dyszel2
31.07.03, 08:21
,,Obecna sytuacja w polskim systemie bankowym wymaga rozwiązań
nadzwyczajnych. Jedną z takich możliwości jest nadanie NBP możliwości
udzielania kredytów i przyjmowania depozytów bezpośrednio od przedsiębiorców
(poza bankami) oraz od gospodarstw domowych.
Wszystko po to by wywołać swoistą barierę konkurencyjną na banki zagraniczne
działające w Polsce. Przykładowo może to spowodować zmianę portfela kredytów
tych banków i zmusić je do szerszego kredytowania polskich małych i średnich
przedsiębiorców. Co najważniejsze może je zmusić do obniżenia cen usług
bankowych i obniżenia oprocentowania kredytów.
Koncepcję monobanku stosuje się w tych krajach (m.in. Singapur, Malezja a
nawet we Włoszech - przed wejściem do Unii Gospodarczej i Walutowej), które
chcą za wszelką cenę wspomagać krajowe banki komercyjne i bronić ich przed
agresywną penetracją obcych banków zagranicznych.
Oczywiście takie działania wywołują fobie u ekspertów Międzynarodowego
Funduszu Walutowego i płatnych zdrajców działających w tamtejszych systemach
bankowych. „Eksperci” ci starają się ośmieszyć działania naprawcze
podnosząc, że są to koncepcje zaczerpnięte z gospodarki centralnie
zarządzanej.
Podobnie można sądzić, że i w Polsce pojawią się rozpaczliwe próby
zdyskredytowania planów wprowadzenia idei monobanku do polskiego systemu
bankowego. Nie wolno ulec takim naciskom !!!!!!!!!!"
JAKUB MAZUR,
,,Odbudowa polskiego systemu bankowego jako alternatywa dla Unii
Europejskiej."
--------------
CIEKAWE CZEMU TEN ARTYKUL JEST PRZEMILCZANY W MEDIACH ???????