Nawiązując do wątku o wysypie pacyn na f.Aqunet, którzy klepią swoje
schematyczne obraźliwe mantry, postanowiłem przypomnieć im kwiecisty
język którzy tworzyli ich niestrudzeni przywódcy. Nie wstydźcie się,
wzbogacajcie swój forumowy język.
Maciej Mazur - Mały słownik IV RP
Pisząc artykuł do dzisiejszej „Polski” o układzie językowym IV RP
zauważyłem, że komputer podkreśla jako błędne słowo „wykształciuch”
(albo zmienia je na „wykształci uch”

. W zasadzie to nic dziwnego –
mój domowy komputer ma jakieś trzy czy cztery lata, więc pochodzi z
III RP i niektórych językowych nowotworów nie zna.
Ta zabawna sytuacja skłoniła mnie do pewnego eksperymentu, którego
materia przyda się wszystkim, którzy będą kiedyś pisali prace o
języku polityki. Otóż postanowiłem wypisać wszystkie słowa nowomowy
IV RP i sprawdzić, które jeszcze mój komputer uzna za błędne. Przy
okazji namawiam Państwa do dopisywania słówek, które przeoczyłem.
Zaczynamy: łże-elita, bura suka, cienias, kamasze, przystawki,
moher, oczywista oczywistość, szara sieć, małpa w czerwonym, partia
zboczonych kobiet, skrót myślowy, ha-ha-ha (A. Lepper), furiacki
atak, stolik do brydża, niebywały, nie mający precedensu atak na
rząd, front rozciągający się od Faktów i Mitów – pisma, które kiedyś
zatrudniało mordercę księdza Popiełuszki, wirus filipiński,
odzyskiwanie, zawłaszczanie, cyrkowe sztuczki (Trybunału
Konstytucyjnego), chamstwo, warcholstwo, pewne osoby, pewne fakty,
cieniasy, trudna koalicja, totalna opozycja, układ, yes, yes, yes,
wykszałciuch, lumpenliberalizm, stablizant.
Co ciekawe, poza słownym zapisem śmiechu przewodniczącego Samoobrony
oraz yesowaniem premiera, komputer podkreślił tylko trzy ostatnie
słowa. Najwyraźniej resztę dobrze zna a nowe znaczenia niektórych
określeń uznaje po prostu za nadużycie semantyczne. Może się
wykształci. Uch.
www.tvn24.pl/0,61,blog.html