galba
11.09.03, 10:02
Dlaczego we Szwecji trup polityczny ściele się gęsto? Dlaczego ktoś co chwilę
realizuje swe największe marzenie szlachtując lub faszerując ołowiem jakiegoś
znamienitego polityka? Dlaczego w Holandii politykowi, który psuje powietrze
wentyluje się czaszkę za pomocą naboju ze sztucera? Dlaczego w Niemczech
politycy z zadziwiającą częstotliwością popełniają samobójstwa (ostatnio taki
jeden o godz. 10.52 umówił się na wizytę u dentysty by o 10.54 wysoczyć z
samolotu bez spadochronu)?
Dlaczego? Przecież europolityka jest taka czysta, moralna, pełna zasad i
troski o człowieka. Obywatelom żyje się radośnie a skromna kadra urzędnicza
istnieje tylko po to by rozwiązywać problemy dla prostego człowieka zbyt
trudne.
Nic z tego nie rozumiem.
G.