Dodaj do ulubionych

Jankes w Kanadzie:)))

09.08.08, 21:22
Jak powinni zachowywac sie Amerykanie w Kanadzie? Poradnik opracowany dla
urzednikow nizszego szczebla, towarzyszacych Bushowi w kraju klonowego liscia.
Na wstepie wyjasnione jest co oznacza slynne kanadyjskie "eh", co na polski
mozna przetlumaczyc "nieprawdaz", a ktore to "eh" jest bardzo czesto przez
Kanadyjczykow uzywane np. it's a nice weather today, eh? Ponadto poucza sie
Amerykanow,aby podczas rozmowy zdejmowali okulary sloneczne, a w
pomeszczeniach zamknietych czapkismile)Jesli kogos wolasz to nalezy uzywac do
tego calej reki, a nie tylko palca wskazujacegosmileW Polsce zas uczy sie dzieci,
ze palcem to nieladnie jest pokazywacsmile


the report advises:

- "On being introduced, the customary greetings are: firm handshake, 'Hello,'
or 'Bonjour' in Quebec."

- "During conversation, remove sunglasses."

- "While indoors, remove hats."

The document says, "Most Canadian gestures are the same as those used in the
United States," but notes there are some exceptions, including:

- "To call someone to you, use the entire hand rather than the index finger."

- "In Quebec, the thumbs-down sign is considered offensive."

www.canada.com/montrealgazette/news/story.html?id=20358d95-87c5-4203-9271-ea4e44639901&k=88477
Obserwuj wątek
    • vicky17 Re: Jankes w Kanadzie:))) 09.08.08, 23:53
      no moj syncio ma nieco inne zdanie o was,ale ma tez i ku temu powody. raz do
      rozku 4 kolegow ze szkoly synka,plus on sam urzadzalo sobie wycieczke parodniowa
      po USA i Canada i raz pojechali wspolnie,jako powazni studenci dobrej uczelni do
      Toronto. przy przekraczaniu granicy wracajac do USA straznik kanadyjski spytal o
      cel wizyty w Canada..oni na to,ze zwiedzali Science Museum w Toronto..on na to
      powiedzial,zeby przestali sie wyglupiac i pokazali ile alkoholu wwoza na teren
      USA..no i zabawa sie zaczela,poczym moj synek zabral glos,a on jest wspanialym
      oratorem i jak nie huknie na kanadola,ze piwo to on ma lepsze w...i nie po to
      chodzi do dobrej uczelni,gdzie czesne wynosi ....$ by jezdzil na sikacze
      kanadyjskie do Toronto..
      no malo nie skonczylo sie to wojna amerykansko-bratnia,ale jakos chlopaki
      wrocily.jak widzisz nie zawsze jest dobrze mowic prawdesmile
      • absztyfikant synek mamusi :)))))))))))))))))))))))))) 10.08.08, 00:01
        on na to
        powiedzial,zeby przestali sie wyglupiac i pokazali ile alkoholu wwoza na teren
        USA..no i zabawa sie zaczela,poczym moj synek zabral glos,a on jest wspanialym
        oratorem i jak nie huknie na kanadola,ze piwo to on ma lepsze w...i nie po to
        chodzi do dobrej uczelni,gdzie czesne wynosi ....$ by jezdzil na sikacze
        kanadyjskie do Toronto..
    • cyniol Re: Jankes w Kanadzie:))) 09.08.08, 23:59
      Widocznie syn z kolegami stanowili wyjatek i celnik nie byl przygotowany na
      porzadnych studentow. Amerykanie ogolnie niestety maja opinie chamow ,
      szczegolnie wlasnie mlodziez przyjezdzajaca na pijanstwo do Montrealu. Zdaje
      sie, ze w USA alkohol sprzedaje sie osobom powyzej 21 lat, a w Kanadzie powyzej
      18 i pelno tych alkoholowych turystow buszuje po miescie. Siedzenie w lokalach w
      czapkach na glowie tez jest nagminne.
      • vicky17 Re: Jankes w Kanadzie:))) 10.08.08, 00:07
        cyniol napisał:

        > Widocznie syn z kolegami stanowili wyjatek i celnik nie byl przygotowany na
        > porzadnych studentow. Amerykanie ogolnie niestety maja opinie chamow ,
        > szczegolnie wlasnie mlodziez przyjezdzajaca na pijanstwo do Montrealu. Zdaje
        > sie, ze w USA alkohol sprzedaje sie osobom powyzej 21 lat, a w Kanadzie powyzej
        > 18 i pelno tych alkoholowych turystow buszuje po miescie. Siedzenie w lokalach
        > w
        > czapkach na glowie tez jest nagminne.

        no wlasnie..oni mieli po 20 lat,konczyli studia wiadomo jakie i wiadomo gdzie a
        wiec nie musieli jechac do Kanady by sie upijac..bo prosciej to robic w kazdym
        dormiesmile
        facet byl strasznie agresywny,bo nie mogl nic znalezc w samochodzie..a moj synek
        dal mu niezle popalic..w co wierze. moja krew,moja uroda i moje szczesciesmile
        zepsuli waszemu urzedasowi humor jak zaczeli nawijac jak co dziala w tym
        muzeum,ktore ogladali i jak dojechac do muzeum z QEHsmile
        a co do wymiany z kanadyjczykami to pijanstwo idzie w dwie strony,ale jak tu sie
        uchlac labatemsmileprzeciez to straszne,wrecz koszernie strasznesmile
        • cyniol Re: Jankes w Kanadzie:))) 10.08.08, 00:16
          Skoro mieli 20 lat, to wlasnie nie mogli u was pic, poniewaz nie mieli 21 latsmileU
          nas granica wieku wynosi 18lat. ponadto w kazdym sklepie w Kanadzie dostaniesz
          piwo jakie tylko chcesz, z roznych krajow swiata. Prawda jest, ze USA produkuje
          dobre piwa,ale odpowiednikow naszego kiepskiego Molsona, tez macie sporosmile Jesli
          znasz tylko labatt czy Molson, to niewiele wiesz na temta piwa kanadyjskiegosmile
          www.thestar.com/living/article/424975
          • vicky17 Re: Jankes w Kanadzie:))) 10.08.08, 00:18
            cyniol napisał:

            > Skoro mieli 20 lat, to wlasnie nie mogli u was pic, poniewaz nie mieli 21 latsmile
            >
            alez wiem,ale chyba nie sadzisz,ze wiek jest probleme w zdobyciu alkoholusmile
            po prostu wasz urzedas nie mogl uwierzyc,ze chlopcy chcieli pojechac do muzeum a
            nie upic sie labattem bluesmile
            • cyniol Re: Jankes w Kanadzie:))) 10.08.08, 00:36
              vicky17 napisała:

              > cyniol napisał:
              >
              > > Skoro mieli 20 lat, to wlasnie nie mogli u was pic, poniewaz nie mieli 21
              > latsmile
              > >
              > alez wiem,ale chyba nie sadzisz,ze wiek jest probleme w zdobyciu alkoholusmile
              > po prostu wasz urzedas nie mogl uwierzyc,ze chlopcy chcieli pojechac do muzeum
              > a
              > nie upic sie labattem bluesmile
              >
              Skoro byli jedynymi takimi studentami, ktorych spotkal w swojej karierze to nie
              ma co sie dziwic celnikowi, ze szukalsmile Jesli wiek nie jest problemem w
              zdobyciu alkoholu to po co mlodziez amerykanska przyjezdza do Kanady i okupuje
              bary ? Moze w barze przyjemniej napic sie niz w domu?
              Zreszta celnicy sa po to, aby kontrolowac, wiec dlazego posadzenie o
              przyczepienie sie? facet wykonywal swoja prace i juz, a fakt ze byl tylko
              Kanadyjczykiemsmileto nie oznacza jeszcze, ze nie ma prawa w swoim wlasnym kraju
              kontrolowac Amerykanow , ktorzy dopiero daja na granicy popalicsmile))
              • vicky17 Re: Jankes w Kanadzie:))) 10.08.08, 00:50
                cyniol napisał:

                >
                > Skoro byli jedynymi takimi studentami, ktorych spotkal w swojej karierze to nie
                > ma co sie dziwic celnikowi, ze szukalsmile Jesli wiek nie jest problemem w
                > zdobyciu alkoholu to po co mlodziez amerykanska przyjezdza do Kanady i okupuje
                > bary ?

                u nas kanadyjczycy zachowuja sie tak samo..
                • dana33 Re: Jankes w Kanadzie:))) 10.08.08, 00:56
                  jak ty to nazywasz rochellino fagasowa??? a u was bija murzynow, czy
                  cos takiego, nie?
                  troche ci mina zrzedla???? fajne wychowanie synkowi dalas, nie ma co
                  gadac.... huka na ludzi, bo.... dobrym oratorem jest... smile))
                  ubaw mam nie z tej ziemi... smile)))
                • cyniol Re: Jankes w Kanadzie:))) 10.08.08, 01:10
                  vicky17 napisała:


                  >
                  > u nas kanadyjczycy zachowuja sie tak samo..
                  Poradnik, o ktorym jest watek doradza Amerykanom, ze przywolywanie paluchem jest
                  niegrzeczne i siedzenie w czapakch w lokalach rowniezsmile Poradnik jest dla
                  personelu towarzyszacego Bushowi. Mozna sobie wyobrazic jak zachowuje sie plebssmile))
                  • maglara Re: Na zgode ;) 10.08.08, 01:29
                    Kanadyjczycy zaoferowali Amerykanom pomoc w wojnie z Iranem: 600
                    komandosów, 2 okręty i eskadrę myśliwców. Jednakże, wskutek
                    przeliczenia po osłabieniu dolara amerykańskiego wyszło dwóch
                    konnych policjantów, canoe i latawiec.
                    • cyniol Re: Na zgode ;) 10.08.08, 02:11
                      maglara napisała:

                      > Kanadyjczycy zaoferowali Amerykanom pomoc w wojnie z Iranem: 600
                      > komandosów, 2 okręty i eskadrę myśliwców. Jednakże, wskutek
                      > przeliczenia po osłabieniu dolara amerykańskiego wyszło dwóch
                      > konnych policjantów, canoe i latawiec.
                      Kanadyjczycy na wojnach nie wojuja i dlatego dolar nie spada, a pomocy odmowili
                      w Iraku, za co Bush byl wsciekly i do Iranu z nie pojda rowniez, nie beda
                      walczyc za Izraelsmile Ale popatrz jak nasi mounties pieknie wygladaja, Jankesi
                      takich nie majasmile)

                      images.google.ca/images?source=ig&hl=en&rlz=&q=mounties&um=1&ie=UTF-8&sa=X&oi=image_result_group&resnum=1&ct=title
                      • melord Re: Na zgode ;) 10.08.08, 02:19
                        za to w Afganistanie ugrzezli na dobre....czasmi w ramach przyjazni
                        amerykanskie bombki na leb im spuszczaja
                        to chyba za Niagare ktorej Kanada najladnieszy fragment zabrala
                        • vicky17 Re: Na zgode ;) 10.08.08, 02:23
                          melord napisała:

                          > za to w Afganistanie ugrzezli na dobre....czasmi w ramach przyjazni
                          > amerykanskie bombki na leb im spuszczaja
                          > to chyba za Niagare ktorej Kanada najladnieszy fragment zabrala

                          e nnie przesadzaj..najlepiej Niagare widac z kanadyjskiej strony,ale po naszej
                          stronie jest wodospad i whirpoole najladniejsze,ze o grotach nie wspomnesmile
                          • melord Re: Na zgode ;) 10.08.08, 02:27
                            co by nie mowic....Niagara to od strony Kanady, bez niej nie mozna
                            powiedziec ze sie ja widzialo
                            najlepiej zobaczyc obie strony..ofkors
                            • vicky17 Re: Na zgode ;) 10.08.08, 02:41
                              melord napisała:

                              > co by nie mowic....Niagara to od strony Kanady, bez niej nie mozna
                              > powiedziec ze sie ja widzialo
                              > najlepiej zobaczyc obie strony..ofkors

                              najlepiej z wiezy CN,ale najlepiej podplynac stateczkiem pod sam wodospad..to
                              dopiero robi wrazenie. strasznie lubie niagare po stronie kanadyjskiej,bo jest
                              tam fajne miasteczko,pelne turystycznych atrakcji.czesto tam wpadamy na dzien,by
                              sie odswiezyc..tylko ostatnio straszne tlumy tam zjezdzaja,ciezko po chodniku
                              chodzicsmile
                              • melord Re: Na zgode ;) 10.08.08, 02:59
                                kloccie sie dzieciaki ktore siki sa lepsze amerykanskie czy
                                kanadyjskie(piwo) ale ja siadam przed TV poniewaz zaczyna sie
                                transmisja z olimpiady-plywanie i chce zobaczyc jak Phelps z USA
                                zdobywa swoj pierwszy zloty medal olimpijski z osmiu ktore powinien
                                zdobyc
                                Bede rownoczesnie dopingowal plywakow Australi i Polski....nie
                                zarzekam sie ,ze o suchym pysku
                                nara
                                • maglara Re: Na zgode ;) 10.08.08, 10:10
                                  melord napisała:

                                  ja siadam przed TV poniewaz zaczyna sie
                                  > transmisja z olimpiady-plywanie i chce zobaczyc jak Phelps z USA
                                  > zdobywa swoj pierwszy zloty medal olimpijski z osmiu ktore
                                  powinien
                                  > zdobyc

                                  ... prorok jakis cy co ??? ...
                  • vicky17 Re: Jankes w Kanadzie:))) 10.08.08, 01:44
                    cyniol napisał:

                    > vicky17 napisała:
                    >
                    >
                    > >
                    > > u nas kanadyjczycy zachowuja sie tak samo..
                    > Poradnik, o ktorym jest watek doradza Amerykanom, ze przywolywanie paluchem jes
                    > t
                    > niegrzeczne i siedzenie w czapakch w lokalach rowniezsmile Poradnik jest dla
                    > personelu towarzyszacego Bushowi. Mozna sobie wyobrazic jak zachowuje sie plebs
                    > smile))

                    plebs jest wszedzie..w koncu jak sie pojedzie nad Niagare amerykanska i
                    kanadyjska to dobrze go widac. ja nie lubie uogolnien,bo to jak odpowiedzialnosc
                    zbiorowa. zawsze jak znajde sie w polsce po dlugiej nieobecnosci to razi mnie
                    wulgarne chamstwo na ulicy,u nas tego nie slyszysz w takim wymiarze.
                    • melord Re: Jankes w Kanadzie:))) 10.08.08, 01:59
                      z tym piwem to oboje przesadzacie....gorszego od amerykanskiego to
                      nigdzie nie produkuja,kanadyjskie nie wiele lepsze....chyba ze oboje
                      myslicie o heineken hehe
                      • vicky17 Re: Jankes w Kanadzie:))) 10.08.08, 02:01
                        melord napisała:

                        > z tym piwem to oboje przesadzacie....gorszego od amerykanskiego to
                        > nigdzie nie produkuja,kanadyjskie nie wiele lepsze....chyba ze oboje
                        > myslicie o heineken hehe

                        no wiesz nie obrazaj mojej ojczyzny..u nas ostatnio popularne sa rodzime piwka o
                        dziwnych nazwach i jeszcze bardziej dziwnym smaku,ale w ramach odmladzania sie
                        pijemy te frog's pale alesmile
                        • melord Re: Jankes w Kanadzie:))) 10.08.08, 02:13
                          tak miedzy nami....ten kraj jest rowniez "moj"
                          piwo maja jednak do dupy,kazdy spotkany na swiecie amerykanin ktory
                          sprobuje innego piwa to potwierdzi
                          ostatnio pilem z jednym, japonskie..... w tokio(zapomnialem nazwy)
                          zupelnie nie zle
                          • vicky17 Re: Jankes w Kanadzie:))) 10.08.08, 02:16
                            melord napisała:

                            > tak miedzy nami....ten kraj jest rowniez "moj"
                            > piwo maja jednak do dupy,kazdy spotkany na swiecie amerykanin ktory
                            > sprobuje innego piwa to potwierdzi
                            > ostatnio pilem z jednym, japonskie..... w tokio(zapomnialem nazwy)
                            > zupelnie nie zle

                            czego ty aussie sie ciskasz. piwka jest tu taka mnogosc,ze mozna sobie dobre
                            wybrac. w koncu jak kiedys zwiedzalam tego szkopskiego Anhauser-Busch to robili
                            tam pare calkiem dobrych piwek..na prawde powstaje sporo lokalnych browarni,a te
                            nawet robia pradziwe piwo z chmielu. ostatnio jest to tu bardzo popularne,nawet
                            trendy,jak male winiarniesmile
                            • melord Re: Jankes w Kanadzie:))) 10.08.08, 02:24
                              ja wiem ,ze rodzajow piwka w USA i Kanadzie jak mrowkow.....
                              ale w USA jest i byla dominacja Budweisera...a to sa siki,wsrod
                              tubylcow ofkors
                              • cyniol Re: Jankes w Kanadzie:))) 10.08.08, 02:33
                                melord napisała:

                                > ja wiem ,ze rodzajow piwka w USA i Kanadzie jak mrowkow.....
                                > ale w USA jest i byla dominacja Budweisera...a to sa siki,wsrod
                                > tubylcow ofkors
                                tak, ale sa niewielkie browary, ktore produkuja dobre piwo, takich jest sporo w
                                Quebeku, wiec juz nie przesadzaj. Amerykanie tez maja takie browary, ale whisky
                                kanadyjska jest lepsza od amerykanskiekjsmile
                                • vicky17 Re: Jankes w Kanadzie:))) 10.08.08, 02:39
                                  cyniol napisał:

                                  > melord napisała:
                                  >
                                  > Amerykanie tez maja takie browary, ale whisky
                                  > kanadyjska jest lepsza od amerykanskiekjsmile

                                  mamy,mamy a co do lyski..to ja sie nie znam,ale ponoc jakis czarny jasio
                                  wedrowniczke najlepszy..,a skad ta cholera tego nie wiemsmile
                                • melord Re: Jankes w Kanadzie:))) 10.08.08, 02:40
                                  wiem ,ze jest wiele browarkow ale gowniany Budweiser jest w kazdym
                                  sklepiku
                                  whisky macie rzeczywiscie lepsza choc Jack Daniels ten z T.jest
                                  b.popularny na swiecie niz kazda kanadyjska
                                  anyway...perfum(whisky) nie pije...najlepsza,najzdrowsza jest czysta
                                  • vicky17 Re: Jankes w Kanadzie:))) 10.08.08, 02:44
                                    melord napisała:

                                    >
                                    > anyway...perfum(whisky) nie pije...najlepsza,najzdrowsza jest czysta

                                    najlepsze sa wina,a te sa z NYS i Californii...smilete male,nedzne winniczki kolo
                                    Toronto..to bida panie,az piszczysmile)
                              • vicky17 Re: Jankes w Kanadzie:))) 10.08.08, 02:38
                                melord napisała:

                                > ja wiem ,ze rodzajow piwka w USA i Kanadzie jak mrowkow.....
                                > ale w USA jest i byla dominacja Budweisera...a to sa siki,wsrod
                                > tubylcow ofkors

                                a co ty uwazasz za niesikismilezaraz sie poklocimysmile
                                • melord Re: Jankes w Kanadzie:))) 10.08.08, 02:43
                                  nie probuj sie klocic ze mna co lepsze do picia...just trust me
                                  • vicky17 Re: Jankes w Kanadzie:))) 10.08.08, 02:45
                                    melord napisała:

                                    > nie probuj sie klocic ze mna co lepsze do picia...just trust me

                                    e tam,ty masz inny gust,chciaz z powisla jestessmile
                                    • melord Re: Jankes w Kanadzie:))) 10.08.08, 02:53
                                      pilem w zyciu trunki rozne ,rozniste...ostatnio przywiozlem z Polski
                                      dla szwagra w prezencie aplage marki "Mamrot" za cale 3.80zl
                                      (pija go na laweczce w jakims polskim serialu)...i tez wypilismy
                                      choc nas mocno rzucalo
                                      • vicky17 Re: Jankes w Kanadzie:))) 10.08.08, 02:55
                                        melord napisała:

                                        > pilem w zyciu trunki rozne ,rozniste...ostatnio przywiozlem z Polski
                                        > dla szwagra w prezencie aplage marki "Mamrot" za cale 3.80zl
                                        > (pija go na laweczce w jakims polskim serialu)...i tez wypilismy
                                        > choc nas mocno rzucalo

                                        smile))) dobry jestessmile))) ale sami powiedzcie jak tu milo jak chamstwo spi..z
                                        pieskami lub bezsmile chyba powinnismy sie tu zjawiac nasza wieczorowa pora,a
                                        reszta niech swoje doopska obgryza gegajac na nasz temat. niektorym to
                                        faktycznie bania wysiada zupelniesmile))
                                        • melord Re: Jankes w Kanadzie:))) 10.08.08, 03:01
                                          pewnie,ze sympatycznie posprzeczac sie o duperele a co najwazniejsze
                                          nie padlo przez caly ten czas ani jedno slowo...zyd
                                          wiec jednak poszli spac ....w cholere
      • dana33 Re: Jankes w Kanadzie:))) 10.08.08, 00:24
        a co? syncio to nie amerykanski cham? huknal przeciez na
        przedstawiciela wladzy, jakby nie bylo.... i ta pogarda w slowie
        "kanadol"..... nu, wiadomo, ze jablko nie pada daleko od jablonie,
        nie???
    • pro100 jak amerykanie kupuja szajsowaty jęczmień w Polsce 10.08.08, 06:48
      to jakie oni moga piwo robić? Normalne wymagania na browarny to góra 11% białka, amerykanie biorą powyżej 13% - to i szczyny a nie piwo MUSI wyjść.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka