Dodaj do ulubionych

['] Pamięci ofiar lat 1789-1799 [']

IP: 144.57.128.* 14.07.03, 10:05
Dziś mija 214 rocznica wydarzenia będącego symbolicznym początkiem jednej z
największych zbrodnii w historii ludzkości: tzw. Rewolucji Francuskiej.

Uczcijmy pamięć setek tysięcy dzieci, kobiet, starców i mężczyzn
zamordowanych przez oszalałą tłuszczę. Uczcijmy pamięć dziesiątków tysięcy
bogobojnych chłopów z Wandei, którzy na wieść o zbrodniach rewolucji stanęli
w obronie ładu i dobra za co decyzją zbrodniarzy zapłacili życiem swych
rodzin. Uczcijmy pamięć Króla i Królowej, których zamordowano wbrew
zawartemu "z Ludem" porozumieniu. Uczcijmy pamięć Ich Królewskiego Syna,
którego zgładzono w wieku lat kilku tylko za to, że się urodził. Uczcijmy
pamięć tych tysięcy kobiet i mężczyzn, których jedyną winą (zasługującą na
gilotynę) było to, że do jedzenia używali sztućców.

Pamiętajmy o nich wszystkich gdy dziś wieczorem w TV zobaczymy migawki z
Paryża, gdy zobaczymy potomka morderców – Chiraca salutującego splamionemu
krwią niewinnych trójkolorowemu sztandarowi. Pomyślmy o tych tysiącach
istnień gdy w tle słychać będzie ten obrzydliwy hymn nienawiści – Marsyliankę
("Do broni, obywatele! Twórzmy bataliony!
Naprzód, niech wrogów krew użyźni nasze pola").

Dziś, gdy w 200 lat po próbach Napoleona i po 60 latach od upadku marzeń
Hitlera idea Wielkiej, Zjednoczonej Europy znów znalazła swych gorących
wyznawców pamiętajmy jakie są korzenie tych szaleńczych rojeń. Dziś gdy wnuki
morderców z paryskich rynsztoków wraz z potomkami oprawców z Oświęcimia
pragną nam zgotować jednolitą franko-germańską Unię winniśmy złożyć hołd tym,
którzy pierwsi padli ofiarą "postępu".

Zapalmy świeczkę.

[']

G.
Obserwuj wątek
    • Gość: Arek Morze swieczek IP: *.w80-15.abo.wanadoo.fr 14.07.03, 10:10
      Na pamiec morza istnien ludzkich , oplutych skatowanych pozbawiaonych prawa
      nawet do ludzkiej smierci, moze swieczek na pamiec dzieci, kobiet, starcow, w
      wodach Loary topionych.
      Nie wolno zapomniec, ze zlo zlem jest i basta.
      Raz juz zapomnielismy, skutek: komunizm i faszyzm
      • Gość: Baruch poplatanie z pomieszaniem IP: *.vline.pl 14.07.03, 10:23
        Rewolucja Francuska byla zbrodnicza dopiero od 1792 roku do 1793 okres dyktatu
        Jakobinow. Rewolucja z 1989 byla poparta przez samego krola Ludwika XVI.
        Obalila Feudalizm,dala Zydom rowne prawa.
        14 lipca 1989 Rewolucja wybuchla w imie Monarchi Konstytucyjnej,a nie
        Demokracji..

        ps. najwieksze zbrodnie popelnil faszyzm,islam,komunizm,a nie Rewolucja
        Francuska.
        • Gość: siedem Re: poplatanie z pomieszaniem IP: 213.216.66.* 14.07.03, 10:28
          Gość portalu: Baruch napisał(a):

          > ps. najwieksze zbrodnie popelnil faszyzm,islam,komunizm,a nie Rewolucja
          > Francuska.

          jesli islam to i chrzescijanstwo i buddyzm [przeciez to kambodżanska religia].
          buszopachoku tefałenowy/

          5040
        • Gość: Galba Przeciwko relatywizmowi IP: 144.57.128.* 14.07.03, 10:31
          > ps. najwieksze zbrodnie popelnil faszyzm,islam,komunizm,a nie Rewolucja
          > Francuska.

          Nie ma zbrodni większych i mniejszych - wszystkie są potworne i zasługują na
          potępienie. Masowość i metodycznośc zbrodni rewolucji fr. porównać można tylko
          z holocaustem i zbrodniami komunistów. Czyż to nie zastanawiające, że pomysł
          wszystkich wymienionych zbrodni zrodził się w umysłach lewicowców?

          G.



        • Gość: europ Re: poplatanie z pomieszaniem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.07.03, 22:28
          Gość portalu: Baruch napisał(a):

          > Rewolucja Francuska byla zbrodnicza dopiero od 1792 roku do 1793 okres
          dyktatu
          > Jakobinow. Rewolucja z 1989 byla poparta przez samego krola Ludwika XVI.
          > Obalila Feudalizm,dala Zydom rowne prawa.
          > 14 lipca 1989 Rewolucja wybuchla w imie Monarchi Konstytucyjnej,a nie
          >
          Demokracji..
          >
          >

          > ps. najwieksze zbrodnie popelnil faszyzm,islam,komunizm,a nie Rewolucja
          > Francuska.

          RF byla poczatkiem problemow w europie- poczatkiem panstw narodowych, ktore sa
          przyczyna najwiekszych tragedii ostatnich 200 lat
    • xiazeluka Zapalam [*] /nt 14.07.03, 10:25
      • robert_de_molesme Zapalam [*] 16.07.03, 09:31
        Pamieci wszystkich meczennikow za wiare, pamieci zakonnikow i kleru
        zamordowanch w imie postepu i "tolerancji", pamieci pomnikow kultury narodowej
        i sakralnej tworzonnych przez tysiaclecie ograbionych i zruinowanych

        - ta swieca pali sie nieprzerwanie i nie zgasnie do dnia gdy wszelkie zbrodnie
        rewolucji nie zostana odkupione

        Niech niewinne ofiary spoczywaja w pokoju!
    • gandalph Re: ['] Pamięci ofiar lat 1789-1799 ['] 14.07.03, 11:03
      A o takich rzeczach za "starej dobrej monarchii" jak dragonady, reuniony, czy
      choćby rzezie i wreszcie wypędzenie hugonotów Sz.P. nie słyszał?
      • Gość: Arek Re: ['] Pamięci ofiar lat 1789-1799 ['] IP: *.w80-15.abo.wanadoo.fr 14.07.03, 11:07
        I to wedlug ciebie daje prawo i usprawiedliwia zaglade setek tysiecy ludzkich
        istnien.
        • gandalph Re: ['] Pamięci ofiar lat 1789-1799 ['] 14.07.03, 20:47
          Gość portalu: Arek napisał(a):

          > I to wedlug ciebie daje prawo i usprawiedliwia zaglade setek tysiecy ludzkich
          > istnien.
          Nie! Chodzi tylko o pewne wyważenie opinii. W porównaniu z okropieństwami
          okresu poprzedniego okres tzw. "Terroru" aż tak bardzo nie odbiegał od
          ówczesnej "normy".
          • Gość: Arek Re: ['] Pamięci ofiar lat 1789-1799 ['] IP: *.w80-15.abo.wanadoo.fr 14.07.03, 21:11
            Z tym wywazaniem opini to tak jak z kladzeniem zbrodni na wadze i spogladanie
            ktora ciezsza, wieksza.
            Niewatpliwie okres krolowania, dla plebsu nie byl latwy, ale nie byl on latwy
            we wszystkich owczesnych krolewstwach europejskich. Terror natomiast tylko we
            Frncyji byl.
            A czym zawinily,kogo zkrzywdzily dzieci i kobiety Wandei, ktore to masywnie
            topiono na statkach na Loarze. Dlaczego na statkach?, ano dlatego ze byl to
            sposob najtanszy, najszybszy i za jednym zamachem topilo sie ich setki (cos w
            stylu slynnych komor gazowych) Mordowanie w imie ideologi, tylko dlatego ze
            myslisz inaczej, z tego powodu narody cale na rzez skazane, tak tam byl
            poczatek, ciag dalszy na pewno znasz.
            • Gość: Blong specjalista w mordowaniu byla arystokracja IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 15.07.03, 20:36
              zachecana przez kler
              "Mordowanie w imie ideologi, tylko dlatego ze
              myslisz inaczej, z tego powodu narody cale na rzez skazane"

              oj ile "heretykow" to wyrznieto w ciagu stuleci
            • indris Dla ścisłości 16.07.03, 10:07
              Na Loarze topiono chyba nie Wandejczyków ale "opornych" księży i zakonnice,
              dostarczanych na statki z miejscowych więzień. Wandejczykami "zajmowały się"
              tzw. "kolumny piekielne" ale raczej na miejscu, bez transportowania do Nantes.
              Szczególy powinny być w wydanej kilka lat temu książce "Noyades de Nantes",
              widziałem ją kilka lat temu na wystawie w Paryżu.
              Warto dodać, że pomysłodawcę owych topień, Carriera, po Termidorze
              zgilotynowano.
      • Gość: Galba Biedni, pomordowani chłopi z Wandei... IP: 144.57.128.* 14.07.03, 11:14
        ... zorganizowali Noc św. Bartłomieja? A może to kilkuletni Delfin podrzynał
        gardła kolegów Henryka IV przeniósłszy się w wehikule czasu 200 wstecz? Pewnie
        w holokauscie też maczali palce.

        G.
        • Gość: Baruch Kazdy narod... IP: *.vline.pl 14.07.03, 11:17
          .....ma taki ustroj na jaki sobie zasluzyl.
          ps. a w tej Bretonii to faktycznie tam bylo w 1793 roku jak na Wolyniu...
        • Gość: siedem zapomniałeś o najwazniejszym IP: 213.216.66.* 14.07.03, 11:18
          Gość portalu: Galba napisał(a):

          > ... zorganizowali Noc św. Bartłomieja? A może to kilkuletni Delfin podrzynał
          > gardła kolegów Henryka IV przeniósłszy się w wehikule czasu 200 wstecz?
          Pewnie
          > w holokauscie też maczali palce.
          >
          > G.


          byli genetycznie obciążeni antysemityzmem

          5040
          • Gość: Baruch Re: IP: *.vline.pl 14.07.03, 11:52
            Gość portalu: siedem napisał(a):

            > byli genetycznie obciążeni antysemityzmem

            skoro tak twierdzisz...
    • joseph.007 Pamięci wszystkich ofiar... 14.07.03, 14:17
      Do Rewolucji Francuskiej, podobnie jak do większości rewolucji, najbardziej
      przyczynili się sami rządzący, z królem na czele. Chciałbym przypomnieć, że
      wbrew potocznym opiniom, Francja za Ludwików była krajem niesłychanie
      spauperyzowanym, w którym poziom zycia tzw. "ludu" był bardzo niski.
      Centralizacji panstwa, "oświeconemu absolutyzmowi" i nieprzyzwoicie wystawnemu
      trybowi życia warstw rządzącycch towarzyszyły nieustanne klęski głodu, bosa i
      obdarta armia oraz brak jakichkolwiek praw obywatelskich także u bliskiej
      zapewne Twemu sercu warstwy finansowo-kapitalistycznej. Wszystko to dawało się
      jeszcze jakoś utrzymać w ryzaach zanim nie nastał Ludwik XVI, o którym jeden ze
      współczesnych napisał, że był "żywym zaprzeczeniem słuszności idei
      dziedziczności tronu", gdyż do swojego wielkiego dziada miał się tak, jak
      Janusz Przymanowski do Henryka Sienkiewicza. Wybuch był po prostu nieuchronny i
      tym silniejszy, im dłużej odwlekany.
      Jeszcze kilka tez, jeśli wolno:
      1.) Arystokrację mordowano nie dlatego, że nie jadała palcami, ale dlatego że
      była powszechnie znienawidzona za swe wyobcowanie ze społeczeństwa i pogardę, z
      jaką je traktowała.
      2.) Król nie został ścięty od tak sobie, ale gdy wyszło na jaw, że wzywa obce
      mocarstwo do zaatakowania własnego kraju, co trudno uznać za działanie
      propaństwowe i patriotyczne.
      3.) Terror rewolucyjny był straszny, jednak po rewolucji pozostał nie tylko
      terror, ale też demokracja, prawa człowieka i nowoczesne prawodawstwo. To do
      tego odwołuje się republikańska tradycja Francji, a nie do gilotyny i
      Robespierre'a. Dlaczego nie wolno im wspominać lepszej części swego
      dziedzictwa? Czy Kościół katolicki odwołuje się do miłosierdzia i świętych, czy
      do Inkwizycji i wypraw krzyzowych?
      4.) Wypominanie treści i okoliczności powstania hymnu jest nie na miejscu: to w
      końcu w "Mazurku Dąbrowskiego" występuje zdobywca i ciemiężca Bonaparte, w
      dodatku zmuszony do demonstrowania nam jak zwyciężać mamy, co w świetle
      historii brzmi jak niewybredny dowcip.
      Pzdr
      • Gość: Galba Mnie też zgilotynujesz? IP: 144.57.128.* 14.07.03, 18:47
        > 1.) Arystokrację mordowano nie dlatego, że nie jadała palcami, ale dlatego że
        > była powszechnie znienawidzona za swe wyobcowanie ze społeczeństwa i pogardę
        > , z
        > jaką je traktowała.

        Aaa to przepraszam. Jak tak to wolno. Równocześnie donoszę, że mnie też możnaby
        lekko skrócić bo nie czuję większego związku z tzw. społeczeństwem (po ludzku:
        motłochem)czyli jestem "wyobcowany a nawet żywię do ciemnej tłuszczy coś na
        kształt pogardy.

        > 2.) Król nie został ścięty od tak sobie, ale gdy wyszło na jaw, że wzywa obce
        > mocarstwo do zaatakowania własnego kraju, co trudno uznać za działanie
        > propaństwowe i patriotyczne.

        Rewolucja była nielegalna a więc państwo powstałe w jej wyniku nie było dla
        nikogo wiążącym obowiązkiem - ergo: każdemu wolno było przeciw niemu spiskować
        do woli (szczególnie okradzionemu z władzy monarsze).

        > 3.) Terror rewolucyjny był straszny, jednak po rewolucji pozostał nie tylko
        > terror, ale też demokracja, prawa człowieka i nowoczesne prawodawstwo. To do
        > tego odwołuje się republikańska tradycja Francji, a nie do gilotyny i
        > Robespierre'a.

        Taaak, demokracja (ludowa). Hitler w sumie też był OK - zapomnijmy o jego mało
        istotnych potknięciach.

        > Dlaczego nie wolno im wspominać lepszej części swego
        > dziedzictwa?

        Wolno - gdy się je ma.

        > Czy Kościół katolicki odwołuje się do miłosierdzia i świętych, czy
        > do Inkwizycji i wypraw krzyzowych?

        Powinien do jednego i drugiego - nie wstydżmy się kontrowersyjnych lecz jednak
        sukcesów. Poza tym to już nie mój problem - od kiedy Pensjonariusz z Watykanu
        postradał resztki rozumu nie poczuwam się do więzi z tzw. KK.

        > 4.) Wypominanie treści i okoliczności powstania hymnu jest nie na miejscu:
        > to w
        > końcu w "Mazurku Dąbrowskiego" występuje zdobywca i ciemiężca Bonaparte, w
        > dodatku zmuszony do demonstrowania nam jak zwyciężać mamy, co w świetle
        > historii brzmi jak niewybredny dowcip.

        Jesli o mnie chodzi to nie miałbym nic przeciwko zmianie słów hymnu.

        G.
        • indris W razie potrzeby 14.07.03, 18:55
          Gdybyś swoją "pogardę dla motłochu" chciał realizować ustrojowo i przy pomocy
          obcych wojsk - to należałoby się przeciwstawić temu siłą. Obecnie jestem
          przeciwko karze śmierci, ale 214 lat temu było inaczej.
        • joseph.007 Nie zamierzam nikogo gilotynować... 15.07.03, 10:21
          ...bo i poglądy inne i lata już nie te. Zresztą, o wiele pamiętam, Galba zginął
          od sztyletu, czego - broń Panie Boże - Tobie również nie życzę.

          Gość portalu: Galba napisał(a):

          > > 1.) Arystokrację mordowano nie dlatego, że nie jadała palcami, ale dlatego
          > że
          > > była powszechnie znienawidzona za swe wyobcowanie ze społeczeństwa i pogar
          > dę
          > > , z
          > > jaką je traktowała.
          >
          > Aaa to przepraszam. Jak tak to wolno. Równocześnie donoszę, że mnie też
          możnaby
          >
          > lekko skrócić bo nie czuję większego związku z tzw. społeczeństwem (po
          ludzku:
          > motłochem)czyli jestem "wyobcowany a nawet żywię do ciemnej tłuszczy coś na
          > kształt pogardy.

          Nie usprawiedliwiam żadnego terroru, natomiast Ty też spróbuj zrozumieć, że
          mordowanie arystokracji dla owego "motłochu" nie było rodzajem poobiedniego
          hobby, ale wynikało z głębokiej nienawiści, na którą to nienawiść wartwy
          rządzące solidnie i sprawiedliwie sobie zapracowały.

          > > 2.) Król nie został ścięty od tak sobie, ale gdy wyszło na jaw, że wzywa o
          > bce
          > > mocarstwo do zaatakowania własnego kraju, co trudno uznać za działanie
          > > propaństwowe i patriotyczne.
          >
          > Rewolucja była nielegalna a więc państwo powstałe w jej wyniku nie było dla
          > nikogo wiążącym obowiązkiem - ergo: każdemu wolno było przeciw niemu
          spiskować
          > do woli (szczególnie okradzionemu z władzy monarsze).

          Rewolucja oczywiście była nielegalna, gdyż łamała podstawowe i jedyne ówczesne
          prawo, czyli w przybliżeniu: "państwo to ja, chwała mnie i moim kolegom, ch...
          precz". O ile wiem, to każda rewolucja jest zresztą nielegalna, podobnie jak
          wszystkie powstania polskie, odzyskanie niepodległości w 1918 r., partyzantka w
          czasie II wś, "Solidarność" itp. W tym sensie legalny był ten okradziony z
          władzy rząd węgierski, który w 1956 r. wzywał Armię Czerwoną do spacyfikowania
          własnego narodu, zaś kompletnie nielegalni byli powstańcy z Budapesztu, prawda?

          > > 3.) Terror rewolucyjny był straszny, jednak po rewolucji pozostał nie tylk
          > o
          > > terror, ale też demokracja, prawa człowieka i nowoczesne prawodawstwo. To
          > do
          > > tego odwołuje się republikańska tradycja Francji, a nie do gilotyny i
          > > Robespierre'a.
          >
          > Taaak, demokracja (ludowa). Hitler w sumie też był OK - zapomnijmy o jego
          mało
          > istotnych potknięciach.

          Nie zauważyłem, żebym wspomniał Hitlera. Wspomniałem natomiast, że z czasów
          rewolucji francuskiej pochodzą nowoczesne prawodawstwo, demokracja i pojęcie
          praw człowieka. Czy tak nie jest?

          > > Dlaczego nie wolno im wspominać lepszej części swego
          > > dziedzictwa?
          >
          > Wolno - gdy się je ma.

          No comments - jw.

          > > Czy Kościół katolicki odwołuje się do miłosierdzia i świętych, czy
          > > do Inkwizycji i wypraw krzyzowych?
          >
          > Powinien do jednego i drugiego - nie wstydżmy się kontrowersyjnych lecz
          jednak
          > sukcesów. Poza tym to już nie mój problem - od kiedy Pensjonariusz z Watykanu
          > postradał resztki rozumu nie poczuwam się do więzi z tzw. KK.

          Dobrze, a zatem czy Polska woli powoływać się na tolerancję wobec innowierców,
          czy na pogromy? Czy lepiej wspominać, że Kazimierz Wielki zostawił Polskę
          murowaną, czyy że był dziwkarzem i mordercą? Czy na uroczystościach
          rocznicowych mówi się jednym tchem, że Jan Sobieski zwyciężył pod Wiedniem i 13
          lat później zmarł na syfilis? To przecież naturalne, że każdy wybiera jako
          tradycję to co ma najlepszego, bo inne postępowanie byłoby masochizmem.

          > > 4.) Wypominanie treści i okoliczności powstania hymnu jest nie na miejscu:
          >
          > > to w
          > > końcu w "Mazurku Dąbrowskiego" występuje zdobywca i ciemiężca Bonaparte, w
          >
          > > dodatku zmuszony do demonstrowania nam jak zwyciężać mamy, co w świetle
          > > historii brzmi jak niewybredny dowcip.
          >
          > Jesli o mnie chodzi to nie miałbym nic przeciwko zmianie słów hymnu.

          Na jakie, tak z ciekawości?
          Pzdr wink
      • watto Re: Pamięci wszystkich ofiar... 15.07.03, 19:14

        >
        > końcu w "Mazurku Dąbrowskiego" występuje zdobywca i ciemiężca Bonaparte, w
        > dodatku zmuszony do demonstrowania nam jak zwyciężać mamy, co w świetle
        > historii brzmi jak niewybredny dowcip.


        "ciemiężca Bonaparte"... he he he
        Widzę, że dobraliscie sie z Galbą.

        A kogóż to ciemieżył Napoleon?
        Mam nadzieję, że to nie obywatele Francji byli przez niego ciemieżeni, sami z
        tego nie zdając sobie sprawy...Oni byli bardzo zadowoleni z jego rządów...
        Może urodziłes sie za późno, bo mógłbyś ich oświecić.

        • indris Napoleon a punkt widzenia 15.07.03, 19:37
          Punkt widzenia, jak wiadomo zależy od punktu siedzenia. Dla Francuzów Napoleon
          kojarzył się ze zwycięstwami, chwałą i porządkiem wewnętrznym. Dla Polaków - z
          nadzieją na odbudowę państwa. Ale dla Haitańczyków, Holendrów, Niemców,
          Hiszpanów, Portugalczykow, Rosjan, Turków, Szwajcarów - kojarzył się zupełnie
          inaczej.
          • Gość: Galba Jako że Brytania mą drugą miłością (po Polsce)... IP: 144.57.128.* 15.07.03, 20:01
            > nadzieją na odbudowę państwa. Ale dla Haitańczyków, Holendrów, Niemców,
            > Hiszpanów, Portugalczykow, Rosjan, Turków, Szwajcarów - kojarzył się zupełnie
            > inaczej.

            ... to przypomnę, że mieszkańcy wysp ZAWSZE wymieniają Napoleona w jednym
            zdaniu z Hitlerem.

            G.

            • indris Miłośnikowi Brrytanii... 15.07.03, 20:14
              ...zwracam uwage na fakt, że na Wyspach zrealizowano WSZYSTKIE hasła roku 1789,
              chociaż inną drogą i w dłuższym czasie. A króla ścięto tam przeszło sto lat
              przed Francuzami.
              • watto Re: Miłośnikowi Brrytanii... 15.07.03, 20:25
                indris napisał:

                > ...zwracam uwage na fakt, że na Wyspach zrealizowano WSZYSTKIE hasła roku
                > 1789,
                > chociaż inną drogą i w dłuższym czasie.


                ... i tylko dzieki temu, że wczesniej zrobiono to we Francji.
            • watto Anglicy to najgłupszy naród w Europie 15.07.03, 20:22
              Gość portalu: Galba napisał(a):

              > > nadzieją na odbudowę państwa. Ale dla Haitańczyków, Holendrów, Niemców,
              > > Hiszpanów, Portugalczykow, Rosjan, Turków, Szwajcarów - kojarzył się zupeł
              > nie
              > > inaczej.
              >
              > ... to przypomnę, że mieszkańcy wysp ZAWSZE wymieniają Napoleona w jednym
              > zdaniu z Hitlerem.
              >

              Anglicy to najgłupszy naród w Europie. Według badań inteligencji.
              Ten typ ludzi potrafi krzyczeć, że jest niezwycieżony, chroniąc sie na swoim
              pływającym kawałku sera za każdym razem, gdy ktoś chce im skopać tyłek.

              Dla Angola każdy , kto walczył z jego kraikiem podobny jest do Hitlera.
              Podobnie dla bolszewików Piłsudski był podobny do Hitlera. Mam nadzieję, że
              Galba nie będzie robił takich porównań wobec Piłsudskiego...


              A co do Napoleona.... Dla Niemców Napoleon nie kojarzył sie źle, dopóki nie
              rozbił w tydzien armii Prus, która nierozważnie go napadła.
              Od tego czasu duma niemiecka została poważnie naruszona.
              Do przyczyn urazów niemieckich dodać trzeba regularne nauczki dawane Austrii...

              A skojarzenia nie są tu ważne. Ważne jest, pa jakiej stronie sie jest.
              To że takie zbójeckie panstwa jak Prusy, Rosja czy Anglia uważają kogoś za
              złego, nie znaczy, że tak jest.
              Bandyci nie lubią sprawiedliwosci i najbardziej nienawidzą policjantów.




              • indris Nie ma głupich narodów... 15.07.03, 20:30
                ...chociaż są głupi ludzie. Newton, Szekspir, J. S. Mill, Locke, Hume, Russel
                Carroll, Milne, Boole, Moore - byli Anglikami. A to tylko nazwiska, które
                nasuwają sie natychmiast.
                • Gość: Baruch Re: IP: *.vline.pl 15.07.03, 20:34
                  Hume to Szkot...
              • Gość: Baruch Re: IP: *.vline.pl 15.07.03, 20:32
                watto napisał:

                > Gość portalu: Galba napisał(a):
                >
                > > > nadzieją na odbudowę państwa. Ale dla Haitańczyków, Holendrów, Niemcó
                > w,
                > > > Hiszpanów, Portugalczykow, Rosjan, Turków, Szwajcarów - kojarzył się
                > zupeł
                > > nie
                > > > inaczej.
                > >
                > > ... to przypomnę, że mieszkańcy wysp ZAWSZE wymieniają Napoleona w jednym
                > > zdaniu z Hitlerem.
                > >
                >
                > Anglicy to najgłupszy naród w Europie. Według badań inteligencji.
                > Ten typ ludzi potrafi krzyczeć, że jest niezwycieżony, chroniąc sie na swoim
                > pływającym kawałku sera za każdym razem, gdy ktoś chce im skopać tyłek.
                >
                > Dla Angola każdy , kto walczył z jego kraikiem podobny jest do Hitlera.
                > Podobnie dla bolszewików Piłsudski był podobny do Hitlera. Mam nadzieję, że
                > Galba nie będzie robił takich porównań wobec Piłsudskiego...
                >
                >
                > A co do Napoleona.... Dla Niemców Napoleon nie kojarzył sie źle, dopóki nie
                > rozbił w tydzien armii Prus, która nierozważnie go napadła.
                > Od tego czasu duma niemiecka została poważnie naruszona.
                > Do przyczyn urazów niemieckich dodać trzeba regularne nauczki dawane
                Austrii..
                > .
                >
                > A skojarzenia nie są tu ważne. Ważne jest, pa jakiej stronie sie jest.
                > To że takie zbójeckie panstwa jak Prusy, Rosja czy Anglia uważają kogoś za
                > złego, nie znaczy, że tak jest.
                > Bandyci nie lubią sprawiedliwosci i najbardziej nienawidzą policjantów.



                Bardzo inteligentny tekst .
              • Gość: Arek Sam jestes glupi Watto IP: *.w80-15.abo.wanadoo.fr 15.07.03, 20:36
                a o "glupocie" Anglikow niech sluzy porownanie rewolucji nijakiego Cromwelle z
                francuzka. Hm i kto jest glupi?
    • Gość: polishAM Re: ['] Pamięci ofiar lat 1789-1799 ['] IP: *.157.81.214.Dial1.Weehawken1.Level3.net 14.07.03, 19:11
      Może trochę o Jakobinach. Byli to Żydzi na usługach Brytyjczyków (agenci).
      To oni pokierowali tą rewolucję przeciw francusjiemu państwu i kościołowi. Ich
      propaganda padła na podatny grunt.
      student.uci.agh.edu.pl/~lucassus/artz/boho/big/sadysm/jakobinz.html
      • Gość: Baruch Re: IP: *.vline.pl 14.07.03, 19:33
        Gość portalu: polishAM napisał(a):

        > Może trochę o Jakobinach. Byli to Żydzi na usługach Brytyjczyków (agenci).
        > To oni pokierowali tą rewolucję przeciw francusjiemu państwu i kościołowi.
        Ich
        > propaganda padła na podatny grunt.
        > student.uci.agh.edu.pl/~lucassus/artz/boho/big/sadysm/jakobinz.html


        B : oto typowy przyklad spiskowej teorii dziejow...
        ps. a serio piszac,to te Rewolucje przygotowali Aryjscy-Francuzi min. Volter (
        antysemita zreszta )swoimi pisamami,a koscioly burzyl i kler mordowal aryjski
        motloch francuski,oprocz Bretonczykow w Wandeii...
        • Gość: polishAM Prawda o ruchu masońskim w żydowskich rękach. IP: *.157.81.214.Dial1.Weehawken1.Level3.net 14.07.03, 19:45
          Tu masz trochę nazwisk i wypowiedzi na temat masońskiego ruchu Jakobinów.

          In support of this theory we may quote what a Jew, Bernard Lazare has said in
          his book: l'antisemitiseme: 'What were the relations between the Jews and the
          secret societies? That is not easy to elucidate, for we lack reliable evidence.
          Obviously they did not dominate in these associations, as the writers, whom I
          have just mentioned, pretended; they were not necessarily the soul, the head,
          the grand master of masonry as Gougenot des Mousseaux affirms. It is certain
          however that there were Jews in the very cradle of masonry, kabbalist Jews, as
          some of the rites which have been preserved prove.

          It is most probable that, in the years which preceded the French Revolution,
          they entered the councils of this sect in increasing numbers and founded secret
          societies themselves. There were Jews with Weishaupt, and Martinez de
          Pasqualis. A Jew of Portuguese origin, organized numerous groups of illuminati
          in France and recruited many adepts whom he initiated into the dogma of
          reinstatement. The Martinezist lodges were mystic, while the other Masonic
          orders were rather rationalist; a fact which permits us to say that the secret
          societies represented the two sides of Jewish mentality: practical rationalism
          and pantheism, that pantheism which although it is a metaphysical reflection of
          belief in only one god, yet sometimes leads to cabalistic tehurgy. One could
          easily show the agreements of these two tendencies, the alliance of Cazotte, of
          Cagliostro, of Martinez, of Saint Martin, of the comte de St. Bermain, of
          Eckartshausen, with the Encyclopedists and the Jacobins, and the manner in
          which in spite of their opposition, they arrived at the same result, the
          weakening of Christianity. That will once again serve to prove that the Jews
          could be good agents of the secret societies, because the doctrines of these
          societies were in agreement with their own doctrines, but not that they were
          the originators of them." (Bernard Lazare, l'Antisemitisme. Paris, Chailley,
          1894, p. 342; The Secret Powers Behind Revolution, by Vicomte Leon De Poncins,
          pp. 101-102).

          • Gość: Baruch Re: IP: *.vline.pl 14.07.03, 19:55
            To byly jednostki zydowskie,podobnie jak u Bolszewikow,caly pomysl i realizacja
            rewolucyjna i inspiracja byly aryjskie. W Anglii tez byla Masoneria,gdzie bylo
            wielu Zydow i jakos nikt nie mordowal masowo ludzi...
            ps. moze dla odmiany napisz cos o reakcjoniscie Disraelim z Anglii,ale pewnie
            zaraz Ci wyjdzie,ze to nie Brytyjczycy tylko Zydzi angielscy odpowiadaja za
            brytyjski kolonializm....ha,ha,ha
            ps.2. przeciez minister spraw zagranicznych Polski : Jozef Beck byl polskim
            Zydem i popieral linie polityki zagranicznej Sanacji i ND-ecji czyli sojusz z
            Anglia i Francja....hi,hi,hi,hi Pewnie dlatego polscy Zydzi odpowiadaja za
            kleske w 1939 roku,a nie Polacy,co polishAM ? )))))))
            • Gość: polishAM Re: IP: *.tnt34.ewr3.da.uu.net 15.07.03, 11:01
              Rewolucja bolszewicka byla w 90 % zydowska od samej gory poprzez wszystkie
              szczeble tej zabojczej drabiny w dol. Brytyjska masoneria zniszczyla
              doszczetnie katolikow w Anglii i eksportowala swoja rewolucje do Francji.
              Musisz dokladnie przestudiowac kto wynajmowal hiszpanskie galery do handlu
              niewolnikami i gwarantuje Ci ze znajdziesz wiele zakrecanych loczkow zwanych
              pejsikami. Jozef Beck pozbawil Polske ostatniej szansy ulozania sie z Hitlerem
              czym by zapobiegl naszej tragicznej historii zwiazanej z martyrologia naszego
              narodu.
              • gandalph Re: 16.07.03, 12:58

                Bzdury piszesz!!! Owszem, Żydzi (bynajmniej nie wszyscy, ale masowo) poparli
                rewolucję, bo wydawało się im, że skończą się w ten sposób pogromy z czasów
                carskich. Pisał o tym Sołżenicyn. Owszem, było paru "dyżurnych" Żydów w
                Politbiurze nawet w czasach Stalina, znanego zresztą z antysemityzmu. Ale
                mówienie, że "rewolucja była w 90% żydowska", to ewidentna bzdura.
                Co do masonerii w W. Bryt. i wyniszczeniu przez nią katolików, to nawet mi się
                nie chce polemizować. Anglia zerwała z Rzymem i katolicyzmem za czasów Henryka
                VIII; rozkwit masonerii to wiek XVIII, nie XVI. Zresztą, owo zerwanie z Rzymem
                nie powiodło by się, gdyby Henryk VIII nie miał masowego poparcia ludności,
                która miała dosyć "pasibrzuchów", tj. "pasterzy", którzy do swojej "owczarni"
                zaglądali najwyżej raz na okoliczność ingresu.
                O żadnym dogadaniu się Becka z Niemcami mowy być nie mogło, bo skutecznie o to
                zadbał Stalin, w jego też ręku znalazły się wszystkie sznurki. No i wreszcie
                Beck nie był Żydem, a więc o co chodzi?

                Żadne "zakręcane loczki" nie mogły zajmować się handlem niewolnikami, bo sami
                byli "zwierzyną łowną".
                Wreszcie w W. Brytanii żadnej rewolucji nie było chyba , że za taką przyjąć
                wojnę domową w czsach Cromwella. Nie było więc co eksportować.
                Gość portalu: polishAM napisał(a):

                > Rewolucja bolszewicka byla w 90 % zydowska od samej gory poprzez wszystkie
                > szczeble tej zabojczej drabiny w dol. Brytyjska masoneria zniszczyla
                > doszczetnie katolikow w Anglii i eksportowala swoja rewolucje do Francji.
                > Musisz dokladnie przestudiowac kto wynajmowal hiszpanskie galery do handlu
                > niewolnikami i gwarantuje Ci ze znajdziesz wiele zakrecanych loczkow zwanych
                > pejsikami. Jozef Beck pozbawil Polske ostatniej szansy ulozania sie z
                Hitlerem
                > czym by zapobiegl naszej tragicznej historii zwiazanej z martyrologia naszego
                > narodu.
                • Gość: polishAM Lista żydowskich bolszewików we władzach. IP: *.nas35.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 16.07.03, 17:40
                  I.-MEMBERS OF THE FIRST COMMUNIST GOVERNMENT OF MOSCOW (1918)

                  (Council of Peoples Commisars)

                  1. Ilich Ulin (Vladimir Ilich Ulianov or Nikolaus Lenin). President of the
                  Supreme Soviet. Jew on

                  mother's side. His mother was called Blank, a Jewess of German origin.

                  2. Lew Davidovich Bronstein (Leo Trotsky), Commissar for the Red Army and the
                  Navy; Jew.

                  3. Iosiph David Vissarionovich Djugashvili-Kochba (Joseph Vissarianovich
                  Stalin), Nationalities

                  Commissar; descendant of Jews from Georgia.

                  4. Chicherin; Commissar for Foreign Affairs; Russian.

                  5. Apfelbaum (Grigori Zinoviev), Commissar for Internal Affairs; Jew.

                  6. Kohen (Volodarsky), Commissar for Press and Propaganda; Jew.

                  7. Samuel Kaufmann, Commissar for the Land Property of the State; Jew.

                  8. Steinberg, Law Commissar; Jew.

                  9. Schmidt, Commissar for Public Works; Jew.

                  10. Ethel Knigkisen (Liliana), Commissar for Supply; Jewess.

                  11. Pfenigstein, Commissar for the Settlement of Refugees; Jew.

                  12. Schlichter (Vostanoleinin), Commissar for Billettings (Confiscation of
                  Private Houses for the

                  Reds); Jew.

                  13. Lurie (Larin), President of the Supreme Economic Council; Jew.

                  14. Kukor (Kukorsky), Trade Commissar; Jew.

                  15. Spitzberg, Culture Commissar; Jew.

                  16. Urisky (Radomilsky), Commissar for "Elections"; Jew.

                  17. Lunacharsky, Commissar for Public Schools; Russian.

                  18. Simasko, Commissar for Health; Jew.

                  19. Protzian, Agriculture Commissar; Armenian.

                  II.-COMMISSARIAT OF THE INTERIOR (1918)

                  (High officials of this Commissariat)

                  1. Ederer, President of the Soviet of Petrograd; Jew.

                  2. Rosenthal, Security Commissar of Moscow; Jew.

                  3. Goldenrubin, Director for Propaganda of the Commissariat for Foreign
                  Affairs; Jew.

                  4. Krasikov, Press Commissar of Moscow; Jew.

                  5. Rudnik, Vice-President of the Commissariat for Health; Jew.

                  6. Abraham Krohmal, First Secretary of the Commissariat for the Accomodation of

                  Refugees; Jew, alias Saguersky.

                  7. Marthenson, Director of the Press Bureau of the Commissariat for Internal
                  Affairs; Jew.

                  8. Pfeierman, Chief Commissar for Communist Police of Petrograd; Jew.

                  9. Schneider, Political Commissar of Petrograd; Jew.

                  10. Minnor, Political Commissar of Moscow; American Jew.

                  III.-COMMISSARIAT FOR FOREIGN AFFAIRS

                  (Higher Officials)

                  1. Margolin, Director of the Passports Office; Jew.

                  2. Fritz, Director of the Commissariat for Foreign Affairs; Jew.

                  3. Jafet (Joffe), Soviet Ambassador in Berlin; Jew.

                  4. Lewin, First Secretary of the Soviet Embassy in Berlin; Jew.

                  5. Askerloth; Director of the Press and Information Offices of the Soviet
                  Embassy in Berlin;

                  Jew.

                  6. Beck, Extraordinary Ambassador of the Soviet Government in London and Paris;
                  Jew.

                  7. Benitler (Beintler), Soviet Ambassador in Oslo; Jew.

                  8. Martius, Soviet Ambassador in Washington; German (?).

                  9. Lew Rosenfeld (Kamenev), Soviet Ambassador in Vienna; Jew.

                  10. Vaslaw Vorosky, former Soviet Ambassador in Rome up to the year 1922, who
                  was

                  murdered by the former Czarist officer M.A. Kontrady on May 10th 1925 in
                  Lausanne; Jew.

                  11. Peter Lazarovich Voicoff, Soviet Ambassador in Warsaw up to June 7th 1927,
                  when he was

                  murdered by a young Russian; Jew.

                  12. Malkin, Soviet Consul in Glasgow (Scotland) in the year 1919; Jew.

                  13. Kain Rako (Rokevsky), President of the Peace Committee of Kiev; Jew.

                  14. Manuilsky, first adjutant of Rako and at present leading communist ruler in
                  the Ukraine; Jew.

                  15. Astzumb-Ilssen, first legal advisor of the Soviet Commissariat for Foreign
                  Affairs (1918); Jew.

                  16. Abel Beck, Consul General in Odessa; Jew.

                  17. Grundbaum (Cevinsky), Consul General in Kiev; Jew.

                  IV.-HIGHER OFFICIALS IN THE SOVIET ECONOMIC COMMISSARIAT (1918)

                  1. Merzvin (Merzwinsky), first Trade Commissar; Jew.

                  2. Solvein, Secretary of Merzvin; Jew.

                  3. Haskyn, General Secretary of the Soviet Trade Commissariat; Jew.

                  4. Bertha Hinewitz, assistant of Haskyn; Jewess.

                  5. Isidor Gurko (Gurkowsky), second Trade Commissar; Jew.

                  6. Jaks (Gladneff), Secretary of Gurko; Jew.

                  7. Latz (Latsis), President of the Trade Council; Jew from Latvia.

                  8. Weisman, Secretary of the Trade Council; Jew.

                  9. Satkinov, Government Counselor of the Peoples Bank of Moscow; Russian.

                  10. Jaks (brother of the other), Government Counselor of the Peoples Bank; Jew.

                  11. Axelrod (Orthodox), Government Counselor of the Peoples Bank; Jew.

                  12. Michelson, Government Counselor of the Peoples Bank; American Jew.

                  13. Furstemberg (Ganetsky), Commissar for the Government of "Soviet-German"
                  Trade

                  Affairs. In reality he was the contact man of the Jewish revolutionaries of
                  Russia, and

                  the Jewish banking group of Kuhn-Loeb & Co., New York; Warburg, Stockholm;

                  Speyer & Co., London; Lazar Freres, Paris, etc., which supported the communist

                  revolution of Russia by way of the Rheinisch-Westfalische Syndicate for the
                  Bank-system

                  in Germany with money contributions.

                  14. Kogon (one of the Kaganovich brothers), first secretary of Furstemberg; Jew.

                  V.-HIGHER OFFICIALS OF THE COMMISSARIAT OF LAW (1918-19)

                  1. Joseph Steinberg, brother of Steinberg, who is the titulary Commissar; Jew.
                  He occupies

                  the post of first "Peoples" Commissar.

                  2. Jakob Berman, President of the Revolutionary Court of Moscow; Jew; probably
                  the same

                  Jakob Berman, who is the present director for the Communist Party in Poland.

                  3. Lutzk (Lutzky), Court Commissar of the "Peoples" Military Forces; Jew.

                  4. Berg, Court Commissar of Petrograd; Jew.

                  5. Goinbark, Director of the Department for Formulation of Laws; Jew.

                  6. Scherwin, first Secretary of the "Peoples Commune" of Moscow; Jew.

                  7. Glausman, President of the Control Commission at the Commissariat of Law;
                  Jew.

                  8. Schraeder (Schrader), Chief Commissar of the Supreme Court of Moscow; Jew.

                  VI.-HIGHER OFFICIALS OF THE COMMISSARIAT FOR PUBLIC EDUCATION

                  1. Groinim, Commissar for the Lands in the South of Russia; jew.

                  2. Lurie (brother of the President of the Supreme Soviet of Trade), director of
                  the Department

                  for Elementary Schools of the Commissariat for Public Education; Jew.

                  3. Liuba Rosenfeld, Directress of the Theatrical Section of the Ministry for
                  Public Education;

                  Jewess.

                  4. Rebecca Jatz, secretary of the above-named; Jewess.

                  5. Sternberg, Director of the Department for Sculpture of the Commissariat for
                  Public Education;

                  Jew.

                  6. Jakob Zolotin, President of the Government Council of the Institute for
                  Communist

                  Education; Jew.

                  7. Grünberg, Commissar of Instruction for the Northern Lands; Jew.

                  VII.-OFFICIALS IN THE ARMY COMMISSARIAT

                  1. Schorodak, personal advisor of Trotsky; Jew.

                  2. Slanks, personal advisor of Trotsky; Jew.

                  3. Petz, personal advisor of Trotsky; Jew.

                  4. Gerschfeld, personal advisor of Trotsky; Jew.

                  5. Fruntze, supreme commander of the communist southern armies; Jew.

                  6. Fichmann, chief of general staff of the communist armies of the North; Jew.

                  7. Potzern, President of the Soviets (Government Council) of the Western front;
                  Jew.

                  8. Schutzman (Schusmanovich), military advisor for the district of Moscow; Jew.

                  9. Gübelman, Political Commissar for the military district of Moscow; American
                  Jew.

                  10. Leviensohn, Law Counselor of the Red Army; Jew.

                  11. Dietz, political advisor for the military district of Vitebsk; Jew.

                  12. Glusman, military advisor of the communist brigade of Samara; Jew.

                  13. Beckman, Political Commissar of the district of Samara; Jew.

                  14. Kalman, military advisor of the communist military forces of Slusk; Jew.

                  VIII.-HIGHER OFFICIALS IN THE COMMISSARIAT FOR HEALTH

                  1. Dauge, Vice-Commissar of the Commissariat for Health; Jew.

                  2. Wempertz, President of the Committee for the Fight Against Venereal
                  Diseases; Jew.

                  3. Rappoport, Director of the Pharmaceutical Department of
                  • Gość: polishAM Re: Lista żydowskich bolszewików we władzach. IP: *.nas35.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 16.07.03, 17:49
                    3. Rappoport, Director of the Pharmaceutical Department of the Commissariat;
                    Jew (later

                    political Commissar of Petrograd).

                    4. Fuchs, Secretary of Rappoport; Jew.

                    5. Bloschon, President of the Committee for the Struggle Against Infectious
                    Diseases; Jew.

                    IX.-MEMBERS OF THE SUPREME SOVIET (SUPREME COUNCIL) FOR PEOPLES

                    TRADE

                    (Moscow 1919)

                    1. Rosenfeld (Kamenev), President of the Trade Soviet of Moscow; Jew.

                    2. Krasikov, Vice-President of the Trade Soviet of Moscow; Jew.

                    3. Abraham Schotman, Director of the Trade Soviet of Moscow; Jew.

                    4. Heikina, secretary of Schotman; Jewess.

                    5. Eismondt, President of the Trade Soviet of Petersburg; Jew.

                    6. Landeman, Vice-President of the Trade Soviet of Petersburg; Jew.

                    7. Kreinitz, Director of the Trade Soviet of Petersburg; Jew.

                    8. Abel Alperovitz, Commissar for the Iron Foundry System of the Supreme Trade
                    Soviet; Jew.

                    9. Hertz (Herzen), Commissar for the Transport System of the Supreme Trade
                    Soviet; Jew.

                    10. Schilmon, secretary of Hertz; Jew.

                    11. Travid, President of the Commissariat for the Harvesting of the Sunflower
                    Seed Oil; Jew.

                    12. Rotemberg, President of the Commissariat for Coalmining, which is subject
                    to the Supreme

                    Trade Soviet; Jew.

                    13. Klammer, President of the Commissariat for the Fishing Industry; Jew.

                    14. Kisswalter, President of the Commissariat for the Economic Reconstruction;
                    American Jew.

                    X.-MEMBERS OF THE FIRST SOLDIERS AND WORKERS COUNCIL OF MOSCOW

                    1. Moded, Council President; Jew.

                    2. Smitdowitz, President of the Workers Commission; Jew.

                    3. Leibu Kuwitz, President of the Soldiers Commission; Jew.

                    COUNCIL MEMBERS

                    4. Klautzner, Jew; 5. Andersohn, Jew; 6. Michelson, Jew; 7. Scharach, Jew; 8.
                    Grünberg, Jew;

                    9. Riphkin, Jew; 10. Vimpa, Latvian; 11. Kiamer, Jew; 12. Scheischman, Jew; 13.
                    Lewinson, Jew;

                    14. Termizan, Jew; 15. Rosenkoltz, Jew; 16. Katzstein, Jew; 17. Zenderbaum
                    (Martov), Jew;

                    18. Solo, Latvian; 19. Pfalin, Jew; 20. Krasnopolsky, Jew; 21. Simson, American
                    Jew; 22. Schick, Jew;

                    23. Tapkin, Jew.

                    XI.-MEMBERS OF THE CENTRAL COMMITTEE OF THE SOVIET COMMUNIST PARTY

                    (1918-1923)

                    1. Gimel (Sujanov), Jew; 2. Kauner, Jew; 3. Rappoport, Jew; 4. Wilken, Jew; 5.
                    Siatroff, Jew;

                    6. Grabner, Jew; 7. Diamandt, Jew.

                    XII.-MEMBERS OF THE CENTRAL COMMITTEE OF THE FOURTH CONGRESS OF THE

                    SOVIET WORKERS AND PEASANTS

                    1. Jankel Swerdin (Sverdlov), Committee President, Jew.

                    COUNCIL MEMBERS

                    2. Cremmer, Jew; 3. Bronstein (not Trotsky), Jew; 4. Katz (Mamkov), Jew; 5.
                    Goldstein, Jew;

                    6. Abelman, Jew; 7. Zünderbaum, Jew; 8. Urisky, Jew; 9. Rein (Abrahamovich),
                    Jew; 10. Benjamin

                    Schmidowitz, Jew; 11. Tzeimbur, Jew; 12. Riphkin, Jew; 13. Schirota, Jew; 14.
                    Tzernin Chernilovsky, Jew; 15. Lewin (Lewinsky), Jew; 16. Weltman, Jew; 17.
                    Axelrod (Orthodox), Jew;

                    18. Lunberg, Jew; 19. Apfelbaum (Zinoviev), Jew; 20. Fuschman, Jew; 21.
                    Krasicov, Jew;

                    22. Knitzunck, Jew; 23. Radner, Jew; 24. Haskyn, Jew; 25. Goldenrubin, Jew; 26.
                    Frich, Jew;

                    27. Bleichman (Soltntzev), Jew; 28. Lantzer, Jew; 29. Lishatz, Jew; 30. Lenin,
                    Jew on mother's

                    side, Jew.

                    XIII.-MEMBERS OF THE CENTRAL COMMITTEE OF THE FIFTH CONGRESS OF THE

                    SOVIET SYNDICATE

                    1. Radek, President, Jew.

                    MEMBERS

                    2. Ganitzberg, Jew; 3. Knigkisen, Jew; 4. Amanessoff, Jew; 5. Tzesulin, Jew; 6.
                    Rosenthal, Jew;

                    7. Pfrumkin, Jew; 8. Koping, Jew; 9. Krilenko, Russian; 10. Jacks, American
                    Jew; 11. Feldman,

                    Jew; 12. Bruno, Jew; 13. Rozin, Jew; 14. Theodorovich, Jew; 15. Siansk
                    (Siansky), Jew;

                    16. Schmilka, Jew; 17. Rosenfeld (Kamenev), Jew; 18. Samuel Kripnik, Jew; 19.
                    Breslau, Jew;

                    20. Steinau, Jew; 21. Scheikman, Jew; 22. Askenatz, Jew; 23. Sverdin, Jew; 24.
                    Stutzka, Jew;

                    25. Dimenstein, Jew; 26. Rupzuptas, Latvian; 27. Schmidowitz, Jew; 28.
                    Nachamkes (Steklov), Jew;

                    29. Schlichter, Jew; 30. Peterson, Jew; 31. Sasnovsky, Jew; 32. Baptzinsk, Jew;
                    33. Valach

                    (Litvinov), Jew; 34. Tegel (Tegelsky), Jew; 35. Weiberg, Jew; 36. Peter,
                    Lithuanian; 37. Terian,

                    Armenian; 38. Bronstein, Jew; 39. Ganlerz, Jew; 40. Starck, Jew; 41. Erdling,
                    Jew; 42. Karachen,

                    Jew; 43. Bukharin, Jew; 44. Langewer, Jew; 45. Harklin, Jew; 46. Lunacharsky,
                    Russian;

                    47. Woloch, Jew; 48. Laksis, Jew; 49. Kaul, Jew; 50. Ehrman, Jew; 51.
                    Tzirtzivatze, Georgian;

                    52. Longer, Jew; 53. Lewin, Jew; 54. Tzurupa, Latvian; 55. Jafet (Joffe), Jew;
                    56. Knitsuck, Jew;

                    57. Apfelbaum, Jew; 58. Natansohn (Bafrof), Jew; 59. Daniel (Danialevsky), Jew.

                    XIV.-THE POLICE CHIEFS. C.E.K.A. (CHEKA) (1919)

                    1. Derzhin (Derzinsky), Supreme Chief of the C.E.K.A. (CHEKA); Jew.

                    2. Peters, Sub-chief of the C.E.K.A.; Lithuanian.

                    3. Limbert, director of the ill-famed Tagansky prison in Moscow, where a great
                    part of the Czarist

                    aristocracy and many former ministers, generals, diplomats, artists, writers,
                    etc., of the old regime

                    were murdered. Limbert is likewise a Jew.

                    4. Vogel, Executive Commissar of the CHEKA; Jew.

                    5. Deipkyn, Executive Commissar of the CHEKA; Jew.

                    6. Bizensky, Executive Commissar of the CHEKA; Jew.

                    7. Razmirovich, Executive Commissar of the CHEKA; Jew.

                    8. Jankel Swerdin (Sverdlov), Executive Commissar of the CHEKA; Jew.

                    9. Janson, Executive Commissar of the CHEKA; Jew.

                    10. Kneiwitz, Executive Commissar of the CHEKA; Jew.

                    11. Finesh, Executive Commissar of the CHEKA; Jew.

                    12. Delavanoff, Executive Commissar of the CHEKA; Jew.

                    13. Ziskyn, Executive Commissar of the CHEKA; Jew.

                    14. Jacob Golden, Executive Commissar of the CHEKA; Jew.

                    15. Scholovsky, Executive Commissar of the CHEKA; Jew.

                    16. Reitenberg, Executive Commissar of the CHEKA; Jew.

                    17. Gal Pernstein, Executive Commissar of the CHEKA; Jew.

                    18. Zakis, Executive Commissar of the CHEKA; Lithuanian.

                    19. Knigkisen, Executive Commissar of the CHEKA; Jew.

                    20. Skeltizan, Executive Commissar of the CHEKA; Armenian.

                    21. Blum (Blumkin), Executive Commissar of the CHEKA; Jew.

                    22. Grunberg, Executive Commissar of the CHEKA; Jew.

                    23. Latz, Executive Commissar of the CHEKA; Jew.

                    24. Heikina, Executive Commissar of the CHEKA; Jew.

                    25. Riphkin, Executive Commissar of the CHEKA; Jew.

                    26. Katz (Kamkov), Executive Commissar of the CHEKA; Jew.

                    27. Alexandrovich, Executive Commissar of the CHEKA; Russian.

                    28. Jacks, Executive Commissar of the CHEKA; Jew.

                    29. Woinstein (Zwesdin), Executive Commissar of the CHEKA; Jew.

                    30. Lendovich, Executive Commissar of the CHEKA; Jew.

                    31. Gleistein, Executive Commissar of the CHEKA; Jew.

                    32. Helphand (Parvis), Executive Commissar of the CHEKA; Jew.

                    33. Silencus, Executive Commissar of the CHEKA; Jewess.

                    34. Jacob Model, Chief of the Communist "Peter and Paul" troop for mass
                    repression; Jew.

                    XV.-PEOPLES COMMISSARS OF PETROGRAD

                    1. Rodomill, Jew.

                    2. Djorka (Zorka), Jew.

                    XVI.-EXECUTIVE COMMISSARS OF THE CHEKA OF PETROGRAD (1919-1924)

                    1. Isilevich, Jew.

                    2. Anwelt, Jew.

                    3. Meichman, American Jew.

                    4. Judith Rosmirovich, Jewess.

                    5. Giller, Jew.

                    6. Buhan, Armenian.

                    7. Sispper (Disperoff), Jew.

                    8. Heim Model, Jew.

                    9. Krasnik, Jew.

                    10. Koslowsky, Polish.

                    11. Mehrbey, American Jew.

                    12. Pawkis, Lithuanian.

                    XVII.-MEMBERS OF THE SUPREME COMMISSARIAT FOR LABOUR IN MOSCOW

                    1. Benjamin Schmidt, Peoples Commissar; Jew.

                    2. Zencovich, Secretary of Schmidt; Jew.

                    3. Raskyn, General Secretary of the Labour Commissariat; Jew.

                    4. Zarach, Director of the Supply Department for Workers; Jew.

                    5. Woltman, second Commissar of Public Workers; Jew.

                    6. Kaufman, assistant of Woltman; Jew.

                    7. Goldbarh, President of the Commission for Public Works; Jew.

                    8. Kuchner, first advisor of the Commissariat for Public Works; Jew.

                    XVIII.-COMMUNIST COMMISSARS AND OFFICIALS IN THE PROVINCES

                    1. Isaac Latsk, Supreme Commissar of the Don Republic; Jew.

                    2. Reichenstein, Pe
                    • Gość: polishAM Re: Lista żydowskich bolszewików we władzach. IP: *.nas35.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 16.07.03, 18:03
                      2. Reichenstein, Peoples Commissar of the Don Republic; Jew.

                      3. Schmulker, secretary of the above; Jew.

                      4. Levinson, President of the Don Soviet; Jew.

                      5. Haytis, Commissar for Siberia; Jew.

                      6. Dretling, President of the Soviet of Kiev; Jew.

                      7. Ziumperger, assistant of the above; Jew.

                      8. Zickheim, President of the Soviet of Jaroslaw; Jew.

                      9. Sheikman, President of the Soviet of Kazan; Jew.

                      10. Willing, President of the Soviet of Orenburg (present day Chicakow); Jew.

                      11. Berlin (Berlinsky), President of the Soviet of Sizrn; Jew.

                      12. Limbersohn, President of the Soviet of Penza; Jew.

                      13. Somur, Trade Minister of Transcaucasia; Jew.

                      14. Schultz (Slusky), President of the Soviet of Tavrida; Jew.

                      15. Herman, President of the Soviet of Tzarinsk; Jew.

                      16. Rotganzen, President of the Soviet of Bielatzerkowski; Jew.

                      17. Lemberg, secretary of Rotganzen; Jew.

                      18. Daumann, President of the Soviet of Narwsky; Jew.

                      XIX.-EDITORS OF THE COMMUNIST NEWSPAPERS "PRAVDA",

                      "EKONOMICHENSKAYA ZIZIN" AND "IZVESTIA"

                      1. Najames (Sketlov), Jew; 2. Jacob Golin, Jew; 3. Kohn, Jew; 4. Samuel Daumen,
                      Jew;

                      5. Ilin Tziger, Jew; 6. Maxim Gorky, Russian; 7. Dean, Jew; 8. Bitner, Jew; 9.
                      Kleisner, Jew;

                      10. Bergman, Jew; 11. Alperowich, Jew; 12. Laurie (Rumiantzeff), Jew; 13.
                      Brahmon, Jew;

                      14. Grossman (Rozin), Jew; 15. Abraham Torbeth, Jew.

                      XX.-EDITORS OF THE COMMUNIST NEWSPAPER "TORGVOPROMISLEVNOY

                      GAZZETY"

                      1. Abel Pretz, Jew; 2. Rafalowitz, Jew; 3. Gogan, Jew; 4. Bastell, Jew; 5.
                      Grochmann, Jew;

                      6. Bernstein, Jew; 7. Moch, Jew; 8. Abraham Salomon Emanson, Jew; 9.
                      Goldenberg, Jew;

                      10. Slavensohn, Jew; 11. Benjamin Rosenberg, Jew; 12. Schuman, Jew; 13.
                      Kulliser, Jew;

                      14. Goldman, Jew; 15. Jacob Giler (Gilev), Jew.

                      XXI.-EDITORS OF THE COMMUNIST NEWSPAPER "DIE FAHNE DER ARBEIT
                      • Gość: polishAM Re: Lista żydowskich bolszewików we władzach. IP: *.nas35.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 16.07.03, 18:10
                        2. Moisekovak, assistant of the above; Jew.

                        3. Kahan, Controller-General for the Private Bank Depots; American Jew.

                        4. Jacob Giftling, Technical Advisor of the Commissariat; Jew.

                        5. Nathan Elliasevich, second Technical Advisor; Jew.

                        6. Sarrach Elliasevich, assistant of the above; Jewess.

                        7. Abraham Ranker, Advisor of the Commissariat; Jew.

                        8. Plat, Jewish Advisor; Latvian.

                        9. Abraham Rosenstein, Jewish Advisor; Jew.

                        10. Lemerich, Advisor of the Commissariat; Jew.

                        XXXVII.-MEMBERS OF THE LINGUAL SCIENCE DEPARTMENT OF THE

                        PROLETARIAT

                        1. Veniamin Zeitzer, Jew; 2. Pozner, Jew; 3. Maxim Gorky, Russian; 4. Alter,
                        Jew; 5. Eichenkoltz,

                        Jew; 6. Schwartz, Jew; 7. Berender, Jew; 8. Kelinin, Jew; 9. Hadasevich, Jew;
                        10. Leben (Lebedeff),

                        Jew; 11. Kersonskaya, Jewess.

                        How many leading posts of the new Jewish-Soviet State have been occupied by
                        gentiles and how many by the descendants of Abraham, is shown by the following
                        statistics:

                        Gentiles Jews



                        1. Members of the first Communist Government of the Mesed,

                        (Council of Peoples Commissars). 3 16

                        2. High officials, who belong to the Commissariat for Internal

                        Affairs. 0 10

                        3. Higher officials of the Commissariat for Foreign Affairs. 2 16

                        4. Higher officials of the Trade Commissariat. 1 13

                        5. Higher officials of the Justice Commissariat. 0 10

                        6. Higher officials of the Commissariat for Public Schools. 0 8

                        7. Officials of the Commissariat for Armed Forces. 0 14

                        8. Higher officials in the Commissariat for Health. 0 5

                        9. Members of the Supreme Soviet for Peoples Trade. 0 14

                        10. Members of the first Soldiers and Workers Councils of Moscow. 4 19

                        11. Members of the Central Committee of the Soviet Communist Party. 1 6

                        12. Members of the Central Committee of the 40th Congress of

                        Syndicates of Soviet Workers and Peasants. 0 30

                        13. Members of the Central Committee of the 50th Congress of the

                        Soviet Syndicate. 9 50

                        14. Directors of the CHEKA Police in Moscow. 5 29

                        15. Peoples Commissars in Petrograd. 0 2



                        16. Executive Commissars of the CHEKA Police of Petrograd. 3 9

                        17. Members of the higher labour Commissariat. 0 8

                        18. Communist Commissars and officials in the provinces. 1 17

                        19. Editors of the newspapers "Pravda", "Izvestia", and

                        "Ekonomichenskaya Zizin". 1 14

                        20. Editors of the Communist newspaper "Torgo-Promislevnoy-Gazzetty". 0 15

                        21. Editors of the Communist newspaper "The Banner of Labour". 0 8

                        22. Editors of the newspaper "Vola-Truva". 0 3

                        23. Members of the Commission for the arrest of sympathizers with the

                        Czarist Regime. 1 6

                        24. Members of the Central Bureau of State Consumer Bodies. 1 7

                        25. Members of the Central Bureau of the Higher Trade Soviet. 1 5

                        26. Members of the Central Committee of Artisans Syndicates. 1 4

                        27. Representatives of the Red Army abroad. 0 7

                        28. Members of Higher Juristic Corps. 1 9

                        29. Professors of the Socialist Academy of Moscow. 2 34

                        30. Members of the Higher Soviet of the Don Commissariat. 2 9

                        31. Members of the Aid Commission for the Communists. 0 5

                        32. Soviet Trade representatives abroad. 0 3

                        33. Peoples Judges of Moscow. 1 6

                        34. Permanent Commissars at disposal of the Supreme Soviet. 0 9

                        35. Military Advisors of the Government of Moscow. 2 19

                        36. Members of the Commissariat for the liquidation of private banks. 0 10

                        37. Members of the Lingual Science Department of the Proletariat. 1 10



                        Of a total of 502 offices of first rank in the organization and direction of
                        the Communist revolution in Russia and in the direction of the Soviet State
                        during the first years of its existence, no less than 459 posts are occupied by
                        Jews, while only 43 of these offices have been occupied by gentiles of
                        different origin. Who then has accordingly carried out this terrible
                        revolution? The gentiles perhaps?(32). Another statistic, which was published
                        in Paris by the counter-revolutionary newspaper "Le Russe Nationaliste", after
                        the victory of the Jewish Communists in Russia, reveals that of 554 communist
                        leaders of first rank in different offices the racial composition was as
                        follows:

                        Jews 447

                        Lithuanians 43

                        Russians 30

                        Armenians 13

                        Germans 12

                        Finns 3

                        Polish 2

                        Georgians 2

                        Czech 1

                        Hungarians 1
                        Na końcu ciekawe podsumowanie składu narodowościowego wodzów rewolucji, nie
                        pozostawia żadnych wątpliwości kto stał za spiskiem. Posiadam również listę
                        organizacji międzynarodowych (żydowskich), które ten spisek przygotowały.
                  • gandalph Re: Lista żydowskich bolszewików we władzach. 17.07.03, 00:04
                    Gość portalu: polishAM napisał(a):

                    ) I.-MEMBERS OF THE FIRST COMMUNIST GOVERNMENT OF MOSCOW (1918)
                    )
                    ) (Council of Peoples Commisars)
                    )
                    ) 1. Ilich Ulin (Vladimir Ilich Ulianov or Nikolaus Lenin). President of the
                    ) Supreme Soviet. Jew on
                    )
                    ) mother's side. His mother was called Blank, a Jewess of German origin.
                    )
                    ) 2. Lew Davidovich Bronstein (Leo Trotsky), Commissar for the Red Army and the
                    ) Navy; Jew.
                    )
                    ) 3. Iosiph David Vissarionovich Djugashvili-Kochba (Joseph Vissarianovich
                    ) Stalin), Nationalities
                    )
                    ) Commissar; descendant of Jews from Georgia.
                    )
                    ) 4. Chicherin; Commissar for Foreign Affairs; Russian.
                    )
                    ) 5. Apfelbaum (Grigori Zinoviev), Commissar for Internal Affairs; Jew.
                    )
                    ) 6. Kohen (Volodarsky), Commissar for Press and Propaganda; Jew.
                    )
                    ) 7. Samuel Kaufmann, Commissar for the Land Property of the State; Jew.
                    )
                    ) 8. Steinberg, Law Commissar; Jew.
                    )
                    ) 9. Schmidt, Commissar for Public Works; Jew.
                    )
                    ) 10. Ethel Knigkisen (Liliana), Commissar for Supply; Jewess.
                    )
                    ) 11. Pfenigstein, Commissar for the Settlement of Refugees; Jew.
                    )
                    ) 12. Schlichter (Vostanoleinin), Commissar for Billettings (Confiscation of
                    ) Private Houses for the
                    )
                    ) Reds); Jew.
                    )
                    ) 13. Lurie (Larin), President of the Supreme Economic Council; Jew.
                    )
                    ) 14. Kukor (Kukorsky), Trade Commissar; Jew.
                    )
                    ) 15. Spitzberg, Culture Commissar; Jew.
                    )
                    ) 16. Urisky (Radomilsky), Commissar for "Elections"; Jew.
                    )
                    ) 17. Lunacharsky, Commissar for Public Schools; Russian.
                    )
                    ) 18. Simasko, Commissar for Health; Jew.
                    )
                    ) 19. Protzian, Agriculture Commissar; Armenian.
                    )
                    ) II.-COMMISSARIAT OF THE INTERIOR (1918)
                    )
                    ) (High officials of this Commissariat)
                    )
                    ) 1. Ederer, President of the Soviet of Petrograd; Jew.
                    )
                    ) 2. Rosenthal, Security Commissar of Moscow; Jew.
                    )
                    ) 3. Goldenrubin, Director for Propaganda of the Commissariat for Foreign
                    ) Affairs; Jew.
                    )
                    ) 4. Krasikov, Press Commissar of Moscow; Jew.
                    )
                    ) 5. Rudnik, Vice-President of the Commissariat for Health; Jew.
                    )
                    ) 6. Abraham Krohmal, First Secretary of the Commissariat for the Accomodation
                    of
                    )
                    ) Refugees; Jew, alias Saguersky.
                    )
                    ) 7. Marthenson, Director of the Press Bureau of the Commissariat for Internal
                    ) Affairs; Jew.
                    )
                    ) 8. Pfeierman, Chief Commissar for Communist Police of Petrograd; Jew.
                    )
                    ) 9. Schneider, Political Commissar of Petrograd; Jew.
                    )
                    ) 10. Minnor, Political Commissar of Moscow; American Jew.
                    )
                    ) III.-COMMISSARIAT FOR FOREIGN AFFAIRS
                    )
                    ) (Higher Officials)
                    )
                    ) 1. Margolin, Director of the Passports Office; Jew.
                    )
                    ) 2. Fritz, Director of the Commissariat for Foreign Affairs; Jew.
                    )
                    ) 3. Jafet (Joffe), Soviet Ambassador in Berlin; Jew.
                    )
                    ) 4. Lewin, First Secretary of the Soviet Embassy in Berlin; Jew.
                    )
                    ) 5. Askerloth; Director of the Press and Information Offices of the Soviet
                    ) Embassy in Berlin;
                    )
                    ) Jew.
                    )
                    ) 6. Beck, Extraordinary Ambassador of the Soviet Government in London and
                    Paris;
                    )
                    ) Jew.
                    )
                    ) 7. Benitler (Beintler), Soviet Ambassador in Oslo; Jew.
                    )
                    ) 8. Martius, Soviet Ambassador in Washington; German (?).
                    )
                    ) 9. Lew Rosenfeld (Kamenev), Soviet Ambassador in Vienna; Jew.
                    )
                    ) 10. Vaslaw Vorosky, former Soviet Ambassador in Rome up to the year 1922, who
                    ) was
                    )
                    ) murdered by the former Czarist officer M.A. Kontrady on May 10th 1925 in
                    ) Lausanne; Jew.
                    )
                    ) 11. Peter Lazarovich Voicoff, Soviet Ambassador in Warsaw up to June 7th
                    1927,
                    ) when he was
                    )
                    ) murdered by a young Russian; Jew.
                    )
                    ) 12. Malkin, Soviet Consul in Glasgow (Scotland) in the year 1919; Jew.
                    )
                    ) 13. Kain Rako (Rokevsky), President of the Peace Committee of Kiev; Jew.
                    )
                    ) 14. Manuilsky, first adjutant of Rako and at present leading communist ruler
                    in
                    )
                    ) the Ukraine; Jew.
                    )
                    ) 15. Astzumb-Ilssen, first legal advisor of the Soviet Commissariat for
                    Foreign
                    ) Affairs (1918); Jew.
                    )
                    ) 16. Abel Beck, Consul General in Odessa; Jew.
                    )
                    ) 17. Grundbaum (Cevinsky), Consul General in Kiev; Jew.
                    )
                    ) IV.-HIGHER OFFICIALS IN THE SOVIET ECONOMIC COMMISSARIAT (1918)
                    )
                    ) 1. Merzvin (Merzwinsky), first Trade Commissar; Jew.
                    )
                    ) 2. Solvein, Secretary of Merzvin; Jew.
                    )
                    ) 3. Haskyn, General Secretary of the Soviet Trade Commissariat; Jew.
                    )
                    ) 4. Bertha Hinewitz, assistant of Haskyn; Jewess.
                    )
                    ) 5. Isidor Gurko (Gurkowsky), second Trade Commissar; Jew.
                    )
                    ) 6. Jaks (Gladneff), Secretary of Gurko; Jew.
                    )
                    ) 7. Latz (Latsis), President of the Trade Council; Jew from Latvia.
                    )
                    ) 8. Weisman, Secretary of the Trade Council; Jew.
                    )
                    ) 9. Satkinov, Government Counselor of the Peoples Bank of Moscow; Russian.
                    )
                    ) 10. Jaks (brother of the other), Government Counselor of the Peoples Bank;
                    Jew.
                    )
                    ) 11. Axelrod (Orthodox), Government Counselor of the Peoples Bank; Jew.
                    )
                    ) 12. Michelson, Government Counselor of the Peoples Bank; American Jew.
                    )
                    ) 13. Furstemberg (Ganetsky), Commissar for the Government of "Soviet-German"
                    ) Trade
                    )
                    ) Affairs. In reality he was the contact man of the Jewish revolutionaries of
                    ) Russia, and
                    )
                    ) the Jewish banking group of Kuhn-Loeb & Co., New York; Warburg, Stockholm;
                    )
                    ) Speyer & Co., London; Lazar Freres, Paris, etc., which supported the communist
                    )
                    ) revolution of Russia by way of the Rheinisch-Westfalische Syndicate for the
                    ) Bank-system
                    )
                    ) in Germany with money contributions.
                    )
                    ) 14. Kogon (one of the Kaganovich brothers), first secretary of Furstemberg;
                    Jew
                    ) .
                    )
                    ) V.-HIGHER OFFICIALS OF THE COMMISSARIAT OF LAW (1918-19)
                    )
                    ) 1. Joseph Steinberg, brother of Steinberg, who is the titulary Commissar;
                    Jew.
                    ) He occupies
                    )
                    ) the post of first "Peoples" Commissar.
                    )
                    ) 2. Jakob Berman, President of the Revolutionary Court of Moscow; Jew;
                    probably
                    ) the same
                    )
                    ) Jakob Berman, who is the present director for the Communist Party in Poland.
                    )
                    ) 3. Lutzk (Lutzky), Court Commissar of the "Peoples" Military Forces; Jew.
                    )
                    ) 4. Berg, Court Commissar of Petrograd; Jew.
                    )
                    ) 5. Goinbark, Director of the Department for Formulation of Laws; Jew.
                    )
                    ) 6. Scherwin, first Secretary of the "Peoples Commune" of Moscow; Jew.
                    )
                    ) 7. Glausman, President of the Control Commission at the Commissariat of Law;
                    ) Jew.
                    )
                    ) 8. Schraeder (Schrader), Chief Commissar of the Supreme Court of Moscow; Jew.
                    )
                    ) VI.-HIGHER OFFICIALS OF THE COMMISSARIAT FOR PUBLIC EDUCATION
                    )
                    ) 1. Groinim, Commissar for the Lands in the South of Russia; jew.
                    )
                    ) 2. Lurie (brother of the President of the Supreme Soviet of Trade), director
                    of
                    )
                    ) the Department
                    )
                    ) for Elementary Schools of the Commissariat for Public Education; Jew.
                    )
                    ) 3. Liuba Rosenfeld, Directress of the Theatrical Section of the Ministry for
                    ) Public Education;
                    )
                    ) Jewess.
                    )
                    ) 4. Rebecca Jatz, secretary of the above-named; Jewess.
                    )
                    ) 5. Sternberg, Director of the Department for Sculpture of the Commissariat
                    for
                    ) Public Education;
                    )
                    ) Jew.
                    )
                    ) 6. Jakob Zolotin, President of the Government Council of the Institute for
                    ) Communist
                    )
                    ) Education; Jew.
                    )
                    ) 7. Grünberg, Commissar of Instruction for the Northern Lands; Jew.
                    )
                    ) VII.-OFFICIALS IN THE ARMY COMMISSARIAT
                    )
                    ) 1. Schorodak, personal advisor of Trotsky; Jew.
                    )
                    ) 2. Slanks, personal advisor of Trotsky; Jew.
                    )
                    ) 3. Petz, personal advisor of Trotsky; Jew.
                    )
                    ) 4. Gerschfeld, personal advisor of Trotsky; Jew.
                    )
                    ) 5. Fruntze, supreme commander of the communist southern armies; Jew.
                    )
                    ) 6. Fichmann, chief of general staff of the communist armies of the North; Jew.
                    )
                    ) 7. Potzern, President of the Soviets (Government Council) of the Western
                    front;
                    )
                    ) Jew.
                    )
                    ) 8. Schutzman (Schusmanovich), military advisor for the district of Moscow;
                    Jew.
                    )
                    ) 9. Gübelman, Political Commissar for the military district of Moscow;
                    American
                    ) Jew.
                    )
                    ) 10. Leviensohn, Law Counselor of the
    • watto Pamięci barbarzynców z Wandei? 14.07.03, 19:46
      Galba to pogrobowiec rojalistów. Miłosnik takich szalenców i przestępców jak
      D'Artois czy Cadoudal.
      Potępia wielkim głosem zbrodnie swoich wrogów, a zapomina o swoich.
      Dlaczego w Wandei armia republikanska popełniała zbrodnie?
      Ano dlatego, że chłopi wandejscy sami ten koszmar zaczęli. W innych
      departamentach nie było problemów na taką skalę.

      Teraz Galba popiera agresję USA na wolne i niepodległe kraje. Bo agresorzy są z
      tej samej opcji politycznej co on. Popiera globalizację i hegemonie USA..
      Nie podoba mu sie zjednoczenie Europy pod berłem Francuskim 200 lat temu i ma
      pretensje do Napżoleona, że smiał wygrywać wojny z tymi, którzy nie dali
      Francji życ w pokoju.

      Boże, chroń nas przed jakobinami i rojalistami... Oni zawsze są w stanie
      usprawiedliwic wszelkie zbrodnie i faryzejsko rozdzierać szaty...
      • Gość: Galba Watto w roli adwokata franco-nazi-sowiet-zbrodni IP: 144.57.128.* 15.07.03, 07:41
        > Dlaczego w Wandei armia republikanska popełniała zbrodnie?
        > Ano dlatego, że chłopi wandejscy sami ten koszmar zaczęli. W innych
        > departamentach nie było problemów na taką skalę.

        Dlaczego w Polsce armia rzeszy popełniała zbrodnie?
        Ano dlatego, że chłopi (i nie tylko) polscy sami ten koszmar zaczęli. W innych
        departamentach (Tschechien, Frankreich) nie było problemów na taką skalę.

        > Teraz Galba popiera agresję USA na wolne i niepodległe kraje.

        Taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
        aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
        aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
        aaaaaaaaaaaaaaaaaaaak. Wolne i niepodległe. Sądzę, że ten łajdak Galba poparłby
        tego zatwardziałego prawicowca Franklina Delano R. w jego obłąkanej koncepcji
        wojny z wolnymi i niepodległymi Niemcami.

        > Bo agresorzy
        > są z
        > tej samej opcji politycznej co on.

        Taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
        aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
        aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
        aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaak. To by się dopiero poczciwy George zdziwił gdyby umiał
        czytać po polsku - pewnie dotychczas nie wiedział, że powinien zmienić barwy
        partyjne.

        > Popiera globalizację i hegemonie USA..

        Oddycha, używa sztućców przy jedzeniu a czasem nawet karmi rybki - FASZYSTA!

        > Nie podoba mu sie zjednoczenie Europy pod berłem Francuskim 200 lat temu i ma
        > pretensje do Napżoleona,

        To ostatnie to jak rozumiem ostatnie osiągnięcie europejskiej inżynierii
        genetycznej? Krzyżówka Napoleona z bakłażanem? Czy to aby nie jest
        halucynogenne? Najpierw stan euforii i uniesienia, potem parę lat permanentnej
        sraczki?

        > że smiał wygrywać wojny z tymi, którzy nie dali
        > Francji życ w pokoju.

        Taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
        aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
        aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
        aaaaaaaaaaaaaaaaaaaak. Szczególnie pieknie wygrał w Rosji.

        > Boże, chroń nas przed jakobinami i rojalistami... Oni zawsze są w stanie
        > usprawiedliwic wszelkie zbrodnie i faryzejsko rozdzierać szaty...

        Lekko się pogubiłem - Ludwik był stronnikiem jakobinów, Napoleon to
        antyglobalista a G.Bush - libertarianin z Dolnego Śląska?

        G.
    • Gość: t Re: ['] Pamięci ofiar lat 1789-1799 ['] IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 14.07.03, 20:15
      Dołączam się. Cześć pamięci ofiar zbrodniczej rewolucji francuskiej!
    • indris Upiór Karola X 15.07.03, 11:29
      W Galbie przemówił upiór Karola X. To był brat Ludwika XVIII, który próbował
      cofnąć historię do Ancien Regime'u. Wtedy doprowadziło to do rewolucji
      lipcowej. Teraz może wzbudzać tylko wzruszenie ramion i odesłanie do bardzo
      obszernej literatury przedmiotu.
      Tu przypomnę tylko,że:
      1. Ludwik XVI nie został zamordowany, ale stracony po publicznym procesie przed
      Konwentem, a kara śmierci została orzeczona po publicznym i jawnym głosowaniu
      większością jednego głosu (jego kuzyna księcia Filipa Orleańskiego)
      2. Bezpośrednią przyczyną rewolty wandejskiej była nie rewolucja (trwała już
      od przeszło 2 lat), ale zarządzenie poboru do wojska.

      O prawdziwych zbrodniach i idiotyzmach Rewolucji mógłbym tu dopisać dużo
      więcej niż Galba. Ale widzenie w Rewolucji TYLKO zbrodni jest dowodem iście
      burbońskiej ślepoty. Tę postawę określił Talleyrand celnym zwrotem: "niczego
      nie zapomnieli i niczego się nie nauczyli".
      • Gość: Galba Duch Restauracji IP: 144.57.128.* 15.07.03, 12:51
        indris napisał:

        > W Galbie przemówił upiór Karola X.

        Duch Restauracji brzmi lepiej.

        > To był brat Ludwika XVIII, który próbował
        > cofnąć historię do Ancien Regime'u. Wtedy doprowadziło to do rewolucji
        > lipcowej. Teraz może wzbudzać tylko wzruszenie ramion i odesłanie do bardzo
        > obszernej literatury przedmiotu.

        Ja niczego nie chcę cofać. Oddaję jedynie hołd tysiącom niewinnych ofiar
        pierwszego holocaustu nowożytnej historii.

        > Tu przypomnę tylko,że:
        > 1. Ludwik XVI nie został zamordowany, ale stracony po publicznym procesie
        > przed
        > Konwentem, a kara śmierci została orzeczona po publicznym i jawnym głosowaniu
        > większością jednego głosu (jego kuzyna księcia Filipa Orleańskiego)

        Aaa, to OK. Mnie też należy zlikwidować bo kuzyn Grzesiu ze Świętokrzyskiego ma
        do mnie jakieś pretensje.

        > 2. Bezpośrednią przyczyną rewolty wandejskiej była nie rewolucja (trwała już
        > od przeszło 2 lat), ale zarządzenie poboru do wojska.

        Impulsy były 2: pierwszy - stracenie Króla, drugi - pobór na niewolniczą służbę
        do rewolucyjnej armii.

        > O prawdziwych zbrodniach i idiotyzmach Rewolucji mógłbym tu dopisać dużo
        > więcej niż Galba. Ale widzenie w Rewolucji TYLKO zbrodni jest dowodem iście
        > burbońskiej ślepoty. Tę postawę określił Talleyrand celnym zwrotem: "niczego
        > nie zapomnieli i niczego się nie nauczyli".

        Dobrą pamięcią się szczycę. Wnioski wyciągnąłem - trzeba bardziej
        zdecydowanie, Karol był zbyt miękki.

        G.
        G.
        • Gość: G. Pluralis maiestatis IP: 144.57.128.* 15.07.03, 12:52
          > G.
          > G.

          Pluralis maiestatis
          • Gość: janusz Re: Pluralis maiestatis IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 15.07.03, 13:56
            Wiesz co Galba...z tym holokaustem, to masz rację, że...był pierwszy. Jednak
            moja dusza lewicowca (mimo, ze na zbrodnię jestem czuły)jakos dziwnie
            wymordowanym nie współczuje. Solidaryzuje się z tekstem Josepha 007.

            Wszyscy ludzie maja prawo do godnego życia a nie tylko ci, co mieli szczęście w
            arystokratycznych rodach przyjść na świat. Arystokracja tradycyjnie zapomniała
            o chlebie i igrzyskach dla ludu. Reszta to konsekwencja tego zapomnienia.

            Tradycyjnie także arystokracja nie wyciagnęła nauk z historii, mianowicie
            przegiecia pały (w kwestii, która poruszam) miały miejsce juz chocby w czasach
            rzymskich.

            Przychodzi mi na mysl pewien felieton Jana Pietrzaka o pasożytach. Udowadniał w
            nim, ze madry pasozyt, to tak pasożytuje na swoim nosicielu aby go całkiem nie
            wykonczyć. Nie czarujmy sie. Arystokracja francuska była od swego ludu zależna.
            Nie umieli przeciez ani orać ani siać ani zbierać. Watpie czy potrafiliby na
            własnych nogach buty zawiazać. A jednak tymi, którzy dla nich te prace
            wykonywali - gardzili.

            Przebrali miarkę - poleciały głowy. Dosłownie.

            Tradycyjnie juz Galbo serdecznie pozdrawiamsmile


            janusz
            • Gość: siedem ciekawostka nie na temat IP: 213.216.66.* 15.07.03, 14:08
              Gość portalu: janusz napisał(a):

              > nim, ze madry pasozyt, to tak pasożytuje na swoim nosicielu aby go całkiem
              nie
              > wykonczyć.

              oto sposób na niemądre pasożyty które wykańczały młode ciało pewnego wieśniaka
              powiedzmy 2 wieki temu. zabijało się ogromną swinie i błyskawicznie patroszyło
              zostawiając gorącą "wydmuszkę" do niej wkładano ciało pacjenta na kilka godzin.
              robaki wiedząc ze w umierajacym organizmie nie maja zbyt wielkich perspektyw
              przechodziły do nowego żywiciela jak najszybciej. pacjent wracał do pełni
              zdrowia w kilka dni.

              jak to ma sie do nas. otoz powinniśmi jak najlepiej zyczyc II Rzeszy
              Izraelskiej moze michnikoza sie tam w koncu wyeksportuje.

              5040
              • Gość: janusz Re: ciekawostka nie na temat IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 15.07.03, 17:15
                Gość portalu: siedem napisał(a):

                > Gość portalu: janusz napisał(a):
                >
                > > nim, ze madry pasozyt, to tak pasożytuje na swoim nosicielu aby go całkiem
                >
                > nie
                > > wykonczyć.
                >
                > oto sposób na niemądre pasożyty które wykańczały młode ciało pewnego
                wieśniaka
                > powiedzmy 2 wieki temu. zabijało się ogromną swinie i błyskawicznie
                patroszyło
                > zostawiając gorącą "wydmuszkę" do niej wkładano ciało pacjenta na kilka
                godzin.
                >
                > robaki wiedząc ze w umierajacym organizmie nie maja zbyt wielkich perspektyw
                > przechodziły do nowego żywiciela jak najszybciej. pacjent wracał do pełni
                > zdrowia w kilka dni.
                >
                > jak to ma sie do nas. otoz powinniśmi jak najlepiej zyczyc II Rzeszy
                > Izraelskiej moze michnikoza sie tam w koncu wyeksportuje.
                >
                > 5040
                =========
                Rozumiem z tego, ze z przedstawionym przezemnie poglądem w sprawie, która
                tematem watku się zgadzaszsmile

                Z kolei z przedstawionego przez Ciebie ludowego sposobu leczenia wynika, że lud
                taki głupi nie jest jak sobie burżuazja francuska wyobrażała.

                Mam tylko problem ze zrozumieniem trzeciej części Twojego postu. Zbyt
                górnolotne jest to co napisałes a ja człek prosty jestem (nie mylić z
                prostakiemsmile)

                Oczywiscie pozdrawiam Ciebie 5041 razy jak na dżentelmena przystało

                smileJanusz
                • Gość: siedem Re: ciekawostka nie na temat IP: 213.216.66.* 16.07.03, 08:52
                  Gość portalu: janusz napisał(a):

                  > Mam tylko problem ze zrozumieniem trzeciej części Twojego postu. Zbyt
                  > górnolotne jest to co napisałes a ja człek prosty jestem (nie mylić z
                  > prostakiemsmile)

                  nie masz problemu. nie chcesz tylko urazic obywateli mozambiku południowego.

                  > Oczywiscie pozdrawiam Ciebie 5041 razy jak na dżentelmena przystało

                  to nie wiek. wiec nie musisz mi co rok jedności dodawac :]

                  5040
        • joseph.007 Drogi Duchu! 15.07.03, 13:38
          Gość portalu: Galba napisał(a):

          > Ja niczego nie chcę cofać. Oddaję jedynie hołd tysiącom niewinnych ofiar
          > pierwszego holocaustu nowożytnej historii.

          W Wandei zgineło w walkach i zostało zamordowanych przez wojska republikańskie
          ok. 120 tys. ludzi. Liczbe ofiar Wielkiego Terroru szacuje się dzis ostrożniej
          niż dawniej, na ok. 17 tys. To oczywiście bardzo dużo i każda taka smierć jest
          tragedią. Tym niemniej w trakcie klęski głodu w 1770 r., wywołanej rozrzutną
          polityką finansową Ludwika XV zginęło grubo ponad milion ludzi - 5% całej
          ludności Francji. To jest ta druga strona medalu - w latach bezpośrednio
          poprzedzających rewolucję wartwa rządząca, czyli szlachta, liczyła sobie
          zaledwie 150 tys. ludzi zaś dysponowała ponad 70% całego majątku państwa
          (uprzedzam, że dane te pochodzą ze źródeł z lat pięćdziesiątych, a więc zapewne
          stronniczych, z tym że wyglądają dość wiarygodnie).

          > > Tu przypomnę tylko,że:
          > > 1. Ludwik XVI nie został zamordowany, ale stracony po publicznym procesie
          > > przed
          > > Konwentem, a kara śmierci została orzeczona po publicznym i jawnym głosowa
          > niu
          > > większością jednego głosu (jego kuzyna księcia Filipa Orleańskiego)
          >
          > Aaa, to OK. Mnie też należy zlikwidować bo kuzyn Grzesiu ze Świętokrzyskiego
          ma
          >
          > do mnie jakieś pretensje.

          Nie znam Twojego kuzyna Grzesia. Mowa jest o tym, że król - nadal wówczas z
          dużymi uprawnieniami konstytucyjnymi i bynajmniej nie zagrożony smiercią -
          wezwał obce wojska przeciwko własnemu narodowi, żeby przywrócić sobie władzę
          absolutną. To trochę tak, jakby p. Jaruzelski wezwał w 1990 r. wojska
          radzieckie, żeby spacyfikowac kraj i przywrócić władzę ludową, a samemu
          odzyskać dyktatorskie stanowisko, nieprawdaż?

          Pzdr
        • gandalph Re: Duch Restauracji 17.07.03, 00:14
          Gość portalu: Galba napisał(a):


          >
          > Ja niczego nie chcę cofać. Oddaję jedynie hołd tysiącom niewinnych ofiar
          > pierwszego holocaustu nowożytnej historii.
          >
          > >
          Pierwszego?? Czyżby?? A o rzeziach w Niderlandach pod koniec XVI w. Sz.P. nie
          słyszał? A co się działo w czasie wojny 30-letniej w Niemczech? Wiele
          niemieckich miast odzyskało stan zaludnienia sprzed 1618 r. dopiero w I poł.
          XIX w.
          Królewskie oddziały francuskie miały swój udział w tym ostatnim...
      • gandalph Re: Upiór Karola X 17.07.03, 00:10
        indris napisał:

        > W Galbie przemówił upiór Karola X. To był brat Ludwika XVIII, który próbował
        > cofnąć historię do Ancien Regime'u. Wtedy doprowadziło to do rewolucji
        > lipcowej. Teraz może wzbudzać tylko wzruszenie ramion i odesłanie do bardzo
        > obszernej literatury przedmiotu.
        > Tu przypomnę tylko,że:
        > 1. Ludwik XVI nie został zamordowany, ale stracony po publicznym procesie
        przed
        >
        > Konwentem, a kara śmierci została orzeczona po publicznym i jawnym głosowaniu
        > większością jednego głosu (jego kuzyna księcia Filipa Orleańskiego)
        > 2. Bezpośrednią przyczyną rewolty wandejskiej była nie rewolucja (trwała już
        > od przeszło 2 lat), ale zarządzenie poboru do wojska.
        >
        > O prawdziwych zbrodniach i idiotyzmach Rewolucji mógłbym tu dopisać dużo
        > więcej niż Galba. Ale widzenie w Rewolucji TYLKO zbrodni jest dowodem iście
        > burbońskiej ślepoty. Tę postawę określił Talleyrand celnym zwrotem: "niczego
        > nie zapomnieli i niczego się nie nauczyli".
        Dodajmy: Rewolucję Francuską 1789 r. zapoczątkowała rewolta arystokracji w 1788
        r. zmierzajaca do obalenia "nieudacznika" za jakiego uważali Ludwika XVI.
        Akurat wydarzenia pobiegły w innym kierunku, ale "kto sieje wiatr..."
    • Gość: Baruch Dlaczego polishAM ma Europejczykow...... IP: *.vline.pl 15.07.03, 14:34
      .....za idiotow o mentalnosci niewolnika ?
      Wedlug niego Aryjczykami prawie od zawsze rzadzili Zydzi i manewrowali nimi jak
      chcieli ( w rewolucjach,w rzadach demokratycznych,monarchicznych ).
      Widocznie wedlug polishAM-a Aryjczycy w tym Polacy to debile co nie potrafia
      sami saoba rzadzic,bo ciagle rzekomo Zydzi ich wykorzystuja...
      • joseph.007 Re: Dlaczego polishAM ma Europejczykow...... 15.07.03, 14:44
        Najcudowniejszy wykład zasadności takich poglądów dał ongiś jeden
        z "żyrinowskich" deputowanych w Rosji. Zapytany dlaczego uważa, że za
        wszystkimi zbrodniami okresu stalinowskiego stoją Żydzi, odparł z prostotą: "No
        bo przecież Rosjanin Rosjaninowi nigdy nie zrobiłby czegoś takiego" big_grin
        Pzdr
        • Gość: EUROMIR KRUK KRUKOWI OKA NIE WYKOLE................ IP: *.cm-upc.chello.se 15.07.03, 18:47
          Szanowny Panie Josephie oo7,

          musze (wbrew pozornej, ironicznej glebi - przywolanej przez Pana - wypowiedzi
          jednego z zyrinowskich deputowanych) skonstatowac jedynie, iz poczyniona
          obserwacja, po blizszych ogledzinach, wcale nie wydaje mi sie tak bardzo
          pozbawiona sensu.

          Otoz, gdy odniesiemy ja do naszego poworka - Polski w latach 45-56, okresu
          utrwalania wladzy ludowej - stwierdzimy latwo, ze pomiedzy ofiarami stalinizmu,
          fingowanych procesow, nie znajdziemy w ogole ofiar pochodzacych
          z "towarzystwa", to znaczy tej grupy etnicznej, ktora wowczas trzymala wladze.

          A przeciez grupa ta decydowala (kreujac owczesna polityke wewnetrzna), o zyciu
          i smierci obywateli PRL.

          Ministerstwo Bezpieczenstwa Publicznego (poprzez opanowanie tam przez polskich,
          komunistycznych Zydow, 99% stanowisk kierowniczych), znajdowalo sie calkowicie
          i bezdyskusyjnie, we wladaniu tej niewielkiej przecie mniejszosci narodowej.
          Ludzie ci wjezdzajac do Polski na tankach sowieckich mieli juz doglebna wiedze
          o zbrodniczym systemie, ktoremu jednak z zadziwiajacym posluszenstwem i ochota
          wyslugiwali sie przez calych jedynascie lat po zakonczonej wojnie.

          Nalezy przyjac, iz nie wszyscy polscy Zydzi, zamieszkali w Polsce (w omawianym
          okresie) byli komunistami. A jednak represje nie obejmowaly nigdy tej grupy
          etnicznej. Niezaleznie od wyznawanych przekonan politycznych.

          Nieznane sa mi nazwiska polskich Zydow straconych w ukartowanych procesach,
          albo przesladowanych przez UB za swoje poglady. Natomiast czesto spotykam sie z
          materialami stwierdzajacymi, iz nawet zdeklarowani przeciwnicy ideowi komunizmu
          (sjonisci propagujacy za emigracja do powstajacego wlasnie Izraela /vide:
          ostatnio publikowane w GW wspomnienia przywodcow Powstania w Gettcie
          Warszawskim/) mogli liczyc na tolerancje, a nawet konkretne
          poparcie "towarzyszy" z MBP.

          W swietle przywolanych powyzej faktow, chlopska (prostacka?) madrosc
          rosyjskiego deputowanego nie wyglada tak idiotycznie i bezzasadnie jak chcialby
          Pan to przedstawic.
          Wyglada wiec na to, iz jednak zgodnie z przyslowiem (ludowym?) - kruk, krukowi
          oka (tak latwo) nie wykole...

          Pozdrawiam Pana :

          Euromir


          • joseph.007 Re: KRUK KRUKOWI OKA NIE WYKOLE................ 16.07.03, 09:52
            Szanowny Panie Euromirze!

            Generalizacja opisana przez Pana jest niestety równie powszechna, co
            nieuzasadniona. Rzeczywiście, dla ludzi urodzonych i wychowanych przez II wś
            fakt, że Żyd może być prokuratorem, ministrem czy wysokim oficerem równał się
            końcowi świata, stąd też zapewne odruchowe utożsamienie komunistów z władzą
            żydowską. Żydami nie byli jednak Bolesław Bierut, Hilary Minc, Władysław
            Gomułka, Wanda Wasilewska, Michał Rola-Żymierski, Zygmunt Berling, Józef
            Cyrankiewicz, Aleksander Zawadzki, Karol Świerczewski, Konstanty Rokossowski
            ani w ogóle żadna z osób z "wierchuszki" odpowiedzialnej za stalinowski
            zamordyzm. W ZSRR żydami nie byli też Włodzimierz Lenin, Józef Stalin,
            Wiaczesław Mołotow, Henryk Jagoda, Nikołaj Jeżow, Ławrentij Beria itd. Owszem,
            w naszym kochanym UB żydów mogło być relatywnie więcej niż gdzie indziej
            (Berman, Różański, Brystygierowa, ale już nie Moczar czy Humer; co do Światły
            to nie pamiętam), ale nie mordowali oni więźniów dlatego że sami byli Żydami,
            tylko dlatego, że byli okrutnymi funkcjonariuszami totalitarnego reżimu, niczym
            się w tym nie różniąc od swoich "aryjskich" kolegów. Nie wiem też skąd Twoje
            głębokie przekonanie, że wśród ofiar reżimu nie było Żydów - o prawdziwym
            stosunku stalinowskiego komunizmu do nich może świadczyć choćby równoległa tzw.
            sprawa lekarzy kremlowskich, czy niemal oficjalne morderstwa na działaczach
            żydowskiego komitetu w ZSRR.

            Aleśmy odjechali od rewoliucji francuskiej wink

            Pzdr
            • xiazeluka Re: KRUK KRUKOWI OKA NIE WYKOLE................ 16.07.03, 10:08
              joseph.007 napisał:

              > Żydami nie byli jednak Bolesław Bierut, Hilary Minc, Władysław
              > Gomułka, Wanda Wasilewska, Michał Rola-Żymierski, Zygmunt Berling, Józef
              > Cyrankiewicz, Aleksander Zawadzki, Karol Świerczewski, Konstanty Rokossowski
              > ani w ogóle żadna z osób z "wierchuszki" odpowiedzialnej za stalinowski
              > zamordyzm.


              Za zamordyzm odpowiedzialne były nastepujące osoby, przypadkiem tej samej
              narodowości:
              Jakub Berman
              Józef Różański
              Roman Romkowski
              Jerzy Borejsza
              Luna Brystygierowa
              Józef Czaplicki
              Anatol Fejgin
              Juliusz Hibner
              Leon Ajzen-Andrzejewski
              Józef Kratko
              Leon Rubinsztejn
              Michał Hakman
              Feliks Goldsztajn
              Zygmunt Okręt
              Mieczysław Mietkowski
              Helena Wolińska
              Maria Gurowska
              Oskar Szyja Karliner
              Stefan Kuhl
              Naum Lewandowski
              Leon Chajn
              Stefan Michnik...

              Jedynym Polakiem na wysokim stanowisku w MBP był Stanisław Radkiewicz, ożeniony
              z Żydówką, nawiasem pisząc.

              Co Minca mylisz się - to również Jude.
              Oto fragment z książki Stefana Korbońskiego "Polacy, Żydzi, Holocaust":

              "W czasie, gdy jedni Polacy żydowskiego pochodzenia włączali się w główny nurt
              życia politycznego, inni tworzyli własne, żydowskie partie polityczne, takie
              jak socjalistyczny Bund, na czele którego stali Henryk Erlich, Wiktor Alter i
              Leon Feiner oraz socjalistyczna partia robotnicza Poalei Syjon. Obie te partie
              różniły się poglądem na emigrację i prowadziły żywą polemikę. Istniała również
              nielegalna Polska Partia Komunistyczna, której przywódcy – Jakub Berman, Hilary
              Minc, Leon Chajn, Stefan Staszewski i Eugeniusz Szyr – odegrali czołowe role w
              roku 1945 i następnych latach."

              W ZSRR żydami nie byli też Włodzimierz Lenin, Józef Stalin,
              > Wiaczesław Mołotow, Henryk Jagoda, Nikołaj Jeżow, Ławrentij Beria itd.

              Ale Żydów był również dostatek z Trockim na czele (poza tym Zinowiew,
              Unszlicht, Kamieniew itd). Zwrot "żydokomuna" nie pojawił się bez powodu.
            • Gość: EUROMIR Re: KRUK KRUKOWI OKA NIE WYKOLE................ IP: *.cm-upc.chello.se 16.07.03, 11:55
              Szanowny Panie Josephie oo7,

              nieco bezladnie i "na kolanie", gdyz brak mi czasu, odpowiem na Panski post
              koncentrujac sie glownie (niestety) na popelnionych przez Pan bledach
              merytorycznych.

              A wiec, wbrew temu co Pan (jak widze z duzym przekonaniem) pisze, z grupy
              wymienionych przez Pana osob rzekomo nie-zydow, Zydami jednak byli : i Hilary
              Minc, i Zygmunt Berling, i Henryk Jagoda, i Lawrientij Beria, i Humer i
              Swiatlo - czyli najbardziej krwawi, z krwawych oprawcy systemu.
              Oczywiscie podane przeze mnie informacje mozna zweryfikowac u zrodla. Jest
              wiele materialow, ktore potwierdza Panu ich prawdziwosc.

              Najistotniejsze dla powojennej historii powojennego, komunistycznego terroru w
              Polsce bylo jednak to, iz - jak slusznie zauwaza Pan Luka - w ministerstwie
              odpowiedzialnym za terroru organizacje - MBP - WSZYSTKIE ,procz jednego,
              departamenty kierowane byly przez Zydow. Podobna sytuacja byla w we wladzach
              innej "silowej" instytucji - Informacji wojskowej, jak rowniez glownej
              prokuratury i naczelnego stalinowskiego aparatu sadownictwa.

              Teza moich uwag jest konstatacja (dosc kategorycznie) twierdzaca, iz polscy
              Zydzi nie padali, w przeciwienstwie do etnicznych Polakow ofiarami
              stalinowskich represji. Nie znane sa mnie zadne materialy stwierdzajace, iz
              Zydow represjonowano (czyt.rozstrzeliwano, skazywano na dlugoletnie wiezienie)
              za dzialalnosc np. nacjonalistyczna, a taka bez watpienia byla agitacja za
              emigracja do Izraela.
              Pan sie do tej tezy nie ustosunkowal.

              Panska uwaga :

              "Nie wiem też skąd Twoje głębokie przekonanie, że wśród ofiar reżimu nie było
              Żydów - o prawdziwym stosunku stalinowskiego komunizmu do nich może świadczyć
              choćby równoległa tzw.sprawa lekarzy kremlowskich, czy niemal oficjalne
              morderstwa na działaczach żydowskiego komitetu w ZSRR."

              ...dotyczy sytuacji w ZSSR i rozgrywek wewnatrz gangsterskiej bandy majacych
              miejsce w trakcie II WS. A wiec w naszej tu rozmowie uwaga nie na temat.
              Przypomniam, iz mowimy o sytuacji w PRL, po wojnie, w latach 45-56.

              Pozdrawiam Pana :

              Euromir
              • joseph.007 Przepraszam za błędy merytoryczne... 16.07.03, 12:11
                ...nie jestem historykiem, a o tym okresie też w sumie wiem niewiele. Po prostu
                alergicznie reaguję na antysemityzm, dostrzegając go czasem nawet tam, gdzie
                może i go nie ma wink
                Dwie uwagi:
                1.) Czy Beria nie był Gruzinem? Nie wydaje mi się też, żeby Żydem był Berling,
                bo wtedy nie dosłużył by się przed wojną pułkownika (w WP istniała półoficjalna
                zasada, że członków mniejszości narodowych - z wyjątkiem wojskowego
                duchowieństwa - nie awansowano powyżej kapitanów; wyjątki były nieliczne).
                2.) Nie kwestionując tezy o nadreprezentacji Żydów w "aparacie", trzeba mieć
                świadomość, że nie oni osobiście wprowadzili w Polsce komunizm, a tępocie i
                okrucieństwie raczej nie przewyższali swoich kolegów o rodowodzie czysto
                słowiańskim.
                Pzdr
                • Gość: siedem Re: Przepraszam za błędy merytoryczne... IP: 213.216.66.* 16.07.03, 12:50
                  joseph.007 napisał:

                  > 2.) Nie kwestionując tezy o nadreprezentacji Żydów w "aparacie", trzeba mieć
                  > świadomość, że nie oni osobiście wprowadzili w Polsce komunizm,

                  hitler też gazowymi wozami nie jeździł [osobiście]
                  5040
                • Gość: EUROMIR KRUK KRUKOWI - ETYKA TALMUDU IP: *.cm-upc.chello.se 16.07.03, 13:38
                  Szanowny Panie Josephie oo7,

                  rozumiem, ze nie zna Pan specjalnie dobrze dyskutowanego przez nas okresu
                  wspolczesnej historii Polski. Tem bardziej dziwi mnie, iz wypowiada Pan tak
                  kategoryczne sady...

                  Rozumiem tez, iz reaguje Pan alergicznie na antysemityzm. Jak i ja - gdyz
                  wstretny mi jest rasizm w kazdej postaci, rowniez ten skierowany przeciw Zydom,
                  spowodowany tylko faktem, iz ktos przynalezy do tego narodu.

                  Moja niechec do rasizmu nie oznacza jednak, iz "programowo" i politpoprawnie
                  uznam, ze sa narody, czy tez grupy etniczne, ktore nie podlegaja krytyce np. z
                  powodu ich tragicznych przejsc w czasie ostatniej, swiatowej wojny.
                  A takiego wyjatkowego traktowania wymagaja dla siebie Zydzi. W nosie majac
                  tragedie innych.

                  Spolecznosc zydowska (mysle glownie o diasporze) jest specyficzna jako
                  wyjatkowo scementowana i swiadoma swych celow "ponadnarodowa" grupa ludzi
                  polaczona wspolna tradycja, historia i kultura.

                  Jedna z jej najbardziej widocznych i wyrozniajacych cech jest (odmienny od
                  przewodniego w zachodniej, chrzescijanskiej cywilizacji), przetrwaly przez
                  wieki wychodzstwa, pradawny, zydowski kanon etyczny. Zbudowany na tradycji
                  Talmudu, majacego na celu zachowanie tozsamosci narodu rozproszonego po calym
                  swiecie, spowodowal, iz jego konstrukcja w wielkim stopniu, i przede wszystkim,
                  zdeterminowana byla wytworzeniem mechanizmow wspomagajacych glowny cel -
                  przetrwania i zachowania narodowej, zydowskiej identyfikacji.

                  Kanon etyczny tak powstalej tradycji musial wiec, w pierwszym rzedzie wyrozniac
                  sie racjonalnoscia, sprytem i egoizmem - zasadami niekoniecznie (dla swiata
                  otaczajacego zydowski narod) sympatycznymi. Tedy to wlasnie nauki talmudowe
                  nakazujace stosowanie odmiennych norm w stosunku do "gojow", a inne w stosunku
                  do swoich, spelniajac cel glowny, konfliktowaly zawsze swiat zewnetrzny z
                  Zydami. Wyzwalaly antysemityzm. I tu widze podstawowy fundament zydowskich
                  cierpien i nieszczesc.

                  Wiekszosc Zydow w diasporze jest dzis zlaicyzowana. Szczegolowe wskazowki
                  Talmudu nie sa przez nich traktowane doslownie, i z cala pewnoscia nie stanowia
                  wyroczni, regulacji w codziennym, powszednim zyciu. A jednak dwa tysiace lat
                  utrwalania w tradycji zydowskiej kultury Talmudu, jego podwojnej, bardzo
                  egoistycznej moralnosci, gdzie dobro nie jest wartoscia sama w sobie, gdyz jego
                  pojecie jest plynne, uzaleznione tylko od przydatnosci w realizacji wlasnych
                  celow, powoduje dzis, juz w zmienionym swiecie, ze choc talmudowa moralnosc
                  jest anachronizmem, to sila jego inercji i tradycji w wychowaniu i kulturze, w
                  dalszym ciagu wywiera ogromny, a jakze rzadko dyskutowany wplyw, na zachowania
                  wspolczesnych Zydow. Powoduje, ze tak zdecydowanie odroznia ich od osob
                  wychowanych w tradycji chrzescijanskiej.

                  To co powiedzialem powyzej, nie znaczy, iz traktuje Zydow jako ludzi gorszych.
                  Znajac powody obserwowanych, a przeze mnie czesto krytykowanych zachowan Zydow,
                  nie wystepuje z pozycji rasistowskich. Raczej oswieceniowych. Uwazam, iz
                  dialog, dyskusja ukazujaca przyczyne blednych Zydow zachowan, pomoze glownie im
                  samym w ostatecznym zerwaniu z falszywa, zgubna, kierujaca ich zyciem i
                  postepowaniem tradycja podwojnej moralnosci. Poslugiwania sie osobnym zbiorem
                  etycznym dla swoich, osobnym dla obcych.

                  Pozdrawiam Pana :

                  Euromir


                  • rycho7 ETYKA TALMUDU v wychowywanie krolow 16.07.03, 17:14
                    Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

                    > Uwazam, iz
                    > dialog, dyskusja ukazujaca przyczyne blednych Zydow zachowan, pomoze glownie
                    im
                    > samym w ostatecznym zerwaniu z falszywa, zgubna, kierujaca ich zyciem i
                    > postepowaniem tradycja podwojnej moralnosci. Poslugiwania sie osobnym zbiorem
                    > etycznym dla swoich, osobnym dla obcych.

                    Przeslanie Euromira podoba mi sie z powodow estetycznych. Niestety z
                    praktycznego punktu widzenia nie da sie ono zrealizowac. Jest sprzeczne z
                    ludzka psychika. Popieranie swojego jest silniejsze od 200 letniej tradycji
                    rownosci wobec prawa. To z reszta jest powodem holocaustu Zydow przed 1945.

                    Podwojna moralnosc nie jest domena jedynie Zydow. Jest to tez tak zwany dylemat
                    wychowywania krolow. Krol mosi byc twardym politykiem z czulym sercem. To
                    pogodzenie ognia z woda jest cecha wszelkich dobrych wladcow. Dlatego wiec
                    zapewne Zydzi garna sie do polityki i sa w niej skuteczni.

                    Pozdrawiam
                  • institoris1 Pan Euromir 17.07.03, 03:47
                    postawil teze:

                    Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

                    > Kanon etyczny tak powstalej tradycji musial wiec, w pierwszym rzedzie
                    wyrozniac
                    > sie racjonalnoscia, sprytem i egoizmem - zasadami niekoniecznie (dla swiata
                    > otaczajacego zydowski narod) sympatycznymi. Tedy to wlasnie nauki talmudowe
                    > nakazujace stosowanie odmiennych norm w stosunku do "gojow", a inne w
                    stosunku
                    > do swoich, spelniajac cel glowny, konfliktowaly zawsze swiat zewnetrzny z
                    > Zydami. Wyzwalaly antysemityzm. I tu widze podstawowy fundament zydowskich
                    > cierpien i nieszczesc.

                    i okreslil swoja misje:

                    > Znajac powody obserwowanych, a przeze mnie czesto krytykowanych zachowan
                    Zydow,
                    > nie wystepuje z pozycji rasistowskich. Raczej oswieceniowych. Uwazam, iz
                    > dialog, dyskusja ukazujaca przyczyne blednych Zydow zachowan, pomoze glownie
                    im
                    > samym w ostatecznym zerwaniu z falszywa, zgubna, kierujaca ich zyciem i
                    > postepowaniem tradycja podwojnej moralnosci. Poslugiwania sie osobnym zbiorem
                    > etycznym dla swoich, osobnym dla obcych.

                    ciekawe, ciekawe...
            • Gość: polishAM W. Lenin - Casablanca czyli Kasa Blanka. IP: *.nas35.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 16.07.03, 20:52
              Wiecie o tym, że tak właśnie nazywano Muzeum Lenina w Poroninie. A oto krótki
              cytat z życiorysu Mongoła.
              Włodzimierz Lenin
              Lenin był Żydem z matki Blank. Nie jest to tajemnicą i przyznał to sowietolog
              amerykański Richard Pipes w książce "Rewolucja Rosyjska". Po śmierci Lenina,
              jego starsza siostra Anna Ulianowa-Jelizarowa zaczela gromadzić dokumentację
              biograficzną Lenina. Natrafiła na dokument w którym, że w 1820 roku na wydział
              lekarski Uniwersytetu w Petersburgu, ze specjalna protekcją ministra oświaty
              i wyznań religijnych przyjęto dwie świeżo ochrzczone sieroty żydowskie:
              Aleksandra i Dimitrija Blanków. Aleksander miał sześcioro dzieci: jedna z
              córek, Maria Aleksandrówna, w kwietniu 1870 roku urodziła syna Wlodzimierza.
              Stalin wiedział o tym od 1932 roku ale kategorycznie zabronił ujawniania tej
              informacji.
              Dodam jeszcze, że rodzina Dzierżyńskich pochodziła również z przechrzczonych
              Żydow sprzed wielu lat. Prawdziwe nazwisko Świerczewskiego zapodziało mi się. O
              Cyrankiewiczu nie ma wątpliwości. Wszyscy byli Chazarami.

              • Gość: Blong Adam i Ewa twoi przodkowie to tez zydzi IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 16.07.03, 20:57
                "zydowska"szynko
                • Gość: polishAM Re: Adam i Ewa twoi przodkowie to tez zydzi IP: *.nas35.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 16.07.03, 21:33
                  W zasadzie najbardziej byłem zaskoczony pochodzeniem żydowskim Kima Philbiego,
                  ale jeszcze bardziej życiorysem jego ojca.
                  Jack Philby (ojciec Kima Philbiego), zaprzjaźnił się z Ibn Saudem i uczynił go
                  królem. Działał aktywnie na Bliskim Wschodzie i pojednał Beduinów. Jack Philby
                  wspólnie z innym agentem amerykańskim Allanem Dulles wyłudzali pieniądze od
                  żydowskich emigrantów do Palestyny (ten proceder miał również precedens w
                  wydaniu hitlerowsko-Zionists Revisionists w postaci Haavara przez Sama Cohena).
                  Część tak zdobytych pieniędzy Jack Philby przeznaczył na uzbrojenie Arabii
                  Saudyjskiej. W wiele lat później syn Kim Philby powie, że się wstydził za
                  antyzionistyczną postawę ojca. Kim pomógł przekazać informacje od Rosenbergów w
                  ręce sowieckie dzięki czemu ZSRR zbudowało bombę nuklearną.
                  • Gość: Blong oj zydzie, zydzie masz kompleksy IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 16.07.03, 21:40
                    zwiazane ze swoim pochodzeniem?
    • Gość: Galba "Let them eat cake" IP: 144.57.128.* 15.07.03, 20:10
      Niestety francuski NA RAZIE nie należy do języków, którymi władam więc
      przywołuję cytat w wersji angielskiej (w takiej najczęściej funkcjonuje). Czyż
      słowa przypisywane (notabene niesłusznie) Marii Antoninie nie świadczą o
      głębokiej trosce o Lud*?

      Już widzę tysiące forumolewicowców twierdzących, że ta podstępna szuja chciała
      zepsuć zęby biedakom by zmusić ich do korzystania (odpłatnego) z usług
      królewskiego dentysty.

      G.

      * - no a już z pewnością świadczą o ogromnym poczuciu humoru w bliskim mi
      wydaniu.
      • Gość: Blong az bedziesz zdychal z glodu IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 15.07.03, 20:16
        bo masz wladcow kretynow, to te slowa tez ci sie beda wydawaly bardzo smieszne
        i udowadniajace troske tychze wladcow o ciebie
        • Gość: Baruch Uwaga ! Konkurs bez nagrod ! IP: *.vline.pl 15.07.03, 20:19
          Kto to powiedzial : " wojna palacom,pokoj chatom " ?
          • januszcz Re: Uwaga ! Konkurs bez nagrod ! 15.07.03, 22:24
            Gość portalu: Baruch napisał(a):

            > Kto to powiedzial : " wojna palacom,pokoj chatom " ?


            www1.gazeta.pl/krakow/1,35814,1438725.html
            Tu odpowiedźsmile)
            • indris Re: Uwaga ! Konkurs bez nagrod ! 16.07.03, 12:38
              Powiedzenie "Pokój chatom wojna pałacom" przypisywane jest również generałowi
              Hoche, uważanemu za jednego z najbardziej utalentowanych dowodców Republiki.
              Był on jakby drugim Bonapartem, ale zmarł w wieku 29 lat.
              Po francusku brzmiało to jeszcze zgrabniej: "Paix au chaumieres, guerre aux
              chateaux"
      • watto Re: 'Let them eat cake' 16.07.03, 19:45
        To Własnie Maria Antonina była najbardziej znienawidzona przez lud. Wcale nie
        król - spokojny Ludwik XVI.
        Widać dlaczego. A gdybyś poczytał o niej dokładnie, to byś wiedział, że nie
        miała takiego poczucia humoru. Po prostu była taka wredna.
        Tego typu ludzie myslą tylko o sobie.


        A ten "typ poczucia humoru" jest typowy dla pogrobowców rojalistów. Ważne dla
        nich jest tylko to, żeby oni sami dostali sie do koryta. Reszta to niewolnicy.
        Może czas, Galbo, żebyś na poważnie zajął sie naukami Jezusa, bo na razie
        wygląda na to, że przywiązany do nich jestes tylko faryzejsko.



        • Gość: Baruch Re: 'Let them eat cake'/wtrace sie IP: *.vline.pl 16.07.03, 20:06
          watto napisał:

          > Może czas, Galbo, żebyś na poważnie zajął sie naukami Jezusa, bo na razie
          > wygląda na to, że przywiązany do nich jestes tylko faryzejsko.


          Przeciez Jezus z Nazaretu uwazal siebie za Krola...a wiec ?
          I promowal rojalistyczny poglad o Krolestwie...co prawda Niebieskim,a nie
          francuskim....
          • indris No właśnie... 16.07.03, 20:28
            Jezus mówił: "Królestwo Moje nie jest z tego świata...". Na temat organizacji
            państw ziemskich nie pozostawił żadnych wskazówek. Dlatego też Tomasz z Akwinu
            mógł bez ryzyka oskarżenia o herezję rozważać różne typy urządzania ziemskich
            państw.
            • Gość: Baruch Re: No właśnie... IP: *.vline.pl 16.07.03, 21:50
              indris napisał:

              > Jezus mówił: "Królestwo Moje nie jest z tego świata...". Na temat organizacji
              > państw ziemskich nie pozostawił żadnych wskazówek. Dlatego też Tomasz z
              Akwinu
              > mógł bez ryzyka oskarżenia o herezję rozważać różne typy urządzania ziemskich
              > państw.


              Rozne typy...czyli Monarchii i Oligarchii tez nie odrzucal...podobnie jak
              Jeszua,ktory nawet zalecal oddawac Cesarzowi co Cesarskie...
              ps. pozatym nie po chrzescijansku jest odcinac glowy,TYLKO za postawy
              egoistyczne.
              • watto Re: No właśnie... 17.07.03, 18:46
                Ja do królów nic nie mam...
                Systemy sprawowania władzy mogą być różne. Może być nawet monarchia...
                Ale systemy władzy muszą być sprawiedliwe i dbać o dobro publiczne.
                Nie może być tak, że jest grupa wybranych, a reszta to niewolnicy.

    • rycho7 Prowokacyjny watek z naciagana teza 16.07.03, 13:54
      Pomysl uczzenia ofiar Rewolucji Francuskiej sam w sobie bylby dobry. Natoniast
      teza o wyjatkowosci krwawych ofiar zmiany ustrojowej jest mocno naciagana.
      Zmiana ustrojowa z feudalizmu na kapitalizm faktycznie byla prawie pierwsza.
      Uwzgledniajac jednak Cromwella w WB i wojne o niepodleglosc USA, byly
      wczesniejsze przejawy tworzenia kapitalizmu. Krwawe ofiary zawsze wygladaja
      bardziej imponujaco gdy podaje sie je w liczbach bezwzglednych nie
      uwzgledniajac ciaglego wzrostu populacji. W liczbach wzglednych, czyli podajac
      procent wymordowanej populacji ludzkosc jest nieodmiennie nudna bo nie potrafi
      przekroczyc 100 procent lokalnie.

      Teza o wyjatkowej krwawosci Rewolucji Francuskiej nie wytrzyma zadnego
      porownania historycznego. Trzeba jedynie uwzglednic chrakter wielu herezji
      religijnych. U ich podstawy zbyt czesto lezala chec ulzenia tragicznej doli
      chopow wyzyskiwanych przez szlachte. Herezje religijne byly wiec czesto
      jedynymi dostepnymi dla dawnej umyslowosci przejawami walki o prawa czlowieka
      przeciwstawiane swietej wlasnosci feudalnej (chlopa zwiazanego z ziemia =
      wlasnosc komplementarna). Krwawosc wojen chlopskich i religinych jest znana
      osobom zainteresowanym. Oszolom nie przeczyta nic co by zachwialo jego
      przekonaniami. Oszolomow nie warto wiec przekonywac. Lokalnie skutecznosc
      dochodzila jedynie do 100 procent. Spacyfikowane regiony potrafily przez
      dziesiatki lat pozostawac niezamieszkale. W skali panstw procentowe ubytki
      ludnosci przed Rewolucja Francuska byly bez watpienia wieksze niz "gilotynowe".
      Doswiadczenia te tluszcza gromadzila conajmniej od 4000 lat, czyli od poczatku
      istnienia panstw. Tluszcza do dzis wie, ze jak nie urwie lba wladzy to nic nie
      uzyska. "Sama brona" jest wiec tragicznym odzwierciedleniem odwiecznej sytuacji.

      Galba prowokacyjnie oskarza lewice o krwawosc. Jest to o tyle latwe, ze sily
      porzadkowe bronia zastanego porzadku prawnego. Morduja wiec pozornie "zgodnie z
      prawem". Krwawe sa jednak zawsze obie strony. Jedna zgodnie z nowym prawem a
      druga zgodnie ze starym prawem. Sadze, ze zamordowanym zawsze bylo obojetne na
      ile legalne bylo ich zabijanie. Totez osobiscie jestem przeciwny karze smierci.
      Natomiast jako realista polityczny wiem, ze przy kazdej wiekszej politycznej
      zawierusze potocza sie glowy i bedzie morze krwi. Na naszych oczach szykuje sie
      do tego USA. Moze nie za rok albo dwa, ale nieuchronnie. Ci co robia w gacie
      juz podsluchuja caly swiat. Ta metode przecwiczyli juz sowieccy komunicsi ze
      znanym skutkiem. Na ziemiach Wandei nalezaloby wiec odprawic sabat ku czci
      zamordowanych wtedy i wczesniej, za i przeciw katolicyzmowi. Za ofiary
      wszystkich "Nocy Sw. Bartlomieja", spalonych na stosach, zamorzonych glodem i
      rozszarpanych konmi. Za wszystkie ofiary wladzy pochodzacej od Boga i skladniki
      swietej wlasnosci.

      Pozdrawiam
      • watto Re: Prowokacyjny watek z naciagana teza 16.07.03, 19:30
        O to własnie chodzi.
        Może Galba w koncu zrozumie...Na razie jest pod wpływem Mikkego.
        A Mikke to taki prawicowy bolszewik. Bolszewicy walczyli z mitycznym wrogiem
        ludu. Bolszewik prawicowy walczy z mitycznym wrogiem władzy nadanej przez Boga.
        • Gość: janusz Re: Prowokacyjny watek z naciagana teza IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 16.07.03, 20:00
          watto napisał:

          > O to własnie chodzi.
          > Może Galba w koncu zrozumie...Na razie jest pod wpływem Mikkego.
          > A Mikke to taki prawicowy bolszewik. Bolszewicy walczyli z mitycznym wrogiem
          > ludu. Bolszewik prawicowy walczy z mitycznym wrogiem władzy nadanej przez
          Boga.
          >
          ============
          Interesujace spostrzeżenie. Jeszcze nie wiem czy popieram je w całej
          rozciagłości, ale coś w tym jest na rzeczy.
          Już nie raz zastanawiałem sie nad "wrednością" kolegów z prawicy, nad tymi
          inwektywami, których majacym inne zdanie nie szczedzą. Takie zachowanie mozna
          zakwalifikować jako bolszewickie.

          smile)Janusz
    • Gość: doku Walka o wolność, jak to trudno pojąć homo sovietic IP: *.chello.pl 16.07.03, 21:01
      Gość portalu: Galba napisał(a):

      > Uczcijmy pamięć setek tysięcy dzieci, kobiet, starców i mężczyzn
      > zamordowanych przez oszalałą tłuszczę.

      Walczyli o wolność, która jest wartością wyższą niż życie. Walczyli o godność,
      która jest wartością najwyższą. Walczyli o własność, czyli o coś w obronie
      czego wolny człowiek ma prawo zabić i gotów jest oddać życie. Walczyli o to, co
      dzisiaj nazywamy kapitalizmem i wolnym światem. Walczyli przeciwko tyranii i
      dyktaturze. Wcześniej tę wolność wywalczyli sobie ich sąsiedzi, Holendrzy i
      Brytyjczycy – twórcy wolnego świata.

      Amerykanie też musieli walczyć o wolność, najpierw ci biali, potem ci czarni.

      Tradycja walki o wolność, to tradycja najpiękniejsza. Gdy niewolnik zabija
      swojego właściciela, jego żonę i jego dzieci, wtedy staje się wolnym
      człowiekiem – to chyba jedyny przypadek, kiedy mordowanie jest piękne i
      uszlachetnia. Niewolnik (ale nie wyzwoleniec) ma moralny obowiązek, jak tylko
      nadarzy się okazja, zamordować wszystkich swoich gnębicieli, całą rodzinę, u
      której mieszkał, choćby nawet dobrze go karmili i dobrze traktowali, gdy
      grzeczny i posłuszny – to nie jest akt zemsty, ale akt uwolnienia i
      uczłowieczenia. Wierny niewolnik, który o tym nie marzy, jest zwyczajną szmatą,
      takim zwierzęciem domowym gorszym od psa, który chociaż gryźć potrafi.
      Szczególnie dzieci nie wolno oszczędzać, bo dzieci zabitego właściciela
      niewolników będą się mścić i próbować przywrócić przeszłość. Jedynie seniora
      rodu można oszczędzić, aby symbolicznie zmusić go do służenia mordercom jego
      dzieci i wnuków, aby dla wszystkich stało się jasne, że wolność zwyciężyła, a
      właściciele niewolników stali się godnymi ludźmi zdolnymi do wybaczenia.

      Ta sama zresztą godność nakazuje niedługo potem zabić takiego seniora rodu, aby
      nie musiał żyć w takim upodleniu – takie morderstwo z litości w imię godności
      też jest czynem szlachetnym. Taki szlachetny charakter powinna mieć egzekucja
      każdego obalonego i zdeklasowanego dyktatora, wszystko jedno czy nazywał się
      królem czy pierwszym sekretarzem.

      > Uczcijmy pamięć dziesiątków tysięcy bogobojnych chłopów z Wandei,
      > którzy na wieść o zbrodniach rewolucji stanęli w obronie ładu

      Takie ORMO feudalne – ścierwo najgorsze.
      Jeżeli te zbiry miały dusze, to z pewnością teraz smażą się w piekle.
      • Gość: Blong bolszewik galba homo sovieticusem :))) IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 16.07.03, 21:10
        zgodnie z upieerdkowska tradycja nazywajmy rzeczy po imieniu wink
        • Gość: śLIMAK Cześć GALBA=========> ja żyję IP: 61.114.126.* 16.07.03, 23:25
          Nigdy ci nie zapomne coś mi uczyniłsad

          Teraz jestem w dyspozycji Nurniego po kapitalnym remoncie i z nowym procesorem.
          ś.
          • Gość: # Re: Cześć GALBA=========> ja żyję IP: *.poznan.tktelekom.pl 16.07.03, 23:32
            To jest tylko pamiec emocji
            w starym mozdzku...
            Pzdr
      • Gość: polishAM Doku - szczera wypowiedź syjonisty - chwała mu. IP: *.nas33.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 16.07.03, 23:51
        I po co było się maskować taki długi czas? Ja od razu przedstawiłem się na
        forum jako antysemita. Po co była ta powolna ewolucja z obrońcy mniejszości w
        syjonistę pełną gębą?
    • sen.dzia.li Linek dla dziewczynek (nim złoty przeminie) 17.07.03, 00:19
      Gość portalu - Galba napisał:

      > pamięć tych tysięcy kobiet i mężczyzn, których jedyną winą (zasługującą na
      > gilotynę) było to, że do jedzenia używali sztućców.
      >
      > Pamiętajmy o nich wszystkich gdy dziś wieczorem w TV zobaczymy migawki z
      > Paryża, gdy zobaczymy potomka morderców – Chiraca salutującego splamionem
      > u
      > krwią niewinnych trójkolorowemu sztandarowi. Pomyślmy o tych tysiącach
      > istnień gdy w tle słychać będzie ten obrzydliwy hymn nienawiści – Marsyli
      > ankę
      > ("Do broni, obywatele! Twórzmy bataliony!
      > Naprzód, niech wrogów krew użyźni nasze pola").


      Linek dla dziewczynek:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=1007797&a=6944096

      A teraz wypowiedź dla chłopców:

      Oby nie było takiej potrzeby, ale... Nie bardzo można zagwarantować, że gdy
      znów przyjdzie nam walczyć o wolność, to flaki z nie wypłyną z brzuchów.
      Również osób, które będą się starały trzymać na uboczu. Taki jest świat,
      niestety, i przynajmniej nie utrzymujemy, że wytworzył go w akcie dobrotliwej
      kreatywności miłosierny pasterz.
      Dzisiejsza Francja (efekt historycznych procesów) bardziej się różni od Francji
      późno-feudalnej niż Władysław Grabski od jakiegoś "dziada, perszinga czy oczka".

      sen li
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka