Dodaj do ulubionych

Co było pierwsze : d_nutka czy jajko ??

IP: *.echostar.pl 18.08.03, 13:24
Liczba zwolenników i przeciwników tezy o pierwszeństwie d_nutki
rozdziela się po równo.

Jednak istnieją rewizjoniści co twierdzą, że pierwszą
była kura domowa.
To twierdzenie jest ostro krytykowane i zwalczane przez
szerokie koła poprawności politycznej.
Bo definicja "kura domowa" zawiera głęboko zakorzenioną, wręcz wyssaną
z żółtkiem pogardę do kury i jej roli w społeczeństwie.
Charakteryzuje szowinistyczny, ksenofobiczny i seksiarski
światopogląd wyznawców.

Kurom domowym nasze zdecydowane "NIE"
Obserwuj wątek
    • dachs Re: Co było pierwsze : d_nutka czy jajko ?? 18.08.03, 13:51
      Gość portalu: XXL napisał(a):

      > Bo definicja "kura domowa" zawiera głęboko zakorzenioną, wręcz wyssaną
      > z żółtkiem pogardę do kury i jej roli w społeczeństwie.

      Naszym idealem kury dzikie, wolne, szalone i nieobliczalne.
      • rycho7 stepie szeroki pelny kur 18.08.03, 14:09
        dachs napisał:

        > Naszym idealem kury dzikie, wolne, szalone i nieobliczalne.

        Tekst w tytule do melodi na nute D.
        • dachs Re: stepie szeroki pelny kur 18.08.03, 14:20
          Stepie szeroki pelen kur
          wiedzie nas - ups - na nowe boje,
          bac sie nie bedziem, szumi bor,
          delirium upomni sie o swoje
          • rycho7 prosze w formacie MP3 n/t 18.08.03, 15:11
            • dachs Re: prosze w formacie MP3 18.08.03, 15:19
              my nie dansiory i nie spiewaki.
              • rycho7 aluzju ponial 19.08.03, 07:42
                dachs napisał:

                > my nie dansiory i nie spiewaki.

                Wasc chce kury macac?
    • andrzejg Re: Co było pierwsze : d_nutka czy jajko ?? 18.08.03, 15:15
      Gość portalu: XXL napisał(a):

      >
      > Kurom domowym nasze zdecydowane "NIE"

      A cóż WY chcecie od kur domowych?
      Przecież według nauk panującej ideologi , ktorej zagraża zepsuty zachód,
      to jest największa wartość ogniska domowego.

      Kury domowe mają swoją wartość.

      A.
      • dachs Re: Co było pierwsze : d_nutka czy jajko ?? 18.08.03, 15:23
        Tylko kura wolna od tyranii jajek, moze sie w pelni zrealizowac w piecyku -
        pardon ognisku - domowym
      • Gość: snajper Kury domowe to składnik naszej tożsamości... IP: *.malkom.pl / 172.20.40.* 18.08.03, 15:27
        andrzejg napisał:

        > Gość portalu: XXL napisał(a):
        >
        > >
        > > Kurom domowym nasze zdecydowane "NIE"
        >
        > A cóż WY chcecie od kur domowych?
        > Przecież według nauk panującej ideologi , ktorej zagraża zepsuty zachód,
        > to jest największa wartość ogniska domowego.
        >
        > Kury domowe mają swoją wartość.

        kulturowej, a może nawet narodowej. Pożeraczom kur domowych mówimy - NIE.

        Tylko pod tą kurą, tylko pod tym ptakiem
        Polska będzie Polską, a Polak - Polakiem

        Pozdrawiam smile)

        Snajper.
        • Gość: AndrzejG za przysłowiem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.08.03, 16:10
          Gość portalu: snajper napisał(a):

          >
          > kulturowej, a może nawet narodowej. Pożeraczom kur domowych mówimy - NIE.
          >
          > Tylko pod tą kurą, tylko pod tym ptakiem
          > Polska będzie Polską, a Polak - Polakiem
          >
          > Pozdrawiam smile)
          >
          > Snajper.

          raz na wozie , raz pod wozem
          raz na kurze , raz pod kurą
          tylko czy wtedy zalicza ona się do domowych?
          Bo ta w piekarniku to na pewno

          A.
        • Gość: XXL Jeszcze Polska nie zgineła póki kura w garnku IP: *.echostar.pl 18.08.03, 16:10
          Gość portalu: snajper napisał(a):

          > Tylko pod tą kurą, tylko pod tym ptakiem
          > Polska będzie Polską, a Polak - Polakiem

          Jeszcze Polska nie zgineła, póki kura w garnku,
          Jak się kura ugotuje, zjemy po kawałku.......
          • gini Kurka wodna odczepcie sie od kur N/t 18.08.03, 16:17
            • andrzejg odczepcie się ......z piórami 18.08.03, 16:22
              Jak co roku w Chałupach, gdy zaczyna się upał, słychać wielki szum.
              Można spotkać golasa, jak na plaży w Mombasa KUREK cały tłum.
              Znów się będą rozbierać, Miss-KURA wybierać, przez wieś przebiegł dreszcz.
              W krzakach siedzą tekstylni, gryzą palce bezsilni, zaklinają deszcz.


              Chałupy welcome to, Bahama Mama luz,
              Afryka dzika dawno odkryta - Chałupy welcome to.
              Chałupy welcome to, suń of Jamaica blues,
              Polish Barbados i Galapagos - Chałupy welcome to.


              Biorą namiar na plażę ci tekstylni nudziarze, chcą opalać sztruks.
              Jak rozpędzić KURUSY? Może sadzić kaktusy? Przejdzie im ten luz.
              Niepotrzebny nam ubaw, jak na jakichś Bermudach, strach już z domu wyjść.
              Robią wszystkich w KOGUTUSA, przydałby się z lamusa choć figowy liść.


              Chałupy welcome to ... cm
              ... i Galapagos-Chałupy welcome to. fm G7 cm
              Ole!
    • d_nutka Re:Po problemie 18.08.03, 19:16
      forum sobie kurę dziobie
      nutki rzewne nuci
      gdzie ta nutka
      ta d_nutka
      jajka poszła znosić

      my po wątkach jej szukamy od samego ranka
      a tu wieczór już nadchodzi
      bez żadnego jajka

      nawet Józef już podsypia
      miast pisać wytrwale
      co nam forum kupa jakaś
      ozdabia wspaniale

      zarżnięta kura


      • andrzejg na kury jest jeden sposób 18.08.03, 19:36
        d_nutka napisała:

        > zerżnięta kura
        >
        >

        P.S.
        Z mety przepraszam d_nutkę za literówkę
        ale
        czyż nie warta grzechu?
        • bykk Re: witam wszystkich, pytanie do Nutki:) 18.08.03, 19:53
          Nutka, ciągle męczy mnie pytanie Aloszy, "czy kura kiedy zniesie jajo
          w sobotę, to ono koszerne jest?"
          Wiesz, Ty w temacie obyta, zaznaczam kura nie jest antysemitką, hehehe!
          pozdrawiam
          hej!
          widzę, żeś wróciła i dobrze!
      • citisus Jaka piękna tragedia, jaka piękna, ech...... 18.08.03, 22:12
        d_nutka napisała:

        > zarżnięta kura

        Jaka piękna tragedia, jaka piękna tragedia, ech....

        Tylko mnie jedna myśl nurtuje szalenie.
        Czy to była kura domowa ?
        I czy jajko d_nutkowe zniosła, wpisane w pięciolinię
        skrzypka na dachu.


    • Gość: XXL Wielcy ludzie o kurze, ulicy i przejściu..... IP: *.echostar.pl 18.08.03, 22:18
      Dlaczego kura przekroczyła ulicę?
      ----------------------------------------------------

      PANI PRZEDSZKOLANKA: Zeby przejsc na druga strone.

      PLATON: Dla wazniejszego dobra

      ARYSTOTELES: Taka jest natura kur, ze przekraczaja ulice.

      KAROL MARX: To bylo historycznie nie do unikniecia.

      TIMOTHY LEARY: Poniewaz to byla jedyna wycieczka, na ktora chcial zezwolic
      kurze rzad.

      SADDAM HUSSAJN: To byl nie sprowokowany akt rebelii i mamy prawo, zrzucic 50
      ton gazu nerwowego na te kure.

      RONALD REAGAN: Zapomnialem.

      TONY HALIK: Zeby pojsc tam, gdzie jeszcze nigdy zadna kura nie byla.

      ANDERSEN CONSULTING: Deregulacja na dotychczasowej stronie ulicy zagrazala
      dominujacej pozycji rynkowej kury. Kura rozpoznala wyzwanie w rozwinieciu
      swoich kompetencji, ktore sa niezbedne do przetrwania na nowych rynkach
      nacechowanych wysoka konkurencja. W partnerskiej wspolpracy z klientem Andersen
      Consulting pomogl kurze przemyslec fizyczna strategie dystrybucji i procesow
      przetworstwa. Stosujac Model Integracji Drobiu (MID) Andersen pomogl kurze
      zastosowac jej umiejetnosci, metodologie, wiedze, kapital i doswiadczenie, w
      celu nakierunkowania pracownikow, procesow i technologii kury w ramach Programm-
      Management na wspomaganie jej calosciowej strategii. Andersen Consulting
      zaangazowal zroznicowane Cross-Spectrum analitykow ulic i najlepsze kur, jak
      rowniez doradcow Andersena z szerokimi doswiadczeniami w przemysle
      transportowym, ktorzy podczas dwudniowychnarad sprowadzili swoj osobisty
      kapital wiedzy do wspolnego poziomu i stworzyli synergie, aby osiagnac
      konieczny cel, a mianowicie wypracowanie i wdrozenie ogolnoprzedsiebiorczej
      ramy wartosci w procesie drobiowym sredniego szczebla. Spotkanie mialo miejsce
      w parkowej okolicy, aby zapewnic atmosfere testowa, ktora bazeje na
      strategiach, na ktorych skupia sie przemysl, i ktora zaowocowala w jasnej i
      jedynej w swoim rodzaju teori rynku. Andersen Consulting pomogl kurze
      przemienic sie, zeby stac sie bardziej kura sukcesu.

      MARTIN LUTHER KING, JR.: Widze Swiat, w ktorym wszystkie kury sa wolne i moga
      przekraczac ulice, nie bedac pytanymi o motywy.

      MOJZESZ: I Bog zstapil z niebios, i Bog przemowil do kury: "Masz przekroczyc
      ulice!". I kura przekroczyla ulice.

      FOX MULDER: Zobaczyliscie na wlasne oczy, ze kura przekroczyla ulice. Ile kur
      przekraczajacych ulice musicie jeszcze zobaczyc, zanim w to uwierzycie?

      RICHARD M. NIXON: Kury nie przekroczyla ulicy. Powtarzam, kura NIE przekroczyla
      ulicy.

      MACHIAVELLI: Decydujace jest to, ze kury przekroczyla ulice. Kogo interesuja
      powody? Przekroczenie ulicy usprawiedliwia wszelkie motywy.

      JERRY SEINFELD: Dlaczego ktos przekracza ulice? Mam na mysli, dlaczego nikomu
      nie przyjdzie na mysl zapytac: "Co do diable ta kura w ogole tam robila?"

      FREUD: Fakt, ze sie w ogole ta sprawa interesujecie, ze kura przekroczyla
      ulice, ujawnia wasza seksualna niepewnosc.

      BILL GATES: W nowej wersji bjdzie to robif szybciej i lepiej.

      OLIVER STONE: Pytaniem nie jest "Dlaczego kura przekroczyla ulice", tylko "Kto
      przekroczyl ulice w tym samym momencie, kogo przeoczylismy w naszej nienawisci,
      podczas gdy obserwowalismy kure"

      DARWIN: Kury zostaly w dluzszym okresie przez nature tak wybrane, ze teraz sa
      genetycznie do tego uwarunkowane, aby przekraczac ulice.

      EINSTEIN: Czy to kura przekroczyla ulice, czy tez to ulica sie przesunela pod
      kura, zalezy od waszego punktu odniesienia.

      BUDDA: Tym pytaniem ujawniasz twoja wlasna kurza nature.

      ERNEST HEMIGWAY: Aby umrzec. W deszczu.

      COLONEL SANDERS: Przeoczylem jakas?

      CLINTON: W zadnym momencie nie bylem z ta kura sam na sam
      • felicia Z tzw. mądrości (ludowej) 19.08.03, 00:09
        Kura z wozu, wszystkim lżejsmile))
        • d_nutka Re: Z tzw. mądrości (ludowej) 19.08.03, 07:36
          felicia napisała:

          > Kura z wozu, wszystkim lżejsmile))

          kura kurze oka nie wydziobie smile))
          co najwyżej jajo podrzuci
        • Gość: malko Re: Z tzw. mądrości (ludowej)zmodyfikowane IP: 80.50.28.* 19.08.03, 13:04
          Kogut z kury, kurze lżej.

          Kogut kurze oka nie wykole, co najwyżej jajko jej zrobi.
      • d_nutka Re: Wielcy ludzie o kurze, ulicy i przejściu..... 19.08.03, 07:33
        XXL

        ja na zarżniętą (e tam, może tylko zerżniętą?)kurę świetnie się ubawiłam

        Ty to masz talent!
        nawet ciebie o taki nie posądzałam.

        smile

        d_nutka
        kura jak to kura
        każdy wie jak wygląda po przejściu...
        • Gość: XXL Re: Wielcy ludzie o kurze, ulicy i przejściu..... IP: *.echostar.pl 19.08.03, 12:02
          d_nutka napisała:

          > d_nutka
          > kura jak to kura
          > każdy wie jak wygląda po przejściu...

          Po przejściu jak po przejściu.
          Po przejechaniu to dopiero kura wygląda.........
          smile)
          • d_nutka Re: Wielcy ludzie o kurze, ulicy i przejściu..... 19.08.03, 12:30
            Gość portalu: XXL napisał(a):

            > d_nutka napisała:
            >
            > > d_nutka
            > > kura jak to kura
            > > każdy wie jak wygląda po przejściu...
            >
            > Po przejściu jak po przejściu.
            > Po przejechaniu to dopiero kura wygląda.........
            > smile)


            czyżby jeszcze walec ją czekał?
            bo do walca już nie taka...
            smile
            • bykk Re: do Nutki 19.08.03, 12:38
              Nutka, no co jest? Gniewasz się czy co?
              Jak nie znasz odpowiedzi na moje, a włściwie Aloszy pytanie, to powiedzsmile!
              pozdrawiam
              hej!
              • d_nutka Re: do Bykka 19.08.03, 12:47
                a mam powód do gniewania?

                było jakieś pytanie?

                do śniącej kury?

                ja już jestem po walcu co to auuuu..stradę nam wyrównał

                co tu byczku robisz?

                tu nie te jaja-tu o kurach nielotnych
                smile
            • dachs Re: Wielcy ludzie o kurze, ulicy i przejściu..... 19.08.03, 12:43
              d_nutka napisała:

              > czyżby jeszcze walec ją czekał?
              > bo do walca już nie taka...

              ... a do walca trzeba dwojga.
              • Gość: XXL Re: Wielcy ludzie o kurze, ulicy i przejściu..... IP: *.echostar.pl 19.08.03, 12:46
                dachs napisał:

                > d_nutka napisała:
                >
                > > czyżby jeszcze walec ją czekał?
                > > bo do walca już nie taka...
                >
                > ... a do walca trzeba dwojga.

                Jeden na górze, jeden(a) na dole.......
                I taniec może się dłuuuuugo ciągnąć.
                • dachs Re: Wielcy ludzie o kurze, ulicy i przejściu..... 19.08.03, 12:49
                  Gość portalu: XXL napisał(a):

                  > Jeden na górze, jeden(a) na dole.......
                  > I taniec może się dłuuuuugo ciągnąć.

                  No, powiedzmy: jedna. I w zadnym wypadku nie na przejsciu.
                  Bo wtedy nie kura tylko zebra.
                  • Gość: snajper Re: Wielcy ludzie o kurze, ulicy i przejściu..... IP: *.malkom.pl / 172.20.40.* 19.08.03, 12:51
                    dachs napisał:

                    > Gość portalu: XXL napisał(a):
                    >
                    > > Jeden na górze, jeden(a) na dole.......
                    > > I taniec może się dłuuuuugo ciągnąć.
                    >
                    > No, powiedzmy: jedna. I w zadnym wypadku nie na przejsciu.
                    > Bo wtedy nie kura tylko zebra.

                    Bo kura przejechana, to kura PO przejściach
                    • abe.abe Re: Powracająca melodyjka :)))..... 19.08.03, 13:16
                      Kurza tematyka pojawiła się już na jednym z for zamkniętych
                      i była bardzo szeroko omawiana smile)
                      Najwidoczniej kurzy problem jest jednym z najbardziej palących
                      problemów nurtujących społeczeństwo polskie.
                      Dołączam niniejszym własny postulat:
                      "Wolność dla kur wszystkich ras. Nigdy więcej wojny o jajko!"

                      Z serdecznym pozdrowieniem
                      Abe - od trzech miesięcy z konieczności i - miejmy
                      nadzieję, że tylko PRZEJŚCIOWO - kura domowa smile)

                  • Gość: XXL Re: Wielcy ludzie o kurze, ulicy i przejściu..... IP: *.echostar.pl 19.08.03, 13:18
                    dachs napisał:

                    > Gość portalu: XXL napisał(a):
                    >
                    > > Jeden na górze, jeden(a) na dole.......
                    > > I taniec może się dłuuuuugo ciągnąć.
                    >
                    > No, powiedzmy: jedna. I w zadnym wypadku nie na przejsciu.
                    > Bo wtedy nie kura tylko zebra.

                    Eeeeee, nie ważne co,
                    uczucia ważne......




    • Gość: comrade Sezon ogorkowy w pelni IP: *.chello.pl 19.08.03, 13:12
      Wątki o niczym znow stanowia 90%! Czy zostanie pobita magiczna granica 92%?
      • abe.abe Re: Sezon ogorkowy w pelni 19.08.03, 13:27
        Gość portalu: comrade napisał(a):

        > Wątki o niczym znow stanowia 90%!

        Nie znów, tylko jak zawsze.
        Niezaleznie od sezonów.
        Wątki "o czymś" zwykle w rezultacie też okazują się
        wypełnione w większości postami o niczym, za to
        z dużym i różnorodnym spektrum bluzgów.
        Zamiast narzekać, załóż kilka ciekawych wątków.
        Z pozdrowieniem
        Abe smile



    • bykk Re: do Nutki 19.08.03, 13:27
      Nutka, "alechś"smile (pamietasz kto tak pisał?) siem dyplomatycznie
      wycofała z odpowiedzi, hehehe!
      pozdrawiam kurę nielotną
      hej!
    • Gość: XXL Kury wszystkich krajów łączcie się !!! IP: *.echostar.pl 19.08.03, 15:06
      Tylko w jedności każde jajko toczyć się da.....

      www.ltz.de/
      • dachs Re: Kury wszystkich krajów łączcie się !!! 19.08.03, 15:19
        powstaje jednak pytanie czy te wypieszczone kury zachodzacego kapitalizmu beda
        chcialy toczyc nasze zgrzebne jajka?
    • Gość: malko Najpierw byłoa c nutka IP: 80.50.28.* 19.08.03, 20:27
      Ani d_nutka ani jajko tylko c nutka. d_nutka następuje w muzyce po c nutce.
      Kolejno c nutka,d_nutka,e nutka, f nutka itd. CBDU.smile)
      • d_nutka Re: Najpierw byłoa c nutka 19.08.03, 21:44
        Gość portalu: malko napisał(a):

        > Ani d_nutka ani jajko tylko c nutka. d_nutka następuje w muzyce po c nutce.
        > Kolejno c nutka,d_nutka,e nutka, f nutka itd. CBDU.smile)

        c to było najpierw do kwadratu i miało jakiś zatarg z masą
        i chyba ma jeszcze, tylko że teraz to masy są w jakimś tam kwadracie
        a może już kwadraturze?
      • Gość: XXL Concerto d_moll na jednej d_nutce IP: *.echostar.pl 19.08.03, 22:06
        Gość portalu: malko napisał(a):

        > Ani d_nutka ani jajko tylko c nutka. d_nutka następuje w muzyce po c nutce.
        > Kolejno c nutka,d_nutka,e nutka, f nutka itd. CBDU.smile)

        Ty mnie nie strasz !!!!
        Bo to się zwykle tak "zacina" :
        Jedna nutka, potem druga, trzecia jeszcze ....
        A potem to już tylko akordy d_nutkowe, lawina d_nutek
        Z początku piano, ale ani się nie obejrzysz to już tylko forte.




        • dachs Re: Concerto d_moll na jednej d_nutce 20.08.03, 10:11
          i pozostaje Ci juz tylko seta pod jajeczko d_mole
          • d_nutka Re: Concerto d_moll na jednej d_nutce 20.08.03, 10:44
            dachs napisał:

            > i pozostaje Ci juz tylko seta pod jajeczko d_mole

            nie d_mole tylko De Mello

            kura to ponoć też ptak a D'Mello o śpiewie ptaka nad jajeczkiem też napisał
            conieco, że o modlitwie żaby już nie wspomnę by nie przeciągać struny

            d_nutka
            • dachs Re: Concerto d_moll na jednej d_nutce 20.08.03, 11:00
              W zadnym wypadku nie powinnismy mieszac kur z zabami. smile
              • d_nutka Re: Concerto d_moll na jednej d_nutce 20.08.03, 11:12
                dachs napisał:

                > W zadnym wypadku nie powinnismy mieszac kur z zabami. smile

                to co zrobisz borsuku z kurą zasłuchaną w modlitwę żaby?
                • dachs Re: Concerto d_moll na jednej d_nutce 20.08.03, 11:22
                  Najpierw bede probowal zrozumiec co ja tak fascynuje, a potem gdy mi sie to nie
                  uda, oddale sie zadumany nad zlozonoscia tego swiata.
                  • d_nutka Re: Concerto d_moll na jednej d_nutce 20.08.03, 11:26
                    dachs napisał:

                    > Najpierw bede probowal zrozumiec co ja tak fascynuje, a potem gdy mi sie to
                    nie
                    >
                    > uda, oddale sie zadumany nad zlozonoscia tego swiata.
                    >

                    oszczędzę ci czasu borsuku smile
                    przejdź od razu do punktu drugiego, ale nie oddalaj się zanadto smile

                    d_nutka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka