Rozsmieszyliscie mnie wycieciem mojej odpowiedzi do dany33, a wiec
odpowiem jej tutaj. dana, czym Ty chcesz zaimponowac, do jakiej roli
pretendujesz, oprocz tej, ktora masz, czyli forumowej mieszkanki
Israela. Czym chcesz zaimponować? Tym, że nauczyłaś się języka
hebrajskiego, ulpan Cię zmusił bo takie są prawa pozostania na stałe
w Israelu? Na pewno każdy rodowity israelczyć natychmiast usłyszy
twój z lekka obcy akcent. czym jeszcze bedziesz starała się tu
imponować? Ze czytasz gazety w tym jezyku i jestes na bierzaco w
sprawach politycznych? Nie masię czym chwalić, to sa oczywistości,
ale nie Ty mnie będziesz poprawiała! Śmieszne

)) A słyszałaś o
takim zjawisku które zwei sie "laszon kojdesz" tak dokładnie pisze
tak, jak się to wymawia. Nie lashon kadesz. napisałam na Judaica
poprawnie, a Ty się zwyczajnie na tym nie znasz, i moze się nie
kompromituj swoja niewiedza.
Możesz byc swietnym kompanem dla znajomych, mozesz ugościć ich
kulinarnie np przepisem na "gesi pipek" albo wieprzowe "zimne
nóżki", porozmawiać ogólnie, ale w sprawach religii, ogólnie w
sprawach tzw "specjalistycznych" to Ty idż sobie do jakiejś jesziwy
dla kobiet, i się dopiero ucz! Może tu na forum paru osobom imponuje
fakt, że ten hebrajski jakoś znasz, i tak nie sprawdza w jakim
stopniu bo siedzą jak na "tureckim kazaniu" i cokolwiek, jak widze,
powiesz im przyjmą z dobrodziejstwem inwentarza.
Akurat o mentalność osoby z jackowa nigdy Cię nie posądzałam, pisze
o ludziach, którzy żyjąc tam wiele lat, z trudem umieja wydukać pare
słów w jezyku angielskim... Imponuj oczywistościami, komu się da -
nie mnie.
Dobrego dnia!