hasz0
07.06.08, 09:12
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=80424365&a=80541915
niczym PO ->
"Dorn kpi z wyjaśnień przewodniczącego komisji Andrzeja Czumy, że
sprostowanie Kempy nie jest dowodem w sprawie. "Z tego wynika, że
jest dowodem w sprawie publikacja, do której redakcja opublikowała
sprostowanie" - pisze Dorn.
I proponuje komisji, aby zajęła się również jego wypowiedzią, która
nie padła. Jak pisze - w grudniu 2007 r. radio RMF FM poinformowało,
że Dorn jako szef MSWiA w rozmowie z dyrektorem Durlikiem zapewnił,
że nie dopuści do działań przeciw doktorowi G. Dorn - o czym w
grudniu 2007 r. od razu napisał w swoim blogu - w tym czasie z
dyrektorem szpitala w ogóle nie rozmawiał, a już na pewno - jak
twierdzi - nie na temat doktora G., bo o jego istnieniu dowiedział
się dopiero w dniu aresztowania lekarza."
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,5288025,Dorn_o_komisji_ds__naciskow__Przegralem__parsknalem.html