barba50 17.05.14, 01:47 Zachwycamy się obcymi, a mamy swoje własne. Znaczy Hospicjum ma. Trafił tam ostatnio mały wiewiórek. Został oczywiście zaopiekowany, je, ładnie rośnie, trenuje gimnastykę, ma zainstalowaną 'kołyskę' pod sufitem klatki z kurduplami, gdzie może się schować przed ich namolnością, a także, gdzie może przekąsić swoje własne jedzenie. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zuzanka005 Re: Wiewiór w Hospicjum 17.05.14, 08:46 jeszcze się do kotków upodobni, boskie Odpowiedz Link
jottka Re: Wiewiór w Hospicjum 17.05.14, 12:28 ja bym prosiła o tytuły mniej szarpiące nerwy w pierwszej chwili w panice się zastanawiałam, który z twoich kotów nosi taką ksywę i co mu się stało... a wiewiór piękny, a jakich kumpli ma przystojnych tylko patrzeć, jak miauczeć zacznie Odpowiedz Link
stacie_o Re: Wiewiór w Hospicjum 17.05.14, 12:56 czy ja dobrze widzę? ten wiewiór chowa się wśród koteczków? Odpowiedz Link
niutaki Re: Wiewiór w Hospicjum 17.05.14, 13:18 dokladnie, z kociakami sie chlopak wychowuje Odpowiedz Link
wiesia.and.company Re: Wiewiór w Hospicjum 17.05.14, 14:58 Świetnie się wychowuje! Wtopił się w towarzystwo idealnie Odpowiedz Link
barba50 Re: Wiewiór w Hospicjum 17.05.14, 19:09 margo.4 napisała: Dlaczego trafil do hospicium? Widać nie znalazł się nikt kto by go odchował. Kocięta też nie kwalifikowały się do hospicjum. Poza tym Agn ma ogromną wiedzę i chęci by ratować każde stworzenie. Odpowiedz Link
margo.4 Re: Wiewiór w Hospicjum 17.05.14, 23:31 Dobre serce to wiele znaczy. Mysle, ze wieworka jak dojdzie do odpowiedniego wieku i nabierze sil to bedzo skakac na wolnosci w poblizu hospisium Odpowiedz Link
flasterka Re: Wiewiór w Hospicjum 17.05.14, 17:07 też obserwuję na FB wiewióra z kurduplami niestety, wczoraj jedno kocie maleństwo umarło Odpowiedz Link