kakareich
31.01.08, 22:59
Kobiety i mężczyźni. Idą wolno, przyodziani w powłóczyste szaty.
Niektórzy trzymają w rękach pochodnie, inni – wielkie drewniane
kostury.
Oto odwieczny rytuał „dziadów” – pogańska ceremonia hołdu składanego
przodkom. Zaczyna się magia...
„Naprzód wy z lekkimi duchy,
Coście śród tego padołu
Ciemnoty i zawieruchy,
Nędzy, płaczu i mozołu
Zabłysnęli i spłonęli
Jako ta garstka kądzieli.
Kto z was wietrznym błądzi szlakiem,
W niebieskie nie wzleciał bramy,
Tego lekkim, jasnym znakiem
Przyzywamy, zaklinamy (...)
Mówcie, komu czego braknie,
Kto z was pragnie,
kto z was łaknie (...)”.
Tu też – jak w Mickiewiczowskich „Dziadach” – jest guślarz, a raczej
mistrz, druid, przewodnik, łącznik pomiędzy prastarym światem
przedchrześcijańskich Słowian. On to wznosi w górę ręce i
przejmującym głosem rozrywa ciszę: – Swarożycu, boże nasz i naszych
przodków, przybywaj! Przyjdźcie i inni bogowie, bywaj Trygłowie i
Światowidzie!Znów cisza, przerywana od czasu do czasu głośnymi
niczym wystrzały trzaskami iskier dobywających się ze smolnych
szczap...
Słowiańska Wiara to Ziemia,
to Matka,
To prochy Przodków
Słowiańska Wiara to Woda i Krew
To nasze Dziedzictwo.
Słowiańska Wiara to Ogień, to Siła,
To duszy Oczyszczenie
Słowiańska Wiara to Wiatr, to Pamięć,
To wieczny Czas.
Słowiańska Wiara
to Cześć Bogom oddana,
To Trzeba, to Sława.
Słowiańska Wiara
to Plon z Płodnej Ziemi
To Cykl, to Obrzęd.
Słowiańska Wiara
to Ostatnie Tchnienie Przodków,
To pierwsze Potomstwa Słowa.
Słowiańska Wiara
to Dąb i Lipa splecione razem,
To Rodzina, to Związek”.
Powstaliśmy, bo nasi
przodkowie tego pragnęli.
Trwać będzie nasze rodło,
zadruga i naród
Dopóki palą się znicze na grobach,
Dopóki pamięć
o przodkach nie zgaśnie.
Składamy obiatę na kurhanach,
pod dębami
I w kamiennych kręgach.
Nam zapominać nie wolno!”
wszyscy bogowie BYLI nieśmiertelni. Ale niektórych pokonali ludzie.