Dodaj do ulubionych

________________Wikulciu i Andrzejciu

07.05.08, 23:37
Odpowiedzcie mi czy oglądaliście Wildsteina "Cienie PRL-u"?

I skąd Anatolij Golicyn wiedział co napisać
w ed2k://|file|Anatolij%20Golicyn%20-%20Nowe%20klamstwa%20w%
20miejsce%20starych%20-%
201984.pdf|2345545|6F3FD4428F0776E9483431BA4B71A0BD|/
"Nowe kłamstwa w miejsce starych" 1984 r.
prawie 10 lat wcześniej uciekł na Zachód

Co robili Michnik Onyszkiewicz Geremek w 1988 w pewnej
niesłusznej Ambasadzie? Werbowali opozycję?

Już prwokacja i lecą na mnie joby?
Obserwuj wątek
    • hasz0 ________________Zobaczcie ilu prowokatorów prócz # 07.05.08, 23:43
      Od jesieni 2005 r. realna niepodległość naszego kraju jest
      odbudowywana mimo różnorakich ataków politycznych. Odtwarzane są
      cywilne i wojskowe służby specjalne, które będą służyć nie grupom
      interesu, ale bezpieczeństwu narodowemu i państwu. Wzrost
      gospodarczy, zmniejszające się bezrobocie, rosnąca produkcja,
      poprawa bezpieczeństwa wewnętrznego - to tylko niektóre ze zmian. W
      polityce zagranicznej twardo stawiamy nasze postulaty m.in. wobec
      Niemiec i Rosji, odchodząc od wasalnej polityki wobec tych państw,
      prowadzonej przez ekipy postkomunistyczne i liberalne - i broniąc
      niezależności politycznej i ekonomicznej.
      Rządy Prawa i Sprawiedliwości stanowią zagrożenie, gdyż -
      przeprowadzając reformy państwa - odsuwają od władzy wszechobecną do
      tej pory agenturę kierującą przez ostatnie 16 lat naszym życiem
      politycznym. Odsuwany jest czerwono-liberalny “salon” mający do tej
      pory monopol na prawdę. Polska pozbywa się układu nomenklaturowego,
      narzuconego przez “okrągły stół”.
      To jest rzeczywista przyczyna ostatnich nie przebierających w
      środkach atakach na PiS i rząd. Dlatego działania Samoobrony, lewicy
      postkomunistycznej i Platformy Obywatelskiej muszą być traktowane
      nie inaczej, jak próba przeprowadzenia zamachu stanu i obalenia
      legalnych władz wybranych przez Naród.
      Zerwanie przez Andrzeja Leppera koalicji rządowej, organizowanie
      przez Platformę Obywatelską (przy wsparciu Lecha Wałęsy) ruchu
      społecznego oporu wobec legalnych władz, wreszcie zapowiedź
      przeprowadzenia 7 października manifestacji antyrządowej wpisują się
      w zaplanowany scenariusz odsunięcia PiS od władzy i powrotu
      postkomuny.
      Nie możemy na to pozwolić, jeżeli chcemy żyć w państwie
      demokratycznym! Prezydent Lech Kaczyński jest naszym prezydentem.
      Rząd Jarosława Kaczyńskiego jest naszym rządem. Premier Jarosław
      Kaczyński jest naszym premierem. Ta Polska jest naszą Polską.
      Polską, która wraca do swych tradycji historycznych, patriotycznych
      i umacnia przekonanie, że dumą jest być Polakiem. Obecne władze, jak
      i kierunek zmian, mają nasze całkowite poparcie.
      Współczesna “koalicja strachu”: Samoobrona-Platforma Obywatelska-
      SLD, której udziałem były największe afery po 1989 r., dokonaną
      prowokacją polityczną otwarcie występuje przeciwko systemowi
      demokratycznemu, przeciwko dziedzictwu niepodległości i przeciwko
      dziedzictwu “Solidarności”. Chce za wszelką cenę wrócić do czasów
      oligarchii mafijnej.
      Mówimy temu nasze stanowcze NIE! Mówimy TAK rządowi i premierowi!
      Sygnatariusze (podpisy zebrane do 1 września, do zamknięcia numeru
      40. “Naszej Polski”wink
      Maria Adamus, prezes Wydawnictwa “Szaniec”, Warszawa, Barbara
      Bargiełowska, aktorka, Warszawa, prof. Ryszard Bender, senator,
      Lublin, Kaja Bogomilska, Warszawa, dr Jerzy Bukowski, filozof,
      publicysta, Kraków, Teresa Buńko, Andrzej Butkiewicz, Boston, USA,
      Henryk Jerzy Chmielewski (Papcio Chmiel), artysta plastyk, autor
      komiksu TYTUS, ROMEK i A’TOMEK, Warszawa Bogusław Choina, Magdalena
      Czachor, Marek Czachor, prof. zw. dr hab. Mirosław Dakowski,
      Warszawa, Zdzisław A. Derwiński, Mt. Waverley, Australia, Lech
      Dziewulski, Maria Fieldorf-Czerska, Gdańsk, Janina Górnowicz,
      Waldemar Głodek, San Francisco, USA, Helena Głodek, San Francisco,
      USA, Mieczysław Gutowski, California, USA, Hubert Jakucki, Warszawa,
      Piotr Jakucki, redaktor naczelny tygodnika “Nasza Polska”, Warszawa,
      Piotr Jaroszyński, Warszawa, Tadeusz Kasprzak, Sardis, BC Kanada,
      Ewa Kaźmierska, Warszawa, Wojciech Kopcinski, Tomasz Kowalczyk,
      krakowski Klub “Gazety Polskiej”, Stowarzyszenie “Feniks”, Kraków,
      mgr inż. Elżbieta Kowalska, Kraków, Anna Kozłowska, Ottawa, Juliusz
      Korwin, Warszawa, August Kozak, Kanada, Mirosław Krupiński, Albany,
      Australia, Stanisław Krupka, Stalowa Wola, Irena Kuczyńska, Michał
      Kuczyński, Beata Kuczyńska, Dorota Kuczyńska, Marcin Kuczyński -
      Wrocław, dr Lucyna Kulińska, adiunkt AGH, Kraków, Beata Kuna,
      Antonina Lewicka, dr Antoni Lenkiewicz, red. nacz. Wrocławskiej
      Gazety Polskiej, Wrocław, Anna Rejek-Lenkiewicz, wydawca, Wrocław,
      Liliana Łuczycka, Warszawa, Tadeusz Majcherek, wydawca, Ryszard
      Majdzik, koordynator Ruchu Rodaków - mieszkańców świata ds
      politycznych, Irena Makowska, prawnik, ks. Stanisław Małkowski,
      Warszawa, Małgorzata Mamajko, sekretarz Ruchu Rodaków - mieszkańców
      świata, Marcin Masny, Warszawa, Grzegorz Maślanka. Kraków, mgr inż.
      Teresa Maślanka, Klub “Gazety Polskiej”, Kraków, Kazimierz
      Michalczyk, Berlin Niemcy, Roman Motoła, dziennikarz, Warszawa,
      Wojciech Nejman, prof. Jerzy Robert Nowak, Warszawa, Kazimiera
      Paradowska, Gdańsk, Elżbieta Papaj, inż. Elektryk Maria Pernach,
      Warszawa, Waldemar Pernach, Warszawa, Vladimir Petrilak, Magdalena
      Piechocka, Warszawa, Andrzej E. Pietkiewicz, Franciszek Piotrowski,
      przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ “Solidarność” FSO Warszawa,
      red. Marek Popowicz-Watra, Toronto, Kanada, Ks. Tadeusz Przybylak
      SCh, Narrabundah, Australia, Joanna Radecka, Regionalna i krajowa
      Komisja Ochrony Środowiska pierwszej “Solidarności”, więzień
      polityczny, Gdynia, Adam Rąpalski, Kraków, Arkadiusz Robaczewski,
      prezes Fundacji “Servire Veritati” Instytut Edukacji Narodowej,
      Artur Rogala, koordynator Ruchu Rodaków, Polska, Krystyna
      Ruchniewicz-Misiak, Przewodnicząca Komisji Rewizyjnej
      NSZZ “Solidarność” Regionu Gdańsk I kadencji, Prezes Zjednoczenia
      Kół Polek w Australii, Mirosław Rymar, koordynator Ruchu Rodaków -
      mieszkańców świata, Ksawery Sarnecki, Kraków, Hanna Shen, Ruch
      Rodaków-Azja; Tajpej, Tajwan, Longinus Smyrgała, Nowy Jork, Hieronim
      Soćko, Warszawa, Tomasz Strzyżewski, działacz KPN, odznaczony 23
      września br. Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski przez
      prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego kpt. ż.w. Zbigniew Sulatycki,
      Sopot, prof. dr hab. Barbara Suszczyńska-Rąpalska, Kraków, Piotr
      Szubarczyk, Starogard Gd., Józef Szyler, Bohdan Urbankowski, pisarz
      i filozof, prezes Ogólnopolskiego Klubu Poetów, Warszawa, Anna
      Walentynowicz, Gdańsk, Piotr Walentynowicz, Gdańsk, Katarzyna
      Walentynowicz, Gdańsk, Zbigniew Winnicki, Chicago, USA, Edward
      Włodarski, Wantirna South, Australia, Bogumił Zaczyk, prezes ORN,
      Chorzów, Krzysztof Wyszkowski, Sopot, Jerzy Zacharow, Zamość, ks.
      Tadeusz Isakowicz-Zaleski, Jacek Zommer, Dąbrowa Górnicza, “Wolny
      Związkowiec” Huta Katowice, Piotr Zarębski, reżyser filmowy, Łódź,
      Lech Zborowski, Brockton, USA
      Sygnatariusze dodani już po zamknięciu najnowszego numeru “Naszej
      Polski” (nazwiska zostaną wydrukowane w numerze kolejnym), stan na 2
      października 2006 r., na godz. 22.00):
      Dana I. Alvi, Polish-American Public Relations Committee (PAPUREC),
      USA, Łukasz Andrzejewski, Wrocław, Piotr Andryszczak, Gliwice,
      Bolesław Bagiński, Kętrzyn, Józef Baran, Kraków, Mieczysław
      Buliński, Kanada, Wojciech Czarniecki, Rzeszów, Maria Dąbrowska,
      Warszawa, Bolesław Dojka, Frankfurt nad Menem, Niemcy, Józef Domian,
      New Britain, Conn. USA, Feliks Dyderski, Warszawa, Stanisław Gacek,
      Burbank, USA, dr inż. Kazimierz Głowacki, Kraków, Piotr Grabiński,
      Calgary, Kanada, Paweł Grabski, Pręgowo, Stanisław Grabski, Gdańsk,
      Lucyna Grzybowicz, Australia, Ryszard Hodowany, Melbourne,
      Australia, Władysław Jałowiecki, architekt SAFA, Uppsala, Szwecja,
      Wiesław Kamiński, Ryszard Kapuściński, Krakowski Klub Gazety
      Polskiej, Kraków, Andrzej Kastyak, Mysłowice, Józefa Kastyak,
      Mysłowice, inż. Eugeniusz Kaźmierczak, członek Akcji Katolickiej,
      Wrocław, Wiktor Kaźmierczak, Podkowa Leśna, Ewa Kaźmierska, Wiesław
      Kępiński, Przeciszów, Mirosława Kilanowska, Australia, Jacek Klas,
      koordynator, Australijska Grupa Lustracyjna, Melbourne, Australia,
      Witold Kobus, Stanisław Komorski, sekretarz Związku Organizacji
      Polskich w Szwajcarii, Sz
      • hasz0 _____Liczycie nadal tych "prowokatorów I klasy"? 07.05.08, 23:45
        Szwajcaria, Patrycjusz Kosmowski, Markaryd, Szwecja, dr Zbigniew
        Koziol, Pickering, Ontario, Kanada, Jan Krawczyk MD, Renata
        Kucharska, Kraków, Antoni Kucharski, Kraków, Anna Kułach, Calgary,
        Kanada, Jan Kułach, Calgary, Kanada, Marian Kwapisz, Gdańsk, Halina
        Lazarowicz, Wrocław, Zbigniew Lazarowicz, Wrocław, Ryszard
        Lewandowski, Skoczów, Tomasz Liese, Artur Tomasz Mackiewicz,
        Suwałki, Wanda Madeyska, USA, Ryszard Majchrzak, Canberra,
        Australia, Adam Maksymowicz, Jacek Marczyński, Vienna, Va, USA,
        Andrzej Marszałkowski, Przewodniczący Rady Naczelnej, Stronnictwa
        Narodowego, Kartuzy, Tadeusz Mazur, Brzeg, Grzegorz Michalski,
        Stanisław Miszczak, Skierniewice, mgr inż. Lubomira Możdżer, Gdańsk,
        mgr inż. Jerzy Okrzesa, Niemodlin, Krzysztof Otrząsek, Szczecin,
        Teresa Pietrzak, Bohdan Piętka, dr Edward Pigoń, Warszawa, Zenon
        Pigoń, były poseł OKP, Bytom, Bonifacy Pulwicki, Calgary, Kanada,
        Małgorzata Pulwicka, Calgary, Kanada, dr n. med. Helena Bajraszewska-
        Pyclik, Wrocław, adw. Krzysztof Pyclik, Wrocław, Marek Pytel, Nysa,
        Maciej Ratajczyk, Katowice, Waldemar Rekść, publicysta katolicko-
        narodowy, oficer PMH, Sopot, Wojciech Reszczyński, dziennikarz,
        Warszawa, Marian Retelski, Nowy Jork, Maria Kulpa- Rusiecka,
        Bazylea, Szwajcaria, Zbigniew Rzeźnik, Stanisław Sas, Grażyna
        Smolarek, Gdańsk, Grzegorz Sobczyk, Krzysztof Stanicki, Stalowa
        Wola, Tadeusz Stanisławski, siostra Maria Stec, USA, mgr inż. Jacek
        Ster, Kraków, Zofia Strojna, Gdańsk, Elżbieta Szczepańska,
        Australijska Grupa Lustracyjna, Albany, Australia, Tadeusz
        Szczyrbak, Rodzina Rodła, Wrocław, Janusz Szepietowski, Kitchener,
        Ont., Kanada, Łukasz Szyler, Mielec, mjr Paweł Szyler, Warszawa,
        Bożena Szymańska, Australia, Leszek Szymański, Australia, Andrzej
        Tomasik, Jaworzno, Alicja Tomicka MSc., University of Guelph,
        Guelph, ON, Kanada, Toronto, Kanada, Piotr Tomicki MSc., University
        of Guelph, Guelph, ON, Canada, Toronto, Kanada, Konrad Turzyński,
        bibliotekarz na UMK w Toruniu, Toruń, Zbigniew Tyszko, redaktor,
        Oslo, Norwegia, Marek Wach,Sugar Lnd, USA, Andrzej Warchałowski,
        dziennikarz, były przewodniczący I Komisji Zakładowej NSZZ “S” w
        Telewizji Kraków, członek I Komisji Krajowej NSZZ “Solidarność”,
        Edward Wawrzyczny, Sydney, Australia, Maria Wawrzyczny, Sydney,
        Australia, Andrzej Wieczorek, Łukasz Wolański, Calgary, Kanada,
        Antoni J. Wręga, Konstancin-Jeziorna, Grzegorz Wróbel, Calgary,
        Kanada, Jolanta Wróbel, Calgary, Kanada, hr. Jerzy Wysocki,
        Australia, Fabian Zaborski, Warszawa, Krystyna Zaborska, Warszawa,
        Paweł Zaborski, Warszawa, Bożena Zajączowska, Gliwice, Magdalena
        Zajączkowska, studentka, Gliwice, Malwina Zajączkowska, studentka,
        Gliwice, Witold Zajączkowski, działacz “S” od 1980 r.,
        przewodniczący od 1990 r. do kwietnia br. Sekretariatu Nauki i
        Oświaty, b. członek Rady Sekcji Krajowej Oświaty “S”, b. członek ZR
        Śląsko-Dąbrowskiej “Solidarności”, Gliwice, Victor A. Zolcinski,
        www.radiopomost.com, Radio POMOST, Arizona, USA, prof. dr hab.
        Zbigniew Żmigrodzki, Częstochowa
        Dariusz Adamczewski, Żyrardów, Barbara Aleksandrowicz,
        wydawca “Tygodnika Polonijnego”, prezes Polish American Poets
        Academy, wiceprezes i dyrektor wykonawczy Kongresu Polonii
        Amerykańskiej Północnego New Jersey, USA, Dana I. Alvi, Polish-
        American Public Relations Committee (PAPUREC), USA, Łukasz
        Andrzejewski, Wrocław, Piotr Andryszczak, Gliwice, Alicja Antosiak,
        Bolesław Bagiński, Kętrzyn, Wacław Bagiński, Wrocław, ks. dr hab.
        Jerzy Bajda, Józef Baran, Kraków, Jerzy Bartecki, Lublin, Agnieszka
        Białota, Wieliczka, ks. Józef Bielewicz, Gdańsk, Krystyna Słowacka-
        Bitschan, Warszawa, Wojciech Bitschan, Warszawa, Krzysztof
        Błażejczyk, Kraków, Beata Bogdal, Piotr Bonisławski, Bruksela,
        Belgia, Jolanta Broszczakowska, Magdalena Broszczakowska, Dariusz
        Broszczakowski, Anna Bryl, Cabramatta, Sydney, Australia, Jan Bryl,
        Cabramatta, Sydney, Australia, Mieczysław Buliński, Kanada, Marek
        Bytoński, Hieronim Capek, Tychy, Janina Capek, Tychy, Krystyna
        Chudek, Jerzy Chudek, Jan Chudzik, Hamburg, Niemcy, Jadwiga
        Chwalewska, Pabianice, Marek Chwalewski, Pabianice, Barbara Maria
        Czaplicka, ekonomista, Szczecin, Franciszek Edmund Czaplicki,
        prawnik, Szczecin, Wojciech Czarniecki, Rzeszów, Ewa Czarnowska,
        Andrzej Czarnowski, Dorota Dąbrowska, Szczecin, Maria Dąbrowska,
        Warszawa, Krzysztof Dąbrowski, Chełmiec k,Nowego Sącza, Michał
        Dąbrowski, London South Bank University, Londyn, Wielka Brytania, dr
        Małgorzata Stelmach-Diddams, Karlsruhe, Niemcy, Tadeusz Dobrowolski,
        Szwecja, Bolesław Dojka, Frankfurt nad Menem, Niemcy, Halina
        Domańska, Józef Domian, New Britain, Conn. USA, Krystyna Drozd, USA,
        Józef Dutkiewicz, Racibórz, Feliks Dyderski, Warszawa, Andrzej
        Dydyński, Tadeusz Dziedzic, Chicago, Ewa Fedorow, Vancouver BC,
        Kanada, Janusz Fedorow, Vancouver BC, Kanada, Dariusz Fras,
        wiceprezes Stowarzyszenia EFFATHA, administrator www.effatha.org.pl,
        Sekty, Zagrożenia Wiary, Apologetyka, Wiktoria Zięba-Firek,
        emerytowana pedagog, Kraków, Aurelia Fraszek, Kluczbork, mgr inż.
        Barbara Fraszek, Kluczbork, Bożena Fraszek, filolog, Kluczbork, Ewa
        Fraszek, Kluczbork, Grzegorz J. Fraszek, Kluczbork, lek. med.
        Grzegorz R. Fraszek, Kluczbork, mgr inż. Henryk Fraszek, Kluczbork,
        mgr inż. Michał Fraszek, Kluczbork, Wojciech Fraszek, student
        Uniwersytetu Wrocławskiego, Kluczbork, Alina Fryszczyn, Zalesie
        Górne, Grzegorz Fryszczyn, Zalesie Górne, Marek Furtak, Stanisław
        Gacek, Burbank, USA, Izabela Galicka, Dariusz Gatarek, Elżbieta
        Gawlik, portal NY.PL, Nowy Jork, USA, Mariusz Gawlik, portal NY.PL,
        Nowy Jork, USA, Ireneusz Gąsior, Kraków, dr inż. Kazimierz Głowacki,
        Kraków, Ewa Zubalewicz-Głowińska, architekt, Gdynia, Grzegorz
        Głowiński, architekt, Gdynia, Wojciech Głowiński, Antoni Głódź,
        Chicago, USA, Julita Głódź, Chicago, USA, Łucja Głódź, Chicago, USA,
        Ewa Goumissi, Wrocław, prof. nzw. dr hab. inż. Jan Górzyński,
        Warszawa, cdn.
        • hasz0 _____ile tych chamów jeszcze jest tutaj...:-( 07.05.08, 23:47
          Piotr Grabiński, Calgary, Kanada, Anna Musiał-Grabowska, emerytowana
          aktorka, Paweł Grabski, Pręgowo, Stanisław Grabski, Gdańsk, Zbigniew
          Grotnik, dr Eugeniusz Grozik, Wrocław, Lucyna Grzybowicz, Australia,
          Grzegorz Hajduk, Kraków, Halina Hartmann, Hamburg, Niemcy, Bogusław
          Hlebowicz, nauczyciel akademicki, Płock, Ryszard Hodowany,
          Melbourne, Australia, Jan Hołuj, żołnierz partyzantki
          antykomunistycznej, więzień polityczny, “Jaworzniak”, Myślenice,
          Bogusław Homicki, Warszawa, Karol Jakóbczak, Kraków, dr Teresa
          Wieczorkiewicz-Jakóbczak, Kraków, Wojciech Jakóbczak, Kraków, Edyta
          Wagner-Jakubowska, Warszawa, Władysław Jałowiecki, architekt SAFA,
          Uppsala, Szwecja, Tadeusz Jankowicz, Toronto, Kanada, Józef Michał
          Janowski, dziennikarz, były działacz ROPCiO, organizator wiecu
          poparcia na dziedzińcu Uniwersytetu Warszawskiego w 1964 r. dla
          sygnatariuszy “Listu 34″. Przez IPN uznany za pokrzywdzonego
          (zaświadczenie nr 245/03), Dawid Piotr Jarema, maturzysta, Wielbark,
          Emilian Jarema, bezrobotny, Szczytno, Ireneusz Ryszard Jarema,
          nauczyciel muzyki, Wielbark, Jadwiga Jarema, krawcowa, Szczytno,
          Janusz Jarema, Sybirak, Szczytno, Jolanta Jarema, katechetka,
          Wielbark, Joanna Jarema, prywatny przedsiębiorca, Szczytno, Mirosław
          Jarema, prywatny przedsiębiorca, Szczytno, Czesław Jan Jasionowski,
          Zielona Góra, Janina Kalińska, Marcin Kaliński, Janina Kamińska,
          Warszawa, Stanisław, Kamiński, więzień polityczny okresu
          stalinowskiego, Warszawa, Wiesław Kamiński, dr Andrzej Kania,
          Wrocław, Adela Kapała, Kraków, Piotr Kapała, Kraków, Ryszard
          Kapuściński, Krakowski Klub Gazety Polskiej, Kraków, Joanna
          Karwacka, Łódź, Krzysztof Karwacki, Łódź, Ryszard Karwacki, Kalisz,
          Bogdan St. Kasprowicz, autor książek o Lwowie, wiceprezes
          Stowarzyszenia Współpracy Europejskiej “EUROMOST”, Bytom, Anna
          Kasprzak, Sardis, BC, Kanada, Barbara Kasprzak, Sardis, BC, Kanada,
          Izabela Kasprzak, Sardis, BC, Kanada, Krystyna Kasprzak, Vancouver,
          BC, Kanada, Magda Kasprzak, Sardis, BC, Kanada, Marysia Kasprzak,
          Sardis, BC, Kanada, Sabina Kasprzak, Sardis, BC, Kanada, Jacek
          Kaszynski, Arizona, USA, Andrzej Kastyak, Mysłowice, Józefa Kastyak,
          Mysłowice, inż. Eugeniusz Kaźmierczak, członek Akcji Katolickiej,
          Wrocław, Wiktor Kaźmierczak, Podkowa Leśna, Ewa Kaźmierska, Wiesław
          Kępiński, Przeciszów, Mirosława Kilanowska, Australia, Jacek Klas,
          koordynator, Australijska Grupa Lustracyjna, Melbourne, Australia,
          Helena Kobus, Czeladź, Stefan Kobus, Czeladź, Witold Kobus,
          Stanisław Komorski, sekretarz Związku Organizacji Polskich w
          Szwajcarii, Szwajcaria, dr Antonina Komorowska, Warszawa, Zdzislaw
          Konert, London, ON, Kanada, Ania Koprowska, Anna Koprowska, Londyn,
          Wlk. Brytania, Emilia Koprowska,Londyn, Wlk. Brytania, Grzegorz
          Koprowski, Bydgoszcz, Jadwiga Koprowska, Dundee University, Jerzy
          Koprowski, Małgorzata Koprowska, Karolina Furmańczyk-Koprowska,
          Universitat Bielefeld, Marzena Koprowska, Michał Koprowski, Paweł
          Koprowski, Renata Koprowska, Robert Koprowski, Londyn, Wlk.
          Brytania, Tadeusz Koprowski, Teresa Koprowska, Tomasz Koprowski,
          Londyn, Wlk. Brytania, Wojciech Koprowski, Patrycjusz Kosmowski,
          Markaryd, Szwecja, Witold Kossowski, Francja, Jerzy Kotarski,
          sybirak, Hilary Kowalczyk, ekonomista, żołnierz Polskiego Państwa
          Podziemnego, Jacek Kowalczyk, Kraków, Eugenia Kowalewska, Warszawa,
          Ewa Kowalewska, Warszawa, Sławomir Kowalewski, Warszawa, Włodzimierz
          Kowalik, Melbourne, Australia, dr Stefan Kozerski, Wrocław, dr
          Zbigniew Koziol, Pickering, Ontario, Kanada, Regina Kraczek, Idalia
          Nowakowska-Krasowska, Warszawa, Jerzy B. Krasowski, Lethbridge,
          Alberta, Kanada, Jan Krawczyk MD, Krzysztof Królik, Wrocław, inż.
          Mariusz Królikowski, Ząbki k. Warszawy, Jarosław Krupa, Lombard,
          Il.,USA, Marek Krupa, Lombard, Il., USA, Stanisław Krupa, Lombard,
          Il. USA, Rozalia Krupa, Lombard, Il., USA, Marta Krzyżanowska,
          lekarz, Warszawa, Renata Kucharska, Kraków, Antoni Kucharski,
          Kraków, Anna Kułach, Calgary, Kanada, Jan Kułach, Calgary, Kanada,
          prof. Stefan Kurowski, Warszawa, Beata Kusio, Radom, Leszek Kusio,
          Radom, Marian Kwapisz, Gdańsk, Bartłomiej Kwaśniewski, Kanada,
          Feliksa Kwiatkowska, emerytka, Warszawa, Janusz Kwiatkowski,
          Weheeling, IL, USA, Mieczysław Kwiatkowski, emeryt, Stanisława
          Kwiczak, emerytka, dr Zbigniew Kwiczak, działacz ruchu ludowego,
          Halina Lazarowicz, Wrocław, Zbigniew Lazarowicz, Wrocław, Krystyna
          Lechnio, Warszawa, Maria Lechnio, Warszawa, Edmund Lewandowski,
          PoloniaSF.org, San Francisco, USA, Ryszard Lewandowski, Skoczów,
          Tomasz Liese, Jacek Lilpop, współpracownik KOR i “Solidarności”,
          Anna Liszewska, Sierpc, Jan Lopko, Ireneusz Lyko, Chicago, USA,
          Jadwiga Lyko, Chicago, USA, Jan Łasut, zastępca prezesa Polsko-
          Austriackiego Klubu Informacji i Kultury “Sierpień’ 80″, Austria,
          Joanna Łoś, dr inż. Eugeniusz Łuczywek, Witold Łukasiak,
          publicysta, “Tygodnik Polski”, Melbourne, Australia,
          mam cytować ile chcecie tysięcy? Było nas 11 mln..smile
          • hasz0 ______same "chamy i oszołomy" a nawet moher... 07.05.08, 23:49
            lecą i lecą...
            Piotr Łucki, Częstochowa, Michał Łytko, Artur Tomasz Mackiewicz,
            Suwałki, Wanda Madeyska, USA, Ryszard Majchrzak, Canberra,
            Australia, Adam Maksymowicz, Paweł Malarecki, więzień polityczny
            okresu stalinowskiego, Warszawa, Barbara Malczyk, Marian Malczyk,
            Bogusław Marciniak, przewodniczący Społecznego Komitetu Obrony
            Polskiej Żeglugi Morskiej, oficer Polskiej Marynarki Handlowej,
            Jacek Marczyński, Vienna, Va, USA, Andrzej Marszałkowski,
            Przewodniczący Rady Naczelnej, Stronnictwa Narodowego, Kartuzy,
            Elżbieta Marzec, Bochnia, Leszek Marzec, Bochnia, Stanisław Marzec,
            Gliwice, Karolina Masłowska, lekarz, Zofia Masłowska, ekonomista,
            emeryt, Jerzy Masłowski, marynarz, emeryt, Michał Masłowski,
            informatyk, wykładowca, Tadeusz Mazur, Brzeg, Adam Merchel, Seattle,
            USA, Grzegorz Michalski, Wiesław Micherda, “Solidarność 80″, Boston,
            USA, Bogdan Mischke, Hamburg, Niemcy, Madgalena Chudzik-Mischke,
            lekarz, Hamburg, Niemcy, Stanisław Miszczak, Skierniewice, dr
            Barbara Morawska, TU-Dresden, Niemcy, Halina Morawska, Gdańsk,
            Jadwiga Morawska, Courbevoie, Francja, mgr inż. Lubomira Możdżer,
            Gdańsk, Aleksandra Nawrocka, emerytowany nauczyciel akademicki,
            Warszawa, Konrad Neubauer, dr inż. Mieczysław Niepokólczycki, Anna
            Niezabitowska, Kraków, o. Stefan Norkowski OP, Monachium, Niemcy,
            Kazimierz Nowotarski, inicjator nadania statkowi nazwy
            m/s “Solidarność”, Szczecin, Grzegorz Ochnia, Melbourne, Australia,
            mgr inż. Jerzy Okrzesa, Niemodlin, mgr inż. Stanisław Ostrowski,
            członek NSZZ “Solidarność” od 1980 r., Lubin, Krzysztof Otrząsek,
            Szczecin, Iwona Panek, Hamburg, Niemcy, Michał Panek, Hamburg,
            Niemcy, red. Adam Antoni Pawełczyński, “Goniec Katolicki”,
            Goeteborg, Szwecja, Krzysztof Pawlowski, Chicago, Wacław Piekosz,
            Rzezawa, Stanisław Pietranik, Gdańsk, Teresa Pietrzak, Bohdan
            Piętka, dr Edward Pigoń, Warszawa, Zenon Pigoń, były poseł OKP,
            Bytom, Ryszard Podsiadło, Ruch Samorządowy, Sosnowiec, Danuta
            Prażmowska, dr med. Teresa Przybylska, Lublin, Bonifacy Pulwicki,
            Calgary, Kanada, Małgorzata Pulwicka, Calgary, Kanada, dr n. med.
            Helena Bajraszewska-Pyclik, Wrocław, adw. Krzysztof Pyclik, Wrocław,
            dr inż. Stefan Pyrak, adiunkt, redaktor naczelny czasopisma naukowo-
            technicznego, Warszawa, S.M. Angelika Pyśkiewicz, Służebniczka BDNP,
            Rzym, Włochy, Marek Pytel, Nysa, Tadeusz Pytlik, żołnierz
            partyzantki antykomunistycznej, więzień polityczny, “Jaworzniak”,
            Myślenice, inż. Piotr Radowski, Forum Polonii, prezes Polsko-
            Austriackiego Klubu Informacji i Kultury “Sierpień’ 80″, Austria,
            Bożena Rajchel, Tychy, Grzegorz Rajchel, Tychy, Maciej Ratajczyk,
            Katowice, Krystyna Rauch, Jarosław, Piotr Rauch, Jarosław, Stanisław
            Rechniowski, Vancouver, Kanada, Jerzy Reda, Sulejówek, Marianna
            Reda, Sulejówek, Tadeusz Regiewicz, Waldemar Rekść, publicysta
            katolicko-narodowy, oficer PMH, Sopot, Helena Repska, Wrocław,
            Zdzisław Repski, Wrocław, Wojciech Reszczyński, dziennikarz,
            Warszawa, Marian Retelski, Nowy Jork, USA, Zbigniew K. Rogowski,
            dziennikarz, Warszawa, Wojciech Romanowski, Warszawa, mgr inż.
            Stanisław Romańczukiewicz, Grzegorz Rossa, Jadwiga Rupnicka,
            Eugeniusz Rupnicki, Maria Kulpa-Rusiecka, Bazylea, Szwajcaria,
            Andrzej Adam Rychlicki, Szczecin, Zbigniew Rzeźnik, Wiesława
            Rzymowski, Harwood Hts., Il., USA , dr hab. Andrzej Sadkowski,
            Warszawa, Tadeusz Sajnok, emeryt, żołnierz AK, Stanisław Sas, dr
            inż. Jerzy Sawicki, emerytowany adiunkt AGH Kraków, Katarzyna
            Sendecka, lekarz medycyny, Jarosław, Maria Sendecka, nauczyciel,
            Tomaszów Lubelski, Adam Sendecki, uczeń liceum ogólnokształcącego,
            Jarosław, Grzegorz Sendecki, lekarz medycyny, Jarosław, Sylwester
            Sendecki, inżynier, Tomaszów Lubelski, Michał Skorupiński,
            internowany w stanie wojennym, Bonin k/Koszalina, Elżbieta Smaga,
            Sulejówek, Jacek Smagowicz, członek Komisji Krajowej
            NSZZ “Solidarność, Rafał Smardz, Dębiany, Grażyna Smolarek, Gdańsk,
            Grzegorz Sobczyk, Ryszard Sochoń, Kanada, Ala Sokołowska, Irena
            Sosińska, emerytowany inżynier budownictwa, Łódź, Małgorzata
            Sosińska, katechetka, Łódź, Halina Spasowska, Krzysztof Stanicki,
            Stalowa Wola, Tadeusz Stanisławski, prof. Maciej Starzak, University
            of KwaZulu-Natal, Durban, RPA, Tadeusz Stawiarski, Nowy Targ,
            siostra Maria Stec, USA, inż. Eugeniusz Steinbach, Tarnów, dr inż.
            Marek Stelmachowski, Łódź, mgr inż. Jacek Ster, Ewa Sterkowicz,
            wykładowca Akademii Świętokrzyskiej, Kielce,...
            • hasz0 _________kurde jobów Wam braknie 07.05.08, 23:49
              gegenjay.wordpress.com/2008/01/27/jeszcze-nie-tak-dawno/
              • nie2006 Niby watek nie do mnie 08.05.08, 00:02
                ale tknela mnie taka mysl - wiekszosc sygnatariuszy tej, pozal sie
                Boze, epistoly mieszka w USA, Kanadzie, Szwecji, etc. A zgodnie w
                wykladnia Jego Nienajwiekszej Wysokosci emigruja tylko nieudacznicy.
                Co gorsza - placa oni podatki w swoich krajach. Co jeszcze gorsze -
                na twoja emeryture zarabiaja m.in. piq, wikul, czy andrzej, a nie
                ci "Prawdziwi Polacy".

                Dlaczegos glupi? Bos biedny. Dlaczegos biedny? Bos glupi.
                • hasz0 ______________Gramotnyj? nieT! ino specjalist! 08.05.08, 00:20
                  pisać ino umiesz?

                  Daj dziecku ze szkołki
                  i pytaj o polskie miasta...

                  a zamiast komentarza
                  sam koniec Panu pokażę
                  tej listy...

                  Anonim said this on styczeń 31, 2008 @ 7:02 pm

                  powodzenia

                  kilogram13 said this on styczeń 31, 2008 @ 8:13 pm

                  co wy sie wpychacie do polski, w wiekszosci wyjechaliscie do kraju
                  dla baranow to siedziec i nie podnoscic glosu. zal wam dupe sciska
                  ze w polsce kiedys moze byc lepiej niz w usa. sram na was

                  Anonim said this on kwiecień 13, 2008 @ 8:02 przed południem

                  a ty skad piszesz dziecko ?

                  kilogram13 said this on kwiecień 19, 2008 @ 4:44 pm

                • ariadna-enta Re: Niby watek nie do mnie 08.05.08, 00:56
                  do mnie też nie,ale muszę to powiedzieć
                  hasz Twoja działalność na forum jest imponująca
                  z podziwu wyjść nie mogę,że chce ci sie pisać tak długaśne teksty
                  mając świadomość,że 9o% ludzi ich nie czyta,albo czyta po łebkach.
                  • andrzejg eee tam 08.05.08, 07:04
                    ctrl C i V ma zdarte do spręzynek

                    smile

                    A.
                  • vicky17 Re: Niby watek nie do mnie 08.05.08, 07:47
                    jesli wikulec to jasmileto musze powiedziec,ze wlasnie wrocilam z
                    Alcatraz,a w czoraj zachwycalam sie ogrodami botanicznymi w San
                    Francisco hszulcu. jak wroce do sie to posle zdjecia z celi Al Capone
                    i proteismile
                  • haszszachmat ___dlaczego tego nie rozumiesz? nie mogę zrozumieć 08.05.08, 07:47
                    Jeśli napiszę Ci że tylko 10% ludzi próbuje wyciągać wnioski
                    samodzielnie -
                    to odpowiesz wymijająco

                    - z lekką nutką pogardliwości...

                    a aroganci napompowani przekonaniem owłąsnej nieomylności, większej
                    od papieskiej - będą na siłę... bez cienia refleksji...- starać się
                    upokarzać
                    i poniżać burzącego pozorny ład!!!!

                    A wszystko to w obronie zagrożonego wizerunku włąsnego EGO
                    - niedopuszczającego możliwości ujrzenia braku prawdziwych szat
                    króla, odzianego falsyfikatem
                    i życia w takim fałszu od 20 lat.


                    Ja zaś z racji kilkudziesięciu lat konieczności zarabiania
                    z rozpędzania złudzeń, fałszywych diagnoz, ułudy mgły myślowej,
                    zdrapywania klajstrowanych prowizorek maskujących problem

                    itp... pozyskałem zdolność trafiania w samo sedno ukrytych masek
                    ponaginanych błędami sprzeczności.

                    Tak miałem na codzień - kilkadziesiąt lat -
                    gdybym słuchał rad i recept mądrzejszych, bogatszych, na wyższych
                    stanowiskach, "lepszych specjalistów", którzy zdiagnozowali na 100%
                    sprawę, tych nagradzanych, docenionych, uznanych, którzy zrobili to
                    najlepiej...kończyłbym naprawy tak Balcerowicz naprawę finansów, tak
                    jak Mazowiecki z ze Skubiszewskim w słynnym 2+2+1
                    -W MYŚL DOKTRYNY POZOSTANIA W RWPG-2 i UKŁ. Warszawskim -BIS
                    oraz bazami aferalno-Orlenowo-WSI-rosyjskimi...

                    (rozumiesz czy juz Cię znudziło?..)
                    naprawił interes męża Senyszyn a nie Polaków .

                    #########
                    SLD + Unia Wolności, dzisiaj częściowo w Platformie Obywatelskiej,
                    blokowały przez 20 lat starania sejmowej prawicy o zmianę statusu
                    polskich nieruchomości na tzw. Ziemiach Odzyskanych ze statusu
                    użytkowania wieczystego na prawo własności!

                    By właśnie NIE zabezpieczyć naszych rodaków przed roszczeniami
                    niemieckimi.
                    Umożliwiły to zdradzieckie traktaty polsko-niemieckie z listopada
                    1990 r., a zwłaszcza ten z 17 czerwca 1991 r. "o przyjaznym
                    sąsiedztwie i dobrej współpracy", oba podpisane przez Krzysztofa
                    Skubiszewskiego, ministra spraw zagranicznych w rządach Tadeusza
                    Mazowieckiego i Jana Krzysztofa Bieleckiego.

                    Do drugiego z traktatów niemiecki minister spraw zagranicznych Hans-
                    Dietrich Genscher dołączył list, w którym stwierdził, że traktat nie
                    dotyczy kwestii własnościowych.

                    Minister Skubiszewski nie oponował. Dziś to ów list Genschera
                    stanowi jedną z głównych podstaw niemieckich roszczeń. Osiem lat
                    później za swoją działalność Skubiszewski dostał Order Orła Białego
                    od prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego...

                    MĄŻ SEnyszyn z SLD w Gdańsku jest wziętym adwokatem i reprezentuje
                    interesy Niemca żądającego od Polski zwrotu nieruchomości - tereny
                    nad Jeziorem Krzywym, którymi przez lata nie interesował się nawet
                    pies z kulawą nogą. Ich właściciele wyjechali do RFN, w 1978 r.
                    grunty przejął skarb państwa, w 1990 r. - zostały przekazane miastu
                    Olsztyn i stały się jego własnością.

                    Dziś ma tam powstać osiedle domków jednorodzinnych i bloki.
                    Naturalnie - ceny ziemi poszły w górę i według obliczeń wartość
                    gruntu wynosi około 100 milionów złotych. Znajduje się na nim m.in.
                    Olsztyński Klub Sportowy, w tym baza kajakarzy przygotowujących się
                    właśnie do olimpiady w Pekinie.

                    I pojawiły się roszczenia. Miłość do Polski odkrył w sobie
                    mieszkający w Niemczech dr filozofii - Jan Josef Bolewski i wystąpił
                    przeciwko władzom Olsztyna, żądając zwrotu 23,5 hektarowej
                    ojcowizny.

                    Jego pełnomocnikiem został Senyszyn!
                    28 grudnia 2007 r. sprawa na pierwszej rozprawie została zawieszona
                    na wniosek Senyszyna.

                    Moralność to rzecz zbędna!!!!!!!!
                    Senyszyn jest pewien, że z sądu jako wygrany wyjdzie jego klient,
                    Niemiec: - Żyjemy w państwie prawa.
                    zapytany o moralność odpowiada, że to rzecz zbędna, gdyż jest
                    zawodowcem.
                    Joanna Senyszyn uważa, że atakujący jej męża za przyjęcie
                    prowadzenia sprawy Bolewskiego nie mają racji. Pisała na swoim blogu
                    internetowym na portalu Onet.pl: Wbrew prasowym i blogowym
                    insynuacjom - prowadzenie sprawy przez mojego męża jest działaniem w
                    interesie Polski i Polaków, gdyż każdy bez względu na narodowość i
                    obywatelstwo - ma prawo do występowania przed sądami w UE


                    Jak widzisz mnie to nie kosztuje ani dużo czasu ani energii...
                    Dla uprzedzenia ataków przez niedojdów, którzy nie rozumieją jak
                    łatwo znaleźć źródło
                    DODAm
                    Takie postępowanie z reguły trwa około pół roku.
                    • andrzejg chyba znów kłamiesz 08.05.08, 08:06
                      "SLD + Unia Wolności, dzisiaj częściowo w Platformie Obywatelskiej,
                      blokowały przez 20 lat starania sejmowej prawicy o zmianę statusu
                      polskich nieruchomości na tzw. Ziemiach Odzyskanych ze statusu
                      użytkowania wieczystego na prawo własności!"

                      od której daty mamy liczyc te 20 lat?

                      Decyzje o przekształceniu prawa uzytkowania wieczystego w prawo
                      własnosci otrzymałem 30-03-1999....

                      czyli wychodzi na to,że SLD i UW blokowały tą sprawę od 1979 roku.

                      Kłamczuszku.
                      Nie wstyd ci?

                      A.
                      • haszszachmat Kłamczuszku to sobie możesz mówić do Tuseczka 08.05.08, 08:55
                        bo sprawy roszczeń dzieją się do dzisiaj
                        a PiS ciagle to podnosi jako sprawę niezałatwioną,
                        umożliwiającą prywatne wygrane w sądach, zas lewica i liberały
                        bagatelizuja, uspokojają, marfinalizują, nie zauważaja problemu

                        Pis stworzył Powiernictwo Polskie i ustawy, które
                        w 2008 roku są przyjmowane tak...

                        PATRZ NA TO KŁĄMCZUSZKU!!!!!!! smile)))))))))))))))))

                        "Panie Marszałku, Wysoka Izbo!

                        Projekt rezolucji jest nierozsądny. W ogóle zajmowanie się tą
                        kwestią jest jedynie politycznym cynizmem i grą polityków PiSu.
                        Problemu roszczeń nie ma. Nie istnieje on w relacjach
                        międzypaństwowych. Rząd Republiki Federalnej Niemiec wielokrotnie
                        wypowiadał się już na temat roszczeń. Ta sprawa jest uregulowana, a
                        ci obywatele niemieccy, którzy chcą dociekać swoich praw przed
                        sądami mają do tego takie samo prawo, jak obywatele jakiegokolwiek
                        innego demokratycznego państwa prawa. Apeluję więc o odrzucenie
                        niniejszego projektu PiSu, który ma na celu zdobycie głosów
                        starszego pokolenia w wyborach, a to przesłania politykom PiS
                        interes polskiego państwa. Szkoda. Proszę o głosowanie przeciw
                        niniejszej rezolucji. Dziękuję.

                        Tak tow ygląda od ~~20 lat... kłamczuszku!

                        Lewusy bredza tak:

                        "4. Roszczenia indywidualne niemieckich obywateli z tytułu
                        wywłaszczeń na polskich ziemiach zachodnich i północnych nie
                        istnieją ani w płaszczyźnie prawa międzynarodowego, ani w myśl prawa
                        niemieckiego albo polskiego.


                        5. Od czasu oświadczenia kanclerza federalnego z 1 sierpnia 2004 r.
                        dochodzeniu roszczeń na płaszczyźnie prawa międzynarodowego
                        sprzeciwia się wiążące z punktu widzenia prawa międzynarodowego
                        oświadczenie, złożone w imieniu Niemiec.


                        6. Skargi z tytułu omawianych wywłaszczeń nie mają szansy na
                        powodzenie ani przed sądami polskimi, niemieckimi i amerykańskimi,
                        ani przed sądami międzynarodowymi.


                        7. Rząd federalny i rząd polski mogą składać oświadczenia
                        prezentujące ich wspólne stanowisko w toku różnych postępowań
                        sądowych, o ile procedury przed sądami im to umożliwiają.

                        -----------------------
                        Ekspertyza w sprawie roszczeń z Niemiec przeciwko Polsce
                        w związku z drugą wojną światową
                        sporządzona na zlecenie rządów
                        Republiki Federalnej Niemiec i Rzeczypospolitej Polskiej
                        przez
                        prof. dr hab. Jana Barcza
                        kierownika Katedry Prawa Europejskiego
                        Szkoły Głównej Handlowej
                        w Warszawie
                        oraz
                        prof. dr hab. Jochena A. Froweina
                        emerytowanego dyrektora
                        Max-Planck-Institut für ausländisches öffentliches Recht und
                        Völkerrecht
                        w Heidelbergu
                        Niniejsza ekspertyza sporządzona została w języku niemieckim. Za
                        tekst w języku polskim odpowiedzialność ponosi prof. dr hab. Jan
                        Barcz (2 listopada 2004 r.)
                        #################3
                        zobacz z dnia Piątek, 16 marca 2007, ND Nr 64 (2777)

                        Sprawa roszczeń niemieckich wysuwanych przez Powiernictwo Pruskie
                        oraz temu podobnych powinna zostać rozwiązana raz na zawsze podczas
                        lub krótko po rozpoczynającej się dziś w Polsce dwudniowej wizycie
                        pani kanclerz Angeli Merkel. Jedynym rozwiązującym ten problem
                        posunięciem jest przejęcie tych roszczeń na siebie przez stronę
                        niemiecką. Stanowi to absolutnie dopuszczalne prawem rozwiązanie.
                        Każde inne rozwiązanie doprowadzi do tego, że sprawa będzie ciągle
                        wracała.

                        Nawet jeżeli skargi Powiernictwa Pruskiego zostaną niedopuszczone
                        lub odrzucone przez Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu, problem
                        może się pojawić ponownie. Za kilka lub kilkanaście lat, kiedy w
                        Niemczech i na świecie, nie daj Boże, wszyscy ulegną propagandzie,
                        że w wyniku II wojny światowej mamy tylko dwie grupy ofiar:
                        holokaustu i niemieckich przesiedleńców, roszczenia te mogą zostać
                        ponownie postawione przez "wnuków" pana Pawelki.

                        Trzeba też uświadamiać Niemców
                        Do tej pory mało się czyni ze strony polskiej, aby temu
                        przeciwdziałać, poza osamotnionym działaniem Powiernictwa Polskiego
                        pani senator Arciszewskiej-Mielewczyk. W Niemczech mówi się o
                        pojednaniu na wzór francusko-niemiecki, nie zdając sobie z tego
                        sprawy, że na Zachodzie, we Francji, podczas II wojny światowej nie
                        było "podludzi", tzw. Untermenschen, za których Niemcy uważali
                        Polaków. Prawie nikt nie wie, że ponad 800 wsi polskich zostało
                        przez Niemców spacyfikowanych, a ich mieszkańcy wymordowani. Czy
                        wtedy nie doszło do naruszenia praw człowieka i ludobójstwa? Czy
                        wszystkim poszkodowanym lub ich spadkobiercom zostały wypłacone
                        odszkodowania przez stronę niemiecką? Podobnych pytań można stawiać
                        bardzo wiele.
                        Ze strony polskiej potrzeba konkretnych działań w Niemczech. Nie
                        można liczyć na to, że młodzież niemiecka będzie historycznie
                        odpowiednio kształcona. Także społeczeństwo niemieckie mało wie o
                        wojnie i ludobójstwie w Polsce. Teraz jest ostatni moment, aby
                        ustalić ze stroną niemiecką wspólny program edukacyjny na ten temat
                        w Niemczech. Tutaj są potrzebne konkretne rozwiązania, i to
                        natychmiast.

                        To Niemcy mogą załatwić sprawę roszczeń
                        Sprawa roszczeń niemieckich może także powrócić w ramach tzw.
                        reprywatyzacji. Polska jest członkiem Unii Europejskiej, która w
                        swoich traktatach ma zapisy zakazujące dyskryminacji. Tak
                        więc "projekt ustawy o rekompensatach za przejęte przez państwo
                        nieruchomości oraz niektóre inne składniki mienia" po jej wejściu w
                        życie może wywołać falę roszczeń niemieckich. Wtedy będzie
                        rozstrzygał nie tylko Trybunał w Strasburgu, lecz także Trybunał
                        Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich w Luksemburgu.
                        Strona niemiecka może temu zapobiec, przejmując te roszczenia raz na
                        zawsze na siebie. Tutaj nie należy bać się ewentualnych procesów w
                        samych Niemczech. W tych sprawach były wypłacane świadczenia
                        wyrównawcze (Lastenausgleich), które poprzez zmianę ustawodawstwa
                        niemieckiego można teraz zakwalifikować jako odszkodowania.
                        Orzecznictwo niemieckie, w tym niemieckiego Trybunału
                        Konstytucyjnego, mówi, że wysokość odszkodowania może zostać
                        ograniczona, jeżeli sytuacja budżetu państwa tego wymaga. Tak więc
                        odszkodowania te w Niemczech mogą zostać ograniczone do wysokości
                        już wypłaconych świadczeń wyrównawczych. W podobnej sprawie, tzn.
                        wywłaszczeń dokonanych przez władze sowieckie w latach 1945-1949 w
                        byłej NRD, Niemcy w Strasburgu wygrały. Istnieje więc bogate
                        orzecznictwo oraz doświadczenie po stronie niemieckiej.





                        • andrzejg a cóz ty mi tu z powiernictwem wyjeżdżasz? 08.05.08, 09:09
                          1. mieszkam na tzw ziemiach odzyskanych?
                          odp. mieszkam

                          2. mielismy wieczystą dzierżawę?
                          odp. mielismy

                          2. przekształciłem we własnośc?
                          odp. przekształciłem

                          to o ojakim blokowaniu piszesz i do tego od 20 lat?
                          (od 1999)



                          A.
                          • haszszachmat ________ja Andrzeju nie "wyjeżdżam" ja wskazuję na 08.05.08, 12:13
                            "błędy", które nie zaniechaniem (nie oglądasz tego w szkiełku)
                            usłuznym wykonywaniem poleceń i wskazówek
                            zapakowanych w zręczną sofistykę zgrzytającą z lekka:

                            www.medianet.pl/~naszapol/0803/0803prei.php
                            "Małżeństwo Joanny i Bolesława Senyszynów. Posłanka LiD walczy
                            z "homofobią" i Kościołem. Jej mąż reprezentuje interesy Niemca
                            żądającego zwrotu blisko 25 hektarów ziemi na Mazurach.
                            Powiernik niemieckich roszczeń
                            Joanna Senyszyn jest jedną z najbardziej wyróżniających się kobiet-
                            polityków, nie tylko LiD, a przedtem SLD. Słynie z
                            charakterystycznego głosu - pokłosia zapalenia strun głosowych,
                            ekstrawaganckich strojów i ciętego języka wobec prawicy i Kościoła
                            katolickiego. Jest ikoną lewicy postkomunistycznej.
                            Jej mąż, Bolesław, pozostaje w cieniu żony, mimo że w Gdańsku jest
                            dość wziętym adwokatem. Z tego cienia wysunął się ostatnio, gdy
                            okazało się, że reprezentuje interesy Niemca żądającego od Polski
                            zwrotu nieruchomości

                            www.glos.com.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=223&Itemid=118

                            rekontra.salon24.pl/25817,index.html
      • andrzejg wyjasnij mi Haszeńciuńciu 08.05.08, 07:08
        "Zerwanie przez Andrzeja Leppera koalicji rządowej"

        kiedyż to miało miejsce?

        A.
      • andrzejg powtarzacie w kółko Haszeńciuńciunieczku 08.05.08, 07:19
        "Wzrost
        gospodarczy, zmniejszające się bezrobocie, rosnąca produkcja,
        poprawa bezpieczeństwa wewnętrznego - to tylko niektóre ze zmian"

        a ja Wam powiem ,ze PiSiuniek nic nie zrobił na tym polu
        Jedynie konsumował działania poprzednich rzadów i efekt naszego
        wejścia do UE.Towarzysze z twojego kręgu, ci bojownicy o wolnosc,
        beda teraz do końca swiata zachłystywac się sukcesami rządu PiS.
        Znam to. Sam piejesz z zachwytu nad półrocznym rządem pewnego typa,
        prawdziwego patrioty oczywista

        A.
        • haszszachmat _________Kłamiesz bezczelnie! Bo nie zachwycam się 08.05.08, 12:25
          ale nie znajduję lepszej opcji.

          Irak. Afganistan. Tarcza. Przerwana ekshumacja w Jedwabnem na
          życzenie rabinatu. Uroczystości jednostronne w w Pawłokomie koło
          Przemyśla, żeby uczcić pamięć pomordowanych tu Ukraińców
          i nic o Stepanie Banderze (tzw. OUN-B), na którym polskie włądze nie
          wykonały wyroku smierci.

          Objęty amnestią doprowadził do wymordoania bezbronnych polskich
          dzieci, kobiet, starców, nie w warunkach walki, wojny, ale podstępem
          dla szaleńczej ideologii czystek z najwyższym stoopniem
          zhańbienia i niewyobrażalnym bestialstwem, gdzie ojca zmuszano do
          zabicia żony i syna lub odwrotnie.

          Ta ideologia bezkarnosci i tolerancji WOBEC HAŃBIENIA Polski
          nie uczy Polaków zawracania od głupoty "po szkodzie"...

          Jestem jak sam mi przyznajesz oszołomem!

          Zamiast tego upamiętnia się dla idei "Kutury" Giedroycia
          wyrwany strzępek prawdy o tym jak polski oddział partyzancki
          wspierany przez miejscową ludność wymordował około 360 ukraińskich
          mieszkańców wsi.

          Dlatego atakujesz personalnie, zohydzasz i poniżasz
          boprawda kole w oczy zakłamanych...
          Nic na to nie poradzę!

          Miało to się stać w odwecie za uprowadzenie i zamordowanie 11
          mieszkańców wioski narodowości polskiej.
          • andrzejg Re: _________Kłamiesz bezczelnie! Bo nie zachwyca 08.05.08, 15:09
            W którym miejscu kłamię i w którym miejscu atakuje personalnie?

            Masz na mysli te zdrobnienia? Popatrz na tytuł wątku.

            Z twojego tekstu nijak nie potrafie wywnioskowac w którym miejscu
            skłamałem.A ty haszu dalej nie odpowiedziałes na moje pytania
            Moze przegapiłem?

            A.
    • andrzejg ciekawe gdzie są granice 08.05.08, 07:21
      Haszeńciuńciunieńciunieczku...

      da sie tak bez końca?

      może zastosować to do prawdziwków?

      masz pomysł?

      A.
      • haszszachmat ____________Andrzeju! mogę wrócić do takiej formy? 08.05.08, 08:02
        Tylko mnie znowu nie bij pałką personalną....

        1*
        raz,

        a)
        - że nie ma juz wroga inwestowania w Polsce
        b)
        - - zwolennika czeskiego noża w polskie plecy gdy gonimy bolszewika
        (pamiętasz Kijów? bolszewika goń, goń...! a Ty?)

        ...tego nie lubię...naprawdę


        a Wy wyczuwając to podskórnie.... waliliscie mi zza krzaków....
        z marginesu personalnego WRAZYCH TEMATÓW jakie poruszałem

        - brzytwą bolszewicka po oczach!!!!!!!!!

        Teraz sie przemalowujecie w tolerantów!

        Jak ja to znam od 60 przeszło lat.

        Otóż nie dziwi Cię (z dużej ...zauważyłeś szacuneczek?)
        że w pół roku wszystko ROSŁO maluczkim za Olszewskiego
        a bilans handlu zagranicznego wtedy był wyjątkowo NA PLUSIE
        3 mrd $

        JAK NIGDY ZA POZOSTAŁYCH RZADÓW LEWICY I "LIBERAŁÓW"

        podobnie w dwa lata rządów Kaczyńskich WSZYTKO ROSŁO
        WSZYTKO MALUCZKIM SIĘ POPRAWIŁO - bezrobocie SPADŁO Z PRAWIE

        20% !!!!!!!

        na prawie

        10%!!!!!!!!!!!

        i nie był to efekt emigarcji bo przybyłą il. miejsc pracy

        o co idzie z tym Lepperem nie umiesz sam znaleźć
        daty w podanym linku z tysiącami podpisów poparcia
        przez durniów i osozłomów zza granicy i w kraju?

        Zobacz sam i sparwdź kto tam sie podpisał....
        sami durnie...i sami kłamcy... co na włąsnej skórze...
        echh....
        • andrzejg słuchaj no Haszu 08.05.08, 08:09
          co rusz łapie Cie na ...powiedzmy ...niedopowiedzeniach

          O co chodzi z Lepperem?

          No własnie. O co chodzi temu towarzystwu?
          NIe pamiętam , aby Lepper zerwał koalicję.
          Wręcz trzymał sie rekami i nogami i nie dął sie oderwać
          Nawet jak mu pluto w twarz, to powazna mina zapewniał o swojej
          laojalności.

          A lity nazwisk nie czytałem.Wybacz. Szkoda mi na to czasu

          A.
          • haszszachmat "słuchaj no Haszu" - Ty już inaczej nie potrafisz? 08.05.08, 08:39
            Taką forma jak wyżej uzywa parobek, fornal, zomowiec, kibol Lisa,
            albo chłopak z podwórka.
            Nigdy zaś szef firmy.

            "Słuchaj no Ty AG" - jakże to brzmi w polskim uchu?

            Ten styl poszturchiwania...

            Ta nieuprawniona a jakże niekulturalna, świadcząca o uzytkowniku
            lekceważąca forma, którą od lat puszczałęm koło ucha i z cierpliwie
            tolerowałem .... nieraz Ci pisałem, ze przecież u Ciebie nie
            pracuję a nawet gdyby tak było potraktowałbym tę formę
            jako kamuflowany z lekka mobbing...

            Ale do rzeczy. Nie interesuje Cię teza główna, którą zapodałeś
            o złej gospodarce za Olszewskiego i Kaczyńskich!

            Ty skaczesz po tak nieistotnych marginesach, na siłe, byle zamotać,
            byle się czepić jak tonacy brzytwy, byle nza wszelka cene Twoje było
            na wierzchu...
            A manipulacji jakiej tu dokonałeś nie powstydziłby sie niesławetny
            R7 ...

            co rusz łapie Cie na ...powiedzmy ...niedopowiedzeniach
            >
            > O co chodzi z Lepperem?
            >
            > No własnie. O co chodzi temu towarzystwu?
            > NIe pamiętam , aby Lepper zerwał koalicję.

            Mnie łapiesz na niedopowiedzeniach czy "towarzystwo" (bydło
            znaczy się wg Bartoszewskiego -czyli zwolenników PiS-u)?
            Czy ja to piszę?
            Czy idzie nam o gospodarkę za Olszewskiego i Kaczyńskiego?

            Nie wstyd Ci za taki groch z kapustą?
            Pomijając formę i metodę?

            Szkoda Ci czasu na prawdę?



            • haszszachmat ________Teraz napisz do Tuska: "Słuchaj no Tusku!" 08.05.08, 08:57
              Hasz jest prawdomówny.

              A my obaj kłamczyszki!

              I slij mu link (zawsze prosiłes o link)

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=79282192&a=79288228
            • andrzejg słuchaj no Haszku 08.05.08, 09:13
              hehe

              wiesz co

              chyba jestem sadystą , bo wprowadzanie cie w stan furii sprawia mi
              przyjemnośc


              Naucz sie kulturalny inaczej człowieku podawać linki do kopiowanych
              tekstów. Nie ma lnku,nie ma cudzysłowu to znaczy sie tekst jest twój

              jasne?

              czy mam napisac prościej?

              Zacytowałeś. Podpisałes się, to sie ciebie pytam - kiedy Lepper
              zrobił to czego nie zrobił?

              A.
              • haszszachmat ________Naucz sie szanować sam siebie potem innych 08.05.08, 09:23
                i nie ufaj tak bardzo swoim odczuciom emocjonalnym.

                Przyjęte tu powszechnie "reguły" kultury mało mnie jakoś fascynują...

                Ale zabawię się Toba jesli tak bardzo chcesz.
                Co chesz wykazać po mojej pozytywnej odpowiedzi?

                Jaki to będzie miało zwiazek z Twoją tezą, majaca poakzac wyższośc
                nocnych wystraszonych knowaczy nad działającymi z otwarta przyłbica?

                Fetyszysto "Własności słow".
                • andrzejg pytania były konkretne 08.05.08, 10:11
                  i wynikały z Twoich tekstów

                  1.Kiedy Lepper porzucił koalicję?
                  2.Od którego roku były blokowane przekształcenie dzierżawy we
                  własność. Ja dokonałem tej operacji w 1999 roku

                  Potrafisz precyzujnie odpowiedziec?

                  Bo widzisz Haszu. Czy cytujesz, czy sam piszesz to zawsze uważaj na
                  treśc tam zawartą.

                  A.
                  • haszszachmat _____________Chcesz konkretnie? A to masz:-)) :-)) 08.05.08, 11:09
                    Jesteś inwalidą inetelektualnym?
                    Niezdolnym do wyartukułowania problemu?
                    Przecież powinieneś wiedzieć, zę znam Cię jak własna kieszeń
                    i uprzedzam Twoją manipulację już we wstępnym poscie
                    - popatrz tu:

                    Odpowiedzcie mi czy oglądaliście Wildsteina "Cienie PRL-u"?
                    I skąd Anatolij Golicyn wiedział co napisać
                    w ed2k://|file|Anatolij%20Golicyn%20-%20Nowe%20klamstwa%20w%
                    20miejsce%20starych%20-%
                    201984.pdf|2345545|6F3FD4428F0776E9483431BA4B71A0BD|/
                    "Nowe kłamstwa w miejsce starych" 1984 r.
                    prawie 10 lat wcześniej uciekł na Zachód
                    Co robili Michnik Onyszkiewicz Geremek w 1988 w pewnej
                    niesłusznej Ambasadzie? Werbowali opozycję?

                    Już prowokacja i lecą na mnie joby?
                    #################################################################
                    Istotą i sednem sprawy była Twa niewiara w opisy intencji stron
                    konfliktu w Polsce przed i po 89 roku.
                    O tm najkrócej, że wiele bolszewiki w ZSRR i komuchy w Polsce
                    musiały zmienić by maksymalnie uratować władzę i majątek pod innymi
                    szyldami czyli

                    niewiele zmienić!!!! Perturbacje prawdziwej opozycji kanalizować zaś
                    fałszem i pożytecznymi idiotami, zdolnymi do metod pozbawionych
                    obiektywizmi i bezstronności.

                    Ziobro był zbyt radykalny! Ale czy pięć lat temu nie było 100000-cy
                    artykówłow, audycji, wystąpień sejmowych, miliardów postów gdy v-
                    Prezesa Unii Polityki Realnej Stanisława Żółtka na podstawie
                    absurdalnego pomówienia o łapownictwo (absurdalnego - bo czynność,
                    jaką miał za łapówkę wykonać jako v-Prezydent kr. i st.m.Krakowa,
                    została podjęta, gdy On już nie był na stanowisku v-Prezydenta
                    m.Krakowa!!)zakuto Go w kajdany - również na nogach - i trzymano
                    ponad pół roku w więzieniu. Dopiero teraz sąd oczyścił Go z tych
                    zarzutów. Ten człowiek przez pięć lat żył z piętnem
                    łapownika! "Skazany" przez krakowską prokuraturę.

                    Anatolij Golicyn poprosił o azyl polityczny w grudniu 1961 r.
                    pomógł‚ Amerykanom i Brytyjczykom zdekonspirować wielu szpiegów
                    sowieckich, funkcjonujÄ…cych na Zachodzie i w napsianej książce w
                    wydanej w 84 r. opisał jak bedzie się odbywał Okrągły Stół
                    z dobranymi ludźmi z części opozycji.

                    Wyprzedził te faktyczne zdarzenia o wiele lat! Ze szczegówłami z %%%
                    Gierek i Kania, odpowiedzialny wówczas w PZPR za Słuzbę
                    Bezpieczeństwa, brali udział‚ w latach 70. w naradach z udziałem
                    oficerów KGB, w czasie których postanowiono wykreować
                    polskich "dysydentów", którzy mieli póżniej (po "upadku" komunizmu)
                    przejąć władzę. Szczegóły tej operacji miały zostać ustalone w maju
                    1980 r., kiedy Breżnieiew i Gromyko wzięli udział w konferencji
                    liderów państw komunistycznych w Warszawie. Kilka miesięcycy później
                    milion członków PZPR wstąpiło w szeregi Solidarności.
                    Pisałem o absolwentach uczelni radziecki członków PZPR w Lublinie,
                    którzy rzucili legitymacje PZPR i prowokowali dos strajków
                    - wiesz ilu takich pamiętam? ZAWSZE WTEDY gdy yło to nie na rękę
                    wg moich doświadczeń z 68 roku....
                    Ty nie jestes ZDOLNY TEGO ZROZUMIEĆ i ja to bardzo dobrze rozumiem
                    - bo to trzeba samemu przeżyć - SAMEMU - i być zdolnym jeszcze do
                    wyciągania wniosków. Ilu takich na uczelniach wyjechało na Zachód
                    dla forsy a w marcu 81 - pełni hipokryzji ja mogę o suchym chlebie
                    i wodzie ale godność mi nie pozwala - trzeba strajkować!
                    Gdy ja ostrzegałem - najgorszy taktycznie moment!

                    Zawsze Wałęsa jak potem pokazano też się wpsiywał brew WSZYSTKIM
                    naokoło. pamietasz jego rozmowę z Rakowskim po Bydgoszczy? Wziął to
                    na SIEBIE!!! Gwiazda i reszta "S" była pacyfikowana...

                    Fałszywa, wykreowana przez KGB opozycja antykomunistyczna w Polsce
                    oraz innych państwach komunistycznych, zdyskredytuje, zdaniem
                    Golicyna, prawdziwą… opozycję antykomunistyczną. Dzisiaj możemy już
                    chyba powiedzieć, iż przynajmniej w tym punkcie Golicyn miał‚ sporo
                    racji. Radykalna opozycja przedstawiana była cały czas po 1989 r.
                    jako grupa "oszołomów" (np. Morawiecki, Olszewski etc).
                    Cytaty Za Antoni Oszołom Macierewicz

                    > Bo widzisz Haszu. Czy cytujesz, czy sam piszesz to zawsze uważaj
                    na > treśc tam zawartą.
                    >
                    > A.

                    UWAZAŁAEM czy nie? smile)))))))))))))))))))))
                    Kim jesteś?
                    • andrzejg bajki opowiadasz 08.05.08, 11:20
                      i uciekasz od pytań wykazujacych twoje kłamstwa
                      Jak kłamiesz w jednym punkcie pisząc/cytujac bzdury,
                      to dlaczego masz pisać prawdę gdzie indziej

                      KGB wykreowała opozycję???Caluska z wyjatkiem kaczej???

                      hahaha

                      nie trzeba podszeptów agentury , aby poznac oszołoma

                      A.
                      • haszszachmat _______To jest Twoja wizytówka na zawsze Andrzeju! 08.05.08, 11:41
                        Reyklavik pamiętasz? Kto z kim i po co?

                        Pewnie nie... a jeśli pamietasz to wiesz kto sie spotkał z kim w
                        Pradze i co ustalili a kto się ociągał a kto nie?

                        Wiesz ile nocy do rana ja sie nadyskutowałem w "nocnych Polkach
                        rozmowach" już w 1980 a i 81 i 82 i 88 i 89

                        "WEJDĄ CZy NIE Wejdą"

                        I zawsze JA TWIERDZIŁEM = ze nie wejdą! A WSZYSCY wypisz wymaluj jak
                        Ty teraz (tyle że ty upierasz się w sprawach już dawno poznanych
                        ....sad ...!!!!)

                        Wiesz że Wajda Geremek Michnik byli zapraszani do Moskwy
                        A.„Żeby rządzić tak, jak chce rządzić Kaczyński, trzeba totalnie
                        zakłamać i na nowo uformować pamięć zbiorową Polaków„

                        I klepie Michnik swą mantrę o pokojowej transformacji, o
                        germanofobii, o czystkach w MSZ. Któż pamięta kto był za wejściem
                        Polski do NATO? Kiedyż to odmieniło się Geremkowi i nagle okazało
                        się, że od zawsze był zwolennikiem NATO ? A kto pamięta, że jeszcze
                        w styczniu 1991 roku Tadeusz Mazowiecki – który w tamtym czasie
                        chwalił sobie współpracę z Jaruzelskim - upierał się przy
                        przydatności Układu Warszawskiego w stosunkach z Niemcami?

                        W lutym 1990 roku na konferencji prasowej mówił, że zjednoczenie
                        Niemiec mogło naruszyć równowagę strategiczno-militarną, a więc na
                        terenie byłej NRD powinny pozostać wojska radzieckie – mówił o
                        sojuszu z ZSRR jako „także” gwarancji bezpieczeństwa, skrytykował
                        Wałęsę - który pod wpływem Kaczyńskich żądał wyjścia Armii
                        Czerwonej.

                        Alain Besancon („Świadek wieku”wink:
                        - Wielu z nas ma poczucie, iż pewne okazje straciliśmy bezpowrot­
                        nie, jak na przykład możliwość ułożenia stosunków z Niemcami na
                        zupełnie nowej płaszczyźnie w tym krótkim, kilkutygodnio­wym okresie,
                        kiedy byliśmy im naprawdę potrzebni.

                        Bezpowrot­nie zmarnowaliście dwie okazje. Pierwsza - to ułożenie
                        stosun­ków z Niemcami, kiedy byliście im naprawdę potrzebni. W
                        momencie, gdy podniosło się tyle głosów ostrzegających przed
                        zagrożeniem ze strony zjednoczonych Niemiec, Polska mogła im
                        wystawić coś w rodzaju „świadectwa moralności", aprobując to
                        zjednoczenie...(...)

                        Drugim jeszcze bardziej absurdalnym posunięciem z waszej strony było
                        niewykorzystanie sprzyjającego momentu, aby zażądać wycofania wojsk
                        sowieckich z Polski.

                        Kiedy Michnik powiedział, że jest rzeczą ze wszech miar pożądaną,
                        aby wojska sowieckie pozostały w Polsce, by bronić Polski przed
                        Niemcami, porównywałem to w polemice z nim do Targowicy i jestem
                        przekonany, że to ja miałem rację, a on się mylił.”

                        W połowie 1990 roku (ministrem był Skubiszewski) jeden z punktów
                        mówił o „stworzenia na kilkuletni okres przejściowy ekonomicznej
                        strefy specjalnej na obecnym terytorium NRD”.
                        A w jakim opracowaniu historycznym można przeczytać, że Jerzy
                        Milewski szef BBN u Wałęsy przekonywał, że Polska jest bezpieczna,
                        nie chciał niczego od NATO – „ale raczej uspokajał NATO, że nic od
                        nich nie chcemy, niż nie mówiąc już o wejściu do paktu” – i to w
                        roku 1992?
                        A co Michnik mówił i pisał gdy Litwa wybijała się na niepodległość
                        znany antylustrator z GW Andrzej Romanowski dowodził w Tygodniku
                        Powszechnym, ze polskie interesy narodowe nie pozwalają na pochopne
                        udzielanie poparcia niepodległościowym dążeniom republik
                        radzieckich. Było to w czasie, gdy oddziały Armii Czerwonej
                        parokrotnie użyły przemocy przeciwko Łotyszom, Litwinom i
                        Estończykom – 13 stycznia w Wilnie zginęło kilkunastu Litwinów.
                        Wówczas przedstawiciel ambasady Republiki Litewskiej mówił, że
                        Polacy są tchórzliwsi od Czechów.

                        A jak było z przygotowaną poza plecami premiera Olszewskiego przez
                        Skubiszewskiego umową na temat wycofania wojsk sowieckich ? Jak to
                        się stało, że Skubiszewski był ministrem MSZ przez 4 lata ? Gdy
                        Genscher apelował w sprawie Królewca, co uczynił Skubiszewski ?
                        Olechowski „zluzował” Skubiszewskiego dopiero w rządzie Pawlaka, ale
                        kto podsumuje działania ministra Skubiszewskiego ?

                        Jak więc mają się słowa Michnika o „totalnym zakłamaniu i na nowo
                        formowaniu pamięci zbiorowej Polaków” w kontekście zarzutów
                        sformułowanych przez niego wobec premiera Kaczyńskiego w
                        artykule "Pełzający zamach stanu", skoro ma olbrzymie kłopoty z
                        ogarnięciem pamięcią tego co się wydarzyło zaledwie siedemnaście lat
                        temu ?

                        Adam Michnik:

                        „Trzeba orzec, że bohaterowie polskiej historii najnowszej - Lech
                        Wałęsa, Bronisław Geremek czy Tadeusz Mazowiecki - byli zdrajcami
                        lub pomocnikami zdrajców. Trzeba nazwać polską pokojową
                        transformację - największy sukces naszej polityki w XX wieku - aktem
                        zdrady narodowej.”
                        Zacznijmy od tego, że osoby wymienione przez Michnika – Geremek,
                        Wałęsa i Mazowiecki – prowadziły różne polityki, miały różne „wizje”
                        polityki zagranicznej. Każdy każdego z tej trójki w łyżce wody
                        utopiłby. To pierwsza konstatacja. Dlaczego więc Michnik wrzucił ich
                        do jednego worka ? Polityka zagraniczna Wałęsy? Były dwie polityki –
                        jedna gdy mieli na Wałęsę wpływ Kaczyńscy – Frasyniuk mówił
                        wówczas, „Kaczory mają twarde dno”, póki szofer Wałęsy, Mieczysław
                        Wachowski nie zdobył przemożnego wpływu na politykę prowadzoną przez
                        Wałęsę – do spółki z Mieczysławem Milewskim i wówczas była druga
                        polityka. Gdy Kaczyńscy byli u Wałęsy wówczas była prowadzona
                        odważna polityka zagraniczna – nie było mowy o NATO bis. A
                        zachowanie Wałęsy w czasie puczu Janajewa?

                        Rola Geremka w transformacji ? Z ilu źródeł można się dowiedzieć, że
                        ten chorobliwie ambitny polityk, by nie napisać intrygant, był
                        przeciwnikiem wstąpienia Polski do NATO? Geremek? Mazowiecki? Tematy
                        rzeki. A Michnik? Pomija swoją rolę, ale w tamtym czasie nie był ani
                        obserwatorem, ani dziennikarzem, był politykiem głęboko tkwiącym w
                        tamtych wydarzeniach. Ma taką manierę, że gdy chce załatwić swój
                        interes posługuje się innymi.

                        Michnik pyta: zdrajcy, czy pomocnicy zdrajców ?

                        Ponownie Alain Besancon („Świadek wieku”wink:

                        „Trudno z dnia na dzień zmienić poglądy, ale niełatwo też uwolnić
                        się z tego typu powiązań. Nie jestem bezkrytycznym wy­znawcą
                        teorii „wielkiego scenariusza" i spisku KGB, ale trudno uwierzyć,
                        żeby nikt z dawnej opozycji nie miał żadnych powiązań z dawnym
                        reżimem, nie był agentem bezpieki czy KGB, albo jed­nego i drugiego.

                        Tak było wszędzie: w Niemczech Wschodnich, w Czechosłowacji, na
                        Węgrzech. Dlaczego Polska miałaby być wyjątkiem? I rzeczywiście
                        byliśmy nieraz świadkami działań, wypowiedzi, czy też oznak
                        solidarności z ludźmi dawnego reżi­mu, zupełnie niezrozumiałych,
                        jeśli nie weźmie się pod uwagę tajnych powiązań czy nacisków.(...)

                        Myślę też jednak, że wielu ludzi, zwłasz­cza w obozie Mazowieckiego,
                        pozostawało pod wpływem „oficjalnej" sowietologii zachodniej i
                        rzeczywiście w sposób całkowicie bezkrytyczny i wręcz śmieszny
                        wierzyło w Gorbaczowa?
                      • kasz0 bajki, ktore sie nie snily 08.05.08, 12:13
                        andrzejg napisał:

                        > KGB wykreowała opozycję?

                        Nie watpie, ze bedzie ci trudno uwierzyc ale bylo i jest to mozliwe. Takie sa
                        zadania i metody sluzb specjalnych.

                        Nalezy domniemac, ze bezpieki kreowaly rozne nurty opozycji. Nurty do ich
                        zwalczania - skrajne, trudne do zaakceptowania "na zdrowy chlopski rozum
                        (Hasza)" przez "ciemny lud". Taki byl twor Moczulskiego. Oraz opozycje miekka
                        sterowalna.

                        Moze za kilkaset lat dowiemy sie, ze synowie towarzysza Rajmunda tworzyli za
                        pieniadze bezpieki nurt oszolomsko rusofobiczny dla kompromitowania Polski wobec
                        zachodnich pragmatykow. To dla Kremla wielce wygodny "przeciwnik". Hasz misje
                        przeklada nad pragmatyzm. Takim wspaniale sprzedaje sie kit. Tatiana wiedziala
                        kogo zwerbowac.
                        • haszszachmat ~~~~~~~~~~~~~~Widzisz Scanie nie jestes zbyt lotny 08.05.08, 12:33
                          Zaprzeczasz faktom! To syzyfowa praca!

                          Sterowanie procesami społecznymi - na szczęście wymyka się spod
                          kontroli - to jak zwykle suma wpływów różnych nieoczekiwanych
                          czynników i nieprzewidywalnych zdarzeń.

                          Ty też jestes za głupi, by pokonac prawdę!
                          A przeczysz swą tezą temu linkowi ->
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=79282192&a=79299246
                          jak myślisz? lepiej skręcać w lewo (tak jak Bolek wspierał lewą)
                          jesli chcesz jechać w prawo?

                          Gdybyś był uczciwy...ale gdybyś....
                          przyznałbys rację, ze krok dalej w dobrym kieruku nalezy
                          JEDNAK stawiać... nawet na kulawej nodze!

                          rekontra.salon24.pl/25817,index.html
                          www.glos.com.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=223&Itemid=118
                          expatpol.com/index.php?stsid=28952&kid=39
                          • kasz0 Hasz jako proces spoleczny 08.05.08, 15:27
                            haszszachmat napisał:

                            > Sterowanie procesami społecznymi - na szczęście wymyka się spod
                            > kontroli

                            Bezpiecznicy o tym wiedza. Dlatego zajmuja sie tym co sterowalne. Przykladowo
                            Haszem.

                            Rusofobom przykladowo nalezy zorganizowac grajdolek, w ktorym beda sie mogli
                            uzewnetrzniac. Tam ujawnieni, rozpoznani staja sie przewidywalni i niegrozni.
                            Krowa, ktora duzo ryczy, malo mleka daje.
                        • andrzejg Re: bajki, ktore sie nie snily 08.05.08, 15:04
                          Tam było jeszcze jedno zdanie 'Caluska z wyjatkiem kaczej???'

                          Nie mam wątpliwości ,że KGB miesza wsród naszych polityków, ale
                          oszołomy ze źródeł jakie cytuje Hasz (czy on nawet sam) wskazuja
                          na całą opozycję z wyjatkim ich samych. w to smiem wątpić.

                          Równie dobrze mozna założyc ,że KGB ma udziały w RM, bo jakimz cudem
                          dostali pozwolenie na te nadajniki?

                          A.

                          • kasz0 wzory z Ochrany 08.05.08, 15:35
                            andrzejg napisał:

                            > dostali pozwolenie na te nadajniki?

                            Ochrana sama organizowala opozycje. Zajmowala wtedy w "opozycji" kluczowe
                            pozycje, miala wiedze i wplyw. Wiekszosc, tak jak Hasz, nie miala swiadomosci
                            swej roli marionetek.

                            Mozna sie domyslac, ze ojciec Rydzyk nie jest swiadomym tajnym
                            wspolpracownikiem. Nieswiadomie daje sie nadymac przez "niegramotnych specjalistow".

                            Praktyka byla i jest taka, ze "agenci wplywu" sa skazywani i puszkowani razem z
                            "nieswiadomymi". Pozniej czerpia korzysci z "kombatanctwa". Niajlepszym dowodem
                            jest to, ze nie ma na nich zadnych dowodow. Tak jak na Hasza, Macierewicza i
                            synow towarzysza Rajmunda.
                    • stormy_weather Re: _____________Chcesz konkretnie? A to masz:-)) 08.05.08, 11:28
                      Haszmatmajorsturmbahnfuehrer napisał : Radykalna opozycja
                      przedstawiana była cały czas po 1989 r. jako grupa "oszołomów" (np.
                      Morawiecki, Olszewski etc).
                      ----------------------
                      • haszszachmat _________Znowu Francuz o Michniku: 08.05.08, 11:44
                        Alain Besancon – pisał w 1990 roku: Żaden z krajów Europy Wschodniej
                        nie wyszedł formalnie z ko­munizmu, a Polska jest tego najlepszym
                        przykładem. Wszelkie rozmowy dyplomatyczne odbywają się z tymi
                        samymi ludźmi, skład polskich delegacji dyplomatycznych pozostaje
                        ten sam, co dawniej. Jedyną nowością jest fakt, że na czele tych
                        delegacji po­jawia się nie-komunista, człowiek związany z opozycją.
                        Ale, jak twierdzą przytomni ludzie z Quai d`Orsay, przewodnictwo nie-
                        komunisty ułatwia po prostu pracę komunistom, czyni ich bar­dziej
                        wiarygodnymi. Według tych samych źródeł podobnie dzieje się z
                        wywiadem i różnymi tajnymi służbami. Działają w niezmie­nionym
                        składzie, a ich aktywność raczej wzrasta, niż maleje.

                        Drobny, a może nie taki drobny przykład. W 1990 roku – w czasie
                        Michnika „pokojowej polskiej transformacji” przewodnicząca
                        Bundestagu życzliwa Polsce Rita von Susmuth odwołuje swą wizytę (nie
                        mogła się dogadać z marszałkiem sejmu Kozakiewiczem) . Czy ułatwiał
                        sprawę fakt, że angażowany w „negocjacje” szef departamentu
                        europejskiego Jerzy Sułek był swego czasu jako „dyplomata” wydalony
                        z RFN?

                        Adam Michnik: „Ale Polaków dopadła jeszcze druga przeszłość - Polski
                        rządzonej przez komunistów. To wtedy wbito Polakom do głowy
                        germanofobię i zasadę, że "jak świat światem, nie będzie Niemiec
                        Polakowi bratem(…wink . Nie wyleczył się z niej szef polskiego rządu
                        Jarosław Kaczyński. Jego sposób myślenia o polityce - tej
                        wewnętrznej, i tej zagranicznej - jest może tym najsmutniejszym
                        spadkiem po komunizmie, z którym Polacy muszą się dzisiaj zmagać.”
                        Nie będę pisał jaki jest Michnika spadek po komunizmie, gdyż i tak
                        tekst wyjdzie długi, ale ...



                        Michnik zarzuca Kaczyńskiemu germanofobię, więc ponownie Alain
                        Besancon – 1990 – germanofobia Michnika i Mazowieckiego:

                        „W polityce zewnętrznej utworzyła się oś Moskwa-Warszawa.
                        W „Litieraturnoj Gazietie" Michnik dał wyraz swe­mu zadowoleniu z
                        tego, że wojska sowieckie raczą pozostać w Polsce. Zarzucono mi, że
                        wspomniałem o Targowicy. A prze­cież ta grupa zdrajców nigdy nie
                        zaaprobowała przedłużenia okupacji trwającej 45 lat. Byliśmy
                        świadkami, jak Jaruzelski i Mazowiecki usiłowali w Paryżu reanimować
                        sojusz francusko-rosyjski wymierzony przeciw Niemcom, który tak
                        drogo kosztował Europę i Polskę. Jak Wałęsa, używając szalonych
                        wręcz sformułowań, groził Niemcom zagładą atomową. Jak ten sam
                        Wałęsa domagał się jako rzeczy samo przez się należnej subsydiów,
                        które umacniają obecny, dwu­znaczny system i pośrednio przynoszą
                        korzyści okupantowi.

                        Widzieliśmy zakłopotanie Polski wobec bohaterskiej po­stawy Litwy,
                        która w warunkach tysiąckroć trudniejszych pró­buje dokonać tego,
                        przed czym Michnik i jego przyjaciele cofają się od trzech lat.
                        Wszyscy niestety opuścili Litwę, ale Polska powinna wiedzieć, skąd
                        wywodzili się jej najwięksi królo­wie i poeci.

                        Jak ukryć przed sobą samym, że aż tak się zawiodło? Przez
                        rozpaczliwe uciekanie się do symboli pozbawionych treści, do
                        procesji, do przywrócenia korony na głowie polskiego orła, do
                        publicznego ujawnienia zbrodni katyńskiej, o której było powszechnie
                        wiadomo już od 1943 roku. Przez budzące niesmak wypowiedzi
                        o „przebaczaniu”, które odrzucają wszelką sprawiedliwość i wszelką
                        odwagę, stanowi szyderstwo z idei chrześcijańskich. Przez używanie
                        takich sformułowań jak „post-totalitaryzm” i „post-komunizm”,
                        mających zatrzeć obraz rzeczywistości, której nie chciano stawić
                        czoła. Cóż mogę powiedzieć, jeśli wielu Francuzom przychodzi na myśl
                        Vichy?

                        To, co dzieje się w Polsce, to właśnie to, czego chciał dokonać
                        Gorbaczow u wszystkich swych satelitów. Niemal wszędzie manewr ten
                        zakończył się niepowodzeniem. Powiódł się w Polsce i to jest
                        największym sukcesem Gorbaczowa. Ma w tym swój udział Michnik.”

                        Polska transformacja pokojowa – Besancon:

                        „W marcu 1988 roku Polska zdobyła się na ostatni zryw prowadzący ku
                        jedynemu celowi, który rzeczywiście ją interesuje: wolności i
                        niepodległości. (…wink Polska mogła wówczas stanąć na czele ruchu
                        wyzwoleńcze­go w Europie. Przepuściła jednak okazję i zasługa ta
                        przypadła w udziale Niemcom, Węgrom, Czechom - czy nawet Rumunom. Ze
                        strony Michnika przyczyną błędu, z powodu którego Polska nie zdołała
                        zrealizować swych dawnych mesjanistycznych nadziei, była mylna ocena
                        Gorbaczowa. Być może, pod wpływem pewnych zachodnich sowietologów,
                        zobaczył w tym komunistycznym przywódcy wyzwoliciela. Cóż za fatalna
                        pomyłka u Polaka - wiara, że wolność mogłaby przyjść z tej strony! „


                        komentarze (29)SkomentujJeżeli na tej stronie widzisz błąd, napisz
                        do nas.

                        Jak taki komunista Michnik ma czelnosc mowic o wolnosci i demokracji
                        Chamstwo i bezczelnosc dawnej komuszej elity.Czt to tem
                        Michnik,kotergo brat byl komunistycznyn prokuratorem wydajacym
                        wyroki smierci?I nieruszany ,bo ma odopiewdnie pochodzenie?
                        Z komunistamui sie nie dyskutuje .Oni ma ja swojew jedno miejsce.

                        2007-08-01 10:22Romualdas0171
                        • haszszachmat ------------Wystarczy Ci AG tyle:----------------- 08.05.08, 11:48
                          Besancon:

                          „W marcu 1988 roku Polska zdobyła się na ostatni zryw prowadzący ku
                          jedynemu celowi, który rzeczywiście ją interesuje: wolności i
                          niepodległości. (…wink

                          Polska mogła wówczas stanąć na czele ruchu wyzwoleńcze­go w Europie.
                          Przepuściła jednak okazję i zasługa ta przypadła w udziale Niemcom,
                          Węgrom, Czechom - czy nawet Rumunom.

                          Ze strony Michnika przyczyną błędu, z powodu którego Polska nie
                          zdołała zrealizować swych dawnych mesjanistycznych nadziei, była
                          mylna ocena Gorbaczowa. Być może, pod wpływem pewnych zachodnich
                          sowietologów, zobaczył w tym komunistycznym przywódcy wyzwoliciela.
                          Cóż za fatalna pomyłka u Polaka - wiara, że wolność mogłaby przyjść
                          z tej strony!
                          #:
                          On po prostu udaje, ze nie wie kto to jest Michnik.
                          www.glos.com.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=223&Itemid=118
                          • haszszachmat __________________O bardziej nieomylny od papieża! 08.05.08, 12:05
                            Golicyn przewidziaŁ takŻe pojawienie siĘ na sowieckiej scenie
                            politycznej po Śmierci BreŻniewa czŁowieka typu Gorbaczow. W swej
                            ksiĄŻce pisze, iŻ po BreŻniewie wŁadzĘ na Kremlu przejmie polityk
                            pokroju Dubczeka, zaŚ "liberalizacja" w ZSRS i Europie Ĺšrodkowo-
                            Wschodniej bĘdzie miaŁa spektakularny charakter i zrobi niesamowite
                            wraŻenie na Zachodzie. Mur berliŃski zostanie zburzony i dojdzie do
                            zjednoczenia Niemiec, nastĄpi chiŃsko-amerykaŃskie zbliŻenie. Jednym
                            sŁowem, tworzony bĘdzie "nowy porzĄdek Światowy", o którym póĹşniej
                            mówili Gorbaczow i Clinton. GŁównĄ tezĄ, którĄ postawiŁ Golicyn,
                            jest nieuchronnoŚĆ wzmocnienia systemu komunistycznego w czasie
                            budowania wŁaŚnie tegoŻ "porzĄdku". Golicyn sĄdzi, Że neutralizacja
                            Europy nastĄpi gŁównie w wyniku róŻnic politycznych pomiĘdzy
                            konserwatystami amerykaŃskimi i socjaldemokratami
                            zachodnioeuropejskimi, wierzĄcymi w autentycznoŚĆ liberalizacji
                            paŃstw komunistycznych.

                            Gdzie jest trzeci poziom KGB?

                            Jako politolog odczuwam satysfakcjĘ, gdyŻ mojĄ teoriĘ cyklicznego
                            rozwoju systemu komunistycznego sformuŁowaŁem jeszcze przed
                            ukazaniem siĘ ksiĄŻki Golicyna. CzytajĄc Golicyna, Besancona czy
                            Hellera, zastanawiam siĘ, czy to niektóre nasze spostrzeŻenia
                            okazaŁy siĘ trafne, czy moŻe stratedzy KGB zastosowali je w swej
                            polityce w latach 80. i 90.? Strategia ta zakŁada poruszanie siĘ nie
                            na dwóch, lecz trzech poziomach. To, co widzimy na pierwszy rzut
                            oka, moŻe wydawaĆ siĘ nieprawdĄ. SĄdzimy, iŻ taktyka
                            sowiecka/rosyjska polega na czymŚ dokŁadnie przeciwnym. Okazuje siĘ
                            jednak, iŻ tak nie jest i naprawdĘ wiele elementów obrazu pierwszego
                            jest prawdziwych.

                            JeŚli np. z dokumentów Stasi czy SB wynika, Że znany dziaŁacz
                            opozycji antykomunistycznej wspóŁpracowaŁ z policjĄ politycznĄ,
                            twierdzi siĘ, iŻ jest to komunistyczna prowokacja. Tak powszechnie
                            szanowana osoba nie mogŁa przecieŻ byĆ agentem komunistycznym! W
                            efekcie okazuje siĘ jednak, iŻ esbecy specjalnie dopuŚcili do
                            ujawnienia czĘŚci dokumentów, by skompromitowaĆ ideĘ lustracji.
                            Ludziom bowiem w gŁowie siĘ nie moŻe pomieŚciĆ, Że ktoŚ, kto przez
                            lata uchodziŁ za dysydenta, mógŁby byĆ kapusiem. A zatem wszystkie
                            dokumenty SB sĄ sfaŁszowane - myŚli przeciĘtny Kowalski. Tymczasem
                            moŻe byĆ dokŁadnie przeciwnie.
                            Marek Ciesielczyk


                            • hasz0 ____Przeprosisz jak Wikul czy wolisz się wstydzić? 08.05.08, 13:35
                              rozmieniając szacunek do samego siebie...?
                              • kasz0 Przepraszam, szczekajac spod lawy 08.05.08, 14:48
                                hasz0 napisał:

                                > rozmieniając szacunek do samego siebie...?

                                A co Ci do tego?

                                Na pytanie, za co mam przepraszac, oczywiscie nie odpowiesz.
                                • hasz0 Re: Przepraszam, szczekajac spod lawy 09.05.08, 13:35
                                  Jak to za co?
                                  Za grajdołki jakie organizowałeś na polecenie esbeków
                                  - tyle, ze ja się na nie nabrałem...

                                  "Wiekszosc, tak jak Hasz, nie miala swiadomosci swej roli marionetek.
                                  Bezpiecznicy o tym wiedza. Dlatego zajmuja sie tym co sterowalne.
                                  Przykladowo Haszem. Rusofobom przykladowo nalezy zorganizowac
                                  grajdolek, w ktorym beda sie mogli uzewnetrzniac. Tam ujawnieni,
                                  rozpoznani staja sie przewidywalni i niegrozni. Krowa, ktora duzo
                                  ryczy, malo mleka daje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka