zdziwi mnie, gdy podasz jeszcze wiele innych linkow, w ktorych Gini byla
                  niedobra, a moze nawet niegodziwa w stosunku do pewnej forumowiczki, ale to nie
                  jest ta wypowiedz, o ktora tutaj chodzi.
                  Moze jeszcze to do Ciebie nie dotarlo, ze ja nie wnikam tu w meritum sporu,
                  tylko w sposob jego prowadzenia.
                  Juz Ci kiedys pisalem, ze my nie stoimy po przeciwnych stronach barykady.
                  Nas dziela swiaty.
                  • Gość: Perła Re: Co ma powiedziec? IP: *.zin.lublin.pl 03.06.03, 00:01
                    dachs napisał:

                    > Nas dziela swiaty.

                    i dobrze. Dla mnie dobrze właśnie.

                    Perła


            • dachs Re: Zawiodles mnie troche Perla - borsuk 02.06.03, 23:48

              Perla,
              poniewaz w wykrecaniu kota ogonem nie dorastam Ci do piet, a pozatem pozno jest
              juz o spac trzeba, wiec pozostawiam wiekszosc Twoich wywodow narazie bez
              odpowiedzi.

              Aby nie byc nieuprzejmym (bo niemily juz jestem) pozostawiam do ponownego
              przemyslenia moj tekst w polaczeniu z tym tu Twoim zdaniem:
              > ===============================
              > przecież pisałeś, że nie wiedziała o kogo chodzi
              > ==============================

              Proponuje Ci logiczne i semantyczne przeanalizowanie tego co napisalem i
              probe znalezienia miejsca, w ktorym napisalem to, co napisales smile)

              Mowiac znow prosto po chlopsku: gdzie napisalem, ze Gini nie wiedziala o kogo
              chodzi?

              Nie traktuj tego prosze jako szykane, tylko jako cwiczenie w rozumieniu
              czytanego tekstu.
              A potem, jak juz zrozumiesz co napisalem, jestem gotow rozmawiac dalej.

              pozdrawiam
              • Gość: Perła Re: Zawiodles mnie troche Perla - borsuk IP: *.zin.lublin.pl 02.06.03, 23:58
                Borsuk, Twój pierwszy tekst był tak ułożony, że wynikało z niego, że gini nie
                wiedziała etc...
                Bronisz łajdactwa na forum tym. Na pewno będziesz się uśmiechał przez sen.
                Aby ci jednak zmącić humor to ci teraz wyzmam prawdę: gini nic a nic nie
                dopieprzyła nikomu w związku z tą stroną. Dlatego zawartość
                merytoryczna "dopieprzania" gini jest żadna. Ale liczą się intencje.

                baj

                Perła
                • rycho7 czyje intencje sie licza ? 03.06.03, 16:04
                  Gość portalu: Perła napisał(a):

                  > gini nic a nic nie
                  > dopieprzyła nikomu w związku z tą stroną. Dlatego zawartość
                  > merytoryczna "dopieprzania" gini jest żadna. Ale liczą się intencje.

                  Jeden jest zly bo drugi ocenia zle jego intencje. Tylko, ze ten drugi od samego
                  poczatku ewidentnie fauluje.

                  Lustereczko prosi o pozdrowienia
          • hiacynth Re: Zawiodles mnie troche Perla 03.06.03, 00:01
            Gość portalu: borsuk napisał(a):

            > Mimo to, ze sie zwalczalismy, mialem Cie za inteligentniejszego.

            Zdanie bez sensu. Ale to tak na marginesie Twoich uwag o uważnym czytaniu.
            Chciałem zauważyć, że perła Ciebie nie zwalczał. Mieliście słabość do siebie
            od zawsze, nawet wymienialiście się doświadczeniami ze swych
            przyjacielskich "wyć". Spieraliście się, kto był pierwszy w tym wyciu, a kto
            drugi. Nie pamiętasz? Zresztą odpowiedź Perły na Twój list jest kolejnym
            dowodem, że się zaledwie głaszczecie. Może jeden jedyny zgrzyt, niemiły
            incydent ze strony Perły, to stypa urządzona po Twoim wirtualnym samobójstwie.
            Ale trudno to nazwać zwalczaniem, a ponadto głownymi jej bohaterami byli
            sceptyk z Helgą wsadzający sobie "łapki w majtki".

            > Osoboscie nie pochwalam takich zachowan, a znam je znakomicie zarowno z
            > Twojeje strony jak i ze strony Hiacynta.

            Zawsze się pojawiasz nie w tempo borsuku. Gdy sprawa wygasa, gdy ma się ku
            końcowi dziarskim krokiem wkraczasz na scenę i wypowiadasz swoją kwestię.
            Jeszcze nie zauważyłeś tego defektu u siebie?

            Tym razem, puszczę płazem, te lekkomyślne słowa. Nie będę przypominał Twoich
            ewidentnych "zachowań". Wiesz, że stać Ciebie ledwie na jeden dobry list,
            a potem powietrze z Ciebie uchodzi.
            Nie wiem po cóż mnie wywołujesz? Masz widownię?
            Widzisz, że ignoruję Perłę, nie reaguję na jego prowokacje, pomyślałeś więc
            sobie, że się pokażesz?

            > (A skad masz pewnosc ze stopklatka to Hiacynt?

            Nie potrzebuję pozornej obrony. Gdybym chciał, porównałbym daty i loginy.
            Nie ma już kogo przekonywać na aktualnościach, więc po cóż?

            > Nie poddawaj sie. Niech spektakl trwa

            Nie ma spektaklu. Poczytaj listy Rycha. To co było do napisania o sforze,
            już napisał. Nie trzeba niczego dodawać. Możesz swym piórem dalej służyć
            godnym nickom, teraz niektórych zwiesz szlachetnymi.
            Nie dostrzegasz śmieszności?
            Borsuku, odpoczyń sobie. W ostatnich miesiącach trochę głupot napisałeś.
            Już to powinieneś widzieć, prawda?
            Wydawałeś sądy, obrażałeś forumowiczów.
            I jak się dzisiaj czujesz w ich towarzystwie?

            Hiacynt

            • Gość: Perła dlaczego się logujesz Hiacynt? IP: *.zin.lublin.pl 03.06.03, 00:06
              co?!
              a poza tym, to ty jesteś stopklatką. to twoja kolejna pacynka jest.

              Perła
              • Gość: Hiacynt Re: dlaczego się logujesz Hiacynt? IP: 195.205.252.* 03.06.03, 00:09
                Gość portalu: Perła napisał(a):

                > co?!
                > a poza tym, to ty jesteś stopklatką. to twoja kolejna pacynka jest.
                >
                > Perła


                loguję się, gdyż na forach prywatnych trzeba być zalogowanym


                Hiacynt
                • Gość: Perła ok /ntx IP: *.zin.lublin.pl 03.06.03, 00:11
              • Gość: Perła kto tak pisze właśnie? IP: *.zin.lublin.pl 03.06.03, 00:10
                "Tym razem, puszczę płazem, te lekkomyślne słowa."

                Hiacynt, ilu dzisiaj złapałeś na paleniu w kibelku? Puściłeś płazem, czy
                obmacałeś w poszukiwaniu fajek?

                Perła
                • Gość: Hiacynt Re: kto tak pisze właśnie? IP: 195.205.252.* 03.06.03, 00:30
                  Gość portalu: Perła napisał(a):

                  > "Tym razem, puszczę płazem, te lekkomyślne słowa."
                  >
                  > Hiacynt, ilu dzisiaj złapałeś na paleniu w kibelku? Puściłeś płazem, czy
                  > obmacałeś w poszukiwaniu fajek?
                  >

                  Poprzednio napisałeś:

                  "Podaj choćby jedno.a poza tym: ja mam link do pracy Hiascynta i jego zdjęcie."

                  Nie masz linku do mojej pracy. Jak zawsze kłamiesz Perła.

                  Nie masz o mnie zielonego pojęcia. Dlatego twoje pisanie, jak to mnie
                  wyśledziłeś w internecie śmieszyło mnie.
                  Jestem nie do zafaksowania.

                  Dam Ci tę samą radę co borsukowi. Odpoczyń sobie. Ty wywołałeś tę sytuację
                  pisaniem o teroryzmie kwietnych.

                  Hiacynt

                  ps. Sceptyku, moja rada - nie pisz o hiacyntonurniach, czy też
                  nurniohiacyntach. Nie przypominałbym tej niezręcznej dla Ciebie sytuacji
                  z Helgiem i waszymi umizgammi. Naprawdę mogę uczynić dla Ciebie wyjątek.
                  Nie zdajesz sobie z tego sprawy? Po ćóż Ci to?
                  Czy używanie wulgaryzmów dodaje mocy Twoim słowom?
                  • Gość: Perła Re: kto tak pisze właśnie? IP: *.zin.lublin.pl 03.06.03, 00:36
                    trelalala, ty dobrze wiesz, że mam. Sprawdzałeś hotel? he, he. Znam twoje dane,
                    arbait, foto. O foto sam do mnie pisałeś, że wiesz które mam. A nazwisko to też
                    pisałeś, że wiesz, że znam. ty teraz już wiesz, że ja tego nie wykorzystam w
                    necie i spokojny jesteś. Ja nie gini.

                    Perła
                    • Gość: Perła a poza tym Hiacynt IP: *.zin.lublin.pl 03.06.03, 00:46
                      to ja wiedzę wydedukowaną tu, sprawdziłem empirycznie tu i tu. O Jaśnie Pana
                      pytając. Potwierdzili. Chciałem się przekonać czy moja dedukcja prawidłowa jest.
                      jest!

                      Perła
                      • hiacynth Re: a poza tym Hiacynt 03.06.03, 00:53
                        Gość portalu: Perła napisał(a):

                        > to ja wiedzę wydedukowaną tu, sprawdziłem empirycznie tu i tu. O Jaśnie Pana
                        > pytając. Potwierdzili. Chciałem się przekonać czy moja dedukcja prawidłowa
                        jest



                        Czytając co o mnie piszesz, wiem, że nie wiesz o moim - jak to piszesz
                        "arbaicie" - nic. Oczywiście, że mógłbyś wiedzieć, ale nic to by ci nie dało,
                        gdyż jestem niezależny. Więc nie pisz, że ktoś cokolwiek potwierdził.

                        Starczy tych uwag na marginesie "terroryzmu kwietnych".
                        Udało się Tobie do spółki z borsukiem spowodować, że napisałem tych kilka
                        listów na aktualnościach. Ale nie sprowokujecie mnie.
                        Nie jestem zainteresowany.

                        Hiacynt
                        • Gość: Perła Re: a poza tym Hiacynt IP: *.zin.lublin.pl 03.06.03, 01:10
                          hiacynth napisał:

                          > Gość portalu: Perła napisał(a):
                          >
                          > > to ja wiedzę wydedukowaną tu, sprawdziłem empirycznie tu i tu. O Jaśnie Pa
                          > na
                          > > pytając. Potwierdzili. Chciałem się przekonać czy moja dedukcja prawidłowa
                          >
                          > jest
                          >
                          >
                          >
                          > Czytając co o mnie piszesz, wiem, że nie wiesz o moim - jak to piszesz
                          > "arbaicie" - nic. Oczywiście, że mógłbyś wiedzieć, ale nic to by ci nie dało,
                          > gdyż jestem niezależny. Więc nie pisz, że ktoś cokolwiek potwierdził.
                          >

                          Hiacynt, pisałeś z domu, że idziesz do pracy. A potem pisałeś z pracy.
                          Sprawdziłem - notorycznie z tego adresu (z pracy) pisałeś. Przez wiele
                          miesięcy. A więc chodzisz do pracy regularnie. Myślałem, że to może twoja firma
                          jest. No to "przetrawiłem" te dns-kie numerki i wyskoczyła mi firma. Takich
                          firm NIE MA prywatnych. ten czerwoniak mi wyskoczył. Cóż ty tam robiłeś
                          codziennie przez miesięcy wiele? To ty tam nie pracujesz? Czyżby taki zbieg
                          okoliczności był, iż inny Jaśnie Pan tam jest, he, he.
                          Kłodzko to małe miasto jest.
                          Nie oszukasz mnie Hiacynt. I nie bój się, do niczego mi to.
                          Jesteś nie do zafaksowania. Dlatego, że ja tak chcę.

                          Perła
                          • Gość: Perła Re: a poza tym Hiacynt IP: *.zin.lublin.pl 03.06.03, 01:19
                            aha... ja myślę, że ty znasz moje nazwisko i być może adres. I spokojnie śpię
                            mimo żeś psychol jest. Bo mam cię za psychola netowego właśnie. Natomiast co do
                            ciebie realnego nie mam opini. Bo nigdy cię nie widziałem. A swoje realne
                            opinie o innych, w realnym świecie poznaję.

                            Perła
            • sceptyk Spadaj, boaaa 03.06.03, 00:19
              hiacynth napisał:

              > (...) a ponadto głownymi jej bohaterami byli
              > sceptyk z Helgą wsadzający sobie "łapki w majtki".

              > Hiacynt
              ------------------------------

              Hiacynt, vel Hiacynth vel boaaa vel cos tam jeszcze (kilka razy), wez sie
              chamie ode mnie odpierdol. A jak masz krotka pamiec, to siegnij do tamtego
              watku i przypomnij sobie jeszcze raz swe wypieki na twarzy. Jakie Ci wykwitaly
              przy indagowaniu Helgi co do jej plci. Do czego zreszta z luboscia wracales
              przy kazdej okazji. Albo i bez okazji.

              z serdecznymi, nadzwyczaj, pozdrowieniami
              sc-k
              • Gość: Perła a bo widzisz Sceptyku IP: *.zin.lublin.pl 03.06.03, 00:23
                Hiacynt sam ciągle wsadza łapkę do kieszeni innych. Nieletnich do tego. Niby
                czy drugie śniadanie mają.

                Perrła
                • sceptyk Nieeee, to chyba niemozliwe 03.06.03, 01:28
                  Choc przyznac musze, ze z tekstow jego pewne wnioski same sie narzucaja. Moze
                  poprosimy go, aby policzyl w archiwum ile razy sprawy plci na forum drazyl?
                  Wliczajac ten ostatni post, oczywiscie.
            • Gość: borsuk Dziekuje Ci za wyrozumialosc Hiacyncie IP: 217.7.62.* 03.06.03, 12:39
              hiacynth napisał:

              > Tym razem, puszczę płazem, te lekkomyślne słowa. Nie będę przypominał Twoich
              > ewidentnych "zachowań".

              Hiacyncie, nie bede ukrywal, wzruszyles mnie. Wiem, ze nie przyszlo Ci latwo,
              bo trudno utrzymac gromiaca dlon sprawiedliwosci, gdy juz do ciosu spada.
              Pusciles mi plazem moje lekkomyslne slowa!!! Jaka ulga. Nie wiem wprawdzie
              jakie, ale nawet nie jestem ciekaw. Napewno znowu cos strasznego napisalem.
              Strach pomyslec, co. Ale mam do Ciebie pelne zaufanie. Wiesz przeciez
              Hiacyncie, ze niezachwianie wierze w Twoja odwage, uczciwosc i trafnosc sadu.
              Tylko skad Ci przyszlo do glowy, ze ja Cie bronilem?
              Pytanie do Perly, skad ma pewnosc, ze stopklatka to Ty, bylo dokladnie wpisane
              w temat mojego postu, a chodzilo o sposob prowadzenia polemik.
              Nie byla to obrona Ciebie, tylko zarzut do Perly, ze posluguje sie takimi
              metodami.

              > Borsuku, odpoczyń sobie. W ostatnich miesiącach trochę głupot napisałeś.
              > Już to powinieneś widzieć, prawda?

              Musi cos w tym byc. Krzys52 mi mowil to samo.

              > Wydawałeś sądy, obrażałeś forumowiczów.

              Czy Ty to tak, bez mrugniecia okiem, sam z siebie, czy ktos Ci to konsultuje?

              > I jak się dzisiaj czujesz w ich towarzystwie?

              Pewnie nie uwierzysz, ale dawno juz sie tak dobrze nie czulem.
              Mam nawet to wielu swiadkow, ktorych bez wahania nazwe szlachetnymi.
              Naprawde Hiacyncie. Tym razem nie kpie z Ciebie. Czuje sie wspaniale, wsrod
              starych przyjaciol. Jakis czas czulem sie naprawde zle, zdolales wzbudzic we
              mnie watpliwosci, czy mialem racje. Czas potwierdzil, ze mialem. Szkoda, ze to
              sie tak odbylo, ale ani Ty ani ja nie moglismy inaczej.

              > Wiesz, że stać Ciebie ledwie na jeden dobry list,
              > a potem powietrze z Ciebie uchodzi.

              To nie jest tak. Mnie takie dyskusje po prostu nudza. Po dwoch latach maja
              chyba prawo? I ta dyskusja mnie tez juz znudzilaaaaaaaa..aaah.
              Baw sie Hiacyncie sam. Odpowiedzi juz nie bedzie.
              Wracam do przyjaciol.

              pozdrawiam Cie

              borsuk
              • hiacynth _____________do dzielnego BORSUKA_____________ 03.06.03, 13:30
                Gość portalu: borsuk napisał(a):

                > hiacynth napisał:
                >
                > > Tym razem, puszczę płazem, te lekkomyślne słowa. Nie będę przypominał Twoi
                > ch ewidentnych "zachowań".
                >
                > Hiacyncie, nie bede ukrywal, wzruszyles mnie. Wiem, ze nie przyszlo Ci latwo,
                > bo trudno utrzymac gromiaca dlon sprawiedliwosci, gdy juz do ciosu spada.
                > Pusciles mi plazem moje lekkomyslne slowa!!! Jaka ulga. Nie wiem wprawdzie
                > jakie, ale nawet nie jestem ciekaw. Napewno znowu cos strasznego napisalem.

                Któż jak nie ty udzielał wczoraj rad forumowiczom:
                „Chcialem Wam tylko zwrocic uwage, mili moi, ze czytanie, uwazne czytanie,
                tego co inni pisza, pomaga w uniknieciu takich nieporozumien.”
                Szkoda więc, że sam nie potrafisz ze swych rad uczynić użytku.
                Nie pamiętasz co sam pisałeś. Przypomnę twoje słowa które pomijasz milczeniem:

                „Ania, wykorzystujac to, chciala rzeczywiscie przypieprzyc pewnej forumowiczce.
                Zrobila to w sposob wyrafinowany, wiedzac doskonale, ze nie musi mowic o kogo
                chodzi. Osoboscie nie pochwalam takich zachowan, a znam je znakomicie zarowno z
                Twojeje strony jak i ze strony Hiacynta.

                Czy masz kłopoty ze zrozumieniem własnych słow?
                i do tych słow się odniosłem, pisząc że puszczę ci je płazem.

                Cierpisz na kompleks hiacynta borsuku i gdy tylko nadarzy się okazja
                próbujesz mnie obrazić. Nie przypominam sobie, bym Twojego nicka od wielu
                miesięcy wymienił na forum aktualności.

                > Pytanie do Perly, skad ma pewnosc, ze stopklatka to Ty, bylo dokladnie
                wpisane
                > w temat mojego postu, a chodzilo o sposob prowadzenia polemik.
                > Nie byla to obrona Ciebie, tylko zarzut do Perly, ze posluguje sie takimi
                > metodami.

                Jeżeli taki był Twój zamysł, to tym bardziej powinno być dla Ciebie jasne,
                cóż "puszczam ci płazem". Nie przypominam sobie, bym Ciebie wywoływał.


                > > Wydawałeś sądy, obrażałeś forumowiczów.
                >
                > Czy Ty to tak, bez mrugniecia okiem, sam z siebie, czy ktos Ci to konsultuje?

                Któż jak nie Ty pisałeś o świni Tyu? Poczytaj wątki gdy Twoja przyjaciółka
                z Rivanol skarżyła się, że czeka w przedpokoju? Cóż pisałeś o przyjaźni.
                Pisałeś, że znamy się jak "łyse konie" Demencja ? Zajrzyj do archiwum.

                Czy Wy się nie znacie jak łyse konie? Biorą pod uwagę Wasze kontakty realne
                i priwowe, prawdziwe łyse konie.


                > > I jak się dzisiaj czujesz w ich towarzystwie?
                >
                > Pewnie nie uwierzysz, ale dawno juz sie tak dobrze nie czulem.
                > Mam nawet to wielu swiadkow, ktorych bez wahania nazwe szlachetnymi.
                > Naprawde Hiacyncie. Tym razem nie kpie z Ciebie. Czuje sie wspaniale, wsrod
                > starych przyjaciol.

                Pisałem borsuku, słaby charakteru. Brak kręgosłupa. Świnia (według ciebie)
                przestała być świnią, odkąd znalazła się w Twoim towarzystwie?
                Polecam archiwum.

                > Jakis czas czulem sie naprawde zle, zdolales wzbudzic we
                > mnie watpliwosci, czy mialem racje. Czas potwierdzil, ze mialem.

                Zdaje się, ze czas już się odwraca. Zdaje się, że wierszyk Twojej przyjaciółki
                danutki o tym mówi. Zdaje się, że znalazła się przedpokoju.

                > > Wiesz, że stać Ciebie ledwie na jeden dobry list,
                > > a potem powietrze z Ciebie uchodzi.
                >
                > To nie jest tak. Mnie takie dyskusje po prostu nudza. Po dwoch latach maja
                > chyba prawo? I ta dyskusja mnie tez juz znudzilaaaaaaaa..aaah.

                Więc po co mnie wywołujesz? Wiesz do kogo jesteś podobny? Nie widzisz tego?

                > Baw sie Hiacyncie sam. Odpowiedzi juz nie bedzie.

                To Ty zamierzałeś się pobawić w tym wątku, mnie jednocześnie obrażając.
                Zepsułem ci zabawę. Chciałeś być taki dzielny, popatrzecie jak to dokładam
                Hiacyntowi. Myślałeś, że nie zareaguję na twoją prowokację.
                Pomaluj mi jesce raz, na zielono - oto Ty.

                > Wracam do przyjaciol.

                Rozwijasz się. Co prawda nie oduczyłeś się nadużywania słowa przyjaciel,
                ale chwali Ci się, że nie dostrzegłeś u innych nienawiści.


                Hiacynt
          • rycho7 trafiles w sedno Borsuku 03.06.03, 15:54
            Gość portalu: borsuk napisał(a):

            > A moze nawet przerosla mistrza.

            Dlatego ich to tak boli. Kabareciarzy pseudo-moralnosci.
            • perla_ Re: trafiles w sedno Borsuku 03.06.03, 16:01
              1. kogo i co boli niby?
              2. przechlapane u Hiacynta rychu7 masz. Hiacynt bluzgał Borsuka na twoje słowa
              powołując się, a Ty do Borsuka, że rację ma. Hiacynt Ci tego nie wybaczy. Ja go
              znam właśnie.
              • Gość: borsuk Re: trafiles w sedno Borsuku IP: 217.7.62.* 03.06.03, 16:43
                Ale u mnie ma pare dobrych.

                Pozdrawiam Cie Rychu.


                • rycho7 wzajemnie 03.06.03, 17:07
                  Gość portalu: borsuk napisał(a):

                  > Pozdrawiam Cie
              • rycho7 Re: trafiles w sedno Borsuku 03.06.03, 16:44
                perla_ napisał:

                > 1. kogo i co boli niby?

                Jak nikogo i nic, to dobrze.

                > 2. przechlapane u Hiacynta rychu7 masz. Hiacynt bluzgał Borsuka na twoje
                słowa
                > powołując się, a Ty do Borsuka, że rację ma. Hiacynt Ci tego nie wybaczy. Ja
                go
                > znam właśnie.

                Hiacynta nie znam. Bywamy w innych watkach. Jego posty i posty do niego
                czytalem z pewnym zdziwieniem. Bylo to dla mnie zupelnie obce. Nie mam i nie
                musze miec na ten temat zdania. Nie on pierwszy chcialby mi czegos nie darowac.
                Ja go nie lekcewaze ale po prostu z tego dla mnie nic nie wynika. To o co
                chodzilo Hiacyntowi w moich postach to wycie sfory. Ja nawet nie wiem czy on
                sie z ta sfora solidaryzuje. Mnie chodzi dokladnie o przejrzystosc procedur.
                Wydaje mi sie, ze Borsukowi takze o to moze chodzic. Totez zachowania stadne,
                gdzie ci, ktorym zalezy na przynaleznosci a nie na czystych faktach mnie raza.
                Wycie stada moze obrazac tylko tych, ktorzy sie z tym utozsamiaja. To ich wybor
                a nie moj. Watki rozpoczynane postem, w ktorym nie szanuje sie faktow sa po
                prostu prowokacja. Autor watku nie moze liczyc na skarcenie kogokolwiek na
                podstawie swego klamstwa. Ci, ktorzy sie na takie karcenie godza sami
                wystawiaja sobie swiadectwo. Dla mnie wazna jest opinia kogos kogo cenie i
                szanuje. Klamcy sami usuwaja sie z tego kregu. I nic nie pomoze nawolywanie do
                uwaznego czytania, obrazanie mnie w jakikolwiek sposob.

                Uczestnicze w tej pyskowce dlatego, ze chce poznac nowych dla mnie dyskutantow.
                Sama sprawe uwazam za absolutnie niewazna. Miriam ujawnienie jej tozsamosci na
                forum nic nie grozi. To w czym ona uczestniczyla dotychczas dotyczylo realu.
                Odbite swiatlo na forum bylo biciem piany z popluczyn. Jej witryna udostepnia
                jej dane w realu. Informacja moze sluzyc nie tylko dewiantom lecz takze
                klientom lub sponsorom. Totez obowiazuje tu rachunek zyskow i strat. Miriam
                widziala w tym przewage zyskow. Totez tzw. "zyczliwi" strasza nas tu czarnym
                ludem. Ja dzieckiem nie jestem i czarnego luda chetnie bym choc raz zobaczyl.

                Pozdrawiam
                • Gość: Perła *******Rysio biedny jest... IP: *.zin.lublin.pl 03.06.03, 18:12
                  Rysiu,

                  1. to nie istotne, że Hiacynta nie znasz. Istotne to jest, że ON Ciebie zna.
                  Już w jego archiwum jesteś. Biedny Rysio... wyglądasz na naiwnego niestety.
                  Hiacynt chciał narzędzie sobie z ciebie zrobić. A teraz na celowniku jesteś.
                  Nie, nie, nie dziś. To będzie kiedyś...
                  2. "Miriam widziala w tym przewage zyskow" - a skąd wiesz Rysiu o tym?

                  Perła
                  • rycho7 Rysio biedny jest na rozumie ? 03.06.03, 18:21
                    Gość portalu: Perła napisał(a):

                    > Hiacynt chciał narzędzie sobie z ciebie zrobić.

                    A moze Perla teraz? Hiacynt chyba byl teraz tak podstepny, ze sie sam na sie
                    zamachnal.

                    > 2. "Miriam widziala w tym przewage zyskow" - a skąd wiesz Rysiu o tym?

                    Bo umiescila sie w internecie. To chyba oczywiste, ze miala w tym interes.

                    Pozdrawiam
                    • Gość: Perła Re: Rysio biedny jest na rozumie ? IP: *.zin.lublin.pl 03.06.03, 18:29
                      rycho7 napisał:

                      > Gość portalu: Perła napisał(a):
                      >
                      > > Hiacynt chciał narzędzie sobie z ciebie zrobić.
                      >
                      > A moze Perla teraz? Hiacynt chyba byl teraz tak podstepny, ze sie sam na sie
                      > zamachnal.
                      >
                      > > 2. "Miriam widziala w tym przewage zyskow" - a skąd wiesz Rysiu o tym?
                      >
                      > Bo umiescila sie w internecie. To chyba oczywiste, ze miala w tym interes.
                      >
                      > Pozdrawiam

                      Rysiu, ja z nikogo narzędzia nie robię. Szczególnie z Ciebie nie. Wiesz
                      dlaczego...
                      W internecie umieściła się MB-K. Miriam tylko na forum pisze. Obawiam się, że
                      to zbyt subtelna dla Ciebie różnica jest. Dlatego dość nas tym. Tyle
                      ciekawszych rzeczy jest.

                      Perła
                      • rycho7 Re: Rysio biedny jest na rozumie ? 03.06.03, 19:03
                        Gość portalu: Perła napisał(a):

                        > W internecie umieściła się MB-K. Miriam tylko na forum pisze.

                        Robisz widly z igly. Niektorzy tyle papla, ze sa rozpoznawalni. Ona tez. Jej
                        sprawa. Ja nie widze takze w jej postepowaniu nic zlego. Prawdopodobnie nie
                        mamy szans na dogadanie sie takze z tego powodu, ze ja uwazam polska ustawe o
                        ochronie danych osobowych za czysta paranoje i szalbierstwo. Ty natomiast
                        podazasz tym wlasnie torem myslenia. Normalny czlowiek w normalnym panstwie nie
                        musi chronic swej tozsamosci. Natomiast panstwo nie ma prawa kolekcjonowac
                        wiekszosci danych o nim. Na przyklad DNA itd. itp. Bo tak na prawde to wlasnie
                        jedynie idioci z aparatu panstwowego moga zaszkodzic. Ci co moga kazac Agorze
                        dac wszystkie dane o nas i inwigilowac nas w internecie. Reszta to smetni
                        amatorzy. A Ty usilujesz odwracac kota ogonem i straszysz dewiantami amatorami.
                        Nie tedy droga. Dlatego sie takze z toba spieram.

                        Pozdrawiam
    • alfalfa Re: Ja się Tobie dziwię /nt 02.06.03, 22:57
      • monopol To znaczy? 02.06.03, 23:29
        Sprecyzuj jeśli możesz ( i chcesz ) czemu dokładnie się dziwisz?
        • alfalfa Re: znaczy 02.06.03, 23:54
          dziwię się że Ci się chce w takie sprawy brnąć. Sam zobacz co z tego sie
          porobiło. Przecież mogłeś się spodziewiać. Po co Ci to?
          • monopol To nie tak Alfalfa 03.06.03, 00:33
            Widzę, widzę... Ja wróg wojen forumowych, rozpętałem kolejną... No prawie
            rozpętałem, brałem w tym współudział powiedzmy. Nie takie były moje intencje.
            Chciałem tylko zwrócic uwagę na coś, czego być nie powinno. W złych słowach to
            zawarłem. To był mój błąd. Należało może inaczej postąpić...
            • alfalfa Re: a wiesz 03.06.03, 00:44
              Ja coś czułem. To wisiało w powietrzu, to było widac jak sie wątki rozwiwają.
              Tu są chętni co lubią "ten blues". Ja się dziwię bo to nawet troche straszne bo
              głupi nie są i potrafią nie jedną sztukę tu przywalić. Wdepnąlęś. A meritum
              kiepściutkie.
              pzdr.
              A,
              • monopol Nie jest aż tak źle chyba 03.06.03, 01:08
                Być może wdepnąłem. Chociaż niekoniecznie. Nie muszę w końcu kontynuować
                tematu. Inni to pociągną, ale niedługo. Sprawa ucichnie z czasem. Wytłumaczyłem
                się w kilku postach z niepotrzebnej przesady zawartej w mojej wypowiedzi
                otwierającej wątek. Co do meritum, zdanie mam odmienne. Ktoś postąpił źle.
                Nieważne kto. Nieważne jaki nick. I nieważne dlaczego.

                Ja Alfalfa znam trochę nazwisk obecnych tu nicków, znam pewne fakty z ich
                życia, wiem jak wyglądają. Nie dowiesz się jednak nic ode mnie na ten temat.
                Nawet jeśli któryś z tych nicków nie jest moim przyjacielem. Taką wyznaję
                zasadę.

                Po kilku dniach od początku sprawy patrzę na to wszystko nieco inaczej. Jak już
                pisałem Borsukowi zakopałem topór wojenny. Do pewnego nicka, z którym się tu
                kłóciłem, zwróciłem się z prośbą o ugodę. Jeśli chodzi o Gini, to w momencie,
                gdy napisała wreszcie do mnie normalnie, przyjąłem do wiadomości jej stanowisko
                ( bez akceptacji, ale ze zrozumieniem ). Wycofuję się z pola walki utrzymując
                jedynie pogląd, że pewnych rzeczy się nie robi.

                Pozdrawiam
                • gini Re: Nie jest aż tak źle chyba 03.06.03, 08:39
                  monopol napisał:

                  > Być może wdepnąłem. Chociaż niekoniecznie. Nie muszę w końcu kontynuować
                  > tematu. Inni to pociągną, ale niedługo. Sprawa ucichnie z czasem.
                  Wytłumaczyłem
                  >
                  > się w kilku postach z niepotrzebnej przesady zawartej w mojej wypowiedzi
                  > otwierającej wątek. Co do meritum, zdanie mam odmienne. Ktoś postąpił źle.
                  > Nieważne kto. Nieważne jaki nick. I nieważne dlaczego.
                  >
                  > Ja Alfalfa znam trochę nazwisk obecnych tu nicków, znam pewne fakty z ich
                  > życia, wiem jak wyglądają. Nie dowiesz się jednak nic ode mnie na ten temat.
                  > Nawet jeśli któryś z tych nicków nie jest moim przyjacielem. Taką wyznaję
                  > zasadę.
                  >
                  Wyobraz sobie monopolu, ze ja tez znam, ba mialam nawet okazje obejrzec sobie
                  Wasze slubne zdjecia, nie wpadlo mi nawet do glowy by je kopiowac i
                  wykorzystywac gdzies tam, mimo, ze stosunki forumowe miedzy nami sa raczej
                  napiete.
                  Widzialam wiele roznych zdjec, znam nazwiska zawody nie podaje.
                  Pisales coso mojej nienawisci, z tym, ze to nie ja zakladam watki na temat
                  innych forumowiczow , nie obrzucam ich blotem,nie szargam nickow jak to robi
                  perla.
                  Kto sieje wiatr ten zbiera burze, nie kazdy ma nerwy ze stali i jak sie atakuje
                  kogos nieustannie to trzeba sie liczyc z tym, ze w koncu mozna i samemu oberwac.
                  Ci, ktorzy tak sie oburzaja na to, ze ja podbilam watek z linkiem, mieli wode w
                  ustach gdy na pewnego forumowicza wysylano faxy, mieli wode w ustach gdy perla
                  sie szczycil wycinaniem ludzi z tego forum..





                  > Po kilku dniach od początku sprawy patrzę na to wszystko nieco inaczej. Jak
                  już
                  >
                  > pisałem Borsukowi zakopałem topór wojenny. Do pewnego nicka, z którym się tu
                  > kłóciłem, zwróciłem się z prośbą o ugodę. Jeśli chodzi o Gini, to w momencie,
                  > gdy napisała wreszcie do mnie normalnie, przyjąłem do wiadomości jej
                  stanowisko
                  >
                  > ( bez akceptacji, ale ze zrozumieniem ).





                  Wycofuję się z pola walki utrzymując
                  > jedynie pogląd, że pewnych rzeczy się nie robi.
                  >
                  Monopolu Ty sie wycofasz, z tym,ze nie licz na to,ze zrobi to perla,bo nie po
                  to przeciez zaczynal by szybko skonczyc.
                  Te linki wraz z nazwiskiem i zdjeciem a teraz juz nickiem, te linki z
                  wszystkimi informacjami,jak czyja jest zona , gdzie ja mozna znalezc itd..beda
                  sobie krazyly po forum jak w najlepsze, bo perelka chce sie zabawic cudzym
                  kosztem, za glupi jest jednak by zobaczyc, ze bije przede wszystkim w osobe,
                  ktora jest mu podobno bliska.
                  Jak widzisz ja mu podawalam mozliwosc zlikwidowania tych watkow, ale widac jemu
                  na tym nie zalezy, tym sposobem i ci co wejda tu nowi, i ci co sa na
                  urlopach ,ci co wejda przypadkiem beda od razu poinformowani , ze taka i taka
                  pani pisze na forum.



                  > Pozdrawiam
                  >
                  • monopol Gini 04.06.03, 07:13
                    Ja wyłączam się z dyskusji. Wojny i sprzeczki do niczego nie prowadzą. Wciąż
                    uważam, że to nie był najlepszy pomysł z podawaniem tego nazwiska, ale nie chcę
                    już o tym pisać. Zapominam o sprawie.

                    Pozdrawiam
                • rycho7 wycofanie na z gory upatrzone pozycje 03.06.03, 17:03
                  monopol napisał:

                  > Ktoś postąpił źle.
                  > Nieważne kto. Nieważne jaki nick. I nieważne dlaczego.

                  Monopol chce wrocic do szlachetnej postaci na cokole. A czy to mozliwe?

                  > Wycofuję się z pola walki utrzymując
                  > jedynie pogląd, że pewnych rzeczy się nie robi.

                  To przyjmij do wiadomosci, ze walcac ze zlem nie mozna stosowac zla. A w Twoim
                  konkretnie przypadku klamstwa. Poniewaz gdy juz okazales sie klamca to nie uda
                  ci sie nikogo obrazic nawet w najprzebieglejszy sposob. A bardzo sie starasz,
                  przyznam, ze doceniam pewna finezje. Ale zaczales od falstartu. Przegrales
                  zaczynajac. A do tego nie potrafisz sie przed samym soba przyznac.

                  Pozdrawiam
                  • alfalfa Re: jeśli można 03.06.03, 17:10
                    rycho7 napisał:

                    > Ale zaczales od falstartu. Przegrales
                    > zaczynajac. A do tego nie potrafisz sie przed samym soba przyznac.

                    Sądzę, że dokładnie na odwrót. Monopol dobrze wie, że sie wplątał niepotrzebnie.
                    pzdr.
                    A.
                    • rycho7 Nie chodzi o niepotrzebnie lecz o faul 03.06.03, 17:45
                      alfalfa napisał:

                      > rycho7 napisał:
                      >
                      > > Ale zaczales od falstartu. Przegrales
                      > > zaczynajac. A do tego nie potrafisz sie przed samym soba przyznac.
                      >
                      > Sądzę, że dokładnie na odwrót. Monopol dobrze wie, że sie wplątał
                      > niepotrzebnie.

                      To juz moglem u niego wyczytac. Natomiast do faulu na wstepie nie przyzna sie
                      nawet sam przed soba. Mnie chodzi o roznice: "Zabili go i uciekl"
                      a "Zastrzelony przy probie ucieczki". On twierdzi, ze to to samo. W czeski film
                      sie bawi, filmowiec jeden.

                      Pozdrawiam
                    • monopol Dzięki Alfalfa 03.06.03, 20:41
                      Wiem. Nie kontynuuję tematu. Rycho7 trochę jeszcze ujada na mnie, ale
                      postanowiłem milczeć.

                      Pozdrawiam
                      • rycho7 pozy znane z tokowiska 04.06.03, 07:46
                        monopol napisał:

                        > Wiem. Nie kontynuuję tematu. Rycho7 trochę jeszcze ujada na mnie, ale
                        > postanowiłem milczeć.

                        Nadety z rozlozonym pioropuszem. Zamiast argumentow poza. I uwazasz, ze
                        uczestniczysz w dyskusji. A to zupelnie inny rodzaj dzialanosci.

                        Milych godow
            • rycho7 zgoda, o to wlasnie chodzi 03.06.03, 16:50
              monopol napisał:

              > W złych słowach to zawarłem.
    • Gość: Pacynka Gini - to pospolita dziwka jest!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.06.03, 07:49
      Gini - to pospolita dziwka jest!!! Łajza dworcowa.
      • lady_hawk Re: Gini - to pospolita dziwka jest!!! 03.06.03, 08:38
        Gość portalu: Pacynka napisał(a):

        > Gini - to pospolita dziwka jest!!! Łajza dworcowa.

        Pacynku, daj juz sobie spokoj. Jezeli chciales
        zasugerowac, ze ja bawilabym sie w takie epitety, to
        wybrales kiepski timing. O tej porze odwoze dziecko do
        szkoly. Dzisiaj taksowka.

        Jedyna rzecz, jaka osiagasz, to wzrost mojego wstretu do
        Nurnia. PO jego akcji na forum lodzkim, mysle, ze i do
        tego bylby zdolny.
        Salut!
      • wojcd I jeszcze jeden karaczan 03.06.03, 12:28
        Gość portalu: Pacynka napisał(a):

        > Gini - to pospolita dziwka jest!!! Łajza dworcowa.
        ---------------------------------------------------
        tzw. Madry Polak.

        Wojciech
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka