Dodaj do ulubionych

Web brigades

09.09.08, 01:22
Tactics

* Frequent changes of pseudonyms.[1]
* Informational noise and fraudulent use of nicknames.[1]
* Attempts to increase credibility. Brigades often tell stories about
themselves, their work, and even publicize phone numbers, something which
other forum participants don't do.[1]
* Round-the-clock presence on forums. At least one of the uniform members
of the team can be found online at all times, always ready to repulse any
“attack” by a liberal.[1]
* Introduction of arbitrary tracts full of facts and events. They are
often completely fraudulent, but force their opponents to do extensive
research to refute them.
* Intentional diversion of pointed discussions. For instance, the brigade
may claim that Pol Pot never had any connection with Communism or that not a
single person was killed in Warsaw Pact invasion of Czechoslovakia in 1968 by
Soviet tanks.
* Individual work on opponents. "As soon as an opposition-minded liberal
arrives on a forum, expressing a position that makes them a clear "ideological
enemy”, he is immediately cornered and subjected to “active measures” by the
unified web-brigade. Without provocation, the opponent is piled on with abuse
or vicious “arguments” of the sort that the average person cannot adequately
react to. As a result, the liberal either answers sharply, causing a scandal
and getting himself labeled a “boor” by the rest of the brigade, or else he
starts to make arguments against the obvious absurdities, to which his
opponents pay no attention, but simply ridicule him and put forth other
similar arguments."[1]
* Accusations that opponents are working for “enemies”. The opponents are
accused of taking money from Berezovskiy, the CIA, the MOSSAD, Saudi Arabia,
the Zionists, or the Chechen rebels.
* Making personally offensive comments. Tendency to accuse their opponents
of being insane during arguments.
* Sexual vocabulary and accusations. For instance, "Make your skirt a
little longer-ly, so your balls don’t show.".[1]
* Remarkable ability to reveal personal information about their opponents
and their quotes from old postings, sometimes more than a year old.
* Teamwork. "They unwaveringly support each other in discussions, ask each
other leading questions, put fine points on each other’s answers, and even
pretend not to know each other. If an opponent starts to be hounded, this
hounding invariably becomes a team effort, involving all of the three to
twenty nicknames that invariably are present on any political forum 24 hours a
day."[1]
* The original publication described how mentioning the word "lustration",
formerly a secret police term in the Soviet Union, led to a choir about
"bloody repressions by democratic murderers" and "witch hunts". In some
popular forums, discussions marked with this word are automatically deleted
from the search system.
* Appealing to the Administration. The members of teams often "write mass
collective complaints about their opponents to the editors, site
administrators, or the electronic “complaints book”, demanding that one or
another posting or whole discussion thread they don’t like be removed, or
calling for the banning of individuals they find problematic."[1]
* Destruction of inconvenient forums. For example, on the site of the
Moscow News, all critics of Putin and the FSB "were suddenly and without any
explanation banned from all discussions, despite their having broken none of
the site’s rules of conduct. All the postings of this group of readers, going
back a year and a half, were erased by the site administrator."[1]
* Infecting opponents' computers with viruses and trojans.[1]


en.wikipedia.org/wiki/Web_brigades

E tam. Mlodzieżówka PO więcej od nich umie. Ale stylu to się chyba nauczyli na
FAQ...
Obserwuj wątek
    • pozarski Re: Web brigades 09.09.08, 04:43
      Picu,picu dzidzicu(czko).wink)
    • kasz0 memuary herszta pacynek? 09.09.08, 08:03
      patience napisała:

      > Tactics

      Lezka siem Heldze w oczku zakrecila?
      • dachs Re: memuary herszta pacynek? 09.09.08, 15:44
        kasz0 napisała:

        > Lezka siem Heldze w oczku zakrecila?

        Jakiej Heldze? Zsypkowi. smile
        • patience Re: memuary herszta pacynek? 09.09.08, 18:43
          No to prawde piszesz. Juz jako Helga zrezygnowalam z rozmaitych narzedzi, ale
          Zsypek robil wszystko, z walka na wirusy wlacznie, choc zwyczajnych userow to
          niewiele obchodzilo. W kazdym razie wtedy zwyciezylam. Moj wrog jako wlasny syn
          oglosil wlasna stype ( i poslal mi wirusa zaraz potem, juz jako nieboszczyk wink
          Niemniej odnosnie Roswjan, mogliby sie od tutejszych userow wiele nauczyc,
          nonie? Te ich web brigades mi wygladaja na takie, jakie rozmaici userzy FAQ
          robili pare lat temu, bez zadnych wznioslych ideolo. Po prostu potrafili. W tym
          sensie mam Ruskich za cofnietych w czasie. O pare lat co najmniej.
      • patience Re: memuary herszta pacynek? 09.09.08, 19:00
        kasz0 napisała:

        > patience napisała:
        >
        > > Tactics
        >
        > Lezka siem Heldze w oczku zakrecila?

        ofszem wink
    • kasz0 nowa lista wieczniedziewicow 09.09.08, 08:13
      patience napisała:

      > accused of taking money from Berezovskiy, the CIA, the MOSSAD, Saudi
      > Arabia, the Zionists, or the Chechen rebels.

      To sa naiwniaczki, ktore nie stosuja nieczystych metod? Sklad nie zastanowil
      Patience?

      > For example, on the site of the Moscow News, all critics of Putin
      > and the FSB

      Sa kraje, ktore wybraly droge Korei Poludniowej. Udowodnisz, ze droga ta byla
      nieskuteczna? USArancom droga ta nie przeszkadzala przez ponad 50 lat. Nasz
      bandyta to dobry bandyta? Demokracja jest jedynie tam gdzie USAnski kapital moze
      sie panoszyc bez ograniczen. Pobyt USAnskich bandytow czyni terytorium
      eksterytorialnym dla miejscowej jaczejki (rzadu).
    • pozarski Nie Wet brigades?;) 09.09.08, 20:17

    • patience Re: Nie Wet brigades?;)dzo sie zmienilam od czasow 09.09.08, 22:53
      od czasow helgi nie wlamalam sie nigdzie, w sensie sadowym jestem nietykalna bo
      to zamierzchla przeszlosc, od czasu ktorej jestem grzeczna. mam twe "sledztwa"
      pozi w nosie, bo jestem naprawde czysta. Bardzo sie zmienilam od czasow zsypka,
      czyli grubo zanim sie pojawiles.
      • pozarski Re: Nie Wet brigades?;)dzo sie zmienilam od czaso 09.09.08, 22:54
        To sie dopiero zobaczy.wink
        • patience Re: Nie Wet brigades?;)dzo sie zmienilam od czaso 09.09.08, 23:03
          pozarski napisał:

          > To sie dopiero zobaczy.wink


          owszem, kagiebisto, to sie zobaczy.
          • pozarski Re: Nie Wet brigades?;)dzo sie zmienilam od czaso 09.09.08, 23:30
            patience napisała:

            > pozarski napisał:
            >
            > > To sie dopiero zobaczy.wink
            >
            >
            > owszem, kagiebisto, to sie zobaczy.
            >
            Wlasnie. Bo przeciez to twoje rodzinne tradycje; jeszcze z czasow wojny.
      • jaceq Re: Nie Wet brigades?;)dzo sie zmienilam od czaso 10.09.08, 00:26
        patience napisała:

        > od czasow helgi nie wlamalam sie nigdzie, w sensie sadowym jestem nietykalna bo
        > to zamierzchla przeszlosc

        Niestety, nie, bo przedawnienie w tych sprawach to 10 lat. A tu takie ładne
        przyznanie się do "winy". Cudzysłów, bo oczywiście na żadnego kompa włamać się
        nie potrafiłaś. Owszem, manewry ze zmianą identyfikacji przeglądarki (widzianej
        od tutejszej strony), ale to wszystko. Czuj się >niewinna<, mimo posądzeń.
        • patience Re: Nie Wet brigades?;)dzo sie zmienilam od czaso 10.09.08, 00:46
          no masz racje,sle za czssow clintona mozna bylo duuzo wiecej niz dzisiaj,)
          Powiedzmy, mialam farta.wink


          > patience napisała:
          >
          > > od czasow helgi nie wlamalam sie nigdzie, w sensie sadowym jestem nietyka
          > lna bo
          > > to zamierzchla przeszlosc
          >
          > Niestety, nie, bo przedawnienie w tych sprawach to 10 lat. A tu takie ładne
          > przyznanie się do "winy". Cudzysłów, bo oczywiście na żadnego kompa włamać się
          > nie potrafiłaś. Owszem, manewry ze zmianą identyfikacji przeglądarki (widzianej
          > od tutejszej strony), ale to wszystko. Czuj się >niewinna<, mimo posądz
          > eń.
          >
          >
        • wyluzowana.kaczka Re: Nie Wet brigades?;)dzo sie zmienilam od czaso 10.09.08, 06:54
          Co ty wiesz,Jacku. A czgo nie wiesz?wink)
    • marouder.eu Ajemsory, ale odnosze wrazenie, ze.. 10.09.08, 00:31
      ...tytul "Jeff Bridges" bylby zarowno lepszym tytulem a i tematyka, znanej
      wielbicielki filmow z Jeffem Bridgesem, bardziej by Ci "spasowala"..pamietasz te
      scene z "Ostaniego seansu filmowego", gdy Jeff juz nie gra?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka