eld
13.08.03, 11:06
Teraz już wiadomo jak to jest że u nas nie ma wcale żydów a gdzie nie
popatrzeć to jest jakiś na samiutkim szczycie. Prezes, minister, dziennikarz,
dyrektor, aktor, prezydent, biskup, geszefciarz, aferzysta. Jak tych kilkuset
Żydów jest w stanie siedzieć na tylu tysiącach stołków na raz? Myślących
Polaków zawsze to strasznie ciekawiło, nie ma ich a są, skąpo Żydami nam
obrodziło w III RP a na jaką aferę nie zerknąć to Żydek za sznurki pociąga.
Bagsik, Gąsiorowski, Rywin, Michnik, Grobelny, Kwiatkowski, Kwaśniewski, ci z
Colloseum.
No i teraz już wiadomo dzięki GUSOWI, że Żydki są tylko się ukrywają:
oficjalnie do swego pochodzenia przyznali się tylko nieliczni, coś koło
tysiąca. Ale prawie 800.000 osób ODMÓWIŁO przyznania się do swego narodu!
Polacy? Nie – bo i co tu ukrywać? Niemcy, Rusini, Ukraińcy czy inni – Nie!
Oni też mogą i są dumni ze swych narodowych korzeni! Więc kto się schował?
ŻYDZI!
A później się dziwią, że im nie ufamy. Jak można lubić kogoś kto się kryje po
krzakach? Żydzi! Ujawnijcie się a zaczniemy was kochać tak, jak wam się nawet
nie śniło! Ale póki się skradacie jak złodzieje to będziemy was gonic z
gnatem w rece. Jak byliście OK i szczerzy to was szanowalismy i nawet
importowaliśmy z innej Europy – dlatego Polska była rajem dla żydów w dawnych
czasach. Potem się zaczyliście konspirować, maskować, ukrywać to i
zraziliście sobie wszystkich.
Ciekawe co w tej rubryce napisał taki Michnik czy Borowski, no i ile grozi za
oszukanie ankietera?