2-gi
04.03.08, 03:54
Obama poparl W.G.Busha.
Wyznaje coraz wieksza milosc dla Izraela.Jest to milosc bezwarunkowa az do
tego stopnia ze swobodnie by mogl wyznaczyc nastepnego prezydenta G.W.Busza na
nastepne kadencje.
Testowanie trwa dalej,Obama slyszalem jest budzony o dziwnych porach nocy i
zanim oko otworzy jak nie krzyknie heil israel to na drugi dzien ma problemy z
oddaniem moczu.Trening trwa i zobowiazal sie tez przyjac trzecie imie SSharon
jako dowod milosci do Izraela.
www.haaretz.com/hasen/spages/960402.html