Dodaj do ulubionych

Nemcy mają prawo do własnej oceny historii

IP: *.zin.lublin.pl 20.09.03, 00:21
Nie rozumiem o co ten wrzask jest. O jakiś budynek w Berlinie? Niemcy to
suwerenne państwo jest i mogą budować sobie co chcą. Tak jak i do oceny
historii.
Polacy na przykład w większości twierdzą, iż komunizm dobry był. I nikt z
tego powodu nie robi larum na świecie.
Trzeba interesy robić i do przodu iść, a nie burzę za jakieś centrum robić
właśnie.

Perła
Obserwuj wątek
    • Gość: wikul Nemcy ocenę historii zawarli kiedyś w Mein Kampf IP: *.acn.waw.pl 20.09.03, 01:49
      Gość portalu: Perła napisał(a):

      > Nie rozumiem o co ten wrzask jest. O jakiś budynek w Berlinie? Niemcy to
      > suwerenne państwo jest i mogą budować sobie co chcą. Tak jak i do oceny
      > historii.
      > Polacy na przykład w większości twierdzą, iż komunizm dobry był. I nikt z
      > tego powodu nie robi larum na świecie.
      > Trzeba interesy robić i do przodu iść, a nie burzę za jakieś centrum robić
      > właśnie.
      >
      > Perła


      Czyli "Róbta co chceta" .
      Mylisz się . Nikt nie może sobie robić co chce . Już nie raz Niemcy chciały
      robić co im się rzewnie podobało . Może słyszałeś co z tego wynikło ?
      Wyobrażasz sobie np.co by było gdyby Niemcy wybudowali sobie teraz
      monumentalny pomnik Hitlera ?
      Gdy dochodziło do swobodnych ocen przez Niemców świat wstrzymywał oddech .
      Wiele z tych swobodnych ocen zawrte jest w "Mein Kampf" . Podobają ci się ?
      Wbrew twoim twierdzeniom niewielu Polaków twierdzi że komunizm jest dobry .
      Wielu natomiast twierdzi że za komuny było lepiej . To zupełnie co innego .
      Apel o interesy i do przodu kierujesz pod niewłaściwy adres , powinieneś
      skierować go do E.Stainbach i jej podobnych .
      Niestety , ty też mylisz skutki z przyczynami .
      • Gość: f A my pokażymu zabawy Gestapo IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 20.09.03, 01:59
        Tysiace ludzi zakatowanych przez ojca Eryki Steinbach!
    • Gość: . Re: Nemcy mają prawo do własnej oceny historii+ IP: *.swipnet.se 20.09.03, 02:16
      A wy mozecie sobie tylko popyskowac,a i to tylko wtedy jakwas nikt nie slyszy.
      • Gość: f Re: Nemcy mają prawo do własnej oceny historii+ IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 20.09.03, 02:19
        Znów drang nach osten?
        • Gość: f Re: Nemcy mają prawo do własnej oceny historii+ IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 20.09.03, 02:26
          A może pokazałbyś tej pólżydówce ttupki dzieci Zamojszczyzny w wieku od 1 roku
          do 1o lat zamarznietych jak sople lodu wypadające z wagonów bydlecych przy
          30 stopniowych mrozach? To też wypędzenie?
        • neceser Niemcy mają sile do własnej oceny historii 20.09.03, 06:13
          Czy masz czym ich powstrzymac 64 lata pozniej? Znow zaskoczony i czekasz na
          innych zeby cie wybawili?

          Gość portalu: f napisał(a):

          > Znów drang nach osten?
      • Gość: gosc z londynu Re: Nemcy mają prawo do własnej oceny historii+ IP: *.dsl.pipex.com 21.09.03, 14:27
        gosciu ze szwecji jesli nie masz nic ciekawego do powiedzenia nie loguj sie na
        tym portalu. przeszkadzasz.
    • Gość: wojciech j. a polacy mają prawo do oceny ich oceny n/t. IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.03, 10:21
    • maretina Re: Nemcy mają prawo do własnej oceny historii 20.09.03, 10:24
      ale nie mozna zapominac o pewnej rzeczywistosci: prawda jest jedna! niemcy byli
      agresorami i mowienie teraz o nich tylko w kontekscie cierpietnikow jest
      przestepstwem przeciwko tym, ktorzy zostali zamordowani w obozach, wylapani na
      ulicach i zagazowani.

      • rycho7 po ile masz popiol do posypywania glow dla Niemcow 20.09.03, 12:48
        maretina napisała:

        > mowienie teraz o nich tylko w kontekscie cierpietnikow jest
        > przestepstwem przeciwko tym, ktorzy zostali zamordowani w obozach, wylapani
        na
        > ulicach i zagazowani.

        Czy mozna kupic popiol hurtem? Czy sa rozne gatunki? Na przyklad taki z
        Treblinki?

        Czy mowiac o przestepstwie bylabys laskawa wskazac jakis artykul kodeksu
        karnego zakazujacy mowienia o cierpieniach?
        • Gość: wikul Re: po ile masz popiol do posypywania glow dla Ni IP: *.acn.waw.pl 21.09.03, 00:44
          Nie wszystko regulują kodeksy . Z tego co mi wiadomo żaden kodeks nie zabrania
          puszczania bąków w towarzystwie . Jednak sie tego nie robi .
          • Gość: Jureek Re: po ile masz popiol do posypywania glow dla Ni IP: 212.20.131.* 22.09.03, 08:25
            Gość portalu: wikul napisał(a):

            > Nie wszystko regulują kodeksy . Z tego co mi wiadomo żaden kodeks nie zabrania
            > puszczania bąków w towarzystwie . Jednak sie tego nie robi .

            Puszczanie bąków w towarzystwie to przestępstwo? Przypominam, że o przestępstwach była mowa.
            Jurek
      • ada08 Re: Nemcy mają prawo do własnej oceny historii 20.09.03, 13:06
        maretina napisała:

        > ale nie mozna zapominac o pewnej rzeczywistosci: prawda jest jedna! niemcy
        byli
        >
        > agresorami

        Nie tylko agresorami byli. A my , Polacy, nie tylko ofiarami byliśmy.
        Ja mieszkam na tzw. Ziemiach Odzyskanych. Tutaj, podczas wysiedlania
        Niemców (a przecież to były, jak to się mówi, tylko niemieckie kobiety,
        dzieci i starcy) działy się wielkie draństwa dokonywane przez naszych
        rodaków. Wiele niepotrzebnego okrucieństwa. O tym u nas mówi się mało
        i niechętnie, półgębkiem. Bo my lubimy uchodzić tylko za ofiary.
        Okrucieństwo ? Draństwo ? To nie my. To oni, nieprawdaż.
        a.
        i mowienie teraz o nich tylko w kontekscie cierpietnikow jest
        > przestepstwem przeciwko tym, ktorzy zostali zamordowani w obozach, wylapani
        na
        > ulicach i zagazowani.
        >

        A kto mówi o nich ''tylko w kontekście cierpiętników'' ?
        Czy ktoś kwestionuje fakt , ze to Niemcy wywołali wojnę ?
        a.
        • rycho7 kwestionuja to polscy nacjonalisci na potrzeby tej 20.09.03, 13:17
          ada08 napisała:

          > Czy ktoś kwestionuje fakt , ze to Niemcy wywołali wojnę ?

          Kwestionuja to polscy nacjonalisci na potrzeby tej dyskusji. A ich oponeci maja
          udawadniac, ze nie sa wielbladami. Taki jest schemat tej dyskusji.
          • Gość: f Re: kwestionuja to polscy nacjonalisci na potrzeb IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 20.09.03, 14:08
            To zydzi przepłaceni przez Niemców podwżająj prawdę histryczną!
            Tak jak zamykali Polaków mówiących o układzie Nazi-komunizm!
            Np Boy Zelenski wyjątkowa Q-wa Stalina!
            • rycho7 stara milosc nie rdzewieje 20.09.03, 15:42
              Gość portalu: f napisał(a):

              > Np Boy Zelenski wyjątkowa Q-wa Stalina!

              Boy Zelenski zawsze podniecal religiantow. Nie moga sie biedaczyska wyzyc
              seksualnie bo spowiednik zakazuje.
          • Gość: nurni Re: kwestionuja to polscy nacjonalisci na potrzeb IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.03, 14:58
            rycho7 napisał:

            > ada08 napisała:
            >
            > > Czy ktoś kwestionuje fakt , ze to Niemcy wywołali wojnę ?
            >
            > Kwestionuja to polscy nacjonalisci na potrzeby tej dyskusji. A ich oponeci
            maja
            >
            > udawadniac, ze nie sa wielbladami. Taki jest schemat tej dyskusji.


            wiezienia pelne sa niewinnych i "skrzywdzonych przez spoleczenstwo"

            schemat o ktorym piszesz przypomina raczej zale
            ze mordercy podczas zatrzymania zlamano reke
            a drzwi w jego domu wywazono

            pragne Cie jednoczesnie uspokoic
            na pisanie glupot na forum nie wymyslono paragrafu

            ale i Twoje protesty przeciw przypominaniu kto byl katem kto ofiara
            / coz za bezczelnosc Cie tu spotyka !!!!/
            wyladowaly wlasnie w koszu
            • rycho7 CBDO 20.09.03, 15:50
              Gość portalu: nurni napisał(a):

              > schemat o ktorym piszesz przypomina raczej zale
              > ze mordercy podczas zatrzymania zlamano reke
              > a drzwi w jego domu wywazono

              Przypaomina mi to taka relacje z Serbii gdy "wojska" ONZ rozwalily dom gdy
              trzeba bylo zadzwonic do drzwi aby wlascicielka otworzyla drzwi. Mordercy w
              domu nie znaleziono bo az taki glupi to on nie jest. Ale tacy jak Ty zapewne
              jeszcze by przylozyli obecnej kobiecinie za mieszkanie w niewlasciwym miejscu.
              To sa wlasnie roznice w pojmowaniu prawa i sprawiedliwosci.

              > pragne Cie jednoczesnie uspokoic
              > na pisanie glupot na forum nie wymyslono paragrafu

              Za wyslizgiwanie sie od niewygodnych odpowiedzi takze. A co z paragrafem za
              cierpienia? Strus?

              > ale i Twoje protesty przeciw przypominaniu kto byl katem kto ofiara
              > / coz za bezczelnosc Cie tu spotyka !!!!/
              > wyladowaly wlasnie w koszu

              To moze ustosunkuj sie do tego co rzeczywiscie napisalem. Przeciw powyzszemu
              nie protestowalem. Przypominam, ze nie bede udowadnial, ze nie jestem
              wielbladem. Swa pisanina potwierdzasz jedynie to co pisze. CBDO
              • nurni Re: CBDO 20.09.03, 18:08
                rycho7 napisał:

                > Gość portalu: nurni napisał(a):
                >
                > > schemat o ktorym piszesz przypomina raczej zale
                > > ze mordercy podczas zatrzymania zlamano reke
                > > a drzwi w jego domu wywazono
                >
                > Przypaomina mi to taka relacje z Serbii gdy "wojska" ONZ rozwalily dom gdy
                > trzeba bylo zadzwonic do drzwi aby wlascicielka otworzyla drzwi. Mordercy w
                > domu nie znaleziono bo az taki glupi to on nie jest. Ale tacy jak Ty zapewne
                > jeszcze by przylozyli obecnej kobiecinie za mieszkanie w niewlasciwym
                miejscu.
                > To sa wlasnie roznice w pojmowaniu prawa i sprawiedliwosci.

                piszesz nie na temat

                dodatkowo opowiadasz jakas malo koherentna historie
                by na koniec poinformowac mnie co JA o tym mysle
                po czym na podstawie tego co JA mysle /a ty juz wiesz/
                postawic logiczne /owszem / wnioski

                gadal dziad do obrazu albo sam do siebie

                przypominam Ci ze ustosunkowalem sie do nastepujacego kwiatka:

                > Kwestionuja to polscy nacjonalisci na potrzeby tej dyskusji. A ich oponeci
                maja
                > udawadniac, ze nie sa wielbladami. Taki jest schemat tej dyskusji.

                podany przyklad z Serbii jest ni w piec ni w siedem

                moze po prostu chciales sobie cos napisac

                no i zobacz..... udalo sie


                > > pragne Cie jednoczesnie uspokoic
                > > na pisanie glupot na forum nie wymyslono paragrafu
                >
                > Za wyslizgiwanie sie od niewygodnych odpowiedzi takze. A co z paragrafem za
                > cierpienia? Strus?

                trauma Twoja jak i Danki to pewien folklor tego miejsca
                Ja przesladuja Polacy Tobie spac nie daje swiete oficjum

                prawo do artykulowania bzdur ma tu kazdy
                dobrze czy zle ..w tym wypadku bez znaczenia

                ale jesli myslisz ze Twe kwiatki wymagaja jedynie holdow i zrozumienia
                to masz stanowczo zbyt duze oczekiwania

                w przyszlosci podkreslaj swoje przekonania o wlasnej nieomylnosci
                i swoj imunitet na krytyke nieco bardziej wyraznie

                tym bardziej ze niektorzy biora cie jeszcze calkiem serio


                > > ale i Twoje protesty przeciw przypominaniu kto byl katem kto ofiara
                > > / coz za bezczelnosc Cie tu spotyka !!!!/
                > > wyladowaly wlasnie w koszu
                >
                > To moze ustosunkuj sie do tego co rzeczywiscie napisalem.

                prosze bardzo:

                -------
                Kwestionuja to polscy nacjonalisci na potrzeby tej dyskusji. A ich oponeci
                maja udawadniac, ze nie sa wielbladami. Taki jest schemat tej dyskusji.
                ------

                a moja odpowiedzia jest post wyzej

                bedziemy sie dalej bawic w gluchy telefon?

                > Przeciw powyzszemu
                > nie protestowalem. Przypominam, ze nie bede udowadnial, ze nie jestem
                > wielbladem. Swa pisanina potwierdzasz jedynie to co pisze. CBDO

                troche za rzadko podkreslasz ostatnio ze masz racje
                tylko dwa trzy razy w jednym poscie

                ma to oczywiscie zastapic argumenty
                jednego z nas pewno oniesmielic a drugiemu dodac animuszu

                rzeczywiscie te zaklecia spelniaja swoja role tyle ze polowicznie
                dokladnie w 50%
                bo na mnie nie robia zadnego wrazenia

                kwestionujesz nie tyle fakt kto wywolal wojne
                i spowodal smierc milionow ludzi
                co logiczne konsekwencje plynace z tego drobiazgu

                co z tym zrobisz?
                ukrecisz kolejny bicz z piasku
                czy przyznasz ze Twoje twierdzenie bylo srednio udane

                nie chcialbym zapeszyc...
                bo z nas dwoch to Ty jestes ten co wie lepiej
                co ten drugi powie czy pomysli

                pozdrawiam
                • rycho7 Czy ktoś kwestionuje fakt, ze to Niemcy wywołali w 20.09.03, 20:07
                  nurni napisał:

                  > rycho7 napisał:
                  >
                  > > Gość portalu: nurni napisał(a):
                  > >
                  > > > schemat o ktorym piszesz przypomina raczej zale
                  > > > ze mordercy podczas zatrzymania zlamano reke
                  > > > a drzwi w jego domu wywazono
                  > >
                  > > Przypomina mi to taka relacje z Serbii gdy "wojska" ONZ rozwalily dom gdy
                  >
                  > > trzeba bylo zadzwonic do drzwi aby wlascicielka otworzyla drzwi. Mordercy
                  > w
                  > > domu nie znaleziono bo az taki glupi to on nie jest. Ale tacy jak Ty zapew
                  > ne
                  > > jeszcze by przylozyli obecnej kobiecinie za mieszkanie w niewlasciwym
                  > miejscu.
                  > > To sa wlasnie roznice w pojmowaniu prawa i sprawiedliwosci.
                  >
                  > piszesz nie na temat

                  Odpowiadam dokladnie na to co ty napisales. Widocznie Ty nie wiadomo po co to
                  wtraciles nie na temat.

                  > dodatkowo opowiadasz jakas malo koherentna historie

                  Rzeczywistosc niestety taka bywa. Niekoherentna. Ja relacjonujac to tylko
                  pokazuje ludzkie przywary.

                  > by na koniec poinformowac mnie co JA o tym mysle

                  To co Ty myslisz wyraziles slowami: "zale, ze mordercy podczas zatrzymania
                  zlamano reke a drzwi w jego domu wywazono" jak wyzej. Do czasu gdy sad nie wyda
                  wyroku ten czlowiek jest niewinny i nie nalezy mu lamac rak. Podobnie jak nie
                  nalezy rozwalac domu w zastepstwie dzwonienia do drzwi. Po cos uzyles swego
                  przykladu a ja sie do niego ustosunkowalem.

                  > po czym na podstawie tego co JA mysle /a ty juz wiesz/
                  > postawic logiczne /owszem / wnioski

                  Z tego co piszesz trudno mi uwierzyc, ze wiesz o co chodzi. Ale przyjmuje do
                  wiadomosci taka Twa dekladacje. Po paru dyskusjach na tematy niemieckie jestem
                  bardziej zainteresowany manipulacjami dokonywanymi przez polskich nacjonalistow
                  niz meritum sprawy.

                  > gadal dziad do obrazu albo sam do siebie

                  Tak wymiane zdan z Toba odbieram.

                  > przypominam Ci ze ustosunkowalem sie do nastepujacego kwiatka:
                  >
                  > > Kwestionuja to polscy nacjonalisci na potrzeby tej dyskusji. A ich oponeci
                  >
                  > maja
                  > > udawadniac, ze nie sa wielbladami. Taki jest schemat tej dyskusji.

                  Tak wlasnie uwazam.

                  > podany przyklad z Serbii jest ni w piec ni w siedem

                  To znaczy, ze sugerujesz, ze to ja powiniennem miec polamane rece jako morderca
                  (domniemany germanofil?

                  > moze po prostu chciales sobie cos napisac
                  >
                  > no i zobacz..... udalo sie

                  Tak, zareagowales aby wykazac, ze takie potworne typy jak ja nie powinny miec
                  prawa glosu w sprawach niemieckich. Ja to juz wczesniej zaakceptowalem i
                  interesuje mnie glownie schemat dyskusji. A w sprawach niemieckich kazdy bedzie
                  robil swoje. Ja juz sie wygodnie sadowie w lozy szydercow. Moje oklaski i
                  gwizdy jak widze strasznie denerwuja primabaleriny.

                  > trauma Twoja jak i Danki to pewien folklor tego miejsca
                  > Ja przesladuja Polacy Tobie spac nie daje swiete oficjum

                  To ma cos do czynienia z relacjami polsko-niemieckimi? A dyskusje z "wiernymi"
                  bardzo mnie bawia. Ten trucht do uzywania przeklenstw. Ta bezradnosc
                  argumentacyjna. Podaj przyklad, o nie taki przyklad niedobry bo podany przez
                  profesjonalistow. Komedia.

                  > prawo do artykulowania bzdur ma tu kazdy
                  > dobrze czy zle ..w tym wypadku bez znaczenia

                  Obnazanie schematow postepowania polskich nacjonalistow jest dla nich
                  denerwujace. Najlepiej wiec to nazwac bzdura. To wlasnie jeden ze schematow.
                  Mnie to bawi gdy obserwuje i opisuje.

                  > ale jesli myslisz ze Twe kwiatki wymagaja jedynie holdow i zrozumienia
                  > to masz stanowczo zbyt duze oczekiwania

                  A co to co piszesz ma wspolnego z meritum. Ze schematem postepowania polskich
                  nacjonalistow? Udowadnianie, ze sie nie jest wielbladem jest obowiazkowe?

                  > w przyszlosci podkreslaj swoje przekonania o wlasnej nieomylnosci
                  > i swoj imunitet na krytyke nieco bardziej wyraznie

                  A po co? Ja wole dyskutowac merytorycznie. To, ze jakis niedowartosciowany moze
                  uzyc wobec mnie przeklenstw to wiem nawet nie wiedzac, ze on istnieje. Tu moja
                  nieomylnosc jest weryfikowana codziennie. Zaprzeczysz? A z dobrymi
                  merytorycznymi dyskutanatami nie mam szczegolnych problemow.

                  > tym bardziej ze niektorzy biora cie jeszcze calkiem serio

                  Sygnalizujesz, ze juz sie znalazlem na jezuickim indeksie i sie za mnie wezma?
                  Zabawne.

                  > > > ale i Twoje protesty przeciw przypominaniu kto byl katem kto ofiara
                  > > > / coz za bezczelnosc Cie tu spotyka !!!!/
                  > > > wyladowaly wlasnie w koszu
                  > >
                  > > To moze ustosunkuj sie do tego co rzeczywiscie napisalem.
                  >
                  > prosze bardzo:
                  >
                  > -------
                  > Kwestionuja to polscy nacjonalisci na potrzeby tej dyskusji. A ich oponeci
                  > maja udawadniac, ze nie sa wielbladami. Taki jest schemat tej dyskusji.
                  > ------
                  >
                  > a moja odpowiedzia jest post wyzej
                  >
                  > bedziemy sie dalej bawic w gluchy telefon?
                  ---------------------------------------------

                  Oczywiscie, ze tak poniewaz ja odpowiadalem do nastepujacej kwestii:
                  -----------------------------------------------
                  ada08 napisała:

                  > A kto mówi o nich ''tylko w kontekście cierpiętników'' ?
                  > Czy ktoś kwestionuje fakt , ze to Niemcy wywołali wojnę ?
                  -----------------------------------------------------------

                  Napisalem to co napisalem i ja nie kwestionuje tego, ze Niemcy wywolali wojne.
                  ------------------------------------------------------------------------------
                  > > Przeciw powyzszemu
                  > > nie protestowalem. Przypominam, ze nie bede udowadnial, ze nie jestem
                  > > wielbladem. Swa pisanina potwierdzasz jedynie to co pisze. CBDO
                  >
                  > troche za rzadko podkreslasz ostatnio ze masz racje
                  > tylko dwa trzy razy w jednym poscie
                  -------------------------------------

                  A w czym nie mam racji? W tym, ze nie kwestionuje tego, ze Niemcy wywolali
                  wojne? A co, kwestionuje? Czy moze myle sie i oni nie wywolali?

                  > kwestionujesz nie tyle fakt kto wywolal wojne
                  > i spowodal smierc milionow ludzi
                  > co logiczne konsekwencje plynace z tego drobiazgu
                  >
                  > co z tym zrobisz?

                  Nic. Nie bede udawadnial, ze nie jestem wielbladem. Napisalem to na wstepie.

                  A jezeli uderzam w stol a Ty sie odzywasz, to moze Ty tak myslisz jak ja
                  uderzam w stol. Mnie przyszlo mi nawet do glowy, ze to Ciebie mialbym miec na
                  mysli. Jak sie do tego przyznajesz to zapewne wiesz co robisz. Ja pisalem o
                  schematach postepowania. A Ty piszesz, ze ja wiem co Ty myslisz. Cos w tym jest.
                  • Gość: Perła zasadnicze pytanie do Rysia jest IP: *.zin.lublin.pl 20.09.03, 21:45
                    Rysiu, a co Ty starasz się udowodnić w dyskusji tej? Nie sądzisz, iż
                    niewłaściwa ekspresja jest?

                    Perła
                    • rycho7 Re: zasadnicze pytanie do Rysia jest 21.09.03, 11:36
                      Gość portalu: Perła napisał(a):

                      > Rysiu, a co Ty starasz się udowodnić w dyskusji tej? Nie sądzisz, iż
                      > niewłaściwa ekspresja jest?

                      Staram sie udowodnic, ze polscy nacjonalisci posluguja sie metodami, ktore
                      prowadza dyskusje na manowce. Z tak prowadzonej dyskusji nic nie wyniknie.
                      Niemcy i tak zbuduja Centrum Wypedzonych a Polacy ani nie wybuduja swojego
                      Centrum ani nie wlacza sie do przedsiewzieca wspolnego. Bedzie to typowe bicie
                      piany.

                      A kto rozpoczal wojne i tak kazdy wie.
                      • Gość: dosc tego Re: zasadnicze pytanie do Rysia jest IP: *.dsl.pipex.com 21.09.03, 15:55
                        owszem kazdy wie, ale swoje. Czy Ty wogole byles kiedys za granica? Pojedz choc
                        raz a gwarantuje ci , ze bardzo sie zdziwisz.
                        • rycho7 pisze z Niemiec 21.09.03, 16:25
                          Gość portalu: dosc tego napisał(a):

                          > owszem kazdy wie, ale swoje. Czy Ty wogole byles kiedys za granica? Pojedz
                          choc
                          > raz a gwarantuje ci , ze bardzo sie zdziwisz.

                          Bardzo dlugo mieszkalem w Polsce. Teraz mieszkam i pracuje w Niemczech w
                          wielkiej miedzynarodowej firmie. Funkcjonuje w czterech rzeczywistsciach
                          jezykowych. Rozumiem jeszcze kilka jezykow ale nie posluguje sie nimi aktywnie.
                          Jakich jeszcze chcesz informacji?
                  • nurni cel i skutki oraz komedia i farsa 21.09.03, 00:31
                    rycho7 napisał:

                    > To co Ty myslisz wyraziles slowami: "zale, ze mordercy podczas zatrzymania
                    > zlamano reke a drzwi w jego domu wywazono" jak wyzej. Do czasu gdy sad nie
                    wyda
                    >
                    > wyroku ten czlowiek jest niewinny i nie nalezy mu lamac rak. Podobnie jak
                    nie
                    > nalezy rozwalac domu w zastepstwie dzwonienia do drzwi. Po cos uzyles swego
                    > przykladu a ja sie do niego ustosunkowalem.

                    cieniutko

                    dorabiasz juz story do tego przykladu
                    moje slowa w twoich rekach zaczely juz zyc swoim zyciem
                    przyzwyczailem sie do tych sztuczek

                    mam do wyboru albo prostowac Twoja legende krok po kroku
                    albo nie przeszkadzac Ci w wymyslaniu kolejnych mitow

                    ale nie pojde na latwizne

                    polamane lapki naszego przyjemniaczka
                    to skutek a nie cel sam w sobie

                    pamietasz jeszcze swoje krokodyle lzy nad deportowanymi Niemcami?
                    to zakonotuj sobie to co napisalem jeszcze raz:

                    to byl skutek a nie cel sam w sobie



                    > > po czym na podstawie tego co JA mysle /a ty juz wiesz/
                    > > postawic logiczne /owszem / wnioski
                    >
                    > Z tego co piszesz trudno mi uwierzyc, ze wiesz o co chodzi.

                    alez wiem lepiej niz Ci sie zdaje
                    lubisz sobie ustawic klienta

                    najlepiej tak by sie tlumaczyl z tego co pomyslal
                    albo NIE POWIEDZIAL

                    przedszkole

                    > Ale przyjmuje do
                    > wiadomosci taka Twa dekladacje. Po paru dyskusjach na tematy niemieckie
                    jestem
                    > bardziej zainteresowany manipulacjami dokonywanymi przez polskich
                    nacjonalistow
                    >
                    > niz meritum sprawy.

                    bla bla bla

                    > > gadal dziad do obrazu albo sam do siebie
                    >
                    > Tak wymiane zdan z Toba odbieram.

                    jw Rychu jak wyzej

                    > > przypominam Ci ze ustosunkowalem sie do nastepujacego kwiatka:
                    > >
                    > > > Kwestionuja to polscy nacjonalisci na potrzeby tej dyskusji. A ich op
                    > oneci
                    > >
                    > > maja
                    > > > udawadniac, ze nie sa wielbladami. Taki jest schemat tej dyskusji.
                    >
                    > Tak wlasnie uwazam.

                    co kwestionuja?
                    albo zapytam inaczej:

                    CO KWESTIONUJA?

                    juz rozumiesz?

                    pytam o to co zdaje sie sam napisales
                    majac za pewne na podoredziu jakies dowody

                    napiszesz wreszcie bez wykretow?
                    czy podac chusteczke bys sie wyplakal na mnie?



                    > > podany przyklad z Serbii jest ni w piec ni w siedem
                    >
                    > To znaczy, ze sugerujesz, ze to ja powiniennem miec polamane rece jako
                    morderca
                    >
                    > (domniemany germanofil?)

                    chcialbys zebym tak napisal?

                    czy moze wystarczy Ci tylko jak juz teraz zaczne sie tlumaczyc
                    z wymyslonej przez Ciebie kolejnej bredni

                    ofiaro manipulacji i schematow


                    > Tak, zareagowales aby wykazac, ze takie potworne typy jak ja nie powinny
                    miec
                    > prawa glosu w sprawach niemieckich.
                    >Ja to juz wczesniej zaakceptowalem i
                    > interesuje mnie glownie schemat dyskusji. A w sprawach niemieckich kazdy
                    bedzie
                    >
                    > robil swoje. Ja juz sie wygodnie sadowie w lozy szydercow. Moje oklaski i
                    > gwizdy jak widze strasznie denerwuja primabaleriny.

                    wysoko sie cenisz

                    nie reaguje na Ciebie tylko na brednie ktore glosisz
                    jak pamietasz przychodzi nam sie czasem zgodzic w innych sprawach

                    nie osmielilbym sie napisac ze jestes potworem
                    skad mi to w koncu wiedziec
                    zreszta ....zaczynam sie tlumaczyc z Twoich fantasmagorii


                    > > trauma Twoja jak i Danki to pewien folklor tego miejsca
                    > > Ja przesladuja Polacy Tobie spac nie daje swiete oficjum
                    >
                    > To ma cos do czynienia z relacjami polsko-niemieckimi?

                    na co Ty Rychu liczysz?

                    oczywiscie ze nie ma

                    wyciales swoja kwestie pozostawiajac tylko moja na nia odpowiedz

                    teraz hulaj dusza
                    mam sie pewno jeszcze tlumaczyc z Twojej manipulacji?

                    niedoczekanie


                    > A dyskusje z "wiernymi"
                    > bardzo mnie bawia. Ten trucht do uzywania przeklenstw. Ta bezradnosc
                    > argumentacyjna. Podaj przyklad, o nie taki przyklad niedobry bo podany przez
                    > profesjonalistow. Komedia.

                    nie zrozumialem

                    jakies przeklenstwa?
                    uzalac sie moje przeklenstwa jeszcze zdazysz
                    zachowaj sobie te kwestie na pozniej

                    czy nie pomylily Ci sie kartki?

                    komedia? predzej farsa...


                    > Obnazanie schematow postepowania polskich nacjonalistow jest dla nich
                    > denerwujace. Najlepiej wiec to nazwac bzdura. To wlasnie jeden ze schematow.
                    > Mnie to bawi gdy obserwuje i opisuje.

                    kolejny akapit bez znaczenia
                    tyle ze ja juz wiem ze kiedy zaczynasz raz po razie pisac o sobie
                    to zwyczajnie gonisz w pietke

                    Rychu137

                    > > ale jesli myslisz ze Twe kwiatki wymagaja jedynie holdow i zrozumienia
                    > > to masz stanowczo zbyt duze oczekiwania
                    >
                    > A co to co piszesz ma wspolnego z meritum.

                    nic
                    to ciagle ten sam fragment tekstu /nie zauwazyles prawda ? /


                    > > tym bardziej ze niektorzy biora cie jeszcze calkiem serio
                    >
                    > Sygnalizujesz, ze juz sie znalazlem na jezuickim indeksie i sie za mnie
                    wezma?
                    > Zabawne.

                    zabawne owszem

                    zejdz na ziemie

                    chyba powinienem teraz uzyc Twojej sztuczki
                    z cieleca bezradnoscia zapytac:

                    a watek jest o jezuitach?



                    > ada08 napisała:
                    >
                    > > A kto mówi o nich ''tylko w kontekście cierpiętników'' ?
                    > > Czy ktoś kwestionuje fakt , ze to Niemcy wywołali wojnę ?
                    > -----------------------------------------------------------
                    >
                    > Napisalem to co napisalem i ja nie kwestionuje tego, ze Niemcy wywolali
                    wojne.
                    > ---------------------------------------------------------------------------


                    krecisz i zrobiles sie nagle duzo mniej wylewny
                    "napisalem to co napisalem" to ze przypomne Twe slowa:

                    ----------------------------
                    ----------------------------
                    Kwestionuja to polscy nacjonalisci na potrzeby tej dyskusji. A ich oponeci
                    maja udawadniac, ze nie sa wielbladami. Taki jest schemat tej dyskusji.
                    ----------------------------
                    ----------------------------


                    > A w czym nie mam racji? W tym, ze nie kwestionuje tego, ze Niemcy wywolali
                    > wojne? A co, kwestionuje?

                    zle trafiles
                    nie wkladam ci w usta tego czego nie napisales

                    >Czy moze myle sie i oni nie wywolali?

                    coz... tego tez nie

                    probujesz sie jedynie wysliznac z drobnej sztuczki jaka bylo
                    wlozenie w cudze usta swoich twierdzen

                    pisal Ci ktos kiedys ze tak sie nie robi
                    bo np. brzydko albo nie wypada

                    tlumacz sie z tego co napisales a nie wymysliles teraz na predce
                    skad wiedza o jakis polskich nacjonalistach ktorzy kwestionuja to czy owo

                    po co tak robisz?
                    to jest Twoj sposob na merytoryczna dyskusje?

                    > > kwestionujesz nie tyle fakt kto wywolal wojne
                    > > i spowodal smierc milionow ludzi
                    > > co logiczne konsekwencje plynace z tego drobiazgu
                    > >
                    > > co z tym zrobisz?
                    >
                    > Nic. Nie bede udawadnial, ze nie jestem wielbladem. Napisalem to na wstepie.

                    biedaku
                    a coz za nikczemnik Cie o to oskarzyl?

                    ja uwazam cie tylko za manipulatora a nie zadne zwierze


                    > A jezeli uderzam w stol a Ty sie odzywasz, to moze Ty tak myslisz jak ja
                    > uderzam w stol.

                    wkladajac w cudze usta swoje pobozne projekcje?

                    biedna mrowko danutko
                    to powiadasz ze Ty tylko uderzasz w stol?

                    to rzeczywiscie pewien schemat i sposob na istnienie na forum
                    Twoja rejterada jest rownie schematyczna co wtorna

                    napisz teraz jaki bylem dla Ciebie niedobry

                    • rycho7 Re: cel i skutki oraz komedia i farsa 21.09.03, 12:05
                      nurni napisał:

                      > rycho7 napisał:
                      >
                      > > To co Ty myslisz wyraziles slowami: "zale, ze mordercy podczas zatrzymania
                      > > zlamano reke a drzwi w jego domu wywazono" jak wyzej. Do czasu gdy sad nie
                      > wyda
                      > > wyroku ten czlowiek jest niewinny i nie nalezy mu lamac rak. Podobnie jak
                      > nie
                      > > nalezy rozwalac domu w zastepstwie dzwonienia do drzwi. Po cos uzyles sweg
                      > o
                      > > przykladu a ja sie do niego ustosunkowalem.
                      >
                      > cieniutko
                      >
                      > dorabiasz juz story do tego przykladu
                      > moje slowa w twoich rekach zaczely juz zyc swoim zyciem
                      > przyzwyczailem sie do tych sztuczek

                      To sa Twoje slowa napisane publicznie. Ja moge sie do nich ustosunkowac.
                      Powiedziales o lamaniu rak mordercy w kontekscie spraw polsko-niemieckich.
                      Niemowleta w Dreznie takze spalono, czyli wedlug Twojego porownania polamano im
                      raczki. A ja pisze, ze zaden sad nie uznal ich indywidualnej winy. Mnie
                      interesuje stosunek do obecnego poziomu naszej cywilizacji. Lamanie raczek
                      niemowletom nie miesci sie w tym standardzie. A co do sztuczek to przyzwyczaj
                      sie, ze na twoje sztuczki inni moga odpowiedziec swoimi.

                      > pamietasz jeszcze swoje krokodyle lzy nad deportowanymi Niemcami?

                      Najwyrazniej nie zrozumiales tego co pisalem. A zapewne nie chciales zrozumiec.
                      Ja twierdze, ze kazdy ma prawo do pamieci i sentymentu do swego Heimatu (malej
                      ojczyzny), kazdy ma prawo do pamieci o swoich przodkach i ich cierpieniach. To
                      nikogo nie zwalnia od myslenia o przyczynach i skutkach. Kropka.

                      > to zakonotuj sobie to co napisalem jeszcze raz:
                      >
                      > to byl skutek a nie cel sam w sobie

                      Ale to Cie nie uprawnia do demolowania niemieckich cmentarzy i rownania ich
                      spychaczami. A to sa fakty.

                      > CO KWESTIONUJA?
                      >
                      > juz rozumiesz?

                      Polscy nacjonalisci kwestionuja to, ze ich oponenci uwazaja, ze wojne
                      rozpoczeli Niemcy. Dokladnie to prezentujesz powyzej. Wystepujesz tu w roli
                      krolika doswiadczalnego. Chcesz abym ja tlumaczyl sie, ze nie jestem wielbladem.

                      > pytam o to co zdaje sie sam napisales
                      > majac za pewne na podoredziu jakies dowody

                      Sam jako krolik doswiadczalny dostarczasz tych dowodow. Natomiast dostrzec tego
                      nie jestes w stanie.

                      > napiszesz wreszcie bez wykretow?

                      Uwazam, ze wojne rozpoczeli Niemcy.

                      > > A dyskusje z "wiernymi"
                      > > bardzo mnie bawia. Ten trucht do uzywania przeklenstw. Ta bezradnosc
                      > > argumentacyjna. Podaj przyklad, o nie taki przyklad niedobry bo podany prz
                      > ez
                      > > profesjonalistow. Komedia.
                      >
                      > nie zrozumialem
                      >
                      > jakies przeklenstwa?

                      Nic nie napisalem o Twoich przeklenstwac. A przeklenstwa innych "wiernych"
                      mozesz znalezc w KAZDYM watku religijnym. To, ze Ty akurat nie przeklinales nie
                      zmienia faktow i nie blokuje mi mozliwosci pisania ogolnie. Nie napisalem tez,
                      ze kazdy "wierny" tak robi. Ale w kazdej dyskusji znajdziesz tego przyklady.

                      > uzalac sie moje przeklenstwa jeszcze zdazysz

                      Przeklenstwa znosze do czasu gdy pokaze brak kultury i argumentow dyskutanta.
                      Nie dluzej. Potem skreslam osobnika. Zupelnie to mnie nie przejmuje.

                      > skad wiedza o jakis polskich nacjonalistach ktorzy kwestionuja to czy owo

                      Z poprzednich dyskusji, w ktorych uczestniczylem. Konfrontowalem to potem w
                      rozmowach z Niemcami. Oni chetnie by podyskutowali ale nie za bardzo maja z
                      kim. Ja sie z nimi w wielu kwestiach zgadzam. Takze w tej, ze to oni wywolali
                      wojne i odpowiadaja za jej skutki. Ale o innych kwestiach nie ma z kim
                      rozmawiac. A ja nie chce bronic nie swoich pogladow i nie swoich metod polskich
                      nacjonalistow. Niech nacjonalisci gadaja kazdy w swoim kregu, jedni w
                      piwiarniach Monachium, drudzy w spelunach Kielc (o ile nie obrazam Kielc).

                      Pozdrawiam
                      • Gość: nurni Re: cel i skutki oraz komedia i farsa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.03, 15:09
                        rycho7 napisał:

                        > > cieniutko
                        > >
                        > > dorabiasz juz story do tego przykladu
                        > > moje slowa w twoich rekach zaczely juz zyc swoim zyciem
                        > > przyzwyczailem sie do tych sztuczek
                        >
                        > To sa Twoje slowa napisane publicznie. Ja moge sie do nich ustosunkowac.
                        > Powiedziales o lamaniu rak mordercy w kontekscie spraw polsko-niemieckich.

                        napisalem o skutkach wojny wywolanej przez Niemcow
                        co sie nie zgadza?

                        > Niemowleta w Dreznie takze spalono, czyli wedlug Twojego porownania polamano
                        im
                        >
                        > raczki.

                        to juz Twoja interpretacja

                        Niemcy jako narod poniesli konsekwencje wojny

                        dodatkowo nie slyszalem nigdy o jakims planie zaglady Niemcow
                        chcesz kilka szczegolow na plan zaglady slowian?

                        morderstwa na Polakach byly CELEM
                        czujesz ?

                        czy moze potrzebny pokaz ze slajdami i tlumaczeniem na polski

                        >A ja pisze, ze zaden sad nie uznal ich indywidualnej winy. Mnie
                        > interesuje stosunek do obecnego poziomu naszej cywilizacji. Lamanie raczek
                        > niemowletom nie miesci sie w tym standardzie.


                        niemowleta o ktorych piszesz
                        /a nie chce mi sie sprawdzac w ktorym miejscu
                        zamieniles morderce o ktorym pisalem na niewinne niemowle/

                        nie byly celem
                        nie byly celem
                        nie byly celem
                        nie byly celem

                        ile razy musze to naapisac?


                        > > pamietasz jeszcze swoje krokodyle lzy nad deportowanymi Niemcami?
                        >
                        > Najwyrazniej nie zrozumiales tego co pisalem. A zapewne nie chciales
                        zrozumiec.
                        >
                        > Ja twierdze, ze kazdy ma prawo do pamieci i sentymentu do swego Heimatu
                        (malej
                        > ojczyzny), kazdy ma prawo do pamieci o swoich przodkach i ich cierpieniach.
                        To
                        > nikogo nie zwalnia od myslenia o przyczynach i skutkach. Kropka.


                        zaczales tu pisac jak czlowiek

                        tyle ze dalszy ciag Twego listu swiadczy o tym
                        ze nie byles specjalnie przywiazany do swoich slow


                        > Ale to Cie nie uprawnia do demolowania niemieckich cmentarzy i rownania ich
                        > spychaczami. A to sa fakty.

                        co mam napisac?
                        przepraszam...wiecej nie bede?

                        wystawiasz sie tym zdaniem na strzal
                        zbyt infantylnie....totez odpuszcze

                        > > CO KWESTIONUJA?
                        > >
                        > > juz rozumiesz?
                        >
                        > Polscy nacjonalisci kwestionuja to, ze ich oponenci uwazaja, ze wojne
                        > rozpoczeli Niemcy.

                        to nie byla zwykla wojna
                        chyba cos ja jednak roznilo od innych

                        plan zaglady /zaglady Rychu!/ tak Polakow
                        jak i potem Zydow

                        plan nie tylko wymyslony ale i realizowany
                        to cos wiecej niz prosta konstatacja
                        ze zawodnik Niemiec pierwszy sfaulowal

                        przymierz najpierw intencje obu stron
                        potem zapalaj swieczki na grobach "urzednikow "
                        pracujacych w KL Warschau

                        > Dokladnie to prezentujesz powyzej. Wystepujesz tu w roli
                        > krolika doswiadczalnego. Chcesz abym ja tlumaczyl sie, ze nie jestem
                        > wielbladem

                        jestes metodologiem?

                        to taki termin okreslajacy na tym forum badaczy reakcji

                        taki prowokator pisze na forum :"Zydzi do gazu"
                        i obserwuje reakcje

                        te jak wiadomo moga mu byc tylko pozadane /oczekiwane/

                        mam nadzieje ze stosujac swoja metode
                        czynisz to tylko z glupoty


                        > > pytam o to co zdaje sie sam napisales
                        > > majac za pewne na podoredziu jakies dowody
                        >
                        > Sam jako krolik doswiadczalny dostarczasz tych dowodow. Natomiast dostrzec
                        tego
                        >
                        > nie jestes w stanie.

                        chyba zrozumialem

                        to ja sam mam sobie poszukac co tez Goethe7 mial na mysli
                        i to wszedzie tylko nie u autora tych twierdzen

                        sad

                        > > napiszesz wreszcie bez wykretow?
                        >
                        > Uwazam, ze wojne rozpoczeli Niemcy.

                        uhm...brawo!
                        wlasciwa odpowiedz wygrales toster!

                        tyle ze...
                        oczywiscie nie zauwazyles o co pytalem....sad


                        > Nic nie napisalem o Twoich przeklenstwac. A przeklenstwa innych "wiernych"
                        > mozesz znalezc w KAZDYM watku religijnym.

                        pojawilo sie niespodziewanie slowko "innych"
                        przy okazji uwag autora o "wiernych"

                        wczesniej tego zabraklo...czytalismy o "wiernych" bez ilosciowych okreslen
                        nastapila pewna zmiana ilosciowa

                        gdybym byl Rychem napisalbym ze to dzieki mnie smile


                        > To, ze Ty akurat nie przeklinales nie
                        >
                        > zmienia faktow i nie blokuje mi mozliwosci pisania ogolnie.

                        przypominam

                        masz takie samo jak i inni pisac od rzeczy
                        czyli "ogolnie"

                        paragrafu na to nie ma

                        >Nie napisalem tez,
                        > ze kazdy "wierny" tak robi.

                        zgadza sie
                        tyle ze dopiero teraz zawezasz baze swoich pomownien

                        chyba ze juz wczesniej pisales o "niektorych" albo "nie kazdy"
                        popraw mnie jesli sie myle

                        > Z poprzednich dyskusji, w ktorych uczestniczylem. Konfrontowalem to potem w
                        > rozmowach z Niemcami. Oni chetnie by podyskutowali ale nie za bardzo maja z
                        > kim. Ja sie z nimi w wielu kwestiach zgadzam. Takze w tej, ze to oni
                        wywolali
                        > wojne i odpowiadaja za jej skutki. Ale o innych kwestiach nie ma z kim
                        > rozmawiac.

                        o jakich do qrwy nedzy kwestiach????

                        mieli trudne dziecinstwo pod gorke do szkoly
                        i dlatego wymordowali miliony Polakow i Zydow???????

                        a moze maja za zle calemu swiatu w tym Polakom
                        ze ci bronili sie....

                        skutki wywolania wojnay
                        a przede wszystkim cywilnych ofiar po stronie niemieckiej
                        leza tylko po jednej stronie!!!

                        czy naprawde trzeba to tlumaczyc?


                        pozdrawiam rowniez
                        • rycho7 Za niewinnosc? Z antysemityzmu? 21.09.03, 16:20
                          Gość portalu: nurni napisał(a):

                          > napisalem o skutkach wojny wywolanej przez Niemcow
                          > co sie nie zgadza?

                          Lamanie rak przy aresztowaniu nie nalezy do kanonow naszej cywilizacji. Palenie
                          niemowlat takze nie nalezy do tych kanonow. To dla przypomnienia tego co
                          napisales. Mozesz to przeczytac w powyzszej wymianie postow.

                          > morderstwa na Polakach byly CELEM
                          > czujesz ?

                          Jedno morderstwo nie usprawiedliwia drugiego. To sa zasady.

                          > nie byly celem
                          > nie byly celem
                          > nie byly celem
                          > nie byly celem

                          Zaladowanie do bombowcow bomb do palenia miasta zamiast bomb do niszczenia
                          przemyslu bylo oczywiste. Niemowleta byly celem.

                          > ile razy musze to naapisac?

                          Pisz sobie ile chcesz. Faktow nie zmienisz. Zaladowano bomby zapalajace. Celem
                          byli cywile. Tych watpliwosci nie maja piloci, ktorzy pilotowali bombowce w
                          1944 roku.

                          > zaczales tu pisac jak czlowiek

                          Nie, pisze tak od poczatku. Natomiast polscy nacjonalisci odwracaja kota ogonem
                          i chca abym udawadnial, ze nie jestem wielbladem. Pisze to od poczatku.
                          Przeczytaj jeszcze raz od poczatku naszy wymiane zdan.

                          > tyle ze dalszy ciag Twego listu swiadczy o tym
                          > ze nie byles specjalnie przywiazany do swoich slow

                          Intrepretacje. Nieuprawnione.

                          > > Ale to Cie nie uprawnia do demolowania niemieckich cmentarzy i rownania ic
                          > h
                          > > spychaczami. A to sa fakty.
                          >
                          > co mam napisac?
                          > przepraszam...wiecej nie bede?

                          Ja nie twierdze, ze to ty osobiscie. Ale fakty chyba znasz. Wypada je znac gdy
                          sie uczestniczy w takiej dyskusji. Ja pamietam te cmentarze przed dziesiatkami
                          lat.

                          > to nie byla zwykla wojna
                          > chyba cos ja jednak roznilo od innych

                          Postep technologii. Druga wojna w Iraku tez byla inna.

                          > plan zaglady /zaglady Rychu!/ tak Polakow
                          > jak i potem Zydow

                          Plan likwidacji Zydow i zniewolenia Slowian. Jeszcze wtedy ludzkosc nie doszla
                          do takiej obludy aby twierdzic, ze chodzi o demokratyzacje judaizmu.

                          > KL Warschau

                          Obozem do koncentrowania (przejsciowym) ludnosci byl Pruszkow po Powstaniu.
                          Inne fanaberie nie zostaly udowodnione.

                          > jestes metodologiem?

                          Tak, nie chce mi sie dyskutowac o tym jakim jestem wielbladem, wiec dyskutuje o
                          metodologii. A po tych dyskusjach nie oczekuje niczego konstruktywnego.

                          > mam nadzieje ze stosujac swoja metode
                          > czynisz to tylko z glupoty

                          Nie, czynie z lenistwa. Nie chce mi sie udowadniac, ze jestem wielbladem.

                          > to ja sam mam sobie poszukac co tez Goethe7 mial na mysli
                          > i to wszedzie tylko nie u autora tych twierdzen

                          To co mam na mysli napisalem. Ty mozesz sie ewentualnie zmusic do tego aby
                          chciec to odczytac. Dokladnie tak jak napisalem. Prz yblokadzie psychicznej to
                          prawie niemozliwe. Ale ja nie jestem terapeuta. Nie podejmuje sie takich wyzwan.

                          > oczywiscie nie zauwazyles o co pytalem....sad

                          Mozesz to w koncu napisac. Nie mam nic przeciwko temu.

                          > pojawilo sie niespodziewanie slowko "innych"
                          > przy okazji uwag autora o "wiernych"

                          Liczba mnoga zazwyczaj obejmuje innych gdy dotyczy nieokreslonej zbiorowosci.
                          Kwantyfikatory to pojecie z dziedziny logiki. Nie bede rozwijal tego tematu.

                          > masz takie samo jak i inni pisac od rzeczy
                          > czyli "ogolnie"

                          Interpretacja. Nieuprawniona.

                          > tyle ze dopiero teraz zawezasz baze swoich pomownien

                          Nie, ty jedynie zaczynasz dostrzegac zakres kwantyfikatorow. Ja ich zakresu nie
                          musze zmieniac. Tlumacze Ci jedynie co ten zakres oznacza.

                          > chyba ze juz wczesniej pisales o "niektorych" albo "nie kazdy"
                          > popraw mnie jesli sie myle

                          Napisalem dokladnie tak jak napisalem. I jest to prawidlowe.

                          > o jakich do qrwy nedzy kwestiach????

                          O Centrum Wypedzonych.

                          > mieli trudne dziecinstwo pod gorke do szkoly
                          > i dlatego wymordowali miliony Polakow i Zydow???????

                          Szczegolnie, ze rodzili sie po 1945 roku. Chodza z nozami w zebach.

                          > skutki wywolania wojnay
                          > a przede wszystkim cywilnych ofiar po stronie niemieckiej
                          > leza tylko po jednej stronie!!!

                          Pozostaja jedynie takie kwiatki jak Morel i inni. Dlaczego Polska sciga Morela.
                          Za niewinnosc? Z antysemityzmu?
                          • tomek9991 SPIER.ALAJ Rycho7 DO SWOJEJ ERIKI !! 21.09.03, 23:28
                            Jesteś Rycho7 mistrzem cynizmu, prowokacji, bezczelności,
                            odwracania kota ogonem, zwykłej ludzkej podłości.
                            Ze taka kanalia jak ty chodzi po tym świecie.
                            • rycho7 popis polskiego nacjonalisty 22.09.03, 07:47
                              tomek9991 napisał:

                              > SPIER.ALAJ Rycho7 DO SWOJEJ ERIKI !!

                              Czy potrzebny jest komentarz? Kto tu kogo reprezentuje? Sam Wersal.

                          • nurni pas 22.09.03, 11:15
                            rycho7 napisał:

                            > Gość portalu: nurni napisał(a):

                            > > jestes metodologiem?
                            >
                            > Tak, nie chce mi sie dyskutowac o tym jakim jestem wielbladem, wiec
                            dyskutuje o
                            >
                            > metodologii. A po tych dyskusjach nie oczekuje niczego konstruktywnego.


                            • rycho7 Re: pas 22.09.03, 13:44
                              nurni napisał:

                              >

                              Widze, ze tworcze rozwijanie krolikowania doswiadczalnego przez polskich
                              nacjonalistow wytraca Ci argumenty z rak. Wlasnie o tym pisalem na wstepie.
                              Pokazy sa typowe. Nie przylaczysz sie? Nie zaprotestujesz? Ty Rycerz
                              Niepokalany?
              • Gość: dobra rada Re: CBDO IP: *.dsl.pipex.com 21.09.03, 15:49
                Rycho - w zasadzie nie znizam sie do dyskusji na twoim poziomie jednak dam ci
                mala rade - jesli chcesz aby cie ktos zrozumial wyrazaj sie zrozumiale.
                odpowiedzi czytac nie bede
                • rycho7 odpowiedzi czytac nie bede 21.09.03, 16:27
                  Gość portalu: dobra rada napisał(a):

                  > odpowiedzi czytac nie bede

                  !!!
                  • Gość: A A kto tu z toba chce rozmawiac - neonazisto ?! IP: *.netspeed.com.au 22.09.03, 04:40
                    • rycho7 popis polskiego nacjonalisty 22.09.03, 07:50
                      A napisal:

                      Re: A kto tu z toba chce rozmawiac - neonazisto ?
        • Gość: monika Re: Nemcy mają prawo do własnej oceny historii IP: *.dsl.pipex.com 21.09.03, 15:31
          Ado,
          Moja matka rowniez pochodzi z ziem odzyskanych i slyszalam od niej historie o
          starym Niemcu, ktory pozostal w swoim domu az do smierci w 1953 roku. Pozwolono
          mu zostac poniewaz byl stary i schorowany. Z historycznych swiadectw wiem, ze
          Niemcy z kolei mordowali w pierwszym rzedzie wlasnie tych slabych. A wiec tych,
          ktorych nie mozna bylo zakwalifikowac jako sila robocza ( i przymusowo wyslac
          na przyklad do Niemiec ). W dalszych zas planach byla fizyczna zaglada
          wszystkich a tym samym taki problem jak pamiec historyczna ofiar o tamtych
          wydarzeniach przestal by istniec w sposob naturalny (madrze mysla ci Niemcy -
          co nieee???). A wiec - niemcy nie ponosza odpowiedzialnosci za decyzje
          demokratycznego rzadu a Polacy podtrzymuja deklaracje o zrzeczeniu sie roszczen
          o wojenne reparacje zlozona faktycznie przez rzad Rosji Sowieckiej.
          Z psychologicznego punktu widzenia granica cierpien dla Niemcow lezy znacznie
          blizej niz dla innych nacji. Polacy przyzwyczajani byli do cierpien - Niemcy
          byli panami a w czasach okupacji hitlerowskiej - panami zycia i smierci. Dla
          mnie jednak miara cierpienia dla wszystkich ludzi ( lub jak kto woli nadludzi i
          podludzi ) jest ta sama.
          Niemcy wysiedleni z Polski zyja, zyja tez ich potomkowie. Dlatego pamiec o
          tamtych wydarzeniach jest i dlugo jeszcze pozostanie zywa. I niech tak bedzie.
          Nikt im nie zabranial spotkan w ich prywatnych domach i rozpamietywania
          rzeczywistych lub urojonych krzywd. Musimy jednak powiedziec NIE probie
          przenoszenia tego problemu na grunt publiczny chocby dlatego, ze zacznie sie
          rozprzestrzeniac jak zaraza. Zreszta chyba nieprzypadkowo sprawa ta pojawila
          sie dzisiaj - w przededniu przystapienia Polski do Unii Europejskiej. Byc moze
          taki polityczny interes Niemcy chcieliby ugrac na fali ustepstw
          przedkoncesyjnych. A centrum prawdopodobnie traktowaliby jako dobry poczatek i
          punkt startowy dla dalszych zadan. ( znamy to juz z historii, prawda? )
          Co do kwestionowania winy niemieckiej, w opinii niemcow odpowiedzialnosc za
          wojne lezy po stronie nazistow popieranych jednak w niemczech bardziej niz
          masowo - przeciez doszli do wladzy i utrzymywali sie przy niej poprzez
          demokratyczne wybory. Az do czasu, kiedy zaczeli przegrywac. Wtedy prawie nikt
          juz nie byl nazista.
          Musimy spojrzec na to centrum jako na pewien symbol i na milosc boska pozbyc
          sie naiwnosci, ze znaczy tylko tyle ile doslownie jest pokazane. Musimy
          spojrzec na nie tak, jak widziec je beda Niemcy - wrazliwi przede wszystkim na
          to, co nie zostaloby tam pokazane ze wzgledu na cenzure ze strony opinii
          miedzynarodowej. A jak bardzo braki, przemileczenia i niedomowienia potrafia
          byc wymowne my, Polacy wiemy chyba najlepiej. Mamy przeciez dobra szkole z
          czasow zaborow, okupacji hitlerowskiej a wreszcie sowieckiej.

          Z Londynu - z pelna swiadomoscia zasciankowosci Polakow i polskich wad
          narodowych, Monika


    • Gość: eine kleine nacht Re: Nemcy mają prawo do własnej oceny historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.03, 14:01
      W latach 30 ubiegłego stulecia też im pozwalano na pełną suwerenność...
    • Gość: Józef Zawadzki Głupku z Lublina. Piszesz że nie rozumiesz - w koń IP: *.icm.edu.pl 20.09.03, 14:18
      cu coś sensownego. Rozumienie czegokolwiek przez Posiadacza Tak Niskiego Czólka do Tego Nader Cofniętego, z przyczyn organicznych jest niemożliwe.Niemcy mogą sobie i będą historię oceniać, ale niech jej nie fałszują. Ty też wygłaszaj opinie ale u cioci miriam na imieninach.
      • net4 Re: Głupku z Lublina. Piszesz że nie rozumiesz - 20.09.03, 14:24
        Gość portalu: Józef Zawadzki napisał(a):

        > cu coś sensownego. Rozumienie czegokolwiek przez
        Posiadacza Tak Niskiego Czólka
        > do Tego Nader Cofniętego, z przyczyn organicznych jest
        niemożliwe.Niemcy mogą
        > sobie i będą historię oceniać, ale niech jej nie
        fałszują. Ty też wygłaszaj op
        > inie ale u cioci miriam na imieninach.

        --
        a to chamstwo plugawe, podjaroslawskie sie
        rozprzesrzenilo, trzeba ich siarkowodorem potraktowac, te
        bydlo zeby znowu do czlowieczensstwa doszlo ..



        • Gość: Józef Zawadzki Siwiński Rafale, robaczkiem jesteś, malutkim, nikt IP: *.icm.edu.pl 20.09.03, 14:35
          ciebie nie słyszy.Nie wysilaj tego nic pod cofniętym czókiem, nie otwieraj tej gęby, która u takich jak ty jest jednoczesnie odbytem. Co za obrzydliwość.
        • Gość: f Siarkowodoru też brak!Zydzi resztki zabrali! IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 21.09.03, 12:32
          W Machowie powstaje zalew 500 ha!Zapraszamy!
    • bebokk Zdrajca Niemiec Joachim Bahlcke ????!!!!!!!!!! 20.09.03, 14:20
      Nie wszyscy Niemcy oceniają historię tak jak Erika Steinbach i jej zwolennicy.
      Są tacy, którzy piszą uczciwie, mimo, że prezentują niemiecki punkt widzenia,
      nie zarzucają nam Polakom wszystkiego, co najgorsze, np. Joachim Bahlcke :
      W wydanej również po polsku książce „Śląsk i Ślązacy” Joachim Bahlcke
      ( w poprzednich rozdziałach bardzo
      niechętnie pisze o Korfantym i II RP ) stwierdza :
      „Należy zauważyć, że odpowiedzialność za straty podczas działań wojennych i
      podczas ucieczki ( chodzi o Niemców od I do V 1945 –przyp. ) spadała w
      przeważającej mierze na władze narodowosocjalistyczne z uwagi na spóźniony
      rozkaz ewakuacyjny.
      Ofiary nadużyć w trakcie zdobywania Śląska i podczas deportacji obciążają
      natomiast Armię Czerwoną ( !!! )względnie sowieckie władze wojskowe.
      Pośród polskich decyzji deportacyjnych największą liczbę ofiar spowodowały
      tzw. „dzikie wysiedlenia” przed konferencja w Poczdamie oraz warunki w
      obozach
      internowania dla miejscowej ludności ( chodzi głownie o działalność Morela i
      strażników z Łambinowic ,łącznie kilka tysięcy ofiar –przyp. ),
      Podczas zorganizowanych przymusowych wysiedleń po Poczdamie, pomimo trudnych,
      a
      niekiedy dramatycznych okoliczności, śmierć poniosło niewiele osób.”
      I jeszcze jedno :
      „Oficjalnie rząd polski zakazał pod groźbą surowej kary aktów samowoli zemsty
      na Niemcach” ( !!! )
      • Gość: ! Re: Zdrajca Niemiec Joachim Bahlcke ????!!!!!!!!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.09.03, 14:25
        bebokk napisał:

        > Nie wszyscy Niemcy oceniają historię tak jak Erika Steinbach i jej zwolennicy.
        > Są tacy, którzy piszą uczciwie, mimo, że prezentują niemiecki punkt widzenia,
        > nie zarzucają nam Polakom wszystkiego, co najgorsze, np. Joachim Bahlcke :
        > W wydanej również po polsku książce „Śląsk i Ślązacy” Joachim Bahlc
        > ke
        > ( w poprzednich rozdziałach bardzo
        > niechętnie pisze o Korfantym i II RP ) stwierdza :
        > „Należy zauważyć, że odpowiedzialność za straty podczas działań wojennych
        > i
        > podczas ucieczki ( chodzi o Niemców od I do V 1945 –przyp. ) spadała w
        > przeważającej mierze na władze narodowosocjalistyczne z uwagi na spóźniony
        > rozkaz ewakuacyjny.
        > Ofiary nadużyć w trakcie zdobywania Śląska i podczas deportacji obciążają
        > natomiast Armię Czerwoną ( !!! )względnie sowieckie władze wojskowe.
        > Pośród polskich decyzji deportacyjnych największą liczbę ofiar spowodowały
        > tzw. „dzikie wysiedlenia” przed konferencja w Poczdamie oraz warunk
        > i w
        > obozach
        > internowania dla miejscowej ludności ( chodzi głownie o działalność Morela i
        > strażników z Łambinowic ,łącznie kilka tysięcy ofiar –przyp. ),
        > Podczas zorganizowanych przymusowych wysiedleń po Poczdamie, pomimo trudnych,
        > a
        > niekiedy dramatycznych okoliczności, śmierć poniosło niewiele osób.”
        > I jeszcze jedno :
        > „Oficjalnie rząd polski zakazał pod groźbą surowej kary aktów samowoli ze
        > msty
        > na Niemcach” ( !!! )


        czyli napisal, to co chciales slyszec! polacy nie maczali w tym palcow i jak
        zawsze sa niewinni wink
    • Gość: Perła Bohdan Chmielminicki i wypędzeni są IP: *.zin.lublin.pl 20.09.03, 15:39
      Dla Polaków Chmielnicki to zdrajca i buntowanik winny śmierci tysięcy poddanych
      króla polskiego, który palem nakuty winnien być.
      Dla Ukraińców to bohater narodowy jest.
      Polacy i Ukraińcy nijak w tej kwestii nie porozumieją się.
      Podobnie z wypędzeniem Niemców jest.
      Dla Polaków to akt sprawiedliwości dziejowej jest. Dla Niemców to krzywda kilku
      milionów ich obywateli jest.
      Nie ma szans na optykę wspólną.

      Niemcy mają prawo do pamięci swojej, tak jak i Polacy do swojej. Należy
      uszanować to właśnie.

      Perła
      • Gość: A Re: Bohdan Chmielminicki i wypędzeni są IP: *.netspeed.com.au 20.09.03, 16:02
        Gość portalu: Perła napisał(a):

        > Dla Polaków Chmielnicki to zdrajca i buntowanik winny śmierci tysięcy
        poddanych
        >
        > króla polskiego, który palem nakuty winnien być.
        > Dla Ukraińców to bohater narodowy jest.
        > Polacy i Ukraińcy nijak w tej kwestii nie porozumieją się.
        > Podobnie z wypędzeniem Niemców jest.
        > Dla Polaków to akt sprawiedliwości dziejowej jest. Dla Niemców to krzywda
        kilku
        >
        > milionów ich obywateli jest.
        > Nie ma szans na optykę wspólną.
        >
        > Niemcy mają prawo do pamięci swojej, tak jak i Polacy do swojej. Należy
        > uszanować to właśnie.

        Jak ty im tylko zaplacisz tyle ile oni chca - to wszystko dobrze jest!

    • Gość: Wqrwiony2 [...] IP: *.kra.cdp.pl, / *.waw.cdp.pl 20.09.03, 20:10
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: A Re: Mają prawo, ale niech nie wciągają w to innyc IP: *.netspeed.com.au 21.09.03, 02:54
        Nie za bardzo sie to da zrobic bo oni mowia dosc otwarcie co z toba chca zrobic
        w niedalekiej przyszlosci.
    • linder1 Niemcy produkują nową historię ! 20.09.03, 20:22
      Sąsiad przychodzi do mnie, bije i kopie,
      napada też wkrótce na innych sąsiadów,
      chce wszystkich zamienić w niewolników albo zabić,
      w końcu wspólnymi siłami zostaje pokonany.
      Nieźle obrywa.
      Teraz, 58 lat później mówi, że był biedną ofiarą i żąda pieniędzy.

    • bebokk FAKTY SĄ OCZYWISTE ! OTO ONE : 20.09.03, 20:29
      W Czechach również zaaakowanych przez ziomków od Eriki
      jeden z piszących na forum stwierdził :
      "Niemcy chodzili po Libercu w 1938 i krzyczeli : CHCEMY DO NIEMIEC ( Wir
      wollen heim ins Reich ).
      Myśmy tylko w 1945 spełnili ich życzenie."

      Goebbels w 1943 roku zapytał się Niemców : "Chcecie wojny totalnej ?"
      Odpowiedziało chóralne JA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      A teraz Niemcy jęczą jak stare baby i płaczą.
      Agresor jęczy i płacze, że mu oddali.
      A co ? Mieli pogłaskać i dać się zabić, aby Niemcy stworzyli HERRENVOLK ?

      KTO SIEJE WIATR, ZBIERA BURZĘ.
      Jak napadasz na sąsiadów, jesteś ludobójcą, chcesz wymordować cały naród
      a inne zamienić w niewolników, musisz wiedzieć, że mogą oni oddać dotkliwie !

      Oczywiście szkoda niewinnych ofiar, ludzi, którzy nie popierali Hitlera i
      oberwali, ale niestety tak to już na wojnie bywa.

      Ale przecież Erika i jej kamraci dobrze o tym wiedzą.
      Oni tylko cynicznie grają kartą wypędzonych.
      A tak naprawdę chodzi o :
      - wyłudeznie odszkodowań 60 lat po wojnie ( wypędzeni jako świetny argument ) !
      - zmycie z siebie odpowiedzialności za Adolfa i jego zbrodnie ( źli byli
      tylko
      nieliczni naziści, wszyscy inni Niemcy byli OFIARAMI )
      - powrót do czasów Bismarcka i Wilhelma II, czyli traktowanie słabych
      sąsiadów
      z buciora i panowanie w Europie ( tym razem razem z Francją i Rosją ! )
      • rycho7 Otworz wiec wreszcie oczy 21.09.03, 12:10
        bebokk napisał:

        > traktowanie słabych sąsiadów
        > z buciora i panowanie w Europie ( tym razem razem z Francją i Rosją ! )

        Otworz wiec wreszcie oczy. Ten sojusz jest naprawde grozny. I polska polityka
        nie zapobiegla temu sojuszowi. Jezeli tak dyskutujemy jak tu to niczemu nie
        zapobiegniemy. Za 20 lat Rosja bedzie w Unii Europejskiej. Myslec, mysiec,
        myslec.
    • pit_b Niemcy nie mają do tego pelnego prawa... 20.09.03, 22:18
      Dlaczego?

      Ano, dlatego, ze im tego zakazuje konstytucja.
      Konstytucja RFN zakazuje prob kwestionowania
      zbrodni nazistwoskich lub wspierania tego rodzaju
      ideologii.

      Proba zakwestionowania takich faktow jak Holocaust,
      czy agresja III Rzeszy na Polske sa proba zafalszowania
      historii na wielka skale. Kazda taka proba ma jakis cel.

      Centrum Wypedzonych nie ma nic wspolnego ze
      szlachetnymi pobudkami, na co wskazuje czysto
      narodowy charakter oraz osoba pani Steinbach.
      Jesli tak, to ma byc centrum organizujace
      presje na Polske i Czechy (pozwy, wystapienia
      politykow, legalne finansowanie dzialalnosci), w
      celu uzyskania nieruchomosci i odszkodowan.
      Takie Centrum bedzie dzialalo na szkode Polski,
      jest to rzecz PEWNA.

      W takiej sytuacji warto przypomniec, co dzialo
      sie w Gdansku w 1938/39, jakie absurdalne zadania
      dotyczace korytarza posluzyly jako pretekst
      do zaczecia II Wojny Swiatowej. Ile razy jeszcze
      potrzeba?

      Pojednanie to wspaniala sprawa.
      Mysle, ze Polska moglaby postawic
      Pomnik Niewinnych Niemieckich Wypedzonych,
      mozna by tez uruchomic Centrum Ofiar II Wojny
      Swiatowej. Ale to przeciez NIE O TO CHODZI.

      Dopiero teraz zaczynam rozumiec czemu Brytyjczycy
      robili naloty dywanowe.
    • bebokk Demon w postaci pięknej Eriki 20.09.03, 23:21
      Niemiecka fundacja, utworzona z inicjatywy Steinbach oraz polityka SPD Petera
      Glotza, dąży do utworzenia w Berlinie placówki, której zadaniem ma być
      upamiętnienie cierpień Niemców wysiedlonych w wyniku II wojny światowej z
      Europy Środkowej i Wschodniej. Polska, Czechy oraz rząd Niemiec obawiają się,
      że kierowane przez ziomkostwa Centrum jednostronnie akcentować będzie krzywdę
      wyrządzoną Niemcom, pomijając kontekst historyczny wypędzeń.

      W wywiadzie dla sobotniego wydania dziennika "Ruhr-Nachrichten" kanclerz
      Schroeder wezwał Niemców do "powściągliwości" w dyskusji o Centrum.

      "Tym, którzy chcą podnieść Centrum Wypędzonych do rangi centralnego problemu
      niemieckiej polityki, mogę tylko radzić: zostawcie to! - Przedstawiciele
      wypędzonych, którzy obstają przy Berlinie jako siedzibie centrum, nie
      rozumieją, że polsko- niemiecka historia wymaga ciągle jeszcze wrażliwego
      podejścia" - wyjaśnił kanclerz.

      Natomiast przewodnicząca opozycyjnej CDU/CSU Angela Merkel ponownie
      potwierdziła poparcie niemieckiej chadecji dla projektu budowy Centrum
      przeciwko Wypędzeniom w Niemczech.

      "Rozliczenie się z narodowym socjalizmem jest podstawowym zadaniem naszej
      historii" - powiedziała Merkel na zjeździe saskiej CDU w Grimma. Merkel
      zarzuciła kanclerzowi, że "podgrzewa" atmosferę wokół Centrum, zamiast wystąpić
      w roli mediatora.

      Zastępca redaktora naczelnego "Wprost" Piotr Gabryel broni natomiast na
      łamach "Welt am Sonntag" decyzji o opublikowaniu fotomontażu.

      "Nasza strona tytułowa jest tylko symbolem tego, co pani Steinbach wyrządziła
      nam w minionych miesiącach" -powiedział.

      Steinbach przypomina "demona z tych strasznych czasów" - dodał Gabryel.
      info.onet.pl/802234,12,1,0,120,686,item.html
    • bebokk Re: Nemcy mają prawo do własnej oceny historii 20.09.03, 23:57
      www.opoka.org.pl/biblioteka/P/PS/niemiecki_sofiary.html
      Niemcy - ofiary
      „To będzie nasze Yad Vashem" - tak przewodnicząca Niemieckiego Związku
      Wypędzonych Erika Steinbach mówi o Centrum Przeciw Wypędzeniom, które ma
      powstać w Berlinie. Tym samym zrównuje ona status żydowskich i niemieckich
      ofiar podczas II wojny światowej. Nie tylko ona. W wydanej niedawno książce
      pt. „Pożoga, Niemcy pod bombami 1940-1945" Jorg Friedrich pisze, że podczas
      bombardowań przez alianckie „Einsatzgruppen" niemieckie ofiary
      umierały „gazowane" w piwnicach, które „pracowały jak krematoria"; „upojonym
      zniszczeniem" aliantom, którzy dokonywali „zwykłych masakr" i „egzekucji"
      cywili, towarzyszyła chęć „masowej zagłady" i „masowego wytępienia" ludności
      niemieckiej.

      Od 24 lipca do 3 sierpnia Niemcy uroczyście celebrowali 60. rocznicę
      zbombardowania Hamburga. Wiele mówi się też i pisze o zbombardowaniu Drezna
      oraz innych miast niemieckich. Przebojem wydawniczym stała się ostatnia książka
      laureata literackiej Nagrody Nobla Guntera Grassa „Pełzając rakiem"
      poświęcona „Wilhelmowi Gustloffowi" -niemieckiemu statkowi z uciekinierami z
      Prus, którego zatopiła w 1945 roku sowiecka torpeda.

      To tylko najbardziej spektakularne wydarzenia, ale nie ma dnia, aby niemieckie
      gazety, radio i telewizja nie pokazywały relacji ofiar nalotów czy wysiedleń w
      różnych miejscach kraju, by nie odsłonięte z tej okazji jakiegoś pomnika, nie
      otwarto wystawy. W Niemczech powstaje kulturowy klimat do zmiany paradygmatu
      historycznego i do stworzenia nowego wizerunku II wojny światowej.

      Wiąże się to m.in. ze zmianą pokoleniową na scenie politycznej - odchodzą
      politycy, pamiętający czasy wojny i mówiący o historycznych powinnościach
      Niemiec wobec sąsiadów, np. Helmut Kohl; zastępują ich natomiast
      przedstawiciele pokolenia '68, którzy dość już mają bicia się w piersi za winy
      swoich dziadków. Że ten paradygmat może stać się nową jakością w niemieckim
      życiu publicznym, przekonuje fakt zaangażowania się w rozpamiętywanie
      niemieckich cierpień przedstawicieli lewicy, którzy dotychczas dystansowali się
      od tych problemów, pozostawiając je skrajnej prawicy lub ziomkostwom.

      Jest charakterystyczne, że pomysł Eriki Steinbach, by zbudować Centrum Przeciw
      Wypędzeniom znalazł poparcie wszystkich sił politycznych w Niemczech. W
      tworzenie nowego paradygmatu historycznego zaangażowały się takie osoby, jak
      m.in. szef dyplomacji Joschka Fischer (Zieloni), minister spraw wewnętrznych
      Otto Schilly (SPD), socjaldemokratyczny intelektualista Peter Glotz czy
      lewicowi publicyści w stylu Jorga Friedricha i Helgi Hirsch.

      Sama Erika Steinbach, która pragnie berlińskie Centrum uczynić ośrodkiem
      niemieckiej martyrologii, porównuje los deportowanych ze wschodu Niemców do
      losu Bośniaków i Albańczyków uciekających z Bałkan przed czystkami etnicznymi.
      Helga Hirsch używa z kolei porównania dzieci wypędzonych Niemców do żydowskich
      dzieci ocalałych z holocaustu.

      Związek Wypędzonych szacuje liczbę ofiar wysiedleń na 15 milionów. Co ciekawe,
      sama przewodnicząca organizacji Erika Steinbach urodziła się w czasie wojny na
      Pomorzu Gdańskim, na ziemiach II Rzeczpospolitej, zagarniętych w 1939 roku
      przez III Rzeszę, w rodzinie podoficera wojsk okupacyjnych. Na początku 1945
      roku uciekła stamtąd przed zbliżającą się Armią Czerwoną. Mimo to uważa się za
      wypędzoną z niemieckiego Heimatu. Zezwala jej na to niemiecka ustawa o
      wypędzonych z 1953 roku. Na tej samej zasadzie równie dobrze ofiarami polskich
      przesiedleń mogliby być esesmani obsługujący komory gazowe w Oświęcimiu i
      Treblince.

      Bitwa o prawdę
      To, co się dzieje w Niemczech, zaczyna niepokoić coraz więcej osób w krajach
      sąsiednich, zwłaszcza w Czechach i w Polsce. Po pierwsze kult własnych ofiar
      może - przed czym przestrzega niemiecki publicysta Joachim Trenkner -
      pomniejszać odpowiedzialność i rolę Niemców w zbrodniach wojennych. Widać to
      było już w zrównaniu Czechów i Niemców jako takich samych ofiar ostatniej
      wojny, gdy Joschka Fischer zaproponował, by pieniądze z czesko-niemieckiego
      funduszu dla ofiar nazizmu wypłacać także deportowanym z Czech Niemcom.

      Po drugie status prześladowanego ułatwia stawianie żądań politycznych, np.
      anulowania przez Czechy tzw. dekretów Benesza, na podstawie których deportowano
      po wojnie Niemców sudeckich. Domaga się tego głośno m.in. szef prawicowej CSU i
      premier Bawarii Edmund Stoiber. W 1999 roku na łamach „Suddeutsche Zeitung"
      Erika Steinbach powiedziała, że „nie trzeba już wysyłać samolotów bojowych" do
      Polski i Czech, aby wymóc na obu krajach swe żądania. Zarówno Polsce, jak i
      Czechom zarzuca ona, że „nie chcą uleczyć zbrodni wypędzenia".

      Praga obawia się, że może to stanowić wstęp do próby zwrotu poniemieckiego
      mienia na ziemiach czeskich. Podobne obawy mogą żywić również Polacy.

      Nikt nie kwestionuje niemieckich cierpień, chodzi jednak o taki sposób
      uczczenia ich pamięci i przedstawienia w historycznym kontekście, by nie
      urągało to prawdzie i przyzwoitości. Gdy upomniał się o to profesor Władysław
      Bartoszewski, został szybko zganiony przez niemiecką lewicę w osobach Helgi
      Hirsch i Petera Glotza.

      Niechęć Glotza wzbudził zwłaszcza pomysł Bartoszewskiego, aby w Poznaniu
      wybudować centrum dokumentujące germanizacyjną politykę Niemiec na ziemiach
      polskich. To, zdaniem niemieckiego intelektualisty, nie byłoby dobre
      posunięcie. Tymczasem doświadczenie uczy, że jeśli sami nie zadbamy o
      pielęgnowanie naszej historii i o godne uczczenie naszych zmarłych, to nie
      uczynią tego za nas inni. Dlatego warto stworzyć wielkie centrum, dokumentujące
      los Polaków w czasie II wojny światowej, zarówno pod okupacją hitlerowską jak i
      sowiecką. W imię prawdy i sprawiedliwości.
    • Gość: Krzys52 Prowokatorze Perla!!! IP: *.proxy.aol.com 21.09.03, 01:03
      Cale szczescie, ze wrzuciles ten temat i ja nie musze.

      Twoj tytul jest nieco zwodniczy i podsuwa wyciaganie praktycznych wnioskow z
      ocen natury moralnej. Przykladowo: to Niemcy wywolali wojne i odpowiedzialni sa
      za miliony jej ofiar, wiec nie powinni teraz probowac przypinac
      odpowiedzialnosci innym.
      Powiedziec ze " Nemcy mają prawo do własnej oceny historii" to powiedziec
      bardzo malo, albowiem Niemcy maja kazde z praw za soba i moga robic u siebie co
      im sie tylko spodoba - bez pytania kogokolwiek o zdanie w tej materii. Juz sam
      fakt ze pytaja swiadczy o tym, ze pragna utrzymac dobre stosunki z Polska
      chocby. Oni przez grzecznosc czy kurtuazje pytaja tymczasem spotykaja sie z
      reakcja decydenta ktory sadzi, ze moze decydowac o tym co Niemcom wolno.

      Kazdego najmocniej boli jego wlasny bol. My mamy swoj ale i oni doswiadczyli
      swego. Ponadto oni wcale nie twierdza, ze sa wolni od winy - nie zaprzeczaja
      okropnosciom ktorych dopuscili sie na nas. Nie bardzo pojmuje wiec dlaczego nie
      maja mowic o okropnosciach ktorych my dopuscilismy sie na nich. Zgoda - skala
      obydwu martyrologii jest mocno zroznicowana, niemniej oni maja swoj bol ktory
      ich boli.
      Toczaca sie dyskusja jest okazja do zaprezentowania Niemcom naszego punktu
      widzenia, na to ich miejsce pamieci. By na przyklad nie wyszlo, ze to Niemcy
      byli ofiarami wojny a Polacy agresorami. Jest wiec okazja do wypracowania
      obustronnie akceptowalnych ram planowanego przekazu. Oczywiscie nalezy
      zalozyc , ze nawet te nie zadowola szeregu grup po obydwu stronach - i
      sprobowac z tym zyc. Ale tez to jest wszystko co mozemy zrobic. Jakies dzikie
      pretensje do decydowania co Niemcom wolno sa wylacznie smieszna bufonada. W
      interesie samych Niemcow jest bowiem unikniecie zaprezentowania sie z
      niewlasciwej strony. Oni o tym wiedza i dlatego pytaja nas o zdanie. A zrobia i
      tak dokladnie to co zechca i Polska nie jest w stanie im przeszkodzic.
      .
      K.P.


      Nie rozumiem o co ten wrzask jest. O jakiś budynek w Berlinie? Niemcy to
      suwerenne państwo jest i mogą budować sobie co chcą. Tak jak i do oceny
      historii.

      • Gość: A Re: Prowokatorze Krzys52!!! IP: *.netspeed.com.au 21.09.03, 09:40
        Dokladnie bylo tak jak piszesz w latach 30. ubieglego stulecia. Niemcy zrobili
        z innymi to co napisal ich Wodz, bo "mieli takie suwerenne prawo". Moze teraz,
        po latach doswiadczen i parudziesieciu milionach ofiar, swiat jest troche
        bardziej doswiadczony ? Chcialbym w to wierzyc.

        Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

        > Cale szczescie, ze wrzuciles ten temat i ja nie musze.
        >
        > Twoj tytul jest nieco zwodniczy i podsuwa wyciaganie praktycznych wnioskow z
        > ocen natury moralnej. Przykladowo: to Niemcy wywolali wojne i odpowiedzialni
        sa
        >
        > za miliony jej ofiar, wiec nie powinni teraz probowac przypinac
        > odpowiedzialnosci innym.
        > Powiedziec ze " Nemcy mają prawo do własnej oceny historii" to powiedziec
        > bardzo malo, albowiem Niemcy maja kazde z praw za soba i moga robic u siebie
        co
        >
        > im sie tylko spodoba - bez pytania kogokolwiek o zdanie w tej materii. Juz
        sam
        > fakt ze pytaja swiadczy o tym, ze pragna utrzymac dobre stosunki z Polska
        > chocby. Oni przez grzecznosc czy kurtuazje pytaja tymczasem spotykaja sie z
        > reakcja decydenta ktory sadzi, ze moze decydowac o tym co Niemcom wolno.
        >
        > Kazdego najmocniej boli jego wlasny bol. My mamy swoj ale i oni doswiadczyli
        > swego. Ponadto oni wcale nie twierdza, ze sa wolni od winy - nie zaprzeczaja
        > okropnosciom ktorych dopuscili sie na nas. Nie bardzo pojmuje wiec dlaczego
        nie
        >
        > maja mowic o okropnosciach ktorych my dopuscilismy sie na nich. Zgoda - skala
        > obydwu martyrologii jest mocno zroznicowana, niemniej oni maja swoj bol ktory
        > ich boli.
        > Toczaca sie dyskusja jest okazja do zaprezentowania Niemcom naszego punktu
        > widzenia, na to ich miejsce pamieci. By na przyklad nie wyszlo, ze to Niemcy
        > byli ofiarami wojny a Polacy agresorami. Jest wiec okazja do wypracowania
        > obustronnie akceptowalnych ram planowanego przekazu. Oczywiscie nalezy
        > zalozyc , ze nawet te nie zadowola szeregu grup po obydwu stronach - i
        > sprobowac z tym zyc. Ale tez to jest wszystko co mozemy zrobic. Jakies dzikie
        > pretensje do decydowania co Niemcom wolno sa wylacznie smieszna bufonada. W
        > interesie samych Niemcow jest bowiem unikniecie zaprezentowania sie z
        > niewlasciwej strony. Oni o tym wiedza i dlatego pytaja nas o zdanie. A zrobia
        i
        >
        > tak dokladnie to co zechca i Polska nie jest w stanie im przeszkodzic.
        > .
        > K.P.
        >
        >
        > Nie rozumiem o co ten wrzask jest. O jakiś budynek w Berlinie? Niemcy to
        > suwerenne państwo jest i mogą budować sobie co chcą. Tak jak i do oceny
        > historii.
        >
        • Gość: Krzys52 Re: Prowokatorze Krzys52!!! IP: *.proxy.aol.com 21.09.03, 09:44
          Dokladnie bylo tak jak piszesz w latach 30. ubieglego stulecia. Niemcy zrobili
          z innymi to co napisal ich Wodz, bo "mieli takie suwerenne prawo". Moze teraz,
          po latach doswiadczen i parudziesieciu milionach ofiar, swiat jest troche
          bardziej doswiadczony ? Chcialbym w to wierzyc.
          ..
          :::
          A czy masz jakies lepsze wyjscie?

          • Gość: A Re: Prowokatorze Krzys52!!! IP: *.netspeed.com.au 21.09.03, 10:21
            Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

            > A czy masz jakies lepsze wyjscie?

            > Toczaca sie dyskusja jest okazja do zaprezentowania Niemcom naszego punktu
            > widzenia, na to ich miejsce pamieci. By na przyklad nie wyszlo, ze to Niemcy
            > byli ofiarami wojny a Polacy agresorami. Jest wiec okazja do wypracowania
            > obustronnie akceptowalnych ram planowanego przekazu. Oczywiscie nalezy
            > zalozyc , ze nawet te nie zadowola szeregu grup po obydwu stronach - i
            > sprobowac z tym zyc. Ale tez to jest wszystko co mozemy zrobic. Jakies dzikie
            > pretensje do decydowania co Niemcom wolno sa wylacznie smieszna bufonada. W
            > interesie samych Niemcow jest bowiem unikniecie zaprezentowania sie z
            > niewlasciwej strony. Oni o tym wiedza i dlatego pytaja nas o zdanie. A zrobia
            > i tak dokladnie to co zechca i Polska nie jest w stanie im przeszkodzic.

            Gdyby to nie byla sprawa przyszlych odszkodowan to moglibysmy sobie tutaj
            tanczyc wokol siebie i robic rzeczywiscie niewiele znaczace gesty.
            Ja mam na to inny poglad. Poniewaz cala zabawa zmierza do znalezienia przez
            Niemcow uzasadnienia do zadania odszkodowan i reposesji mienia z obszaru z 1937
            roku - to odpowiedzia ze strony polskiej, a glownie polskiego rzadu powinna byc
            gotowosc podjecia z Niemcami tematu reparacji wojennych w wypadku, gdyby kiedys
            z jakiegokolwiek powodu odrzucili postanowienia umow z 1953 roku.
            Zwlekanie ze strony polskiej z taka gotowoscia moze tylko pogorszyc rokowania
            na znalezienie rozsadnego wyjscia z przyszlych duzych opresji, ktore nas
            najwyrazniej czekaja. Tylko taki "zbrojny pokoj" moze byc czytelny dla
            Niemcow, ktorzy odbijaja jakiekolwiek racjonalne argumenty strony polskiej i
            poprostu wyczekuja stosownego momentu aby swoj nowy "Drang nach Osten"
            wprowadzic w praktyce.
            • rycho7 zadnych zwrotow i odszkodowan nie bedze 21.09.03, 12:21
              Gość portalu: A napisał(a):

              > Zwlekanie ze strony polskiej z taka gotowoscia moze tylko pogorszyc rokowania
              > na znalezienie rozsadnego wyjscia z przyszlych duzych opresji, ktore nas
              > najwyrazniej czekaja.

              Ciagle czytam jakies mglawicowe straszenia nas przyszloscia. Natomiast gdy glos
              zabieraja prawnicy to twierdza oni, ze zadnych zwrotow i odszkodowan nie bedze.
              Jest wiec duza rozbieznosc pomiedzy propagandystami a fachowcami. Ponieawz
              dominuje propagandowa wrzawa wiec mozna stale slyszec strachy na Lachy. A kto
              zwroci za mienie zabuzanskie? Tam nie bylo wypedzonych? Kto tu kogo robi w
              bambuko? Zabuzanie wywolali wojne i powinni poniesc za to kare?
              • tomek9991 Ale żądania, pozwy, procesy w sądach będą 21.09.03, 12:37
                Polska nie może się na żądania ziomków od Eriki zgodzić.
                Erika nie zrezygnuje.
                Ma za sobą CDU, FDP, czyli przyszły rząd.
                Majatków nie odzyskają , ale będzie straszny młyn.
                • rycho7 Zgoda, beda. Zabuzanie nie dostali dotychczas nic. 21.09.03, 13:25
                  tomek9991 napisał:

                  > Majatków nie odzyskają , ale będzie straszny młyn.

                  Tez tak sadze. Zydzi w NY tez probowali. A Zabuzanie nie dostali dotychczas
                  nic. Oczywiscie ci Zabuzanie, ktorzy nie dostali na Ziemiach Odzyskanych
                  majatkow w dzierzawe wieczysta.
              • Gość: A Re: zadnych zwrotow i odszkodowan nie bedze IP: *.netspeed.com.au 21.09.03, 13:16
                rycho7 napisał:

                > Ciagle czytam jakies mglawicowe straszenia nas przyszloscia. Natomiast gdy
                glos
                >
                > zabieraja prawnicy to twierdza oni, ze zadnych zwrotow i odszkodowan nie
                bedze.
                >
                > Jest wiec duza rozbieznosc pomiedzy propagandystami a fachowcami. Ponieawz
                > dominuje propagandowa wrzawa wiec mozna stale slyszec strachy na Lachy.

                Jezeli tak pewny jestes, ze cala ta historia z piekna Erika to tylko propaganda
                to gratuluje dobrego samopoczucia. Sa tu dwa mozliwe podejscia: albo mozna
                czekac na to co przyniesie "los", albo wplywac na sytuacje w miare jak sie
                rozwija i aktywnie temu "losowi" przeciwdzialac.

                Pokaz przekonywujace opinie tych - jak piszesz - fachowcow, ze nam nic takiego
                jak roszczenia majatkowe ze strony "przepedzonych" nie grozi. Wlasnie
                przygotowuje sie grunt pod "zalegalizowanie" tego w oczach swiata, ktory
                przeciez nie ma nigdy ochoty bic sie za jakis tam Gdansk.....
                • rycho7 Pokaz przekonywujace opinie tych - jak piszesz - f 21.09.03, 13:33
                  Gość portalu: A napisał(a):

                  > Jezeli tak pewny jestes, ze cala ta historia z piekna Erika to tylko
                  > propaganda to gratuluje dobrego samopoczucia.

                  Otoz informuje Cie, ze zadnej pewnosci nie mam. Wynika to z niedostatecznej
                  informacji i nadmiaru propagandowego krzyku. To jest bicie piany. Prosze o
                  informacje a nie o ble ble.

                  > Pokaz przekonywujace opinie tych - jak piszesz - fachowcow, ze nam nic
                  takiego
                  > jak roszczenia majatkowe ze strony "przepedzonych" nie grozi.

                  A dlaczego ja, jezeli twierdze, ze wlasnie mi brakuje takich informacji? One
                  sie pojawiaja z rzadka w prasie i gina w krzykliwym belkocie nacjonalistow. Tez
                  chcialbym wiedzec jak jest naprawde. Zamiast tego slysze, ze jestem obrzydliwym
                  germanofilem. Pustoslowie nie przejmuje mnie. Informacje cenie sobie wielce.

                  > Wlasnie
                  > przygotowuje sie grunt pod "zalegalizowanie" tego w oczach swiata, ktory
                  > przeciez nie ma nigdy ochoty bic sie za jakis tam Gdansk.....

                  Biedny Polaczek nie potrafi sobie poradzic z rzeczywistoscia wiec krzyczy i
                  tupie nozkami. A domagac sie od fachowcow opinii nie laska. Oczywiscie bo
                  fachowcom trzeba zaplacic i skonczy sie temat do robienia wody z mozgu.
                  • bebokk Pewien adwokat od Eriki powiedział : 21.09.03, 13:42
                    Ona sama w czasie debaty w "Rzeczypospolitej" tego nie powiedziała.
                    Wyręczył ją polskojęzyczny renegat :
                    Stefan Hambura, adwokat z Berlina

                    Pochodzę z Gliwic i nie jestem wypędzonym, ale przesiedlonym (tzw.
                    Sp?taussiedler). Myślę, że cała ta dyskusja, która dzisiaj się toczy, jest
                    pożyteczna. Pokazuje, iż na tym etapie nie dojdziemy do wspólnego
                    rozwiązania.
                    A to dlatego, jak wspominała pani Hirsch, że jest to problem na razie czysto
                    niemiecki. Chodzi o to, aby opłakać swoich własnych wypędzonych. Myślę, że
                    dobrze by było, żeby to Centrum powstało nie w Berlinie, a w Bonn. Republika
                    Bońska integrowała wypędzonych. Berlin jest zbyt blisko Polski, by to Centrum
                    mogło tam powstać.

                    Obyśmy tylko nie skończyli na tym, że wzajemnie będziemy się obrzucać
                    kamieniami. Mamy jeszcze wiele problemów w przyszłości do rozwiązania, tak
                    jak
                    na przykład problemy własności w stosunkach polsko-niemieckich. Myślę, że gdy
                    Polska przystąpi do Unii Europejskiej, na pewno niejeden proces w tej kwestii
                    skończy się przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości. Nie zdajemy sobie
                    sprawy, co nas jeszcze czeka. Dlatego myślę, że warto już dzisiaj się nad tym
                    zastanowić, żeby te pierwsze procesy nas nie zaskoczyły
                    www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030917/publicystyka/publicystyka_a_1.html#2
                    • bebokk A w Czechach już przeszli do czynów : 21.09.03, 13:50
                      lidovky.centrum.cz/hledej.phtml?sec=lid&q=kinsky&sec=lid
                      Książę Kinsky, Niemiec sudecki ( tatuś w SS ) żąda zwrotu majątku wartości 40
                      MILIARDÓW KORON.
                      Jego adwokat Capek jest Czechem.
                      Szukajac prawnych kruczków Kinsky wygrał już 2 sprawy w pierwszej instancji.
                      Czesi o tym bardzo dużo piszą.
                      Capek zawpowiada skierowanie sprawy do trybunału Unii w Luksemurgu, gdyby
                      czeskie sądy nie przyznały Kinskiemu racji.
                      • rycho7 Niejaki Havel uzyskal juz swoj zabrany majatek 21.09.03, 14:25
                        bebokk napisał:

                        > Książę Kinsky, Niemiec sudecki ( tatuś w SS ) żąda zwrotu majątku wartości 40
                        > MILIARDÓW KORON.

                        Niejaki Havel uzyskal juz swoj zabrany majatek.
                    • rycho7 A jakie beda wyniki tych procesow? 21.09.03, 14:24
                      bebokk napisał:

                      > Myślę, że gdy
                      > Polska przystąpi do Unii Europejskiej, na pewno niejeden proces w tej kwestii
                      > skończy się przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości.

                      A jakie beda wyniki tych procesow? Trybunal zakwestionuje wyniki II Wojny
                      Swiatowej? Tam sa tylko niemieccy sedziowie?
                  • Gość: A Re: Pokaz przekonywujace opinie tych - jak piszes IP: *.netspeed.com.au 21.09.03, 14:03
                    rycho7 napisał:

                    > Biedny Polaczek nie potrafi sobie poradzic z rzeczywistoscia wiec krzyczy i
                    > tupie nozkami. A domagac sie od fachowcow opinii nie laska. Oczywiscie bo
                    > fachowcom trzeba zaplacic i skonczy sie temat do robienia wody z mozgu.

                    Pytalem cie wlasnie o podstawe twojej odmiennej opini a ty mi tu walisz o
                    biednych polaczkach. Ja jestem taki sam polaczek jak ty, tylko nie rozumiem
                    takich chamskich chwytow. Przez to forum przewalaja sie co tydzien dyskusje na
                    ten temat i napewno tez je sledzisz, wiec sie laskawie od....l.
                    Moje uwagi tez bede tu zamieszczal nie zwazajac na roznych neonazistow i
                    propanandystow pieknej Eriki zaprzeczajacych oczywistosci historycznej.
                    Wlasnie przygotowanie dobrej podstawy pod przyszle polskie roszczenia
                    odszkodowawcze moze byc dobra odpowiedzia na nowe niemieckie fanaberie.
                    Tego nauczyly mnie dlugie lata wspolpracy z Niemcami.
                    • rycho7 udaj sie na nauki do Slazakow, ale nie tych zza Bu 21.09.03, 14:31
                      Gość portalu: A napisał(a):

                      > Pytalem cie wlasnie o podstawe twojej odmiennej opini a ty mi tu walisz o
                      > biednych polaczkach.

                      Podstawa sa rzadkie artykuly polskich prawnikow w polskiej prasie. Nie jestem
                      oplacanym przez Ciebie archiwista aby Ci dostarczac kopii. Totez nie zamierzam
                      Cie wyreczac w korzystaniu z internetowych wyszukiwarek, archiwum GW
                      (platnego), archiwum Rzeczpospoltej (bezplatnego). Pisze to co zapamietalem i
                      nie zamierzam byc niczyim chlopcem na posylki. Ponial?

                      > Wlasnie przygotowanie dobrej podstawy pod przyszle polskie roszczenia
                      > odszkodowawcze moze byc dobra odpowiedzia na nowe niemieckie fanaberie.
                      > Tego nauczyly mnie dlugie lata wspolpracy z Niemcami.

                      To pracuj a nie gadaj. Tego Cie powinni nauczyc Niemcy. Jak te kontakty Ci nie
                      pomagaja to udaj sie na nauki do Slazakow, ale nie tych zza Buga.
                      • Gość: A Re: udaj sie na nauki do Slazakow, ale nie tych z IP: *.netspeed.com.au 21.09.03, 15:14
                        rycho7 napisał:

                        Jak cie interesuje poglebienie wiedzy - glabie - to idz do szkol i nie wysylaj
                        do nich ludzi, ktorzy uczyli sie dluzej niz trwa twoje zasrane zycie. Ponial ?!

                        A teraz sp...laj stad do swoich volsdeutchow.
                        • rycho7 popis polskiego nacjonalisty 21.09.03, 16:22
                          Gość portalu: A napisał(a):

                          > Jak cie interesuje poglebienie wiedzy - glabie - to idz do szkol i nie
                          wysylaj
                          > do nich ludzi, ktorzy uczyli sie dluzej niz trwa twoje zasrane zycie.
                          Ponial ?
                          > !
                          >
                          > A teraz sp...laj stad do swoich volsdeutchow.

                          Czy potrzebny jest komentarz? Kto tu kogo reprezentuje? Sam Wersal.
    • tomek9991 Spójrzmy prawdzie otwarcie w oczy !! 21.09.03, 12:21
      Są Niemcy, którzy zgadzają się z polskimi historykami,
      że w Bydgoszczy nie było krwawej masakry, że była to walka z dywersantami
      hitlerowskimi, że winę za wypędzenia ponoszą sami Niemcy, że nie można
      równoważyć hitlerowskiego ludobójstwa ze śmiercią kilku tysięcy Niemców w
      polskich więzieniach.
      Ale wystarczy w GOOGLE
      wpisać :
      - bromberger blutsonntag, aby otrzymać 224 dokumenty, w 90% goebbelsowską
      propagandę
      - polnische terror, aby otrzymać 8260 DOKUMENTÓW !

      Polacy dopiero teraz się obudzili ( raczej Erika Steinbach ich obudziła )
      i zobaczyli coś, co tam jest głoszone zawsze, systematycznie.

      Przecież wystarczy zajrzeć do niemiekcch podreczników. Tam nie ma nic o
      germanizacji za czasów pruskich, o powstaniach śląskich, o wielokulturowości
      Gdańska, Śląska, o zbrodniach popenianych na Polakach przez hitlerowców.
      Tam są zawsze niemieckie ziemie Schlesien, Westpreussen, Ostpreussen, Pommern,
      a wczasie wojny ginęli tylko Żydzi zabijani przez nielicznych nazistów.
      • tomek9991 Polska w 1939 chciała wojny, Niemcy pokoju ! 21.09.03, 12:30
        www.aufdemstundenplan.de/ausgaben/top/11.htm
        Oto co powiedział podobno Rydz-Śmigły :
        "Polen will den Krieg mit Deutschland, und Deutschland wird ihn nicht vermeiden
        können, selbst wenn es das wollte."

        "Polska chce wojny z Niemcami, i Niemcy nie mogą temu zapobiec, nawet jeżeli by
        chciały."

        A oto jak wspaniały był Hitler ze swoimi żadaniami co do Gdańska i korytarza :
        "Eine friedlichere und gerechtere Lösung ist gar nicht denkbar!"
        "Bardziej pokojowe i sprawiedliwe rozwiązania jest wrecz nie do pomyślenia"


        TO WSZYSTKO MOŻNA ZNALEŹĆ Z DZECINNĄ LĄTWOŚCIĄ NA NIEMIECKICH STRONACH.


        • Gość: Perła Re: Polska w 1939 chciała wojny, Niemcy pokoju ! IP: *.zin.lublin.pl 21.09.03, 12:34
          uważasz więc strony www za odpowiednie źródło? Przecież możesz sam założyć
          stronę i pisać tam co chcesz. Na przykład, że Monachium to prastare polskie
          miasto jest. I na niemieckim forum jakiś Hemut poda to jako "polskie" źródło
          właśnie.

          Perła
          • tomek9991 Polska chciała wojny w 1939 - książki !!! 21.09.03, 12:43
            Możesz sobie kupić :

            www.wintersonnenwende.com/scriptorium/deutsch/seiten/1507tods.html
            "Śmierć mówi po polsku"

            www.wintersonnenwende.com/scriptorium/deutsch/seiten/1540brom.html
            "Bydgoska krwawa niedziela"

            www.wintersonnenwende.com/scriptorium/deutsch/seiten/0815holl.html
            "Piekło Łambinowic"

            www.wintersonnenwende.com/scriptorium/deutsch/seiten/1537poln.html
            "Polska legenda"
            A tam : "Polen will Krieg: Polens Strategie der Provokation "

            Z łatwością znajdziesz mnóstwo innych takich pozycji.
            Poszperaj na stronach ziomkostw.
            Wszędzie piszą o okropnych Polakach i Niemcach-OFIARACH
    • miriamfirst_ Re: Nemcy mają prawo do własnej oceny historii 21.09.03, 16:22

      Cóż tu rzec. No mają prawo.

      Miriamsmile
      • egeria1 Re: Nemcy mają prawo do własnej oceny historii 21.09.03, 23:48
        miriamfirst_ napisała:

        >
        > Cóż tu rzec. No mają prawo.
        >
        > Miriamsmile

        i zydki tez maja prawo, w ramach tego prawa pisza o polskich obozach
        koncentracyjnych, zydowska szujo.
        Zebys sie raz zadlawila polskim chlebem razem ze swoim mezem rogaczem .
    • linder1 Podziwiam perfidię Eriki i jej kamaraden 21.09.03, 20:03
      Szczególnie jestem pod wrażeniem Rycha, który cały czas zachwyca robieniem z
      siebie głupszego niż jest.
      Już pisałem i powtarzam :
      Tzw. wypędzeni
      - co innego mówią swoim ( jak tu wrócić do granic z 1937 i odzyskać
      majątki )
      - co innego mówią innym Niemcom ( że Polacy i Czesi są źli, a Niemcy to
      ofiary wojny)
      - co innego Polakom i Czechom ( ze są za przyjaźnią, pojednaniem i inne
      bla, bla )

      A kto głupi niech im wierzy.
      • rycho7 krzykacze sluza do zwierania niemieckich szergow 22.09.03, 08:23
        linder1 napisał:

        > Szczególnie jestem pod wrażeniem Rycha, który cały czas zachwyca robieniem z
        > siebie głupszego niż jest.

        Ja jestem niezdyscyplinowany jeszeli chodzi o zachowania stadne. Argumenty
        jakimi operuja tacy jak Ty nie przekonuja mnie. Przeczytaj to co napisales.
        Takie cos mozna napisac z sufitu nie dokonujac wysilku zdobycia jakichkolwiek
        informacji. Nie chce mi sie pisac, ze klamiesz bo to i tak nic nie da. Nie
        chcialo Ci sie podac jakichs zrodel i sprawdzalnych faktow. Jak mowi moje
        doswiadczenie z forum nie bedzie Ci sie chcialo nadal. Zaczniesz obrzucac mnie
        epitetami jak reszta. No i co z tego wyniknie. Niestety dolaczysz zapewne do
        tych, ktorzy pokazuja, ze ze strony polskiej nie ma z kim rozmawiac. Byc w UE
        i nie miec woli pojednania to dewiacyjna sytuacja. Dokonywanie projekcji z
        malej grupy na wszystkich Niemcow jest nieodpowiedzialne. Erika jest
        rzeczywiscie perfidna. Bo nie narusza niemieckiego prawa. Jest w zwiazku z tym
        administracyjnie nie do ruszenia. A jak sie kogos chce politycznie ruszyc to
        lepiej nie uzywac zgranych metod nacjonalizmu. Bo wtedy tanczy sie do melodii
        granych przez Erike. Ona moze powiedziec, patrzcie krytykujecie mnie a
        popatrzcie co wyczyniaja Polacy. Flekuja kazdego kto ma inne zdanie niz oni.
        Tacy nieodpowiedzialni krzykacze sluza do zwierania niemieckich szergow.

        > Już pisałem i powtarzam :
        > Tzw. wypędzeni
        > - co innego mówią swoim ( jak tu wrócić do granic z 1937 i odzyskać
        > majątki)

        Stowarzyszenie Ziemian Kresowiakow.

        > - co innego mówią innym Niemcom ( że Polacy i Czesi są źli, a Niemcy to
        > ofiary wojny)

        Polacy to niewiniatka a Morel to Zyd.

        > - co innego Polakom i Czechom (ze są za przyjaźnią, pojednaniem i inne
        > bla, bla )

        Zupelnie jak polskie wladze. A czy to zle?

        > A kto głupi niech im wierzy.

        A Tobie kto wierzy gdy masz tak slabe argumenty?
        • linder1 A ty służysz Eryczce do węszenia i prowokowania 22.09.03, 13:16
          Głupi to ty nie jesteś
          i dobrze grasz swoją rolę
          cwaniaku.
          • rycho7 Re: A ty służysz Eryczce do węszenia i prowokowan 22.09.03, 13:54
            linder1 napisał:

            >

            A przedstawisz mnie jej?
    • Gość: Z Re: Nemcy mają prawo do własnej oceny historii IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 21.09.03, 20:05
      Lista zdrajców







      Powołana przez premiera Leszka Millera Narodowa Rada Integracji Europejskiej
      skupia liczne postacie z pierwszych stron gazet, ze świata polityki, mediów,
      nauki, kultury. Jej zadaniem jest przekonanie Polaków do poparcia w referendum
      włączenia naszego kraju do struktur Unii Europejskiej. O ile udział w niej
      polityków jest rzeczą zrozumiałą, o tyle po raz kolejny w naszej najnowszej
      historii intelektualiści angażują się w ściśle polityczny projekt integracji,
      którego efektem będzie głębokie ograniczenie suwerenności Polski.





      Lista członków Narodowej Rady Integracji Europejskiej:



      Ksiądz abp Abel - prawosławny arcybiskup lubelski i chełmski

      Andrzej Arendarski - prezes Krajowej Izby Gospodarczej

      Jerzy Baczyński - prezes i redaktor naczelny "Polityki"

      Kazimierz Barczyk - przewodniczący Federacji Związków i Stowarzyszeń Gmin i
      Powiatów RP

      Henryka Bochniarz - prezydent Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych

      Stanisław Bodys - prezes Zarządu Unii Miasteczek Polskich

      Bohdan Cywiński - profesor Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego

      Jerzy Domański - redaktor naczelny "Przeglądu"

      Jan Englert - aktor

      Paweł Fąfara - redaktor naczelny "Życia"

      Marta Fogler - poseł na Sejm RP (PO)

      Irena Gasperowicz - przewodnicząca Wspólnoty Litwinów w Polsce

      Bronisław Geremek - profesor Instytutu Historii Polskiej Akademii Nauk, członek
      antypolskiej Rady Fundacji Batorego,

      Marek Goliszewski - prezes Business Center Club

      Andrzej Gołaś - prezes Rady Fundacji Unii Metropolii Polskich

      Genowefa Grabowska - senator (SLD)

      Marian Harasimiuk - rektor Uniwersytetu Marii Curie Skłodowskiej

      Antoni Jankowski - prezes Zarządu Związku Powiatów Polskich

      Stefan Jurga - były rektor Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza

      Jerzy Kichler - przewodniczący Zarządu Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich RP

      Włodzimierz Kluciński - rektor Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego

      Jerzy Kłoczowski - profesor Instytutu Europy Środkowo-Wschodniej

      Lena Kolarska-Bobińska - dyrektor Instytutu Spraw Publicznych

      Jan Kopcewicz - rektor Uniwersytetu Mikołaja Kopernika

      Robert Kozyra - prezes Radia Zet

      Henryk Kroll - przewodniczący Społeczno-Kulturalnego Towarzystwa Niemców w
      Polsce, poseł na Sejm RP

      Marek Król - redaktor naczelny "Wprost"

      Marian Krzaklewski - przewodniczący NSZZ "Solidarność"

      Jan Kułakowski - członek Komitetu Integracji Europejskiej

      Robert Kwiatkowski - prezes Zarządu TVP S.A.

      Krzysztof Lisek - prezes Zarządu Gdańskiej Fundacji Integracji Europejskiej

      Maciej Łukasiewicz - redaktor naczelny "Rzeczpospolitej"

      Andrzej Malinowski - prezydent Konfederacji Pracodawców Polskich

      Maciej Manicki - przewodniczący OPZZ, poseł SLD,

      Tadeusz Mazowiecki - przewodniczący Rady Fundatorów Fundacja im. Roberta
      Schumana, polityk UW

      Ryszard Miazek - prezes Zarządu Polskiego Radia

      Adam Michnik - redaktor naczelny "Gazety Wyborczej"

      Jan Mujżel - przewodniczący Rady Strategii Społeczno-Gospodarczej

      ks. abp Henryk Muszyński - metropolita gnieźnieński

      Zdzisław Najder - profesor Akademii Polonijnej w Częstochowie

      Zbigniew Niemczycki - prezes Polskiej Rady Biznesu

      Marek Nowicki - prezes Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka

      Piotr Nowina-Konopka - rektor Kolegium Europejskiego w Natolinie, polityk UW

      Andrzej Olechowski - współtwórca PO, członek Bildberga, członek antypolskiej
      Rady Fundacji Batorego, dyrektor prounijnego Studium Generale Europa (1)

      Józef Oleksy - przewodniczący Komisji Europejskiej Sejmu RP (SLD)

      Wojciech Pielecki - redaktor naczelny "Trybuny"

      Jerzy Pilch - pisarz

      Mariusz Poznański - przewodniczący Związku Gmin Wiejskich RP

      Jerzy Regulski - prezes Fundacji Rozwoju Demokracji Lokalnej

      Janusz Reiter - prezes Centrum Stosunków Międzynarodowych

      Marek Rocki - rektor Szkoły Głównej Handlowej

      Marek Sarjusz-Wolski - redaktor naczelny "Unii i Polski"

      Władysław Serafin - przewodniczący Krajowego Związku Rolników, Kółek i
      Organizacji Rolniczych

      Tadeusz Sławek - rektor Uniwersytetu Śląskiego

      Jacek Soska - prezes Wiejskiego Centrum Integracji

      ks. Andrzej Szostek - rektor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego

      Dariusz Szymczycha - sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP

      Janusz Trzciński - profesor Uniwersytetu Wrocławskiego, przewodniczący Rady
      Legislacyjnej

      Piotr Uszok - prezes Związku Miast Polskich

      Andrzej Wajda - reżyser

      Mariusz Walter - członek Rady Nadzorczej ITI Holding

      Piotr Węgleński - rektor Uniwersytetu Warszawskiego

      Andrzej Wieczorkiewicz - Rada Krajowa Stowarzyszenia "Pro Europa"

      Andrzej Wielowieyski - przewodniczący Polskiej Rady Ruchu Europejskiego,
      senator RP (Blok 2001)

      Edmund Wittbrodt - senator RP (Blok 2001)

      Krzysztof Zanussi - reżyser

      Jan Zarębski - przewodniczący Konwentu Marszałków Województw RP

      Franciszek Ziejka - rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego.







      (1) Studium Generale Europa powołane zostało do życia przez ks. prof. dr. hab.
      Helmuta Jurosa i dr. Andrzeja Olechowskiego w obecności Prymasa Polski
      kardynała Józefa Glempa i przewodniczącego Niemieckiej Konferencji Biskupów
      biskupa Karla Lehmanna podczas uroczystości, która odbyła się 26 kwietnia 1997
      r. na Zamku Królewskim w Warszawie. Studium Generale Europa jest projektem
      badawczo-dydaktycznym pracowników naukowych Akademii Teologii Katolickiej.
      Poprzez swoją działalność Studium chce odpowiedzieć na wyzwanie, jakim dla
      polskiego społeczeństwa i obecnego w nim Kościoła jest integracja ze
      strukturami zjednoczonej Europy. Celem tej inicjatywy jest naukowe wspomaganie
      procesu europejskiej integracji Polski.(..) Opłacanie m.in. z Fundacji Batorego.


    • Gość: adam Re: Nemcy mają prawo do własnej oceny historii IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 21.09.03, 20:43
      Powojenne zmiany granic bez przesiedleń byłyby niemożliwe lub wymagałyby
      utrzymywania na ogromnych obszarach na stałe reżimów okupacyjnych. Czy można
      sobie wyobrazić obecny kształt polskiego terytorium państwowego z czysto
      niemieckim Szczecinem, Wrocławiem, Gdańskiem i Olsztynem? Albo Litwę ze stolicą
      w zamieszkanym w większości przez Polaków Wilnie lub Ukrainę Zachodnią z
      polskim Lwowem i innymi miastami? Było to do pomyślenia w średniowieczu, gdy
      poczucie tożsamości państwowej było oderwane od poczucia więzi etnicznej, a w
      każdym razie nad nią górowało. W dobie państw naro-dowych taki anachronizm jest
      niemożliwy, a zbyt daleko posunięte oderwanie granic państwowych od realiów
      etnicznych rodzi przemoc, nienawiść narodową i irredentę.

      Pani Steinbach jest mniej obłudna, ona kwestionuje również zasadność zmiany
      granic, choć nie domaga się naprawienia tej niesprawiedliwości, a w każdym
      razie nie w drodze przemocy. Ale to na razie; apetyt, jak wiadomo, również w
      polityce przychodzi wraz z jedzeniem. Od potępienia przesiedleń wywołanych
      zmianami granic do zakwestionowania tych zmian, a w konsekwencji do
      rewindykacji terytorialnych droga może okazać się krótsza, niż się wydaje,
      przynajmniej w sferze świadomości.
      • rycho7 anulowanie Ukladu Poczdamskiego 22.09.03, 08:31
        Gość portalu: adam napisał(a):

        > Pani Steinbach jest mniej obłudna, ona kwestionuje również zasadność zmiany
        > granic, choć nie domaga się naprawienia tej niesprawiedliwości, a w każdym
        > razie nie w drodze przemocy.

        Kazdy Niemiec wie, ze od 200 lat trwa Ostflucht (ucieczka ze wschodu). Miliony
        ludzi emigruja nad Ren i do Bawarii. Stoiber wczoraj chwalil sie tym po
        zwyciestwie w Monachium. Z terenow bylego NRD ucieklo 4 milony ludzi. Co
        Steinbach ma do zaoferowania aby powstrzymac Ostflucht? Nic. Wiec jest to
        czyste paplanie. Jak rozpoczna procesy o zwrot majatkow to potkna sie o Uklad
        Poczdamski. Albo UE anuluje tem Uklad. Nie wiem jak to sie da zrobic bez USA i
        ONZ. Polscy nacjonalisci zapewne wiedza i nie chca zdradzic tej tajemnicy. A ja
        nie jestem wtajemniczony.
    • Gość: . Re: Nemcy mają prawo do własnej oceny historii+ IP: 195.24.160.* 22.09.03, 09:57
      Na Forum tym bylo wiele uwag na temat Izraela i Zydow w Ogole.
      "Pochlebnych" bylo bardzo malo.
      Niepochlebnych bylo massa.
      Uwagi byly w wiekszosci ponizajace.
      Czesto chamskie.
      Niektore kwalifikowaly sie do oddanie pod sad.
      Pojawiaja sie podobne uwagi i teraz.
      Na zwrocenie uwagi na niewlasciwy stan rzeczy,z reguly,odpowiadano,ze to jest
      demokracja i kazdy pisze co chce.
      Teraz jest jeszcze wieksza demokracja,bo Polska jest prawie ze w UE.
      Pozwolcie wiec i innym pisac co oni chca.
      Pozwolcie im na dzialanie ,jakie oni chca,a zwlaszcza w ich wlasnym kraju.
      A ze dzialania ich,jak i opinie ich,nie ida w parze z waszymi-trudno!
      To jest demokracja,ktora musicie sie nauczyc.
      Nie wszyscy was lubia,nie jestesci Chrystusami Narodow.
      Na szacunek nalezy zasluzyc swoim postepowaniem,albo nalezy miec sile.
      Wsiedliscie,jak to sie mowi,na wysokie konie.
      Poczuliscie sie wygodnie i bezpiecznie.
      Za wczesnie.Nawet w Ue trzeba osiebie walczyc.
      Czyli nalezy miec srodki.
      Przestancie pluc na Zydow."Kopac" Rosjan.
      Bo jeszcze niewiadomo co sie moze zdarzyc.
    • d_nutka Re: Nemcy mają prawo do własnej oceny historii 22.09.03, 10:04
      prywatnie-to może i mają

      ale w unii europejskiej?
      w takiej unii, gdzie każdy w każdym publicznym miejscu ma prawo być?

      trudny problem, bo zahacza o prawo narodów do przekazu wlasnego odbioru historii

      bardzo trudny problem
      na razie Niemcy chcą skorzystać na tym, że tego typu problem nie jest
      rozstrzygnięty unijnymi przepisami a ten problem nie dotyczy tylko Niemców i
      nie uniknie się przy okazji-bo NIE chce się uniknąć-KTO był sprawcą tych
      wypędzeń Niemców.
      będzie o skutku a NIE BĘDZIE o przyczynie

      d_
      • rycho7 masz zdolnosci wieszcze? 22.09.03, 10:09
        d_nutka napisała:

        > prywatnie-to może i mają

        Fundacja ni ejest panstwowa.

        > będzie o skutku a NIE BĘDZIE o przyczynie

        Masz zdolnosci wieszcze? Ogladalas juz ekspozycje? Opowiedz co wiedzialas?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka