Dodaj do ulubionych

Niech ktos zapyta...

06.02.08, 12:17
Tuska ile kosztuje prąd. A zemysłu ile bedzie kosztował już wkrótce.
Co zrobił dla polskiej energetyki i przemysłu aby go ochronic przed
głupotą Unii? W każdym razie wkrótce wszyscy mu podziękujemy:
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33207,4903076.html
Obserwuj wątek
    • v_2 Re: Niech ktos zapyta... 06.02.08, 16:55
      Tutaj jest dopiero świetny pomysł. Rząd czyli my- podatnicy
      dopłacimy 1000 EUR do każdego fotelika naEURO 2012.

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4904530.html
      Ja nie jestem zainteresowany EORO 2012 ani zdnym innym. Niech płacą
      tylko kibole.

      Ale rząd nie zrobi nic abysmy my- podatnicy nie mieli podwyzki
      energii o 25%.
      • wikul Re: Niech ktos zapyta... 06.02.08, 18:07
        v_2 napisał:

        > Tutaj jest dopiero świetny pomysł. Rząd czyli my- podatnicy
        > dopłacimy 1000 EUR do każdego fotelika naEURO 2012.
        >
        > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4904530.html
        > Ja nie jestem zainteresowany EORO 2012 ani zdnym innym.Niech płacą
        > tylko kibole.
        >
        > Ale rząd nie zrobi nic abysmy my- podatnicy nie mieli podwyzki
        > energii o 25%.


        Za budowę i utrzymanie lotnisk, dróg, szpitali, szkół, muzeów,
        teatrów itp.też powinni płacić tylko amatorzy tego typu rozrywek.
        Podobnie z zabytkami, parkami trawnikami itp.,itd.
        Świetne pomysły macie, towarzysze, jak w PRL-u + aspołeczny egoizm.
        Jeszcze tylko reaktywować Państwową Komisję Cen, ale do ustalania
        cen tylko w wygodnych dla siebie dziedzinach.
        • v_2 Re: Niech ktos zapyta... 06.02.08, 20:05
          wikul napisał:

          > Za budowę i utrzymanie lotnisk, dróg, szpitali, szkół, muzeów,
          > teatrów itp.też powinni płacić tylko amatorzy tego typu rozrywek.
          > Podobnie z zabytkami, parkami trawnikami itp.,itd.
          > Świetne pomysły macie, towarzysze, jak w PRL-u + aspołeczny
          egoizm.
          > Jeszcze tylko reaktywować Państwową Komisję Cen, ale do ustalania
          > cen tylko w wygodnych dla siebie dziedzinach.

          Naturalnie nie ma żadnej różnicy między szpitalem, lotnickiem,
          szkołą i muzeum a stadionami dla kilkunastu ( no niech będzie
          kilkudziesiciu ) tysięcy wyrostków. Faktycznie rząd Tuska ( jak
          wiadomo miłośnik piłki nożnej ) powinien fundnąc im foteliki po 1000
          Euro żeby mieli co demolowac i gdzie się nawzajem mordowac.
          Swoją drogą nie wiedziałem, że rząd dopłaca gdzieś w Polsce do
          trawników- może przed Kancelarią Premiera?
          Rząd ma obowiązek z budżetu Państwa zapewnic funkcjonowanie Państwa
          i szeroko rozumianą opiekę obywatelom- nie znalazłem nigdzie w
          Konstytucji, że ma obowiązek sponsorowac stadiony piłkarskie. Wiecej
          powiem, ostatnio pojawia sie taka idea rządowa- niech samorządy (
          albo właściciele- to o prteście górników i Jastrzębskiej Spółce
          Węglowej ) rozwiązują problemy- rząd nie jest od tego. Niech więc
          samorządy martwią się o stadiony- co ma do tego rząd???
          Mnie prosze wypisac- gdzie mogę się zadeklarowac, że EURO nie będe
          oglądał? W biurze poselskim Tuska? Acha tam , nie bo co prawda biuro
          bedzie ale Tusku nie bedzie. Dawniej sie mówiło: pisz Pan na
          Berdyczów- a teraz pisz Pan na biuro Tuska. Tak samo bedzie
          załatwione..
          • wikul Re: Niech ktos zapyta... 06.02.08, 22:03
            v_2 napisał:

            > Naturalnie nie ma żadnej różnicy między szpitalem, lotnickiem,
            > szkołą i muzeum a stadionami dla kilkunastu ( no niech będzie
            > kilkudziesiciu )tysięcy wyrostków. Faktycznie rząd Tuska( jak
            > wiadomo miłośnik piłki nożnej)powinien fundnąc im foteliki po 1000
            > Euro żeby mieli co demolowac i gdzie się nawzajem mordowac.


            Myślałem że mimo wszystko dotarło do ciebie że piłką nożną
            interesuja się ludzie w róznym wieku i różnym statusie. jeżeli
            nie wiesz to sie nie przyznawaj, bo wystawiasz sobie nie najlepsze
            świadectwo. Miliony ludzi marzą o organizacji i ogladaniu takich
            imprez. Nie słyszałeś o tym ? A ile zyskuje infrastruktura w kraju
            który takie imprezy organizuje, też niesłyszałeś ?


            > Swoją drogą nie wiedziałem, że rząd dopłaca gdzieś w Polsce do
            > trawników- może przed Kancelarią Premiera?


            Rząd rozdziela dotacje samorządom a samorządy te pieniądze wydąje na
            rózna cele, na trawniku, wyobraź sobie również.


            > Rząd ma obowiązek z budżetu Państwa zapewnic funkcjonowanie
            > Państwa i szeroko rozumianą opiekę obywatelom- nie znalazłem
            > nigdzie w Konstytucji, że ma obowiązek sponsorowac stadiony
            > piłkarskie.


            Wiele rzeczy nie znadziesz w konstytucji. Aż nie chce mi się
            wymieniać. Tylko co z tego ?


            > Wiecej powiem, ostatnio pojawia sie taka idea rządowa -> niech
            > samorządy (albo właściciele- to o prteście górników i
            > Jastrzębskiej Spółce Węglowej) rozwiązują problemy- rząd nie jest
            > od tego. Niech więc samorządy martwią się o stadiony- co ma do
            > tego rząd???


            A no ma bo jest to impreza wyjatkowa. Prawdopodobnie pierwsza
            i ostatnia za naszego życia. Objęta nawet specjalna ustawą.


            > Mnie prosze wypisac- gdzie mogę się zadeklarowac, że EURO nie będe
            > oglądał? W biurze poselskim Tuska? Acha tam,nie bo co prawda biuro
            > bedzie ale Tusku nie bedzie. Dawniej sie mówiło: pisz Pan na
            > Berdyczów- a teraz pisz Pan na biuro Tuska. Tak samo bedzie
            > załatwione..


            Nie rób tego, organizatorzy i Tusk bardzo sie zmartwią że nie
            będziesz ogladał.
            Ja wiem że wolisz biura Kaczyńskich, którzy tam będą tylko
            wirtualnie ale się nigdy do tego nie przyznają. Ale ludzie jak
            widzisz wolą szczerych.
            • v_2 Re: Niech ktos zapyta... 07.02.08, 09:36
              wikul napisał:

              >
              > Myślałem że mimo wszystko dotarło do ciebie że piłką nożną
              > interesuja się ludzie w róznym wieku i różnym statusie. jeżeli
              > nie wiesz to sie nie przyznawaj, bo wystawiasz sobie nie najlepsze
              > świadectwo. Miliony ludzi marzą o organizacji i ogladaniu takich
              > imprez. Nie słyszałeś o tym ? A ile zyskuje infrastruktura w kraju
              > który takie imprezy organizuje, też niesłyszałeś ?
              >

              Jak się interesuja to niech sobie za swoje zainteresowania płacą. Ja
              się interesuję wspinaczką górską i nie wymagam od Państwa i rządu
              aby dopłacała do moich wypraw. Miliony ludzi może i marzą o
              oglądaniu kopaczy ale zapewniam Cię, że jeszcze większe miliony
              marzą o tym aby ich nie widzieć. I co?
              A infrastuktura kraju zapewne miałby się o wiele lepiej gdyby
              zamiast wpompować 2 mld zł w krzesełka wpompowac je chociażby
              bezprzewodowy Internet za darmo. Albo w przysłowiowe drogi. Bo
              rozwój ze stadionami naprawde niewiele ma wspólnego. Zresztą zaraz
              po imprezie nie będzie tak psa z kulawą nogą, a cały wydatek będzie
              skonsumowany w tych kilku meczach...


              > Rząd rozdziela dotacje samorządom a samorządy te pieniądze wydąje
              na
              > rózna cele, na trawniku, wyobraź sobie również.

              Tak jest rząd rozdziela. Rozdziela nie swoje tylko nasze. I mojego
              na krzesełka niech nie rozdziela, ok?
              A oprócz tego dotacje państwowe to tylko jedna z pozycji. Samorządy
              mają swoje dochody i jesli nawet przeznaczaja je na trawniki to ich
              sprawa a nie rządu.

              > Wiele rzeczy nie znadziesz w konstytucji. Aż nie chce mi się
              > wymieniać. Tylko co z tego ?

              W KOnstytucji nie znajdę tego czego w niej nie ma. A obowiązku
              zapewnienia obywatelom igrzysk nie ma na 100%. Jest za to obowiązek
              zappewnienia ( m.in. ) ochrony zdrowia... czego rząd postanawia nie
              zauważać.


              > A no ma bo jest to impreza wyjatkowa. Prawdopodobnie
              pierwsza
              > i ostatnia za naszego życia. Objęta nawet specjalna ustawą.

              Prawdopodbnie i co z tego? Jakie to ma znaczenie, dla tych którzy
              tej imprezy nie dożyją bo 2 mld wpompowane w stadiony spowodowały,
              że zabrakło chemii w szpitalu? Że ktoś zginął na dziurawej i wąskiej
              drodze?


              > Nie rób tego, organizatorzy i Tusk bardzo sie zmartwią że nie
              > będziesz ogladał.
              > Ja wiem że wolisz biura Kaczyńskich, którzy tam będą tylko
              > wirtualnie ale się nigdy do tego nie przyznają. Ale ludzie jak
              > widzisz wolą szczerych.

              Nie mam złudzeń, że się nie zmartwią Tuski moim zdaniem. Od samego
              początku olewają zdanie obywateli- wszak wiedzą lepiej czego nam
              trzeba do szczęścia. Takiego mam pecha- ale za parę miesięcy a może
              lat i Ty się kapniesz, jak Tuskowi zależy na tobie obywatelu...
              • rycho7 mam powazne watpliwosci 07.02.08, 18:50
                v_2 napisał:

                > wpompować 2 mld zł w ...
                > bezprzewodowy Internet za darmo.

                Akurat tym sie obecnie zajmuje. Mam bardzo powazne zastrzezenia co do takiego
                "modelu biznesowego". Glownie dlatego ze koniec poprzedniego zdania straszliwie
                zgrzyta.
    • rycho7 Re: Niech ktos zapyta... 06.02.08, 17:27
      v_2 napisał:

      > Tuska ile kosztuje prąd.

      O tym numerze PiSu czytalem jeszcze przed wyborami. Gnojarek tak to
      ustawil, zeby byla podwyzka ale aby PiS byl "niewinny". Totez
      takich "pytan" moglismy sie spodziewac juz od wrzesnia.

      Zaprawde mowie Ci V_2, glupich nie sieja.
    • ada08 Re: Niech ktos zapyta... 06.02.08, 18:06
      v_2 napisał:

      > Tuska ile kosztuje prąd.

      No, teraz to już się czepiasz złośliwie!
      A skąd on ma wiedzieć ile kosztuje prąd?!
      To wie jego żona, ona płaci rachunki, bo do niej należy konto.
      A jej mąż to wie ile kosztuje jajko (jabłko?) i cebula, ale tylko
      przed wyborami.
      a.
      • wikul Re: Niech ktos zapyta... 06.02.08, 18:41
        ada08 napisała:

        > No, teraz to już się czepiasz złośliwie!
        > A skąd on ma wiedzieć ile kosztuje prąd?!
        > To wie jego żona, ona płaci rachunki, bo do niej należy konto.
        > A jej mąż to wie ile kosztuje jajko (jabłko?) i cebula, ale tylko
        > przed wyborami.
        > a.


        Już nie macie się do czego przypierniczyć ?
        www.dziennik.pl/polityka/article113303/Rzad_przeciwko_ekologicznej_Brukseli.html#reqRss
        www.taxand.pl/?id=428
        dziennik.pl/gospodarka/article104038/Rzad_idzie_na_wojne_z_podwyzkami_cen_pradu.html
        Ja też nie wiem ile kosztuje prąd a znam większość cen art.pierwszej
        potrzeby. Płaci i pilnuje terminów mój bank. Ale w oczach fanów
        których idolem jest stary kawaler na utrzymaniu mamusi, to coś
        strasznego.
        • ada08 Re: Niech ktos zapyta... 07.02.08, 18:30
          wikul napisał:

          > Już nie macie się do czego przypierniczyć ?
          >

          Och, Wikulu! Dlaczego jesteś taki niegrzeczny?!
          sad

          > Ja też nie wiem ile kosztuje prąd a znam większość cen
          art.pierwszej
          > potrzeby. Płaci i pilnuje terminów mój bank.

          I taki niedokładny. Przecież nikt tu nie pytał Ciebie, ile kosztuje
          prąd. Pytanie było do Tuska, a Ty piszesz o sobie.

          > Ale w oczach fanów
          > których idolem jest stary kawaler na utrzymaniu mamusi, to coś
          > strasznego.

          I na domiar złego jesteś kłamliwy uncertain
          Tusk nie jest starym kawalerem, jest żonaty. Fakt, że nie posiada
          osobistego konta w banku nie czyni go automatycznie starym kawalerem
          na utrzymaniu mamusi.
          a.
          • v_2 Re: Niech ktos zapyta... 07.02.08, 18:59
            ada08 napisała:
            > I taki niedokładny. Przecież nikt tu nie pytał Ciebie, ile
            kosztuje
            > prąd. Pytanie było do Tuska, a Ty piszesz o sobie.

            > a.

            A może to Tusku w wersji dla Aquanetu???
            • wikul Re: Niech ktos zapyta... 08.02.08, 22:03
              v_2 napisał:

              > ada08 napisała:
              > > I taki niedokładny. Przecież nikt tu nie pytał Ciebie, ile
              > kosztuje
              > > prąd. Pytanie było do Tuska, a Ty piszesz o sobie.
              >
              > > a.
              >
              > A może to Tusku w wersji dla Aquanetu???


              Nie, Edgarze Przemysławie.
          • wikul Ada, to nie wypada, 08.02.08, 22:02
            Nie rżnij głupka. Tu nie PiS, tu nie obowiązuje zasada zjawiska
            biologicznego że białe nie jest białe a czarne czarne. Nie musisz
            odwracać kota ogonem. Jeszcze ktoś pomysli żze wychowałaś się na
            podwórku.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka