Dodaj do ulubionych

I Co Wy Na To?????

06.01.02, 22:17
....Kasa od katabasa
..
Istniej± w Polsce dwie profesje wolne od podatku: ksi±dz i kurwa. Prostytutki
zajmuj± siê dawaniem radoci oraz dupy za pieni±dze i bez podatków. Ksiê¿a,
którzy g³osz± nowinê te¿ przecie¿ nie za Bóg zap³aæ, traktowani s± przez
fiskusa podobnie ulgowo.
Koció³ katolicki z zaanga¿owaniem naucza wiernych, i¿ s³usznie ka¿dy
cz³owiek jest zobowi±zany do powiêcania siê na rzecz wspólnot, do których
nale¿y, za oszustwo i ró¿ne wykrêty, przez które niektórzy uchylaj± siê od
przestrzegania prawa i przepisów odnosz±cych siê do obowi±zków spo³ecznych,
powinny byæ zdecydowanie potêpione jako niezgodne z
wymaganiami sprawiedliwoci. Rozumiemy, g³oszone nauki duszpasterze odnosz±
równie¿ do siebie, zatem mo¿na oczekiwaæ z ich strony szczerej gotowoci do
uczestniczenia w tworzeniu dobra wspólnego, jakim jest za³atany bud¿et. Tym
bardziej ¿e Koció³ kat. ma siê czym dzieliæ. Po pierwsze - taca. Wielkie,
nieogarnione, nie wysychaj±ce ¼ród³o kocielnego dobrobytu.
- Dychê trzeba daæ. Musi zaszeleciæ. Jak zadzwoni, to siê nie liczy -
odpowiedzia³ mi pewien ostentacyjnie religijny, acz racjonalnie - jak widaæ -
myl±cy polityk. Stawka ta dotyczy elity. Przeciêtny obywatel rzuca monetk±.
Kolorow±: dwójk± albo pi±tk±. Srebrnej po³o¿yæ na tacê zdecydowanie nie wypada,
podobnie jak nie wypada nic nie z³o¿yæ w ofierze,
kiedy ministrant albo pingwin podsuwa cz³owiekowi pod nos tacê wy³o¿on±
adwentowym fioletem, a bli¼ni patrz±.
Katolicy nale¿±cy do grupy okrelanej przez Koció³ mianem "dominicantes" -
czyli uczestnicz±cy we mszy - stanowi±, zdaniem Instytutu Statystyki Kocio³a
Katolickiego SAC dokonuj±cego swych pomiarów na podstawie danych od
proboszczów, 46,9 proc. tzw. zobowi±zanych, a ci z kolei stanowi± 82 proc.
wiernych (reszta to dzieci poni¿ej 7. roku ¿ycia, chorzy, starzy etc). Wierni w
Polsce stanowi± z kolei - twierdzi Koció³ - 95,8 proc. ludnoci. Przy za³o¿eniu,
¿e obywateli RP jest - to ju¿ dane GUS - 38,5 mln - wychodzi, ¿e na mszê
uczêszcza co tydzieñ nieco ponad 14 mln Polaków.
Aby wykazaæ siê dobr± wol±, brakiem antyklerykalnej zajad³oci, a tak¿e
dla równego rachunku, przyjmijmy, i¿ ka¿dy z nich wrzuca minimum 2 z³ na g³owê.
Czyli co tydzieñ Koció³ zbiera na tacê ok. 30 mln z³. To 1,5 mld z³ rocznie. Do
tego dochodz± ci, którzy na msze chodz± mniej regularnie, ale jak ju¿ przyjd±,
to rzuc± dyszkê, ¿eby siê usprawiedliwiæ przed Bozi±. Kwota nie do oszacowania.
Do tego dorzuæmy chrzciny - gdzie zwyczajowa stawka oscyluje ko³o 100 z³.
W Polsce w 2000 r. urodzi³o siê ponad 170 tys. dzieci. Koció³ na wszelki
wypadek nie podaje, ile z nich ochrzci³, ale mo¿na za³o¿yæ ostro¿nie, ¿e nie
mniej ni¿ po³owê, a raczej wiêcej - powiedzmy za 10 mln z³.
Pogrzeby - stawka od 300 do 500 z³ zwyczajowego "co ³aska". Rok 2000
przyniós³ 370 tys. nowych nieboszczyków, z czego wiêkszoæ zosta³a zapewne
pochowana po katolicku, skoro 86 proc. Polaków uwa¿a to za wa¿n± przys³ugê
oddan± zmar³emu. Znowu konkretn± liczbê Koció³ na wszelki wypadek ukrywa.
Powiedzmy, ¿e katolickich pogrzebów by³o nie mniej ni¿ 300 tys. Przy redniej
400 z³ wychodzi 120 mln z³.
¦luby - co najmniej 400 z³. Plus siostra kwiatowa - 100 z³, plus
organista - 100, plus licencja (cholera wie, co to jest?) - 50-100, plus
zapowiedzi przed lubami - 70-120 z³. Razem, powiedzmy, siedem stówek, bo z
kwiatowej nie wszyscy korzystaj±, a organicie czasem wystarczy piêæ dych, wiêc
¿eby nie by³o, ¿e sztucznie zawy¿amy. Zdaniem Instytutu Statystyki Kocio³a
Katolickiego w 1999 roku by³o 180 tys. lubów katolickich. Po 700 z³ - to daje
126 mln.
Dochodzi do tego ponad pó³ miliona pierwszych komunii wiêtych, których
zysków nie da siê nawet oszacowaæ, bo przez ca³y rok na co siê p³aci. Ponadto
30-50 z³ kosztuje msza zamówiona w jakiej intencji, a ile takich "specjalnych
zamówieñ" przydarza siê Kocio³owi w ci±gu roku - nikt nawet w przybli¿eniu nie
jest w stanie obliczyæ. W sumie przez 10 tys. parafii, przez rêce prawie 30
tys. ksiê¿y, rokrocznie od obywateli p³ynie do Kocio³a kat. rzeka pieniêdzy,
któr± spokojnie i bez przesady mo¿na wyceniæ na nie mniej ni¿ 2 mld z³. Podatek
od tych wszystkich pieniêdzy to p³acony kwartalnie rycza³t w wysokoci - w
zale¿noci od wielkoci parafii - pomiêdzy 319 a 1136 z³. To proboszcz.
Przeciêtny wikary buli ojczy¼nie co miesi±c zawrotn± kasê w wysokoci 102 z³.
Podatki te mog± wzrosn±æ 2002 w roku o 5-6 proc. Trudno oprzeæ siê wra¿eniu, ¿e
istnieje pewna dysproporcja miêdzy tymi kwotami, prawda?
Ufamy, ¿e Koció³ równie¿ zdaje sobie sprawê z tego dysonansu i bolenie
odczuwa wykluczenie z ogólnonarodowej ofiary. Dlatego te¿ proponujemy trzy
rozwi±zania, które pozwol± najlepszym duchownym synom naszego narodu poczuæ siê
w pe³ni zespolonymi z tutejsz± spo³ecznoci±.
1. Dzia³alnoæ gospodarcza osoby fizycznej. Ka¿dy proboszcz rejestruje
dzia³alnoæ "us³ugi religijne". Prowadzi ksiêgê przychodów i rozchodów,
rozlicza siê wed³ug stawek podatku od osób fizycznych, co miesi±c wysy³aj±c PIT
do urzêdu skarbowego. Minus tego rozwi±zania jest taki, i¿ wielu proboszczów, z
typowym dla ma³ych i rednich przedsiêbiorstw cwaniactwem, nie chcia³oby
zatrudniaæ ludzi na umowê o pracê. A poniewa¿ prowadz±c ksiêgê przychodów i
rozchodów nie mogliby im p³aciæ na czarno - takiego wydatku nie da siê wykazaæ
wród kosztów uzyskania przychodu - ksiê¿a mogliby mieæ sk³onnoæ do zmuszania
swoich podkomendnych do pozak³adania sobie firm us³ugowych i w ten sposób
cierpieliby na tym niewinni ludzie: kocielni, organici i sprz±taczki na
plebanii - i tak wyzyskiwani ponad wszelk± miarê. Inna wada tego rozwi±zania to
fakt powstania 10 tysiêcy nowych firm. To za du¿o na to, ¿eby poddaæ je
rzetelnej kontroli skarbowej.

Obserwuj wątek
    • krzys52 Re: I Co Wy Na To????? końcówka 06.01.02, 22:19
      O!! Znów Ucięło surprised)

      2. Spó³ka prawa handlowego. Ka¿da z 40 diecezji uzyskuje status prawny jako
      jednoosobowa spó³ka Episkopatu Polski. Nadaje jej siê maj±tek kocielny
      znajduj±cy siê na jej terenie, dokonuje jego wyceny, powo³uje rady nadzorcze,
      z³o¿one z reprezentanta Episkopatu, jako organu za³o¿ycielskiego, pracowników
      Kocio³a oraz cz³onków parafii. Biskup diecezjalny uzyskuje stanowisko prezesa
      zarz±du. Spó³ki rozliczaj± siê wed³ug zasad w³aciwych dla przedsiêbiorstw,
      p³ac±c 33-procentowy podatek od zysku. Zatrudnieni na jej terenie ksiê¿a
      pobieraj± pensje opodatkowane jak ka¿da inna pensja. Spó³ka prowadzi pe³n±
      ksiêgowoæ, co roku sk³ada do s±du bilans. Co prê¿niejsze diecezje mog³yby
      ubiegaæ siê o prawo do wejcia na gie³dê. Na poziomie archidiecezji jednoosobowe
      spó³ki Episkopatu Polski mog³yby ³±czyæ siê powo³uj±c holdingi.
      Niebezpieczeñstwo polega na tym, i¿ w skali kraju powsta³by trust kocielny, co
      musia³oby wywo³aæ reakcjê urzêdu antymonopolowego - zw³aszcza ¿e, jak Koció³
      sam twierdzi, 95,6 proc. Polaków to katolicy, co grozi³oby ca³kowit±
      monopolizacj± rynku us³ug eschatologicznych. Inn± wad± tego wariantu jest
      powstanie lukratywnych posad w radach nadzorczych, co mo¿e poci±gn±æ za sob±
      zjawiska korupcyjne, tak czêste w przypadku jednoosobowych spó³ek skarbu
      pañstwa. Kolejnym minusem tego rozwi±zania jest niebezpieczeñstwo, i¿
      niezrównani w generowaniu kosztów ojcowie i bracia zamówi± sobie haftowane
      z³otem stroje, co spowoduje, i¿ spó³ki te bêd± permanentnie wykazywaæ starty i
      pañstwo nie zobaczy grosza podatku. Plus z kolei jest taki, i¿ po trzech latach
      wykazywania strat spó³ka powinna og³osiæ upad³oæ.
      3. Podatek dochodowy p³acony rycza³tem. Ten wariant wydaje siê
      najdoskonalszy. WPolsce obowi±zuj± trzy stawki podatku rycza³towego. 3,5 proc.
      dla rzemielników zajmuj±cych siê dzia³alnoci± t± najbardziej prymitywn±:
      szewców, ogrodników, producentów spinaczy. 7 proc. - dla tych wy¿ej
      zorganizowanych - budowlañców, kafelkarzy, cykliniarzy etc. I wreszcie - 9,5
      proc. dla wiadcz±cych us³ugi tak subtelne jak ma³a poligrafia czy
      piecz±tkarstwo. Mylê, ¿e mo¿emy mia³o za³o¿yæ, i¿ us³ugi wiadczone przez
      Koció³, Matkê Nasz±, s± co najmniej równie wyrafinowane jak produkcja piecz±tek
      lub druk wizytówek, a zatem zgód¼my siê na 9,5 proc. podatku zrycza³towanego.
      Istota rycza³tu sprowadza siê do tego, i¿ podatnik jest zobowi±zany do
      ksiêgowania jedynie przychodów. Nie musi prowadziæ ksiêgi przychodów i
      rozchodów, nie musi zatem dokumentowaæ wydatków. Generalnie wolno mu wydawaæ
      zarobione pieni±dze, na co mu siê ¿ywnie podoba, tyle tylko, i¿ przedtem musi
      odprowadziæ 9,5 proc. podatku. Dla równego rachunku - tak¿e, ¿eby podkreliæ
      wy¿szoæ udzielania sakramentów i religijnych pos³ug nad t³oczeniem piecz±tek -
      powiedzmy, 10 proc.
      Dla wynagrodzenia Kocio³owi szoku finansowego, a tak¿e po to, aby
      zapewniæ sobie choæ w czêci jego rzeczywiste zeznania w sprawie wysokoci
      przychodu, zgadzamy siê, aby pieni±dze wydane na cele sakralne mo¿na by³o - po
      przedstawieniu rachunku - odpisaæ od podstawy opodatkowania.
      Wszystkie te rozwi±zania maj± jeden wspólny plus: zmuszaj± Koció³ do
      wyjcia z finansowego cienia. Niezale¿nie od tego, wedle jakiej metody obliczy
      siê kocielny podatek, wiadomo, ¿e wczeniej trzeba bêdzie obliczyæ dochód. Co
      oznacza nie tylko, i¿ ksiê¿a bêd± musieli przestaæ handlowaæ zawiadczeniami o
      darowiznach, ale tak¿e to, ¿e inspektorzy kontroli skarbowej bêd± mogli z³o¿yæ
      wizytê dowolnie wybranemu duszpasterzowi i za¿±daæ od niego "udostêpnienia
      obiektów, urz±dzeñ i sk³adników maj±tkowych" oraz ustnych wyjanieñ i
      dokumentów. I bêd± mogli na przyk³ad nadejæ znienacka w trakcie liczenia tacy,
      a tak¿e za¿±daæ od banku informacji o stanie kont bankowych osób duchownych.
      No i powiedzcie, czy to nie bêdzie cudownie?
      AGNIESZKA WO£K-£ANIEWSKA
      ..
      .............
      ..
      Przytoczony powyzej artykul mogl ujrzec swiatlo dzienne wylacznie dzieki
      uprzejmosci “Goscia Niedzielnego” nr. 93/01; dn. 1-04-2002
      ..
      surprised)
      ..
      K.P.
      ..
      PS....No i powiedzcie Drodzy Forumianie – kto by Wam zamiescil ten tekst gdyby
      mnie wybanowano(?)
    • Gość: wild no no! Krzysiu? i jaki z tego wniosek! no jaki?:O) IP: *.net.bialystok.pl 06.01.02, 22:29
      wszyscy zostańmy księżmi i kurwami!! surprised) i olejmy ten pierdolony nierząd! ( w
      twoim slangu ciemniaka feudalnego - rząd? )

      bo... NIERZĄD! ( twoim slangu ciemniaka feudalnego? - rząd? )

      sam sie wyżywi? =surprised)) HA! HA!

      trzeba takiego KOPA! jak w ARGENTYNIE nie?surprised)
      by nierządowe ( twoim slangu ciemniaka feudalnego? - rząd? ) nosy
      SOCJALISTYCZNYCH urzędasów z postPZPR ( SLD i AWS ) zajęły sie własnym życiem a
      nie życiem innych... za CUDZE pięniądze

      hmm a może KrzysiuDżast Fajf lubi komuś narzucać przymusową tace na swoje harce?

      spalaj sie!!...

      • krzys52 Nalezy Oczywiscie Dbac O Kulture Maxiu :O) 06.01.02, 23:39
        ....dlatego przylaczam sie do Ciebie. I wyobraz sobie, ze nawet zaczalem
        udzielac sie na F. Kultura (tu obok), a juz szczegolnie w watku o Hymnie
        panstwowym. Przy czym byl to moj oszalamiajacy debiut. Na tamtym Forum. surprised)
        Pzdr.
        K.P.
        • Gość: wild chodzi Ci o te wulgarne słowo ... ??:O( IP: *.net.bialystok.pl 06.01.02, 23:53


          ..............ksiądz? surprised(
          • krzys52 Popieram Pozytywne Stymulowanie, Maxiu :O) 07.01.02, 00:29
            Gość portalu: wild napisał(a):

            >
            >
            > ..............ksiądz? surprised(
            ..
            .......................................
            ..
            Tak jak Ty. Ten Staszewski Kazik to przeciez kultura - prawda? Poezja, liryka,
            piesni ambitne, porywajace, edukujace - to kultura jest przeciez. A tej sam
            wlasnie zaczalem wychodzic naprzeciw.
            ...To dlatego do kultury nawiazalem, informujac przy okazji, ze sam takze mam
            pewne osiagniecia na tym polu. Co mozesz sprawdzic, zreszta. surprised)
            ..
            K.P.
            ..
            PS....Na temat wulgaryzmow wpowiadal sie dzis nie bede. Chyba.

    • Gość: wild Spalaj się IP: *.net.bialystok.pl 06.01.02, 22:48
      Spalaj się słowa: Kazik Staszewski
      muzyka: Jacek Kufirski
      zespół: Kazik
      płyta: Spalaj się

      Płoń, płoń, nie ma litości
      Dla tych, co czynią ohydę
      Płoń, płoń, koniec radości
      Płomienie szaleją po ohydy wstydzie
      Uważaj, tu trwa ohydy przewalanie
      Polityczne frakcje dzielą się, jednoczą
      Drewniane ławy nad rozumne rozmowy
      To trupy żywe bełkoczą

      Nie pytaj o bełkotu logikę
      Jest celem samym w sobie, mówię poważnie
      Szmer i okrzyki dla oszustwa ludności
      W imię wolności
      W imię równości

      Płoń, płoń, płoń parlamencie
      Spali cię ogień na historii zakręcie
      Przewalają się pod dachem posiadania władzy żądze
      Trupy się bawią też za twoje pieniądze

      Płoń, płoń, płoń parlamencie
      Spali cię ogień na historii zakręcie
      Niech zginą pod dachem posiadania władzy żądze
      To wszystko się dzieje też za twoje pieniądze

      Ta rozmowa trwa od wieczora do rana
      Nikogo nie widać, nagle krzyk w oddali
      - Alkohol tu piliśmy już przed rokiem
      Skacze pani dzisiaj z hotelowych okien?
      Gdy się przyjrzycie, znajdziecie pijanego
      Leżącego w bramie, zarzyganego
      Spójrz, on ma parlamentu dokument
      Jest sługą ludu, tylko zbłądził na moment

      Płoń, płoń, płoń parlamencie
      Spali cię ogień na historii zakręcie
      Przewalają się pod dachem posiadania władzy żądze
      To wszystko się dzieje też za moje pieniądze

      Radzą już siódmą godzinę
      W jaki sposób się wzbogacić i swoją rodzinę
      Ja jestem ustawodawcą i poniekąd rządzę
      Rządzić chcę za coraz większe pieniądze
      Jestem tu siedzący i ty mnie wybrałeś
      Nawet jeśli nie głosowałeś
      I mam nadzieję, że wszystko rozumiesz
      Że chcesz, czy nie chcesz, ale mnie utrzymujesz

      Płoń, płoń, płoń, parlamencie
      Spali cię ogień na historii zakręcie
      Przewalają się pod dachem posiadania władzy żądze
      Trupy się bawią też za twoje pieniądze

      Płoń, płoń, nie ma litości
      Dla tych, co czynią ohydę
      Płoń, płoń, koniec radości
      Gdy ognie się ślizgają po ohydy wstydzie
      Płoń, płoń, to ogień z nieba
      Uczyni to, co czujesz, że trzeba
      Uczynić bez twojej aktywności
      Płoń, płoń ku wielkiej radości
      Płoń, płoń, płoń parlamencie
      Płoń, płoń
      Płoń, płoń, płoń parlamencie
      Płoń, płoń
      Płoń, płoń, płoń parlamencie
      Spali cię ogień na historii zakręcie
      Przewalają pod dachem posiadania władzy żądze
      Trupy się bawią też za twoje pieniądze
      Płoń, płoń, płoń parlamencie
      Spali cię ogień na historii zakręcie
      Przewalają się pod dachem posiadania władzy żądze
      To wszystko się dzieje też za moje pieniądze
      ...


    • Gość: wild Łysy jedzie do Moskwy czy Brukseli?:O) IP: *.net.bialystok.pl 06.01.02, 22:55
      Łysy jedzie do Moskwy

      słowa: Kazik Staszewski
      muzyka: Kazik Staszewski
      płyta: Oddalenie


      To jest normalne, że nie gadasz z bandytami
      Nie zapraszasz ich do domu, nie odwiedzasz ich sam
      Kto z kim przestaje, takim się staje
      Na długo to w każdej jednej głowie zostaje
      Myślę, że jest w tym coś żenującego
      Odwiedzać gospodarza dzieci mordującego
      W imię imperialnych bredni, to pomysł nieprzedni
      Nie tłumaczy tego święto, ani dzień powszedni
      Gdy na wsie góralskie bomby spadają
      Jedyna ich wina, że tam właśnie mieszkają
      Gdy swoją ręką ścisnąć rękę zakrwawioną
      Musowo się zabrudzi, tak już to jest zrobione
      Nie będzie inaczej - zapytaj na Kaukazie
      Co o tej rocznicy tam się sądzi w takim razie
      Uśmiechnięte facjaty w imię zwycięstwa
      Armia gdzie indziej okazuje męstwo

      Łysy jedzie do Moskwy | 8x

      To jest normalne, że się brzydzę przemocą
      Zarówno tą małą, pod mym blokiem nocą
      Jak i wielką, w imię pseudoszczytnych racji
      Cicho, nie psuj nastroju przy kolacji
      Ten kraj potężny, jego step wielki
      Nie pojmiesz go rozumem choćbyś myślał wieki
      Przy stole wyściełano podczas picia wódki
      Rozkaz natarcia dla stłumienia rebelii
      Nie pierwszy raz i nie ostatni jak sądzę
      Świata tego konstrukcja się na tym zasadza
      Produkować broń, to na tym świecie
      Jest pierwszy, największy i najlepszy interes
      Wielu by straciło, gdyby się uspokoiło
      Na wschodzie i zachodzie wszystko by ucichło
      A życie tych czy owych? Przecież to drobnostka
      To wszystko jest przecież wliczone w koszta

      Łysy jedzie do Moskwy | 8x

      Bardzo to niesmaczne, że i cała ta afera
      Kto ma jechać, a kto nie, rozmiary przybiera
      Ale sedno sprawy nie w nagrodzie Nobla
      Ale w nowych pięciu latach - czyli na poklask
      Bo to jest normalne, ze nie gadasz z bandytami
      Sam nie jedzie, lecz wiernymi ministrami
      Czas chce uprzyjemnić i jedyne co złe
      Że Łysy też do Moskwy pojechać chce
      Sentymenty lat niedawnych - co się działo niedawno
      W stoczni to było życie - się piło, się jadło
      To se ne vrati, ale chociaż tymczasem
      Pojechać i przypomnieć sobie stare dobre czasy
      Chociaż te co są teraz - nie ma co narzekać
      Ma się władzę i pochodne jej, nie trzeba uciekać
      Jak Erich Honecker, chociaż też miał szczęście
      Ludzie mówią, że to w nieszczęściu szczęście

      Łysy jedzie do Moskwy | 8x


      • Gość: siedem Re: Łysy jedzie do Moskwy czy Brukseli?:O) IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.01.02, 23:00
        Ja tak troszkę nie na temat. Krzysia ułomność psychiczna ani do żartów się nie
        nadaje ani do komentarza.
        Do Dzikiego:
        Dziekuje za wsparcie [podczas mojej łikendowej nieobecności]. Prawa flanka
        wyłuskała za mnie SIEbENA. Rozprawię się jutro z tym płaźińcem jak będe na stałym
        łaczu.
        7,40
    • Gość: snajper Re: I Co Wy Na To????? IP: *.acn.waw.pl 07.01.02, 00:01
      krzys52 napisał(a):

      ) ....Kasa od katabasa
      ) ..
      ) Istniej± w Polsce dwie profesje wolne od podatku: ksi±dz i kurwa.

      Trzy. Zapomniałeś o rolnikach. Żywią y bronią, więc podatków nie płacą.

      ) Prostytutki
      ) zajmuj± siê dawaniem radoci oraz dupy za pieni±dze i bez po
      ) datków. Ksiê¿a,
      ) którzy g³osz± nowinê te¿ przecie¿ nie za Bóg za
      ) p³aæ, traktowani s± przez
      ) fiskusa podobnie ulgowo.
      ) Koció³ katolicki z zaanga¿owaniem naucza wiernych, i¿
      ) s³usznie ka¿dy
      ) cz³owiek jest zobowi±zany do powiêcania siê na rzecz ws
      ) pólnot, do których
      ) nale¿y, za oszustwo i ró¿ne wykrêty, przez które niektórzy
      ) uchylaj± siê od
      ) przestrzegania prawa i przepisów odnosz±cych siê do obowi±z
      ) ków spo³ecznych,
      ) powinny byæ zdecydowanie potêpione jako niezgodne z
      ) wymaganiami sprawiedliwoci. Rozumiemy, g³oszone nauki duszpasterze odnosz&
      ) plusmn;
      ) równie¿ do siebie, zatem mo¿na oczekiwaæ z ich strony szcze
      ) rej gotowoci do
      ) uczestniczenia w tworzeniu dobra wspólnego, jakim jest za³atany bud¿
      ) ;et. Tym
      ) bardziej ¿e Koció³ kat. ma siê czym dzieliæ. Po pierwsz
      ) e - taca. Wielkie,
      ) nieogarnione, nie wysychaj±ce ¼ród³o kocielnego dobrobytu.
      ) - Dychê trzeba daæ. Musi zaszeleciæ. Jak zadzwoni, to s
      ) iê nie liczy -
      ) odpowiedzia³ mi pewien ostentacyjnie religijny, acz racjonalnie - jak wida
      ) æ -
      ) myl±cy polityk. Stawka ta dotyczy elity. Przeciêtny obywatel rzuca
      ) monetk±.
      ) Kolorow±: dwójk± albo pi±tk±. Srebrnej po³o&iq
      ) uest;yæ na tacê zdecydowanie nie wypada,
      ) podobnie jak nie wypada nic nie z³o¿yæ w ofierze,
      ) kiedy ministrant albo pingwin podsuwa cz³owiekowi pod nos tacê wy&su
      ) p3;o¿on±
      ) adwentowym fioletem, a bli¼ni patrz±.
      ) Katolicy nale¿±cy do grupy okrelanej przez Koció³ mian
      ) em "dominicantes" -
      ) czyli uczestnicz±cy we mszy - stanowi±, zdaniem Instytutu Statyst
      ) yki Kocio³a
      ) Katolickiego SAC dokonuj±cego swych pomiarów na podstawie danych od
      ) proboszczów, 46,9 proc. tzw. zobowi±zanych, a ci z kolei stanowi±
      ) 82 proc.
      ) wiernych (reszta to dzieci poni¿ej 7. roku ¿ycia, chorzy, starzy
      ) etc). Wierni w
      ) Polsce stanowi± z kolei - twierdzi Koció³ - 95,8 proc. ludnoci. Prz
      ) y za³o¿eniu,
      ) ¿e obywateli RP jest - to ju¿ dane GUS - 38,5 mln - wychodzi, &iq
      ) uest;e na mszê
      ) uczêszcza co tydzieñ nieco ponad 14 mln Polaków.
      ) Aby wykazaæ siê dobr± wol±, brakiem antykleryka
      ) lnej zajad³oci, a tak¿e
      ) dla równego rachunku, przyjmijmy, i¿ ka¿dy z nich wrzuca minimum
      ) 2 z³ na g³owê.
      ) Czyli co tydzieñ Koció³ zbiera na tacê ok. 30 mln z³. To
      ) 1,5 mld z³ rocznie. Do
      ) tego dochodz± ci, którzy na msze chodz± mniej regularnie, ale jak
      ) ju¿ przyjd±,
      ) to rzuc± dyszkê, ¿eby siê usprawiedliwiæ przed
      ) Bozi±. Kwota nie do oszacowania.
      ) Do tego dorzuæmy chrzciny - gdzie zwyczajowa stawka oscyluje ko³o 10
      ) 0 z³.
      ) W Polsce w 2000 r. urodzi³o siê ponad 170 tys. dzieci. Koció&s
      ) up3; na wszelki
      ) wypadek nie podaje, ile z nich ochrzci³, ale mo¿na za³o¿
      ) ;yæ ostro¿nie, ¿e nie
      ) mniej ni¿ po³owê, a raczej wiêcej - powiedzmy za 10 mln
      ) z³.
      ) Pogrzeby - stawka od 300 do 500 z³ zwyczajowego "co ³aska". Rok
      ) 2000
      ) przyniós³ 370 tys. nowych nieboszczyków, z czego wiêkszoæ zost
      ) a³a zapewne
      ) pochowana po katolicku, skoro 86 proc. Polaków uwa¿a to za wa¿n&p
      ) lusmn; przys³ugê
      ) oddan± zmar³emu. Znowu konkretn± liczbê Koció³ na
      ) wszelki wypadek ukrywa.
      ) Powiedzmy, ¿e katolickich pogrzebów by³o nie mniej ni¿ 300 t
      ) ys. Przy redniej
      ) 400 z³ wychodzi 120 mln z³.
      ) ¦luby - co najmniej 400 z³. Plus siostra kwiatowa - 100 z&sup
      ) 3;, plus
      ) organista - 100, plus licencja (cholera wie, co to jest?) - 50-100, plus
      ) zapowiedzi przed lubami - 70-120 z³. Razem, powiedzmy, siedem stówek, bo z
      )
      ) kwiatowej nie wszyscy korzystaj±, a organicie czasem wystarczy piê
      ) æ dych, wiêc
      ) ¿eby nie by³o, ¿e sztucznie zawy¿amy. Zdaniem Instytu
      ) tu Statystyki Kocio³a
      ) Katolickiego w 1999 roku by³o 180 tys. lubów katolickich. Po 700 z³ -
      ) to daje
      ) 126 mln.
      ) Dochodzi do tego ponad pó³ miliona pierwszych komunii wiêtych,
      ) których
      ) zysków nie da siê nawet oszacowaæ, bo przez ca³y rok na co si&
      ) ecirc; p³aci. Ponadto
      ) 30-50 z³ kosztuje msza zamówiona w jakiej intencji, a ile takich "specjaln
      ) ych
      ) zamówieñ" przydarza siê Kocio³owi w ci±gu roku - nikt
      ) nawet w przybli¿eniu nie
      ) jest w stanie obliczyæ. W sumie przez 10 tys. parafii, przez rêce p
      ) rawie 30
      ) tys. ksiê¿y, rokrocznie od obywateli p³ynie do Kocio³a k
      ) at. rzeka pieniêdzy,
      ) któr± spokojnie i bez przesady mo¿na wyceniæ na nie mniej n
      ) i¿ 2 mld z³. Podatek
      ) od tych wszystkich pieniêdzy to p³acony kwartalnie rycza³t w wy
      ) sokoci - w
      ) zale¿noci od wielkoci parafii - pomiêdzy 319 a 1136 z³. To pr
      ) oboszcz.
      ) Przeciêtny wikary buli ojczy¼nie co miesi±c zawrotn±
      ) kasê w wysokoci 102 z³.
      ) Podatki te mog± wzrosn±æ 2002 w roku o 5-6 proc. Trudno opr
      ) zeæ siê wra¿eniu, ¿e
      ) istnieje pewna dysproporcja miêdzy tymi kwotami, prawda?
      ) Ufamy, ¿e Koció³ równie¿ zdaje sobie sprawê z te
      ) go dysonansu i bolenie
      ) odczuwa wykluczenie z ogólnonarodowej ofiary. Dlatego te¿ proponujemy tr
      ) zy
      ) rozwi±zania, które pozwol± najlepszym duchownym synom naszego nar
      ) odu poczuæ siê
      ) w pe³ni zespolonymi z tutejsz± spo³ecznoci±.
      ) 1. Dzia³alnoæ gospodarcza osoby fizycznej. Ka¿dy probos
      ) zcz rejestruje
      ) dzia³alnoæ "us³ugi religijne". Prowadzi ksiêgê
      ) ; przychodów i rozchodów,
      ) rozlicza siê wed³ug stawek podatku od osób fizycznych, co miesi&plus
      ) mn;c wysy³aj±c PIT
      ) do urzêdu skarbowego. Minus tego rozwi±zania jest taki, i¿
      ) wielu proboszczów, z
      ) typowym dla ma³ych i rednich przedsiêbiorstw cwaniactwem, nie chcia&
      ) sup3;oby
      ) zatrudniaæ ludzi na umowê o pracê. A poniewa¿ prowadz&
      ) plusmn;c ksiêgê przychodów i
      ) rozchodów nie mogliby im p³aciæ na czarno - takiego wydatku nie da s
      ) iê wykazaæ
      ) wród kosztów uzyskania przychodu - ksiê¿a mogliby mieæ sk&su
      ) p3;onnoæ do zmuszania
      ) swoich podkomendnych do pozak³adania sobie firm us³ugowych i w ten sp
      ) osób
      ) cierpieliby na tym niewinni ludzie: kocielni, organici i sprz±taczki na
      ) plebanii - i tak wyzyskiwani ponad wszelk± miarê. Inna wada tego r
      ) ozwi±zania to
      ) fakt pows
      • Gość: wild ale dzieci płacą VAT w cukierkach i lizakach nie? IP: *.net.bialystok.pl 07.01.02, 00:08
        chociaż praw wyborczych nie mają...
    • Gość: Balzer Kombinat "Koscioł" IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.02, 02:39
      Po prostu maszynka do zarabiania pieniedzy w "szarej strefie"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka