Dodaj do ulubionych

Podatek liniowy: 28,7 czy 37,6 %

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.03, 20:37

Ministerstwo Finansów na stronie internetowej wyliczyło, że kwota wolna od
podatku w wysokości 600 zł miesięcznie, bez składki ZUS, wymagałaby
wprowadzenia stawki 28,7 proc. podatku liniowego, by zmiany były neutralne
dla budżetu.

Natomiast dla kwoty wolnej w wysokości 1.000 zł miesięcznie, bez ZUS, by
zneutralizować niższe wpływy do budżetu, stawka musiałaby wynosić 37,6 proc.

"Gdyby dochód wolny od podatku był na poziomie 1.000 zł miesięcznie i 12.000
zł rocznie, co oznacza dochód brutto (po powiększeniu o składkę na ZUS)
1.230 zł miesięcznie, to dla zachowania neutralnych skutków dla sektora
finansów publicznych niezbędne byłoby wprowadzenie stawki 37,6 proc. dla
dochodów powyżej 1.000 zł miesięcznie (po ZUS)" - podał resort finansów.

Dodatkowo obliczenia resortu pokazują, że stawka podatku liniowego w
wysokości 18 proc. uszczupliłaby budżet państwa o 10 mld zł.

Podatnik zarabiający 1.250 zł miesięcznie zyskałby 30,1 zł na opodatkowaniu
swoich dochodów stawką 18 proc., zaś mający dochody w wysokości 15.000 zł -
prawie 2.060 zł.

Premier Leszek Miller powiedział w ubiegłym tygodniu, że rząd rozważy
możliwość wprowadzenia jednolitej stawki podatku od dochodów.

Tymczasem szef Kancelarii Premiera Marek Wagner zapowiedział, że jutro rząd
powinien przyjąć dwie ustawy o podatkach dochodowych na rok 2004 i o
finansach publicznych. Według Marka Wagnera, decyzji o wprowadzeniu podatku
liniowego nie należy się spodziewać teraz.

Dodał, że o tym podatku raczej trzeba myśleć w 2005 roku.

Gość Sygnałów Dnia - Programu Pierwszego Polskiego Radia powiedział, że
gdyby podatek liniowy wyniósł 18 procent, co proponują stowarzyszenia
biznesowe, to - jak wynika z wyliczeń Ministerstwa Finansów - do budżetu nie
wpłynęłoby od 8 do 10 miliardów złotych. Według Marka Wagnera, Ministerstwo
nie wyliczyło jednak, jakie będą korzyści finansowe, które może przynieść
ożywienie gospodarcze wskutek wprowadzenia podatku liniowego. Marek Wagner
powiedział, że podatek liniowy obecnie musiałby wynosić 21,5 procent aby był
neutralny dla budżetu. Wówczas jednak straciliby podatnicy, którzy płacą
podatki w pierwszej grupie.

Komentując wynik głosowania w Sejmie nad wotum zaufania dla premiera Leszka
Millera Marek Wagner podkreślił, że sztuką jest wygranie z takim wynikiem,
ale podstawową sztuką jest teraz wykorzystanie tej sytuacji. Zdaniem Marka
Wagnera wiele zależy od opozycji i tego, czy potrafi wznieść się ponad urazy
i uprzedzenia i podejmie trud współpracy nad ustawami dotyczącymi reformy
finansów publicznych. Szef Kancelarii Premiera podkreślił, że na tej
reformie skorzysta bardziej każdy następny rząd.

źródło : IAR , PAP

Obserwuj wątek
    • Gość: AdamM zlikwidować całe MinFin IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.03, 20:45
      banda nieukow i nierobów. Rzecz w tym, ze podatek liniowy nie ma być neutralny
      dla budżetu. On ma zmneijszyć dochody panstwa i dać wiecej ludziom. Urzednicy
      precz!!! Do roboty przy budowie autostrad!!

      A.

      • Gość: V.C. do AdamaM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.03, 21:00
        Gość portalu: AdamM napisał(a):

        > banda nieukow i nierobów. Rzecz w tym, ze podatek liniowy nie ma być
        neutralny
        > dla budżetu. On ma zmneijszyć dochody panstwa i dać wiecej ludziom.
        Urzednicy
        > precz!!! Do roboty przy budowie autostrad!!
        >
        > A.
        >

        Nie masz żadnych urzedników w rodzinie ?
        • Gość: V.C. Podatek liniowy: 28,7 czy 37,6 % ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.03, 21:06
          Widac z tego , że propozycja Millera wprowadzenia podatku liniowego na
          poziomie 18 % była całkowicie nie przemyślana, żeby nie powiedzieć - wzięta z
          sufitu .

          Przypominam, że na Łotwie obowiązuje stawka 25 % , Estonii - 26 % , a na
          Litwie nawet 33 % .

          Przypominam również, że w Polsce 93 % podatników płaci podatek dochodowy wg
          najniższej 19-procentowej stawki . A więc pomysł wprowadzenia podatku
          liniowego jest wymierzony przeciwko 93 % płacących podatki czyli 20 mln ludzi .

          Wniosek - jest antydemokratyczny i niesprawiedliwy .
        • Gość: AdamM Nie mam!!! nt IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.03, 21:08
          Wszyscy uczciwie zarabiamy na życie. Ale ja nie winię urzedników indywidualnie -
          kżdy chce zyc i miec rodzinę. Winie tych, co stworzyli na nich zapotrzebowanie
          zamiast stworzyć fabryki samochodów na przyklad.

          A.
          • Gość: V.C. do AdamaM i nie tylko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.03, 21:22
            W XXI wieku nie możemy opierać się wyłącznie na fabrykach i produkcji . To
            przestarzał myślenie . Spójrzcie na Europę Zachodnią czy tak hołubione przez
            Was USA, gdzie przemysł tworzy zaledwie 28 % PKB ( i daje zatrudnienie 28 %
            ludzi ) , natomiast sektor usług tworzy 70 % PKB i zatrudnia blisko 70 %
            wszystkich pracowników .

            Popyt na produkty przemysłu ma swoje granice . Nie można w każdym miasteczku
            wybudować fabryki . To juz próbowaliśmy realizować za PRL-u . Każdy wie jak to
            się skończyło w latach 90.

            Nadszedł czas usług, sektora nieprodukcyjnego . A więc także tych przeklętych
            urzędników . Życie staje się coraz bardziej skomplikowane . Wymaga regulacji i
            nadzoru . Pewna ilość urzędników jest po prostu niezbędna . Lepiej żeby
            pracowali i wydawali zarobione pieniądze na zakup produktów i usług niż
            wegetowali jako bezrobotni bez prawa do zasiłku . To też ludzie .



            • Gość: tato Genialne ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.06.03, 23:11
              Każdy chce być uregulowany, chce jeść banany z odpowiednią krzywizną. Więc
              popyt na urzędasów rośnie. Czemu więc nie zatrudnić wszystkich bezrobotnych na
              urzędników ?
              • Gość: V.C. do taty - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.03, 23:22
                Gość portalu: tato napisał(a):

                > Każdy chce być uregulowany, chce jeść banany z odpowiednią krzywizną. Więc
                > popyt na urzędasów rośnie. Czemu więc nie zatrudnić wszystkich bezrobotnych
                na
                > urzędników ?

                Ach te legendarne już banany ... Faktycznie . Ten przepis bardzo dotknie
                naszych sadowników wink

                Urzędnik powinien mieć wg mnie przynajmniej licencjat .



                • Gość: tato Do VC IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.06.03, 23:29
                  Gość portalu: V.C. napisał(a):

                  > Gość portalu: tato napisał(a):
                  >
                  > > Każdy chce być uregulowany, chce jeść banany z odpowiednią krzywizną. Więc
                  >
                  > > popyt na urzędasów rośnie. Czemu więc nie zatrudnić wszystkich bezrobotnyc
                  > h
                  > na
                  > > urzędników ?
                  >
                  > Ach te legendarne już banany ... Faktycznie . Ten przepis bardzo dotknie
                  > naszych sadowników wink
                  >
                  > Urzędnik powinien mieć wg mnie przynajmniej licencjat .

                  Ile jeszcze można wymyśleć róznych uregulowań, które nie dotkną, co najwyżej
                  pogilgoczą. Dlatego więc zatrudniajmy urzędników likwidując tym samym
                  bezrobocie !

                  PS: dyskryminujesz urzędników bez licencjata. A co, oni nie mogą mieć
                  wyobraźni ?? !!
                  • Gość: V.C. do taty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.03, 23:39
                    Gość portalu: tato napisał(a):

                    > Gość portalu: V.C. napisał(a):
                    >
                    > > Gość portalu: tato napisał(a):
                    > >
                    > > > Każdy chce być uregulowany, chce jeść banany z odpowiednią krzywizną.
                    > Więc
                    > >
                    > > > popyt na urzędasów rośnie. Czemu więc nie zatrudnić wszystkich bezrob
                    > otnyc
                    > > h
                    > > na
                    > > > urzędników ?
                    > >
                    > > Ach te legendarne już banany ... Faktycznie . Ten przepis bardzo dotknie
                    > > naszych sadowników wink
                    > >
                    > > Urzędnik powinien mieć wg mnie przynajmniej licencjat .
                    >
                    > Ile jeszcze można wymyśleć róznych uregulowań, które nie dotkną, co najwyżej
                    > pogilgoczą. Dlatego więc zatrudniajmy urzędników likwidując tym samym
                    > bezrobocie !

                    Nie zwalniajmy zatrudnionych już obecnie . Zastanowiam się natomiast nad
                    mozliwościa likwidacji powiatów .
                    >
                    > PS: dyskryminujesz urzędników bez licencjata. A co, oni nie mogą mieć
                    > wyobraźni ?? !!

                    Tak samo jak od kieorowcy wymaga się posiadania prawa jazdy , tak urzędnik
                    powinien mieć wykształcenie wyższe lub licenccjat .

                    Do tego nie wystarczy wyobraźnia . Natomiast przy okazji znajda zatrudnienie
                    sprzątaczki , konserwatorzy , CO-palacze , portierzy itd.


                    • Gość: tato do VC IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.06.03, 23:48
                      Gość portalu: V.C. napisał(a):

                      > > PS: dyskryminujesz urzędników bez licencjata. A co, oni nie mogą mieć
                      > > wyobraźni ?? !!
                      >
                      > Tak samo jak od kieorowcy wymaga się posiadania prawa jazdy , tak urzędnik
                      > powinien mieć wykształcenie wyższe lub licenccjat .
                      >
                      > Do tego nie wystarczy wyobraźnia . Natomiast przy okazji znajda zatrudnienie
                      > sprzątaczki , konserwatorzy , CO-palacze , portierzy itd.

                      Jak to, do wymyślania uregulowań typu krzywizna banana nie potrzeba tylko
                      wyobraźni ? Nie żartuj smile

                      PS: trzeba zwiększyć też podatki. Bo za co będą żyć urzędnicy ?
                      • Gość: V.C. do taty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.03, 23:53
                        Gość portalu: tato napisał(a):

                        > Gość portalu: V.C. napisał(a):
                        >
                        > > > PS: dyskryminujesz urzędników bez licencjata. A co, oni nie mogą mieć
                        >
                        > > > wyobraźni ?? !!
                        > >
                        > > Tak samo jak od kieorowcy wymaga się posiadania prawa jazdy , tak urzędnik
                        >
                        > > powinien mieć wykształcenie wyższe lub licenccjat .
                        > >
                        > > Do tego nie wystarczy wyobraźnia . Natomiast przy okazji znajda zatrudnien
                        > ie
                        > > sprzątaczki , konserwatorzy , CO-palacze , portierzy itd.
                        >
                        > Jak to, do wymyślania uregulowań typu krzywizna banana nie potrzeba tylko
                        > wyobraźni ? Nie żartuj smile
                        >
                        > PS: trzeba zwiększyć też podatki. Bo za co będą żyć urzędnicy ?

                        Nikt rozsądny nie proponuje radykalnej podwyżki podatków . Jednak nie mozna
                        ich też radykalnie obniżać . Jestem lewicowcem , ale jednocześnie
                        przeciwnikiem wszelkich rewolucji , także podatkowych .

                        Nie rozumiem jak to się dzieje , że konserwatyści są jednoczęsnie
                        rewolucjonistami ...
                        • Gość: tato Do VC IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.06.03, 16:26
                          Gość portalu: V.C. napisał(a):

                          > Gość portalu: tato napisał(a):
                          >
                          > > Gość portalu: V.C. napisał(a):
                          > >
                          > > > > PS: dyskryminujesz urzędników bez licencjata. A co, oni nie mogą
                          > mieć
                          > >
                          > > > > wyobraźni ?? !!
                          > > >
                          > > > Tak samo jak od kieorowcy wymaga się posiadania prawa jazdy , tak urz
                          > ędnik
                          > >
                          > > > powinien mieć wykształcenie wyższe lub licenccjat .
                          > > >
                          > > > Do tego nie wystarczy wyobraźnia . Natomiast przy okazji znajda zatru
                          > dnien
                          > > ie
                          > > > sprzątaczki , konserwatorzy , CO-palacze , portierzy itd.
                          > >
                          > > Jak to, do wymyślania uregulowań typu krzywizna banana nie potrzeba tylko
                          > > wyobraźni ? Nie żartuj smile
                          > >
                          > > PS: trzeba zwiększyć też podatki. Bo za co będą żyć urzędnicy ?
                          >
                          > Nikt rozsądny nie proponuje radykalnej podwyżki podatków . Jednak nie mozna
                          > ich też radykalnie obniżać . Jestem lewicowcem , ale jednocześnie
                          > przeciwnikiem wszelkich rewolucji , także podatkowych .
                          >
                          > Nie rozumiem jak to się dzieje , że konserwatyści są jednoczęsnie
                          > rewolucjonistami ...

                          Jak człowiek takie głupoty wypisuje, to co tu się dziwić, że nie rozumie.
    • jacek#jw Bajania MinFinu. 16.06.03, 21:01
      Gość portalu: V.C. napisał(a):

      > Podatnik zarabiający 1.250 zł miesięcznie zyskałby 30,1 zł na opodatkowaniu
      > swoich dochodów stawką 18 proc., zaś mający dochody w wysokości 15.000 zł -
      > prawie 2.060 zł.

      Byłaby to prawda, gdyby podatnicy nie korzystali z ulg.
      • Gość: V.C. do jacka& #35 w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.03, 21:12
        jacek#jw napisał:

        > Gość portalu: V.C. napisał(a):
        >
        > > Podatnik zarabiający 1.250 zł miesięcznie zyskałby 30,1 zł na opodatkowani
        > u
        > > swoich dochodów stawką 18 proc., zaś mający dochody w wysokości 15.000 zł
        > -
        > > prawie 2.060 zł.
        >
        > Byłaby to prawda, gdyby podatnicy nie korzystali z ulg.

        Ktoś , kto zarabia 1.250 zł miesięcznie raczej nie korzysta z ulg. Żeby móc z
        nich skorzystać trzeba ponieść pewne koszty. Za 1.250 można się jedynie
        wyżywić i umyć .

        Proponuję likwidację ulg dla podatników z 30 i 40 % stawką podatkową, a więc
        tych, którzy najglośniej krzyczą, by znieść ulgi i zwolnienia . Niech system
        podatkowy wreszcie sprzyja uboższym. Budżet państwa nie może się ciągle
        opierać na najbiedniejszych.
        • jacek#jw Re: do jacka& & #35 35 w 16.06.03, 21:22
          Gość portalu: V.C. napisał(a):

          > jacek#jw napisał:
          >
          > > Gość portalu: V.C. napisał(a):
          > >
          > > > Podatnik zarabiający 1.250 zł miesięcznie zyskałby 30,1 zł na opodatk
          > owani
          > > u
          > > > swoich dochodów stawką 18 proc., zaś mający dochody w wysokości 15.00
          > 0 zł
          > > -
          > > > prawie 2.060 zł.
          > >
          > > Byłaby to prawda, gdyby podatnicy nie korzystali z ulg.
          >
          > Ktoś , kto zarabia 1.250 zł miesięcznie raczej nie korzysta z ulg. Żeby móc z
          > nich skorzystać trzeba ponieść pewne koszty. Za 1.250 można się jedynie
          > wyżywić i umyć .

          Nie prawda. Zarabiający 1250 zł może żyć z kimś kto zarabia tyla samo lub na
          poziomie średzniej w kraju np 2200 zł. Wspólnie stać ich na skorzystanie z ulg.
          Gorzej, gdy ta druga osoba nie wnosi żadnego dochodu. Rzecz w tym by ograniczyć
          bezrobocie a liniowość podatku wg zamysłu jest działaniem właśnie w tym
          kierunku.

          >
          > Proponuję likwidację ulg dla podatników z 30 i 40 % stawką podatkową, a więc
          > tych, którzy najglośniej krzyczą, by znieść ulgi i zwolnienia . Niech system
          > podatkowy wreszcie sprzyja uboższym. Budżet państwa nie może się ciągle
          > opierać na najbiedniejszych.

          Propaganda, a raczej oszustwo MinFinu polega na przedstawieniu zysków
          podatników bez uwzględnienia wszystkich elementów. Niby czemu miałby służyć
          wzrost obciążenia podatkowego tych 30 i 40 procentowców?
          • Gość: V.C. Re: do jacka& & & #35 35 35 w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.03, 21:25
            Zareklamuj korzyści z podatku liniowego i podaj wskaźniki bezrobocia w krajach
            nadbałtyckich .

            Następnie porównaj je ze skrajnie progresywną Skandynawią .
            • jacek#jw Re: do jacka& & & & #35 35 35 35 w 16.06.03, 22:40
              Gość portalu: V.C. napisał(a):

              > Zareklamuj korzyści z podatku liniowego i podaj wskaźniki bezrobocia w
              krajach
              > nadbałtyckich .
              >
              > Następnie porównaj je ze skrajnie progresywną Skandynawią .

              Nie mam zamiaru porwnywać rzeczy nieporównywalne. Skandynawia, USA, Wielka
              Brytania, Francja itp to kraje, które przez dziesięciolecia dochodziły do
              dzisiejszej pozycji gospodarczej w czasie, gdy Wschód rządził się gospodarką
              socjalistyczną. Wskaźniki bezrobocia republik nadbałtyckich są stosunkowo dobre
              a to są kraje do których porównanie ma jakieś uzasadnienie. Sam podatek nie
              rozwiąże problemów zwłaszcza, gdy jego promotorzy traktują sprawę
              koniunkturalnie. Rozważanie nad jego wprowadzeniem ma za zadanie przede
              wszystkim zwiększenie popularności. Podatek liniowy razem ze zniesieniem ulg ma
              uprościć cały system i należy go rozważać jako jeden z elementów ogólnej
              polityki państwa.
              • Gość: V.C. Re: do jacka& innych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.03, 23:27
                jacek#jw napisał:

                > Gość portalu: V.C. napisał(a):
                >
                > > Zareklamuj korzyści z podatku liniowego i podaj wskaźniki bezrobocia w
                > krajach
                > > nadbałtyckich .
                > >
                > > Następnie porównaj je ze skrajnie progresywną Skandynawią .
                >
                > Nie mam zamiaru porwnywać rzeczy nieporównywalne. Skandynawia, USA, Wielka
                > Brytania, Francja itp to kraje, które przez dziesięciolecia dochodziły do
                > dzisiejszej pozycji gospodarczej w czasie, gdy Wschód rządził się gospodarką
                > socjalistyczną. Wskaźniki bezrobocia republik nadbałtyckich są stosunkowo
                dobre
                >
                > a to są kraje do których porównanie ma jakieś uzasadnienie. Sam podatek nie
                > rozwiąże problemów zwłaszcza, gdy jego promotorzy traktują sprawę
                > koniunkturalnie. Rozważanie nad jego wprowadzeniem ma za zadanie przede
                > wszystkim zwiększenie popularności. Podatek liniowy razem ze zniesieniem ulg
                ma
                >
                > uprościć cały system i należy go rozważać jako jeden z elementów ogólnej
                > polityki państwa.


                Zabrzmiało niczym komunikat po partyjnym plenum ...

                Dlaczego uproscznia sytemu podatkowego żądają ludzie
                wykształceni ,inteligentni i oczytani , a nie prości , bez wykształcenia ?

                Wypelnienie PIT-a zajmuje mi raptem kilkadziesięt minut , mimo że co roku
                korzystam ( z umiarem ) z różnego rodzaju odliczeń .
                • jacek#jw Re: do jacka& innych 17.06.03, 00:03
                  Gość portalu: V.C. napisał(a):

                  >
                  > Dlaczego uproscznia sytemu podatkowego żądają ludzie
                  > wykształceni ,inteligentni i oczytani , a nie prości , bez wykształcenia ?
                  >
                  > Wypelnienie PIT-a zajmuje mi raptem kilkadziesięt minut , mimo że co roku
                  > korzystam ( z umiarem ) z różnego rodzaju odliczeń .

                  W ciągu ostatnich dziesięciu lat mój urząd skarbowy powiększył się dwukrotnie,
                  wyremontował i zatrudnił móstwo ludzi by te pity sprawdzać. Ale wracając do
                  pierwszych pytań podatek liniowy ogranicza fiskalizm, gdyż progresja umożliwia
                  większą drenaż podatników. Jego korzyścią jest więc to, że więcej pieniędzy
                  zostanie w kieszeniach podatników. I pierwsze moje pytanie, na które nie
                  odpowiedziałeś, jakie są korzyści z progresji?
          • Gość: V.C. Pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.03, 21:34
            Dlaczego podatku liniowego nie wprowadzono dotąd w żadnym wysoko rozwiniętym
            kraju ?

            Jak do tej pory funkcjonuje on raptem od kilku lat w 4 krajach , z których
            tylko jeden jest potencjalnie porównywalny z Polską .

            Ewentualny sukces w pozostałych trzech krajach ( a raczej kraikach ) mieści
            się w ramach tzw . błędu statystycznego wink

            Jeśli chodzi o Rosję , gdzie całkiem niedawn wprowadzono dziwnie niską 13-
            procentową stawkę podatku liniowego , to eksperci tłumaczą ją niezmiernie
            niską , nawet o wiele niższą niż w Polsce ( sic ! ) ściągalnością podatków w
            uprzednim , progresywnym systemie .

            Poza tym jeśli , tak jak w Rosji , mielibyśmy stałe wpływy do bużetu z
            eksportu ropy , gazu , złota , diamentow itd. to moglibysmy dyskutować dalej .
            • Gość: tato Re: Pytanie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.06.03, 22:51
              Gość portalu: V.C. napisał(a):

              > Dlaczego podatku liniowego nie wprowadzono dotąd w żadnym wysoko rozwiniętym
              > kraju ?

              Dlaczego coraz wiecej państw słabo rozwiniętych wprowadza niski podatek
              liniowy ?

              > Jak do tej pory funkcjonuje on raptem od kilku lat w 4 krajach , z których
              > tylko jeden jest potencjalnie porównywalny z Polską .
              >
              > Ewentualny sukces w pozostałych trzech krajach ( a raczej kraikach ) mieści
              > się w ramach tzw . błędu statystycznego wink

              Nie zmieniajmy nic. Niemcy niech też nic nie zmieniają. I nie będziemy musieli
              się martwić o poziom unijny, bo Szwaby same nas dogonią.

              > Jeśli chodzi o Rosję , gdzie całkiem niedawn wprowadzono dziwnie niską 13-
              > procentową stawkę podatku liniowego , to eksperci tłumaczą ją niezmiernie
              > niską , nawet o wiele niższą niż w Polsce ( sic ! ) ściągalnością podatków w
              > uprzednim , progresywnym systemie .

              Towarzysz VC wreszcie zrozumiał na czym m.in. polega krzywa Laffera !!! wink

              > Poza tym jeśli , tak jak w Rosji , mielibyśmy stałe wpływy do bużetu z
              > eksportu ropy , gazu , złota , diamentow itd. to moglibysmy dyskutować dalej .

              Co do tego ma ropa, gaz, cebula, itd... skoro temat jest zupełnie o czymś
              innym, czyli o niskiej ściągalności podatków ? Sam tak napisałeś !
            • jacek#jw Re: Pytanie 16.06.03, 22:56
              Gość portalu: V.C. napisał(a):

              > Dlaczego podatku liniowego nie wprowadzono dotąd w żadnym wysoko rozwiniętym
              > kraju ?
              Progresję i coraz większe obciążenia najbogatszych osób wprowadzano stopniowo,
              przez lata. Porównywalną progresję podatkową wprowadza się w Polsce przy
              nieporównywalnych dochodach państwa i jego obywateli. Nawet w USA pojawiają się
              próby zmian w systemie podatkowym i najprawdopodobniej będą one pojawiać się
              coraz częściej.
              • Gość: V.C. Re: Pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.03, 23:18
                jacek#jw napisał:

                > Gość portalu: V.C. napisał(a):
                >
                > > Dlaczego podatku liniowego nie wprowadzono dotąd w żadnym wysoko rozwinięt
                > ym
                > > kraju ?
                > Progresję i coraz większe obciążenia najbogatszych osób wprowadzano
                stopniowo,
                > przez lata. Porównywalną progresję podatkową wprowadza się w Polsce przy
                > nieporównywalnych dochodach państwa i jego obywateli. Nawet w USA pojawiają
                się
                >
                > próby zmian w systemie podatkowym i najprawdopodobniej będą one pojawiać się
                > coraz częściej.
                >

                Czy ktoś rozsądny w USA ząda podatku liniowego ?
                • jacek#jw Re: Pytanie 16.06.03, 23:21
                  Gość portalu: V.C. napisał(a):

                  > jacek#jw napisał:
                  >
                  > > Gość portalu: V.C. napisał(a):
                  > >
                  > > > Dlaczego podatku liniowego nie wprowadzono dotąd w żadnym wysoko rozw
                  > inięt
                  > > ym
                  > > > kraju ?
                  > > Progresję i coraz większe obciążenia najbogatszych osób wprowadzano
                  > stopniowo,
                  > > przez lata. Porównywalną progresję podatkową wprowadza się w Polsce przy
                  > > nieporównywalnych dochodach państwa i jego obywateli. Nawet w USA pojawiaj
                  > ą
                  > się
                  > >
                  > > próby zmian w systemie podatkowym i najprawdopodobniej będą one pojawiać s
                  > ię
                  > > coraz częściej.
                  > >
                  >
                  > Czy ktoś rozsądny w USA ząda podatku liniowego ?

                  Byłoby mi niezmiernie trudno spierać sią z Tobą o to, kto jest rozsądny w USA.
                • xiazeluka Re: Pytanie 17.06.03, 09:31
                  Gość portalu: V.C. napisał(a):

                  > Czy ktoś rozsądny w USA ząda podatku liniowego ?

                  Ludzie rozsądni w USA nie płacą podatku dochodowego jako niezgodnego z
                  konstytucją. I tamtejsze służby podatkowe mogą im skoczyć z rozbiegu obunóż.
                  • Gość: V.C. do xiazeluki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.03, 19:52
                    xiazeluka napisał:

                    > Gość portalu: V.C. napisał(a):
                    >
                    > > Czy ktoś rozsądny w USA ząda podatku liniowego ?
                    >
                    > Ludzie rozsądni w USA nie płacą podatku dochodowego jako niezgodnego z
                    > konstytucją. I tamtejsze służby podatkowe mogą im skoczyć z rozbiegu obunóż.

                    Masz na myśli np. sektę Davida Koresha z Waco ?
                    • xiazeluka Re: do tow. V.C. 18.06.03, 08:57
                      Gość portalu: V.C. napisał(a):

                      > Masz na myśli np. sektę Davida Koresha z Waco ?

                      Nie. Normalnych ludzi, którzy z tekstem konstytucji w ręku wykazują, że nie
                      istnieje w USA obowiązek płacenia podatku dochodowego.
        • Gość: tato Dlatego powinieneś popierać: IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.06.03, 22:36
          Gość portalu: V.C. napisał(a):

          > Niech system
          > podatkowy wreszcie sprzyja uboższym. Budżet państwa nie może się ciągle
          > opierać na najbiedniejszych.

          likwidację ceł, akcyz, koncesji, obniżkę CIT/PIT i VAT.
          • Gość: V.C. do taty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.03, 22:51
            Gość portalu: tato napisał(a):

            > Gość portalu: V.C. napisał(a):
            >
            > > Niech system
            > > podatkowy wreszcie sprzyja uboższym. Budżet państwa nie może się ciągle
            > > opierać na najbiedniejszych.
            >
            > likwidację ceł, akcyz, koncesji, obniżkę CIT/PIT i VAT.

            Ubodzy nie płacą cła , koncesji , ani tym bardziej CIT-u .

            Oczywiście zaraz wyjaśniłbyś mi , że płacą w cenie kupowanych przez siebie
            dóbr . Ale chyba nie udowodnisz mi , że kiedykolwiek zapłacę np. akcyzę za
            jacht pełnomorski .

            Jestem za umiarkowana obnizką VAT-u do co najwyżej 20 % .
            • Gość: tato Do VC IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.06.03, 23:00
              Gość portalu: V.C. napisał(a):

              > Ubodzy nie płacą cła , koncesji , ani tym bardziej CIT-u .
              >
              > Oczywiście zaraz wyjaśniłbyś mi , że płacą w cenie kupowanych przez siebie
              > dóbr .

              Skoro o tym wiesz, to czemu pieprzysz głupoty ?

              > Ale chyba nie udowodnisz mi , że kiedykolwiek zapłacę np. akcyzę za
              > jacht pełnomorski .

              1. A co z resztą ? Jednak wiesz, ze zapłacisz !
              2. Ty nie. Ty tylko mniej zarobisz, bo wredny kapitalista będzie miał mniej
              pieniędzy.

              > Jestem za umiarkowana obnizką VAT-u do co najwyżej 20 % .

              I to się nazywa WYZYSK !!!
              • Gość: V.C. do taty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.03, 23:15
                Gość portalu: tato napisał(a):

                > Gość portalu: V.C. napisał(a):
                >
                > > Ubodzy nie płacą cła , koncesji , ani tym bardziej CIT-u .
                > >
                > > Oczywiście zaraz wyjaśniłbyś mi , że płacą w cenie kupowanych przez siebi
                > e
                > > dóbr .
                >
                > Skoro o tym wiesz, to czemu pieprzysz głupoty ?
                >
                > > Ale chyba nie udowodnisz mi , że kiedykolwiek zapłacę np. akcyzę za
                > > jacht pełnomorski .
                >
                > 1. A co z resztą ? Jednak wiesz, ze zapłacisz !

                Godzę się całkowicie z obowiązującą mnie stawką podatku dochodowego .

                Nie palę . Piję minimalne ilości piwa . Nie zamierzam w najbliższej
                przyszłości kupować nowego samochodu .

                > 2. Ty nie. Ty tylko mniej zarobisz, bo wredny kapitalista będzie miał mniej
                > pieniędzy.

                Nie zamierzam pracować dla żadnego kapitalisty . Mam zasady .

                > I to się nazywa WYZYSK !!!

                Nie używam tego typu retoryki .
                • Gość: tato Do VC IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.06.03, 23:25
                  Gość portalu: V.C. napisał(a):

                  > Gość portalu: tato napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: V.C. napisał(a):
                  > >
                  > > > Ubodzy nie płacą cła , koncesji , ani tym bardziej CIT-u .
                  > > >
                  > > > Oczywiście zaraz wyjaśniłbyś mi , że płacą w cenie kupowanych przez
                  > siebi
                  > > e
                  > > > dóbr .
                  > >
                  > > Skoro o tym wiesz, to czemu pieprzysz głupoty ?
                  > >
                  > > > Ale chyba nie udowodnisz mi , że kiedykolwiek zapłacę np. akcyzę za
                  > > > jacht pełnomorski .
                  > >
                  > > 1. A co z resztą ? Jednak wiesz, ze zapłacisz !
                  >
                  > Godzę się całkowicie z obowiązującą mnie stawką podatku dochodowego .
                  >
                  > Nie palę . Piję minimalne ilości piwa . Nie zamierzam w najbliższej
                  > przyszłości kupować nowego samochodu .

                  Egoista. Co jego nie dotyczy, to ma w dupie. A pomagać innym TAK, ale na pokaz,
                  za cudze pieniądze ! I czemu tak się jeszcze obnosić z tą swoją lewicową
                  obłudą ?

                  > > 2. Ty nie. Ty tylko mniej zarobisz, bo wredny kapitalista będzie miał mnie
                  > j
                  > > pieniędzy.
                  >
                  > Nie zamierzam pracować dla żadnego kapitalisty . Mam zasady .

                  Będzie miał mniej pieniędzy aby qpić cokolwiek. Dlatego mniej zarobisz
                  Towarzyszu, zrozumcie to ! smile
                  Na marginesie: jak nie u kapitalisty to u kogo ? Co o tym mówią zasady VC ?

                  > > I to się nazywa WYZYSK !!!
                  >
                  > Nie używam tego typu retoryki .

                  A jakiej ? "VAT 20% jest dla waszego dobra" ?
                  • Gość: V.C. do taty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.03, 23:33
                    Napisałem o swoich osobistych preferencjach ( a raczej ich braku ) przy
                    zakupach towarów akcyzowych , ponieważ zwracałeś się do mnie w drugiej osobie
                    i czynisz to nadal piszą "qpisz" .







                    • Gość: tato Do VC IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.06.03, 23:44
                      Gość portalu: V.C. napisał(a):

                      > Napisałem o swoich osobistych preferencjach ( a raczej ich braku ) przy
                      > zakupach towarów akcyzowych , ponieważ zwracałeś się do mnie w drugiej osobie
                      > i czynisz to nadal piszą "qpisz" .

                      Egoizm to egoizm.
                      Poza tym jak ślepiec ominąłeś np....paliwo. Masz samochód ? Nie wazne. Wiesz
                      dobrze, że za tą akcyze płacą wszyscy, Ty też. Ale lewicowa retoryka nie
                      pozwala pisać prawdy.
                      • Gość: V.C. do taty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.03, 23:50
                        Gość portalu: tato napisał(a):

                        > Gość portalu: V.C. napisał(a):
                        >
                        > > Napisałem o swoich osobistych preferencjach ( a raczej ich braku ) przy
                        > > zakupach towarów akcyzowych , ponieważ zwracałeś się do mnie w drugiej oso
                        > bie
                        > > i czynisz to nadal piszą "qpisz" .
                        >
                        > Egoizm to egoizm.
                        > Poza tym jak ślepiec ominąłeś np....paliwo. Masz samochód ? Nie wazne. Wiesz
                        > dobrze, że za tą akcyze płacą wszyscy, Ty też. Ale lewicowa retoryka nie
                        > pozwala pisać prawdy.

                        Masz rację . Paliwo jest w Polsce nieco za drogie . To także wina marż
                        narzucanych przez pośredników w imporcie . Ale co to ma wspólnego z podatkiem
                        liniowym ?
                        • Gość: tato Do VC IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.06.03, 16:29
                          Gość portalu: V.C. napisał(a):

                          > Gość portalu: tato napisał(a):
                          >
                          > > Gość portalu: V.C. napisał(a):
                          > >
                          > > > Napisałem o swoich osobistych preferencjach ( a raczej ich braku ) pr
                          > zy
                          > > > zakupach towarów akcyzowych , ponieważ zwracałeś się do mnie w drugie
                          > j oso
                          > > bie
                          > > > i czynisz to nadal piszą "qpisz" .
                          > >
                          > > Egoizm to egoizm.
                          > > Poza tym jak ślepiec ominąłeś np....paliwo. Masz samochód ? Nie wazne. Wie
                          > sz
                          > > dobrze, że za tą akcyze płacą wszyscy, Ty też. Ale lewicowa retoryka nie
                          > > pozwala pisać prawdy.
                          >
                          > Masz rację . Paliwo jest w Polsce nieco za drogie . To także wina marż
                          > narzucanych przez pośredników w imporcie . Ale co to ma wspólnego z podatkiem
                          > liniowym ?

                          To samo, co Twoje preferencje mądralo smile
        • gandalph Re: do jacka& & #35 35 w 17.06.03, 12:11
          Gość portalu: V.C. napisał(a):

          > jacek#jw napisał:
          >
          > > Gość portalu: V.C. napisał(a):
          > >
          > > > Podatnik zarabiający 1.250 zł miesięcznie zyskałby 30,1 zł na opodatk
          > owani
          > > u
          > > > swoich dochodów stawką 18 proc., zaś mający dochody w wysokości 15.00
          > 0 zł
          > > -
          > > > prawie 2.060 zł.
          > >
          > > Byłaby to prawda, gdyby podatnicy nie korzystali z ulg.
          >
          > Ktoś , kto zarabia 1.250 zł miesięcznie raczej nie korzysta z ulg. Żeby móc z
          > nich skorzystać trzeba ponieść pewne koszty. Za 1.250 można się jedynie
          > wyżywić i umyć .
          >
          > Proponuję likwidację ulg dla podatników z 30 i 40 % stawką podatkową, a więc
          > tych, którzy najglośniej krzyczą, by znieść ulgi i zwolnienia . Niech system
          > podatkowy wreszcie sprzyja uboższym. Budżet państwa nie może się ciągle
          > opierać na najbiedniejszych.
          Budżet państwa zawsze będzie opierać się na najbiedniejszych, dlatego że jest
          ich najwięcej!! Nawet gdyby najbogatszych opodatkować stawką 100% to i tak
          udział tych wpływów do budżetu wyniesie 0,000..x%
    • gandalph Wyliczenia do d... 16.06.03, 21:39
      Gość portalu: V.C. napisał(a):

      >
      > Ministerstwo Finansów na stronie internetowej wyliczyło, że kwota wolna od
      > podatku w wysokości 600 zł miesięcznie, bez składki ZUS, wymagałaby
      > wprowadzenia stawki 28,7 proc. podatku liniowego, by zmiany były neutralne
      > dla budżetu.
      >
      > Natomiast dla kwoty wolnej w wysokości 1.000 zł miesięcznie, bez ZUS, by
      > zneutralizować niższe wpływy do budżetu, stawka musiałaby wynosić 37,6 proc.
      >
      > "Gdyby dochód wolny od podatku był na poziomie 1.000 zł miesięcznie i 12.000
      > zł rocznie, co oznacza dochód brutto (po powiększeniu o składkę na ZUS)
      > 1.230 zł miesięcznie, to dla zachowania neutralnych skutków dla sektora
      > finansów publicznych niezbędne byłoby wprowadzenie stawki 37,6 proc. dla
      > dochodów powyżej 1.000 zł miesięcznie (po ZUS)" - podał resort finansów.
      >
      > Dodatkowo obliczenia resortu pokazują, że stawka podatku liniowego w
      > wysokości 18 proc. uszczupliłaby budżet państwa o 10 mld zł.
      >
      > Podatnik zarabiający 1.250 zł miesięcznie zyskałby 30,1 zł na opodatkowaniu
      > swoich dochodów stawką 18 proc., zaś mający dochody w wysokości 15.000 zł -
      > prawie 2.060 zł.
      >
      > Premier Leszek Miller powiedział w ubiegłym tygodniu, że rząd rozważy
      > możliwość wprowadzenia jednolitej stawki podatku od dochodów.
      >
      > Tymczasem szef Kancelarii Premiera Marek Wagner zapowiedział, że jutro rząd
      > powinien przyjąć dwie ustawy o podatkach dochodowych na rok 2004 i o
      > finansach publicznych. Według Marka Wagnera, decyzji o wprowadzeniu podatku
      > liniowego nie należy się spodziewać teraz.
      >
      > Dodał, że o tym podatku raczej trzeba myśleć w 2005 roku.
      >
      > Gość Sygnałów Dnia - Programu Pierwszego Polskiego Radia powiedział, że
      > gdyby podatek liniowy wyniósł 18 procent, co proponują stowarzyszenia
      > biznesowe, to - jak wynika z wyliczeń Ministerstwa Finansów - do budżetu nie
      > wpłynęłoby od 8 do 10 miliardów złotych. Według Marka Wagnera, Ministerstwo
      > nie wyliczyło jednak, jakie będą korzyści finansowe, które może przynieść
      > ożywienie gospodarcze wskutek wprowadzenia podatku liniowego. Marek Wagner
      > powiedział, że podatek liniowy obecnie musiałby wynosić 21,5 procent aby był
      > neutralny dla budżetu. Wówczas jednak straciliby podatnicy, którzy płacą
      > podatki w pierwszej grupie.
      >
      > Komentując wynik głosowania w Sejmie nad wotum zaufania dla premiera Leszka
      > Millera Marek Wagner podkreślił, że sztuką jest wygranie z takim wynikiem,
      > ale podstawową sztuką jest teraz wykorzystanie tej sytuacji. Zdaniem Marka
      > Wagnera wiele zależy od opozycji i tego, czy potrafi wznieść się ponad urazy
      > i uprzedzenia i podejmie trud współpracy nad ustawami dotyczącymi reformy
      > finansów publicznych. Szef Kancelarii Premiera podkreślił, że na tej
      > reformie skorzysta bardziej każdy następny rząd.
      >
      > źródło : IAR , PAP
      >
      Całe to wyliczenie można wrzucić do kosza, gdyż nie uwzględnia zwięksszonych
      wpływów z VAT a to z tego powodu, że większe oszczędności dla podatników
      oznaczają wyższe zakupy, wyższe wpływy budżetowe oraz ożywienie koniunktury.
      Wprowadzenie podatku liniowego w takiej wysokości nie ma żadengo sensu - para w
      gwizdek. Ponadto trzeba przypomnieć, że udział podatku doch. od osób fizycznych
      w budżecie to raptem 20% czy coś koło tego, tak więc ubytek paru miliardów zł
      nie jest aż tak groźny, tym bardziej, że może być zrekompensowany wpływami z
      innego tytułu. Inna sprawa, czy przypadkiem nie należało by zastosować cięć
      budżetowych...
      • Gość: V.C. Re: Wyliczenia do d... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.03, 21:50
        gandalph napisał:

        > >
        > Całe to wyliczenie można wrzucić do kosza, gdyż nie uwzględnia zwięksszonych
        > wpływów z VAT a to z tego powodu, że większe oszczędności dla podatników
        > oznaczają wyższe zakupy, wyższe wpływy budżetowe oraz ożywienie koniunktury.
        > Wprowadzenie podatku liniowego w takiej wysokości nie ma żadengo sensu -
        para w
        >
        > gwizdek. Ponadto trzeba przypomnieć, że udział podatku doch. od osób
        fizycznych
        >
        > w budżecie to raptem 20% czy coś koło tego, tak więc ubytek paru miliardów

        > nie jest aż tak groźny, tym bardziej, że może być zrekompensowany wpływami z
        > innego tytułu. Inna sprawa, czy przypadkiem nie należało by zastosować cięć
        > budżetowych...

        Na kim ?

        Żeby zrekompensować spadek wpływów do budżetu o 10 mld zł rząd pozdwyższyłby
        pewniestawkę VAT-u .

        Słowacki VAT jest wyższy niż w Polsce i wynosi 23 % .

        Może ktoś wie jakie są stawki VAT-u w Estonii , Łotwie , Litwie ?
        • gandalph Re: Wyliczenia do d... 17.06.03, 11:51
          Gość portalu: V.C. napisał(a):

          > gandalph napisał:
          >
          > > >
          > > Całe to wyliczenie można wrzucić do kosza, gdyż nie uwzględnia zwięksszony
          > ch
          > > wpływów z VAT a to z tego powodu, że większe oszczędności dla podatników
          > > oznaczają wyższe zakupy, wyższe wpływy budżetowe oraz ożywienie koniunktur
          > y.
          > > Wprowadzenie podatku liniowego w takiej wysokości nie ma żadengo sensu -
          > para w
          > >
          > > gwizdek. Ponadto trzeba przypomnieć, że udział podatku doch. od osób
          > fizycznych
          > >
          > > w budżecie to raptem 20% czy coś koło tego, tak więc ubytek paru miliardów
          >
          > zł
          > > nie jest aż tak groźny, tym bardziej, że może być zrekompensowany wpływami
          > z
          > > innego tytułu. Inna sprawa, czy przypadkiem nie należało by zastosować cię
          > ć
          > > budżetowych...
          >
          > Na kim ?
          >
          > Żeby zrekompensować spadek wpływów do budżetu o 10 mld zł rząd pozdwyższyłby
          > pewniestawkę VAT-u .
          >
          > Słowacki VAT jest wyższy niż w Polsce i wynosi 23 % .
          >
          > Może ktoś wie jakie są stawki VAT-u w Estonii , Łotwie , Litwie ?
          Chyba nie umiesz czytać!!! Przecież napisałem wyraźnie, że obniżenie podatku
          dochodowego owszem, spowoduje spadek (chwilowy) dochodów budżetu z tego tytułu.
          Ale równocześnie więcej pieniędzy pozostałych u podatników spowoduje
          zwiększenie zakupów czyli wzrost wpływów budżetowych z tytułu VAT i akcyzy i to
          bez podwyższania stawek. Mówiąc wyraźniej, ubędzie pieniędzy w lewej kieszeni
          budżetu, przybędzie w prawej.
          • xiazeluka Re: Wyliczenia do d... 17.06.03, 12:06
            gandalph napisał:

            > Chyba nie umiesz czytać!!!

            Towarzysz FałkropkaCekropka umie czytać tylko to, co jest napisane cyrylicą o
            czerwonej czcionce.
            • gandalph Re: Wyliczenia do d... 17.06.03, 12:13
              xiazeluka napisał:

              > gandalph napisał:
              >
              > > Chyba nie umiesz czytać!!!
              >
              > Towarzysz FałkropkaCekropka umie czytać tylko to, co jest napisane cyrylicą o
              > czerwonej czcionce.
              Cyrylicą ewentualnie mogę mu to napisać. Kolor czcionki do uzgodnienia... smile
              • Gość: V.C. do niezorientowanych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.03, 20:02
                Cyrylicy używano za czasów Iwana Groźnego .

                Juź od początku XVIII w. w Rosji stosuje się zmodyfikowanej cyrylicy zwanej
                grażdanką .
                • xiazeluka Re: do niezorientowanych 18.06.03, 09:01
                  Gość portalu: V.C. napisał(a):

                  > Cyrylicy używano za czasów Iwana Groźnego .

                  I właśnie Twój czerwony ptasi móżdżek zatrzymał się w rozwoju na poziomie
                  ówczesnych Rusków.
          • Gość: V.C. do gandalpha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.03, 19:56
            gandalph napisał:


            > Chyba nie umiesz czytać!!!

            Nie denerwuj się tak . Polecam mieszankę ziółek uspokajających Neurofloss wink
            • gandalph Do V.C. 17.06.03, 23:38
              Gość portalu: V.C. napisał(a):

              > gandalph napisał:
              >
              >
              > > Chyba nie umiesz czytać!!!
              >
              > Nie denerwuj się tak . Polecam mieszankę ziółek uspokajających Neurofloss wink
              Ja się bynajmniej nie denerwuję i ziółka mi nie potrzebne. Tobie wszakże
              przydałyby się chyba lepsze okulary wink
    • gandalph A ja wolę podatek progresywny.... 18.06.03, 15:38
      Obawiam się, że tow. Miller wysuwając taką propozycję po prostu rżnie głupa.
      Zamierza bowiem skompromitować samą ideę podatku liniowego windując jego stawkę
      do tak wysokiego poziomu, a stado baranów daje się wodzić za nos, bo nie
      rozumiejąc istoty problemu podąża za hasłami. Dlatego powiem, jeśli podatek
      liniowy miałby być na takim poziomie, to do d... z nim. Wolę podatek
      progresywny: 5% do np. 25.000 zł rocznie, 6% - powyżej 25.000 do 1.000.000 zł
      rocznie, wreszcie 7% od dochodu powyżej 1.000.000 rocznie. I tak nam się to
      opłaci, mimo że podatek nie będzie liniowy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka