linder1
06.09.03, 23:54
„A Polakom zrobimy kawał i umieścimy miedzy Rosją, a Niemcami !”
Tak w dowcipie Mleczki Pan Bóg miał zadecydować o położeniu Polski.
Polska to korytarz dla ekspansji niemieckiej na wschód lub rosyjskiej na
zachód.
Zmieniają się epoki, ale jedno jest oczywiste :
Państwem suwerennym była Polska wtedy, gdy przynajmniej jeden z tych sąsiadów
przeżywał okres słabości.
11.11.1918 roku był możliwy dzięki klęsce Rosji i Niemiec.
W 1989 Polska ponownie odzyskała suwerenność.
Rosja stopniowo odzyskuje siły i już podporządkowała sobie Białoruś..
Niemcy po zjednoczeniu chcą znowu rządzić i ani w głowie im przepraszać za
Hitlera, za to oskarżają Polskę i Czechy.
Jest to normalne zachowanie Rosji i Niemiec.
Silne państwa zawsze będą traktować z pogardą słabszych sąsiadów,
a przepraszać będą tylko wtedy, gdy je ktoś do tego zmusi ( Niemców zmuszono
po 1945, Rosjanie przegrali „zimną wojnę” ).
Niepokojące jest to, że Rosja i Niemcy w polityce zagranicznej mówią teraz to
samo,
czyli są przeciwko USA ( nowy pakt Ribbentrop-Mołotow ? ).
Czy Polsce trzeba szukać protektora aż za oceanem ?
Z takimi sąsiadami mimo wszystkich zastrzeżeń co do sojuszu z USA
Polska nie ma innego wyjścia.